brak logo

Asseco S.A.

Rzeszów

Opinie o Asseco S.A.

STARY 2015-11-25 17:18:42
Dawno tu nie zaglądałem i jestem zaskoczony, ze ten trup pod tytułem asseco jeszcze w ogóle żyje!
Trup jak to trup, martwy jest od dawna, ale próbuje udawać, że żyje. Nawet czasami niby rączką machnie. Trupa nikt nie da rady reanimować, można go co najwyżej ładnie ubrać, szczękę przybić, żeby nie opadała i zapacykować plamy opadowe w widocznych miejscach.
Ale trup, oprócz widocznych oznak zewnętrznych wskazujących bez wątpliwości na jego stan, ma to do siebie, że śmierdzi i tego smrodu nie da się już żadnym odświeżaczem powietrza, niczym zamaskować.

Powiem tak: NIECH TEN TRUP WRESZCIE W ZIEMI SIĘ ZNAJDZIE. Głęboko pod ziemią.
Bo śmierdzi już tak, że nawet mało wrażliwemu na wymioty się zbiera.
1
ha ha! 2015-11-25 19:11:00
myśle że praca atrakcyjna, na pewno można usłyszeć o wielu "ciekawych" pomysłach "po polsku". też nie wszyscy zarabiają mało albo dalej pracuja pomimo wątpliwych sukcesów. Trzeba sie umiejetnie ustawic. Trzeba tez miec dobry PR, w koncu TRUP to inaczej nieboszczyk, a to juz inaczej brzmi. Nie wazne, ze to to samo. Firma co badz szybko nie padnie, co rok osiaga duze zyski.

Gdzie bys nie robil, nie beda Ci dziekowac za prace jak sie nie upomnisz o swoje. Duzo zalezy od tego czy sie umiesz postawic.

STARY 2015-11-28 08:28:40
I Ty jesteś jednym z tych, co się "umiejętnie ustawili?" Rozumiem, że jesteś szeregowym pracownikiem, który myśli, że mu się do tyłka nie dobiorą, jak trzeba będzie szukać winnych. Albo jakimś kierowniczkiem, co nawet nie wie, na czym polega praca jego podwładnych.

Wiem, bo miałem tam taką "kierowniczkę", która była pośmiewiskiem całego pionu. Zero kompetencji, akceptacja każdej bzdury, którą kazała jej robić góra, całkowity brak krytycyzmu i umiejętności oceny sytuacji w ogóle. A wydawało się jej, że jest nie wiadomo jakim "władcą". Prawie wszyscy pracownicy (z ok 8) odeszli w ciągu 1,5 roku.

Uważaj więc i nie stawiaj się, nie miej własnego zdania, bądź karny i posłuszny.
Mało się cenisz chyba, jeśli stan obecny pasuje Ci. Za parę lat Twoje kwalifikacje na rynku pracy będą równe zeru. Utrzymanie jakiegoś trupa i to w archaicznych technologiach plus bezmyślność zarządzających. Wiem, bo tam byłem. Na szczęście tylko przez chwilę.
1
zapytaj prezesa! 2015-11-28 18:54:11
Ja też byłem. Szalejący dyrektorzy. Kierownicy, którzy potrafią być zaskoczeni, że od 5 lat coś ich podwładny raz na miesiąc robi jakieś ( usunięte przez administratora ) bo oni nie wiedzieli, pracownicy : parę fajnych osób,co da się pogadać ale też sporo lizusów, kablujących którzy ze swoimi kompetencjami i "niby dobrym" angielskim nie przeszli by rozmowy telefonicznej np do No*** Net**** czy Moto**** W sumie podobno za czasów Comp i Prokom tam była rewela ponoć póżniej j.w
1
STARY 2015-11-28 19:21:16
Do tej powszechnej mizerii i tępoty dodam jeszcze totalny bezwład organizacyjny i biurokrację, która nawet najtwardszych potrafi wykończyć.

Ci wielcy "dyrektorzy" i "kierownicy" żyją w swoim świecie jakichś wskaźników, wykresów, raportów, planów i innego bulszitu, i nawet im do głowy nie przyjdzie, że można inaczej. Beton taki, że chyba tylko atom by to ruszył.

