logo Fabryka Formy S.A.

Fabryka Formy S.A.

Sierosław

Opinie o Fabryka Formy S.A.

lola 2016-02-13 00:42:21
omijaj szerokim łukiem
1
lola 2016-02-13 00:54:23
traafiłaś w dziesiątkę. dzięki
To ja.. 2016-02-13 01:26:44
Zapytaj się zwolińskiego . on ci powie dlaczego zwolnili Najlepszego trenera.
zaciekawiona 2016-03-01 16:05:40
podpowiecie jak wyglądają te rekrutację grupowe tzn jakie są zadania ile trwają i jakie są wasze wrażenia ? ☺
2
K 2016-03-10 12:44:10
Zdecydowanie nie polecam pracy w FF, mała kasa, zero benefitów (poza darmową siłownią), generalnie jest jeden wielki [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Menadżerka, pożal się Boże, nie potrafi niczego zorganizować i ogarnąć, każdy ma robić wszystko bez względu na to, na jakie stanowisko został zatrudniony. Sama nic nie wie i tylko rozdziela zadania, które powinna robić sama, a o których pojęcia kompletnie nie ma. Dużo stresów, obowiązków i bezskutecznej walki o swoje, a wszystko to niewspółmierne z zarobkami. Jedyne co ratuje, to atmosfera, którą tworzą sobie sami pracownicy.
2
kyjrd 2016-03-10 12:49:22
Firma nie szanuje pracowników. Nie dotrzymuje warunków umowy. Menedżer jest osobą niekompetentną a w dodatku unikającą kontaktu.
Plusem jest atmosfera wśród pracowników natomiast osoby zarządzające firmą i ich podejście to już dno
4
fafa 2016-03-31 22:07:04
Nie oferują umowy o pracę: zlecenie albo działalność gospodarcza
3
M 2016-05-12 11:27:59
Nigdy się nie odzywają. Dzwonią tylko do tych których przyjmują.
k 2016-05-12 11:31:58
Nie ma umowy o pracę, jest zwykła śmieciówka.
1
K 2016-05-12 11:33:55
Trenerzy personalni nie są zarudniani na umowę w FF. Muszą mieć własną działalność i świadczą usługi.
GOŚĆ 2016-05-17 19:09:51
CHCIAŁBYM SIĘ DOWIEDZIEĆ ,KTO DOKŁADNIE chodzi mnie o fabrykaformy Hetmanska Poznań ,jest byl odpowiedzialny za stan sprzętu linek ,w danych sprzętach ,jak i czy mają atest ,ubezpieczenie itd ,kto jest odpowiedzialny za stan techniczny sprzętu w tej placówce ,no tak nastąpił wypadek dość znaczny klient wzięta karetka ,uszczerbek ,mniemam z winy zaniechania ,kontroli sprzętu ,na szczęście nie śmiertelny wypadek jak na dziś ,,bo jakoś na te pytania tylko zamiatanie tematu ..? poproszę o odpowiedz nadmienię iż członek zarządu podejrzewam nic o tym fakcie nie wie ,apropo atmosfery miłej wśród pracowników tej siłowni
były_pracownik 2016-05-28 11:21:17
O sytuacji w Fabryce Formy można napisać książkę.. Osoby zarządzające siecią nie mają pojęcia o tym co dzieje się w klubach, ani o tym jak nimi zarządzać. Ciągły stres czy nie zostaniesz zwolniony bez powodu, bo to praktycznie codzienność w FF. Stawki śmieszne jak za zakres obowiązków które zarząd sobie wymyśla. System wynagrodzeń z dnia na dzień się zmienił z dużą niekorzyścią oczywiście dla pracownika - bez możliwości otrzymania premii ponieważ targety są bardzo wygórowane. Oczywiście umowa zlecenie - o innej umowie nawet nie ma mowy. Wartości już dawno nie mają tu miejsca, a słowo rozwój jest zapomniane. To co jest na ogromny plus to atmosfera która jest pomiędzy pracownikami - niestety jednak i to zarząd stara się zepsuć. Jednym słowem NIE POLECAM!
14
Porażka 2016-06-17 11:51:06
Fabryka Formy to jedno wielkie udawane korpo. BĘDZIE TO DŁUGIE, ale podam wszelkie szczegóły (rozmowa kwalifikacyjna, zarobki, zakres obowiązków itd.)

