logo Ryłko Sp. z o.o.

Ryłko Sp. z o.o.

Kalwaria Zebrzydowska

Opinie o Ryłko Sp. z o.o.

Klapstra 2017-01-10 10:30
Uważam, że całkiem dobre warunki dla sprzedawcy. Praca dla znanej marki też jest fajna.
Xoxox 2017-01-12 17:05
Na umowę o pracę jest zatrudniona jedna osoba hahahahah takie Ryłko jest wspaniałe syf syf i do tego dorzucić wstyd
Janka 2017-01-13 00:15
Jakie 11zl nettona rękę na umowę zlecenie wychodzi 9.49 plus minus oczywiście...to niezależnie od tego czy jesteś student czy też nie.
Misiaczek 2017-01-16 13:25
Super firma a na początku wszędzie dają małe pensje!
ByłaJużPracownica 2017-01-16 18:30
Jako 3 letni już były pracownik odradzam wszystkim pracy w Ryłko. Jeżeli chcesz mieć życie prywatne, czas dla rodziny i na naukę, bo np. studiujesz to na prawdę odradzam. Kierownicy są piętnowani przez górę, dlatego w każdym zespole jest niemiła atmosfera. Ciągła gonitwa, jakbyś dziennie sprzedała 10000 par to powiedzą" dobrze, ale mogło być więcej". Nie wyrobisz planu nie zarobisz. Co z tego, że zarabiałam po ponad 2 tys na rękę skoro nie miałam czasu tego wydać? W pracy spędzałam całe dnie, bo nieraz był taki miesiąc, że w ciągu całego miesiąca miałam 4 dni wolnego.O wolnej niedzieli zapomnij. Tak samo studenci, na początku zapewniają, że będą wolne weekendy a później chcą wypisywać jakieś smieszne zwolnienia na uczelnie. Ciągłe telefony czy zostało to czy tamto zrobione. Tak naprawdę w salonie Ryłko nie zatrudniają osoby tylko jako sprzedawcę ale też osobę od reklamy, sprzątaczkę a i oczywiście obsługa sklepu internetowego. Straszą karami, zwolnieniem z dnia na dzień. Na początku przychodziłam do pracy z uśmiechem, ale później już tylko za karę. I najgorsze to płaszczenie się przed klientami. Nieraz jak spotkałam jakąś znajomą klientkę zawsze pytała dlaczego w Ryłko tak naskakują na klientów nie dadzą spokojnie obejrzeć butów, zawsze tłumaczyłam to wymogami. Tylko, że teraz wiem, że ja sama nie chciałabym być tak obsługiwana. Dziewczyny nie dajcie się nabrać na super kasę, czy na modne tanie buty, bo w każdej chwili kierownik może wam zabrać rabat pod byle pretekstem.
6
Lolka 2017-01-17 13:20
Lepiej ująć tego nie mogłaś
2
Ochotnik 2017-01-20 15:07
Są tak podzielone opinie, że nie wiem kogo słuchać. Chciałabym tam pracować, maja fajne stoiska, miło sprzedaje się dobry towar. Firma z pozycją na rynku ma wysokie standardy i jeśli ktoś ich nie dotrzymuje to musi odejść. Pewien poziom musi być zachowany!!!
