Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie
Praca opiekunka
Kursy / Szkolenia - zobacz wszystkie 199!
Praca w Niemczech dla opiekunek - płacimy o 1000 zł więcej niż konkurencja
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze

Opinie o BAKKER DETACHERING

Pracowałeś w firmie BAKKER DETACHERING i chcesz podzielić się opinią o niej? A może chciałbyś w niej pracować i zastanawiasz się, jakie warunki oferuje pracodawca? Dodaj wpis - może on pomóc Tobie i innym zainteresowanym osobom w uzyskaniu poszukiwanych informacji.

zdjecie uzytkownika
BUREK72 - 2014-04-05 21:37:36 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
(usunięte przez administratora).DALEJ POZWALAJCIE ZEBY BAKKER SIE NA WAS DORABIAŁ I KUPOWAŁ SOBIE NOWE FURY ZA WASZE PIENIADZE.hee
zdjecie uzytkownika
B - 2014-04-12 16:05:05 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Naciągacze, zdzieracze, kłamcy i cwaniaczki - tyle można o nich powiedzieć. Ale rozwinę temat. Właścicielem agencji jest Holender, ale rządzą Polacy. Albo raczej, niestety, polaczki. Cwaniactwo i buractwo jest na porządku dziennym, a pracownika traktują jak śmiecia. Mieszkałem w hotelu w Nibbixwoud i to co tam widziałem przechodzi ludzkie pojęcie. Po pierwsze, upychają ludzi w pseudomieszkaniach (dwie sypialnie, łazienka, minikuchnia i coś jakby salon) po 4 osoby i każą płacić 150 euro tygodniowo od osoby, odciągają z wypłaty. Kilka razy w tygodniu, pod twoją nieobecność, wchodzą ci do pokoju i grzebią po szafkach pod pretekstem sprawdzania czystości. Jeśli w ich mniemaniu będzie brudno, to zabiorą ci z wypłaty 50 euro, jako że niby będą musieli opłacić sprzątaczkę. Sprzątaczkę-widmo, której nikt nigdy nie widział i która za kilkanaście minut pracy (bo ile może trwać posprzątanie już i tak posprzątanego pokoju?) zarabia 50 euro. Dalej - w pokojach i na korytarzach są czujniki dymu i ciepła, na czym polaczki postanowiły trzepać sobie hajs. Za fałszywy alarm pożarowy zabierają - uwaga - 1000 euro. Rzekomo tyle sobie życzy straż pożarna za interwencję. I teraz najlepsze - jedyna w budynku kuchenka mikrofalowa stoi na półce na wysokości około 180cm i zaraz nad nią jest czujnik dymu i ciepła. Przypadek? A teraz szczyt pazerności polactwa: Każą sobie płacić za... pralkę! Tak jest! W pseudomieszkaniu, za które już i tak przepłacasz, musisz płacić 1 euro za skorzystanie z pralki i 1 euro za suszarkę! Mało? To pomówmy o tym jak wygląda droga do pracy. Po pierwsze, o tym czy i o której pracujesz jutro dowiadujesz się dzisiaj o godzinie 19. Zaplanować coś? Bez szans. Masz do roboty na godzinę 8? No i co z tego? Kierowca weźmie cię o 6, zawiezie na "spęd" (spędza to się bydło, a w Bakkerze jesteście właśnie bydłem) i będziesz sterczał 2 godziny. Skończyłeś robotę i musisz wrócić do domu? Kierowca przyjedzie... jak nie zapomni. Czasem zapominają. Częściej niż czasem. Wtedy trzeba do nich dzwonić. Może odbiorą, a może nie. Jak odbiorą to powiedzą, że przyjadą. Może przyjadą, może za godzinę, może za dwie. Oprócz tego kierowcy są strasznymi tłukami i wiejskimi burakami, nijak z nimi się nie dogadasz. Z biurem też się nie dogadasz, straszne chamówy tam siedzą. Ogólnie na samym początku okazuje się, że jest całkiem inaczej niż mówili w Polsce. Na starcie dają ci do zrozumienia, że jesteś tu nikim, nie masz żadnych praw, nic ci nie wolno i masz się cieszyć, że możesz łaskawie dla nich pracować. Niektórzy mi tu nawet mówili, że jak masz wolne to żebyś nie pił piwa ani nie palił zioła, bo cię mogą wywalić z roboty. Rozumiecie to? Nieważne... W każdym razie nie polecam tej agencji, wszystko jest lepsze niż praca u nich.
zdjecie uzytkownika
ktos - 2014-04-12 19:53:15 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Jednym slowem powiem ci jestes ze tak powiem (usunięte przez administratora)przez duze C.i nic wiecej
zdjecie uzytkownika
Edgard - 2014-04-26 08:43:40 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Mam nadzieję że będzie możliwość pracy przynajmniej 35/h tygodniowo, bo inaczej rzeczywiście wyjazd nie ma sensu.Na wyjazd trzeba wyłożyć te 250 euro( jedzenie, fajki, pieniądze na przeżycie do pierwszej wypłaty)Proszę o opinię ludzi którzy już pracują jak sytuacja wygląda na obecną chwilę. Na jaką kwotę można liczyć po wszystkich potrąceniach(zakwaterowanie, ubezpieczenie itp.)?Z góry dziękuje za odpowiedzi(jeśli będą).Pozdrawiam.
zdjecie uzytkownika
Eloelo111 - 2014-05-11 11:12:04 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Witam firmę ocenię na 3 ... Gdyby nie mój wiek pewnie został bym do końca kontraktu. 1 tydzień chodziłem do pracy na ekstra ale potem dostłem stałą pracę:-)To nie prawda że ludzie siedzą na domkach po 2 tygodnie bez pracy po prostu im sie nie chce pracować... Wiadomo nie którzy jadą do pracy a niektórzy na wakacje:-)Warunki mieszkaniowe też sa ok na na domkach jak i na hotelach pracowniczych:-) Jak bd potrzebowali jakiś informacji piszcie... Pozdrawiam
zdjecie uzytkownika
aaa - 2014-05-11 11:49:43 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
{B} nie pisz bzdur i nie strasz ludzi. Pewnie byłeś tam tydzień i jechałeś tam żeby sie Zjarać a nie pracować. Mieszkania może i sa drogie ale wszystko sie w nich znajduje .Sa dobrze wyposażone. W 1 tygodniu wystarczy pokazać ze sie chce pracować pytac ludzi którzy już tam są {Najlepiej starszych ktorzy pracuja tam kilka lat } co i do kogo dzwonić . A co do kierowców to nie ma z nimi żadnych problemów zawsze odbieraja a jak nie to oddzwaniają. A to że do pracy masz na 8 a kierowca jest po cb o 7 to nic wszyscy spotykacie sie na spędzie. Zrozum to że ludzie maja 10 km do pracy a inni 50 . i muszą mieć czas żeby dojechać. A co do tych czujników. To jest Twoje bezpieczeństwo.Nawet jak sie właczy to masz spokojnie 2 minuty na wyłączenie tego. Nawet jak sie włączy to ktoś wybiegnie zobaczyć co sie stało i to wyłaczy. OK co do pralki i suszarki na hotelach to mogę sie zgodzić że Ci się to nie podobało ale przecież nie pierzesz codziennie. A jak ci szkoda 2 euro na tydzień zeby sobie uprać to juz nie moja wina. To wsadź sobie te 2 Euro do skarpetki bd bogatszy ale śmierdzący. EDGARD- Twoja wypłata zależy tylko od Twojego wieku. Zbliża sie lato wiec bd dużo pracy i spokojnie bd miał wypłate ... Polecam zabrać 2 telefon bo kierowcy daja Holenderski starter za free nie odtrącają za niego z wypłaty. pozdro :-)
zdjecie uzytkownika
leser - 2014-06-16 22:03:03 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
ile teraz kasują za ubezpieczenie i mieszkanie w 2001 roku dawali 6 euro netto i nie pląciłeś za mieszkanie i ubezpieczenie ,robiło si po 60-90 godzin tygodniowo
byli też tacy co mieli po 100 godzin tacy jak Batman ,kto chciał to robił

