brak logo

Frito Lay Poland Sp.ZOO

Grodzisk Mazowiecki

Opinie o Frito Lay Poland Sp.ZOO

Zestresowany 2015-10-13 18:05
Zwykłe korpo. Fabryka została najlepszą w Europie i co w . Uscisk dloni prezesa, czy firmowa kurteczka z hujowym napisem ,wreczona przez szefa na forum publicznym w spa. Morze wodki, pierdolenie tych samych lasek z manedzmentu. Ekstaza poziom 99999. Cala lays. Potem placz ze zdjeciami. Kazdy wyjazd to chlanie, ruchanie i zyganie.
1
bez kitu 2015-11-02 18:51
buhahahahaha podwyżki??? no to dla ścisłości
"Dla naszego klienta, firmy FRITO LAY, Agencja Pracy Tymczasowej RANDSTAD poszukuje osób do pracy tymczasowej na stanowisko:
PRACOWNIK MAGAZYNU (kobiety i mężczyźni)

Wymagania:

a) posiadanie książeczki sanepid
b) dyspozycyjność do pracy trzyzmianowej
c) uprawnienia na wózki widłowe

Oferujemy:

a) Wysoką stawkę godzinową (13,50 – 15,00 brutto /godz)
b) Wysoki dodatek za pracę w porze nocnej (4,00 zł brutto/godz)
c) Premie w wysokości 1,35 – 1,50 zł brutto za brak nieobecności nieusprawiedliwionych
d) Umowa o pracę tymczasową, podpisywaną co miesiąc lub na pół roku na pół etatu z możliwością dopracowania do całego etatu
e) Elastyczny grafik
f) Praca od zaraz

Aplikacje można składać w skrzynce pocztowej RANDSTAD umieszczonej na dyżurce ochrony firmy FRITO LAY w Grodzisku Mazowieckim przy ul. Zachodniej 1 lub przesłać na adres mailowy lub kontaktować się telefonicznie"

Jakieś pytania?
1
Pracowała kiedyś 2016-02-24 11:24
Żenada firma wywaliła z roboty Edzia kierowcę i Agatę bhp. Ludzi co robili we Frito od początku po 20 lat od Makowieckiej jeszcze. Nie polecam tej firmy! Traktują ludzi jak bydło
były pracownik 2016-03-07 07:37
pracowałem w wielu różnych firmach, ale nigdzie nie doświadczyłem takiego syfu jak tam. kadra zarzadzajaca ma za nic ludzi (Szczegolnie gs), liczą sie tylko sztucznie windowane wynik, odrealnione od technicznych i organizacyjnych możliwości. Ci sprytniejsi mają opanowaną sztukę manipulacji innymi, ci mniej sprytni są poprostu bezradni jako pseudomanagement. cały czas patrzą ci na ręce. Atmosfera tragiczna. Ludzie poznali się na tej firmie i mają mega problemy kadrowe- zaczęli mamić ludźmi dodatkiem 1,5zł i innymi podobnymi. I dobrze.
2
Pracowała kiedyś 2016-04-17 16:10
Co się odjeb... to hicior. Pamiętacie jak Krokocka żona sipowca się ( usunięte przez administratora ) wzywali karetkę a pogotowie nie chciało jej zabrać. Nie było wypadku ale Krokocka polazła na zwolnienie. Jak zawsze kiedy nierób nie chce( usunięte przez administratora ) Nie chcieli jej uznać wypadku i dostałaby po wypłacie. Jej mężuś jak nigdy świrował i latał po BHP i szefostwie w sprawie żonki. ( usunięte przez administratora ). nigdy w niczyjej sprawie tak nie latał a jak nic nie załatwił to poszedł do wiadomego lekarza i zapłacił żeby napisali po dwóch miesiącach że miała uraz. ( usunięte przez administratora ) ma niż sra a zwykli robole jak zawsze przejeb... Ciekawe czy za innymi sprawami będzie tak latał bo jak mi kręcili z wypadkiem to gadał, że nic nie może bo BHP ma rację.
9
xxxx 2016-05-13 11:56
połowa pracowników frito jest z ransztada
3
ala 2016-05-13 16:59
teraz tylko na Sochaczew mozna liczyc , bo dowoża ich za darmo wiec im sie kalkuluje bo z okolic juz nikt nie chce
2
buruś 2016-05-15 18:21
Panie z Randstadu jakie są takie są ja tam nigdy nie miałem z nimi problemu, umowy mam, wiem kiedy przyjśc do pracy, zawsze są uśmiechnięte. Przyjdą inne to będą tylko gorsze. Buty by mogli jedynie wygodniejsze zapewnić.
1
ana 45 2016-07-24 19:31
no tak sochaczew ma darmowy dojazd to jakes 200 -300 zł w kieszeni im zostaje to im sie kalkuluje , dlaczego innym nie zwracaja za dojazdy?
3
ana 45 2016-07-24 19:31
no tak sochaczew ma darmowy dojazd to jakes 200 -300 zł w kieszeni im zostaje to im sie kalkuluje , dlaczego innym nie zwracaja za dojazdy?
3
ana 45 2016-08-07 00:16
takie same stawki maja jak inni
3
Ciekawy 2016-09-06 19:30
Ile osób tak mniej więcej zatrudnia zakład w Grodzisku?
3
nikt ważny 2016-09-08 11:46
w 2015 stwaki 13,50 i 15zł

