brak logo

Trzy Światy (3 Światy)

Gliwice

Opinie o Trzy Światy (3 Światy)

zaniepokojona 2012-02-24 10:12:13
naprawdę tam jest aż tak źle? złożyłam aplikację i we wtorek mam tam rozmowę o pracę...
jerzy 2012-03-14 13:52:53
( usunięte przez administratora )Szkoda czasu i cennego zdrowia
eryka 2012-03-27 17:00:29
czytając opinie o hotelach i restauracjach na terenie Zagłębia i Śląska nie znalazłam chyba miejsca polecanego i chwalonego przynajmniej w 70 % dlaczego jest aż tak źle???
gall annonim 2012-05-23 14:14:46
Bo tam pracują ( usunięte przez administratora )które sie nie nadaja zeby dzieci po pasach przeprowadzać.
niki 2012-05-25 21:07:35
najgorszy hotel jaki widzialem ! szkoda słów na kadre zarzadzająca.
KK 2012-07-02 18:15:25
Mam tam jutro rozmowę naprawde aż tak zle:(
1
antykluzek 2012-07-04 12:42:26
idz sprawdz, a potem bądź kolejną osobą która tu napisze to samo.
Mak 2012-11-21 21:17:21
Uwaga na nich.
Praca jeden dzień za darmo i do widzenia .
Nawet bez ksiazeczki sanepidowskiej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zgroza
1
marys 2013-12-29 00:44:49
Kadra zarzadzajaca to najwieksza porażka jaka w życiu doznałam i (usunięte przez administratora)
1
KK 2013-12-29 10:05:46
Co jakiś czas pojawiają się oferty pracy do tego Hotelu na te same stanowiska.Ciekawe dlaczego?
3
Pracuś 2014-02-09 01:04:48
Niestety, rotacja jest tam makabryczna, problem leży przede wszystkim w wygórowanych oczekiwaniach kadry zarządzającej, ( usunięte przez administratora ) Co do atmosfery to różnie bywa. Osobiście nie polecam tam pracy. A jeśli już coś to moja dobra rada, warto od samego początku ustalić konkretne warunki przyjęcia, i przypilnować sobie tego ;)
2
justa 2014-03-12 06:13:15
pracowalam tam, stresujaca praca, atmosfera do kitu i ogolnie beznadzieja :(
2
Zniesmaczony 2014-03-16 16:11:45
Czy wy wszyscy naprawdę myślicie, że pracodawcę cieszy duża rotacja? Każdy chce zatrzymać DOBREGO pracownika, ale skoro na rozmowach kwalifikacyjnych "ohh'y i ahhh'y" a jak przychodzi co do czego to się okazuje, że człowiek nie umie podstawowych rzeczy związanych z własnym zawodem, a później jeszcze ma fochy, że oczekuje się od niego, że się tego nauczy - to wybaczcie, ale nie kadrę, a współpracowników to najprościej wkurza! Na rozmowie dyspozycyjny - później problem, że ma przyjść do pracy, na rozmowie 7letnie doświadczenie - później nie wie jak patelnie w ręce trzymać... ludzie grajmy wszyscy fair, a będzie łatwiej. Tym bardziej, że wszystko da się dogadać, ale trzeba wtedy porozmawiać z kierownikiem,a nie mruczeć pod nosem wszystkim wokół i dziwić się, że kierownik nie jest wróżką i sam na to nie wpadł...
stary pracownik 2014-03-16 19:35:07
Wszystko się zgadza... ale na rozmowie nikt nie pyta recepcjonistki czy potrafi smażyć jajecznicę albo sprzątać pokoje, albo kelnerować a tego się wymaga, nikt nie pyta ZWYKŁEJ kelnerki czy potrafi desery robić a i takie sytuacje się zdarzały...
To co ustala się na rozmowie kwalifikacyjnej to jedno, a rzeczywistość i oczekiwania są ZUPEŁNIE inne!
1
Zadowolony 2014-03-17 12:06:03
Witam,
Pracowałem w tej firmie dłuższy czas. Niestety z przyczyn osobistych musiałem z pracy zrezygnować. Uważam, że opinie, które się tu pojawiają są krzywdzące dla pracodawcy. W każdej sytuacji można się dogadać, trzeba tylko chcieć rozmawiać. Poza tym niech ktoś mi wskaże pracodawce w branży gastronomicznej u którego nie ma rotacji pracowników.
