logo Asseco S.A.

Asseco S.A.

Katowice

Opinie o Asseco S.A.

Nak*ski 2015-05-28 10:20
W różnych firmach jest różnie, ale zawsze można znaleźć kilka pozytywów (np. bardzo dobre zarobki, nowe technologie, stabilność zatrudnienia, dużo szkoleń, międzynarodowe projekty i spokojną pracę w stylu zachodnim), a w Asseco często trudno o choć jeden taki pozytyw, a jest dużo negatywów. Każdy z którym gadam mi to mówi, więc też nie rozumiem tego bezkrytycznego zachwalania Asseco. Fakty, Panowie, fakty!
tomek 2015-05-28 20:20
Ale co pracujesz w firmie gdzie nie ma pozytywów? Dziwne to, szczególnie w naszym zawodzi ei czasach gdzie nikt nie jest filantropem.
Zezor 2015-05-29 08:32
A może ktoś nie chce konkurencji. Skoro tak tym ludziom źle to dlaczego nie idą do tych idealnych zachodnich firm. Taka przypadłość naszego narodu że narzekamy nawet gdy mamy jak przysłowiowy pączek w maśle.
Nak*ski 2015-05-29 11:45
Dzięki Bogu ja już nie pracuję w Asseco. Czasami komuś z Asseco także pomogę normalną pracę znaleźć. Słuchajcie, to przecież miejsce, gdzie mogę podzielić się moją opinią o Asseco, a że nie mam dobrej opinii o Asseco, to tak to wygląda. Nie rozumiem, czemu w kółko negujecie to, że ktoś się może o Asseco źle wypowiadać. Firma ma nieźle przeskrobane, a Wy chyba dbacie o złudzenie dobrego jej wizerunku. Za późno! Słyszałem, że ciągle niewiele ludzi decyduje się na zatrudnienie się w Asseco z uwagi na właśnie złą renomę Asseco i myślę, że o to Wam chodzi. Tego nie da się naprawić, ciągle popełniając te same błędy, czyli mocno eksploatując, a potem zwalniając ludzi. Co do zarobków to obecnie nie wiem.
seba 2015-05-29 20:29
No niestety taka jest nasza mentalność. Narzekać i siedzieć w miejscu i oczywiście robić to anonimowo a nie prosto w oczy. Odwagi to jeszcze niestety ale musimy się nauczyć, bo do zachodu bardzo nam daleko.
remik 2015-05-30 11:05
jedyne o co ja dbam to ja sam, takie czasy ;) dlatego właśnie wolę pracę w Asseco a nie w jakiejś podrzędnej firmie za śmieszną kasę, gdzie Cię rozliczają z każdej złotówki i nic nie dają w zamian.zdecydowanie wolę duże firmy, które mają kasę i na szkolenia i na zatrudnienie przy projekcie kogoś kto się zna na robocie. w Asseco to mają. dla mnie wybór prosty.
OBORA_ALBO_STODOŁA 2015-06-28 17:38
No właśnie w Asseco rozliczają z każdej złotówki i sekundy pracy i nic nie dają w zamian a wręcz jeszcze zabierają. I to jest właśnie podrzędna firemka, bo o prestiżu firmy nie decyduje jej wielkosć, tylko podejście do pracownika. A to jest w Asseco poniżej zera bezwzględnego.
Ty się znasz na robocie? Wszyscy inni oczywiście się nie znają, to ich wina, są słabi i nie znają się?
Haha Chyba już nie pracujesz, bo od prawie miesiąca nie udzielasz się tutaj ani w innych lokalizacjach nie piszesz tych swoich głupot.
