brak logo

Keelings Company

Dublin

Opinie o Keelings Company

onaion 2016-04-21 20:01:13
Szczerze mówiąc nie mam pojęcia, mamy zostać przydzieleni dopiero na drugim spotkaniu :/ milanista35 a Ty? skąd jesteś? Mamy wyjechać poraz pierwszy i jesteśmy zieleni w temacie;/. jaka jest Twoja opinia na temat tej agencji?
milanista35 2016-04-21 21:00:36
W zeszłym roku wyjeżdzałem z nimi do Irlandii.Całkiem spoko,farma dawała regularną pracę,warunki mieszkaniowe rzekłbym znakomite.Mieszkaliśmy w akademiku w Dublinie,blisko lotniska.Jedynym minusem jest kasa którą trzeba przelać na konto agencji(tłumaczenie dokumentów itp).W tym roku za miesiąc lecę do Szkocji.Odezwij się na emaila,postaram się coś Wam podpowiedzieć. grzegorz.czempinski@gmail.com
2
onaion 2016-04-21 21:09:36
Odezwałam sie na email !:)
1
Nowy 2016-04-22 11:50:38
To ciesz się ze nie jesteś w tym roku warunki fatalne pracy brak łazienka na dole syf nawet drzwi nie można zamknąć żeby się umyć tragedia do sklepu 20km i mają gdzieś czym się dostaniesz
2
onaion 2016-04-22 14:20:40
Masz na myśli Irlandie? Jak wyglądała praca?
ZZZ 2016-04-23 21:10:11
Ja byłem w Szkocji .. i jedna rada NIE LEC I NAWET O TEJ SZKOCJI NIE MYSL I nie daj sobie zamydlic oczu bo jest masakra !
1
patrycja 2016-04-25 11:07:19
Od kiedy to cała Szkocja zła? Ja jadę 3 raz na farmę Lang (pierwszy raz jechałam przez agencję) i sobie chwalę. Ok 40 godzin średnio w tygodniu, w miarę mała farma, karawany ok więc nie ma co narzekać przez 3 miesiące.
tax 2016-04-25 12:31:51
Powiem jak ja miałem w zeszłym roku; praca od połowy czerwca do początku października, zarobki 5900 Euro, potrącenia Taxes Deducted 295 Euro + USC Deducted 219 Euro, całość 514 Euro dostałem z powrotem.
podatek 2016-04-26 08:36:56
Dzięki za konkretną odpowiedź. Czyli rozumiem że przy tym poziomie zarobku odejmuję kasę za zakwaterowanie i mam zarobek na rękę?
tax 2016-04-29 10:13:47
tak. gdzieś czytałem że kwota wolna od podatku w Irlandii to ok 16 tys Euro. musisz poczytać sobie w necie o dokładne kwoty. także spoko jeżeli jedziesz sezonowo to nie przekroczysz tej kwoty i z potrąceń dostaniesz zwrot.
xyz 2016-04-29 18:57:37
Nie polecam tej agencji pracy. Pojechałem za jej pośrednictwem kilka dni temu. Koszty jakie poniosłem to 990zł dla nich, 400 bilet, 430 wymiana na euro bo cos trzeba miec przy sobie na poczatek, 50 na wydanie papierku o niekaralnosci, 70 na ubezpieczenie, 200 na zakupy/zywnosc. Czyli około dwóch tysięcy poszło. Człowiek myśli że odrobi to szybko w dwa moze trzy tygodnie a tu co? nie ma roboty, liczba godzin ile najwiecej przepracowalem w tygodniu to 30 godzin, zanim ci wyrobia pps to dostajesz netto na godzine 4,6 euro(wyrobienie trwa 6tygodni), z tego masz oplacic mieszkanie, jedzenie no i jeszcze kaucja 200 euro ktora jest rozlozona na 5 tygodni czyli co tydzien znowu zabieraja 40 euro. Jesli tez ktos mysli ze jak bedzie w koncu robota i beda truskawki i nadrobi bo bedzie ponad norme zbieral to sie myli, jest tutaj cos takiego jak "dług akordowy" czyli jesli nie wyrabiasz normy to jak to oni mowia ze doplacaja do Ciebie i "dług" rośnie, ale placa te min 9,15 brutto, ale ten dlug wlasnie jest po to ze jak w koncu wyrobisz ponad norme to i tak ci nie wyplaca bo mowia ze pierwsze musisz odrobic ten dlug. Jesli chodzi o mieszkania to na pewno nie dostaniecie sie do czikenow ktore sa obok farmy bo wszystkie juz zajete, inne zakwaterowanie jest ale daleko od farmy ze trzeba bardzo wczensie wstawac zeby dojechac. Trudno w to wszystko uwierzyc ale to prawda. Kiedys bylo tu dobrze, teraz niestety warunki sie znacznie pogorszyly. Ci co przyjechali chca odrobic to co zainwestowali i wracac.