1
stary pracownik 2014-03-17 17:17:54
tą opinie pewnie napisała sama Pani Dyrektor albo Pani kierownik. To standardowe zachowanie. WSZYSCY z którymi pracowałem nie wypowiadali się pochlebnie o tym miejscu. Sęk w tym że z tymi Paniami można się dogadać jak jest po ich myśli... albo jak kogoś lubią, w przeciwnym razie potrafią ostro gnoić pracowników....
2
zielony 2014-03-24 16:31:44
jaka jest
1
zniesmaczona:( 2014-04-18 06:55:13
byłam tam i to prawda,widziałam sprzataczke wycierająca podłoge starą wytartą szmatą na szczotce(jeśli to cos można nazwać szczotką) po chwili wezwana,przerwała wycieranie i poszła na kuchnie szykować śniadanie dla gości....zgroza....nic bym tam już nie zjadła:/
1
KKY 2014-04-18 12:32:20
Hi hi:), to mi przypomina komedie" Co mi zrobisz jak mnie złapiesz!"
kurczaka podaje sprzątaczka brudną szmatą! No, ale przecież od tego jest szmata, żeby była brudna.

Tak naprawdę, to szmata jest szmatą i nie o nią tu chodzi,ale Pani pokojowa jest wzywana do czynności, które do niej nie nalezą i to jest dramat.Współczuje Pani pokojowej.Pozdrawiam
5
OBSERWATOR 2014-07-25 21:06:26
CZYTAJĄC WSZYSTKIE WASZE WPISY NIE DA SIĘ OBOJĘTNIE PRZEJŚĆ I NIE ZABRAĆ GŁOSU.
PIERWSZE PYTANIE KTÓRE CIŚNIE SIĘ NA USTA TO :'CZY KTOŚ KAZAŁ WAM TAM PRACOWAĆ,PODPISALIŚCIE CYROGRAF Z DIABŁEM CZY CO? BO KAŻDE Z WAS JAKIŚ CZAS TAM PRZEPRACOWAŁO...KAŻDY MĄDRY CZŁOWIEK JAK MU COŚ NIE PASUJE TO PO PROSTU SIĘ ZWALNIA. NIESTETY TAK TO JUŻ JEST,ŻE KAŻDY Z NAS NIE ZAWSZE PAŁA DO SZEFA MIŁOŚCIĄ A WRĘCZ PRZECIWNIE...ALE SZEF TO TEŻ CZŁOWIEK,TYLE ŻE Z TĄ GORSZA ROLĄ...ROLĄ SZEFA JEST SPRAWDZANIE CZY WSZYTKO JEST OK,A JEŚLI NIE ZWRACANIE UWAGI LUB WYCIĄGANIE KONSEKWENCJI(NAWET PIENIĘŻNYCH)-LUDZIE TAK JEST WSZĘDZIE, NA CAŁYM ŚWIECIE. A JEŚLI CHODZI O TO,ŻE JEDEN CZŁOWIEK PRACUJE NA KILKU STANOWISKACH...NO CÓŻ-W ANGLII TAKI CZŁOWIEK NAZYWA SIĘ MULTISKINEM...TO MOI DRODZY JEST UMIEJĘTNE ZARZĄDZANIE KADRĄ W PRZYPADKACH KIEDY W FIRMIE NIE MA "KOKOSÓW". ODNOSZĄC SIĘ DO OPINII "DRAMAT" TO UWAŻAM,ŻE WSZYSTKIE PRYWATNE UWAGI POWINNO SIĘ POWIEDZIEĆ OSOBIŚCIE,A NIE PISAĆ O TYM PUBLICZNIE..TAK ROBIĄ DOROSŁE OSOBY...MYŚLĘ,ŻE TEN KTOŚ NIE STANOWIŁ SIĘ NAD TYM ZANIM COKOLWIEK NAPISAŁ,NIE POMYŚLAŁ ILE MÓGŁ TYM WPISEM SPRAWIĆ PRZYKROŚCI...TO JEST PORTAL O MIEJSCACH PRACY A NIE O PRYWATNYCH PRZTYCZKACH URAŻONEJ DUMY BYŁEGO PRACOWNIKA DO PRACODAWCY...PISZMY O GODZINACH PRACY,WYNAGRODZENIU ITP...
PAMIĘTAJCIE,ABY W PRACY WSZYTKO DZIAŁAŁO PRACODAWCA NIE MOŻE BYĆ NASZYM KOLEGOM LUB KOLEŻANKOM...MUSI BYĆ SZEFEM KTÓRY ZA DOBRĄ PRACE WYNAGRADZA A ZA ZŁA MUSI NIESTETY OPIEPRZYĆ...