Najpierw zapraszają na niby "assesment ceter" zawsze wygląda tak samo:
1. bankiet (masz innym opowiedzieć coś osobie i ta osoba musi jak najwięcej zapamiętać i to opowiedzieć).
2. powiedzieć dlaczego fabryka
3. Zabawa w kalambury (głuchy telefon pierwsza osoba pokazuje, druga maluje, trzecia opisuje, czwarta zgaduje i tak w kółko)
4. należy podać coś co wam najbardziej przeszkadza w życiu i potem sprzedać to innej osobie i ona musi to kupić

Podczas całego tego wielkiego assesmentu nie jaka Marta, prowadząca rozmowę, ma was dosłownie w du**e i tego całkowicie nie słucha.
U mnie było tak, że miało być niby 8 osób przyszedłem ja i jeszcze jeden kandydat - sam fakt ją bardzo poirytował i robiła wszystko wręcz na odpier*ol, byle jak najszybciej skończyć.
Jako, że było nas dwóch to powiedziała, że jeśli mamy stroje to możemy od razu przeprowadzić drugi etap rekrutacji (trening). Ja robiłem trening drugiemu kandydatowi, a on przeprowadzał trening mi. Wszystkiemu miał się przyglądać trener, który wtedy był w fabryce. Oczywiście tak się przyglądał, że raz był raz nie.
Na końcu, krótka pogadanka kto jakie błędy robił. Jednak to my mieliśmy siebie poprawiać.Wszystkiemu przyglądał się jakiś łysy facet, który robił tylko dziwne miny. Odpowiedź każdy z nas miał dostać po tygodniu nawet jak byłaby negatywna.