tymczasem (ogloszenie z dnia dzisiejszego czyli 2016-09-08

Dla naszego klienta, firmy FRITO LAY, Agencja Pracy Tymczasowej RANDSTAD NR 47 poszukuje osób do pracy tymczasowej na stanowisko:

PRACOWNIK PRODUKCJI (kobiety i mężczyźni)

Wymagania:

a) posiadanie książeczki sanepid
b) dyspozycyjność do pracy trzyzmianowej

Oferujemy:

a) Wysoką stawkę godzinową (13,00 – 14,00 brutto /godz)
b) Wysoki dodatek za pracę w porze nocnej (4,00 zł brutto/godz)
c) Premie w wysokości 1,30 – 1,40 zł brutto za brak nieobecności nieusprawiedliwionych
d) Umowa o pracę tymczasową, podpisywaną co miesiąc lub na pół roku
e) Elastyczny grafik
f) Praca od zaraz

Aplikacje można składać w skrzynce pocztowej RANDSTAD umieszczonej na dyżurce ochrony firmy FRITO LAY w Grodzisku Mazowieckim przy ul. Zachodniej 1 lub kontaktować się telefonicznie 605-303-608, 695-404-604


po roku obniżki?
5
były pracownik 2016-09-11 01:02
człowieku, tam ty i twoja pensja nikogo nie obchodzi. Jeśli chcesz być traktowany jak śmieć i t manipulowany trybik który tylko ma układac kartony na palecie, to herzlich willkomen. Byłem kiedys KLP w tej firmie. pracowników produkcji ma sie za nic, są takim samym towarem jak kartofle, przyprawy czy olej. A spróbuj być "ludzki", rozmawiać, wspierac itp, to pożałujesz szybko (pozdro dla kierownika produkcji, który poza excelem widzi tylko chyba swoje kotki). Wydzwoń kilka produkcji w okolicy- dają zdecydowanie mniej. Dlaczego? Bo w tym [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] nikt nie chce juz robić, niezależnie od kasy (wykruszyły się nawet spady z radomia, sochaczewa itp).
6
były pracownik 2016-09-11 01:02
człowieku, tam ty i twoja pensja nikogo nie obchodzi. Jeśli chcesz być traktowany jak śmieć i t manipulowany trybik który tylko ma układac kartony na palecie, to herzlich willkomen. Byłem kiedys KLP w tej firmie. pracowników produkcji ma sie za nic, są takim samym towarem jak kartofle, przyprawy czy olej. A spróbuj być "ludzki", rozmawiać, wspierac itp, to pożałujesz szybko (pozdro dla kierownika produkcji, który poza excelem widzi tylko chyba swoje kotki). Wydzwoń kilka produkcji w okolicy- dają zdecydowanie mniej. Dlaczego? Bo w tym [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] nikt nie chce juz robić, niezależnie od kasy (wykruszyły się nawet spady z radomia, sochaczewa itp).
8
rf 2016-09-11 22:20
Hej hej ojj no ale może po prostu jednak jest ktoś kto jest zainteresowany podjęcie pracy tam u nich w firmie i dlatego pyta o zarobki chce teraz wiedzieć
8
Bylo 2016-10-30 14:34
No no dobrze napisane "kotki"kierownika:-D...., ale patrzmy w przyszłość.
6
123 2016-11-03 20:25
Tak czasami bywa, że firma pozbywa się swoich długoletnich pracowników z różnych powodów i przyczyn,albo zawala ich tylko ze stolka i dalej pracują;-)
13
, 2016-11-05 16:54
krzykacz
łapa
17
Aleksandra 2016-11-18 19:06
Heeee widzę , że po moim odejściu z pracy w 2010 roku nic się nie zmieniło na lepsze ,co gorsza Ludziska stali się gorsi udają , że na ulicy nie poznają . No coz niektórym awans uderzył na mózg , cieszę się ,że już nie pracuje tu , mogę się rozwijać zawodowo a nie Pakowanie torebeczek . Jedyne co mi pozostało po tej firmie to atmosfera jaka zapamiatalam ,że zm D i ludzi ,którzy też już tu nie pracują było super . Pozdrawiam zm D