3
Ania 2014-07-26 17:27:41
Cześć, Mam pytanie o zarobki - jaka stawkę miałaś i ile trwał okres szkolenia i czy było one płatne (na rozmowie o pracę pewnie to ustaliliście).
Pozdrawiam
Obserwatorka 2014-07-27 10:07:44
Ale tutaj nikt nikogo nie chce obrażać ani nikogo poniżać,tylko są przelane słowa prawdy. Żadnej dumy też nikt tu w sobie nie ma,po prostu ludzie którzy się tu wypowiadają złymi słowami może przeżyli najgorsze chwile w swojej życiowej karierze ??!! Nie bez powodu ludzie się tam kłócą,boją się przychodzić do pracy....a jakie są zarobki? różne...raz pomoc kuchenna ma 7 zł a raz 5 zł. A za 7 zł na godzinę ludzie tam robią wszystko. Ja rozumiem pracować na kilku stanowiskach jednocześnie,ale nie takie pieniądze jakie oni tam oferują,a najgorsze jak zaoferują psie pieniądze,a dostajesz wypłatę i sie okazuje że masz jeszcze mniej ,bo tak tam jest. a To żeby kelnerki odpowiadały pieniężnie za to że kuchnia spóźnia się z wydawką to też jest dramat....Więc jak tu nie nazwać czegoś dramatem. Chciał byś być gnojony obserwatorze za to że masz kupę roboty na głowie a jeszcze dostajesz nie miłe słowa od Dyrektorki? No raczej nie! Więc dlatego ludzie piszą tu taką okrutną prawdę ,żeby innych ludzi od tego ostrzec. Może osoba która napisała wyżej o dramacie, bez powodu by tu głupot nie pisała,i może w pracy miała [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] do gadania bo wiecznie była gnojona? To co oni robią tam z pracownikami nie jest miłe i nikt by nie chciał tego doświadczyć. A każdy ma prawo do wyrażenia swojej opinii .Poza tym portalem,na każdej innej podobnej stronie są same negatywne opinie,więc chyba jednak coś tu się zgadza.
1
honey money 2014-07-28 07:32:15
hmmm, wyrażenia.... gnojona, żeby,kupę ,
nic dziwnego że osoba która tak się wyraża nie wie do czego służy ten portal, w ramach wyjaśnień do opisu miejsca pracy i warunków pracy a nie obrażania ludzi.....
i może stawka 5zł czy 7zł była adekwatna do do osoby która się wypowiada wyżej, swoją drogą wstyd pisać coś takiego o miejscu gdzie się pracowało, trzeba iść przed siebie i życ dalej ale jak widać, zawiść ludzka nie ma granic i to dla takich osób, którym w życiu nic nie wychodzi są takie portale jak ten...! dramat
goscccc 2014-07-29 13:48:32
witam,czy ktos moze sie wypowiedziec o zawodzie recepcjonistki w tym hotelu?
misia 2014-07-30 07:29:21
na tym portalu na pewno są same ,,wybitne'' opinie dotyczące każdej firmy, lepiej wybrać nie można.....
była recepcjonistka 2014-07-30 16:24:14
Praca recepcjonistki wiąże się z wieloma obowiązkami. Na początku nie ma tego zbyt wiele ale z czasem dokładają coraz więcej... A później meldowanie gości to tylko dodatek:-) Pani dyrektor często zmienia zasady funkcjonowania recepcji.. A to robimy listę a to nie robimy... A jak nie robimy to źle... Nie potrafi jasno sprecyzować swoich oczekiwań tylko trzeba samemu się domyślać... Jak ma dobry humor to praca na recepcji jest całkiem fajna... Ale niestety humor pani dyrektor (pani kierownik również) zmienia się dość dynamicznie.
Generalnie jak ktoś potrafi myśleć i Jest arestywny to da sobie radę.