ODPOWIEDZI OCZYWIŚCIE NIE DOSTALIŚMY!!! (numer do drugiego kandydata wziąłem i wiem, że do niego też nic nie napisali/zadzwonili).
___________________________________________________________
Historii ciąg dalszy:
w międzyczasie napisał do mnie znajomy, który jest trenerem w jedne z FF, że nie ma u nich trenerów i nie mogą doprosić się zarządu z centrali o trenera więc, wezmą mnie na okres próbny (tydzień) i jak się sprawdzę, to podpiszą, ze mną umowę i dadzą znać zarządowi, że mają już pracownika.
Okazało się, że osoba dowodząca w tej FF gdzieś wyjechała i okres próbny przedłuży mi się do półtora tygodnia.
Po powrocie okazało się, że zarząd z centrali chce się z pracownikami tej ff spotkać. Podczas tego spotkania oni poinformowali, że jestem na okresie próbnym i chcą podpisać, ze mną umowę bo są zadowoleni. Zarząd stwierdził, że to tak być nie może musi być assesment bo takie mają wymogi. Nieważne, że już assesment miałem. Musiałem przyjść na niego jeszcze raz.
Assesment wyglądał tak samo jak ten pierwszy (kpina totalna). Jednak teraz prowadził go niby członek głównego zarządu i ten łysy co na pierwszym się tak krzywił.
Po zakończeniu dali znać, że skontaktują się z nami do tygodnia (ZNOWU NIE DALI)!!!
________________________________________
Od znajomego dowiedziałem się, że łysy co się krzywił stwierdził, że pamięta mnie z pierwszego assesmentu, że podkładaliśmy sobie kłody pod nogi - facet zarzucał mi błędy w treningu, kontrowałem gdy nie miał racji i tyle. Ja widziałem błędy w jego treningu, on robił to samo. Jednak łysemu się to nie spodobało. Trudno widocznie szukają ci*t, które nie mają swojego zdania i nie zwracają na błędy trenerów nawet gdy zagraża to zdrowiu klienta.
_______________________________________________________________
KASA
w fabryce zatrudniają was na umowę zlecenie płatne około 12zł na rękę. Jeśli chcecie prowadzić treningi personalne ich nie interesuje skąd macie klientów i ilu macie mieć własną działalność gospodarczą, sami płacić zus (około 400zł) plus im opłatę za korzystanie ze sprzętu 600zł czyli macie -1000 zł na stracie.
STAN na czerwiec 2016
________________________________________________________________
Atmosfera
Ogólnie w fabryce pracują mega fajni ludzie, jednak zarząd to jakaś kpina. Robią z siebie Bóg wie kogo. Jakby co najmniej byli właścicielami CocaColi lub Adidasa. Jak nie ma obrotu to przyjeżdżają robić rozpierdziel, że wyniki są słabe. Jednak sami nie potrafią naprawić prysznica ( w FF w Galerii Malwowej byłem świadkiem jak około 10 osób w ciągu 15 minut stwierdziło, że zmienia siłownie jak na tyle osób jest tylko 1 działający prysznic/ w FF w Suchym lesie niektóre bieżnie mają popsute ekrany - nikt tego nie naprawia. 4 prysznice tez nie działają od dawna plus ten przy saunie. Pisuar od wieków jest w remoncie. Sprzęt "chwilowo nieczynny jest nieczynny dłuższąąąąąąąąąąą chwile.
OGÓLNIE RZECZ BIORĄC NIE POLECAM. Jeśli chcecie pracować i być traktowani jak ludzie to NIE w FABRYCE FORMY. (chyba, że macie własną działalność i własnych klientów i płacicie fabryce, a co mówi zarząd macie w du*ie. jednak idąc na godzinówkę, tragedia!!!!).
12
fircyk 2016-07-08 14:52:51
po prostu nikt nie chce tam pracowac, nie da sie
4
fircyk 2016-07-08 17:43:22
na rozmowie obiecuja kilka tysiecy super premie, w pracy okazuje sie, ze dostajesz 1600, bo premii nie da sie zrobic
umowa smieciowa, pomimo tego, ze pracujesz jak etatowy pracownik od do, swieta weekendy
2
fircyk 2016-07-08 18:18:26
premia jest zespolowa, wiec albo wszyscy albo nikt
a jak zespol zarobi za duzo, to to wchodzi zarzad i zwalnia, bo tu nie mozna zarobic za duzo
trener to inna sprawa, placi firmie chyba 500 czy 600 zl i moze sobie robic co chce cala kasa z treningow idzie do jego kieszeni
1
fircyk 2016-07-09 12:29:09
nie, tak jak pisalem, trener to co zarobi to jego nie ma nic wspolnego ze sprzedawcami czy recepcjonistkami
ilosc osob, to zalezy gdzie, na chwile obecna sa braki kadrowe, bo wszyscy odchodza (nie da sie zyc za takie pieniadze) i tak naprawde sprzedawca jest tez recepcjonista i odwrotne.... czyli sprzedajesz umowe robiac koktajl i otwierajac bramke
NICK 2016-07-22 15:14:59
Premie są za target miesięczny, który jest jeden dla całego klubu (kwota którą musi zarobić klub w miesiącu) i jak go osiągną to dostają jakąś kwotę do podziału po równo na wszystkich pracowników.
Ja 2016-09-22 13:34:07
Dlatego, że zapraszając na assesement 8 osób nie wybierają nikogo. :-)
@ 2016-09-22 18:56:12
dobra? pod jakim względem? bo chyba nie jako pracodawca... no chyba, że lubisz być gnojony i traktowany jak ktoś niższej kategorii.
1
byly pracownik 2016-10-02 00:16:12