9
Czesław 2016-11-19 18:24
Doskonale Masz rację Olu :) Jeśli Masz jeszcze do mnie telefon to proszę puść mi hallo - bo mam takie same odczucia odnośnie naszej współpracy - miło będzie Cię ponownie zobaczyć - Serdecznie pozdrawiam Cię - MK :)
6
Krzysiek.B 2016-11-24 19:40
Dla mnie praca w Frito Lay = porażka, praca na pół etatu, za grosze, pensja to przeważnie ok1500-1600, idealna dla ludzi bez ambicji, idealna dla tych którzy nie mają własnego zdania, kierownictwo traktuję ludzi jak zwykłych murzynów, nikt się nie odezwie, nie upomni o swoje, i nawet jeśli kierownik nie ma racji to spuszczają główki w dół i przepraszaj jeszcze... a jeśli się postawisz to jesteś gnebiony, a za karę masz mniej dni pracujących, pracowałem tam prawie 1,5 roku, na zmianie B u Pani Marii W., aż dziwię się że tyle wytrzymałem, Mobing, mszczenie się, zabieranie dni to norma, masz zapierdalać i siedzieć cicho. tylko grupka uprzywilejowanych pracowników (donosicieli) ma dobrze, reszta nie lepsza, jeden drugiego sprzeda za awans, agencja pracy (Randstad) która zatrudnia ludzi o wszystkim wie i można sobie zgłaszać, nic to nie da.... nie dajcie się namówić, będą mamic dobrymi warunkami, ale to kit, nie mają ludzi więc in jak leci,każdego, mnie też prosili żebym wrócił ale pluje na nich już, nie polecam.
36
Koxxx 2016-11-26 17:55
pracowalismy razem we frito na zmianie B u Pani Walczak, kolega wyżej wymienił chyba wszystkie patologie tam panujące, kary za własne zdanie, zabieranie dni ,zwłaszcza nocy (dodatek nocny), jeśli siedzisz cicho, wtapiasz się w tłum i zapier.. jak maszyna jest ok, ale jak masz własne zdanie i nie pozwolisz sobie wejść na głowę (tak jak ja) odrazu jesteś pod obserwacją dupolizow Pani W. którzy są nietykalni, przykład, mimo że panuje całkowity zakaz jedzenia chipsów i wznoszenia czegokolwiek na produkcję Ci "uprzywilejowani" bez problemu mogą nosić telefonu w kieszeni i wpierdalać chipsy pod kamerami... raz mi się zdążyło że podczas kontroli miałem 10groszy w kieszeni i odrazu zostałem postraszony utratą premii albo zwolnieniem.. byłem jedna z niewielu osób które nie ulegały panującej hierarchia stażu pracy i ukladzikow, to jest kur.. chore że ktoś może mi cisnąć, rozkazywać i wydawać paluszkiem rozkazy tylko dlatego że pracuje tam 10lat, hahaha, na mnie to nie robiło żadnego wrażenia :D robiłem swoje i miałem wyje... , dawałem zły przykład innym więc byłem ciśniety i obserwowany na każdym kroku (miałem jedynie bekę z nich) Pan Kalinowski nawet liczył ile byłem na przerwie xd spóźniłem się 5min to poleciał do kierowniczki, żal typa... kiedy wprost zapytałem Pani Walczak dlaczego udaję że nie widzi tego co jej pupile robią i dlaczego się uwziela na mnie to odpowiedziała że "tylko ja sie jakoś tak jej rzucam w oczy" kur.. jeb..na xd , historia się skończyła tak że zostałem zwolniony bez podania przyczyn, agencja dała mi do podpisania porozumienie stron, podpisałem bo ta gówniana praca nie jest warta latania po sądach xd nie polecam nikomu pracy tam, a zwłaszcza na zmianie B u Pani Walczak, nie pozdrawiam.
33
łysy z brazzers 2016-11-27 11:29
Brak autorytetów wśród kadry kierowniczej powoduje , że taka korporacyjna firma wraca do działalności jak przysłowiowy ,, Janusz " spod wiaty . PRZYKRE !!