3
Pola 2017-01-23 01:45
Pracuj może obiecaja Ci umowę której i tak nie dostaniesz, zależy od Ciebie ja pracowałam 3.5roku i już nigdy więcej tam moja noga nie postanie. Wszyscy są dobrzy jak Ty jesteś ich siła robocza JAK W DZIEN WOLNY ZAPIERDZIELASZ DO ROBOTY ALE JAK COS TY POTRZEBUJESZ TO NIE BO W WEEK 3OSOBY MUSZA BYC TRAGEDIA
2
ByłaJużPracownica 2017-01-23 11:44
Umowa o pracę to świstek papieru na którym nie masz nić napisane! Czas pracy to niby pełny etat ale nikt nie może wiedzieć że w miesiącu masz nawet 200 godzin, dokładnie idziesz na dniu wolnym do pracy, nawet na kilka godzin, bo vm bo dużo towaru przyszło bo to i tamto. Nigdy, ale to nigdy nie oddadzą ci tego dnia wolnego. Dlatego powtarzam jak się nie ma rodziny ani znajomych to praca jak najbardziej dla singla, bo non stop siedzisz w tym pieprzonym sklepie i wchodzisz w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] kierownikowi i "górze". Wysokie standardy? Opamiętajcie się, wejdziecie w to środowisko i zobaczycie jakie buty robią. Wiem, co mówię. Albo przekonacie się po ilości reklamacji. Poziom jest taki zapewniony, że jak pracowałam, to klientki pytały" a co u was się tak dziewczyny zmieniają". Rotacja jak najbardziej bo każdy kto popracuje chwilę widzi co się dzieje i spierd****. Po za tym kierownicy chcą aby w sklepie była pełna rywalizacja kto sprzeda więcej par. Moim zdaniem, lepiej pracować w przyjaznym gronie, gdzie każdy sobie pomaga a nie tylko patrzeć jak drugiej osobie nóż w plecy wbijać.
2
Pola 2017-01-23 13:23
Byłam w takiej samej sytuacji jak Ty ze na wolnym wydzwaniali żeby przyjść bo przecena , bo vm i ukadasz te buty jak tania siła do 1 w nocy i wrzucasz bo przecież do godz 10 rano muszą być w grane później siedzi jedna z drugą i za buty krzywo są odejmowane punkty. Ta firma to tragedia i mam nadzieję ze więcej klientów stracą bo jakby mieli taką silną pozycję na rynku i standardy to nie byłoby badań konkurencji co 2 miesiące
3
Kierownik 2017-01-26 15:23
Tragedia to jest z pracownikami. Pracuję w Ryłko już długo i widzę jak przykładają się do pracy młode osoby. Czasami przeszkadzają klientki ponieważ pracownica nie może spokojnie porozmawiać przez telefon.
6
Ula 2017-01-27 01:46
Za te pieniądze i to co trzeba robić rozmawiałabym cały czas przez telefon
2
Studentka 2017-01-27 11:27
Młode osoby przykładają się ponieważ na początku obiecywane są im gruszki na wierzbie. Trzeba przyswoić bardzo dużo teorii. Agent - kierownik podpisuje umowę o pracę z zastępcą kierownika a resztę osób na umowy śmieciowe, czyli umowę zlecenie. Szukają głupich studentek, najlepiej zaocznych, obiecują każdy weekend wolny, żadnego problemu ze studiowaniem itd. Później zaczynają się schody, bo kierownik "nie wyraził zgody" na jeden, drugi zjazd. A kumata dziewczyna, której zależy na studiach szybko zrozumie o co chodzi i ucieknie czym prędzej z Ryłko. Dlaczego w końcu tego nie pojmiecie, że to praca dla osób które nie mają życia osobistego i tylko zależy im na kasie? Trzeba mieć żyłkę handlowca, ale z czasem nawet najlepszemu sprzedawcy po prostu wysiądzie zdrowie, nie mówię tu o bólach nóg, ale o zdrowiu psychicznym. Każdy chyba chce na dniu wolnym odpocząć od tych wszystkich klientów, szumu w galeriach, sztucznego światła, ale nieeeee.... bo zaraz o godzinie 10 jest pierwszy telefon i tak do samego końca dnia wolnego. Tam nie da się pracować dla przyjemności, bo tylko jest mowa o kasie. Tylko pieniądze, sprzedaż tabelki, wyniki, normy. Postaw cały świat na głowie a para butów na być sprzedana! Ale niech tylko raz powinie ci się noga, to wtedy kierownik zmiesza cię z błotem, bo i tak do niczego się nie nadajesz i będzie straszył zwolnieniem, albo karami pieniężnymi. Pracowałam tam chwilę i teraz gdy zmieniłam pracę wiem, że żyję. Praca od - do. Nie mam telefonów po pracy czy na dniu wolnym. Nie zostaje po godzinach, nie przychodzę szybciej- za darmo! Po prostu. jestem doceniana.
1
praca 2017-02-03 19:40
Który warszawski sklep ryłko polecacie? Gdzie jest najlepszy kieownik?