1
szacunek 2014-08-01 16:28:13
Mogę pracować bo za to mi płacą. Raz bywało łatwiej, raz gorzej. Popatrzę na to z obiektywnej strony nikogo nie obrażając, bo to nie na poziomie. Nie na poziomie również było zachowanie Pani kierownik, która po prostu nie szanuje swoich pracowników. Muszę się zgodzić, że szef powinien wymagać/upominać, ale powinien to robić z wyczuciem taktu i z szacunkiem do drugiej osoby. Nie jest istotne kto jaki "mundurek" nosi, czy wdzianko kucharza, czy recepcjonistki, czy pokojowki - pod każdym z tych ubrań kryje się CZŁOWIEK! A o tym Pani kierownik zapominała, bądź nawet nie usiłowała sobie przypomnieć! Nie raz tam polały się łzy, ale nie dlatego, że trzeba było ostro zasuwać, ale o to, że nie było tego najważniejszego - szacunku! Ton jak do psa, czujesz się nikim! Zamiast do pracy przychodzić z uśmiechem i pozytywnym nastawieniem (co bardzo pomaga w pracy bo w miłej atmosferze się lepiej pracuje!) to cżłowiek przychodzi smutny, odechciewa mu się wszytskiego, jest zestresowany, przez stres popełnia błędy, boi się "Co znowu będzie"?! Człowiek traci energię, jest rozkojarzony, a gdy dłużej już nie może... odchodzi. I nie dlatego, że trzeba robić! Ale dlatego jak jest traktowany. Z całym szacunkiem do Pani kierownik, bo jak wiadomo - pod mundurkiem Pani kierownik kryje się CZŁOWIEK (byle więcej empatii!) POZDRAWIAM
rrr 2014-08-06 22:32:40
szacunek - chyba piszesz o Pani Dyrektor nie o Pani kierownik.
Ten kto potrzebuje pieniędzy na pewno będzie tam pracować.
Co do Pani Dyrektor niestety wygórowane oczekiwania co do personelu. Praca kelnerki polega na ciągłym pracowaniu - bez przerwy, mimo że nie ma klientów. A to obrusy wyprasować, towar z dostawy przyjąć, szklanki pucować, ekspres czyścić(który i tak sprawnością nie grzeszy), przy klientach o ile są mówić o SPA bo inaczej kawe się stawia i płacić za rachunki niezadowolonych klientów jak powyżej ktoś napisał lecz post został usunięty. Dla mnie normalna rzecz? Wydaje mi się że najgorzej mają Panie pokojowe traktowane jak dno społeczne. Daje przykład: na zmianie mają być 2 Panie które sprzątają cały hotel po przyjeździe dużej ilości gości. Maja czas do 14 gdyż o tej godzinie przyjezdzaja nowi. Z tego jedna Pani pokojowa nie przychodzi do pracy. I ta która chce zarobic dyma za defakto 4 osoby ktore tak naprawde powinny być zatrudnione na taki Hotel. Dochodzi oczywiście posprzątanie biura (bo Pani Dyrektor i reszta nie umyją po sobie kubeczków), mycie sali, dostawa pościeli, mycie holu, zamiatanie jesienia lisci jak nie ma konserwatora, mycie dołu restauracyjnego beczek itp.itd. I jak ta biedula ma sobie dać rade? Często i gęsto nie dają rady - bo jak sprostać oczekiwaniom? Najśmieszniejsza praca na recepcji. Przychodzi kolejna duszyczka do pracy na 6 rano biegnie na kuchnie wyłożyć jedzenie gościom hotelowym, robi 'jajecznice", kiełbaski (oczywiście wg. schematu pozostawionego przez górę - oby było poukładane tak jak ma być). Oczywiście dziewczyna spogląda co jakiś czas czy gosc hotelowy nie chce już wyjechać (śniadanie szału nie robi). Biegnie na recepcje wymeldowuje gościa. Biegnie na kuchnie bo skonczyła się jajecznica. Paru gości skonczyło śniadanie - biegnie na recepcje. W tym czasie przychodzi Pani Dyrektor po pieniądze z poprzedniego dnia. Rozlicza się i oby się wszystko zgadzało. Już spokojnie po śniadaniu gości idzie sprzątać. Po posprzątaniu po śniadaniu ma chwilę na "relaks' odczytanie maili, wysylanie ofert, gdy nie ma kelenerow odebranie towaru. I tak w koło macieju. Potem przychodzą kelenrzy i ludzie z kuchni. Kazdy zabiera się za swoja prace i lepiej być cicho. Na recepcji cuchnie nie wiadomo czym a w ziemie jest tak zimno że mozna się nabawic choroby. Pokoje dla gości hotelowych - DRAMAT! małe telewizory ktore łapią chyba tylko tvp 1 i 2. Smierdzi w