Dla nich wybór był prosty - twoje pisanie głupot nie odniosło skutku, nikt nie chce być niewolnikiem Asseco, nadal braki kadrowe. Opinia tak zła, że gorsza być nie może. A góra ciśnie na wyniki, prze i napiera, bo jak nie to do widzenia.To dla nich ich być albo nie być, pragną jak najdłużej, jeszcze pół roku, jeszcze chociaż trzy miesiące utrzymać swoje kilkudziesięcio-tysięczne pensje darmozjadów, którzy palcem nie kiwnęli, żeby kiedykolwiek cokolwiek konstruktywnego zrobić. Oni "zarządzają" , tylko kim teraz
No nędza panie, nie sprawdziłeś się, spadówa. Warto było?
2
OBORA_ALBO_STODOŁA 2015-07-31 21:07
To ty znowu czy raczej jakiegoś nowego klakiera na twoje miejsce przyjeli? "dobre warunki finansowe" "nie raz po kilka tys."
chyba sobie żarty robisz, kila tysiecy to bardzo przeciętnie jak na it. I "nieraz" pisze się razem.
Stachu 2015-09-24 20:04
Tomek, mówisz że firma działa nie od dziś. Niby tak, Asseco działa nie od dziś, ale od niedawna ma poważne problemy ze swymi głównymi klientami, którzy przynosili także Prokomowi wagony złota. Dołóż do tego energiczną ekspansję Asseco (zakupy zachodnich firm), która ssie bardzo dużo kasy.
Cudów nie ma i ktoś musi to wszystko finansować. Robią to nie kto inny jak pracownicy Asseco, którzy swoim przelanym potem za to słono płacą. O tyle właśnie lepiej ma pracownik każdej firmy zagranicznej, że nie musi płacić frycowego na extra wydatki prezesowi Asseco, a do tego pracuje dla klientów zagranicznych którzy płacą parokrotnie lepiej za tę samą robotą, którą za byle jakie pieniądze podejmuje się Asseco na rynku krajowym, gdzie musi konkurować z małymi ale dużo sprawniej działającymi firmy, których pracownicy są także dużo lepiej zmotywowani, bo zarabiają naprawdę lepiej i te firmy aktywnie współtworzą, a nie są traktowani jak pionki w Asseco.
Dlatego nie widzę przyszłości dla Asseco i dlatego ratowałem się stamtąd ucieczką, bo całe życie poświęcać się nie będę dla tak niewdzięcznej firmy. Przemyśl to, pogadaj z kolegami ze studiów, bo żyjesz chyba w jakimś śnie.
Tomek 2015-09-30 23:57
Asseco jest nieźle drenowane przez dziwne inwestycje i różne inne mniej formalne wydatki. Brak tu przejrzystości. Płacą za to pracownicy, bo zarobki małe, brak stabilności, przymus pracy po godzinach za darmo.
Zbyszek 2015-10-08 20:40
Coś w tym jest co piszesz, natomiast płatne nadgodziny idzie wynegocjować, a jak nie potrafisz i nie działasz na maksymalnych obrotach za dnia, aby wyrobić normę z jakimś naddatkiem, to zostawaj po godzinach za friko. U nas trochę jak w wojsku.
ps -aux 2015-10-31 09:53
A jakie perspektywy im zaoferujecie? Takie jak nam, gdzie buraki z góry się panoszą i nawet takiego dyrektora nie idzie ocenić negatywnie, aby go wywalono, bo jest chroniony przez swoich, a z nami może robić co zechce, np. uczynić naszą przymusową, monotonną i bezcelową, bez możliwości zmiany czegokolwiek, niemal jak w jakiś kamieniołomach dla skazanych. Asseco to chyba ostatnia firma, do jakiej warto iść ze względu właśnie na menedżment.
gliwice 2015-11-09 07:44
Tu oceniamy pracodawce a nie przeklejamy nieudolnie ogloszenia rekrutacyjne. Pierwsze co asseco musi zmienic to rekruterow . :) pzdr dla kumatych
Tytus 2015-11-11 23:12
IMHO rekruterzy to najmniejsze zmartwienie Asseco. Zmartwieniem jest doraźność wszystkiego, co w Asseco jest robione i brak jakiegokolwiek przejrzystego systemu wspomagającego pracę Asseco jako całego i powodującego, że wartościowy pracownik może czuć się tu bezpiecznie i mieć jakieś szanse na przyszłość, a nie zostać zgnojony i wywalony, bo ktoś coś źle wyliczył i trzeba uciąć koszty w małym pod pionowym ogródku. Jak gdzieś już wyczytałem, Asseco kompletnie brak synergii - to jakby wiele małych firemek pod wspólną nazwą, więc odpada argument, że pracuje się w dużej i stabilnej firmie.
