Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".


Jesteś pracodawcą?
Zobacz jakie możliwości prezentowania swojej firmy jesteśmy w stanie Ci zagwarantować! Sprawdź
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze
logo NL Jobs Polska

Opinie o NL Jobs Polska

Pracowałeś w firmie NL Jobs Polska i chcesz podzielić się opinią o niej? A może chciałbyś w niej pracować i zastanawiasz się, jakie warunki oferuje pracodawca? Dodaj wpis - może on pomóc Tobie i innym zainteresowanym osobom w uzyskaniu poszukiwanych informacji.

zdjecie uzytkownika
piotrek - 2016-05-13 11:36:13 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
to fajnie sie ma. ha ha
zdjecie uzytkownika
Zenek - 2016-05-13 11:51:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Hehe monia a ty zazdroscisz bo nikt nie chcial ciebie przeleciec???? A co do domku to ja tam chce mieszkac moze cos zalicze i sie zabawie pozdrawiam wszystkich pijakow
zdjecie uzytkownika
pit - 2016-05-13 11:54:21 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
ja tesz sie zapisuje zenek, mieszkam niedaleko.
zdjecie uzytkownika
Rafal - 2016-05-13 11:57:27 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Uwaga ludzie na szklarnie pomidorów cobvrit w Midenmer a dokładnie szklarnia nr 2 tam pracuje taki brygadzista Arek lysiak on cały czas kabluje to szefów szklarni Miszel i Kwenin Miszel znalazł sobie pieska arka lysiak. Na tej szklarni już 40 osób było zwolnione w ciągu dwóch tygodni. Dziewczyny jak się nie umówią z szefem szklarni Miszelem, kewinem, szefem, to są zwolnione z pracy. Stef miał żonę polke. Szukają tylko seksu. Areczek tylko namawia polki żeby się umówimy z holedrami. Normy są tam bardzo wysokie. Szklarnia nr dwa, jeden i trzy to sama patologia ludzie uciekają z pracy bo szefowie gnebiom Polaków. Ja pracowałem tam tylko 3 tygodnie bo Miszel cały czas mi mówił że źle robię a moja norma na pomidorach to była 689 kilo ns godzinę. Największą zdrajca to arek lysiak. Tak arek to ty jesteś Polaków zdradzać za granicą.
zdjecie uzytkownika
Zenek - 2016-05-13 12:12:42 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
To znowu czytam ta opinię od moni i nie moge sie przestać smiac monia to z ciebie musi być niezły pasztet ze tak zazdroscisz hehe
zdjecie uzytkownika
Monia - 2016-05-13 12:16:07 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pracowałam przez ta firmę 2, 5 roku no i nie było źle, z tym ,że po roku przeszłam na prywatne i wtedy trzeba sobie samemu załatwić dojazd do pracy, wizyte u lekarza ,ubezpieczenie i urlop uzgodniać bezpośrednio z szefem (po pół roku pracy można iść na prywatne i szef musi się zgodzić..co np w firmie Lans do końca się nie zgadza, bo tam dopiero po kilku latach można iść na prywatne...) jak mieszkałam na ich domkach to zakwaterowanie było w mieszkaniu 9os, 4dziewczyny w pokoju, 4chlopakow w pokoju no i pokój 1os ale to już raczej dla vipow ;) mieszkanie było we wszystko wyposażone, co do pracy, zazwyczaj godziny były..chyba ,że pogody nie było to i godzin nie było..była norma, która trzeba było wyrobić, moim zdaniem jak komuś zależy na pracy to będzie pracować..co do wypłat to wszystko się zgadzało, nie powiem ile wynosiły bo na prywatnym całkiem inaczej to wygląda, ogólnie dobrze wspominam współpracę z ta firmy i gdyby nie przyczyny osobiste pewnie dalej bym tam pracowała ;)
zdjecie uzytkownika
Zenek - 2016-05-13 12:24:03 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Monia ja ciebie nie czaje najpierw oczerniasz a teraz to ktos ci zrobil dobrze ze zdanie zmienilas??????
zdjecie uzytkownika
ala - 2016-05-13 12:48:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pracowałem w NL JOBS ok. 15 miesięcy w dwóch firmach, najdłużej na LOOIJE TOMATEN w Burgerveen.Co do LOOIJE jak robisz, nie ściemniasz, nie dajesz się prowokować Polaczkom, jest OK . jak znasz angielski na średnim poziomie lub holenderski to szybko awansujesz. Pracowałem przy rwaniu liści, likwidacji szklarni, na biologii oraz na sztAplarce przy przyjmowaniu zbioru, obsługiwałem transporty z pomidorami, pracowałem z P.Leśniakiem, który tak bał się konkurencji ze strony........ Pojechałem na urlop gdy miałem wrócić, biuro podało mi miejsce zamieszkania RIJPWETERING a w sobotę przed wyjazdem otrzymałem maila z infromacja że mam zamieszkać na Hoofddorp. Do nikogo z biura nie mogłem się dodzwonić bo sobota i niedziela, nie stawiłem się w pracy BO GDZIE MIAŁEM zamieszkać, mój dawny pokój był już zajęty przez kogoś innego. Zadzwoniła NL JOBS p. Ilona Rutkowska, była zdziwiona tym co mówie, zszokowani byli też moi dawni pracodawcy no ale to był ich błąd. Sorry Dziękuje Wam DOBRANOC
zdjecie uzytkownika
ola - 2016-05-13 12:52:26 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Pamiętnik słomianego wdowca.