Hasło dekady to na przykład "poprawa jakości i terminowości prac analitycznych". Taki cel, taka zacięta płyta. Twoją wartość określają jakieś algorytmy i cyferki, obliczają tak twoją wartość i mówią ci, że nie masz prawa wiedzieć jak to liczą, bo jak rozczaisz, wylatujesz. Taki mafijno bandycki proceder tam się uprawia. Przykład jeden z wielu.
1
pracownik 2015-11-30 21:09:24
To prawda, rządzą cyferki i raporty, ciągłe rozpisywanie zadań w systemie rejestracji czasu pracy co robisz każdego dnia (z dokładnością do 10 min), niby masz zadania i godziny przydzielone, ale jak coś się piętrzy, to proszą/sugerują o robienie między palcami bo termin (taka polska specyfika korporacji). Brak podwyżek (ostatnia 200 zł w 2012r.) i zwykłego dziękuję. Widać, że ludzie już mają dosyć. Kiedyś można było porozmawiać na korytarzu lub w kuchni, a teraz każdy przemyka do swojego pokoju.
1
Sumienny od R&D 2015-12-02 00:25:29
Ciekawie napisane posty. Wypisz, wymaluj Asseco.
Mnie zwolnili po wielu latach pracy po dopiero co wywalczonej podwyżce. Nie było akurat grupowych, więc przywalili mi z winy pracownika, więc zero odparawy i się jeszcze się śmiali, że powinienem być wdzięczny, że nie dyscyplinarnie, bo używałem internetu więcej niż inni, a ja tylko do potrzeb pracy używałem, bo robiłem dużo R&D na potrzeby projektów, więc musiałem dużo produktów i bibliotek ściągać. Tak okazali wdzięczność, za siedzenie do późnych wieczorów i gonienie z terminami w kilku projektach jednocześnie.
Na odchodnym widziałem co się działo z innym, widziałam jak na mnie patrzyli przerażeni, bo byłem dla wielu mentorem i jedyną deską ratunku przy trudnych problemach.
Że też ta firma jeszcze jakość ciągnie i chwali się wynikami. Perpetuum mobile, czy jadą na oparach i resztkach sił starych pracowników. Ponoć nikt nie czuje się teraz w Asseco bezpiecznie, a struktury pionów mogą się posypać lada miesiąc.
1
Sumienny od R&D 2015-12-02 21:17:58
O negatywach pracy w Asseco nawet nie wspominałem. A mam wspomnieć? Mogę wylać całą litanię negatywów Asseco względem tego, co mam obecnie i chyba żadnego pozytywu. Zresztą spójrz wyżej na posty innych.
Asseco daleko od miana dobrej firmy. Tam rządzi zacofanie, patologia i skostniały ustrój feudalny, a ludzie gotowi coś zmienić, albo ci, co mają jakiś autorytet wśród kolegów, są pacyfikowani przez tych, co nie chcą oddać władzy. No chyba, że ma się plecy, lub zna się dyrektorów i kierowników z podwórka. Im więcej o tym myślę, tym w bardziej przerażający obraz się to układa.
1
klo 2015-12-03 00:43:53
Konkrety... gdzie ci experci jaki pion miasto i czy maja gwarancje zatrudnienia? Czy sa ewidencjonowane nadgo?
litwin 2015-12-03 07:25:41
Jak ktoś jest ekspertem, to ma gdzieś gwarancję zatrudnienia. Z reguły w skrzynce ma 10 ofert pracy i jak pracodawcy kończy się projekt i musi człowieka zwolnić, to ekspert bierze kolejną ofertę. I tak to działa. Ale tu jest jakaś chmara sfrustrowanych mentorów od R&D, którzy chyba dalej żyją w poprzednim ustroju, wylewając żale na fakt, że firma jednak musi zarabiać. Gwarancja zatrudnienia ? Bzdura
1
gładzik 2015-12-04 00:05:48
Eksperci trzymają się dyrektorów i jak dyrektor przetrwa, to taki ekspert także, o ile jest w dobrej komitywie z dyrektorem. Co lepsze, ekspert może nawet nie być przydatny, bo np. nie chce się przekwalifikować na nowe technologie, albo inną domenę, ale ważne że ma za kumpla dyrektora.
Gwarancję zatrudnienia to już kwestia albo strategiczna wobec klienta, albo osobistego zabiegania o to.
Co do nadgodzin, zależy od projektu i od Twojej odwagi. Jak rykniesz i postraszysz kontrolą, to i nadgodziny będą, ale nie licz, że przetrwasz długo w Asseco po czymś takim! Najlepiej abyś siedział po 12 godzin dziennie bez gadania i bez nadgo., do tego cały czas pod telefonem do wsparci pierwszej linii też za friko, a w zamian może dostaniesz jakąś premię, o ile cały pion nie będzie pod wodą.
2
Ostatni Odważny 2015-12-10 09:31:23
Sama smutna prawda. Ja ryknąłem, wsparłem się Kodeksem Pracy i wywalczyłem nadgodziny dla całego działu i jako jeden z pierwszych musiałem pożegnać się z robotą w Asseco. Dyrektorzy nie zapominają takich zamachów na ich tabelki rentowności działów i obniżenie wysokiej efektywność gdy ludzie pracują non stop po godzinach za darmo, która przekłuwa się na bardzo wysokie premie dla dyrektorów - oni dokonują zemsty przy pierwszej okazji i pozbywają się tych bardziej zaradnych! PiP miałby tu co robić, oj miałby.
1
zileinski 2015-12-13 18:38:02
Z tego co wiem, to wiem, że nic nie wiesz. lukratywne posady??? Wróć się do szkoły albo brata obsłuż pod umywlką.
1
Ewa 2016-01-03 16:05:00
Zainteresować? A przystojny chociaż ten kierownik? Jakie ma upodobania i co trzeba zrobić, żeby dostać dobrze płatną pracę w Asseco?
jowita 2016-01-04 12:30:29
1. dobrze negocjować na rozmowie, mając na uwadze, że przy odchudzaniu kadry można polecieć niezależnie od stażu i zarobków (chodź często lecą dobrze opłacani,
2. żyć dobrze z dyrektorami, kierownikami, wykazywać max efektywność za wszelką cenę, dyskretnie punktować słabszych kolegów, być pod telefonem i nie pytać o nadgodziny
3. Jeśli zarabiasz podobnie jak pracownicy o dłuższym stażu, nie wychylaj się ze znajomością nowych, ale zbędnych w pracy technologi, językami obcymi, certyfikatami - bardziej staraj się poznać przełożonych i tego co wymagają