ktos juz wczesniej to pisal... zle traktuja pracownikow, zarobki szarych pracowników to głodowe pensje, ale wazne ze szefowie jeżdżą dobrymi samochodami, a o jakimkolwiek socjalu zapomnij
2
iv 2016-10-03 13:39:19
nie ma juz takiego stanowiska jak specjalista ds. administracji a jak byl to zarobki nie przekraczaly 2000 na reke
xyx 2016-10-05 12:46:15
nie ma takiego stanowiska w strukturze jak specjalista ds administracji
tytus 2016-10-07 11:45:15
a od kiedy są znowu managerowie w klubach? przecież wszyscy zajmują się wszystkim według nowych zasad
Dominika 2016-10-12 14:40:18
Firma jest żenująca, a najśmieszniejsze są te pseudo-assesmenty, które bardziej przypominają zabawy dzieci w przedszkolu. Warunki pracy słabe, irytujący przełożeni, ciągła rotacja. Lepiej trzymać się od tego jak najdalej.
5
nie polecam 2016-10-14 10:23:02
hahaha, Damian a może Karina to TY? kłamstwo wszędzie! przestańcie wpierać ludziom, że to praca marzeń, do końca życia na umowie śmieciowej za najniższa stawkę 7 dni w tygodniu do późnych godzin wieczornych, w każde święta 1, 3 maj, czy 15 sierpień, zawsze w pracy, żadnych premii, bonusów, dodatków świątecznych. ŻENADA. i pranie głowy, człowiek jest zniszczony psychicznie po pracy z tymi ludźmi.
7
pracowniczka BYŁA 2016-10-16 13:44:53
a od kiedy to w umowie napisane są godziny pracy? ta umowa to jedna strona zleceniodawca - zleceniobiorca. Poza tym praca 2 weekendy w miesiacu są ok, praktykowane w wielu miejscach pracy, ale pracowanie w KAŻDY weekend, KAŻDE święta. a najistotniejsze jest to, że tego typu praca w określonym miejscu, czasie jak na grafiku, z przelozonymi, to powinna byc umowa o prace a nie śmieciówka. nawet praca na infolinii ma jakieś swoje zasady i reguły, ale nie tam, nie w klubach. myslisz ze klienci tego nie widza? nie widza tej rotacji pracownikow? rozmawiaja z nami na recepcji, cz trenerami albo sprzedawcami przeciez i wiedza jaki to kołchoz i zero poszanowania pracownika
1
tak 2016-10-17 13:31:54
zgadzam sie, poza tym na umie jest stawka podstawowa a o premii koloryzują i opowiadają w czasie rekrutracji, potem przy wyplacie wychodzi, ze cos takiuego jak premia nie istnieje
1
FuFu 2016-10-19 09:53:10
JAKIMI PREMIAMI? :O może z 2200 brutto dostaniesz.
3
KM26 2016-10-20 17:00:03
Witam. Tak się składa że miałam pracować w FF w Posnani. Byłam na assysmencie po którym mnie wybrali . Tak jak piszecie była to forma zabawy, głuchy tel i te sprawy. Atmosfera luźna nikt nie sprawdza cv i umiejętności. Potem poszłam na kolejną rozmowę bo chcieli ze mną współpracować. Wiedzieli że jestem po kursach dopiero zaczynam prace w tym zawodzie. Przedstawili mi warunki pracy, netto 1950zł, plus premie w zależności od tego jak spiszemy się jako team. Nie ma ponoć podziałów na stanowiska, każdy robi wszystko tak na prawdę, ale wiadomo że Damian, Robert itd to zarząd i trzeba mieć na nich poprawkę. Następnie był wyjazd( z dnia na dzień) na ŚLĄSK, żeby sprawdzić jak radzimy sobie w pracy jako grupa itd, dodam że organizacja do du@y( kilka osób autem, kilka pociągiem, opłacaliśmy sobie wyjazd sami, z transportem też były problemy , zakwaterowaliśmy się w jakimś wynajętym mieszkaniu 3 pokojowym). prawie nie spałam, po podróży, wielogodzinnej pracy urządzili sobie party przy piwku do nocy ,a rano trzeba było wstać znowu do pracy i wyjazd z powrotem do domu. OK, WRÓCILISMY W DZIEŃ OTWARCIA GALERII przyszłam jako pierwsza potem ci dwaj z zarządu i oznajmili mi dopiero w dniu w którym miałam zacząć pracę, że mnie wyrzucają bo? nie mam doświadczenia, nie dogaduje się z grupą itd. Chce dodać że świetnie mi szło, miałam dobry kontakt z klientami gdyż sport to moja pasja i wkładam w to całe serce, team bardzo zgrany , świetni ludzie, więc podejrzewam że znaleźli w ostatniej chwili kogoś innego. Byłam pewna że zacznę pracę bo nikt mi nie mówił o tym że się zastanawiają że jest to nie pewne! Nie spodziewałam się takiego potraktowania gdyż wszystko było ok, dałam z siebie 200% procent, mam dziecko więc w rodzinie też rewolucje by oddać się pracy, a gdy już miałam podpisać umowę powiedzieli mi nara. Skoro nie mam doświadczenia i dokładnie o tym wiedzieli dlaczego w ogóle mi gitare zawracali i dali nadzieję? Tak się z człowiekiem nie postępuje.
5
ex pracownik 2016-10-22 16:50:20
zacznijmy od tego, dlaczego juz na wyjezdzie nie mialas podpisanej umowy? Robilas na czarno?
Ja po pracy kilku miesiecy w ff, tez rozstałem się w złej atmosferze, z tego co wiem wiekszosc bylych pracowników była zle traktowana, nie istotnie czy odchodzili z własnej czy ich inicjatywy. Oni po prostu nie szanują ludzi i wychodzą z założenia, ze kto ma własne zdanie albo nie chce pracować w takich warunkach jest debilem i wrogiem numer jeden.
4
ana 2016-10-28 10:26:11