Zostałem sam. Żona wyjechała na tydzień. Całkiem przyjemna odmiana. Myślę, że razem z psem miło spędzimy te dni.

Poniedziałek

DOKŁADNIE zaplanowałem rozkład zajęć. Wiem, o której będę wstawał, ile czasu poświęcę na poranną toaletę i śniadanie. Policzyłem, ile zajmie mi zmywanie, sprzątanie, wyprowadzanie psa, zakupy i gotowanie.
Jestem miło zaskoczony, że mimo wszystko zostaje mi mnóstwo wolnego czasu. Nie wiem, dlaczego prowadzenie domu jest dla kobiet takim problemem, skoro można tak szybko się z tym uporać. Wystarczy odpowiednio zorganizować sobie pracę.
Na kolację zafundowałem sobie i psu po steku. Żeby stworzyć miły nastrój, ładnie nakryłem do stołu. Ustawiłem wazon z różami i zapaliłem świecę.
Pies na przystawkę dostał pasztet z kaczki, potem główne danie udekorowane warzywami, a na deser ciasteczka. Ja popijam wino i palę dobre cygaro.
Dawno nie czułem się tak dobrze.

Wtorek

MUSZĘ jeszcze raz przemyśleć rozkład dnia. Zdaje się, że wymaga kilku drobnych poprawek.
Wyjaśniłem psu, że nie codziennie jest święto, dlatego nie może się spodziewać, że zawsze będzie jadł przystawki i inne dania z trzech różnych misek, które ja muszę myć.
Przy śniadaniu zauważyłem, że picie soku ze świeżych pomarańczy ma jedną zasadniczą wadę. Za każdym razem trzeba potem myć wyciskarkę. Jak rozwiązać ten problem? Trzeba przygotować sok na dwa dni - wtedy wyciskarkę myje się dwa razy rzadziej.
Odkrycie dnia: parówki można odgrzewać w zupie. W ten sposób ma się jeden garnek mniej do zmywania.
Na pewno nie będę codziennie biegał z odkurzaczem tak jak chciała żona. Raz na dwa dni to aż nadto. Muszę tylko pamiętać, żeby zdejmować buty, a psu wycierać łapy. Poza tym czuję się świetnie.

Środa

MAM wrażenie, że prowadzenie domu zajmuje jednak więcej czasu, niż przypuszczałem. Będę musiał zrewidować swoją strategię.
I tak: przyniosłem z baru kilka gotowych dań - w ten sposób nie stracę w kuchni aż tyle czasu. Przygotowanie posiłku nigdy nie powinno trwać dłużej niż jedzenie.
Kolejny problem to słanie łóżka. Najpierw trzeba się z niego wygrzebać, potem wywietrzyć sypialnię, a na końcu jeszcze równo ułożyć pościel - zawracanie głowy. Nie uważam, żeby codzienne słanie łóżka było konieczne, zwłaszcza, że i tak wieczorem człowiek musi się do niego położyć. W sumie wydaje się, że jest to czynność zupełnie pozbawiona sensu.
Zrezygnowałem też z przygotowywania osobnych posiłków dla psa i kupiłem gotowe jedzenie w puszkach. Pies trochę się krzywił, ale cóż... Skoro ja mogę się obyć bez domowych obiadków, on też nie powinien grymasić.