Lider 2017-02-04 18:30
a ja powiem Wam tak moi mili:) Praca w Ryłko byla dla mie dobrą szkolą. Zawsze się śmiałam że jak ktoś w Ryłko daje sobie rade to sobie wszedzie poradzi:) Było mi bardzo ciężko, ale robiłam wyniki(tak ta z tych ambitnych:)

Bo większość populacji myśli że do sprzedawaina to się każdy głupi z ulicy nada. No to otóż nie moi mili! do tego też trzeba mieć jakies umiejętności. Najprościej jest się żalić i ok też chodzilam niezadowolona i marudziłam(już tu też kiedyś się wypowiadałam nawet) w Ryłko ile to roboty(choć dawała mi ta praca satysfakcje). Po dłuższym czasie też się zwolniłam, zmieniłam pracę, okazała się że mi się nie spodobała i wróciłam do handlu- co prawda nie buty a inny asortyment . Wszedzie standardy są podobne i praca też i wiecie co?tak myślę że z perspektywy czasu doceniam moja tamta charówkę i dużo mi dała nauki. Już samo sprzedanie się na jakiejkolwiek rozmowie rekrutacyjnej. Jak masz dobrą bajerę nt butów a w Ryłko musisz mieć to potem możesz wszystko wszystkim sprzedać, nawet siebie na rekrutacji ( no o ile jesteś dobrym sprzedawcą:)).
No i regionali. Na mojego regionalnego dużo słyszałam psioczenia, ale wierzcie mi bardzo miło wspominam. Dużo sie od niego nauczyłam i jestem bardzo wdzięczna za wszystko:)

a i jeszcze to jak studenci są biedni wykorzystywani- tak już tam oni swoje za uszami też mają ze zajęcia że to ze tamto, ze prosi o wolne bo to bo tamto że ważne a tu widzisz po pracy takiego zimrezowanego-jak do pracy przychodzili skacowani ale o tym nikt głośno nie mówił i nie komentował, jak płakali że sesja że ważne egzaminy a się okazuje że osoba już nie studiuje. Czemu Was krytykuję? bo niejednokrotie musiałam przyjśc do pracy za taką jedną z drugą- a też studiowałam i wiem że jak sie chce pogodzić to i z kierowikiem i z wykładowcami da się dogadać.

Podsumowując ludzie nie bójcie się tej pracy ale wiedzcie że łatwo nie ma:) no za siedzeine się nie płaci:) a jak Wam źle to się nie żalcie tylko zmieńcie prace i tyle w temacie:)
4
Klara 2017-02-06 08:33
To jest firma z wypracowana marką, trzymająca pewne standardy. Tu mogą pracować ludzie , którzy mają smykałkę handlowca.
1
Beata 43 2017-02-07 20:45
Chcialabym sie podzielic z wami, we jaki sposob traktuja klienta with Rylko. Kupilam torebke ze sKory za 500 zl, ktora w/g mnie powInna sluzyc kilka lat. Otoz po 2 tygodniach uzytkowania I szanowania ( a dokladnie 10 dnI) sKora na rogach pod torebka, przetarla sie I zluszczyla. Zanioslam ja do sklepu I zlozylam reklamacje. Pani ktora sprzedala mi torebke przyznala mi racje. Po kilku dniach otrzymalam informacje o niewlawsciwym uzytkowaniu torebki. Nie wiem, chyba powinnam w zebach ja trzymac 24h na dobe. Postanowilam walczyc z nimi. Nie wiem czy mi sie uda,ale nie popuszcze. To jak ta torebka bedzie wygladac po Roku uzytkowania? Chyba strzepy z niej zostana. Najlepiej napisac biednemu klientowi " zle, uzytkowales" , " twoja wina ". Tylko w Polsce moze nas cos takiego spotkac. Najgorsze jest to, ze my zwykli, uczciwi klienci jestesmy przez nich traktowani jak intruzi, ktorzy chca ich oszukac, nabrac na cos czego nie bylo. Firma Rylko sprzedaje swoje produkty za wysokie ceny, ktore nie odzwierciedlaja jakosci gwarantowanej w reklamach. Firma nie czuje sie odpowiedzialna za wypuszczone towary na rynek. Dla nich tylko sie liczy sprzedanie towaru a nie satysfakcja I zadowolenie klienta...cdn.