33
Marcin.L 2016-11-27 17:42
W 100% prawda, pracuje tam (na zmianie B) ale to już moje ostanie dni.. nie warto nawet sobie zawracać głowy ta firma, w okolicy jest o wiele więcej lepszych firm.
31
Kryspin 2016-11-30 00:07
Taki koncern a tu jedno wielkie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] PH TT podstawy ma 2010 zł BRUTTO + 37,5 % BRUTTO dodatku za nadgodziny( takie zabezpieczenie żeby ktoś ich nie podał za nadgodziny. NADGODZINY - standard pracujesz od max 7mej do minimum 17-19 codziennie. Jeżeli święto wypada na tygodniu to do odrobienia w sobotę. Jak już Cię przyjmą to jedziesz na 2 tygodnie w Polskę na szkolenie z książki, która obowiązuje w firmie. Sprzedajesz, zbierasz kasę za fv, jesteś codziennie po pracy na poczcie zdać kasę. Brak wsparcia na przeceny (200 zl/mc, a na przeterminy calkowity brak ) a plany wyżyłowane że towarem jesteś zasypany. Brak możliwości sprzedaży od hurtowni, sprzedaż z własnego magazynu producenta. Ceny od producenta sporo wyższe od cen lokalnych hurtowni - porażka i kopanie się z koniem. Ciśnienie, obowiązki i pranie głowy korpo nie adekwatne do wynagrodzenia.
29
Agnieszka 2017-03-21 14:43
@Marcin.L, dlaczego tak uważasz?
1
Włodek 2017-05-06 16:55
Pracowałem tam 3 miesiące i niestety musiałem poszukać czegoś innego, głównie ze względu na to że umowy są na pół etatu i pensja zależy od ilości dni których wiele nie ma, jeśli komuś odpowiada pensja 1200zl netto za tak ciężką pracę to powodzenia:)
30
Mariusz 2017-05-07 08:41
Włodku od 2 miesięcy dużo sie zmieniło. Pracuje tam 2 lata i nigdy nie otrzymałem tak mało kasy. Musiałeś pracować dosyć dawno teraz jest cały etat a zarobki ok 19 zł na godzinę
8
pawełek z Grodziska (nie miły typ):) 2017-05-10 09:36
Opiszę w formie małego przewodnika własne doświadczenia z tą firmą.
W momencie zatrudnienia będziecie zachwyceni, "miłe" panie z Randstad-u przeprowadzą krótkie szkolenie, wyjaśnią wątpliwości, będzie sympatycznie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] e aż cukierkowo. Otrzymacie gustowne ubranka z kodem kreskowym oraz miejsce w gąszczu metalowych szafek nad którymi unosić się będzie woń spoconych nóg. Ach, by zapomniał, dobrze wczytajcie się w umowę ponieważ wszystkie kwoty tam podane są kwotami brutto (w tekstach umowy stosuję się pewną technikę rozdzielania wersów gdzie na pierwszy rzut oka tego nie widać) po odliczeniu kosztów zatrudnienia oraz dni wolnych które przysługują po 2-3 dniach zmiany nocnej, możecie 10-tego przeżyć mały szok w portfelu :) (UWAGA! 80% pracowników zatrudnionych jest w agencji Randstad, a nie w fabryce, na cyklicznie odnawianych umowach tymczasowych. Więc nie łudźcie się że będziecie zatrudnieni w fabryce. Będziecie wynajęci !) Wracając do tematu, w kolejnej fazie przygody z FL traficie do pań trenerek, które będą tak sympatyczne, że gdyby mogły to wyssały by wam bąka z [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] jednak to jest tylko kamuflaż, bo na tym etapie zaczyna się już manipulacja ( z czasem będziecie zasypywani cynicznymi pytaniami), wsłuchujcie się w to co mówią i obserwujcie reakcje. Zostaniecie wówczas ocenieni i zaszufladkowani co może mieć kluczowy wpływ na dalsze wasze losy w tej firmie. W następnej kolejności rozpocznie się wycieczka po gigantycznym lunaparku maszyn, taśm, rolek, kartonów, schodów, aromatów wszelakiej maści oraz "serdecznych" spojrzeń ludu pracującego miast i wsi.