Czwartek

KONIEC z wyciskaniem soku z pomarańczy! To nie do wiary, że z tym niewinnie wyglądającym owocem jest aż tyle zachodu. Kupię sobie gotowy sok w butelkach.
Odkrycie dnia: udało mi się przespać noc i wysunąć się z łóżka prawie nie naruszając pościeli. Rano musiałem tylko wygładzić narzutę. Oczywiście jest to kwestia wprawy i w czasie snu nie można się za często przewracać z boku na bok. Trochę bolą mnie plecy, ale gorący prysznic powinien pomóc.
Zrezygnowałem z codziennego golenia, bo to zwykła strata czasu. Zyskałem przez to cenne minuty, których moja żona nigdy nie traci, bo nie ma zarostu.
Kolejne odkrycie: nie ma sensu za każdym razem jeść z czystego talerza. Ciągłe zmywanie zaczyna mi działać na nerwy.
Pies też może jeść z jednej miski... w końcu to tylko zwierzę.
UWAGA: doszedłem do wniosku, że odkurzać trzeba najwyżej raz w tygodniu. Parówki na obiad i na kolację.

Piątek

KONIEC z sokiem pomarańczowym! Za dużo dźwigania.
Odkryłem następującą rzecz: rano parówki smakują całkiem nieźle, po południu gorzej, a wieczorem w ogóle. Poza tym, jeśli żywić się nimi dłużej niż przez dwa dni z rzędu, mogą wywoływać lekkie mdłości.
Pies dostał suchą karmę. Jest równie pożywna, a miska nie jest popaćkana.
Z kolei ja zacząłem jeść zupę prosto z garnka. Smakuje tak samo, a nie trzeba brudzić talerza ani chochli. Teraz już nie czuję się tak, jakbym był automatyczną zmywarką do naczyń.
Przestałem wycierać podłogę w kuchni. Ta czynność irytowała mnie tak samo jak słanie łóżka.
UWAGA: Żegnajcie puszki!!! Nie będę brudził sobie otwieracza.

Sobota

Po co wieczorem zdejmować ubranie, skoro rano znów trzeba je włożyć? Zamiast marnować czas, lepiej trochę dłużej poleżeć. Przy okazji można zrezygnować z kołdry i odpadnie kłopot z jej porannym układaniem.
Pies nakruszył na podłogę. Zbeształem go. Powiedziałem, że nie jestem jego służącym.
Dziwne - nagle zdałem sobie sprawę, że moja żona też tak czasem do mnie mówi.
Powinienem dziś się ogolić, ale jakoś nie mam ochoty. Nerwy mam napięte jak postronki.
Na śniadanie zjem tylko to, co nie wyma
zdjecie uzytkownika
pola - 2016-05-13 12:55:32 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Obiad dla rodziny
Moja koleżanka, z którą chodziłam do klasy opowiedziała mi, co kiedyś odpaliła do ich mamy jej młodsza siostra. Moja koleżanka ma 1 siostrę starszą i 2 młodsze, najmłodsza miała około 3 lat, mówiła już i w ogóle całkiem kumate dziecko. Wiec ta właśnie Ewelinka bawi się z mamą w domu i mama mówi: koniec zabawy, trzeba iść gotować obiad bo przyjdzie zaraz Aga ze szkoły i powie:
-mamo, jestem głodna,
przyjdzie Edyta ze szkoły i powie:
-mamo jestem głodna,
przyjdzie Natalia i powie:
- mamo jestem głodna,
na końcu przyjdzie tata z pracy i powie...
W tym momencie Ewelinka wchodzi mamie w słowo i krzyczy:
- Gośka, lej piwo!

Mama Gosia spadła z fotela i płakała ze śmiechu...

zdjecie uzytkownika
ola - 2016-05-13 12:57:48 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Obiad dla rodziny
Moja koleżanka, z którą chodziłam do klasy opowiedziała mi, co kiedyś odpaliła do ich mamy jej młodsza siostra. Moja koleżanka ma 1 siostrę starszą i 2 młodsze, najmłodsza miała około 3 lat, mówiła już i w ogóle całkiem kumate dziecko. Wiec ta właśnie Ewelinka bawi się z mamą w domu i mama mówi: koniec zabawy, trzeba iść gotować obiad bo przyjdzie zaraz Aga ze szkoły i powie:
-mamo, jestem głodna,
przyjdzie Edyta ze szkoły i powie:
-mamo jestem głodna,
przyjdzie Natalia i powie:
- mamo jestem głodna,
na końcu przyjdzie tata z pracy i powie...
W tym momencie Ewelinka wchodzi mamie w słowo i krzyczy:
- Gośka, lej piwo!

