Magnes Media sp. z o. o.

Wrocław

Ideę naszej firmy oddaje nazwa Magnes Media - media, które przyciągają. Przyciągają Pracowników, Czytelników i Klientów, ponieważ to co robimy staramy się wykonywać jak najlepiej.
Wywiadu udzielił:
Emil Baran Prezes Zarządu Magnes Media sp. z o. o.
Proszę opowiedzieć krótko o początkach firmy Magnes Media.
Początek naszej firmy to 2009 rok, kiedy zaczęliśmy wydawać pierwszą z gazet – „Słowo Wrocławian”. Tamten okres miał w dużej mierze charakter działalności społecznej, a całą gazetę postrzegać można w tym czasie jako dzieło oddolne i obywatelskie. „Słowo Wrocławian” ukazywało się co dwa tygodnie i było czasopismem bezpłatnym. Potem wiele się zmieniło - gazeta rozrosła się, przekształciła w miesięcznik i stała się płatna. W ostatnim czasie mamy do czynienia z dużym rozwojem naszej działalności wydawniczej; mowa tutaj o dwóch nowych tytułach prasowych – „Słowie Krakowa” i „Słowie Poznania”. Ideę naszej firmy oddaje nazwa Magnes Media - media, które przyciągają. Przyciągają Pracowników, Czytelników i Klientów, ponieważ to co robimy staramy się wykonywać jak najlepiej.  
 
Czy wciąż jest to ta sama siedziba co na początku?
Siedziba naszej firmy zmieniała się podobnie jak sama firma. Zaczynaliśmy w pokoju o wymiarach 10m2, w którym był tylko jeden komputer. Teraz wynajmujemy niemal całe piętro w jednym z budynków niedaleko wrocławskiego centrum. Nie popadamy jednak w związku z tym w samozachwyt, ponieważ zawsze jest jeszcze wiele do zrobienia.
 
Jak wyglądała Państwa działalność od początku założenia firmy? Co udało się osiągnąć?
Patrząc na datę założenia naszej gazety w 2009 roku, trzeba zauważyć, że był to akurat środek kryzysu ekonomicznego, który przewrócił wiele firm. Od czasu naszego powstania mieliśmy okazje obserwować upadki lub bankructwa wielu rynkowych konkurentów. Tak naprawdę kilka z tych lokalnych pism, na których się wzorowaliśmy, dziś już nie istnieje. One upadły - my przetrwaliśmy. „Sukces to maksymalne wykorzystanie możliwości jakie masz” – jak powiedział Hilary Hinton "Zig" Ziglar.
 
Podstawą naszego sukcesu jest fakt, że to właśnie tutaj, lokalnie, staliśmy się wyraziści. Jeśli chodzi o rynek czasopism we Wrocławiu, to jest on mocno rozwarstwiony. Są dzienniki wychodzące codziennie, należące do dużych korporacji. Później występuje przerwa i jesteśmy my, wydając spory miesięcznik. Następnie zaś długo, długo nic, później dopiero mniejsze, lokalne, czy wręcz dzielnicowe inicjatywy. Przez ostatnie lata rynek bardzo mocno się zmienił, z obiegu wypadło kilka tytułów, po których pozostała luka, którą staramy się zagospodarować. 
 
Podsumowując branżę, wbrew wypowiedziom sceptyków, renesans prasy jest nieunikniony, ze względu na wartościowe treści.  Internet nie daje tak dużych możliwości jak prasa drukowana, ponieważ wszelkie informacje tam publikowane są dość płytkie, co wynika z braku źródeł finansowania contentu.
 
Jakie jest założenie firmy, plany na przyszłość i realistyczne cele? 
Aktualnie otworzyliśmy nowe tytuły w Krakowie i Poznaniu. Myślę, że w ciągu najbliższego roku na tych rynkach zdobędziemy dobrą pozycje, a potem liczymy na rozwój poprzez sieć franczyzy. Nie zapominamy jednak o swoich źródłach czyli dzielności społecznej, obywatelskiej, oddolnej, ponieważ wiemy, że to jest jeden z motorów napędowych naszego sukcesu.
 
Jakie jest największe osiągnięcie firmy, z czego jest Pan najbardziej dumny?
Największym z nich jest ilość Klientów, których obsługujemy. Możemy pochwalić się tą ilością nawet w porównaniu do firm korporacyjnych, z którymi konkurować jest wyjątkowo trudno. Średnio jest to stu pięćdziesięciu do nawet dwustu Klientów miesięcznie.
 
Niektóre dzienniki, licząc łącznie wszystkie wydania w miesiącu, nie mają tylu reklamodawców. Nie bez znaczenia jest także ich jakość, długo pracowaliśmy, aby pozyskać pierwszy supermarket, bank, dealera samochodowego, czy dewelopera.
 