Dzień później nie będzie już tak kolorowo, przydzielą was do zadań gdzie poznacie granice swoich możliwości, niczym mistrz klasztoru Shaolin. Staniecie się jednością, ciałem i umysłem, ręką i stop [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i kawałkiem podłogi. To będzie prawdziwy test na wątpliwości :) Jedni odpadną inni zostaną, jednych przeniosą na inne działy, a innych przeszkolą na wszystkim co możliwe by w razie awaryjnej sytuacji mieć zmiennika ( całkiem logiczne, choć nie wiem jak to wtedy jest ze stawkami) ale nie czepiajmy się, czym więcej w głowie tym mniej w nogach. Wisienką na torcie tego wszystkiego co do tej pory opisałem są relacje międzyludzkie i sama atmosfera pracy, która kojarzy mi się trochę ze sławetną promocją na karpia w Lidlu. Niby ludzie a cebula. Niestety. Tak było. Nękanie psychiczne, wszystkich którzy myślą inaczej i nie chcą się stać biernymi idiotami oraz plastelinowymi ludkami w jednej osobie to norma. Trochę kombinatorów, wilków w owczej skórze oraz tzw. pozorantów udających samców alfa. Po miesiącu pracy psyche miałem zoraną jak Rubik fryzurę po koncercie dlatego też uznałem że to nie mój cyrk i nie moje małpki, to nie miejsce dla ludzi pozytywnych i optymistycznych.
Podsumowując: Pracę polecam wszystkim ustatkowanym od 40 wzwyż, pewne zatrudnienie, kasa zawsze 10, urlopy itp..
Młodzi?
NIE MARNUJCIE NA TĘ FIRMĘ CZASU, SZKODA WASZEGO MŁODEGO ENTUZJAZMU!
39
Były pracownik 2017-05-11 21:55
100 % prawda praca w tej "firmie" to jest jakies nieporozumienie pracowalem ta znam te "standardy" pracy gdzie czlowiek czlowiekowi wilkiem , ciagla walka i blaganie o dni aby móc więcej zarobić to standard nie rozumiem tych ludzi którzy tam siedza i placza ze w miesiacu przepracowali 10 dni .. no cóż witamy w polsce gdzie każdy typowy polaczek trzyma sie kurczowo pracy w obawie ze ja straci . Tak wiec jesli jestes czlowiekiem calkowicie pozbawiony rozsadku i lubisz byc podporzadkowany rozkaza jasnie wielmożnych kierowników i ludzi ktorzy pracuja tam po 20 lat majacych ciebie za popychadło to ta praca jest dla Ciebie jesli jednak nie TO OMIJAJ TA "WSPANIALA FIRME " SZEROKIM ŁUKIEM
30
Agnieszka 2017-05-12 09:39
@pawełek z Grodziska (nie miły typ):), dziękujemy za Twoją opinię. W swoim komentarzu wspominasz m.in. o psychicznym nękaniu pracowników przez firmę. Co masz dokładnie na myśli? W Jaki sposób się to przejawia? Czy spotkała Cię jakaś nieprzyjemna sytuacja?
3
boss 2017-05-25 23:07
1) System pracy koszmarny
2) Kolezanki z ktorymi pracuje w miare ok poza grupa starych wyjadaczek ktore sadza ze wszystko im wolno
3) Operatorzy wiecznie niezadowoleni i marudy do potegi mimo ze to wlasnie oni maja tu najlepiej
4) Kiero jedni lepsi drudzy gorsi sa spore roznice patrzac na wszystkie zmiany ogolnie sporo do poprawy , nie jednemu sloma z butow wystaje a wydaje im sie ze sa nie wiadomo kim...
5) Zwiazki zawodowe w oplakanym stanie, nie robia nic ... a nie przepraszam robia.. chodza bezkarnie na zwolnienia, biora wolne zwiazkowe w weekendy i robia duzo zamieszania ...
6) Gora, eeeee szkoda gadac... tu juz nawet nie wiem od czego zaczac ...