Mama Gosia spadła z fotela i płakała ze śmiechu...

zdjecie uzytkownika
Arek lysiak - 2016-05-13 17:25:57 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Witam, to że jestem brygadzista to nie świadczy że biegam za dziewczynami one same proponują mi sek,,,s a Miszel to jest najlepszy kolega holender. I wara od niego a tu Zenek zostawiles żonę w Polsce i teraz płacisz alimenty na 6 dzieciaków, a ten twój Brad Heniek on wcale się nie myje,. No to ludzie do pracy bo jutro macie normę wyrobić, szklarnia nr dwa Midenmer jest na tak to ja Arek lysiak
zdjecie uzytkownika
Urban - 2016-05-14 10:55:39 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Co do Arka lysiaka, to prawda fałszywy człowiek, tu z toba gada a potem leci do swojego Miszela wszystko mu skarżyć. Pamiętaj Areczek nie znasz dnia ani godziny jak ktoś coś zrobi tobie i twojemu Miszelowi.
zdjecie uzytkownika
Były pracownik nordwild szklarnia nr 2 - 2016-05-14 17:32:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Hehehe wpadłem du przypadkiem , chciałem zobaczyć co ludzie piszą na temat Nl Jobs. A tu co widzę, słynny Lysiak Arek hehehe. Pamiętam gościa taki Lizus wiatraków cały czas ciągnie druta Basowi i Miszelowi. To jest pipulek tych wiatraków. Ale co powiem na temat szklarni to masakra... Są lepsze szklarnie pomidorów ale nie przez Nl Jobs. To trochę gorsza opcja. Arek a Ty nadal bajerujesz ze Stefem te polki? Ciekawe co NATO ta twoja kaska. Co.. A może lubicie wolne związki? Ciekawe czy kaska lata za Wiatrakami? Pewnie tak. Tylko to że drogi Areczek to kaska Cie ściąga do Holandii, gdyby nie ona to byś był leszczem. Ona ma rodzinę u Basa. A tak to Areczek może bojąc się na szklarni z Miszelem. Oj Ty gdzie,...
zdjecie uzytkownika
kiki - 2016-05-15 14:15:29 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [Bartek - 2016-05-11 15:22:10]:
Ja jak czytam te komentarze to az muzg sie lasuje od tego jak sa ludzie poniewierani tam poprostu zero godnosci niczego Masz tylko robic wytlumaczyc sie nie mozesz w tych biurach bo ich to nic nie interesuje jestes robotem do pracy Kierownicy polscy poniewieraja polakami podlogi nimi wycieraja Kobiety sie szmaca to sa polacy w holandii Ja naszczescie nie musze tam jechac wole zarobic te pieniadze w polsce i nie miec 5tys zreszta niewielka liczba ludzi tyle zarabia Tragedia nirmalnie
zdjecie uzytkownika
Emil - 2016-05-16 23:23:54 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Uwaga na szklarnie w s grewazande. Polak jest szefem szklarni jego ksywa Elvis!!! A brygadzista Kajtek. Bardzo mało godzin tylko 29 - 32 w tygodniu. Na szklarni same kapusie... Jakoś trzeba się wykazać. Nigdy więcej tej szklarni pomidorów. Zawiodłem się na paru tam osobach, bo tylko cały czas biegają skarżyć. Pamiętam to, a Jedna osoba tan pracuje i powiem tak że wiem gdzie mieszkasz dopadnie Cie kapusiu.
zdjecie uzytkownika
rafal - 2016-05-17 07:30:57 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Emil - 2016-05-16 23:23:54]:
czesc Piotrek poco te klamstwa wypisujesz to ze wyleciales to tylko twoja wina chodziles pijany do pracy ale nie zato wyleciales.tylko zacos gorszego ale tego niebende pisal.
zdjecie uzytkownika
kamil - 2016-05-17 08:54:26 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Emil - 2016-05-16 23:23:54]:
dobrze gadasz rafal.Scieszka i masz wszystkich po przepraszac za twe klamstwa na nasz temat pajacu.
zdjecie uzytkownika
elo - 2016-05-17 08:57:56 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
dajcie juz mu spokoj chlopak nie ma pracy to mu sie nudzi i pisze bzdety,pamietaj panie Piotrze Scieszka krzywda wruci do pana.
zdjecie uzytkownika
