brak logo

Vetipak

Veghel

Opinie o Vetipak

ja25 2010-08-02 17:07
wcale nie tak mila atmosfera obrabianie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i nic wiecej
yyu8 2010-08-07 09:40
da sie tam wytrzymac? trzeba szybko pracowac?
1
muminek 2010-09-16 22:28
prawda jest taka,nie fizycznie czyli ciezary tylko szybko,rekoma trzeba przebierac :P szczerze to naprawde ciezka praca ale to zalezy na jaka linie trafisz.atmosfera,hmmm,naprawde super ludzie tam pracuja i Ci co przyjechali na sezon to tylko mieso armatnie,ale nie sa traktowani gorzej.jezeli pracujesz solidnie i nie opierdzielasz sie to nie bedziesz narzekal.goraco polecam ze wzgledu na atmosfere i ludzi tam pracujacych.zarobki srednie,mozna znalezc lepsza prace ale jezeli ktos chce sie sprawdzic jak dobry jest to polecam vetipak veghel,a w szczegolnosci linie nr 11 :D jak tam dasz rade na 710 i wzwyz to naprawde jestes kozak :P tylko dla twardzieli :P
1
muminek 2010-09-16 22:35
a co do obrabiania,to jest,nie zaprzecze,rywalizacja w pracy i to ostra,walka o kontrakt,ale to tyczy sie osob dluzej tam pracujacych,jak jestes normalny to nawet nie zauwazysz tego problemu.co tu duzo gadac,jak nie sprobujesz to sie nie przekonasz;)
1
onyx 2011-03-27 22:27
praca jak praca na początku wszędzie jest trudno, ale można się wkręcić i fajnie zarobić, jasne że niektórzy mają jakieś zryte pojęcie o robocie czyli najchętniej siedzieliby na fotelu i liczyli wypłatę co tydzień, ale ja nie znam takiego zakładu w ktorym mogliby tak pracować :)
co do vetipaku polecam, fajna ekipa a praca ok :)
ps. wszystko zależy przez którą agencje tam pracujesz ja pracowałem przez Crown z Opola i byłem zadowolony z warunków
1
sweet 2011-04-20 21:18
Praca w Vetipak jest typową pracą na produkcji, każdy kto pracuje normalnym tempem spokojnie daje rady, wszystko zależy od tego przez jaką agencje tam robisz. Ci co są z Crowna mają stałą pracę a pracownicy z innych agencji trafiają tam tylko na zastepstwo
anonim 2011-05-02 20:44
Pracowałam na Vetipaku parę razy i muszę powiedzieć że jest jak wszędzie poprostu trzeba pracować, robić to co ci każą itd. A jeśli chodzi o ludzi to zależy na jaką zmianę trafisz. Jak z czymś nie dajesz sobie rady to przeniosą cię gdzie indziej, nawet na inną linię tam gdzie sobie poradzisz. Atmosfera ogólnie jest dobra, jak komuś pomożesz to i ktoś ci pomoże.
1
anonim 2011-05-02 20:47
Ogólnie zasada jest taka że najwięcej negatywnych opinii dają ci którym tak naprawdę nie chce się pracować...
herman 2011-05-16 20:45
Praca w Vetipaku jest jak najbardziej ok, heh jeśli jedziesz przez Crown :), ja byłem przez inną agencję i widziałem że Ci z Crowna są uprzywilejowani, zajmują lepsze stanowiska i mają więcej godzin. W tym roku planuję się wkręcić do tej agencji bo praca mi się podobała
1
safii 2011-07-23 01:24
hehe...pracuje dwa lata na kontrakcie i pierwsze slysze ze jest walka o to:)
vetipak :) 2011-11-20 21:11
Co wy (usunięte przez administratora) wiecie o vetipaku?? hehe o lini11?? hehehe Nikt za nikogo nie bedzie robił a obrabianie tyłka jak w każdej pracy norma!! pozdrawiam
ania 2012-01-17 14:54
pracowałam tam... gdyby nie (co niektorzy) polacy byloby wszystko ok... pokazuja duzo, \\\"czego ja nie potrafie\\\" a pozniej od innych wymagaja takiej samej wyczerpujacej pracy. przypadek ktory opisalam dotyczy pewnej dziewczyny (duzych rozmiarow), ktora (usunięte przez administratora) na elewatorach zamiast faceta. i co bylo pozniej?! glupie dogadywanie \\\"ona daje rade to ty tez musisz\\\"!!! Jakbyscie padli na ryj dopiero by latali kolo was. a tak?! (usunięte przez administratora) ogolnie praca fajna...