I być na bieżąco z sytuacją na rynku pracy bo czy programista, leader, finansowiec czy wdrożeniowiec - bardzo różnie może być, skonczy się projekt, padnie przetarg i ... sorry to są uwarunkowania rynkowe i tu się nikt nie bedzie martwił twoim kredytem w CHF, może to straszne, ale myślę gdyby tez nie konkretna polityka HR ta firma by nie miała takich wyników finansowych
5
kłosek 2016-01-07 21:25:38
Dokładnie te same odczucia mam po 24 latach pracy w Asseco, a wcześniej Prokom.
Gdyby Asseco chociaż płaciło dobrze, to nie miał by nikt zarzutów, ale ono płaci tak jak płacą małe firmy bez płynności, a samo płynność ma perfekcyjną z uwagi na stosowane natychmiastowe redukcje zatrudnienia i różnego rodzaju socjotechniki do wyduszania tej samej efektywności ze zredukowanych często trzykrotnie zespołów.
Niestety, kiepsko zarabiasz, przywykasz do bardzo dziwnej specyfiki projektów, klientów, układów, a często także nieprzydatnych gdzie indziej narzędzi i technologi, podziału obowiązków, a potem z dnia na dzień wylatujesz i tak jak moi koledzy, nie możesz się przez rok odnaleźć na rynku pracy. Ta firma ssie nie dając nic ekstra w zamian.
7
kłosek 2016-01-07 21:36:03
I jeszcze to.
odp. na 3. Dla przykładu koledzy mieli miesięczny przestój między projektami i zgłosili dyrektorowi, że znają technologię X, Y, Z i że widzą potrzebę zrobienia projektu wewnętrznego, a potem produktu półkowego i dostali akcept. Nie minął miesiąc, koledzy dosają kwity, projekt do kosza, tracimy dobrych specjalistów, a dyrektor wszystkiego się wypiera.