Amber - 2016-05-17 09:52:10 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Podsumowujac wasze komentarz wyjazd przez biuro NL-Jobs. to jedna wielka pomylka i nie warto. A nabor w PL ciagle trwa teraz wszystko wiadomo dlaczego ludzie z tamtad uciekaja. Jak sie nie szanuje jeden drugiego-dobrze ze sa takie fora to one pomagaja w podjeciu decyzji jechac czy nie jechac- Ja w kazdym razie z tego co piszecie to odradzam i dziekuje ale z tej agencji za pewne w 100% NIE SKORZYSTAM. Agencji jest mnostwo i zawsze wybiera sie ta naj bardziej odpowiednia .Nie pasuje tu to ide gzie indziej nikt mnie tutaj na sile nie trzyma i nie zmusza przeciez do wyjazdu.Z drugiej strony jak by Polak ,Polaka szanowal za granica to wszystko wygladalo by zupelnie inaczej. NL-Jobs jak widac na forum zraza do siebie ludzi co innego muwia w PL a co innego zastaje sie na miejscu. Ale to zeczywistosc i przestroga-wiec uwazajcie czytajcie opinie , fora gdzie i dokad jedziecie bo przeciez wyjezdza sie poto zeby zarobic a nie po tygodniu czy dwoch wrucic bez pieniedzy bo nie bylo pracy i w dziurawych butach.
zdjecie uzytkownika
SJONAX64 - 2016-05-17 18:51:38 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Zenek - 2016-05-13 11:51:17]:
to właśnie przez takich buraków jak ty tak wygląda praca w holandii przypuszczam że jesteś w polsce bezdomny ochlajmorda i nic więcej,tylko jeden sposób na palanta twojej kategorii dwa razy dziennie w.....ol ras żreć i to byle co!!!!
zdjecie uzytkownika
toksyczny - 2016-05-17 20:44:11 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Zamów sobie kretynko wizytę u psychiatry może jeszcze jest szansą i nie trafisz pod latarnie Bo depresji już się u ciebie nie wyleczy trudno to rodzinne heh
zdjecie uzytkownika
mimi777 - 2016-05-17 20:44:23 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Czytam ta zażartą dyskusję i nie wierzę, że mam do czynienia z tą samą agencją, z ktora sama pracowałam.Naprawde zal mi was ludzie, nic wam w zyciu nie wyszlo wiec probujecie pouzywac sobie troche obrzucajac innych blotem...a Tobie Amber zycze powodzenia, podejmujac decyzje na podstawie opinii bandy frustratow z pewnosia mozna zajsc daleko!
zdjecie uzytkownika
myszza - 2016-05-17 21:40:29 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [mimi777 - 2016-05-17 20:44:23]:
No pewnie ze tak co nie kture komentarze poprostu porazaja bylam w holandii dwa razy i jakos dobrze trafilam miedzy innymi pracowalam przez nl jobs pieniadze mielismy na czas zadnego oszustwa tam nie bylo solarisy sie zgadzaly Nl JOBs jest naprawde jedna z najlepszych agencji w holandii Mam znajoma ktura siedzi juz tam piec lat i troche po tych agencjach pracowala To ze jakis kierownik kogos wyrzuca po 3 godzinach z pracy to juz nie jest wina pani w polsce w biurze W kazdym badz razie zamierzam wrucic tam i pracowac
zdjecie uzytkownika
ania - 2016-05-18 09:04:57 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
ale cos w tym prawdy musi byc z tych zlych opini skoro ludzie tak sie zrazaja i uciekaja z tamtad poprostu musieli czegos doswiadczyc wiec wyrazaja to wlasnie na forach.
zdjecie uzytkownika
zenek - 2016-05-18 13:17:33 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [SJONAX64 - 2016-05-17 18:51:38]:
Nie bac taki powazny sam napewno po kontach chlejesz i bezdomne z syfem stukasz ja przynajmniej stukam polki hehe
zdjecie uzytkownika
irondziuniaxxx - 2016-05-18 13:24:52 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [zenek - 2016-05-18 13:17:33]:
Zawsze i wszedzie znajda sie malkontenci i frustraci. Po to sa fora zeby wylewali gorzkie zale. Jak ktos chce pracowac - nie powinien narzekac. Pracuje w Nl Jobs niecaly rok przy kwiatach i jestem zadowolona. Praca jak praca - szklarnia, wiec goraco i trzeba robic a nie stac i kombinowac. Za to jak szef zobaczy entuzjazm i zaangazowanie potrafi cie docenic. Z mieszkaniem i wyplatami problemu nie mialam, ale w sezonie letnim jest jak wszedzie - duzo nowych to i zamieszanie i zawsze sie znajdzie jakis niezadowolny.
zdjecie uzytkownika
Dawid - 2016-05-18 13:28:02 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
A ja polecam NL Jobs , obecnie pracuje u Lansa w Maasdijku i jest ok, godziny są kasa na czas, jedyny warunek to trzeba pracować a nie ściemniać pracowałem przez 3 agnacje i Nl Jobs jest ok , jeżeli jedziesz do Holandii i chcesz pracować to śmiało jedz.
zdjecie uzytkownika
