Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie

Profil firmy: Axell Polska

zdjecie uzytkownika
anetta - 2015-01-30 11:37:43 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
A i jeszcze jedno. Jestem przekonana, że te wszystkie złe opinie wypisujom ludzie, których koordynatorka wyrzuciła za imprezy, palenie zioła i inne wybryki. Nadal ludzie nie wiedzom po co tu przyjeżdżajom. Legalna trawka i odbija młodzieży. Weźcie się do roboty !
zdjecie uzytkownika
wihajsdu - 2015-01-30 12:26:18 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Anetta, nie wszyscy młodzi ludzie jadą do pracy do Holandii, żeby jarać zioło !!! Dajże spokój z takimi stereotypami. To, że znajdują się takie osoby to fakt, ale zdecydowanie nie można tak mówić o wszystkich. Ja jeżdżę z Axell do pracy na lotnisku Schihpol, praktycznie pracuje tam tylko młodzież. I do tej pory, a byłem dwa lata z rzędu, w wakacje jadę znów, nigdy nie zdarzyło się, żeby kogoś z pracy wyrzucili z naszej ekipy za dragi. Oczywiście były osoby, które się wiecznie spóźniały, albo nie przychodziły w ogóle danego dnia do pracy, dostawały pouczenie, za drugim razem już musiały się z pracą pożegnać, ale to były chyba tylko dwa, czy trzy przypadki. Uważam, że faktycznie masa opinii negatywnych może pochodzić właśnie od ludzi, których zawrócono do kraju. Ja zaglądam na ten profil od jakiegoś czasu i widzę, że czasem dyskusja jest mocno napięta i dobrze, że ktoś tego pilnuje. Tu nie chodzi o obrzucanie błotem i bluzgami firmy Axell, a o wydanie opinii na temat pracy. I można to zrobić kulturalnie i rzeczowo.
zdjecie uzytkownika
byłem widziałem - 2015-01-30 12:54:30 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Pani anetto: (1)niech pani nie obraża ludzi, którzy nie bez swojej winy byli rzucani z pracy do pracy przez agencję. (2) Sprawą oczywistą jest, że umowa o pracę tymczasową nie gwarantuje nikomu stałego etatu. Ale czy agencja nie może zagwarantować ludziom pracę w JEDNEJ firmie jak inne agencje na okres przynajmniej 3 miesięcy??? (3) Jeśli chodzi o comiesięczne wysyłanie pieniędzy rodzinie w Polsce - co mają powiedzieć ci, co tygodniami siedzą na lokacjach bezczynnie? Niech pani nie robi z nich automatycznie narkomanów i alkoholików!
P.S. Pani braki w zakresie ortografii tylko świadczą o pani poziomie. Ja osobiście nie traktowałbym pani wpisów poważnie. :) Proszę najpierw przestudiować słownik ortograficzny a później dopiero zabrać się za wypisywanie tego typu tekstów na forum. :)
zdjecie uzytkownika
Dobry żart - 2015-01-30 16:05:52 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Odpowiedź na: [anetta - 2015-01-30 11:37:43]:
To co pisze anetta to większej ściemy nie widziałem. Sądzać po Twojej pisowni już widze że nie jesteś osobą bystrą , no dobra jesteś tak bystra jak woda w klozecie a rozwinięta jak papier toaletowy. Ja pracowałem w tej firmie 3 tygodnie i niestety trafiłem na ludzi jarających zielsko , tylko że oni nie mieli pracy, ja sam miałem prace 6 dni na 3 tygodnie i postanowiłem zjechać , bo nie będe płacić za mieszkanie 100+ euro z ubezpieczeniem tygodniowo !!!! Także Anetta nie wypowiadaj się jak w czterech literach byłaś i "gunwo" widziałaś :)
zdjecie uzytkownika
km - 2015-01-30 17:56:14 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pracowałem w Axlu 8 tygodni w 2012 i powiem jak było wtedy, choć może będzie to już nieaktualne. Jak każda agencja i ta ma swoje plusy i minusy, choć w moim przypadku plusów było więcej. Jestem z północnej Polski i pomogli mi w wyjeździe, co jest napewno trudniejsze niż dla tych, którzy są blisko siedzib agencji. Po dotarciu na miejsce jednak pierwszy minus. Nie czekał nikt, człowiek został pozostawiony sam sobie, nic nie wiadomo. Dopiero na drugi dzień telefon z wyjaśnieniami i od razu przeprowadzka. Z Bergajku, czyli tego najstraszniejszego hotelu niby, więc w sumie dobrze. Ogólnie te 8 tygodni to taka przygoda, potem jeszcze ze trzy razy byłem przenoszony, kolejne prace i dopiero później jako tako się ustabilizowało. Warunki mieszkaniowe zależne od lokatorów - dużo jest jednak ćpunków, dresików żyjących od bucha do bucha, ale poznałem też ludzi, z którymi ciężko było się rozstać, tak więc cały przekrój. Na lokacji Hooge Mierde Polacy robią taki syf dookoła hotelu, że pojęcie przechodzi. Puszki, naszczane, papierki, wszystko. Holendrzy mimo wszystko są bardzo tolerancyjni. Co do innych rzeczy - housemajstrzy to często cwaniacy i olewusy, trzeba było uważać. Koordynatorzy raczej spoko, nawet pomogli mi raz. Wypłaty na czas, salarisy raczej bez ściemy, choć zdarzały się ludziom dziwne na nich rzeczy. Nie wiem jak jest teraz, spisałem tylko moje wrażenia sprzed prawie trzech lat. Z tego co czytam, to zmieniło się na gorsze całkiem sporo, bo wtedy było znośnie, i pojechałbym z tej agencji nawet drugi raz. Pozdrawiam, powodzenia w szukaniu pracy w NL! :)
