brak logo

Piekarnia Tyrolska

Olsztyn

Opinie o Piekarnia Tyrolska

Mieczysław 2017-02-08 10:19
Nowa maszyna na Hanki Sawickiej to porażka!! nierówno kroi, nie da rady wziąć połówki bo zostaje wielka pietka !! Duży minus. Dobrze że w sąsiedztwie można iść do konkurencji!
8
alejaja 2017-02-09 09:22
Taka wielka, że nie da się jej wziąć, to ile ona waży? Jedz słodkie bułeczki Mieciu, nabierzesz siły, haha
3
Gosia 2017-02-11 12:32
Nawet słodkich bulek nie da się u nich kupić bo jedyne co jest rano to puste półki
8
2000 NETTO ZA PRACĘ!!!!! 2017-02-14 16:38
WYZYSK ,WYZYSK,ZERO MOTYWACJI DO PRACY ZA TAKIE GROSZE!WŁAŚCICIELU TYROLSKIEJ SAM STÓJ ZA LADĄ PO 12 / 13 GODZIN!! KARMA WRACA PAZERNY.....
11
Zosia 2017-02-14 17:19
Trzeba utrzymać porszaki, dzieciaki, wczasy i imprezki... to kosztuje
8
gizmo 2017-02-17 14:35
Jak będziesz dobrze placil,czy będą dobrze płacić to mozna [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] a za te grosze to tylko [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] się tam,odwalić swoje i wypad.NIE ZATRUDNIAJCIE SIĘ W ZADNEJ PIEKARNI FIRMOWEJ,A TU TYMBARDZIEJ.
4
xxx 2017-02-18 17:48
skoro piekarnia się tak rozwija (terminale i nie tylko ) to może czas pomyśleć o kontach dla pracownic, żeby nie musiały stać co miesiąc po swoje pieniądze w kolejkach - jak po jałmużnę
7
Zosia 2017-02-18 19:19
Nie będą stały jeśli WSZYTKIE pieniądze będą legalne
5
pisarka 2017-02-23 20:01
jak mozna zrobic pieniazki na konto jak co innego sie dostaje a co innego podpisuje u pani kadrowej
5
klient 2017-03-02 08:45
Pan właściciel, kupując takie maszyny jaka jest w galerii warminskiej to chyba marzy o powrocie do prlu, gdzie za chlebem stało się pół dnia w kolejkach. Tworzenie sztucznego tłumu nie przyciągnie klientów
5
klient 2017-03-09 11:02
Jestem klientem piekarni przy ul. Stawigudzkiej. To, co się ostatnio dzieje w piekarni, to jest jakaś masakra. Mają "nową" maszynę do krojenia,która jest powolna, źle kroi. Pytałem sprzedawczyni dlaczego została zmieniona, to mi powiedziała,że ta jest cichsza!!! Właściciel nie dba o ludzi, bo ustawiają się kolejki, a maszyna wcale nie jest cichsza. Kilka razy zrezygnowałem przez to z zakupów. Widziałem jak inni też odchodzili. Właścicielowi nie zależy na klientach????? W sobotę przestałem tam robić zakupy.
4
klient 2017-03-09 11:03
Jestem klientem piekarni przy ul. Stawigudzkiej. To, co się ostatnio dzieje w piekarni, to jest jakaś masakra. Mają "nową" maszynę do krojenia,która jest powolna, źle kroi. Pytałem sprzedawczyni dlaczego została zmieniona, to mi powiedziała,że ta jest cichsza!!! Właściciel nie dba o ludzi, bo ustawiają się kolejki, a maszyna wcale nie jest cichsza. Kilka razy zrezygnowałem przez to z zakupów. Widziałem jak inni też odchodzili. Właścicielowi nie zależy na klientach????? W sobotę przestałem tam robić zakupy.