Tu nikomu nie można ufać!
5
ABC 2016-01-08 11:47:42
Miałem w zespole dwóch podopiecznych. Jeden to był kontraktowiec, drugi etatowiec. Etatowiec zarabiał coś koło 5000 zł, a kontraktowiec około 12000 zł. Obaj byli specjalistami tej samej klasy. Były zwolnienie grupowe i zwolnili etatowca nie pytając mnie nawet o zdanie! Pytałem dlaczego i powiedziano mi, że wykorzystano czas zwolnień grupowych, aby pozwalniać trochę etatowców, a kontraktowca zostawili, bo łatwiej go zwolnić i jego obecność nie wpływa na notowania na giełdzie. To jest dopiero absurdalne!
Pozdrowienia dla obecnych i byłych pracowników Asseco.
7
łksIT 2016-01-10 22:24:11
mam nadzieję, że nie wysłałeś/aś CV biorąc pod uwagę ortografię, chyba, że zamierzasz pracować tylko w niemieckim i znasz ten język perfekt
1
opki 2016-01-11 01:26:53
Słaba firma i słabe zarobki. Koledzy odchodzą, lub są zwalniani, ale mało kto o tym mówi, czy to z własnej woli.
5
Marcin 2016-01-13 00:42:54
Pracownicy są wywalani z Asseco. Sam znam przynajmniej z dwa tuziny zwolnionych, kilku w trybie dyscyplinarnym, aby nie trzeba było wypłacać im odprawy.
3
klRA 2016-01-18 20:42:31
Ostanio widziałam, że szukali kogoś do kontrolingu? Wie ktoś coś? Czy dobrze płacą i jak z nadgodzinami (bo w finansach nie ma zmiłuj)??
nigdy A 2016-01-26 22:41:39
Uciekłem po latach z bankowego z Asseco i nikomu nie polecam. Bezwzględny wykorzystanie słabego rynku pracy w Rzeszowie, zarobki dno, a do tego zamordyzm i wyzysk ludzi z kredytami, którzy nie mają wyjścia.
3
Okoniewski 2016-01-26 22:48:00
To podobnie jak w stolicy, z tą różnicą, że u nas z Asseco zwalniali, ale pewnie zarobki zupełnie inne były.
To teraz znów zatrudniają?
3
poszukujący 2016-01-26 23:18:06
jeżeli działają tu pracownicy to proszę o info czy warto aplikować do adminu?
Nowy 2016-03-06 05:52:16
Jako admin na pewno nie warto. Będziesz siedział na dyżurach okrągłą dobę, tak jak ja i wszyscy w naszym dziale adminów.
2
omega 2016-03-08 18:09:49
W Krakowie i Gdyni też nie jest ciekawie. Jest tu dużo ciężej niż w innych firmach. Koledzy odchodzą z Asseco, wiec mamy porównanie na bieżąco. Rzeszów to faktycznie centrum wyzysku.
3
lurpak 2016-03-15 08:49:02
A co tam w Asseco mówi się o przejęciu Infovide-Matrix ? bo podobno to przejęcie miało na celu tylko wykończenie konkurencji i ivmx zostało zaorane całkowicie.
2
grzybek 2016-03-17 13:58:03
Trzeba by pytać ludzi z IV-MX, czy ich zaorali. Oraniem tu nikt się nie chwali. Myśmy bardziej się bali, że nas zaczną orać, bo w IV-MX pracowali ponoć dużo lepsi specjaliści. Może są po prostu lepiej opłacani od nas, dlatego nas ciągle trzymają.
2
zaq 2016-03-21 08:17:59
O tym krążą w Asseco baśnie, że w Asseco podwyżki ponoć kiedyś były, ale obdarowanie szczęśliwcy muszą chyba pracować w innych oddziałach, bo żadnego tu nie spotkałem.
Mieliśmy natomiast parokrotnie akcje wręcz odwrotne, czyli obniżka pensji o 20 parę procent, albo wywalenie w trybie natychmiastowym.
2
kazik23 2016-03-21 13:10:29
Ja jako developer mam więcej niż Gdansku miałem w #$$$$$. Da się? I to w Rzeszowie. A pracuję tu 3 lata. Jak ktoś się obija i jest nieefektywny to mu się podwyżka nie należy. Najlepsze są te systemy kontroli czasu pracy - nierobów eliminują. i socjal ok:)
1
Kieł 2016-03-21 16:05:12
Wydaje mi się, że opowiadacie o jakiejś innej firmie, bo w Asseco podwyżek od wielu lat nie ma, a zarobki i atmosfera są podłe. Jak idzie się od juniora, to przy awansie po 2 lub 3 latach można coś wywalczyć, a potem znów długo nic.
Zaq ma rację.
2
zaq 2016-03-21 17:54:43
Tak jak napisałem. Podwyżek nie ma. Jak są to obniżki pensji o ponad 20% albo do widzenia.
2
fridko 2016-03-21 20:19:50
A może się za robotę trzeba wziąć? Sorry ja mam płatne nadgodziny, jaki czas temu pogonili dwóch moich kumpli (jeden pracował 7 lat drugi 9 - buja się frajer teraz na rekrutacjach:) . Ale jak sie łazi na L4 jak finiszujemy projekt tak się to kończy. I podwyżkę też dostałem....I się nie boję jakiegoś pana od optymalizacji kosztów i tabelek, co mi powie, że koszty w dziale za wysokie i papaa. A szkolenia same pootrzebne i jakoś lojalki mnie omijają hhehhehhe
Nie żartuj z ludzi na L4 2016-03-23 13:24:42
Nie wiem skąd się wiałeś z tymi pomysłami, ale pracując w Asseco powinieneś wiedzieć, że L4 w Asseco biorą tylko ludzie naprawdę chorzy, często już przewlekle, lub ze stanami podzawałowymi. Ja też powiem, że ludzie się tu boją o pracę, ale to chyba właśnie dla tego, że poświęcili dużo życia i zdrowia dla tej firmy i trudno się im odnaleźć w specyfice nowoczesnego świata usług IT. Ty się z tego śmiejesz? Ale tylko do czasu.
2
asiulek 27 2016-03-23 13:44:03
Po ta agresja? Firma moim zdaniem dba o pracowników: wynagrodzenia i socjal. Dają fajne szkolenia i można się wiele nauczyć:). I co ważne są mocni w branży kupili właśnie jakiś Invo matrix. A tylko silny przejmuje konkurencję. Dla mnie nowoczesny świat IT jest tutaj np. nowe projekty w administracji publicznej czy w bankach. Mój chłopak jest tam handlowecem i osobiscie go chwalą
1
jj 2016-03-23 15:23:08
Stanami przedzawałowymi :) dobre ;)
Tomek 2016-03-24 23:18:03
W tym właśnie chyba problem. Zamiast kupować podupadający Infovide Matrix dla kompetencji i kontraktów, Asseco powinno dać podwyżki i lepiej zmotywować swoich pracowników.
Motywacja zwolnieniami działa destruktywnie, bo pracownicy zaczynają rozmawiać z innymi pracodawcami i uczyć się tego, czego oni wymagają, a nie projekty w Asseco.
Moi koledzy uczą się, a jak się nauczą, to znikają z firmy na dobre, bo wiedzą, że nie ma tu dla nich przyszłości.