Drugą zmorą Asseco jest rozrośnięta, niekompetentna i bezwzględna kadra menadżerska, ale to już dyskusja na inną okazję.
Zgrzyt 2015-11-17 19:26
Ja nie wiem co i jak z rekrutacją, ale poleciłem kolegę aby zaaplikował do Asseco. Wspominał, że rozmowa taka nijaka, miał wrażenie, że nikt techniczny z Asseco się tam nie pojawił. Trochę go podpytali o projekty, który był najcięższy i jak sobie w nim radził, dlaczego pracę zmienia, czy to nie chodzi o duże wymagania wobec pracownika. Pokręcili nosem gdy potwierdził ile kasy chce zarabiać, on nie powiedział nic więcej niż wtedy miał, bo głównie chciał zmienić pracę, a nie oskubać Asseco. Pytał o obowiązki i ile jest koderki, a ile zmagania ze starociami i utrzymania, a wtedy jeden mówił co innego, inny co innego, ale zapewniali, że ma on unikalne na ryku umiejętności, więc na pewno go zatrudnią natychmiast i na dobrych zasadach.
Nie odzywali się chyba z 4 miesiące, a potem że na szybko chcieli by go zatrudnić, ale oferują umowę na 3 miesiące i kasę o 10% niższą. Kolega kazał im się popukać w głowę, bo właśnie zmienił pracę i zamiast 10% zarabia z 35% więcej i ma umowę na czas nieokreślony.
Aż mi było wstyd, że go w to wplątałem, bo kolega przygotowywał się najpierw do rozmowy o pracę i potem już pod ten projekt, gdy tylko powiedzieli mu, że jest pewniakiem.
Naprawdę wstyd mi za Asseco.
1
Tomek 2015-12-04 15:18
Umowa na czas nieokreślony nic dla Asseco nie znaczy gdy nie wynegocjujesz sobie tzw. gwarancji zatrudnienia. Oni zwalniają bez mrugnięcia oka z winy pracownika, albo hurtowo grupowo i zwalniają niemal losowo. Natomiast gwarancję zatrudnienia muszą respektować.
rząsa 2015-12-13 18:48
Ogarniasz??? Jak są redukcje zatrudnienia typ umowy nie ma znaczenia bo lecisz i tyle! Umowa na czas nieokreślony może Ci się do kredytu przydać, natomiast możesz z nią sfrunąć następnego dnia. Popytaj kolegów bodajże z Wielickiej :P
ciekawski 2016-01-03 23:48
Widziałem to. Nic ciekawego. Stare technologie, słaba wzmianka o sposobie zarządzania, nieznany obszar działania i dalszej karierze. Na naszym uniwerku wiszą dużo lepsze ogłoszenia, bo tylko rozwój nowych systemów, z wszystkim co świeże.
byly 2016-01-05 19:02
Ale co programista ma z tego, że firma jest na giełdzie?
były z Asseco a także Prokom 2016-01-06 11:01
Według mojego doświadczenia w tej firmie, programista ma dokładnie to, że giełda to dodatkowy element spekulacyjny, gdzie gra się cenami aktywów dla uzyskania różnych złudnych korzyści dla korporacji i kadry zarządzającej i ta gra często determinuje zachowanie się pracodawcy wobec pracowników - stąd braki podwyżek i zwolnienia w Asseco, lub zatrudnianie na umowy śmieciowe, darmowe staże, kontrakty. Nie mówcie, że jest inaczej, bo dokładnie tak to wyglądało przez ostatnie lata. Co jakiś gorszy ruch na giełdzie, to ostra reakcja i następujące po niej groźby zwolnienia i zwolnienia trzymane w ciszy. Wielu tej presji utraty pracy nie wytrzymuje i samemu odchodzi, także z uwagi na braki podwyżek od lat i blokady awansów.
