logo Ryłko Sp. z o.o.

Ryłko Sp. z o.o.

Kalwaria Zebrzydowska

Opinie o Ryłko Sp. z o.o.

prawiebylypracownik 2016-05-16 22:22
Mam przyjemnosc byc kierownikiem jednego z salonow pracy nie polecam pakuja cie w dzialalnosc a wymagania o moj boze nic.do sklepu procz towaru ci nie dadza papier do.ddrukarki srodki czystosci bulisz.z wlasnej kieszenie a milionow tam nie zarabiasz poobcinali premie teraz juz.nic nie oplaca sie sprzedawac taka dobraa firma a gnoi pracownika ile wlezie regionalna wymagania conajmniej jaakby to byl butik.Michela Korsa ale sory oni sie moga teraz porownac do ccc ewentualnie chociaz wole.chodzic tam bo tamta firma chociaz dba o klienta i na wyprzedazy mozna.dostac fajne buty skorzane za niska cene a nie letnie sandally za 400 zl szkoda gadac zero rabatow dla.stalych klientow nic.kompletnie.a kierownikow tylko gnoja a sami na swoje bledy nie patrz no ale coz przy korycie siedza i mysla ze moga wszystko nie polecam kierownikiem to ewentualnie tam moze byc ktos kto ma kota na utrzymaniu bo wiecznie musi byc w pracy ale szkodaa kota biedak by z glodu umarl podsumowujac nawet z zapaleniem pluc musiisz isc do pracy bo oni maja to gdzies ze umierasz na tym.sklepie stojac po 12 h
5
bylapracownica 2016-05-17 17:21
jakie premie poobcinali? za acc? ile teraz wynosza, bo jak ja racowalam bylo 2 zl za paste. czy premie za cele sprzedazowe?
Raz dwa trzy 2016-05-18 08:28
Twoja premia za pasty wynosi teraz 1zl za pakiet 4zl prawidła 3zl renowatory 2zl a za torebkę 5zl plus do tego na torebki narzucili próg
Praca 2016-05-18 08:32
Plany sprzedażowe są ogromne więc nie do wyrobienia po to aby nie dali Ci pieniędzy za sprzedaż indywidualna tą firmę niedługo ktoś kupi a na umowę na jaką możesz liczyć to umowa zlecienie
ssssas 2016-06-27 19:56
pracowałam niecaly rok w rylko na slasku, NIE POLECAM, obietnice dostania umowę o prace po 2 miesiącach pracy to mrzonki, śmiech na sali, na umowie pisze, ze nie jest się ubezpieczonym. sztywne godziny pracy po 12h, wieczne pretensje, problemy, brak zrozumienia, wieczna gonitwa, natłok obowiazkow, dodatkowo okradają cie z pensji, kierownik robi z toba co chce, nie możesz siedzieć nawet na magazynie, bo od razu na sklep, strefa a, stoisz i pytasz każdego klienta czy możesz jakos pomoc, to nie sa dobre warunki pracy, to jest jedna wielka kpina. zarobki po obcięciu premii acc w tamtym miesiącu nie sa jakies mega zadowalające, na caly etat dostajesz prog 1400 zl, ale i tak musisz pilnować godzin bo możliwe ze zostaniesz oszukany na własnej wyplaci. szczerze odradzam.
6
kacha 2016-08-02 15:43
Nie polecam, jeden wielki wyzysk. Atmosfera w samym salonie w porządku, bo to zależy najczęściej od agenta, niestety nawet on musi się zastosować do polityki firmy, która jest poprostu śmieszna. Pracujesz za coś ponad 8/h na reke, przez 12 h pracy usiądziesz jedynie na zapleczu, ponieważ na salonie nie możesz tego zrobić. Kręgosłup wysiada Ci po 8 h, nie wspomnę już o nogach. Co więcej: nie możesz nawet oprzeć się o biurko. Do klientów trzeba podchodzić najlepiej w ciągu minuty, co niejednokrotnie doprowadza ich do szału, bo nie zdążą sie nawet rozejrzeć. Nad wasza praca czyha kamerka online, z której wysyłają śmieszne zdjęcia typu pracownik stojący na sklepie z podpisem "brak zaangażowania", kamera ma na celu monitorowanie tylko i wyłącznie pracownika, nie uchroni Cie przed wyniesieniem przez kogoś torebki za 600 zl a z odpowiedzialnościa wiadomo jak jest. Wszystkie premie są od kilku miesięcy poucinane, tłumacza to kondycja finansowa firmy. Jak otrzymasz do wypłaty dodatkowo 60 zl to możesz skakać z radości. Przykładowo wcześniej otrzymywano 10 zł premii za torebkę do wypłaty, teraz jest to 5 zł i dopiero po wyrobieniu średniej przez salon, która oczywiście musi być na kolosalnym poziomie. Bardzo mocno odradzam
1
mery 2016-08-02 17:47
pracowałam w lpp i powiem szczerze, że tam to dopiero jest masakra.