3
Ania 2017-02-13 10:18
To prawda, pamiętam jak mi kobieta przyniosła torebkę, którą kupiła dzień wcześniej. Wyszła na spacer zaczął padać deszcz, porobiły się dosłownie bąble na skórze. Przyznałam rację kobiecie, ale firma uznała, że nie wolno używać torebki jak pada deszcz! Pomyślałam, że to są jakieś jaja. Ale niestety tak to się robi w tej firmie.
1
Zniesmaczona 2017-02-13 21:56
Pracowałam w Ryłko jakiś czas, miałam obiecane stanowisko zastępcy. Wypełniałam obowiązki należące do tego stanowiska, tj VM do późnych godzin, zamknięcia miesiąca itp. Jednak pensje dostawałam jak normalny pracownik, obiecane 2000 nigdy nie wpłynęło na moje konto bo progi zawsze były bardzo wysokie. Klienci często opryskliwi, jakby kupowali buty ze złota.. A jak przyszło do reklamacji to często my dostawałyśmy burę. Masz przerwę ale jak wejdzie dużo klientów to rzucasz jedzenie i lecisz na sklep. Kamera jest na pracowników, w firmie panuje mobbing. Na whatsuppie wysyłają zdjęcia z kamer jak pracownik coś źle zrobi. O bólu nóg już nie wspomnę. Kilka miesięcy wyciętych z życia, a na sam koniec szanowna pani kierownik przelewa pieniądze swoim pracownikom, a ja dlatego że się zwolniłam musiałam czekać do 15. Kpina. Status ucznia wymagany żeby nie płacili ubezpieczenia, wieczny nacisk na sprzedaż, a pani regionalna robi testy białej rękawiczki na salonie. Dno i wodorosty!
4
No 2017-02-13 22:32
Dno!!! Pani J-wska od zmiany instrukcji vm wymyśla i czepia się jakby miała kija w tyłku. Ciągle te same sklepy są chwalone a jak się uwezmie to potrafi zauważyć "blad" dopiero przy 3 zmianie chociaż wcześniej było tak samo i było dobrze. Ciągła rywalizacja, po tygodniu pani kierownik mówi radz sobie sama bo ja to po tyg umialam a jak zrobisz błąd to głowa puchnie od zjebki
5
Klaudia 2017-02-18 09:31
Jestem pracownikiem w Ryłko od lat i jest mi tu dobrze. Mam dobre zarobki, fajnych ludzi w pracy. Ale musimy się starać żeby sprzedaż była odpowiednia. Jeśli ktoś myśli, że wystarczy być w pracy i za to dostawać pensje to się myli..
1
Nina 2017-02-20 01:12
Wszyscy dobrzy pracownicy już niestety odchodzą, a jak innym tam dobrze to pracujcie, ten wątek jest stworzony po to aby każdy dodał swoją opinię a ze jest ich więcej negatywnych niż pozytywnych tak czasami bywa i trzeba się z tym niestety pogodzić. Praca dla osób nie mających swojego życia osobistego jak najbardziej możecie aplikować na stanowisko kierownika,zastępcy czy sprzedawcy.
1
Kola 2017-02-22 11:32
Nie rozumiem dlaczego ludzie , którym nie podoba sie praca w konkretnej firmie nie zwolnią się? Jest tyle ofert pracy na rynku , po co to oskarżanie?
1
Xyz 2017-02-22 13:36
Jakbyś czytał ze zrozumieniem piszą to ludzie którzy już tam nie pracują
Koleś 2017-02-25 18:05
Ludzie często piszą bzdury bo im się nudzi!!. Nie utrzymali pracy i są źli, muszą się wyładować i stąd ten hejt??
Joanna 2017-03-01 09:49
Pracujesz w firmie Ryłko Sp. z o.o.? Opowiedz jak wygląda proces rekrutacji w firmie! Jakiej rady możesz udzielić osobom, które właśnie przygotowują się do rozmowy kwalifikacyjnej?
