brak logo

browary lodzkie

Łódź

Opinie o browary lodzkie

anonim 2010-04-27 19:38:49
"1100zl brutto na reke", z baluckiego masz to swoje wyksztalcenie wyzsze?

Czy jest ktos kto moglby napisac konkretniejsza opinie?
anonim 2010-09-06 20:41:38
Niska pensja to niewielki minus w porównaniu do tego co dzieje się w tym zakładzie. Bałagan, brak poszanowania pracowników (produkcyjnych traktuje się jak podludzi). Ogólnie XIX wieczna beznadzieja.
Zdecydowanie odradzam!!!
3
anonim 2013-05-27 15:51:48
zgadzam sie z kazdym slowe
kasia 2013-07-06 10:22:26
jeśli chodzi o pracę w browarach łódzkich to nie polecam, pani prezes na rozmowie mówi o pięknej przyszłości , perspektywach itp. Rotacja pracowników jest ogromna, produkcyjni rezygnują po tygodniu przychodzą za nich kolejni, wyższe stanowiska pracy tzn dział techniczny, księgowość i zakupy (pensja 1500zł netto -1600 w zależności gdzie się trafi) - może ktoś powiedzieć że to dużo za pracę od 8 do 16 .....z tym że przeważnie trzeba zostawać do godziny 18 czasami i dłuzej, za nadgodziny nie otrzymuje się wynagrodzenia a gdy się upomni o odbiór to od razu słyszy się tekst że jak pracownikowi zależy na pracy to powinien się poświęcić dla firmy. Także każdy popracuje tam max 3 miesiące i ucieka gdzie indziej. Wspomnę także że każdy jest zatrudniony na stanowisku stażysty ;) np stażysta- księgowa itp. Zmieniając pracę - można usłyszeć od pracodawcy, że poszukuje on specjalisty z doświadczeniem a nie stażysty (mimo że stażysta ma tyle obowiązków co specjalista).
Co do atmosfery pracy (usunięte przez administratora)- świadczą o tym również opinie innych użytkowników
2
Były_80 2013-07-14 11:22:16
Ja byłem tam tylko miesiąc, niby stanowisko inżyniera-stażysty, 1400 na rękę a obowiązków więcej niż mówią na rozmowie, totalny bałagan, brak sprzątaczek, w łazienkach syf i brak papieru toaletowego, ciężko....
2013-08-21 23:39:00
Nie, nie jest to prawdą, bo browar łódzki nie produkuje już od dawna piw w butelkach.
1
2013-08-26 09:59:50
Jest to raczej praca stała, aczkolwiek zdarzyło się parę razy, że zwolnienia dyscyplinarne poszły. Przeważnie za (usunięte przez administratora) w miejscu pracy, ale też i inne. Jak przychodzisz do nich przez agencję manpower są to umowy o zlecenie więc wypad możesz mieć w każdej chwili. Ogólnie pracowników nie zwalniają. Jest tam zbyt duża rotacja, żeby mogli sobie na to pozwolić. Nawet jak jesteś niezbyt dobrym pracownikiem zwolnić Cię raczej nie zwolnią. Pytanie ile tam sam/a wytrzymasz?
2013-10-10 10:11:50
Prawda, wszystkim nowym, młodym osobą podpisują umowy o staż(aktualnie zdecydowana większość pracowników umysłowych jest stażystami - na pewno powyżej 60%). I jak na staż to jest to świetna pensja... tylko problem jest w tym, że stażystą nie jesteś, w sumie tylko na papierku. Po tygodniu czy dwóch "szkolenia" puszczają Cię na głęboką wodę. A w browarze jest naprawdę dużo pracy, dwa tygodnie to za mało na naukę wszystkiego. Na szczęście tu z pomocą przychodzą pracownicy, którzy są bardzo życzliwi i pomocni. Jeśli zrobisz błąd nikt do Ciebie nie mówi, że jesteś stażystą, Ty jesteś odpowiedzialny, dodatkowo mogą Cię obciążyć karą finansową - bo zawsze winny jesteś Ty a nie beznadziejni zarządzający. W gruncie rzeczy praca nie jest zła i gdyby prezesostwo znało się na tym co robi było by wszystko okej. Ale jak na tak mały browar jest zbyt dużo podpisywanych umów. Tym bardziej, że sprzęt nie jest pierwszej klasy, organizacja też jest beznadziejna. Nie wiem co robi kierownik magazynu, że na magazynie wiecznie czegoś brakuje i produkcja stoi. Stąd robią się duże opóźnienia niestety. I dodatkowo ta duża rotacja pracowników nie ułatwia pracy, bo co chwila trzeba szkolić kogoś nowego.