Z moich informacji i doświadczenia jak nie robisz na Hessingu na nocki to tyle samo zarobisz w Polsce ,pracuje w Polsce mam 3-4 tysie plus premie pozatym mam swoją działalność i barbórka i 14 po 25 latach emeryturka ,ale jakby się skonczyło pojechał bym do Edka.Holandia uczy jednego pięniądze się da wszędzie zarobić trzeba chcieć i pracować na swoje konto,napewno nie jeden dom w Opolskim
jest wybudowany z Holandii ,i jest to najlepszy kraj dla polaków do pracy ,W Polsce teraz nawet żul nie pojdzie robić poniżej 100 zł na dniówka ,więc u nas tez stawki poszły do góry
W niemczech pracują za 3 euro/h
zdjecie uzytkownika
leser - 2014-06-16 22:10:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Aha dodam tyle że ,w dzisiejszych czasach ,jak chcesz żyć na jakimś poziomie i nie zdechnąc z głodu ,to trzeba trzymać morde w kubeł nawet na prywatnym bo konkurencja spora i niema ludzi nie zastąpoionych pracowałem w firmie bakker Detachering mając 17 lat i jakoś dałem radę a byli tez tacy co mieli 16 lat i też dawali radę ,powiem wam tyle jak wam żle przyjedzcie na kopalnie do przodka zobaczycie co to praca , a zarobki takie sobie pod firmami 1700 netto -2500 netto a ludzie pracują i są szcześliwi.