widać, że damianek czy karinka pousuwali swoje pozytywne komentarze, a moze to ty robercik? praca w ff jest jak życie w korei polnocnej, nie masz nic do powiedzienia, a jak juz sie kierujesz wlasnym rozumiem i doswiadczeniem i jestes mądrzejszy od "zarządu", a pamietaj, że nie można być mądrzejszym od nich, musisz udawać przygłupa, małpę za psie pieniądze. O tych podrozach do centrali za własne pieniadze nie wspomne, zero organizacji.
5
klubowicz 2016-10-30 22:25:30
Jestem klientem fabryki formy od bardzo dawna, jakiś czas temu byłem świadkiem bardzo dziwnej sytuacji w klubie relacja pracownik klubu - a ktoś wyżej, chyba z zarządu.
Wszedłem tu z ciekawości i teraz już wiem, że takie poniewieranie jest chyba na porządku dziennym.
Wiem również, że nie chcę w czyms podobnym uczestniczyc i swoim abonamentem wspierać firmę, która tak traktuje swoich pracowników. Złożę wypowiedzenie i pójdę do konkurencji.
3
Rozbawiony 2016-10-31 15:42:50
Fabryka Formy to przykład braku jakiegokolwiek profesjonalizmu. Byłem na rekrutacji na stanowisko trenera, która faktycznie miała formę zabawy mającej na celu sprawdzenia umiejętności pracy w zespole (kalambury). Później dowiedziałem się że zostałem wybrany. Na drugim spotkaniu zapewniali, że wszystko jest już pewne i zostaje kwestia 4 dniowego szkolenia w Poznaniu. Potem okazuje się że jest jeszcze trzecie spotkanie z trenerem z FF z Poznania. Rzekomo miało to być spotkanie gdzie przeprowadziłbym trening dla tej osoby. Tak jednak nie było i spotkanie polegało na zwykłej rozmowie. Zero testu fizycznego czy testu wiedzy. Parę dni później dostaję sms, że są na tak jednak nie podali szczegółów kiedy miałoby nastąpić zapoznanie się z umową itp. Dzień później czytam sms'a, że z przykrością rezygnują z mojej kandydatury. WTF...? Osoby zarządzające tą sieciówką nie powinny pełnić jakichkolwiek funkcji kierowniczych bo takowe powinny sprawować osoby odpowiedzialne i potrafiące używać szarych komórek.
4
czekoladowe bialko 2016-11-02 14:52:11
Szczerze przeczytałam wszystkie wasze opinie i się nie zgadzam w wielu sprawach. Pracuje w FF Lublin. Styczność mam z wieloma siłowniami w moim mieście a jeszcze tak dobrej atmosfery między pracownikami nie widziałam(kontakt między trenerami,instruktorami,recepcją i doradcami- wszyscy są na równi , zespołem) .Ogółem dla studenta praca w sam raz, w ogóle nie jest stresująca , nie jest trudna . Dostajesz swojego laptopa , telefon , assessement jest przyjemny (chociaż wątpiłam że się dostanę). Szczerze chętnie przychodze do pracy i nie rozumiem tego niezadowolenia innych. co wy od silowni oczekujecie po 10tysi na reke co miesiac? premii swiatecznych? no juz bez przesady za nie robienie niczego jeszcze wam sie premii zachcialo... swoboda pracy swietna , sam sobie ustalasz grafik co jest naprawde przydatne na studiach. 12zl NA REKE, nie brutto :) Jak sie rozchorujesz czy cos ci wypadnie nie ma problemow ze zrobieniem dnia wolnego nawet dzien przed. Polecam FF lublin super ludzie super praca
haha 2016-11-04 12:37:08
dziewczynko, po 1. nigdzie nie ma w ogloszeniu informacji, że jest to praca dla STUDENTA, tylko poważna robota dla dorosłych ludzi, jak skonczysz studia to co? bedziesz dalej siedziała w doku, bo dali ci zdechłego laptowa i tel sluzbowy? Błagam, litości. 1 listopada pracowałaś? To pomyśl, że w normalnej firmie, miałabyś ten czas dla siebie i dla bliskich, a jeśli musiałabyś być w robocie, to chociaż dostałabyś podwójną stawkę. A do emeryturki i tak Ci się lata pracy na zleceniówce nie liczą, a tym bardziej do urlopu. Szanuj się dziewczyno i nie daj sobie łba sprać, bo to co tu prawisz to jakiś bełkot zmanipulowanej niewiasty.
2
xy 2016-11-04 14:45:31
pracuje tam nawiedzona i z huśtawkami psychicznymi blond trans chyba kobieta, która gnębi wszystkich, nie ma szans na prace. assesment to porażka,
8
Karina 2016-11-06 11:57:34
Praca w FF mogła by być dobra lecz jeśli wszystko sie zmienia po pojawieniu sie jak go napisał ktoś z góry trans blondi to oczyma to świadczy !!!
Widziałam jak ta blondi dotykała nie raz tego chłopaka który wszędzie sie z nią pokazuje taki blondyn z zarostem któremu już prawie włosów brakuje Haha elegancik który ewidentnie ma problemy z sobą !!!! Pytanie dlaczego zarząd nic z tym nie robi oraz multisport który wiadomo ze ma większość w klubie udziałów i jeszcze nie zareagował ,,,,,przecież ta blondi wszystko skończy oraz wprowadza prywatę do firmy!!!!!szkoda ze tak dobra firma i to jeszcze regionalna upadnie
5
wróż Maciej 2016-11-06 14:12:53
Lepiej nie da się tego ująć, nasuwają się liczne pytania, otóż w jaki sposób ta postać owinęła sobie Ireneusza wokół palca? Co mu zaoferowała? Czym go przekonała?