W ryłko jest dużo pracy ale jak chcesz zarobić to możesz- dużo zależy od ciebie.
Jak chcesz ponarzekać to wszędzie możesz znaleźć jakieś minus.
Jak dla mnie jest ok- pracuję od stycznia.
angela 2016-08-02 18:42
ok, a więc na cały etat dostaje 1300zł? i do tego pracuje 5 dni w tygodniu po 12h? prosze dajcie znać, bo zastanwiam się nad pracą w tej firmie i pojutrze mam rozmowę
1
kaya 2016-08-02 18:49
dziewczyny a co z ta umowa zlecenie? nie ma na tym ubezpieczenia? co w takiej sytuacji mamy zrobić? nie chodzi sie do lekarza? głupie pytanie może to jest,ale ja nie mieszkalam wczesniej w polsce i nie wiem jak to tu wyglada
kaya 2016-08-02 18:54
to prawda, że do tej pracy trzeba kupić sobie specjalnie buty ryłko?
angela 2016-08-02 19:14
ok, a więc na cały etat dostaje 1300zł? i do tego pracuje 5 dni w tygodniu po 12h? prosze dajcie znać, bo zastanwiam się nad pracą w tej firmie i pojutrze mam rozmowę
mery 2016-08-03 09:41
Praca jak praca- w każdym firmie wygląda podobnie.
Ja osobiście jestem zadowolona.
Zarobki realnie dla sprzedawców 1500 - 2000 zł / miesiąc.
Jak chcesz zarabiać więcej to możesz starać się o wyższe stanowisko.
1
Gosc 2016-09-21 14:16
Hej,
A jakies rabaty pracownicze sie naleza czy trzeba kupowac za 100% ceny?
Sprzedawca 2016-09-23 11:00
Ja pracowałam w Ryłko i osobiście nie polecam tej pracy. Ludzie tam nie szanują drugiego człowieka i mają go za nic! Kierowniczka uważa się za osobę lepszą od innych i w momencie wystąpienia problemów umywa ręce i idzie na urlop. Jeżeli chodzi o zarobki to nie jest tak pięknie i kolorowo, poniewaz pensja zależy od tego ilu ludziom wcisniesz na siłę buty. Przy pełnym etacie nie mozliwe jest zarobienie więcej niz 2000 zł w przeciętnym salonie. Dodatkowo rozliczają Cię wszystkiego co mozliwe i niestety mają swoje nie udokumentowane zasady np. Płacisz za buty które dostałas na pracownicze jezeli odchodzisz z pracy ;).
XYX 2016-10-09 07:42
Nie, dwa razy do roku pracownik dostaje buty firmowe. Wybierane są z listy która dostają wszystkie salony. Jeżeli dochodzisz sama oddajesz wtedy procent jakiś za buty. Zależy w jakim czasie od ich otrzymania dochodzisz.
Marta 2016-10-20 16:34
Czy dni próbne są płatne ??