2
Stawigudzka 2017-03-09 18:35
Zgadzam się z tą opinią. Czasem mam ochotę zadzwonić do właściciela, ale myślę, że ktoś już to zrobił, bo od wielu lat jest problem z jakością i dostępnością /w godzinach rannych/. Jednak nic się nie zmienia. Po prostu właścicielowi nie zależy na klientach. "Klient" ma rację: "nowa" maszyna to jakaś masakra. Też mieszkam przy Stawigudzkiej. Coraz częściej wybieram konkurencję Tyrolskiej. Właścicielu Tyrolskiej: zacznij czytać wpisy na forach i wyciągaj wnioski. A może zatrudniasz niekompetentnych ludzi ??? A może masz wszystkich w d....? Bo nawet jeśli dla ciebie kasa jest najważniejsza, to powinieneś się starać o klientów.
3
TORBA 2017-03-12 10:20
ZGADZAM SIE Z TOBA PANI NA BARCZA ROBI CO CHCE UDAJE MILA ALE TAKA NIE JEST DLACZEGO PIENIAZKI NIE WPLYWAJA NA KONTO TO JUZ SAM GLUPEK ZROZUMIE CO TAM SIE DZIEJE A MYSLE ZE TA PANI JUZ DAWNO POWINNA BYC NA EMERYTURZE
4
sprzedawca 2017-03-12 21:01
Witam, masz rację , jak człowiek ma dzień wolny od pracy to co...... jedzie po swoją ciężko zarobioną kasę zamiast odpocząć.Druga sprawa stoisz w kolejce jak palant zimno ,deszcz pada , a ty człowieku stoisz pod murem w środku ani krzesła tylko wisisz i podpisujesz z tyłkiem wypiętym. Dlaczego wszystkie firmy płacą na konto tylko taka firma jak tyrolska się wypina na pracownika. Tyle co wiem powinno być płacone urlopowe, wiadomo ze jest tworzony fundusz socjalny , porozumienie płacowe , a tu nic zerooooo.
3
Pracownik 2017-03-17 07:04
@sprzedawca nic dodac, nic ując. To aż smieszne,zeby dojezdzac po wyplate. Rozumiem jeszcze jak ktos jest z Olsztyna, ale okoliczne sprzedawczynie?
4
Bul 2017-03-17 19:48
Niekompetentnych ludzi? Bo co,bo maszyna wolno kroi,a pieczywo nie wyszlo jeszcze z pieca? Wszystkiego na raz nie upieka na tyle piekarni,logiczne
czyscioch 2017-03-23 10:36
Czy w Tyrolskiej jest jakaś ekipa sprzątająca? Czy sprzedawczynie same sprzataja? Bo na Skłodowskiej okna są tak brudne że ledwo widać pracownice
2
Wstyd 2017-03-23 20:02
Żenada.. Komentarz poniżej jakiegokolwiek poziomu...
1
KCB 2017-03-24 23:28
Nowa potrawa w piekarnianej stołówce ( zresztą stołówki brak hahahahaha)
ŚWIERZYNA PO TYROLSKU W OKRUSZKACH CHLEBKA :)
4
Przyjaciele z firmy 2017-03-25 14:01
Ktoś się pomylił: To Nie swierzyna... Tylko Padlina :)
3
klient 2017-03-26 19:08
W Szczytnie jest taka pani sprzedawczyni, co klienci podchodzą podglądają kto j jest za ladą i odchodzą, jest wulgarna, pali papierochy i do tego jest pyskata i brudas.Ta pani wcześniej pracowała w Kauflandzie i tam ją pogonili. Na pewno jest z poza Szczytna.
Mnk 2017-03-27 09:52
Szanowny kierowniku piekarni tyrolskiej na stawigudzkiej 7 czy ty wiesz jak kroi nowa maszyna? Kroi owszem ale kroi strasznie dlugo i zostawia grube koncowki. Zabral Pan dobra maszyne a dal jakies [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] To ja proponuje Panu zebys Pan sam tam stanal za ta lada i obslugiwal klientow tak zeby nie bylo kolejek. POWODZENIA!!!!!!!!!!!!!! Jestes Pan poprostu nieodpowiednia osoba na tym stanowisku. Zamiast ulatwic ekspedientkom to zes Pan polecial w kulki i utrudniles prace. Zmien Pan ta maszyne. Taka to mozesz sobie Pan dac do sklepu gdzie nie ma ludzi i ekspedientki sie opieprzaja a tutaj jest duzo ludzi. Jak tak dalej pojdzie to polowa klientow pojdzie sobie do konkurencji
2
Zenek Oczy Zielone 2017-03-27 13:01
Wielkie "paniska" ze Stawigudzkiej, dorobiły się mieszkania na 40 letni kredyt w wiosce i zapomniały, że chleb można nożem w domu pokroić. Płaczą, utyskują, złorzeczą straszą konkurencją a i tak kupują w Tyrolskiej. Hahaha.