Pozdrawiam]
ludzi pracy i w Pl i w
NL
zdjecie uzytkownika
stokrotka - 2014-06-25 19:47:18 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Moja opinia jest taka ten kto chce pracowac bedzie pracował. ten kto chce sie bawic bawi sie, ale krudko wiec nie nazekajcie ci co sie zala to raczej wylecieli i nie maja powrotu do firmy,a dlaczego bo zasypiali byli pod wpływem alkoholu lub sie awanturowali lub byli oduzeni wiadomo czym, Pracuje w tej firmie dosc dłogo i moge polecic ta firme jest wypłacalna i da sie zarobic jesli sie chce a chiec to moc, powodzenia dla tych co sie wybieraja
zdjecie uzytkownika
stokrotka - 2014-06-25 19:50:52 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [B - 2014-04-12 16:05:05]:
Mam pytanie do Ciebie Gdybyś miał firme nie chiał bys sie dorobic?
odpowiec tak szczeze? :)
zdjecie uzytkownika
bella22 - 2014-06-25 20:41:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Ostatni raz pracowałam dla Bakkera w 2007 roku za czasów Obelixa. Ciekawa jestem czy nadal tam kwaterują ludzi w tych spartańskich . Póżniej mieszkałam z Zwaag'u i było OK. Myślę o ponownym wyjeździe. Czy ktoś może mi powiedzieć jak teraz tam jest? Czy dalej szefów kierowczyków jest Marek? Najlepiej wyjechać w jakim czasie? zimą na tulipany? czy teraz latem?
zdjecie uzytkownika
bcbcbcbcb - 2014-07-02 20:01:42 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [ktos - 2014-04-12 19:53:15]:
to ja nie wiem gdzie ty mieszkales,ja tam mieszkam i z niczym takim sie nie spotkalam...
zdjecie uzytkownika
Mariano - 2014-07-17 20:15:39 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Witam.
Mam podpisany kontrakt na 6 miesiecy i w umowie jest zawarta notka ze w przypadku zerwania place koszty utrzymania mieszkania do konca umowy, czyli 70€ tygodniowo. Czy na prawde potracaja te pieniadze, czy jak sprawe zalatwi sie grzecznie, wczesniej uprzedze ze z jakis powodow musze wrocic to nie bd takich przykrych konsekwencji? pozdrawiam
zdjecie uzytkownika
B - 2014-09-02 23:50:18 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
"Pewnie byłeś tam tydzień i jechałeś tam żeby sie Zjarać a nie pracować."

Byłem tam dużo, dużo dłużej. Roboty nigdy nie zawalałem, a w wolne dni mogę wypalać nawet kilogramy i żadnemu zasranemu polaczkowi nic do tego.

"Mieszkania może i sa drogie ale wszystko sie w nich znajduje .Sa dobrze wyposażone."

Hahahahahahahahahaha :D Jedyna dobra rzecz w tym "mieszkaniu" to był telewizor plazmowy. Za to lodówka - sześcian o długości ściany około 50cm. To lodówka dla czterech osób, przypominam. Prysznic - kąt w łazience osłonięty szmatą i kratka spływowa. Nawet debile (polaczki ponoć stawiały budynek) nie wyprofilowali podłogi, więc po prysznicu woda była w CAŁEJ łazience. Okna - uchylają się na 3 centymetry, a do połowy są zamalowane jakimś chujstwem, przez które nic nie widać.

"A to że do pracy masz na 8 a kierowca jest po cb o 7 to nic wszyscy spotykacie sie na spędzie. Zrozum to że ludzie maja 10 km do pracy a inni 50 . i muszą mieć czas żeby dojechać."
W ulotce czy ki [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] to był, którą dostałem w Polsce, stało jak byk: "Dojazd do pracy firmowym busem albo rowerem". Ten zjeb, który woził mnie na 8 do pracy, podjeżdżał o 5:40. Potem czekałem na "spędzie" dwie godziny na następnego zjeba, który zawoził mnie w miejsce pracy oddalone o około 10km od mojego miejsca zamieszkania. 10km do pracy, a dojazd trwa ponad 2 godziny. Chciałem rower, który obiecywali i którym zrobiłbym ten dystans w kilkanaście minut. Taa, mogłem sobie chcieć...