4
milanista35 2016-04-30 09:22:13
"...zanim ci wyrobia pps to dostajesz netto na godzine 4,6 euro(wyrobienie trwa 6tygodni), z tego masz oplacic mieszkanie, jedzenie no i jeszcze kaucja 200 euro ktora jest rozlozona na 5 tygodni czyli co tydzien znowu zabieraja 40 euro. "

Widzę,że celowo bądź w sposób niezamierzony poplatałeś totalnie wszystko.Nieważne czy masz PPS czy nie(swoją drogą od kiedy czeka się aż 6 tygodni??W ubiegłym roku otrzymałem po kilku dniach) zarabiasz 9,15 euro brutto na godzinę.I z tego robisz wszelkie odliczenia.Kaucję odzyskujesz po zakończeniu pracy na farmie.Zupełnie logiczne i stosowane na zdecydowanej większości farm.Mało pracy?Z każdym tygodniem będzie więcej.Większość ludzi wyjeżdza na farmy w maju/czerwcu

"Dług akordowy"?Wszystko zamyka się w danym tygodniu pracy.Nowy tydzień -nowe rozdanie.Należałem do typowych sredniaków a nie raz dostawałem bonusy.

Zyx 2016-04-30 14:21:07
Rozwalaja mnie komentarze typu "przyjechałem kilka dni temu i już jest wszystko do bani i nic nie zarobie ". Sezon jest opóźniony co nie oznacza że później nie będzie pracy. Sezon tutaj trwa aż do listopada, potrącony podatek dostajesz do zwrotu, kaucję też. Wydane 2 koła można spokojnie odrobić w dobre 1,5 tygodnia przy dobrym wysypie. Trochę cierpliwości. Teraz właśnie jest o wiele lepiej, 4 lata temu musiałem w drugim sezonie poszukać własnego lokum a dzisiaj masz to załatwione. Zakwaterowanie było potracane już od samego przyjazdu a dziś od poczatku pracy i masz gwarancję 30 godzin albo wyrównanie.
1
xyz 2016-04-30 14:22:49
3 tygodnie czekania na spotkanie z urzędnikiem, potem 2-3 tygodnie kiedy pps nadadzą i określą podatek N czy W jakoś tak
Matiii 2016-05-01 18:32:26
Miałem jechać za pośrednictwem tej agencji w czerwcu. Poczytałem opinie i nie wierzyłem, że tam tak jest i nadal miałem jechać, lecz decyzje zmieniłem po skontaktowaniu się ze znajomym, który był tam w tamtym roku i większość niestety potwierdził, ale agencja oczywiście o tym co złe to nie mówi tak więc dobrze popytajcie zanim zdecydujecie.
onaion 2016-05-02 17:16:50
Największym problemem jest to, że zdania są bardzo podzielone. Jedni mówią, ze naprawdę są w stanie zarobić ładne pieniądze, inni zaś, ze nie ma tam po co jechać... Ciężko wyciągnąć jakikolwiek wniosek z tych wszystkich wpisów.. Chyba warto spróbować, uważam, że osoba która chce naprawdę zarobić i nie będzie narzekać na warunki to ma szanse żeby odrobić pieniądze zainwestowane w wyjazd i do tego też zarobić...