łazienkach, okna się nie domykaja, z prysznica leci zimna woda i ogolnie w ziemie jest zimno ( przyczytajcie na booking.pl opinie gości). Jak wytłumaczyć rodzinie z malutkimi dziecmi ze dzis bedzie zimna woda? Czy z smierdzaca lazienka nie da sie nic zobic? Ten Hotel powinien być jakimś postojem robotniczym bo co z tego że ma SPA - jak i tak do niego nikt nie chodzi? Poczytajcie sobie na innych stronach opinie o tym hotelu i kadrze zarządzającej ktora siedzi w biurze i z tygodnia na tydzien staje się coraz gorsza. Brak szacunku do pracownika maja tylko osoby z biura ktore z uwagi na brak towarzystwa spoza swojego otoczenia muszą wyrzywać sie na innych. PS. MŁODZI LUDZIE PO SZKOLE NIE TRAĆCIE CZASU NA TO CHAMSTWO BO TYLKO ZRAZICIE SIĘ DO PRACY W GASTRONOMII I HOTELARSTWIE. PS.DO KADRY KTÓRA NIE OMIESZKA SIĘ WYPOWIDZIEĆ - ŻAL MI WAS
1
naiwny 2014-09-12 14:15:32
szkoda, ze nikt nie wspomnial, ze szefostwo nagle nie placi za pojedyncze dniowki pracownikom z byle powodu, najczesciej jakiegos zmyslonego i tym sposobem mozna latwo policzyc jak sie tak w miesiacu 10ciu pracownikom utnie takie przepracowane ZA DARMO dniowki ile hotel zaoszczedzi pieniedzy. oczywiscie pracownik o tym, ze nie dostanie zaplaty za przepracowany dzien dowiaduje sie dopiero w momencie odbierania wyplaty i z pania manager nie ma dyskusji, bo ona wie najlepiej. zero wytlumaczenia "dlaczego", robia z ciebie idiote, a sprobuj czlowieku walczyc o siebie i swoje prawa, to ci powie, ze zaraz w ogole ci nie wyplaci... szok. jeszcze bylem swiadkiem jak dziewczyne z restauracji zaczela wyzywac od lachmanow, ze ma brzydkie buty i w co ona sie ubrala (chyba zapomniala, ze nie kazdego stac na markowe ciuchy), a to przeciez hotel powinien zapewnic jakies stosowne stroje personelowi, tak jak robia to w innych miejscach czy na strefie, czy kfc, czy w tesco, po prostu WSZEDZIE! a wlasnie co do ubioru, to pokojowki maja fartuchy zapewnione przez hotel, szkoda tylko, ze one sie tego wstydza w zym chodza ubrane, bo te fartuchy sa dziurawe, zakladam, ze nie da sie juz ich doprac, wyglaaja jak zwykle "szmatki". dziwi mnie, ze szefowa pozwala by tak ubrane pokojowki "robily przy gosciach", a przeszkadzalo jej jakie buty miala dziewczyna na restauracji? obiecano mi umowe o rpace po 3 miesiacach i na gadaniu sie skonczylo, dowiedzialem sie za to, ze jak mi sie pasuje to "do widzenia". pracowalem na niegdys strefie i tam byly lepsze warunki pracy niz u tej pani. nie do pomyslenia
1
Pracownik 2014-09-17 12:30:53
Myślę, że o tym obiekcie najlepiej świadczy duża rotacja i pojawiające się ciągle nowe oferty pracy (bo wiele mądrych ludzi od razu rezygnuje). A dlaczego część zostaje, bo na początku się łudzi, daje szansę, a później to już z przyzwyczajenia, lęku, że nie znajdzie innej pracy. Każdy ma swoje powody... Ale zadowolonych pracowników tam na pewno nie poznałam :(!
1
NICK 2014-09-17 12:36:06
Tutaj wyrażamy swoje osobiste opinie, wiadomo najlepiej samemu ocenić tam pracę po swoich doświadczeniach. Ja długo tam nie zagnieździłem, straszny bałagan, atmosfera nie miła, jest kilka sympatycznych ludzi, ale to zdecydowanie mniejszość :/! Na krótki czas może być to praca ale na dłuższą metę nie polecam :(!
1
kelnerka 2014-10-26 18:13:01
Cała kadra to brak szacunku dla pracowników,pretensje do kelnerek że pracek leży krzywo na takerzu. Prezes ma pretensje do kelnerki że nie wie jakie on je pierogi,kadra nawet sama sie już nie orientuje jakie pierogi wychodzą na sale. Czekają na każdy błąd pracownika żeby poniżyć... Na prawde nie polecam miejsca pracy z takimi ludźmi,bo sie odechciewa pracy w gastronomi.
1
Pracownik 2014-11-14 11:11:15
Ja tam na szczęście krótko pracowałam, szczęściem udało mi się znaleźć coś innego :)
Prezes nie słowny, czepia się o byle pierdołę, ale wiadomo właściciel to dba o swoje.