3
? 2013-11-12 14:56:16
To na magazynie jest jakiś kierownik? A nie stażysta nim zarządza? Każdemu, komu przyjdzie do głowy zatrudnić się w tej firmie nie zazdroszczę, a z całego serca współczuję. Takiego braku poszanowania dla drugiego człowieka nie ma nigdzie. Nawet w kasie w tesco ludzie mają więcej praw. Pozdrawiam Państwa serdecznie :)
4
Byly 2013-12-19 13:35:36
Pracowalem na magazynie.Dzien zaczyna sie tak: 2-3 tiry do zaladowania od 6 trzeba szybko zaladowac bo z tego jest kasa.Od 6 czeka rowniez samochod, ze zdjeciem kominow z puszkami, bo produkcji wlasnie sie skoczyl zapas i nie maja w co wlewac.Od 6 rowniez stoji samochod, ze zdjeciem palet, skonczyly sie palety nie ma na czym produkcja ukladac towaru.Jedna i druga produkcja zawalona towarem po nocy nie maja gdzie ukladac towaru, trzeba z bufora wywiesc, na magazynie,albo jest za duzo piwa i nie ma gdzie ustawiac, albo brakuje 1 palety z 30 i trzeba czekac az produkcja zrobi.W miedzy czasie przywiaza cukier, ktory pilnie jest potrzebny na wazelnie bo nie moga produkowac szlachetnego trunku. W polowie pracy okaze sie, ze nie ma gazu do wozka, trzeba czekac na dostawe.Przygotowac towar na sklep firmowy/male sklepiki firmowe. Kolejne 1-2 tiry do zaladowania, plus jakies dostawczaki.Filtracja stoij i czekac na piasek na filtracje, oczywiscie jak tylko przyjedzie, najwazniejsza sprawa dostarczyc.Oczywiscie o 6 dowiadujesz sie, ze jestes sam na zmianie, o 8 dostajesz 15 telefonow, co robiles od 6 ze nic z powyzszego nie jest zrobione. Zima bonus w postaci odsiezania rampy pod ktora tir podstawia sie godzine. Oczywiscie podpisujesz umowe, ze za wszystko odpowiadasz procentowo, w zaleznosci od aktualnego stanu skladu magazynu - 3 pracownikow po 33%, 4 tylko 25% co mialo mnie mocno pocieszac.Co miesiac idziesz do ksiegowosci dowiedziec sie, ze zginelo standardow 1 zgrzewka portera (smakosz :D) + jakies drobne ilosci innego piwa, za ktore oczywiscie muszisz zaplacic.
5
RTS 2014-03-21 14:47:26
Ludzie dajcie sobie spokój z ta firma nie warto tam tarcic czasu. nieszanująca ludzi i tyrasz za marne 1200 zł. Ze ta firma jeszcze istnieje to jakiś cud jest. Szczerze odradzam tam pracować.
2
anonim33 2014-04-03 22:48:51
A co jeśli chodzi o praktyki studenckie? Również nie polecacie?
loff 2014-04-08 07:27:18
Również nie polecam, jest większa szansa, że zostaniesz tam. Chyba, że studiujesz historię biznesu - prowadzenie działalności na przełomie lat 80 mają opanowane do perfekcji :) można cofnąć się w czasie. Pozdrawiam
szczera opinia 2014-04-24 21:11:13
Niestety muszę się zgodzić, z którymś z przedmówców, który wspomniał o pięknych wizjach o karierze w Browarach, które są roztaczane podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Teraz stwierdzam, że gorzej nigdy już nie trafię z inną pracą. Dajesz z siebie 100% a tego i tak nikt nie doceni. Wieczne niezadowolenie ze wszystkiego. Nadgodziny oczywiście niepłatne, przynajmniej jeśli chodzi o stanowiska biurowe. Jedynym plusem tego miejsca pracy są ludzie... Naprawdę, w każdym dziale są naprawdę bardzo fajni ludzie, z którymi można porozmawiać, poradzić się. Ale to jedyny plus. Nie polecam nikomu pracy w tym miejscu.
4
ja 2014-06-01 23:39:15
rozumiem,że na stażu nie można się nauczyć czegoś nowego?
jp 2014-06-03 11:25:16
Możesz się nauczyć krętactwa, kombinatorstwa i złych nawyków...
rita 2014-06-03 16:53:42
Nikt cię nie zmusza, ale tam nikt nie planuje pracy, więc jak chcesz wyjść o normalnej godzinie, to traktują to jako obrazę.