fydzik 2016-01-07 18:07
To jest forum z opiniami. Co to za teksty ze moze warto aplikowac? ??? To jest opinia??? Wrr...
wroc.76 2016-01-09 02:03
heh ten sam błąd "stanowsiko" wszystko tłumaczy .....i brak PL liter...pzdr dla kumatych:)
mr kaktus 2016-01-09 23:39
Lepiej nie aplikować do Asseco. Przeglądałem te oferty i pytałem kolegów. Utrzymanie i uwsteczniająca praca w stresie.
mr Mtorinno 2016-01-11 17:14
a ty co tomciu aplikujesz? jak tak tak to po co podsyłasz konkurentom info o ogłoszeniu?? logiczne to? i skąd Ty wiesz co się naprawdę w rekrutacji do tej firmy liczy się? nic nie wiesz kompletnie, w Public Relations tomciu kariery nie zrobisz, bardziej odwrotny skutek tych mądrości hahha
heniek 90 ps 2016-01-13 16:59
Dokladnie nie wiem czemu sie czepiasz tomka? Tak duza i znana firma na pewno ma swietny system rekrutacji i wybierze najlepsz kandyatow. Sam sie zastanawiam czy nie wysle cv konkretna posada ponoc dobra kasa i stabilne,zatrudnienie . Rzadko kto oferuje pdobnie dobre warunki
byly 2016-01-13 23:08
Stabilne zatrudnienie? W Katowicach?
To chyba dlatego dwa pietra stoja puste teraz...
1
byly 2016-01-16 10:18
Asseco zwolnilo sporo osob m.in. z Katowic. Np. pion PTiM (a wiec duza czesc oddzialu katowickiego) zredukowal zatrudnienie o okolo 30%. Pion ZUS przesuwa ludzi do spolek zaleznych. W innych miastach wyglada to podobnie.
Asseco funkcjonuje wedle zasady 'jakos to bedzie'. Jak trafisz na okres, gdy jest pelen portfel zamowien, to jest w miare ok. Ale jak tylko projekty sie skoncza - sa problemy ze stabilnoscia. Tej wielkosci firma mogla by wypracowac jakies mechanizmy pozyskiwania pracownikow z innych pionow. A teraz kazdy pion dziala zupelnie jak oddzielna firma (czasem nawet konkuruja ze soba).
2
W imieniu zwolnionych 2016-01-20 20:00
Asseco jest znane już chyba każdemu, że jako jedyna firma z branży IT masowo zwalnia i niespodziewanie kończy współpracę z kontraktowcami na równie masową skalę.
Idąc do dużej firmy pracownik godzi się na wiele ustępstw, w tym także niższe zarobki w zamian za pewność zatrudnienia, a tu klops, bo ryzyko zwolnienia w Asseco jest dużo większe niż w 10 osobowej firmie.
Co do przebiegu samych zwolnień, to były przeprowadzone skandalicznie, z łamaniem prawa, a co ciekawe, część ze zwolnionych Asseco zatrudniło ponownie, gdy już podliczyło jak spore są koszty nielicznych odpraw, bo sporo wywalono w trybie "z winy pracownika" i tych nie przywracano.
Mówię o tym, bo moich kolegów to dosięgło i wiem jak się czuli. Beznadziejna firma. Szukałem czegoś w necie na ten temat, bo kolega po projekcie dla ZUS ciągle pracy znaleźć nie może, a tu widzę nieudolne próby polepszenia public relations i słodzenie, że co złego, to nie Asseco. Ludzie już wiedzą jak pogrywacie z pracownikami!