Ola 2017-03-02 00:06
Co chcesz wiedzieć?
Joanna 2017-03-02 08:49
@Ola pracujesz w firmie Ryłko Sp. z o.o? Chętnie usłyszymy o Twoich wrażeniach z pracy. Jak wyglądała Twoja rozmowa kwalifikacyjna? Jakieś pytania Cię zaskoczyły?
Ola 2017-03-03 00:19
Trwała 10minut i żadne pytania mnie nie zaskoczyły
Ola 2017-03-03 00:25
Najlepszym zaskoczeniem jest to że pracujesz po 12h i nawet nie masz czasu zjeść bo ciągle słychać licznik na salonie, a najlepszym wrażeniem jest to że ukladasz buty od linijki żeby góra była zadowolona,aaa zapomnialabym jeszcze whatsapp i wysyłanie zdjęć z kamer ze ktoś się oparł na chwilę o lade, mimo że zamawiasz buty klience do domu koleżanka jest w trakcie posiłku ludzi na salonie trochę przychodzi zdjecie co ona teraz robi? ... Puknijcie się wszyscy w głowę bo ludzie to nie są po to żeby ich wykorzystywac
Joanna 2017-03-06 09:56
@Ola rozumiem, że odnosisz wrażenie tego, że pracownicy podlegają dużej kontroli. A co możesz powiedzieć na temat warunków pracy oferowanych przez Ryłko Sp. z o.o.?
jaiJa 2017-03-07 14:56
Byłam agentem jednego ze sklepów.
Rozmowa kwalifikacyjna? Śmiech na sali...Prowadził ją ze mną kierownik regionalny, który przejął kontrolę nad wszystkim więc ja sama nie miałam nic do powiedzenia, pracowników też on wybrał więc nawet nie mogłam sobie dopasować zespołu. Mam duże doświadczenie w sprzedaży i nie była to moja pierwsza praca, jednak pierwsza pod względem wyzysku. Kierownicy sklepu nie wypłacają pracownikom dodatków ponieważ sami tego nie dostają. Często gęsto $$ którą dostawałam od Ryłko starczyła na wypłaty pracowników + podatki i zdarzało się ze ja sama zostawałam z 500 zł.
Tak, oczywiście, jeżeli wyrobisz plan to dostaniesz więcej, ale następny miesiąc Ci tak dowalą plan, że się poskładasz na samym wstępie. Nawet kiedy udowadniałam, że plan przyznany dla salonu nie równa się ogólnemu wzrostowi sprzedaży w innych sklepach i wzrostowi przepływu klienta rok do roku to i tak nic to nie dało a kolejny mieniąc dostawaliśmy jeszcze większy plan sprzedaży...
Zgadzam się z jedną z przedmówczyń, która mówiła o tym, że jeżeli w Ryłko dasz sobie radę to wszędzie sobie poradzisz, jednak emocjonalnie jesteś wrakiem człowieka.
Po zakończeniu współpracy z Ryłko i zdaniu telefonu służbowego byłam najszczęśliwszym człowiekiem na świecie, a i tak podskakiwałam jeszcze przez kilka miesięcy na dźwięk telefonu
2
Joanna 2017-03-07 15:12
@jaiJa dziękujemy za Twoją opinię. Czy jako były agent sklepu mogłabyś również powiedzieć coś więcej na temat tego jak wygląda praca dla pracownika sklepu?