Michał - 2016-05-18 16:47:24 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Gaha, Arkadiusz Lysiak, to największy problem na szklarni ciągle Kupuje na Polaków, pracowałem tam i też poleciałem za normę, za niską miałem. Arek to Stary kono bijca, a ta jego Wioletta no ona dopiero każdemu dobrze zrobi.
zdjecie uzytkownika
Lola - 2016-05-18 21:36:11 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Powiem wam jedno.., powyższe posty tylko potwierdzają, ze gorzkie żale wylewają osoby, które zostały zwolnione z pracy. Skoro NL Jobs jest taką złą firmą to dlaczego pracuje tam tyle osób??? Przestańcie juz narzekać... Kasa co tydzień jest, chata ok wiec nie ma co marudzić. A pretensje prywatne nie załatwiajcie na forum. Dobranoc
zdjecie uzytkownika
irondziuniaxxx - 2016-05-19 08:37:04 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Wszytsko pieknie ladnie ale te komentarze, gorzkie zale i ogolnie wylewanie żółci to takie słabe dosyc. Mialo byc o pracy a nikt o tym nie pisze, tylko o jakis tam swoich frustracjach . Bez sensu. Pracuje od 2 lat w Nl Jobs i pracowalam wczesniej przez Level One. Finansowo wychodze niezle bo w pracy przykladam sie do pracy a nie obserwuje kto z kim sypia i kto kogo obgaduje. Wyplaty sa na czas a jak mi sie zakwaterowanie nie podobalo to wysylalam smsa i mi zmienili. Po miesiacu pracy ściagnelam tu swojego chloapaka, a potem siostre. Praca w szklarni do lekkich nie nalezy ale mozna sie przyzwyczaic a p[o pewnym czasie jak brygadzista widzi ze sie przykladasz to i na bonusa mozna sie zalapac. A takie tam ze ktos kogos nie lubi i pluje jadem - to moze i dobrze ze juz nie pracuje.
zdjecie uzytkownika
charlotte - 2016-05-23 09:07:31 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Potwierdzam. Wypłata co tydzień, mieszkanie też ok, godziny są, wszystko ogarnięte przez biuro, łącznie z transportem. Nie narzekajcie, każdy wie po co tam przyjechał - praca.
zdjecie uzytkownika
goergina - 2016-05-23 09:18:39 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Praca jest cieżka no bo jest to praca fizyczna wiec nie ma co narzekac. Biuro jest ok i pomagaja w calej organizacji. wszytko co chcesz wiedziec dzownisz do biura i ci od razu powiedza. nie ma co wydziwiac!!! jak bede jechala jeszcze raz to na bank przez nl-a.
zdjecie uzytkownika
anastazja - 2016-05-24 10:18:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
mysle ze nl jobs i ten caly niedorozwiniety łysiak a - to pomylka ludzie za 200 czy 250 euro tyg z tego odjac na na zycie tak 50euro tygodniowo to co zostaje 700/800zl na tydzien a tamci sie smieja i was poganiaja , ponizaja za te grosze a jak sie nie spodobasz to do domu- a tam nikt ci nie pomoze bo w nikim nie masz poparcia jestes pod ich warunkami i czy przyjechales/as 1500km a za dzien lub tydzien cie zwolnia bo takie maja widzi misie to im to roznicy nie robi na twoje miejsce przyjada nowi. Wasz wybor czy warto...A najwazniejsze to to zeby robic to co sie lubi inaczej bedziesz sie tylko meczyl/la. A jak myslicie czemu sa tak zwane rezerwy posrednicy sciagaja do nl wiecej osob by w razie nie dyspozycyjnosci ktoregos miec drugiego w REZERWIE na zapas heh i tak siedzicie po tych domkach.A czemu agencja GWARANTUJE stale oplaty za transport i zakwaterowanie natomiast godzin NIE ZAGWARANTUJE i tu jest haczyk.a wyjazd z dnia na dzien czemu? dlatego ze klijent ma duze zapotrzebowanie a puzniej na miejscu okazuje sie ze sie przeliczyl i nie jestesmy juz potrzebni.
zdjecie uzytkownika
Czarna - 2016-05-24 20:08:55 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Podjełam druga probe wyjazdu z agencja mimo naprawde wielu obiekcji ( poprzednia agencja t&s group wyrolowala mnie standardowo )jestem tutaj 2 tydzien wiec wiem jak to wyglada,z gory zaznaczylam,ze nie chce na szklarnie bo tutaj glownie ta agencja oferuje tego typu prace,wiec trafilam na magazyn na pomidorki koktajlowe,zasuwac trzeba w pocie czola do tego podkrecaja szybkosc linii caly czas chore normy polaczki jak w obozie,fakt do tempa mozna sie przyzwyczaic,ale pracujac w weekendy bez dodatku za taka sama stawke oraz nadgodziny i