1
Okoniewski 2016-01-26 23:35
Pozmieniało? Od czasu Prokom siadło i nie chce się poprawić, bo wolą system feudalny z bezkarną śmietanką w postaci dyrektorów, który są poza normalną strukturą.
2
kęs 2016-01-26 23:45
Okoniewski, z Asseco jesteś i takie brudy wywlekasz? Szanuj pracodawcę!
Okoniewski 2016-01-27 00:06
Dlaczego pracodawca nie szanuje mnie i zmusza do pracy w chorobie i goroczce 39 stopni? Zdrowie podupada przez takie akcje i jestem coraz bardziej zły, bo nic nie robią sobie z obietnic, a nawet pogarszają standard pracy.
1
Okoniewski 2016-02-07 20:55
Miałem L4, leżałem w łóżku i dalej musiałem pracować i to grubo ponad 8 godzin. Zamiast 100% pensji i płatnych nadgodzin, dostałem 80% pensji i słyszałem głupie uwagi, że mam szczęście, że pomagałem. Kolega, co chorował i nie dał rady pracować, nie miał tyle szczęścia i poleciał.
1
omega 2016-03-08 18:45
Dogadaj co dalej, abyś na bezpłatnym nie jechał w nieskończoność, a potem na śmieciówce przez lata. Jak nie dopilnujesz, to będziesz tu na zasadach prac społecznych.
Teodor B. 2016-05-22 18:14
Panie "A.s.s." szukaj jeleni i tyle. Już wyjaśniam.
Góra pozwalniał masę ludzi parę lat temu w paru turach. Zrobili to w tak perfidny sposób, wobec wieloletnich pracowników jak i tych niedawno ściąganych z innych firm, często bez zachowania warunków wypowiedzenia i pomyślunku o przydatności wysokiej klasy specjalisty, że inni zaczęli rozglądać się za pracą i ciągle masowo odchodzą, bo nie mają już zaufania do Asseco.
W Asseco pracowali ludzie za dużo niższe niż rynkowe zarobki i bez szansy na podwyżki, w zamian za to miało być stabilnie, ale nie jest stabilnie i nie ma sensu tu ani chwili dłużej siedzieć ani komuś polecać tej firmy, bo ona w zamian już nic nie daje. Woli inwestować w inne firmy i kluby sportowe, niż w pracowników.
Nabierają się tylko osoby świeżo po studiach, często nie z IT.
3
daro sk 2016-05-23 11:07
Zwolnic moga z dnia na dzien bo koniec projektu albo trzeba ciac koszty albo jeszcze co innego. Najgorsze jest to juz przy rekrutacji moga chciec Cie na chwile tego nie dowiesz czego przykladem moja kolezanka. Jedyne co doradzam to ostre zasuwanie i zadanie malej kasy plus wyrabianie sciezek u dyrow... moze sie ostoisz chyba ze masz chody to jestes niesmiertelny wtedy. Ale Jak sa reorganizacje albo podpadniesz komus na gorze to wtedy lecisz i nawet wiedza i tyrka po 12h nie pomoze...
olbrzym co się bał za długo 2016-10-07 14:06
Mylisz się bardzo.
W jakim sensie "dobrym"? Dobrym technicznie, czy słabym technicznie, ale dobrym w prowizorycznym, zalepianiu dziur w systemach, a może dobrym dla kierownika? Ja staram się być dobrym dla rodziny i siebie, a w pracy pracuję w końcu normalnie, bo Asseco jest już tylko koszmarem sennym.
patryczek 2016-10-11 08:34
Przykład sprzed x lat : Programer zarabia załóżmy x x xbrutto. Pan od tabelek w porozumieniu z project mgr stwierdzi,, że to za dużo inna sprawa, że PM nie ogarnie budżetu. Programer leci na dyscyplinarce - co by mu odprawy nie płacić. Natomiast na jego miejsce można wziać 4 stażystów albo łepków po studiach. Projekt zostanie w bólach zakończony z mega błędami, na gwarancje firma wydaje fortuny koniec projekt - dyscyplinarnie leci PM. Pan od tabelek zgarnia premie. oraz dyrektor mimo, że liczbowo slabo.