easier 2012-02-09 20:39
Praca w Vetipack Veghel - ok. Ludzie raczej spoko - na poczatku nie mają zaufania do ciebie i słyszy sie głupie teksty \"jak nie dajesz rady to (usunięte przez administratora) do Polski\" ale potem jest całkiem w porządku. Różne linie i leci różny produkt - w zależności od pory roku - przed Bozym Narodzeniem okolo października produkcja jest bardziej kierowana pod choinki bombki i szampany z cukierkami. Przerwy sa tak jak w NL czyli po ok 2 h - 15 min i jedna przerwa obiadowa 30 min. Ale lepiej jest w Oss na zmianie Michela - atmosfera super i praca przyjemniej płynie, jeśli trafi się na zmianę Mediny to - masz na 99% pewności że bedziesz traktowany jak intruz - tam jest jedna zgrana paczka i trudno jest psychicznie wytrzymać. Ale polecam Vetipack bo robota na produkcji nie jest tak ciężka jak np na produkcji mięsa. Pozdrowionka
11 ; ) 2012-04-06 02:32
easier co ty gadasz u mediny na zmianie jest tak samo jak u micheala , panny sa tam zjebiste ; ) pzdro all
majster 2012-04-06 02:38
ja polecam szczegolnie Vetipak Veghel i Linie numer 11 !!! Wiekszego lajtu to ja nie widzialem ; ]
MIILK 2012-04-09 22:04
Potwierdzam Ci z Crown są uprzywilejowani bo mają koordynatora na zakładzie a ludzie z innych agencji to tylko słupy
Polecam tym którzy jadą na wakacje
2
Soooq 2012-11-13 03:13
4 Euro na rękę, nikt tam się tobą nie interesuje, trzeba ostro (usunięte przez administratora) od początku, jak nie ogarniasz to się krzywo na Ciebie patrzą i nic nie podpowiedzą, to jest bardzo dziwne. Ogólne warunki w Oss są dobre porównując do flexa czy otto. Cukierki są fajne ale jak trzeba tak zapierniczać to już nie są miłe. Jeśli chodzi o linie 11 to są tam nienormalni ludzie, tylko jacyś psychole tam mogą pracować co mają problemy sami ze sobą bo normalny człowiek powie że nie pracuje i koniec. Często zwalniają z veghel. (usunięte przez administratora) POLECAM OSS ale cieżko tam!
aga 2013-08-17 13:52
hej, mam pytanie....
czy w vetipaku w oss trzeba znac jezyk angielski?
Kinga 2014-03-19 08:45
A jak jest z wypłatami? i jak z godzinami? Podobno codziennie po godzin ludzie z Crowna mają? Prawda:> Nie wiem czy warto mi zmieniać pracę, a podobno w Crownie mogę więcej zarobić:>
fex 2014-09-06 02:55
Ogolnie na dzien dzisiajszy pracuje w vetipaku i szczerze polecam ta firme. Atmosfera jest naprawde spoko. Co tu duzo opowiadac pracuja tam w 70% sami polacy. Co do kwatery to jakies 500m tu firmy jest camping. Czymli domki 3osobowe zwane bungalami. Gdzie mieszka prawie 450 polakow co wiaze sie z imprezami na bungalach. Jest naprawde spoko. Jezeli ktos sie wybiera na vetipak do oss. To polecam bo naprawde warto. A odnosnie wyplat sa one regularnie co tydziem probemu z tym.nie ma. Jednym slowem zapraszam na bungale ;)
oldsmobile 2014-12-01 17:40
ciekawe na jakim stołku w agencji siedzisz i ile ci płacą za takie lizusowskie opinie?