7) A zapomnialam wspomniec o kilku kolezankach ktore wiecznie podpier......ja i wdyby mogly to by wskoczyly do lozka niejednemu ;)
31
Karo 2017-06-19 21:34
Dlaczego już tam nie pracuje? Fritolay obecnie zastępuje Polaków przyjmując "hurtowo" pracowników z Ukrainy, to jest skandal żeby Polak we własnym kraju był wyrzucany z pracy. Powód ?? bo Ukrainiec będzie: siedział cicho. nie będzie pytał o podwyżkę. nie narzekał na warunki. nie mogłam już na to patrzeć jak skaczą wokół nich a nas gonią jak jakiś podmiot! Ukraińscy mogła czegoś nie umieć, nie rozumieć przez całe tygodnie a Ty po 3dniah stajesz już sam do pakowania i masz dawać radę bo jak nie to wymowienie czeka u rudej Pani z Randstad. Skandal. cięższe się że już tam nie pracuje. nie polecam nikomu!
13
PakowaczkAzmianaD 2017-06-20 15:30
We własnym kraju jesteśmy traktowani jak pomiot... niestety.. smutne ale prawdziwe.
A co do Ukraińców to masz rację Karolino, traktowani są jak vipy ponieważ Polacy już mają gdzieś frito i prace za marne pieniądze, a dla naszych "braci" ze wschodu to jest praca marzeń:/ smutne..
13
PakowaczkAzmianaD 2017-06-20 15:30
We własnym kraju jesteśmy traktowani jak pomiot... niestety.. smutne ale prawdziwe.
A co do Ukraińców to masz rację Karolino, traktowani są jak vipy ponieważ Polacy już mają gdzieś frito i prace za marne pieniądze, a dla naszych "braci" ze wschodu to jest praca marzeń:/ smutne..
13
Mariusz 2017-06-20 16:27
Ta firma to totalne dno z dnia na dzien jest coraz gorzej coraz to wiekszy napływ ukraincow sciagaja ich i powoli wymieniaja za polakow TO JUZ SZCZYT WSZYSTKIEGO ze polak w polsce jest nizej niz ukrainiec z nami nie licza sie wogole czegos nie umiesz lub nie wyrabiasz z pakowaniem to jestes bardzo szybko zwolniony za to nasi ,, bracia ze wschodu " sa traktowani ulgowo robia juz 3 tygodnie a dalej im pomagaja i glaszcza po glowkach i jak tu szanowac ta ze tak to nazwe fabryke zreszta to nawet nie rozchodzi sie o samych ukraincow a o polakow gdzie.kazdy każdemu obrabia [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] nagadaja klamstw na twoj temat mam na mysli tych co juz robia tam ladnych pare lat uważających sie za Bog wie co. Kadra kierownicza jest taka sama dla mnie to nie sa kierownicy taki czlowiek ma obowiazek porozmawiac pomoc w razie potrzeby a nie sluchac slepo swoich pupili ktorzy Cie obgadaja obsmaruja naklamia na twoj temat nie dlatego ze czegos nie umiesz tylko dla tego ze poprostu oni Ciebie na danym.stanowisku nie chca odradzam tam prace omijajcie ta firme szerokim lukie i zapamietajcie jedno ta firma nie dba o pracownikow lecz o zysk i produkcje
14
pawełek z Grodziska (nie miły typ):) 2017-06-21 02:55
Wygląda na to że w porę się stamtąd zawinąłem. Pozdrawiam całą palarnię :)