Co? Nie smakuje pokrojony chlebek z Biedronki? Od Dąbkowskiego...
2
Aneta 2017-03-28 14:58
Co jako obecni pracownicy firmy możecie powiedzieć na temat warunków zatrudnienia? Na jakie benefity mogą liczyć pracownicy Piekarni Tyrolskiej?
BasiA 2017-03-28 18:08
Bene co? Dziewczyno na żadne :-)
3
:) 2017-03-29 13:55
Co tak śmierdzi? Hmm... to padlina
2
agnes244 2017-03-30 13:18
Nie jestem zadowolona z usługi ,ponieważ mimo pokazania palcem którą słodką bułkę chce pani wybrała zza lady inną mniej polaną. Kiedy powiedziałam ,że chcę tą konkretnie tą to pani powiedziała że wszystkie są takie same. Otóż nie są takie same.Klient nasz pan nauczcie się w końcu ,że klient ma prawo wyboru buły jaką chcę zjeść!
Zenek Oczy Zielone 2017-03-30 14:37
Nie jesteś zadowolona z usługi? Zmień usługodawcę. Naucz się wreszcie korzystać ze swoich praw.
2
Zenek Oczy Zielone 2017-03-30 14:40
I nieładnie jest pokazywać palcem. Wskazywanie czegoś palcem w miejscach publicznych jest odbierane jako bardzo prostackie. Nie nauczyli w domu?
6
Zenek Oczy Zielone 2017-03-30 14:40
I nieładnie jest pokazywać palcem. Wskazywanie czegoś palcem w miejscach publicznych jest odbierane jako bardzo prostackie. Nie nauczyli w domu?
Żeby nie zwykły szary człowiek, to Bogaty nie jeźd 2017-04-05 08:41
Jak mi Ewka utnie wypłatę to w tej firmie sama bedzie zapierda...ć!!! Teraz to właściciele firm chodzą na kolana i proszą o ludzi do pracy a nie jak kiedyś ODWROTNIE!!!
5
Zosia 2017-04-05 16:00
Tyrolski na kolanach? To byłby widok
3
ag 2017-04-06 08:42
Nie wiem, dlaczego czepiacie się tej waszej kierowniczki, to bardzo inteligentna kobieta z klasą, potrafiła zaprowadzić w końcu porządek na piekarni. Wiadomo, że nierobom się to może nie podobać, ale prawda jest taka, że nikt na kolanach nie będzie błagał pracowników, zwłaszcza tych kiepskich o pozostanie w pracy. To mrzonki że nie ma chętnych, codziennie się ktoś zgłasza kto szuka roboty i odchodzi z kwitkiem. Nie ma pracy w Olsztynie dla takich bumelantów, lepiej to zrozumcie i zacznijcie szanować to co macie.
6
. 2017-04-06 15:28
Nie dyskutuj i PAMIĘTAJ 7-e przykazanie Boże. Olsztyn jest mały, Olsztyn widzi.
8
sebek 2017-04-07 04:22

A co do płacy to wiele zostawia do życzenia
Co róż zmieniają się pracownicy i to o czś świadczy
4
Angela 2017-04-07 08:45
Mały to jest Jarosław i do tego ślepy...
3
Brak słów 2017-04-10 10:31
Mirka ty nasza Kierowniczko... A nie to coś po podstawówce co w życiu osiągnęła tylko umiejętności kalkulatora. To jest wstyd i hańba.
5
ag 2017-04-10 15:00
Sami zawistnicy w tej firmie, zazdroszczą urody i sukcesu zawodowego. Szkoda słów... Nie warto zniżać się do ich poziomu.
4
Zosia 2017-04-12 10:19
Jeżeli ktoś się nie nadaje to szkodzi firmie (Reputacja i czy Finanse).
Nie życzę złe nikomu i nie trzeba być jasnowidzem ale jak tak dalej będzie to jak Titanic kiedyś zatonie razem z załogą.