DJ 2016-05-04 10:02:07
Bo w praktyce wygląda to tak że ja chcę jechać bo mój znajomy tam był 2 sezony i miał zaproszenie i mógł wrócić więc powiedział że spoko farma (na początku zawsze jest ciężko). Ale poznał ludzi którym albo się ta robota nie podobała, albo się nie nadawali no to oni w swoim gronie mówią że nie warto. Skoro ok 100 Polaków tu pracuje już któryś sezon z rzędu to gdyby nie zarabiali to by ich tam nie było.
osa 2016-05-05 14:05:07
Pracowalam juz w kilku miejscach i nie spotkalam sie jeszcze z tym aby nie bylo kilku osob w jakies grupie ktore by nie narzekaly. jedni tak a drudzy siak. Ciekawe jakby tej samej osobie jeden znajomy mowil jest Ok jedz, a drugi nie jedz, to co wtedy?
frenc 2016-05-05 21:42:54
Wystarczy dobrze słuchać na spotkaniach co mówią i przeczytać umowę i wszystkoo jasne. Na spotkaniu koleś raz mówi tak drugi raz inaczej czyli coś już nie tak. Druga sprawa to słowa w umowie, że jeśli ma się pracę i zarabia 2500-3000zł to trzeba się dobrze zastanowić, więc wnioskuję, że niewiele więcej można zarobić.
osa 2016-05-06 13:57:56
Jakbym miala stala prace za 2500-3000 zl na reke w Polsce to bym nie szukala pracy za granica.
Zyx 2016-05-07 18:19:16
Nie wiem skąd wziąłeś ta kwotę na kaucję za zakwaterowanie bo wynosi ona 90 euro i jest potracana po 18 euro na tydzień.
zbieracz 2016-05-08 14:31:24
Mam pytanie do osób które tam pracują lub pracowały, jakie są najwyższe zarobki jakie można uzyskać w tygodniu podczas zbioru latem? Pytam bo pracowałem w ostatnie wakacje na farmie w Anglii i zastanawiam się czy nie wyjechać na tą farmę w to lato.
daras 2016-05-10 18:02:54
moje dwa najlepsze tygodnie zeszlego lata to 510 Euro na tydzień przy 48 godzinach. Pozostałe tygodnie były między 380 a 430 Euro.
wioka 2016-05-11 18:07:43
w tamtym roku w sezonie mój najlepszy payslip wyniósł 700euro a przeważnie od 460 do 560 euro na tydz netto na konto już po odtrąceniach oczywiscie ponad 48 godzin i dobry akord trzeba sie zginac czasem ale warto jak się później payslipa otworzy wiesz za co pracujesz wtedy warto być w najlepszej grupie
zbieracz 2016-05-18 09:43:52
Dzięki za informacje. Mam jeszcze jedno pytanie czy tam jest więcej malin cyz truskawek do zbioru?
1-szy raz 2016-05-25 00:43:39
Witam. Pracowałem fizycznie na taśmie w IKEI (podnoszenie,opuszczanie,przepychanie i odkładanie materiału- lider twierdził że na zmianę przerzucaliśmy ok. 10 ton w łapach- każdy jeden!) więc uważam że nic cięższego mi nie może się przytrafić bez względu na kwaterę czy też ludzi z którymi będę musiał przebywać w Irlandii i mogę powiedzieć tyle, że patrząc na te wszystkie komentarze można zwariować i nie wiadomo co tak na prawdę myśleć. No cóż, ale decyzja zapadła i mogę powiedzieć tylko, że jeśli się samemu nie spróbuje to nie ma co patrzeć na innych. Leci może ktoś z Warszawy 4-8 czerwca ? - proszę o kontakt :)
1
On 2016-05-25 16:54:09
Chyba jest po równo malin i truskawki. Mają też borówke ale to dopiero od sierpnia.
aga 2016-06-02 13:14:32
Hej mateusz a przez co zalatwiales prace tam ja jestem z rzeszowa i ostatnio bylam w biurze t opowiedzieli mi ze juz nie ma wiem ze sa ogolnie z bydyoszczy ale nie moge w internecie zadnych namiarow znalesc a chciałam jechać z kolezanka.
1
k11 2016-06-03 10:42:25
Spotkanie w Rzeszowie było wczoraj. Musisz sie do nich zgłosić i zapisać na listę do Rzeszowa. Mi mówili że są tam mniej więcej co 2 tygodnie.
piotr 2016-06-05 12:15:47
jestem z Zielonej Góry, czy ktoś wie gdzie najbliżej można do nich przyjechać na rekrutacje?