Na praktyki, to nawet nie jest zły pomysł, ale nie na dłużej.
2
Ula 2014-06-21 22:13:58
Naprawdę jest aż tak źle? Co to znaczy piękne wizje pani prezes? To rozmowa rekrutacyjna jest z prezesem a nie z HRem? Jak wygląda rozmowa kwalifikacyjna?
Bede wdzięczna za odpowiedź
1
ktosik 2014-07-06 21:36:12
Księgowość nie wypada najlepiej. Sama rozmowa było mało przyjemna i nie było możliwość nawet o nic zapytać. Pani prowadząca rozmowę stwierdził że nie przewidują pytań od pracownika w tym etapie. Chciałam zauważyć że umowa to obopólna zgoda i ustalenie zakresu pracy a nie tylko ze strony pracodawcy.
Uprzedzano mnie że to kiepski pracodawca ale rzadko ulegam sugestiom. Niestety potwierdziło się w 100 %. Szkoda straconego czasu.
1
kocica 2014-10-17 16:33:56
Zdecydowanie potwierdzam. żal tam pracować i zawracać sobie głowe [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] sie po godzinach a jak trzeba wyjść to ciężko cokolwiek z tych nadgodzin odebrać. jak bierzesz 1 dzień wolnego to tracisz cała premia.
szczera opinia 2014-12-06 10:15:22
Niepłatne nadgodziny - to znaczy, że nikt nie prowadzi rejestru nadgodzin, dlatego też nie masz możliwości ich odebrania i nie masz za te godziny płacone. Po prostu pracujesz za darmo. Ale to dotyczy tylko stanowisk biurowych, być może w przypadku stanowisk na produkcji jest inaczej.
3
gosc 2014-12-31 21:02:50
odradzam tragedia
4
Doświadczony 2015-03-27 12:30:59
Prawda w 100% !!!
1
ola 2015-06-17 12:21:42
A jest tam wogole dzial kontroli jakosci? Jesli takie rzeczy sie dzieja to chyba powinni interweniowac?
4
danielecki 2015-07-12 10:16:31
Witam. Dlaczego nikt tego nie nagra- przecież w dobie telefenów komórkowych można byłoby zrobić "spocik reklamowy" i puścić w obieg.
Robactwo i syropy- ludziska dowiedziałyby się dlaczego "warto kupić dany produkt"
Pokażmy to światu!!!
2
Mocny Full 2015-12-23 15:32:58
Po co dodawać opinie skoro Czopek poleciał na skargę, że ludzie się z niego śmieją i Browar wystąpił do gowork.pl o usunięcie kompromitujących wpisów.
Wszyscy wiedzą, że zniknęło ok.20 wpisów z przełomu 2014 i 2015 roku, które opisywały smutną prawdę o tej "legendarnej" firmie. I nie pisali ich ludzie z kompleksami jak twierdzi Czopek.
5
RZ 2016-01-22 20:36:19
Ja jako był już pracownik tej spółki powiem tak. Plus tej spółki jest taki, że zatrudnią Cię bez problemu. Co prawda Dyrekcja będzie Cię traktować jak szmatę, ale w zamian możesz zdobyć doświadczenie i uodpornić się psychicznie na dalszą część kariery. To taki wieczny wojenny Wietnam między dyrekcją czyli agresorami a pracownikami :P Ale nie ma co się szczególnie przejmować. Robić swoje w swoim tempie, a ataki psychiczne zlewać.
6
Piotr 2016-03-02 11:44:28
Chociaż nie mogę powiedzieć nic na temat pracy w browarach, to wystarczyło mi że jak pojawiła się oferta pracy, zadzwoniłem. Już sama rozmowa z jakąś tam panią która nie jest miła w rozmowie. To już dało mi do myślenia i zniechęciło więc nawet nie trudziłem się żeby tracić czas na dostarczanie aplikacji.
3
byłem tam 2016-04-22 14:18:09
To już wiem czemu moja opinia wyparowala..
xxx 2016-04-30 15:45:10
Mam zamiar podpisać umowę o pracę w Browarach Łódzkich ale zastanawiam się czy podpisać bo pensja to teraz 1400 złotych na rękę
dobry człowiek 2016-05-03 17:47:43
A na jakie stanowisko?
3
Anonimowo 2016-08-10 23:25:59
nie polecam! brak szacunku do drugiej osoby i ciągłe krzyki nad glowa, nadgodziny - nieplatne oczywiscie. odpowiada się za rzeczy, ktore mialy miejsce jeszcze przed rozpoczęciem pracy.
8
justy 2016-08-11 11:48:54
Bardzo niskie zarobki, wielki chaos, ciągła improwizacja "byle jakoś było". Jak kogoś bardzo nie przycisnęła sytuacja życiowa to zdecydowanie ODRADZAM.
14
666 2016-10-25 15:50:04
opanuj sie pracowalem tam 2 lata temu i teraz zaluje ze sie zatrudnilem pewniego razu oblalem sie soda i zostalem zjebany przez kierownika nie polecam tej firmy ba zakladu karnego
Zostaw swoją opinię o browary lodzkie - Łódź
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie browary lodzkie