Skutecznie przepędziła obu Michałów, którzy jeszcze lata temu potrafili to wszystko utrzymać w ryzach, następnie przyczyniła się do wywalenia całej ekipy, która pracowała i była zatrudniona przez Michała L. zgrany, doświadczony pracowity team, oszczędziła jedynie Magdę Sz., która też rzuca to w końcu w cholerę na dniach.
K. zostawiła sobie paziów królowej, półgłówków, którzy są jej kukiełkami, a raczej błaznami na dworze lady K. - analfabetę roberta (waRZne, spŻedaRZ) zet. i damiana eł. cwaniaczka, co zaczynał jako ubogie popychadło w dziale handlowym, który wybił się na głośnym zwolnieniu Adama M., z obu tych półgłówków, 99% osób w ff się naśmiewa i nie traktuje poważnie. Nie możemy zapomnieć o Marcie K., którą też ładnie wychu*&%$li, najpierw wyleciała jako menedżerka w FF Gorzów, a po odsunięciu Michała L. od FF, pani K. ponownie przygarnęła Martę K. jako swoją protegowaną i delegowała do brudnej roboty, natomiast gdy już Marta K. wypełniła swoją misję, ponownie na zbity pysk ją wyrzucili, na kopach oczerniając przed resztą pracowników i naśmiewając się z niej. Abstrahując, ważnym aspektem działalności Marty K., bylo to, że jej wiedza merytoryczna i szkolenia miały wspólnego z rzeczywistością tyle co Robert Z. z zasadami ortografii - czyli nic.