@jj
Parę osób zaliczyło zawały w Asseco i wiem, że inni też byli długo na L4 po jakiś projektach, właśnie ze względu na stany przedzawałowe.
2
jwjjw 2016-03-25 13:17:08
w mojej ocenie praca 1 sza albo jak nie ma nic innego. A jak ktoś pracował w zagranicznej firmie IT może być w szoku albo z uwagi na kasę i nadgodziny charytatywne, jeśli kasę dostał dobrą to z uwagi na to, że długo nie popracuje albo go zjedzą "koledzy" co podwyżkę ostatnio dostali 7 lat t temu. Ale jak o firma giełdowa nie ma się co dziwić, że jak przetarg poleci albo projekt się skończy to wyrzuca ludzi.
1
Żak 2016-03-28 14:13:34
Patrzę na to(usunięte przez administratora) Programiści to tylko 35% złogi, czyli osoby wypracowujące faktyczną wartość stanowią tylko 1/3 załogi. Powiedzmy że analityków jest 4 razy mniej, więc 9%, administratorów po tyle samo, czyli mamy 35+9+9+9 czyli ledwie 62% - brakuje 38% więc bardzo dużo. Znając patologię polskich super korporacji zakładam, że te 38% to pion zarządzający, który pożera 80% wypłat i premii.
Patrząc na komentarze o kiepskich zarobkach i braku podwyżek i premii, pewnie niewiele się mylę. Zresztą podobnie słyszałem od znajomych póki tam pracowali.