zdjecie uzytkownika
pezet - 2015-02-03 09:35:23 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
pracowalem tam clay pazdizernik, listopad i grudzien. zawsze minimum 40h, plus 200% za niedzielne nadgodziny. wyplaty zawsze na czas, warunki mieszkaniowe calkiem wporzakdu, domki w niezlym stanie tylko ludzie swinie ktorzy zadbac nie potrafia, bo "nie moje to nie dbam" . chyba z jedna z nielicznych agencji ktora naprawde jest uczciwa
zdjecie uzytkownika
Ale_Lipa - 2015-02-03 19:44:35 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [pezet - 2015-02-03 09:35:23]:
Z takimi godzinami i stawkami to pewne że dostawałeś z 500 euro na rękę tygodniowo. Zastanawiam się jedynie czy do pracy wozili cię Mercedesami czy BMW?
zdjecie uzytkownika
mision - 2015-02-03 21:28:03 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
JEst OK. JEstem na lokacji w Klundert. Nie narzekam. Kasa na czas.
zdjecie uzytkownika
ciekawski - 2015-02-04 13:38:14 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Gdzie pracujesz, ile masz godzin i ile tej kasy ci wpływa?
zdjecie uzytkownika
pezet - 2015-02-04 15:33:57 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Ale_Lipa - 2015-02-03 19:44:35]:
wychodzilem na 300 tygodniowo jak mialem nadgodziny, wiec da sie? da sie
zdjecie uzytkownika
gbur - 2015-02-04 16:25:06 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
W totolotka też DA SIĘ ustrzelić 6 ale większość jakoś przegrywa.
zdjecie uzytkownika
IsamuxPompa - 2015-02-05 13:02:37 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Odpowiedź na: [pezet - 2015-02-03 09:35:23]:
Pezet, odpowiedz mi na jedno sensowne pytanie - CZY W TEJ BAJCE BYŁY SMOKI??
Nie wiem jakim cudem miałeś tam 300 euro tygodniowo chyba sobie dorabiałeś na red lightcie? Bo innego wytłumaczenia nie ma ;) Rozumiem dowcipy , ale do-ci-py to jedno a dowcipy do drugie. Pracowałem przy mięsie przez tą zacną agencje , przez 2 miesiące udało mi się zarobić na bilet do domu!! To już coś!! CO JA Z TAKĄ KASĄ ZROBIE NO KURCZE...
zdjecie uzytkownika
traktorzysta z Koziej Wólki - 2015-02-06 09:04:33 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [pezet - 2015-02-03 09:35:23]:
A gdzie pracowałeś? W biurze w Tilburgu?
zdjecie uzytkownika
maraofiara - 2015-02-06 14:46:09 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
http://www.axell.pl/nl/index.php?go=1831
Przepraszam, ale poruszę inny temat niż warunki zatrudnienia, które ja pod koniec 2014 roku wspominam koszmarnie.
Powyżej załączyłam link do lokacji firmy Axell. Może i gdzieś ta firma ma takie domki i może niektórzy pracownicy fizyczni w nich mieszkają, ale ja rzucana z firmy do firmy i w związku z tym z lokacji na lokację (bo niby bliżej) nie widziałam czegoś podobnego. Mieszkałam na Kerku, w Bladel w Habsie (zapomniałam jak się to nazywało dokładnie, wybaczcie; może nazwa to "na końcu świata w polu kukurydzy") i nigdzie nie było tak uroczo. Pokoje od 10m2 do 21m2 dla 3-4 osób w tym łazienka. Gorsze warunki niż na koloniach w czasach komunizmu.
Tylko tyle chciałam dodać od siebie.
zdjecie uzytkownika
straszny dwór - 2015-02-06 18:33:45 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [maraofiara - 2015-02-06 14:46:09]:
Jak nie byłeś na jedynce w Bergeijku to nic jeszcze nie widziałeś. :-D
zdjecie uzytkownika
Paweł - 2015-02-09 19:01:23 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
nooo nie udało się heh... pozdrawiam wszystkich szczegolnie wszystkich i moją dziewczyne heh
zdjecie uzytkownika
dociekliwy - 2015-02-10 17:06:39 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
^^ Co się nie udało? Zarobić na busa powrotnego do Polski?
zdjecie uzytkownika
Adam - 2015-02-16 16:02:56 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
ktoś pracował/pracuje w Venlo w branży farmaceutycznej z firmy AXELL?