1
qanti 2014-12-03 10:40
Staram sie o prace na vetipak veghel . a ie tam placa na miesiac na reke ?
2
... 2014-12-03 14:20
zmiana Mediny to porażka, prawda, że atmosfera do d ...
zdziwiony że szok szok 2015-02-05 16:42
dziwi mnie trochę że nie mogę o nich znaleźć żadnych informacji w internecie po polsku, nawet chyba nie mają polskojęzycznej wersji swojej strony internetowej. dziwi mnie to trochę poniewaz to całkiem duża firma. gdzie w takim razie moge się doiwiedzieć jakie obecnie maja oferty zatrudnienie do wzięcia?
acia 2015-02-15 22:59
Na ten moment nie ma rekrutacji bo nie ma pracy .
kleme 2015-03-17 19:55
Praca na Vetipaku ok... niektóre liniowe wyżej stają niż mają. I są głupie myślą że złapały trochę władzy to mogą wszystko. No ale to Polacy normalka nikt tak nie uprzykszy ci życia za granicą jak Polak . jak pracujesz to zarobisz. Ale najgorsze jest to ze w okresie martwym nie ma prac. chodzą tylko liniowe i wybrańcy a ty jesteś tylko na telefon. Chore
jaka_ja_fajna 2015-05-08 18:04
uważajcie na "panią" Annę liniową na Oss , która rżnie damę aż piszczy a wali w ciulki na legalu. Taka "ą" "ę" uff aż szkoda słów na nią. Oczywiście gumowę ucho jak i z tego ucha lubi strzelać. Ja trafiłam do niej na 1 dzień swojej pracy ale dzięki Bogu "wyje***a mnie po 1 pauzie. Boże widzisz a nie grzmisz żeby takich ludzi dopuszczać do takowego stanowiska. Zaś mile wspominam Łukasza, takie seksowne ciastko... Dziewczyny liniowe i na kontrakcie ogólnie zaje-fajne poza Anną co ma auto i dom w kredyt :D

Buźź Łukaniu :*
4
SonX 2015-05-11 13:46
Zapowiada się ciekawie bo właśnie dzisiaj na 15 idę do pracy (Vetipak Oss). Zobaczymy jak to będzie... najwyżej szybko się skończy. Dziękuje za opinie później dodam swoją.
taki fajny ja 2015-05-16 09:14
Ha ..skoro wyrzuciła cie z linii widocznie źle pracowalas. Zazdroscisz ze ma dom ?A ty na bungalach mieszkasz haha i jaka jesteś fajna ???Ona cos ma a Ty nic .Taka mądra jesteś to czemu juz tam nie pracujesz? Widocznie się nie nadajesz :D

1
dawid1991 2015-07-31 09:45
witam. mam pytanie z jakiej agencji rekrutuja do tej firmy ? z gory dzieki
mol 2015-09-22 22:25
crown veghel
PAtryk 2015-11-16 17:30
Nie trzeba znać angielskiego :P nigdzie ani na veghel ani na oss
Protegowana 2016-04-29 22:02
Czy można bezpośrednio składać CV do Vetipacka czy odeślą mnie od razu do Crown ? Ktoś pracuje na kontrakcie pod Vetipakiem ?