Brak w nim wyrozumiałości względem pracownika, nawet jeśli nie ma racji a często tak się zdarza.
Więc najlepiej odgórnie przyjąć, że szef zawsze ma rację i lepiej nie wchodzić z nim w żadne polemiki bo to i tak nic nie da :/!
Babki w biurze niesympatyczne, wchodzisz tam to aż Ci wszystkiego odechciewa, tak jakby im za karę kazali tam siedzieć,
szczególnie taka jedna co po lewej siedzi, wygląda jak taki babochłop ... żałosne :(!
Współpracownicy z nim różnie bywa, są sympatyczne osoby i mniej sympatyczne.
Rotacja jest olbrzymia więc często się zmieniają. Nie czułam się tam dobrze,
jak przychodziłam do pracy to z bólem brzucha :/ Bardzo na mnie ta praca działała stresująco :(
Ale to przede wszystkim przez szefostwo, które wprowadza taką atmosferę :/
Mimo, że mnie osobiście nie stała się tam żadna większa krzywda,
to traktowanie innych pracowników momentami dalece odbiegało od moich wyobrażeń.
kelnerka 2014-11-20 02:09:46
W całości się podpisuje pod wypowiedzią powyżej, także krótko tam pracowałam, niestety nie miło wspominam tą pracę, pełno tak naprawdę niepotrzebnego stresu :/!
1
bampa 2014-11-26 22:45:09
pracowałam krótko, parę miesięcy da się przeżyć, ale bardzo dużo negatywów - jeśli ktoś ma wybór, lepiej od razu szukać gdzie indziej.
- pensja - nigdy nie wiesz, ile dostaniesz. ktoś pisał, że pracownik może się nie zgodzić, na obcięcie dniówki, jeśli szefostwo nie ma argumentu.. tak, zwłaszcza jak pracujesz na umowę o dzieło, a ilośc przepracowanych godzin, jest ustalana dopiero po zakończeniu miesiąca, na podstawie uroczego zeszyciku, do ktorego wpisujesz się po przyjściu do pracy - olbrzymie pole, do manipulacji.
- ogromny bałagan - w połowie miesiąca grafik na ten miesiąc wciąz nie jest ustalony i ciągle się zmienia. parę razy zdarzylo mi się przyjść do pracy i zostać odesłaną, bo pani manager rypnęła się w grafiku. nie możesz zaplanować sobie tygodnia do przodu, bo po prostu nie wiesz, kiedy trzeba bedzie lecieć na dyżur. z drugiej strony jesli w trakcie wolnego dnia zadzwonią po ciebie - masz leciec, jak niewolnik, inaczej potem są awantury. grafik ustalany też bezsensowanie - pani menager nie panuje nad tym co robi, ile osob potrzeba i czasami na dyzurze jest jedna osoba, ktora nie wyrabia, a czasami piec, ktore nie mają co robić.
- brak przeszkolenia - po rozpoczeciu zostawiają cię samemu sobie, brak wskazówek, informacji, pomocy. Wszystkiego trzeba się domyślac samemu, potem sa awantury, że nie dzialasz wedlug standardow, o ktorych nikt cie nie poinformowal.
- szefostwo - pani manager wprowadza naprawde ogromny balagan. wszystko jest chaotyczne, nie ma jasnego podzialu obowiazkow, nikt nic nie wie. zarzadzenie stoi na bardzo niskim poziomie. atmosfera jest nieciekawa - pani menager nie odnosi sie do pracownikow z szacunkiem, bywa bardzo niemila i nieprofesjonalna, takze w stosunku do klientow.
ogolnie: jesli ktos potrzebuje na roboty na gwalt - da sie przezyc, choc nie jest to przyjazne miejsce, ale w zyciu nie podjelabym tam pracy na dłuzej.
1
eli 2014-12-03 17:22:57
okropienstwo. Hotel "mniej niż zero" choc to nie powinno tyczyc hotelu, a pani "szefowej", ktora patrzy tylko jak ponizyc człowieka. nie rozumie ludzi, nie pozwala wytlumaczyc bledow jezeli takowe sie popelnilo, nie ma z nia zadnej dyskusji. dyskryminuje kazdego kto zarabia mniej niz ona sama. dla niej ludzie to po prostu pustaki, ktorym nie nalezy sie zaden szacuenk. bywa ze szantazuje ludzi i przez to niektorzy nie maja odwagi sie zwolnic. prezes jest w niej "zakochany" wiec nie dostrzega jej wad i nie widzi jak pomiata pracownikami. on sam nie jest lepszy, ale on przynajmniej nie obraza pracownikow tak jak ona. Ta pani potrafi zabrac dniowke (nie zaplacic) naprawde z byle powodu nie patrzac na to czy ktos ma na utrzymaniu dzieci (ona sama nie ma dzieci wiec nie ma wyobrazenia). szkoda, ze sobie nie potrafi potracic z pensji gdy popelni jakas gafe, a innym tak latwo zabiera. zachowania pań w biurze szkoda komentowac... zal mi tych, ktorzy tam zostali...