12 2016-06-07 10:39:43
Ja byłem w Krakowie a jaestem z okolic Wałbrzycha. Chciałem przyjecach do Wrocławia ale akurat wtedy nie było nic tam organizowane.
paula19 2016-06-07 21:40:48
czesc tez byłam na tym spotkaniu co ty . I jak wybierasz się tam ?
pani Kowalska 2016-06-19 09:59:16
A ja się zastanawiam czy taki superwajzer kobza sam siebie słyszy ,podnosić głos to on se może na swe dzieci w domu i na ewelinke.
wojtas 2016-06-22 12:45:43
Mam nadzieje że jeszcze tak, bo dzisiaj mam spotkanie w Rzeszowie, a chce wyjechać po zaliczeniach na uczelni. O warunkach możesz sobie poczytać, są różne opinie. Mój znajomy już tam jest od kwietnia i mówi że na razie spoko.
volo 2016-07-05 17:43:05
Nie ma sensu już tutaj przyjeżdżać już pracy nie ma dla tych ludzi co są na farmie a to jest środek sezonu. Najbardziej irytujące jest to iż firma pozwala sobie na tylu ludzi którzy są zbędni , którzy nic nie robią przestoją tylko koło wózków i z łaska takie panie PICKWISE czy QC obsłużą zbieraczy. Oczywiście pomalutku bo to nie ich akord a zazdrość że czasem można zarobić im nie pozwala nas skontrolować szybko , szkoda że tego nie widzą ze my musimy się nabiegać często przy tym pchać te ciężkie wózki czy ubrudzić się umoczyć ,potknąć czy przewrócić. Patrycja Łukasiewicz ta to jest do niczego stoi jakby za kare wiecznie nie ma czasu ruchy jak mucha w mazi ,zawsze przy sprawdzaniu musi porozmawiać z koleżanką . Stanie u niej to wieczność po za tym zawsze z telefonem przy uchu i czeka się jak wielmożna pani skończy rozmawiać czy pisać i jeszcze wymieni się informacją z znajomymi. Tak leniwej dziewczyny w życiu nikt nie widział , boi się że schudnie gram czy jak? Za dużo jest tych nierobów stojących dziś sobie panie sprawdzające naszą jakość warkocze robiły pokaz fryzur. Czy tego nikt nie widzi z managerów i supervizerów . Szkoda słów takim leniom się płaci za nic a zbieracza normy takie gigantyczne by nic nie zarobił. Do czegóż to prowadzi .!!!???
8
Piotr 2016-07-10 21:04:38
Czy ktoś wie czy jeszcze przyjmują? Właśnie wróciłem z Niemiec i sezon byl taki sobie. Jeżeli już nie to czy można się jeszcze dostać na Wyspy?
Piotr 2016-07-10 21:05:02
Czy ktoś wie czy jeszcze przyjmują? Właśnie wróciłem z Niemiec i sezon byl taki sobie. Jeżeli już nie to czy można się jeszcze dostać na Wyspy?
a123 2016-07-12 10:05:08
Jakie benefity ci chodzą po głowie?
otoja 2016-07-20 02:11:34
Moja też mnie zdradza w kraju!!!!! Mam masę dzieci, ale ni w ząb podobne do mnie.... Teraz mam tam swoją firmę, a zaczynałem w keelings. ... Ślę żonie pieniądze, a ona rodzi dzieci.......... :) Ps: mieszkam na Swords, i widuję was farmerów. ...:)
stefan 2016-08-19 23:14:48
rekrutacji nie ma - za to skracają kontrakty i zwalniają z pracy
ama 2016-08-22 00:41:58
prowadzi to do tego co dzieje się na farmie aktualnie - totalny [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] wkrótce zostaną sami superwajzorzy i starzy pracownicy - grozi im zapracowanie się na śmierć
Justyna 2016-09-08 14:01:55
Może i w poprzednich latach było dobrze. Ten rok był tragiczny. 40% podatek miałam prawie 2 miesiące. Zwrot podatku 40? Owszem istnieje ale dopiero po zakończeniu pracy lub roku podatkowego, gdy dokonamy rozliczenia. Owszem istnieje mozliwosc zwrotu tego podatky wczesniej ale dzwoniąc do Revenue uslyszymy, ze musisz pracowac minimum pol roku aby sie ubiegac o to. Po ok miesiącu przechodzimy na podatek 20% a dopiero po kolejnych 2-3 na mniejeszy.