Dziś nie ma z tym problemu. Zdarza się, że to oni sami zwracają się do nas z prośbą o ofertę. Ważna jest dla nas także relacja z dotychczasowymi Klientami, którzy wracają i są zadowoleni z naszych usług.
 
Jakie są silne cechy Państwa firmy, a co chcieliby Państwo jeszcze ulepszyć?
Jedną z cech, o których można powiedzieć, że jest zarówno mocną, jak i słabszą, to fakt, że jesteśmy firmą dość niewielką. Dzięki temu wszystkie procesy zachodzą u nas szybko. Jesteśmy przez to elastyczni - pozwala to nam na szybkie dostosowywanie się do zmiennego rynku.
 
Jeśli ktoś u nas ma dobre pomysły, chęć zmiany i udoskonalania ich, to nierzadko wchodzą one w życie. Choć nie możemy sobie pozwolić na beztroskie działanie, jak to ma miejsce w niektórych korporacjach.
 
Jak wygląda proces rekrutacji?
Rekrutacja na wszystkie stanowiska zaczyna się od ogłoszeń publikowanych w prasie i internecie. Potem przychodzą aplikacje. Nie spieszymy się z wyborem kandydatów, dlatego też niekiedy mija trochę czasu od momentu wysłania aplikacji do ewentualnej rozmowy telefonicznej.
 
Natomiast jeśli już do niej dojdzie, jest ona zwyczajowo zaproszeniem na spotkanie w naszej siedzibie. Podczas niego sprawdzamy kwalifikacje i przydatność kandydata do pracy na tym stanowisku. Jeśli kompetencje są rozbieżne albo wyższe, to taka osoba rozpatrywana jest do obsadzenia innej posady.
 
Jeśli cały proces przebiegnie pozytywnie, powiadamiamy kandydata telefonicznie z zaproszeniem na drugie spotkanie. Podczas niego proponowane są warunki. Po zaakceptowaniu ich, kandydat rozpoczyna pracę.
 
Magnes Media jest otwarta na studentów? W jakich działach jest dla nich miejsce?
Zatrudniamy i współpracujemy ze studentami w formie praktyk i staży. Osoby posiadające status studenta mają możliwość zdobycia dużego doświadczenia w pracy redakcyjnej, dziennikarskiej, ale także w zakresie administracji. Nie są to nudne i trywialne zajęcia, ale często wymagające kreatywności i własnej inwencji.
 
Naszym praktykantom zawsze sprawia najwięcej radości moment, w którym widzą napisane przez siebie materiały utrwalone drukiem w gazecie – to pamiątka na całe życie. Ponadto najlepsi mają szansę na pracę u nas po odbytych praktykach w ramach dostępnych wakatów.
 
Czy Magnes Media uczestniczy w targach pracy?
Jesteśmy obecni na bardzo wielu imprezach targowych, różnych branż, najczęściej nasze gazety są rozdawane przez hostessy, co ma duży walor promocyjny - wiele osób dzięki temu zetknęło się z nami po raz pierwszy.
 
Czy to właśnie młode osoby najczęściej znajdują u Państwa zatrudnienie?
Nie do końca. Jako pracodawca celujemy raczej w osoby z pewnym doświadczeniem. Zatrudnienie u nas znajdują przede wszystkim osoby pomiędzy trzydziestym a pięćdziesiątym rokiem życia. Tacy ludzie mający już staż pracy czują się u nas najlepiej. Mają skonkretyzowane cele zawodowe, nie szukają nadmiernej zmienności. A ich praca jest u nas doceniana.
 
Chciałem zapytać jeszcze o pracę zdalną - czy jest możliwa i jak ona wygląda?
Praca zdalna świetnie się sprawdza przy współpracy z autorami i dziennikarzami, jej charakter nie wymaga codziennej obecności w redakcji. Natomiast w przypadku działu handlowego, próbowaliśmy pracy zdalnej, ale ona się nie sprawdza – zaangażowanie na miejscu, w siedzibie firmy, jest jednak podstawą. Pozwala na szybki przepływ informacji i pożądany przebieg różnorakich procesów.
 
Na koniec, proszę powiedzieć, czy Magnes Media organizuje imprezy integracyjne?
Takich doświadczeń nie posiadamy. Wiem jednak, że nasi Pracownicy we własnym zakresie na pewno rozwijają wzajemne kontakty, przyjaźnie i innego typu znajomości. Może nie są one zorganizowane przez firmę, ale takie spotkania mają miejsca. I nasi Pracownicy cieszą się własnym towarzystwem.