Następna do odstrzału będzie p. Izabela Gie., ponieważ to jedna z nielicznych osób, którym Irek jeszcze ufa, a Pani K. nie lubi konkurencji i po bożemu wyznaje zasadę - Ireneuszu, nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
8
hannibal lecter 2016-11-06 14:43:00
Charakterystyka osobowości psychopatycznej, czyli jednej z kluczowych pracownic tej organizacji.

Osobowość psychopatyczna to taka osobowość, u której występują poważne deficyty, czyli braki. To braki w wielu dziedzinach, które tworzą pewien cały system. Deficyty te dotyczą głównie:

1 uczuciowości wyższej – (głównie społecznej), niekoniecznie w życiu osobistym).

2 deficyt superego - deficyty w sferze etycznej, sumienia, moralności – może je znać, ale nie pełnią w jego zachowaniu roli regulacyjnej; lubią usypiać czujność.

3 deficyt lęku, wstydu, winy – nie posiadają uczuć, których uczy się nas w dzieciństwie, dlatego nie wiadomo jak socjalizować, ponieważ nie można się odwołać do tych uczuć, gdyż ich po prostu nie mają.

4 deficyt konfliktów wewnętrznych – To kompletne przeciwieństwo neurotyzmu. Taka osoba nie miewa problemów z sobą, nie miewa konfliktów wewnętrznych, poziom akceptacji wewnętrznej jest wysoki; kompletny deficyt samokrytycyzmu. Siebie postrzega jako osobę bez zarzutu, jest osobowością narcystyczną.

5 deficyt uspołecznienia – jednostka niezdolna jest do tworzenia trwałych związków opartych na więzi, niewyrafinowanych. To nie jest kwestia złej woli, ale niezdolność, nie jest w stanie.

6 deficyt wglądu w siebie – ma mniejszy wgląd w siebie niż inne osoby, ale jest w stanie dostrzec u innych osób cechy na podstawie zachowań, których on nie ma; najczęściej uważa te cechy jako balast, ale potrafi je również naśladować!

Osoba psychopatyczna ma do innych ludzi stosunek instrumentalny i manipulatorski. Lubi manipulować, wykorzystywać do własnych celów. Inne osoby dla osoby psychopatycznej to przedmioty, narzędzia do osiągnięcia własnych celów. Najlepszą metodą dla takich osób jest rozpoznać słabe punkty drugiego człowieka. Poziom inteligencji jest taki sam jak u innych ludzi. W przypadku wysokiego ilorazu inteligencji, taka osoba jest bardziej wyrafinowana i niebezpieczna. Zbrodnie są popełniane z niemożliwości zrozumienia oceny swych czynów. Osoby psychopatyczne są bardzo bystre w wychwytywaniu słabych stron ludzi. Psychopaci nie identyfikują się z nikim, nie broni swojego otoczenia, chyba, że jest mu do czegoś potrzebne. Są zazwyczaj dobrymi obserwatorami. Wszystkie swoje zachcianki, spełniają często w “super jedwabnych rękawiczkach”, czego otoczenie nie zauważa. Wysoki poziom testosteronu u mężczyzn i progesteronu u kobiet sprawia, że czują się bezpiecznie, niski poziom serotoniny, że zaburza się u nich afekt. Wysoki poziom testosteronu powoduje, że na twarzach rysuje się szczery uśmiech z powodu poczucia bezpieczeństwa i siły.