rylko 2016-10-24 21:17
Pracowałam tam ponad dwa lata. Jeżeli chodzi o zarobki bylo calkiem niezle dopoki nie zmniejszyli premii i dali plany sprzedazowe z kosmosu. Kierowniczki jedna lepsza od drugiej, kazda przycinala swoich pracownikow i to nie o male pieniadze, nie wypacajac za zamowienia, torebki czy zabierajac nam kase za kradzieze. Strach sie cokolwiek odezwać bo to nie jest taki sam czlowiek jak ty, one mają sie za Bogów. Regionalna koszmar, mobbing straszny. Co chwile telefony i tlumaczenie dlaczego jest taki wynik a nie inny oraz zdjęcia z kamery a bo za blisko siebie stoimy, oparl sie ktos o boks kasowy, pierdoly. Przyjezdza na wizyty wydziera sie jak na smieci i jedzie. Nie wspomnę o stresie zwiazanym z wyrabianiem planu i atmosfera miedzy pracownikami. Przerw nie ma bo przecież nie musisz jesc najważniejszy jest klient. Szczerze nie polecam
Mxp 2016-11-05 16:16
Ja pracuję już od ponad dwóch lat. Nie uważam żeby to była zła praca. Wszystko zależy od zespołu i kierownika. Kłamstwem jest że zasuwamy w kółko po 12 h. Są dni wolne i są zmiany gdzie możesz pracować po mniej godzin. Kochane księżniczki to jest handel tu trzeba zasuwac i czuć się w tym i nikt was nie będzie całował po rękach bo zgodziłyscie się łaskawie podjąć pracy:) po pierwsze trzeba się w tym czuć :) nawet po obcięciu premii która tak przeżywacie idzie fajnie zarobic i nie jest to najniższa krajowa. Kłamstwem też jest że plany są wygórowane, sa dla kogoś kto nie umie sprzedawać i chciałby wszystko dostać na tacy. Poznalam już paru rks i uważam że każdy jest specyficzny ale nie jest jakimś Hitlerem sprzedaży a trudno żeby im nie zależało przecież to jest siano za coś też muszą żyć tak samo jak my:P musi być parcie na sprzedaż bo jakby nie było to byśmy wszyscy robili na co my ochote. Nie wiem czemu tak przesadzanie. Praca nie jest łatwa ale nie wymaga od was nie wiadomo czego. Większość tych komentarzy brzmi tak jakbyscie narzekali bo po prostu macie niska samoocenę i za mało oczekujecie od siebie. Bez przesady ;)
3
ooo 2016-11-06 22:38
Zgadzam sie z Mxp. Ja mam dluższy status pracy i tez uwazam ze plany nie sa duze. Firma tez musi zarabiac. Fakt, ze acc zmniejszyli i przez to mniej zarabiamy, ale wystarczy skupic sie na na pakietach i tym nadrobic. Plany sa realne w realizacji. Trzeba poprostu chciec. Co do regionalnych. Bylo duzo negatywow o krs K. A uwazam ze byla jedna z lepszych. Pozniej zostala zmieniona i tez tylko narzekania. One tak jak kazdy wykonuje swoje obowiazki a nie tylko ma chwalic. Czasem musi zmotywowac.
Podsumowujac plany sa realne, godziny pracy jest tyle ile w miesiacu wypada (bynajmniej u nas). Z czystym sumieniem polecam prace w Rylko.
3
Bucik 2016-11-13 23:37
W Ryłko pracuje juz dwa lata i jeśli mam być szczera to... uczucia mam mieszane. Firme poznałam bardzo dobrze, po kilku miesiacach awansowałam na z-cę kierownika. Jestem uznawana za sprzedawcę bardzo mocnego, mam tą popularną żyłke do handlu :) co mi się w Ryłku nie podoba to przede wszystkim targety. Z miesiaca na misiac targety na salon rosną a tym samym zwiększa sie Twój plan indywidualny . Osiągnięcie progów zapewniających godną wypłate jest w tym momencie prawie niemozliwe... system motywacyjny leży. Chamstwem jest organizowanie konkursów na najlepszego sprzedawce a pózniej kazać mu doplacać do wygranej (przyznany limit to... 300 zł brutto podczas gdy większość asortymentu kosztuje grubo powyżej tej kwoty). Dali niby karty multisport ale problem polega na tym, że... nie masz czasu z niego korzystać bo pracujesz niekiedy 3 lub 4 dni po ok. 12 h dziennie po których marzysz tylko o łóżku i maści na obolałe nogi. Przerw praktycznie nie ma. Dają Ci koszule ale juz spodnie do pracy kup sobie sama. Kierownik może kazać Ci je zmienić jeśli uzna, że są zużyte lub nieodpowiednie. Ciągłe ciśnienie na sprzedaż co sie przekłada na niefajną atmosfere w pracy i rywalizacje. Premie za acc i torebki obcieli a progi podnieśli. Plus konieczność użerania sie z niemiłymi w większosci klientami którzy traktują Cie jak robaka ktorego można zgnieść. Długi weekend wolny? Zapomnij bo ktoś musi przyjść do pracy a awantur między zespołem przy tym co nie miara. Powiedz mamie ze nie przygotujesz z nią wigilii i nie przyjedziesz w wielką sobote rano do domu bo to Ty musisz isc do pracy a galeria otwarta do 16... plus ciągłe wymagania i pytania dlaczego sprzedarz dzis marna. Tak więc chyba prace w tej sieci odradzam. Ja już szukam nowej pracy.
