E-mail:
Akceptuję regulamin
Wpisz swój email i aktywuj powiadomienie o nowych wpisach.
Co 5 godzin na twój adres e-mail dostaniesz informację czy pojawiły się nowe opinie o twojej firmie.
Akceptuję regulamin
Wpisz swój email i aktywuj powiadomienie o nowych wpisach.
Co 5 godzin na twój adres e-mail dostaniesz informację czy pojawiły się nowe opinie o twojej firmie.
Profil firmy: PGB Human Resources
Oceniono 1 razy
Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach na swój adres e-mail.
40-latek - 2009-07-20 13:49:52
odpowiedz
|
cytuj
Nie cenią sobie ludzi z doświadczeniem. Dla nich chyba najważniejsze to znaleźć ludzi do "młodego, dynamicznego zespołu" Nie polecam.
Przyznam szczerze, że nie mam pojęcia skąd się wzięła ta opinia. Jesteśmy agencją personalną - warto rozróżnić fakt kiedy szukamy osób do nas na praktyki, a kiedy szukamy pracowników dla Naszych Klientów. W tym pierwszym przypadku to faktycznie generalnie są to osoby młode.
( usunięte przez administratora )
PGB HR
Jedno co jest pewne to to, ze mozna tam sie duzo nauczyc, bo do wielu rzeczy, mimo braku komptenecji, praktykant jest dopuszczany. Atmosfera panujaca w firmie nie jest najlepsza, brak jakichkolwiek motywatorów, a pensje są żenująco niskie. Przy tym oczywiscie poziom obowiazkow bardzo wysoki. Rozliczanie z kazdej minuty, ktora sie tam spedza, meldowanie godzin przyjscia i wyjscia ( 1 min spoznienienia = ( usunięte przez administratora )premii...). Ogolnie nie ma tam przyszlosci dla ambitnej osoby...
Pracuje tu od dwóch lat i myślę, że jeśli osoby wypisujące te bzdury (w większości bo nie twierdze, że nie mamy wad) były w firmie dłużej niż tydzień mnie znać powinny. Jeśli macie zastrzeżenia mam nadzieje, że miałyście odwagę przedstawić ja także bezpośrednio swoim przełożonym a nie tylko anonimowo rzucać półprawdy bądź zwykłe kłamstwa na forum.
( usunięte przez administratora )
PGB HR
Pracowałem kilka lat temu w pgb. Inna opinie miałem wtedy, inna mam teraz. Zaczynałem od praktyki, początki-średnie a główną przyczyną była atmosfera w pokoju {po prostu każdy dzień dwie osoby w pokoju zaczynały od narzekania, najpierw na firme, poźniej na innych pracowników z drugiego pokoju, a nastepnie na cały świat:-D} Przyznam się że zupełnie niepotrzebnie kilka razy dołaczyłem do tych narzekań:) Po takim dniu narzekań głowa mnie bolała przez cały wieczór :-D .Po miesiącu skład się troche zmienił, przyszło kilka zmotywowanych osób i to był najlepszy czas. Chyba po 3 miesiacach dostałem oferte pracy i zostałem na kolejne kilka miesięcy. Pożniej musiałem wyjechac do innego miasta. Współpracowałem jeszcze z pgb zdalnie. Z perspektywy czasu oceniam to doświadczenie jako dobre. Myśle, że największy minus pracy w Polsce (bo miałem i mam okazję pracować zagranicą) polega na tym, że ludzie po studiach, mimo braku doświadczenia maja podejście roszczeniowo-narzekaniowe, które przenosi sie na innych. Wystarcza jedna lub dwie takie osoby w otoczeniu i zaraz wszyscy narzekaja. Zagranica zeby pracować w zawodzie też musiałem pracowac za free. Kiedy dostałem oferte pracy to nie starczało mi na to zeby sie utrzymać. Pracowaliśmy po 10h dziennie, były zadania ambitne ale też i mniej ambitne jak kserowanie czy przepisywanie formularzy. Atmosfera natomiast była fajna, do tego klimat miedzynarodowy. Konczac mysle ze Ci ktorzy popracowali troche w pgb, powinni poradzic sobie na rynku pracy;)
Piter, jestem w szoku. Myślałam, że Ty na Wall Street siedzisz:P Mam nadzieje ze z tym narzekaniem to nie o mnie!! Ja niestety po Pgb w urzedzie wyladowałam. Wiesz, nie wszyscy sa tacy ambitni jak Ty.