dni dodatkowe rowniez jako stawka podstawowa ? hellou cos tutaj smierdzi,organizacja nie powiem swietna,wsio wytlumaczone szkolenie po polsku tylu polakow,ze ja w ogole nie czuje sie jak w nl,domek super,pokoj rowniez,kierowca podjezdza i odwozi z pracy i do,gdyby nie sama praca,rozumiem gdyby dodatki byly wyplacane,ale jesli mozna za takie same pieniadze pracowac od pn-pt i miec wolne weekendy oraz platne nadgodziny to po co siedziec tutaj ? za najnizsza stawke nl ? a weekend co 5 wolny luuudzie !!!!!! oboz i nic wiecej niestety,gdyby nie to agencja jesli chodzi o organizacje i pomoc przoduje,ale oferty ma slabe same pomidory niestety
zdjecie uzytkownika
anna - 2016-06-02 20:56:11 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Witam
Pracowałam przez biuro Nl Jobs w 2012 roku.
Najpierw pracowałam na szklarni z kwiatami hortensjami praca ciężka ale dało się przeżyć dużo godzin szło dobrze zarobić.
Później pracowałam na pakowni kwiatów Pothos Plant.Praca na taśmie nie ciężka wręcz nawet przyjemna godzin mniej.I na końcu trafiłam na Green Pack z tego niestety mimo że miałam normę zostałam zwolniona ale to już nie wina biura tylko zakładu.Co do wypłaty kasa zawsze na czas mi się zgadzała biuro godne polecenia.Ale jak wiadomo przez tyle lat wszystko mogło się pozmieniać
zdjecie uzytkownika
Robert - 2016-06-02 21:02:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Greenpack to oboz dla ludzi bez perspektyw,weekendy jak i nadgodziny za normalna stawke brak slow tyle w temacie
zdjecie uzytkownika
Anonim - 2016-06-07 13:49:49 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Monia - 2016-05-10 20:09:33]:
To prawda. Ten pajac to Elvis.
zdjecie uzytkownika
robi - 2016-06-07 15:01:50 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Nie warto wyjezdzac z tego biura po wyzsze komentarze tylko to potwierdzaja nie jedzcie tam .
zdjecie uzytkownika
Lola - 2016-06-07 16:13:01 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Wiecie co... skoro w NL Jobs pracuje ponad 2 tys ludzi (dane z ich www) to chyba swiadczy o tym, ze jednak nie jest tam tak zle, coo?
A ci, ktorzy pisza takie teksty tylko potwierdzaja, ze dobrze sie stalo, ze zostali zwolnieni.
Pozdrawiam Praconikow NL Jobs!
Ps. jakos pracuje tu kilka lat i zyje :)
zdjecie uzytkownika
Były pracownik - 2016-06-08 10:25:28 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Witam wszystkich, nie polecam tej szklarni gdzie jest polak szefem szklarni Elvis ma taką ksywe, bardzo mało godzin tylko 29 tygodniu. Tam pracują takie dwie bladynki co mu dają tyłka i za to dostają bonusa, one mieszkają obok szklarni domek na 15 osób sami Jaracze i pijaki a na weekend nocuje tam ten [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Elvis i ci ludzie wszystko mu kabluja co się dzieje na szklarni, jeden na drugiego wilkiem. Patologia jedna Elvis jak to czytasz to jesteś daremny jak te twoje bladynki Patrycja i Karolina
zdjecie uzytkownika
efd - 2016-06-09 11:03:56 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
LOLa to Ty chyba masz na imie Patrycja lub Karolina i pracujesz u tego Elvisa ze tak ci dobrze w calym tego slowa znaczeniu.
zdjecie uzytkownika
ola - 2016-06-09 11:03:57 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Podsumowujac wasze komentarz wyjazd przez biuro NL-Jobs. to jedna wielka pomylka i nie warto. A nabor w PL ciagle trwa teraz wszystko wiadomo dlaczego ludzie z tamtad uciekaja. Jak sie nie szanuje jeden drugiego-dobrze ze sa takie fora to one pomagaja w podjeciu decyzji jechac czy nie jechac- Ja w kazdym razie z tego co piszecie to odradzam i dziekuje ale z tej agencji za pewne w 100% NIE SKORZYSTAM. Agencji jest mnostwo i zawsze wybiera sie ta naj bardziej odpowiednia .Nie pasuje tu to ide gzie indziej nikt mnie tutaj na sile nie trzyma i nie zmusza przeciez do wyjazdu.Z drugiej strony jak by Polak ,Polaka szanowal za granica to wszystko wygladalo by zupelnie inaczej. NL-Jobs jak widac na forum zraza do siebie ludzi co innego muwia w PL a co innego zastaje sie na miejscu. Ale to zeczywistosc i przestroga-wiec uwazajcie czytajcie opinie , fora gdzie i dokad jedziecie bo przeciez wyjezdza sie poto zeby zarobic a nie po tygodniu czy dwoch wrucic bez pieniedzy bo nie bylo pracy i w dziurawych butach.