2
iko 2016-11-21 10:50
Nie polecam pracy w firmie Ryłko wyzysk i tyle mydlenie oczu o nie wiadomo jakiej stawce. Szkoda waszego czasu nawet tej śmieciowej umowy z wami nie podpiszą na którą rzekomo trzeba było czekać miesiąc .
2
iiop 2016-12-19 13:11
firma klamie juz w samym ogloszeniu o prace gwarantowana premia....... smiech na sali. Gwarantowana POD WARUNKIEM ze slklep A NIE TY osiagniesz progi wystarczy, ze jedna czy dwie osoby nie zrobia progow, to juz pozegnaj sie kasa
2
Xoxox 2016-12-23 17:54
Może okrutnie okłamał Cię agent salonu bo kasa jest zawsze
xxxx 2017-01-06 17:54
Jeżeli chcesz być wykorzystywany pod każdym względem to praca dla CIEBIE, umowa zlecenie i regionalni myślą że te ich 1500zł to mega kasa, tragedia z tym ryłko
Ania 2017-01-08 01:00
Od stycznia weszła ustawa wprowadzające wynagrodzenie minimalne do 2000 brutto na umowę o pracę. Na umowę o dzieło 13zł/godzinę czyli jak jesteś na umowie zleceniu studenckiej i nie płacą za ciebie ZUSu to dostaniesz 11zł/godzinę na rękę. Czyli pracując ilość godzin odpowiadających etatowi tj. 168 wyjdzie podstawy netto (na rękę) 1848 zł + premia jeżeli pracujesz więcej godzin pensja proporcjonalnie rośnie.
W przypadku gdybyś, komuś ktoś wyliczył mniej to zgłosić do pipu. Jedne telefon i macie nadpłacone.
Na etacie jest podobnie. Ile u was na sklepie ma umowę o pracę?
1
Ania 2017-01-09 23:33
od 1 stycznia pensja minimalna wynosi 13 zł/h czyli jak jesteś zatrudniona na umowie studenckiej czyli nie płaca za ciebie zusu na rekę dostaniesz 11zł. Pracując 168 godzin (etat) minimalna wypłata wyniesie 1848 + premia od obrotu i sprzedaży idywidualnej. Jeżeli wyrobisz więcej godzin to proporcjonalnie więcej.
Klapstra 2017-01-10 10:30
Uważam, że całkiem dobre warunki dla sprzedawcy. Praca dla znanej marki też jest fajna.
Xoxox 2017-01-12 17:05
Na umowę o pracę jest zatrudniona jedna osoba hahahahah takie Ryłko jest wspaniałe syf syf i do tego dorzucić wstyd
Janka 2017-01-13 00:15
Jakie 11zl nettona rękę na umowę zlecenie wychodzi 9.49 plus minus oczywiście...to niezależnie od tego czy jesteś student czy też nie.
Misiaczek 2017-01-16 13:25
Super firma a na początku wszędzie dają małe pensje!