"A co do tych czujników. To jest Twoje bezpieczeństwo.Nawet jak sie właczy to masz spokojnie 2 minuty na wyłączenie tego."

Pierwsze słyszę. Albo ty łżesz, albo łgały polaczki na miejscu, żeby wyłudzać od ludzi pieniądze. Tak czy inaczej, niezbyt dobrze to o nich świadczy.

"OK co do pralki i suszarki na hotelach to mogę sie zgodzić że Ci się to nie podobało ale przecież nie pierzesz codziennie. A jak ci szkoda 2 euro na tydzień zeby sobie uprać to juz nie moja wina. To wsadź sobie te 2 Euro do skarpetki bd bogatszy ale śmierdzący. "

Ciężko mi to skomentować. Co za postawa... Jak ci nagle każą dodatkowo płacić za puszczanie ciepłej wody, to też potulnie zapłacisz? Jak ci powiedzą "od jutra pracujesz za darmo, a co wieczór cię ruchamy w kakao", to też potulnie pokiwasz główką?

Ludzie, miejcie godność. Nie pozwalajcie pazernym cwaniaczkom mieniącym się waszymi rodakami robić z was niewolników. Oni na tym żerują. Chcą żeby każdy pracujący dla nich człowiek myślał, że bez nich zginie. Że nie ma wyboru, że musi się na wszystko godzić. Jest zastraszany, poniżany i udupiany, choć w sposób taki, że od strony prawnej nie można z tym nic zrobić. Cwane polactwo.
zdjecie uzytkownika
ludi - 2014-09-06 15:38:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [B - 2014-09-02 23:50:18]:
szczerze przyznam , że Bakker Detachering robi na mnie wrażenie profesjonalnego pośrednika pracy w Holandii. Tym bardziej dziwią mnie wpisy na tym forum. Znam wielu innych pośredników którzy mają gorsze podejście do klienta, a nie pisze się o nich aż tak negatywnie. Zastanówcie się czy w ogóle w takim razie chcecie wyjeżdżać do pracy za granicą
zdjecie uzytkownika
B - 2014-09-09 01:17:21 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Przecież negatywne opinie nie są o samej pracy, tylko o warunkach jakie polactwo stwarza swoim rodakom i o tym, jak na każdym kroku chce ich dymać, doić i gnoić. W samej pracy nie było najmniejszych problemów. Chcesz komuś wmówić, że praca za granicą musi nierozłącznie wiązać się w mieszkaniu w przepłacanej, ciasnej klitce i użeraniu się z chamami, burakami, cwaniakami i naciągaczami? Nie, nie jest tak.
zdjecie uzytkownika
Funky - 2014-09-18 15:00:14 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Dzięki firmie Bakker bez wkładu własnego "na już" dostałam szansę wyjazdu z PL gdyż nie miałam ani grosza.Mój chłopak ogarnął pare euro na pierwsze dni w NL. Pracowałam w HESSING'u ale z powodu choroby i nie wyleczenia jej do końca straciłam tą stałą pracę. Mieszkam w hotelu na Nibbixwoud i warunku są super, nie przeszkadza mi że trzeba płacic 2uero za pranie i suszenie bo wyposażenie jest ok, wystrój też na poziomie i to nie prawda że grzebią po szafkach w trakcie kontroli czystości :/ w sumie kuchnię dzielisz z kilkoma osobami (max 4) a nie z 10-cioma jak jest na domkach. alarm pożarowy włącza się tylko przy mocnym zadymieniu np.przypalony olej a nie przez przypadek-to nie "wok". Jeżeli człowiek szanuje sobie pracę to spokojnie zarobi około 900-1000euro na miesiąc (na rękę, bez wiekówki).
pozdrawiam
zdjecie uzytkownika
Funky - 2014-09-18 15:00:14 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Dzięki firmie Bakker bez wkładu własnego "na już" dostałam szansę wyjazdu z PL gdyż nie miałam ani grosza.Mój chłopak ogarnął pare euro na pierwsze dni w NL. Pracowałam w HESSING'u ale z powodu choroby i nie wyleczenia jej do końca straciłam tą stałą pracę. Mieszkam w hotelu na Nibbixwoud i warunku są super, nie przeszkadza mi że trzeba płacic 2uero za pranie i suszenie bo wyposażenie jest ok, wystrój też na poziomie i to nie prawda że grzebią po szafkach w trakcie kontroli czystości :/ w sumie kuchnię dzielisz z kilkoma osobami (max 4) a nie z 10-cioma jak jest na domkach. alarm pożarowy włącza się tylko przy mocnym zadymieniu np.przypalony olej a nie przez przypadek-to nie "wok". Jeżeli człowiek szanuje sobie pracę to spokojnie zarobi około 900-1000euro na miesiąc (na rękę, bez wiekówki).
pozdrawiam
zdjecie uzytkownika
taka jedna onaaa - 2014-09-22 15:57:47 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pracowałam przez firmę Bakker i mogę polecić, ze względu na to, że są wypłacalni. Ja zarabiałam ok. 1000 euro na miesiąc, jak miałam nocki to więcej. Ale to prawda, że niektórzy siedzieli po 2-3 tyg na hotelu, jak przestój był.
zdjecie uzytkownika
sodomita - 2014-09-24 02:47:30 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
kiedys tam robilem na hessingu, na szklarni i przy jakis cebulach
firma wypłacalna, ale lepiej zapomniec o życiu tylko być stachanowcem gotowym jak komandos na nagłe odbijanie zakłakładników... najlepiej nie mówić ze sie studiuje albo skonczyło studia, bo sporo osób tam pracujących to bydlęca patologia nie uznająca niczego więcej niż chlanie wódki
trzeba miec wy ebane na jakies przepisy, opłaty za mieszkanie i bycie chorym, poprostu czekasz na wypłąte i spi..erdalasz do polski uczyc sie jezyka albo szukac innej pracy