Trzeba by powspominac dawne czasy, jak to sie "łowiło" kiedys w Pgb, odezwij sie na maila.
Trzeba by powspominac dawne czasy, jak to sie "łowiło" kiedys w Pgb, odezwij sie na maila.
jestem po PGB, Manpower i jeszcze jednej nieznanej agencji, której już chyba nie ma:). W każdej robiłem telemarketing, ale do PGB i Manpower nie mam pretensji, bo powiedzieli mi o tym na rozmowie kwalifikacyjnej (w tej trzeciej juz nie powiedzieli:). Przeniosłem sie do działu personalnego. Było znacznie fajniej do czasu aż kryzys do nas nie zajrzał. Wszyscy pracownicy maja pretensje teraz do naszego działu:) Do agencji na razie nie wracam, ale czasami mysle, ze już wole telefonowac niż słuchać jak kilkadziesiat osob uderza do mnie z opoźnieniami wypłat. Pozdrawiam pGB i Manpower;)
Jestem trenerem od kilkunastu lat. Nie pracowałem nigby w pgbhr ale realizowałem szkolenie na ich zlecenie. O tym za moment. Najpierw o telemarketingu:]] Otóż praca w agencji szkoleniowej, rekrutacyjnej itp to praca w dużej części z telefonem. Gdy ktoś nie lubi telefonowac lub uważa, że to uwłacza godności:]] to odradzam praktyki, staż, czy pracę w agencji, jakiejkolwiek. Całą reszte zapraszam na szkolenie z telemarketingu a pozniej do ćwiczeń w praktyce. Gdy zaczynałem pracowac jako trener, siedziałem przy słuchawce cały dzień. Przebić się na rynku szkoleniowym, jest chyba jeszcze trudniej niz na rynku rekrutacyjnym. Po jakimś czasie sytuacja zaczyna sie zmieniać i to klienci, pracodawcy zaczynają dzwonić. Pgbhr nie znam od środka, z zewnątrz - moje wrażenia są bardzo dobre. Kłaniam się uroczym i niezywkle inteligentnym Paniom z Pgbhr:]]
W PGB pracowałam jakiś czas. I powiem szczerze nauczyłam się bardzo dużo. Tak naprawdę wszystkiego co o tej branży wiem. Dla mnie to ogromny pozytyw. Telemarketing jest w każdej firmie doradztwa personalnego, zgadzam się z przedmówcami, oraz z tym że PGB o tym informuję. Zgadzam się także z tym, że reżim jest tam ostatnimi czasy spory, kiedyś tak nie było. Jeżeli ktoś chce tam iść z zamiarem picia kawy i bujania w chmurach - to nie polecam. Jeżeli ktoś chce ciężko pracować ucząc się czegoś sensownego o branży - nie widzę przeciwwskazań. Traktowanie pracowników lub praktykantów nie do końca mi odpowiada.
Pozdrawiam( usunięte przez administratora )
generalnie jeśli komuś się nie chce i ma w nosie to co robi, do tego oczekując 3 tysięcy netto świeżo po studiach niech sobie wyjedzie do Londynu gary szorować.
Od czegoś trzeba zacząć ludzie.
Od czegoś trzeba zacząć ludzie.
W pgbhr jest zatrudnionych kilkanascie konsultantow (prawdopodobnie rok czy 2 lata temu faktycznie bylo kilka osob). Zdecydowana wiekszosc zatrudnionych - osoby ktore wczesniej byly na praktyce. Praktykantow przewija sie duzo. Nie wynika to ze strategii dzialania. Praca w pgbhr nie nalezy do latwych, wymaga umiejetnosci sprzedazowych, interpersonalnych i zaangazowania. Osoby, ktore zostaja tylko na praktyce niewiele wnosza. Aby wspolpraca z klientem byla skuteczna – wymaga czasu i cierpliwosci (zwykle kilku miesiecy). Przyjmowanie osób z zamierzeniem wspołpracy tylko na praktyce nie ma po prostu sensu. Takiego zamierzenia tez nie ma.