3
Była... 2014-12-03 20:54:14
Całkowicie się zgadzam ze wszystkim... tylko drobna uwaga o prezesie... Jemu rónież zdarza się rzucic bardzo nieodpowiednią uwagę w kierunku pracowników, zwłaszcza konsertwatorom, którzy wymieniają się bardzo często. natomiast pan Prezes wyrzywa się na P. "dyrektor". Nie raz widzialam ją zapłakana i zdenerwowaną kiedy wychodziła z biura, więc i ona musi później wyżywać się na pracownikach. Szkoda że po tylu opiniach, uwagach nikt nawet sobie nie weźnie do serca tego wszystkiego. Gdyby nie ta święta trójca wszystkim pracowałoby się lepiej....
pracownik 2015-01-30 00:00:47
Oczywiście najlepiej niech każdy sam spróbuje ;)
Bo ja też i tak właśnie zrobiłam :D!
Niestety z przykrością muszę stwierdzić, że zawiodłam się sromotnie, pracodawca niesłowny. Nie zostały dopełnione obietnice dane na początku dot. zasad zatrudnienia. W późniejszym czasie mydlił oczy słabym dochodem. Dlatego radzę sobie wszystkiego od samego początku dopilnować.
Pozdrawiam obecnych i byłych pracowników - oczywiście tych miłych niższego szczebla :D!
2
Inna 2015-02-11 21:43:07
A najbardziej mnie smiesz jak mysla ze sa madrzy i dodaja pozytwne opinie na portalach roznych pod wymyslonymi mazwiskami albo nazwiskami bylych pracownikow
3
byłypracownik 2015-08-11 11:07:15
Wiem, że o pracodawcach nie mówi się źle, jednakże jestem zniesmaczona w jaki sposób mnie potraktowano. nie szanują cudzego czasu. Zarzucają innym brak profesjonalizmu, a sami nie mają jej za grosz. Może i hotel jest zarządzany w miarę dobrze, ale niestety bez ludzi- nie będzie funkcjonował.
byłypracownik 2015-09-05 13:42:58
@jarzebinka. oczywiście lojalność powinna być pewna, ale w momencie gdy człowiek szanuje człowieka.Nie raz usłyszałam coś niemiłego na swój temat.Tam nie szanują nikogo. I z całego serca nikomu nie polecam pracy tam.nie raz, nie dwa wychodziłam stamtąd z płaczem.
Niech im się wiedzie jak najlepiej,tylko niech zmienią podejście,bo to co robią, jest po prostu chamstwem.
Pracując w osiedlowym sklepiku,szefowa miała do mnie większy szacunek i więcej miłych słów, niż Dyrektor Hotelu :)
kelnerka 2015-09-11 22:56:18
Bardzo przykrym epizodem w moim życiu była praca tam. nigdy więcej,ludzie ze zmywaku mają więcej kultury osobistej niż szanowna pani kierownik..
ludzie zmieniają się tam co kilka dni,co mówi samo za siebie.zgadzam się i potwierdzam wszystkie negatywne stwierdzenia napisane na tej stronie !
pracownik 2015-09-15 11:50:06
Dla nas również bardzo przykrym doświadczeniem jest przyjmowanie do pracy osób, którym poświęcamy tak dużo uwagi i czasu aby jak najszybciej mogli nabrać doświadczenia i pozostać w naszym zespole. Niestety nie zawsze jest to mozliwe, z uwagi na różne względy, najczęściej przecenianie swoich możliwości. Z tego tytułu nie obrażamy nikogo,a o wielu którzy tutaj piszą niejedno można byłoby powiedzieć, ponieważ w internecie juz nikt nie jest anonimowy.