*Naczelną rolę u psychopaty pełnią emocje, potem funkcje poznawcze (odwrotnie jak u prawidłowej osobowości). Najistotniejsze są popędy, emocje a dopiero na końcu intelekt. Mają nietypowy poziom frustracji na stres:

- kalkulatywni – nienormalnie wysoki, potrafią czekać latami na spełnienie swych pragnień, osiąganie celów
- impulsywni – wybitnie niski, nie panują, reagują natychmiast
3
Karina 2016-11-06 22:29:23
Macieju z ostatnich informacji wiem ze Damian El tez odszedł :) rozmawiałam z nim i sama byłam zdziwiona :):) jesteś z tylu z info :)
1
ghj 2016-11-07 15:38:44
a rzadko bywała w naszym klubie, jednak tego się nie zapomina!
wróż Maciej 2016-11-07 19:04:27
coś podobnego... a pamiętam jak na tym pożal się boże assesmencie mnie "rekrutował", te assesmenty to też niezły cyrk, gdyby to ludzie od poważnego HR zobaczyli to by się pozwijali ze śmiechu, głuchy telefon... to taka zabawa intelektualna, w którą moja córka w przedszkolu się bawi - to mówi samo przez się o poziomie rekrutacji
3
Grzegorz 2016-11-07 23:36:14
Ludzie są niczego nie winni!!!!sa osoby które niby zarządają !!!Karina , Irek!!!taki Robert czy Damian musza zapier....bo jak nie bedą tego robić to nara!!!!pracowalem w FF i znam obu , Robert zawsze sie slizagl i był przydupasem!!!!Damiana pamietam jak potrafił pare razy sie sprzeciwić lecZ i tak dopadała go Karina i zjebalo go!!!!
Kobieta zmienia ludzi!!!!!
Z statej ekipy został tylko Robert!!!!!
Reszta odeszła bo nie dała rady!!!!mysle ze nawet taki Damian czy Magda
Dobrze ze już nie pracuje w tej firmie!!!!
3
Klient Fabryki Formy 2016-11-09 15:33:07
Mam małą prośbę do klubu FABRYKA FORMY LUBLIN - proszę hamować wrzaski, krzyki, przekleństwa i głośny śmiech (śmiech jak świnia kaszel:)) na recepcji, w szczególność dotyczy to się dwóch trenerów Panów nie pamiętam imion, oraz jednego łysego Pana, który tam często przesiaduje.
pozdrawiam zniesmaczony ćwiczący.
3
KM26 2016-11-15 11:10:01
Bo nikt nic nie wiedział czy będzie to płatny wyjazd(dieta) czy wyjazd integracyjny czy co, pytasz a mają cię w du..e nikt nic nie wie. Umowę na dwa dni podpisałam po tym jak mnie wyrzucili bo mają mi oddać pieniądze za przepracowane godziny które spędziłam na tym durnym wyjeździe w żorach:( miały być do 10.11. 2016 jest 15 nadal nie mam, kpina nie firma. FF omijam szerokim łukiem, mam swoje zasady a praca z ludzmi którzy mają innych ludzi w du@e mnie nie interesuje [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] mają w głowie i firmie
1
KM26 2016-11-15 11:44:33
a o umowę kilka razy pytałam, zbywali mnie mówiąc że ''będą'', jako że mają totalny brak organizacji cierpliwie czekałam, a tu niespodzianka człowieka za nos zwodzą i wyrzucają, jak to powiedział mi po tym wszystkim prawie łysy pan ''dziś jesteś, jutro cię nie ma takie jest życie''
2
Woj-tech 2016-11-15 13:00:33
Jak to w życiu, dziś fabryka formy jest, jutro fabryki formy nie ma.
Nie przejmuj się.
Walcz o zaległą wypłatę.
4
KM26 2016-11-15 14:24:39
serdecznie pozdrawiam i dziękuję
Nie polecam 2016-11-17 18:42:32
Koń Karina, chłopiec/ dziewczyna z zapędami Hitlera. Niszczy ludzi i firmę. jak to możliwe ze jeszcze jej nie wyrzucili.
8
Zostaw swoją opinię o Fabryka Formy S.A. - Sierosław
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Fabryka Formy S.A.