tygrysalbert 2016-07-23 17:59
Pracowałam 6 tygodni w Vetipaku (Oss i Veghel). Myślę, że atmosfera w pracy jest okej. Wszyscy chętnie wytłumaczą co masz robić - wiadomo stały pracownik szybko zajmie łatwiejszą pozycję na linii, ale najważniejszy w tej pracy to metoda. Jeśli masz swoją metodę na wykonywanie zadania to praca leci szybko i prawidłowo. Wiadomo, liniowi bywają różni, ale to tylko ludzie. Oss - u Michaela - fakt zmiana bardziej lajtowa, spokojniejsza, a u Mediny liczy się norma, no i jeszcze Wiola... Co do Veghel - też równie sympatyczni ludzie. Jakoś zawsze udawało mi się znaleźć kogoś na linii, z kim mogłam porozmawiać i złapać jakikolwiek kontakt. Co do bungali (domków) - od początku wiele nie oczekiwałam od tego wyjazdu. Wiadomo luksusu nie ma, zależy na jaki domek trafisz i na kogo w mieszkaniu. Cały wyjazd wspominam świetnie!!! Zarobki - jest wiekówka, mimo najniższej stawki dla mnie - w Polsce nie zarobiłabym w takim czasie takich pieniędzy. Pozdrawiam :)
7
były pracowanik 2017-01-24 11:57
A tak na prawdę to brak godzin , odsyłają ludzi do domu po paru godzinach , praca łatwa i lekka tylko brak godzin ... Nie polecam .
lol 2017-02-24 16:54
Miałam okazję pracować w Veghel 8 tygodni. Szczerze powiedziawszy wszystko zależy od linii na którą się trafi, zespołu oraz oczywiście - liniowej. Zdarzało się, że trafiałam na naprawdę lajtowe stanowisko gdzie nie za bardzo dało się zmęczyć, ale są też te "bardziej wymagające" linie. Jedno jest pewne - trzeba mieć szybkie ruchy. Ja podczas moich początkowych dni pracy miałam niekiedy problem z nadążeniem za taśmą produkcyjną. No i przede wszystkim liniowe - zdarzają się naprawdę miłe, które wszystko wytłumaczą, nie wydzierają się i rozumieją, że czasem potrzeba chwili czasu, żeby odnaleźć się na stanowisku. Niestety jednak bywają również typowe "wredne szmaty", które nieźle potrafią zjechać psychę ;) Osobiście chamstwa doznałam tylko ze strony liniowych kobiet - ani jednemu liniowemu mężczyźnie nie mam nic do zarzucenia, a miałam okazję pracować z trzema. Bardzo miło wspominam dwie, młode liniowe brunetki - bodajże Olę i Sylwię - naprawdę bardzo sympatycznie się z nimi pracowało :). Co do ludzi - zdarzają się typowe niezbyt inteligentne dziunie, które wyżej [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ni [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] mają, ale również poznałam tam kilka bardzo wartościowych osób, z którymi można było porozmawiać dosłownie na każdy temat.
Co do godzin pracy - ja nie mam zastrzeżeń, ponieważ przez cały mój pobyt tam nie uciekła mi ani jedna godzinka, pracowałam codziennie, bez żadnych odwołań - jednakże wiem, iż wiele osób miało z tym problem, ciągłe odsyłanie i brak godzin. Więc chyba zależy to od szczęścia...
Osobiście pobytu tam nie wspominam źle, ale też nie wybitnie dobrze.