Godziny? Od sierpnia przepracowani ponad 40h tygodniowo graniczy z cudem. W tygodniu 1-2 Day off czyli w sumie 4-5 dni pracujące.
Co tydzień brakuje godzin, które wcale nie są wyrównywanie dla nowych pracowników.
Pod koniec sierpnia ok 100 osób dostało wypowiedzenia bo firma nie miała zakwaterowania dla tych osób. 90% wyrzuconych osób to Polacy. Bułgarzy zawsze byli lepiej traktowani.
Gość od zakwaterowania potrafił przyjść o godzinie 21 i kazać iść do bankomatu po pieniądze za mieszkanie mimo, że płatności były dokonywane co tydzień przelewem stałym na konto firmy. Twierdził, iz firma nie dostaje pieniędzy.
To tylko część atrakcji firmy...
3
Nick 2016-09-16 13:00:45
Justyna, mów za siebie. Ja przyjechałem pod koniec czerwca i jak pozostali mieliśmy kontrakt do końca sierpnia. Mi przedłużyli do 8 października, a moj kumpel pojechał na transfer na Wyspy bo wszyscy mieli taką opcję - z tego co mi powiedział to nie wielu sie chciało.
fi fi 2016-10-01 18:54:01
generalnie rzecz biorąc farma już nie jest ta co kiedyś, to co było we wcześniejszych latach pozostało już mglistym wspomnieniem, a ten sezon utwierdził w przekonaniu wielu ludzi że lepiej szukać sobie innego zajęcia lub po prostu jechać do domu, czasy eldorado przeminęły bezpowrotnie. Firma w tym roku przeszła samą siebie biorąc tylu nowych ludzi do pracy na pola gdzie w większości nie było co zbierać nie licząc qurwa śmieci!! off na porządku dziennym, tydzień bez offa= tydzień stracony, wysyp to był ale wajzorów i skanerek ale na pewno nie owoców ... A zresztą nie ma co wywlekać - keelings opłaca się tylko panu keelingsowi i panom co jeżdżą terenówkami po polach, pozdrawiam.
2
123 2016-10-06 18:50:35
wszystko zależy w jakim teamie jestes. Ci najlepsi co są w A zarabiają najwięcej i mają najdłuższe kontrakty, już od stycznia/lutego. Właśnie wróciłem i byłem w grupie B. Nie wiem czy dostanę zaproszenie na przyszły sezon zobaczymy. Nie było aż tak źle jak niektórzy to przedstawiają. Inni już tam rodziny pościągali itp.
123 2016-10-11 12:04:33
Zależy jak pracowałeś, z tego co się dowiadywałem ci którzy mają najwięcej dopłat lub były z nimi jakieś inne problemy nie dostaną się na kolejny sezon.
sed 2016-10-11 16:24:11
Idealnie, że zatrudnienie u nich odbywa się w ramach umowy o pracę @Ma. W końcu to doskonały dowód na to, że relacje między pracownikami są całkiem niezłe, bo oprócz stałej pensji dorzucają jeszcze jakieś benefity socjalne, które urozmaicają pracę u nich
Abc 2016-11-23 18:34:14
Czy ktos wie czy zapraszaja juz na kolejny sezon?
robotnik 2016-11-24 16:48:08
ja dostałem telefon, że od kwietnia. Ale mogę wrócić od lutego więc może się uda wcześniej.
ccc 2016-12-05 22:19:57
Mam pytanie do osób, którzy pracują już kilka lat jjak wygląd sparawa ze znalezieniem swojego zakwaterowania obecnie w Dublinie? Ja wracam od stycznia na cały sezon i zastanawiam się czy nie poszukać własnego lokum.
Zostaw swoją opinię o Keelings Company - Dublin
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Keelings Company