12
Yerba 2017-06-22 21:06
No rzeczywiście dużo się zmieniło "na lepsze" .. ściągają Ukraińców zamiast zadbać o Polaków ????
12
75843 2017-06-24 20:03
Przed wejściem do Zakładu przy budce wartowniczej, powinna znajdować się kopia napisu z Oświęcimia " [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] quot;.
Pozdro więźniowie.
10
Jacek Graniecki 2017-06-25 18:54
Widze ze nic tam się nie zmieniło cieszę się ze tam już nie pracuje robilem tam ponad rok i za wczasów się opamiętałem 1 dzień dłużej i chyba bym zwariował pracowałem w wielu firmach ale czegos takiego jak tu nigdzie nie doświadczyłem psychiczny terror był na porządku dziennym najgorzej jest wtedy jak masz swój rozum i swoje zdanie wtedy jesteś ze tak powiem ..usuwany'' ta firma nie potrzebuje takich ludzi tylko takich co sa jak te warzywa nie majace swojego zdania wykonując powierzone zadania bez namysłu .
10
pawełek z Grodziska (nie miły typ):) 2017-06-26 06:27
Wmawiano mi że nie jestem sobą, poniżano psychicznie, rozpowiadano historie o moim rzekomym gej-ostwie co jest poniżającą dla mnie nieprawdą, komentowano mój wygląd, mój ubiór, relacje jakie miałem z tymi ludźmi można porównać do rozmowy z Forestem Gumpem, tak byłem traktowany. Obłudna manipulacja człowiekiem, powinna się tym zająć prokuratura. Najgorsze jest to że nic nikomu nie udowodnię, nawet gdyby tak było to w naszym kraju ciężko byłoby kogokolwiek skazać. Ten zakład przypomina Stalinowskie łagry. Gdzie są prawa człowieka, gdzie są związki zawodowe ? Jakie my mamy związki zawodowe, to jakiś Monty Python jest, starsi panowie którzy rozbijają się po ośrodkach NSZZ-u, a jak ludzie zaczynają się domagać swoich praw to co najwyżej popukają w butelki i pojadą do domu, banda złodziei na politycznych usługach.
Wszyscy mają nas za tanich wyrobników i niewolników. W Tajlandii przypada jedno miejsce pracy dla cudzoziemca na 50 Tajlandczyków, w Polsce nie ma nad tym żadnej kontroli, można bez konsekwencji zwolnic wszystkich polaków i zatrudnić Ukraińców. Gdyby mnie było stać finansowo, dawno bym z tego kraju wyemigrował. Rzygać mi się che na to miejsce.
10
stanislaw 2017-06-27 20:39
pracowałem tam pare dni była to chyba zmiana d zwolnili mnie tylko dla tego ze nie wyrabiałem tego kosmicznego tepu mam już swoje lata robiłem najlepiej jak umiałem jednak to nie wystarcza kierownikowi się nie podobalo i się rozstaliśmy nie polecam tam pracować ludzia w podeszłym wieku takim jak mój przy stanowiskach brakuje tylko takiego poganiacza z batem który nadawał by tępo i karał batem w razie niesubordynacji no cóż cieszę się ze mam to już za sobą bo ta firma wykańcza pracowników
9
Tomasz 2017-06-28 23:40
Ocena pracodawcy 1 gwiazdka
na podstawie 2546 ocen...