jak wyglada umowa? jakies kontrakty? 90euro za mieszkanie a jak z ubezpieczeniem itp jest to wszystko zalatwione? dostalem oferte wyjazdu z biura AXELL ale jak patrze na opłaty w 1 miesiacu to przejazd 300zł,2tyg musze sam się wyzywic,opłacic wszystko.. Prosze o jakieś szczegoły i czy agencja jest godna zaufania?
zdjecie uzytkownika
lesbiarz - 2015-02-18 16:22:21 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Jadąc do Axella płaci się tylko za przejazd :) Oni nie mogą brać za nic pieniędzy tylko z wypłaty odtrącać za mieszkanie podatki i ubezpieczenia. Jak w ogóle coś zarobicie :)
zdjecie uzytkownika
Melissa - 2015-02-23 21:46:22 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
P-O-L-E-C-A-M A-X-E-L-L !!!

Naprawde polecam ta agencje, jako dobrego sprawdzonego pracodawce. Maz pracuje na produkcji w Helmond, jest zadowolony i ma nadzieje, ze zostanie tam dluzej. Nigdzie idealnie nie jest, ale tu nie mozna nic zarzucic.
zdjecie uzytkownika
korniszon - 2015-02-24 16:56:16 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Melissa - 2015-02-23 21:46:22]:
Mam kilka pytań. Kiedy twój mąż się tam zatrudił i jak długo pracuje? W jakiej branży ta firma działa?
zdjecie uzytkownika
Melissa - 2015-02-24 20:56:05 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Maz pracuje na hali produkcyjnej, to branza spozywcza. Jest w holandii od dwoch miesiecy, a na tym stanowisku okolo 5 tygodni. Naprawde jak z nim rozmawiam jest zadowolony.
Jakby co to piszcie, dostaje powiadomienia, jak ktos tu cos napisze. Chetnie odpowiem. Pozdrawiam. Melisa
zdjecie uzytkownika
kuba - 2015-02-25 18:52:06 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Cześć ktoś pracował w ternauzen na tym zlomowisku bo czytałem ze nie zaciekawie tam się pracuje i no i to biuro axell też nie ma dobrej opinni piszą ludzie ze to oszukancy i sciemniacze nie wiem co robić bo dostałem tam propozycję pracy ale chyba nie skorzystam bo źle o tym mi juz ludzie opowiedzieli
Rozmowa Kwalifikacyjna
Przebieg rekrutacji:
Przebieg rekrutacji:
1. Przeslanie CV wraz z listem motywacyjnym na adres mail
2. Telefon do biura
3. Rozmowa telefoniczna kwalifikacyjna
4. Decyzja
Pytania: - Czy ma pani doswiadczenie na podobnym stanowisku ?
- Czy zna pani jezyki obce ?
- Czy jest pani gotowa na wyjazd w najblizszym czasie ?
zdjecie uzytkownika
artur - 2015-03-01 16:41:32 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
nigdy nie wyjeżdżałem z tego biura ale mogę stwierdzić jedno każda agencja ma swoje plusy i minusy.....ludzie wyjeżdżający za granicę zazwyczaj mają wysokie wyobrażenie o tym co chcą zobaczyć i żyją jakby w odrealnionym świecie ,, mażą im się hotele 5 gwiazdkowe i pokojówka która będzie codziennie sprzątała i przynosiła obiad a praca lekka i dobrze płatna , niestety aby coś osiągnąć trzeba wiele dać z siebie...... a praca za granicą jest ciężka ,,
natomiast jeśli chodzi o agencję to oni wywiązują się ze swoich obowiązków: mają zapewnić pracownikowi lokum ze spaniem łazienką prysznicem ,lodówką , kuchenką i oczewiście pracę i to robią .... a w jakim jest to stanie to już niestety sami jesteśmy sobie winni bo przez te pokoje i hotele przewija sie tysiące ludzi rocznie z całej polski i nie tylko a jaki jest człowiek to sami wiecie (szczególnie ci co już wyjeżdżali i mieli do czynienia)
czasami trafisz na wspaniałych ludzi którzy dbaja o czystość nie ćpaja i są jak rodzina dla ciebie a czasami trafisz na zupełnie negatywnych ludzi którzy mogą zmienić twoje życie w piekło.......
pozdrawiam gorąco polaków za granicą
zdjecie uzytkownika
Kafar - 2015-03-01 17:15:10 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Witam miałem ochotę wyjechać przez tą firmę na to złomowisko, bo w obecnej firmie musze wziąć pół roku wolnego, a pracy żadnej się nie boję więc problemem by nie było to złomowisko, ale po komentarzach a w szczególności po tym jak zobaczyłem pisownie pani anetty to już tylko moge się domyślać jacy tam ludzie są, zreszta nie ważne może akurat 1/100 się trafiła. no ja pracuję przez inną agencję i te problemy które tu są w niej to mogę powiedzieć że błachostki są w porównaniu do tego co się dzieje w tym axell. pozdrawiam wszystkich
Zostaw swoją opinię
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Axell Polska
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
Masz pytanie do prezesa firmy Axell Polska?
Zadaj pytanie