Kazdy na praktyce dostaje wytyczne, co nalezy zrobic aby otrzymac od pgb oferte pracy po praktyce. Te kilkanascie zatrudnionych osob spelnilo te wytyczne wiec prawdopodbnie mozna.
Do tematu telefonowania i „czarnej roboty” - rekruter / head-hunter musi miec kontakty, zdobywa je dzieki telefonowaniu. Skutecznosc zalezy od tego jak prowadzimy rozmowy tele.
W czasie ostatniego roku bylo wiele zmian w pgbhr, gorszych i lepszych. Moim zdaniem firma idzie w dobrym kierunku.
Kazdy na praktyce dostaje wytyczne, co nalezy zrobic aby otrzymac od pgb oferte pracy po praktyce. Te kilkanascie zatrudnionych osob spelnilo te wytyczne wiec prawdopodbnie mozna.
Do tematu telefonowania i „czarnej roboty” - rekruter / head-hunter musi miec kontakty, zdobywa je dzieki telefonowaniu. Skutecznosc zalezy od tego jak prowadzimy rozmowy tele.
W czasie ostatniego roku bylo wiele zmian w pgbhr, gorszych i lepszych. Moim zdaniem firma idzie w dobrym kierunku.
Naprawde dobry start dla tych, którzy chca spróbowac swoich sił w rekrutacji i nie mają dziwnych skojarzen z telefonowaniem:0 Spróbowałam w Pgb, pracuje w stolicy w konkurencji, praca bardzo podobna, z tą różnicą, że w Warszawie pracuje się pod znacznie wieksza presja. W Pgb bylo raczej lajtowo:0
a ja chciałam się dowiedziec jak przedstawiaja sie realne zarobki w pgb hr poznan skladowa 5 juz po okresie praktyk?czy warto podiąc tam prace dla samej obiecanej umowy o prace na czas nieokreslony po okresie 560h?
Według mnie atmosfera jest w porządku. Zasady wynagradzania podają w opisie stanowiska, każdy taki otrzymuje na samym początku. Wystarczy przeczytać i wszystko wiadomo. Minima to minima, najbardziej liczy się zakończenie rekrutacji, jednakże jestem przykładem osoby, która otrzymała ofertę pracy, mimo że mi się nie udało zakończyć projektu. Podejrzewam, mogło zadecydować prawie dwukrotne przekroczenie minimów. Trzeba się mocno postarać, lecz to realne. ( usunięte przez administratora )niekiedy bywa ciężko, ja się dogaduję o)
pozdro dla wszystkich
no wlasnie zastanawiam sie czy podjac tam praktyki. nie powiem, zeby bezplatne( usunięte przez administratora )kolejne tyle byly zachecajace... ale jednak liczy sie doswiadczenie, co mysle moze sie przydac nam, mlodym studentom.... jak myslicie? waham sie. moze ktos obiektywnie stwierdzi czy to sie `oplaca` ? bo na razie albo wszystko jest CZARNE albo BIALE ;) pozdrawiam!
Powiem Ci tak, firma nie cieszy się zbyt dobra opinia, ale jesteś w stanie się tam naprawdę dużo nauczyć, co ci się może później przydać. Atmosfera i ludzie są koszmarni, ale dzięki tym praktyką znalazłam lepszą prace w innej Agencj9i, bo miałam już jakąś konkretną wiedzę. Także jeżeli potrafisz zacisnąć zęby i nie zważać na to co się tam dzieje to skorzystaj.