Jola 2017-03-08 19:03
Praca dla pracownika sklepu , jak wygląda? Dostajesz umowę zlecenie, oczywiście 9.48 tak jak wprowadziło to nasze Państwo jesteś sprzątaczka dekoratorka,elektrykiem i mechanikiem. Oczywiście jak się coś zepsuje robi to agent lub sprzedawca bo firmy nie stać na to żeby przyszła złota rączka. Plany są ogromne mimo tak jak koleżanka wyżej wspomniała przepływu klienta porównując rok do roku, jak ktoś jest chory przychodzisz do pracy bo trzeba nie być człowiekiem żeby koleżance odmówić jak ma gorączkę. Wszystko robisz sama wydzwanjaja co chwilę głupie maile ze sprzedaż nie taka ze conv nie taka (ilość wejść klientów na sprzedaż butów torebek) nie rozumieją ze nawet dzieci nabijaja licznik wchodząc i wychodząc. Źle spakowane buty odliczaja Ci pieniądze od wypłaty, ta firma to nieporozumienie i dokładnie jak pracowalas w Ryłko umiesz zrobić wszystko i wszystko zniesiesz. Prawda jest taka że nawet przerw nie ma.. jak zjesz bułkę w 5 minut to szacun nawet nie ma pomieszczenia socjalnego tylko jesz między kartonami dostawa i słuchasz czy ktoś nie wchodzi... Bo jak więcej osób koleżanka sama na sali sprzedaży to tak być nie może bo zaraz wysla Ci zdjęcie z kamer... Pod tytułem co to ma znaczyć? . Jeszcze kwestia rabatów jak mamy mieć dobrą sprzedaż jak np konkurencja daje klienta -20% a my nie mamy nic do zaoferowania to co masz tym klienta tłumaczyć ze mamy najlepsze buty ?? Klienta interesuje rabat a nie ze bedzie miał fajne buty!
Joanna 2017-03-09 09:15
@Jola rzeczywiście sytuacje które opisujesz mogą powodować frustrację. A czy firma oferuje dla pracowników jakieś benefity?
Kasia 2017-03-09 12:44
Na pełen etat teraz zarabiamy 1800 zł plus premię - od nowego roku podnieśli stawki wynagrodzeń;-).
Premie masz od sprzedaży wszystkiego co jest w sklepie- dla mnie super.
Benefity- karta multisport po okresie próbnym, dzień wolny na urodziny i bilety do kina,
plus buty z dużą zniżką możesz kupić.
Jak na pracę w sklepie to dla mnie ok - a jak chcesz ponarzekać - hmm zawsze można i wszędzie
Joanna 2017-03-09 12:52
@Kasia dziękuję za przedstawienie Twojej perspektywy. Jak Ty oceniasz atmosferę w pracy?
Kaska 2017-03-09 21:28
To gratulacje,plany może wyrabiasz bo pracujesz w salonie który ma zatowarowanie, zobaczymy jak będzie ta Twoja premia wyglądać jak wszystko zabiorą a za pastę będzie 0.50gr a było 2zl w dawnych czasach
Joanna 2017-03-10 11:36
@Kaska rozumiem, że warunki zatrudnienia różnią się w zależności od salonu w którym się pracuje?
Kaska 2017-03-11 10:08
Tak zależy od grup zatowarowania
Joanna 2017-03-13 09:57
A co możecie powiedzieć więcej o plusach pracy w Ryłko? Co lubicie w swojej pracy?
Marta 2017-03-15 08:44
A są jakiekolwiek plusy? W swojej pracy lubiłam tylko dni wolne, choć do końca wolne nie były. Bałam się odebrać telefon bo nie wiedziałam, czy dostanę burę, czy ktoś powie, że mam przyjechać do pracy na zastępstwo. Najlepszym momentem był dla mnie ten, w którym "rzuciłam" wypowiedzenie. Zadzwoniłam i poinformowałam, że nie przyjdę - oni mogą zrobić dokładnie tak samo. Robią z dziewczynami, które po prostu się nie podobają. Przez ciągłe stanie i chodzenie po sklepie przez 12 godzin nabawiłam się rwy kulszowej, a przez kierownictwo zszarganych nerwów. Żałuję, że dałam się namówić koleżance na pracę w tej firmie, która obiecała mi kokosy. Zdecydowanie ODRADZAM
3
klient 2017-03-16 11:48
Witam!
Ja właśnie zaczynam swoją batalie z Ryłko, powiedzcie jakich argumentów użyc i jak skończyły się wasze historie z reklamacją ?
Xo 2017-03-16 16:29
A czego dotyczy reklamacja ?