W mojej firmie programiści są najważniejsi - niektóry robią za DevOps i adminów, albo analityków, bądź zarządzają zespołem, ale nie jest to ich trwałe zajęcie, bo zawsze są i chcą być programistami, bo to stanowi wartość i dlatego zarabiamy tu po 20 i 30 tys. miesięcznie.
4
0o9i 2016-03-29 19:42:10
To prędzej Asseco zaszkodziło i dużo więcej niż paru osobom, które pewnie się tu produkują. Mnie wywalono i to bez podstaw i bez odprawy, ale zrządeniem lodu sporo osób rzuciło papierami gdy się zaczęły przeżedzać zespoły, bo nie dawali rady i mi dano tak zwaną drugą szansę więc jestem w Asseco. Teraz żałuję, bo miałbym to za sobą i pewnie już bym pracował w normalniejszej firmie.
2
kliyn 2016-03-29 20:22:04
@fon: a można wiedzieć, w którym pionie i mieście na kasę nie narzekają? Asseco samo sobie szkodzi zwalniając co chwilę osoby. Przykładowo, w zeszłym roku pion telekomunikacji został odchudzony o około 30%.
2
będę nadal kablował na kolegów i co PAN mi zrobi? 2016-03-31 00:01:37
Ja się wiesz z kim trzymać i zaczynasz już jako swojak i jesteś na dobrym wysokim stołku to lata za dobrą kasę przepracujesz, z 2 strony na każdym niższym stanowisku możesz polecieć z dnia na dzień (kwestia tylko w jakim trybie odejdziesz stamtąd czy dyscyplinara czy porozumienie czy ci umowy nie przedłużą) a na nic umowa na czas nieokreślony. Musi być ostro, to nie jest zagraniczne korpo gdzie sie na video callach herbatke popija z uśmiechniętymi anglikami czy jankesami dyskutujac o każdym szczególe projektu bez presji zaczynajac od how are you i konczac na have a good day... ps. rynek w pracy w Rzeszowie jest tak zaj... pod kątem ofert i zarobków, że dziwię się, że każdy ora ile się da, jak my tu dajemy rade mieszkania kupować za prawie 5k/m2 i więcej przy "kosmicznych zarobkach":)) i "mnogości wypasionych korporacji", gdzie zagraniczny manago obsypie benefitami i da extra stanowisko bez koneksji:) relokacja: Wawa czy Wrocław to jak lot na Marsa:)
3
dfff 2016-07-19 00:36:27
zgdadza sie, praktycznie wszyscy pracownicy ivmx zostali zwolnieni, m.in. dlatego ze byli drozsi, albo ze nie ma wolnych vacatów. nie wiem czy im wyszło wykończenie konkurencji bo przez te zwolnienia powstało nagle kilka mniejszych firemek :)
3
Dahlia 2016-09-11 18:58:55
Prawda, a inni widząc to co się dzieje, uciekli w popłochu z Asseco, zabierając często Infovidowe projekty ze sobą do innych firm. Asseco straciło na takim cwaniactwie podwójnie, bo i kompetencje uciekły i klienci.
1
wonder 2016-09-28 00:37:30
czy przypadkiem polski majkrosoft nie zrobił z IVMX tego co jego idol zrobił z Nokią?
w tamtym przypadku zakończyło sie to klapą, a jak będzie w przypadku Asseco?
2
Paweł 2016-09-29 17:13:53
hej , czy znacie szefa działu Controlingu ?
Marek 2016-09-29 19:27:21
Tak
kamilla 2016-11-01 22:41:39
a co Ci da ta odpowiedź ?? idąc do jakichkolwiek finansów w tej firmie (poza paroma stanowiskami w Wawe) nastaw się na mega zasuw, fajne programy do mierzenia efektów pracy:), niekonczące się ciśnienie na optymalizacje plus ostre jazdy jak zdecydujesz się zwrócić kulturalnie uwagę komuś wyżej np. niezatwierdzony koszt oraz nadgodziny których nigdy możesz nie odebrać bo ich ewidencyjnie nie bedzie :P -). Moja kumpela parę lat tam spędziła, rozstano się z nią z niespodziewanie - czy była za droga czy podpadła komuś czy może potrzebny był etat dla swojaka tego się nigdy nie dowiedziała
7
BigM 2016-11-04 13:23:49
A potem sie dziwią kobiety ze facet mówi :
taka głupia to zerżnąć i zabić.

Brawo Ty!
Zostaw swoją opinię o Asseco S.A. - Rzeszów
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Asseco S.A.