5
konsument 2017-04-13 18:21
Kto sprawdza jakość pieczywa? Wczoraj chleb baltonowski był tak przesolony że nie można było go jeść. Czy Tyrolska upada ?
Klient 2017-04-15 11:01
Nie udało mi się dzisiaj zrobić zakupów w Tyrolskiej przy Stawigudzkiej. Mimo, że obsługiwały dwie kobietki, to kolejna była kilka razy "zakręcona". Wszyscy kolejkowicze zgodnie stwierdzili, że to przez "szybką" maszynę do krojenia. Drogi właścicielu piekarni: zrób coś z tym, bo tracisz klientów. Właśnie masz o jednego mniej, bo wybieram konkurencję. Próbowałem się dodzwonić w tej sprawie do biura, ale nikt nie odbiera telefonu. Czytając wcześniejsze wpisy, utwierdzam się w przekonaniu, że nikomu z Piekarni nie zależy na klientach.
Wesołych Świąt
2
Zenek Oz 2017-04-15 16:49
Powtarzasz się kliencie, wciąż piszesz że wybierasz konkurencję, a i tak przyłazisz do Tyrolskiej. Jakoś klientów jej nie ubywa, o czym świadczy ta kilkakrotnie pozakręcana kolejka. Jak ci maszyna nie pasuje, to jedz gnioty od konkurencji.
Alleluja!
3
klient 2017-04-18 09:25
Tak odpisać mógł tylko tzw. szef albo jego przydupas. Jeśli wam nie zależy na klientach, to tak dalej postępujcie. Po takim wpisie jakiegoś idioty, ja na pewno do tej piekarni nie pójdę. Pieczywo mi smakowało, dlatego tam kupowałem i chciałem zaproponować jakieś dobre rozwiązanie aby poprawić warunki obsługi. Widzę, że to nie ma sensu. Nie mam więcej zamiaru odpowiadać jakimś pajacom z Tyrolskiej.Żegnam
4
Zenek OZ 2017-04-18 13:31
Ty niby kliencie dobrze się zastanów, zanim napiszesz coś takiego na co są odpowiednie paragrafy, jeśli myślisz, że jesteś anonimowy w sieci, to niewiele wiesz. Lepiej schowaj się głęboko do swej stawigudzkiej nory i siedź cicho.
2
Ada 2017-04-27 07:06
Wystarczy poczytać odpowiedzi właściciela, widać poziom kultury i szacunek dla klienta.
3
agnes244 2017-04-27 13:31
A ty kim jesteś? Adwokatem tej piekarni ? Mam prawo wskazać co chcę kupić ,robię to w uprzejmy sposób a nie arogancki czy agresywny.Klient ma prawo wybrać produkt który chce spożyć. W sklepie jak kupujesz jabłka czy pomarańcze to bierzesz pierwsze lepsze czy macasz i wybierasz?
2
lech 2017-05-06 21:51
czy ta po podstawowce wogole na kalkulatorze potrafi liczyc to jest ciekawe pani Mirka to kobieta na poziomie inteligentna brak slow ze jeszcze ja tam trzymaja ta tylko nie jestem pewien czy ona ta podstawowke skonczyla
6
Aneta 2017-05-19 11:04
Chętnie dowiemy się więcej na temat Waszych doświadczeń. Jednak nie jest to miejsce do obrażania innych użytkowników wątku, czy też pracowników. Dla osób, które szukają informacji na temat firmy jako potencjalnego pracodawcy bardzo cenne będą merytoryczne komentarze, które pokażą zarówno plusy jak i minusy pracy w Piekarni Tyrolska.
1
ela 2017-05-29 22:18
W Wielbarku jest taka pani sprzedawczyni, co klienci podchodzą podglądają kto jest za ladą i odchodzą, jest wulgarna, pali papierochy i do tego jest pyskata i brudas nie myje rak.Ta pani wcześniej pracowała za granicą i tam ją pogonili. Na pewno nie pasuje do obsługi brut syf i siedzenie na dupie po prostu nie roby
Zostaw swoją opinię o Piekarnia Tyrolska - Olsztyn
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Piekarnia Tyrolska