Mam pytanie zamierzam odbyć tam praktykę, powiedziano mi, że w połowie drugich ( usunięte przez administratora ) zł za odbyte praktyki. Czy osoby, które były tam na praktykach miały też takie perspektywy roztaczane? I jak to jest z tym zatrudnieniem po praktykach? Proszę o odpowiedź, bo mam mało czasu na decyzje, a czytając wypowiedzi jestem w kropce.
Każdy ma prawo do własnej oceny. Z pewnością wiekszość negatywnych postów jest przejaskrawionych, np. klimat, atmosfera w moim teamie są bardzo dobre. Z kwartału na kwartał wynagrodzenia poprawiają się.
Stała pensja na drugim etapie współpracy, rzeczywiście ostatnio została wprowadzona i mają na nią szansę osoby, które przejawiają zaangażowanie. Ale zdarza się, że zjawiają się kandydaci bez doświadczenia i checi, aby się postarać, za to - z wielkimi oczekiwaniami.
Stała pensja na drugim etapie współpracy, rzeczywiście ostatnio została wprowadzona i mają na nią szansę osoby, które przejawiają zaangażowanie. Ale zdarza się, że zjawiają się kandydaci bez doświadczenia i checi, aby się postarać, za to - z wielkimi oczekiwaniami.
Odbyłam praktyki i szczerze nie było najgorzej. Oczywiście rzucają na głęboką wodę, ale przynajmniej nauczysz się w dwa miesiące o wiele więcej niż przez rok w innym miejscu. Telemarketing nie należy do przyjemnych rzeczy, ale już na pierwszej rozmowie, powiedziano mi, że przede wszystkim na dzwonieniu polega ta praca. Po dwóch tygodniach nabierasz takiej wprawy, że swój prywatny tel odbierasz słowami: \"PGB HR w czym mogę pomóc\". Pragnę nadmienić, że minima idzie wyrobić, wyrobiłam to wiem, nie miałam tylko umówionych spotkań. Jeśli chodzi o atmosferę, to rzeczywiście jest dziwnie. Część osób przesympatyczna, część dąży po trupach do celu i zabije za kontakt dodany do bazy. Praktykantów raczej nie traktuje się najlepiej, czasami ociera się to o mobbing. Mistrzynią jest( usunięte przez administratora ) która wiecznie wzdycha, komentuje na cały pokój, jaki to jesteś niekompetentny, czego zapomniałeś itp., oczywiście zawsze ma rację, chociaż jej nie ma. Specjalistka od wszystkich działów w PGB. Bardzo miło wspominam ( usunięte przez administratora )
Dziwi mnie też fakt, że szefostwo, pozwala odchodzić pracownikom, którzy robią najlepsze targety. Trochę to dziwne, ale widocznie taką mają politykę. Z tego co wiem zarobki nie są powalające i większość tam pracujących, przez jakiś czas nie zarabiała w ogóle.
Witku nie pisz proszę, że trzeba było CI powiedzieć, że nas źle się traktuje, bo nie wierzę, że nie słyszysz chamskich uwag pani ( usunięte przez administratora )A jeśli ktoś miałby Ci powiedzieć to w jakim celu? Co byś z tym zrobił?
Jeśli chcecie w szybkim tempie nauczyć się praktycznie wszystkiego o HR i macie mocne nerwy ro polecam. Wrażliwcom i bojownikom odradzam!
a tam gadacie, w PGB jest [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]
Czy orientuje się ktoś jakie są miesięczne pensję nowych, młodych konsultantów?
P:roszę o szybką odpowiedź!
P:roszę o szybką odpowiedź!
Nie mam dużego doświadczenia, ale mi telefonowanie przychodzi raczej z łatwością. Po 2,5 tyg. praktyk PGB HR podpisało ze mna umowę, która jak na początek jest do zaakceptowania, bez rewelacji, ale wynagrodzenie jest wyższe np. niż na stażu z Urzędu Pracy. Niestety przychodząc do firmy nie wiesz do jakiego zespołu trafisz, jest ich 10, niektóre są super, ludzie mili, pomocni, w niektórych sami malkontenci a jeszcze w innych szału nie ma, ale da się wytrzymać.
Dodaj ofertę pracy