zdjecie uzytkownika
der - 2016-06-09 11:13:48 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Siema wszystkim pracowałem na szklarni looje tylko jeden dzień, bo ta cała Ksia betonowa,jej chyba NIK nie kocha. Powiedziała mi żebym nie zerwał tak szybko liści bi jestem dopiero pierwszy dzień, mam się uczyć. To ja zwolnilem. Nl Jobs na masdajku dzwonu do mnie ze nie ma dla mnie pracy bo bardzo wolno robię, normy nie wyrobiłem. To po co ta cała Kasia na looje mi mówi żebym wolno robił. Szef szklarni to Jareczek policjant nie spełniony w Polsce taki Lizus wiatraków. Ogólnie straciłem kasę, na domku mieszkałem z Litwy a było nas 14 osób. Szklarnia bunnwerwerg looje UWAGA NA TĄ SZKLARNIE. Nl Jobs nie wypłacił mi wypłaty bo mnie zwolnili, w biurze podpisujesz oświadczenie że jak Cie wrzucą to nic ci nie wypłaca. Masakra domki same grzyby na odludziu, i to jest Holandia.
zdjecie uzytkownika
mała - 2016-06-11 20:53:34 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Looije Burgerveen
zdjecie uzytkownika
mała - 2016-06-11 20:57:00 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Dokładnie tak wygląda praca na looije
zdjecie uzytkownika
lidka - 2016-06-12 21:05:35 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [mała - 2016-06-11 20:57:00]:
Pracuje na Looije Burgerveen juz 3lata a ze mna pracuja ludzie , ktorzy sa tu duzo dluzej i jest ich troche i powiem wam , ze czytac mi sie tego nie chce co wy za bzdury wypisujecie .Wymagania sa duze to jest fakt ale ja tu przyjechalam do pracy a nie na wakacje. Nie sciemiam robie swoje i nikt sie jeszcze do mnie nie przyczepil wrecz przeciwnie.a co do Jarka i do Kasi to sa bardzo wporzadku nie wiem co wy od nich chcecie robia co do nich nalezy, logiczne chyba , ze jak ktos sciemia to nie beda go glaskac po glowie .Jesli chcesz przyjechac do pracy a nie na wakacje to polecam bardzo ta firme- jest szansa na dluga wspolprace jednak jesli liczysz na to , ze pospisz sobie w pracy i za to pieniadze dostaniesz to daruj sobie nie przyjezdzaj bo mozesz byc rozczarowany. Pozdrawiam
zdjecie uzytkownika
Blabla - 2016-06-12 22:47:53 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Stara pani Katarzyna, czyli nic się nie zmieniło :).
Poza tym NL-Jobs jest ok, a najgorsi to są Polacy dla Polaków (nikt tak cie nie podpierniczy), czy to kiero czy na lokator domku, z wyjątkami oczywiście. Z pracą zależy gdzie się trafi. Z tego co widzę to najgorsze są szklarnie z pomidorami i greenpacki.
zdjecie uzytkownika
jozefff - 2016-06-14 17:39:15 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
pracowałem przez tą agencję jakiś czas, ogólnie nie jest źle. Wiadomo, że jak każda agencja pośrednictwa pracy okrada ludzi, ale jak się nie zna języka holenderskiego to trzeba się z tym liczyć. Jeśli dostaniecie propozycję na szklarni Agrocar, albo Kesgro nie decydujcie się, mało godzin mają, cały czas pospieszają ludzi bo norma ma być wyrabiana, ale godzin nie gwarantują, jak jest 32 h to maks, a za taka ilość godzin po odliczeniu zakwaterowania i ubezpieczenia zostaje 180€ na tydzień. Dla kogoś kto chce zarobić nie jest to szczyt marzeń. Natomiast jeśli chodzi o firmę do której warto wyjechać to jest CombiVliet, gwarantują dużo godzin, czasami soboty pracujące, które są płacone po 135% i co ważne atmosfera w pracy jest ok :)
zdjecie uzytkownika
monika - 2016-06-15 23:14:36 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Ale jak jest ostatecznie zapewniona ta prywatna opieka medyczna @razzio, to bardzo dobrze o nich świadczy. Nie każdy jest w stanie zapewnić nawet takie benefity.

Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach o firmie NL Jobs Polska!


Udostępnij na:

Zostaw swoją opinię
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie NL Jobs Polska
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
alert