1
Realny przypadek - zwolniony z Asseco 2016-10-12 21:34
Strzeliłeś w 10tkę i aż mnie podbudowało. Mi się to właśnie przytrafiło, bo po 7 latach w końcu wywalczyłem znaczną zaległą podwyżkę i już po 3 miesiącach, jak się trochę uwolniłem od większości starszych projektów w toku, zwolniono mnie prawie dyscyplinarnie, bez żadnych wcześniejszych nagan, ostrzeżeń, tylko tak, by po prostu nie dawać 3 miesięcznej odprawy. Zastanawiałem się dlaczego, bo wszystko było bez zarzutu i pracy było sporo.
Potem się dowiedziałem się tego, co piszesz, ale PM ocalał wtedy cudem, mimo iż klient zrezygnował z niskiej jakości usług Asseco. Projekt kończony był nie kolejne 4 miesiące, lecz grubo ponad rok go męczyli stażyści, których nikt już nie nadzorował, bo mnie nie było i miał on parę poważnych awarii u klienta, co dało wiele dni przestoju. Dyrektor premię zgarną, bo o to w Asseco chodzi. No i potem przez takie akcje się dowiadujemy, że Adam Góral z płaczem interweniuje, że mu klienta niby zabrali.
2
Pan Tofel 2016-10-12 21:46
Trafne posty!
Co do rotacji, to z powodu, że zwalniają jak wariaci bez pomyślunku, aby premie wykręcać od zysku, a potem próbują zatrudnić, albo tych co nie wiedzą jaką paskudną firmą jest Asseco, czasami tych dopiero co zwolnionych, albo tych, co są słabi i gdzie indziej pracy nie mogą znaleźć, bo studenci po IT na politechnikach rezygnują od razu po stażu jak widzą jakość i klimat Asseco.
Żeby nie było! Pracowałem tam i uciekłem ratując zdrowe zmysły i zdrowie.
lola siemianowicka 2016-10-13 22:57
Zdecydowanie dobrze płacą. I za każdą nadgodzinę płacą. I nieprawda, że niektórzy kablują na kolegów, co by przy redukcjach się ostać. Najfajniejsi są dyrektorzy, możesz do takiego zadzwonić na komórkę i się nie obrazi, jeszcze podziękuje i przeprosi, że mu zwracasz uwagę. Atmosfera generalnie super, po 8h jestem zrelaksowana i gotowa, żeby korzystać po parę godzin z karty sportowej. Ekipa super po pracy idziemy na piwko i obiady. A systemy do optymalizacji i kontroli pracownika? To ściema....... klikamy z nudów, jak mi facebooka przywiesi albo pudelka. A niktórzy mają telefony, żeby mogli na fesja w każdej chwili wejść (to, że wydzwaniają po pracy to kłamstwo). Apropos zwolnień - odchodzą tylko ci co mają emeryturę, nie satysfakcjonuje ich kilkanaście %% podwyżki co rok, albo wyjeżdzają za granicę. Nie słyszałam nigdy o dyscyplinarce i blokowaniu kart zwalnianym - to kłamstwo. I firma sie rozwija kupuje i przejmuje konkurentów --
1
aaa 2016-10-14 22:26
@V
@lola siemianowicka

łubu dubu, łubu dubu !
woś 2016-10-16 14:26
To jest agencja pracy, wiec tak naprawdę najlepiej zatrudnic sie chyba bezposrednio a jak u nich to wszystko wyglada z umową? podpsiujesz raz na jakis czas czy co miesiac ci przedłuzają? od razu umowa o pracę?
ciachoslav 2016-12-01 07:27
Ciekawe gdzie masz taką robotę, że w godzinach, za które CI płacc pracodawca i podczas których masz Ty pracować - dostajesz jeszcze gratisowo lekcje angielskiego. Nie pleć bzdur żądna firma nie pójdzie na taki układ - nawet najbogatsza naświecie.