Miśka 2015-09-18 21:45:32
Zastanawiam się czasami czy ludzie przychodzą do pracy bo naprawdę chcą pracować czy myślą że będą siedzieć , ładnie wyglądać i jeszcze dostawać za to wynagrodzenie. Pracowałam w 3światach i mile wspominam czas tam spędzony, nabrałam doświadczenia, pracowałam ze świetną ekipą i nawet jeśli faktycznie szefostwo czasmi miało jakieś pretensje to tylko dlatego,że to jest Ich biznes, z którego utrzymują rodziny i logiczne dla mnie jest to, że chcą oprowadzić go na najwyższym poziomie. Jestem pewna że osiągną wiele:)
były pracownik 2015-09-26 14:04:02
Jak się ma to do tego, że pracodawca nie wywiązuje się z obietnic danych na samym początku? Wodzeniem za nos. Braku słowności. Jeżeli się obiecuje godziwe warunki pracy a później ich pracownik nie otrzymuje? A nadmieniam, że należycie się wywiązuje ze swoich obowiązków... A może to pracodawca przecenia możliwości pracownika??? Chciałby coraz więcej za mniej...
były pracownik 2015-10-17 15:00:12
Jakbyś nie zauważył to napisałem: "nadmieniam, że należycie się wywiązuje ze swoich obowiązków. A po drugie co to za tekst: " nikt raczej Ci nie powiedział że będzie kolorowo, łatwo i przyjemnie bo tak nigdy nie jest w żadnej pracy" - nie wymagam aby było lekko i przyjemnie ale nie wyobrażam sobie pracować także tam gdzie jest bardzo ciężko, bardzo nieprzyjemnie, atmosfera taka gęsta, że można ją kroić nożem, że wszystkiego się odechciewa i to wszystko fundują za najniższą stawkę oraz śmieciową umowę... - i jak by mi tak na początku powiedzieli to na pewno bym tam nie zaczął pracować :D! A co do pracy to może być ciężka ale też i przyjemna :P. Aktualnie pracuje na stacji paliw i nie narzekam nie ma lekko ale jest ok. I to mi wystarcza. I mimo, że pracodawca ma wymagania, czasem się czepia ale złego słowa nie napisze bo nie czuję się ani zaszczuty, ani poniżony. Czyli co nawet wymagać można w normalny sposób.
pip 2015-11-11 17:36:38
Mi się wydaje, że to nie ma znaczenia zarówno nowych pracowników jak i starych potrafią źle potraktować. Zawsze możesz spróbować, a później najwyżej zrezygnować.
J.M. 2016-02-03 13:50:57
Ja tam niby miałem być kimś w rodzaju managera, naganiacza na rynku niemieckojęzycznym, pilota wycieczek i specjalisty od obsługi klienta niemieckiego. Gdybym przyjął tę pracę, oznaczałoby to harówkę po kilkanaście godzin na dobę. Byłem wtedy po półtorarocznym stażu w Niemczech. Zapytany o wymagania płacowe, odpwiedziałem skromnie: 2 tys. zł brutto. I wyśmiali mnie... Że niby mogą mi dać tylko 1200 na umowę o dzieło... I znalazłem lepiej płatną pracę najpierw za granicą, a potem w Polsce w korporacji. Drogie kierownictwo hotelu: zastanówcie się, proszę, dlaczego młodzi ludzie wolą pracować za granicą albo przejść do korporacji? Może winne wasze skąpstwo i chamstwo?
emilka 2016-05-07 23:02:24
Trzy gwiazdkowy hotel otoczony jest piękną zielenią, pośród której kryje się oczko wodne oraz letni ogródek i to na pewno są jego zalety z tego co słyszałam. Ale w zasadzie to na plus jest to, ze można spokojnie i z rodziną wyjechać w to miejsce i odpocząć.
Travellove 2016-12-05 23:34:19
Zgadzam sie z negatywnymi opiniami na temat hotelu jak i całego personelu.Hotel brudny zaniedbany,kuchnia ochydna brudna niemyta przez najdłuższy czas jaki sie da, wszystko nie zabezpieczane, dotykane rękoma.Personel nie miły, miły tylko pomiędzy sobą.Zgadzam sie z tym ze nie powiem kto patrzy tylko by gnoić ludzi..!! Jestem osoba młoda a zwiedziłam więcej swiata i mam więcej pieniędzy niż ta Pani a No tak.. przecież wszyscy sa gorsi... nie polecam tego hotelu do pracy lub praktykę.Mozna niezle zepsuć sobie humor i obrzydzić sobie prace w hotelu. Nigdy więcej.Opinie pozytywne piszą pracownicy i ich znajomi.. wstyd. Nie polecam.
1
Zostaw swoją opinię o Trzy Światy (3 Światy) - Gliwice
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Trzy Światy (3 Światy)