Usia 2017-02-28 20:05
Siemka. Pracowałam niedawno w obu Vetipak-ach ten na Veghel całkiem spoko. Ale to co przeżyłam na oss to jakaś maskara!!! Byłam pewnego dnia na zmianie Wioli linia 6 wertersy już na początku zamieszanie liniowa taka grubaska (Kasia chyba)nie ogarnieta na maksa, nie pokazała ludzia co i jak mają robić . Nie potrafiła ludzi ustawić, czy tej maszyny tam naprawić. Ogólnie masakra wymaga od innych a sama nic nie potrafi. Pewnie myśli że jest Bóg wie kim bo jest liniowa. A tak naprawdę ledwo se tam radziła i wyslugiwala się ludźmi. Cały czas tylko NORMA NORMA . Tak choćby miała jeść za brak normy nie dostać. No i na koniec dnia jeszcze przyszedł taki przystojny chłopak (chyba z biura) i maszynę przyspieszyl bo musza dokończyć zamówienie. Tak jasne tłusta normy wyrobionej nie miała , to trzeba pomóc. Byłam tam jeszcze kilka razy na szczęście nie z tą babka, i już z innymi fajnie sie pracowalo. Ogólnie polecam firmę
3
system 2017-03-06 08:59
Nie polecam, jeszcze w tamtym roku praca w miarę była ale zaczeła się sypać jak zmienili koordynatora na ulizanego co nie ma pojęcia o robocie, wieczny nie ład, po za tym nie potrafią zapewnić pracy nawet stałym pracownikom ( oprócz wybrańcom) tymczasowi nigdy nie osiągną pełnych godzin
hs producer 2017-04-26 01:39
Witajcie. Pracuje w Vetipaku jakiś czas i w porownaniu z innymi firmami nie jest źle, sucho,ciepło I bez smrodu. Do Usia: Jak można kogoś obrażać wogóle go nie znajac. Widocznie bylaś cienką, anorektyczką z lewymi rękoma że już z nią nie robiłaś HEHE. Jeśli jest się w miarę ogarnietym i przyjaznym do ludzi to praca w vetipaku nie sprawia trudnosci.
4
EMS 2017-05-05 06:28
O czym Ty mowisz? Ja byłem dla każdego przyjazny bo taki zawsze jestem, dobrze mi się rozmawialo z trzema liniowymi, Magda, Kasią a najbardziej Lubiłem Patrycje, ale rozmowa a praca praca to dwie różne rzeczy, o ile gumy można ogarnąć i tak sie pracuję ok. To już na takich kitkatach masz przerąbane. Niedosyć że człowiek świeży na stanowiski to wymagaja od niego perfekcji od poczatku, gdzie nikt niczego nie wytlumaczy, nie poda jakiegos swojego sposobu na ulatwienie sobie pracy. Co do samego biura Crown, podpisalem umowe na 8 tygodni, 8 h dziennie, podposalem tez, ze sie zgadzam na 12godzinny system pracy na Veghel, dopiero od Lipca, bo wtedy juz mnie miało nie być i tak, wuec mi wszystko jedno. Nagle okazuje się że bedziemy dojeżdżać busem do OSS, gdzie od razu rzucaja Cie na 12, na poczatku sie zgodzilem, ale jak poszedłem na nastepny ddzień do pracy mialem dość po 4 godzinach i nie przez to, że musialem ciezko pracowac, tylko przez brak zainteresowania ze strony liniowego. Oprocz tego w momencie jak mialem miec wolne po dniu króla Crown wyslal mnie i mojego koleg, nawet nie pytajac sie nas czy chcemuyy, do pracy na Bredbest, do czyszczenia kotłów z tluszczu po orzeszkach ziemnych. Buty sie nie domyly w pralce, ubrania tez nie. Wyobraź sobie najbrudniejsza Patelsnie Pani Dykiel i lez na niej i skrob ten tluszcz szpachelka, życzę powodzebia
Prprprprpr 2017-05-09 17:43
Ernest mule nie potrafiłes wykonać pracy gdzie kobiety spokojnie dają radę, to się nie dziw że Cię wyjebali z stamtąd.
1
Ohah 2017-05-14 00:50
Nie nie trzeba
Mikolaj 2017-05-14 01:09
No niestety tak jest.... Jeżeli liniowy widzi że się starasz A ci nie wychodzi to Ci pomoże, lecz jeżeli nie chce Ci się pracować to od razu widać ☺ widocznie Ci się nie chcialo haha
4
Zostaw swoją opinię o Vetipak - Veghel
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Vetipak