Hanysiok 2016-12-04 12:22
Co jest najgorsze wcale nie jest łatwo po grzebaniu w starociach nagle zacząć śmigać w nowej Javie czy PHP i znaleźć pracę marzeń. Choć jeszcze bardziej mają przej.......... w Lub czy Rzeszowie bo tam kult tej firmy jest masakryczny. Generalnie firmy nie polecam, no chyba, że na dyrektorskie stanowisko z mocnymi plecami - to tak - jesteś wtedy niezatapialny a wyniki finansowe Działu/Pionu pies drapał:)
1
Tobiasz 2017-02-28 21:04
Większość firm daje angielski, nawet dwie godziny w tygodniu w godzinach pracy i za darmo. W Asseco niby była jedna, darmowa, ale po godzinach pracy, gdy trzeba pędzić, by dzieci odbierać z przedszkola, więc mało kto chodził, a jeszcze przecież na dyżur przy utrzymaniu trzeba zdążyć do domu. Fikcja!

Za to Asseco nie chciało płacić za nadgodziny i dyżury, a bez tego projekt by leżał, bo zamiast do nas ludzi przenieść do pomocy, to ich pozwalniano. Moi znajomi z sąsiedniego skrzydła, zamiast znaleźć się w naszym projekcie i nam pomóc, znaleźli się na bruku, a przecież nie raz wspólnie wymienialiśmy się doświadczeniem i pomagaliśmy sobie rozwiązać bardziej złożone kwestie, więc na pewno nie byli to ludzie zasiedziali i leniwi, ale doświadczeni, błyskotliwi i pracowici. Asseco nikomu już nie polecę, bo nie chcę mieć na sumieniu niczyjego nieszczęścia.
Niestety nadal asseco 2017-03-21 15:33
Pracuję w Asseco niestety nadal ( po tylu latach Informatycznego prl, ciezko znalezc pracę) - to co piszesz to fikcja.
Niestety nadal asseco 2017-03-21 15:34
Pracuję w Asseco niestety nadal ( po tylu latach Informatycznego prl, ciezko znalezc pracę) - to co piszesz to fikcja.
jerry kula 2017-03-22 11:35
w wielu firmach zwłaszcza w Rzeszowie czy Lublinie " nepotyczni Janusze rekrutacji" są zaszokowani w czasie interview "Dlaczego chce Pan odejść/ odszedł Pan z tak dużej, znanej, renomowanej firmy jak Asseco, wie Pan to firma giełdowa ble ble ble ??" HHHE W Warszawie czy Wrocławiu jakoś nie ma tego typu pytań. A co ja im powiem???, że zasuwam po kilkanascie godzin nieraz za słabe pieniądze, bez jakichkolwiek wpisywanych nadgodzin (nawet do odbioru), koledzy donoszą, bo się boją redukcji i wolą być na świeczniku jak by co, bezposredni przełożony boi się własnego cienia , wiedząc, że pewnego dnia mogą mi po prostu wręczyć wypowiedzenie , lub nie przedlużyc umowy, w taki sposób jak jakiemuś motorniczemu co 3 promilami rozjechał pieszego na przejściu , czasem wchodzę na te notowania giełdy i myślę czy będzie rzeź czy jeszcze nie :/
zablokować kompa, zabrać kartę i wywalić na zbity pysk ....
2
Maja 2017-04-04 13:12
A jakie możliwości rozwoju oferuje Asseco S.A.? Z jakich szkoleń można korzystać?
Kykadyn 2017-05-19 14:15
Sam się ogarnij kretynie właśnie takie są stawki, właśnie jak zażądasz więcej to wylatujesz a to z ciebie żaden programista tylko wodogłowiec z downem.
Zostaw swoją opinię o Asseco S.A. - Katowice
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Asseco S.A.