mozesz miec tez pecha i siedziec na hotelu a pracowac tylko po to zeby zarobic na hotel i zaliczke na jedzenie
na hessingu najlepiej byc na pakowaniu, ekspedycji, i w nocy, bo praca nei jest ciezka i w nocki duzo płaca tylko zeby to dostac trzeba miec farta
zdjecie uzytkownika
mat - 2014-09-28 19:10:51 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
witam za pare dni mam rozmowe o pracy przez tą agencje prosze o opinie jak tam jest czy opłaca sie wyjezdzać pozdrawia
zdjecie uzytkownika
gibon - 2014-10-10 19:12:48 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
wydaje mi sie, ze nie ma na co narzekac, kazdy kto wyjechal za granice do pracy, wie ze nie jest lekko, my robimy tam za miejscowych za pensje, za ktora oni nie chca sie ruszyc. to samo u nas w kraju. Przyjedzie Ukrainiec i zrobi to samo za mniejszy hajs niz Polak. Proste i logiczne, tylko trzeba sie rozejrzec
zdjecie uzytkownika
beata - 2014-10-12 15:06:34 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pracowałam 3 miesiące przez firmę Bakker Detachering, ok firma jest wypłacała nie ma z tym żadnych problemów tylko co mają wypłacić skoro 3-4 tygodnie siedzi się na wolnym dają Cię tylko raz w tygodniu do pracy żebyś zarobił na ubezpieczenie i domek. A wiekówka? Szkoda słów pracujesz jak normalny pracownik a dostajesz 3.50 netto miesięcznie wychodziło Ci 500 € i jak za takie pieniądze żyć a co dopiero odłożyć. śmieszne... Chciałam wyjechać na 3 dni do Polski miałam pilną sprawę rodzinną do załatwienia to powiedzieli mi że powinnam zgłosić to 4 tygodnie wcześniej skąd mialam wiedzieć że moja mama będzie miała wypadek i będę musiała zjechać do Polski? Gdy zagrozilam im zerwaniem umowy powiedzieli mi że urlop mam sobie sama załatwić więc zrezygnowalam z tej firmy... Nie będę więcej wypowiadała się na temat tej firmy bo aż tak długo tam nie pracowałam.
zdjecie uzytkownika
mona - 2014-10-13 16:33:28 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [aaa - 2014-05-11 11:49:43]:
masz m oze adres do biura w holandi gdzie mozna dostać tą prace???
zdjecie uzytkownika
ja - 2014-10-26 08:49:27 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [taka jedna onaaa - 2014-09-22 15:57:47]:
grzebia grzebia nawet o tym nie wiesz zrob sobie ciche zabezpieczenie na drzwiczkach od szafek o ktorym ty bedziesz wiedziala i sprawdzaj po inspekcji ajaxa nawet nie wiesz jak bardzo sie mylisz zero intymnosci
Zostaw swoją opinię
Powiadomienia
o nowych wpisach
Obserwuj ten wątek!
Akceptuję Regulamin
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie BAKKER DETACHERING
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
x