nic nie muszę dodawać:)
jak ktoś nie wierzy niech idzie tam
i się sam przekona...
8
Były pracownik 2017-07-03 17:31
Pracowalem tam na magazynie nie polecam ludzie okropni od samego poczatku jestes gnebiony przez tzw kolegow z pracy kierownictwo jest jeszcze gorsze siedza w tym swoim biurze i nic ich nie interesuje co sie dzieje nie interweniuja gdy mowilem im o nekaniu psychicznym jakie doswiadzczylem bagatelizuja to bo wiadomo raczka raczke myje ci co robia tam po 20 lat czuja sie bezkarni a ty jestes tam tylko ponizany i traktowany jak smiec ta firma to jedno wielkie dno szczerze odradzam wam tam pracy bo szkoda zdrowia i w szczególności nerw
7
Informator 2017-07-22 12:29
Nie podoba mi się ta firma ale narazie muszę tu pracować, mam dziewczynę z którą wynajmujemy mieszkanie, pieniądze są marne ale są... cały czas szukam czegoś nowego bo nie planuje tu zostać na dłużej, praca bez przyszłości, nawet po przejściu na firmę kasa jest marna... klimat do [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] kierownictwo tak samo... dużo Ukraińców, ogólnie porażka, jak wszyscy zmuszam się każdego dnia żeby tu przyjść, do końca wakacji chce stąd odejść... nie polecam tej pracy (ODMÓŻDŻA)
3
Agnieszka 2017-08-16 19:09
@Informator - jakie stanowisko zajmowałeś w Frito Lay? Na czym dokładnie polegała praca, którą wykonywałeś? Wszelkie konkretne i merytoryczne uwagi będą cenną wskazówką dla innych użytkowników, którzy mogą być potencjalnie zainteresowani podjęciem pracy w tej firmie. Warto dzielić się jak największą ilością szczegółów, ponieważ ułatwi to poznanie sytuacji w firmie "od środka".
berkano 2017-08-19 02:58
nie pracuję w FL od jakiegoś czasu i widzę, że nic sie nie zmieniło. W sumie mnie to nie dziwi. Dopóki kierownikiem produkcji bedzie G.S będziecie śmieciami (tak jak ja byłem). Człowiek jest tam gorzej traktowany jak zwierze. myślicie że ci ukraińcy to tak o? tak samo oni jak i Polacy są postrzegani jedynie przez koszty (kupic ładę czy poloneza- mniej wiecej- tu w pln tu w chrywnach). to że musicie we własnym kraju rywalizować o pracę z UK to głównie jego zasługa (kierownik produkcji odpowiada za budżet, czyli m.in koszty pracy- stąd kacapy). jesli myśłicie że klp mają cokolwiek do powiedzenia to się mocno mylicie- każdy siedzi na kredycie takim, e gs trzeba włazic w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i po męsku nie można powiedzieć co się naprawdę myśli.
5
Agnieszka 2017-09-18 12:27
@berkano - poproszę o dodawanie komentarzy zgodnych z regulaminem serwisu GoWork.pl. Takie wpisy utrudniają tylko innym znalezienie informacji na temat pracy w Frito Lay Poland. Nie jest to miejsce do atakowania, czy obrażania innych pracowników, bądź uczestników wątku. Chętnie dowiemy się więcej o tym jakim firma jest pracodawcą, jednak proszę o merytoryczne komentarze. Czy ktoś z forumowiczów może opisać, jak obecnie wygląda sytuacja w firmie? Każdy merytoryczny, rzetelny komentarz może być cenny dla przyszłych kandydatów.
Adam 2017-09-19 19:39
Nie podpuszczaj kochanieńka ! Każdy wie , ze takie internetowe plociuchy nie dadzą żadnej ! merytorycznej opinii i wiedzy. Fachową pomoc uzyskasz jedynie w profesjonalnych źródłach lub u pracodawcy ,
GoWork jest po to aby walić z ucha i po to tu zajrzałaś ,
2
Zostaw swoją opinię o Frito Lay Poland Sp.ZOO - Grodzisk Mazowiecki
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Frito Lay Poland Sp.ZOO