Marta 2017-03-17 08:08
Generalnie Ryłko uwzględnia większość reklamacji i naprawia obuwie. Jeśli butów nie da się naprawić zwracają gotówkę. Subiektywna niewygoda obuwia nie kwalifikuje się na wymianę, ponieważ klient przed zakupem przymierza buty i decyduje. Niestety reklamacje są czasochłonne, czeka się na nie ok miesiąca - firma przyznała sobie prawo do 2 tyg czasu na decyzję i 2 tyg na ewentualną naprawę. Jeśli chodzi o buty - damskie są super jakościowo, gorzej z męskimi (na nie bardzo często zdarzały się reklamacje). Niestety pracownicy nie mają wpływu na decyzje działu reklamacji, a często dostają burę od klientów.
2
sanguine 2017-03-19 21:16
przez rok pracowałam w jednym z salonów Ryłko, fakt była podstawa+ premie za wyrobiony plan i sprzedaż dodatkową. Nie było tragicznie lecz zdarzały się sytuacji kiedy kierownik źle policzył i dostawało się mniej pieniędzy niz powinno ale kiedy samemu się dopilnowało nawet z poprzedniego miesiąca zaległe były oddawane, więc mały problem. To tylko wynikało z niekompetencji kierownika. Od pewnego czsu pracuję w innym salonie w tym samym mieście, zmieniła się polityka i to bardzo, podnieśli stawki a plan jest odpowiedni do trafficu. Kierownik brdzo rzetelny i wszystko jest klarowne. Co do porządku na salonie, nie rozumiem co może przeszkadzać w poprawieniu ustawienia butów jeżei w danej chwili nie ma żadnego klienta. Jak jest porządek o wiele przyjemniej się pracuje i ja jako klient też doceniam jeśli w sklepie, w którym mam zmaiar coś kupić panuje porządek. Co do obsługi to wielu klientów z zainteresowaniem słucha bo nie wie tego co wiemy my-sprzedawcy, niektórzy niekoniecznie chcą słuchać a wtedy daje się im wolną rękę, niech przejrzą, oglądają a nóż sami z ciekawości zapytają. Wszędzie zdarzają się niemili klienci więc to nic dziwnego w handlu. Myślę, że najbardziej narzekają Ci, którzy nie przykłądają się do swojej pracy, nikt nie będzie płacił za bezczynność a jak jest zajęcie to i czas syzbciej w pracy leci. Jeśli chodzi o regionalną to jest bardzo wyrozumiała, czasami zdarzają się gorsze dni wtedy zawsze motywuje. Sprawa jest prosta, im więcej sprzedasz- tym więcej siana masz w kieszeni.
2
Joanna 2017-03-20 09:15
@sanguine rozumiem, że Tobie odpowiada praca w firmie. A możesz powiedzieć coś o możliwości rozwoju oferowanych pracownikom?
sanguine 2017-03-20 18:32
po zmianie salonu nawet bardziej niż poprzednio :D moja znajoma po kilku miesiącach pracy jako sprzedawca została zastępcą, ja również teraz dostałam taką propozycję ponieważ kolejny miesiąc realizację planową mam nie tylko powyżej salonu ale też jedną z najlepszych w regionie ;) co raz więcej otwiera się też salonów Ryłko i to nie tylko w Polsce. A to świetna okazja by zostać kierownikiem a nawet regionalnym i nie tylko w kraju. Więc uważam, że chcieć to móc. I choć po części zgadzam się z powyższymi opiniami, że pracy dużo myślę, że wsytarczą chęci i dobra organizacja aby obowiązki stały się przyjemnościami :D Bo oprócz podstawy jest też wiele konkursów, tych na realizację planu, sprzedaż torebek a w tym miesiącu w naszym regionie też za sprzedaż prawideł. Jeżeli się rzetelnie pracuje to można pgodzić sprzątanie, pakowanie zamówień www[za które i tak jest płacone] ze sprzedażą ;)
3
Pracownik 2017-03-22 11:33
Praca jak praca. Wszędzie są plusy i minusy ale co jak co można zarobić w tej pracy jako sprzedawca godne pieniądze w małym salonie nawet. Umowa o pracę to kwestia dogadania .
Iza 2017-03-26 18:39
Ryłko dla mnie to świetne miejsce do pracy, gdyż to lubię
Zostaw swoją opinię o Ryłko Sp. z o.o. - Kalwaria Zebrzydowska
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Ryłko Sp. z o.o.