ByłaJużPracownica 2017-01-16 18:30
Jako 3 letni już były pracownik odradzam wszystkim pracy w Ryłko. Jeżeli chcesz mieć życie prywatne, czas dla rodziny i na naukę, bo np. studiujesz to na prawdę odradzam. Kierownicy są piętnowani przez górę, dlatego w każdym zespole jest niemiła atmosfera. Ciągła gonitwa, jakbyś dziennie sprzedała 10000 par to powiedzą" dobrze, ale mogło być więcej". Nie wyrobisz planu nie zarobisz. Co z tego, że zarabiałam po ponad 2 tys na rękę skoro nie miałam czasu tego wydać? W pracy spędzałam całe dnie, bo nieraz był taki miesiąc, że w ciągu całego miesiąca miałam 4 dni wolnego.O wolnej niedzieli zapomnij. Tak samo studenci, na początku zapewniają, że będą wolne weekendy a później chcą wypisywać jakieś smieszne zwolnienia na uczelnie. Ciągłe telefony czy zostało to czy tamto zrobione. Tak naprawdę w salonie Ryłko nie zatrudniają osoby tylko jako sprzedawcę ale też osobę od reklamy, sprzątaczkę a i oczywiście obsługa sklepu internetowego. Straszą karami, zwolnieniem z dnia na dzień. Na początku przychodziłam do pracy z uśmiechem, ale później już tylko za karę. I najgorsze to płaszczenie się przed klientami. Nieraz jak spotkałam jakąś znajomą klientkę zawsze pytała dlaczego w Ryłko tak naskakują na klientów nie dadzą spokojnie obejrzeć butów, zawsze tłumaczyłam to wymogami. Tylko, że teraz wiem, że ja sama nie chciałabym być tak obsługiwana. Dziewczyny nie dajcie się nabrać na super kasę, czy na modne tanie buty, bo w każdej chwili kierownik może wam zabrać rabat pod byle pretekstem.
4
Lolka 2017-01-17 13:20
Lepiej ująć tego nie mogłaś
1
Ochotnik 2017-01-20 15:07
Są tak podzielone opinie, że nie wiem kogo słuchać. Chciałabym tam pracować, maja fajne stoiska, miło sprzedaje się dobry towar. Firma z pozycją na rynku ma wysokie standardy i jeśli ktoś ich nie dotrzymuje to musi odejść. Pewien poziom musi być zachowany!!!
2
Pola 2017-01-23 01:45
Pracuj może obiecaja Ci umowę której i tak nie dostaniesz, zależy od Ciebie ja pracowałam 3.5roku i już nigdy więcej tam moja noga nie postanie. Wszyscy są dobrzy jak Ty jesteś ich siła robocza JAK W DZIEN WOLNY ZAPIERDZIELASZ DO ROBOTY ALE JAK COS TY POTRZEBUJESZ TO NIE BO W WEEK 3OSOBY MUSZA BYC TRAGEDIA
2
ByłaJużPracownica 2017-01-23 11:44
Umowa o pracę to świstek papieru na którym nie masz nić napisane! Czas pracy to niby pełny etat ale nikt nie może wiedzieć że w miesiącu masz nawet 200 godzin, dokładnie idziesz na dniu wolnym do pracy, nawet na kilka godzin, bo vm bo dużo towaru przyszło bo to i tamto. Nigdy, ale to nigdy nie oddadzą ci tego dnia wolnego. Dlatego powtarzam jak się nie ma rodziny ani znajomych to praca jak najbardziej dla singla, bo non stop siedzisz w tym pieprzonym sklepie i wchodzisz w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] kierownikowi i "górze". Wysokie standardy? Opamiętajcie się, wejdziecie w to środowisko i zobaczycie jakie buty robią. Wiem, co mówię. Albo przekonacie się po ilości reklamacji. Poziom jest taki zapewniony, że jak pracowałam, to klientki pytały" a co u was się tak dziewczyny zmieniają". Rotacja jak najbardziej bo każdy kto popracuje chwilę widzi co się dzieje i spierd****. Po za tym kierownicy chcą aby w sklepie była pełna rywalizacja kto sprzeda więcej par. Moim zdaniem, lepiej pracować w przyjaznym gronie, gdzie każdy sobie pomaga a nie tylko patrzeć jak drugiej osobie nóż w plecy wbijać.
2
Pola 2017-01-23 13:23
Byłam w takiej samej sytuacji jak Ty ze na wolnym wydzwaniali żeby przyjść bo przecena , bo vm i ukadasz te buty jak tania siła do 1 w nocy i wrzucasz bo przecież do godz 10 rano muszą być w grane później siedzi jedna z drugą i za buty krzywo są odejmowane punkty. Ta firma to tragedia i mam nadzieję ze więcej klientów stracą bo jakby mieli taką silną pozycję na rynku i standardy to nie byłoby badań konkurencji co 2 miesiące
3
Kierownik 2017-01-26 15:23
Tragedia to jest z pracownikami. Pracuję w Ryłko już długo i widzę jak przykładają się do pracy młode osoby. Czasami przeszkadzają klientki ponieważ pracownica nie może spokojnie porozmawiać przez telefon.
4
Ula 2017-01-27 01:46
Za te pieniądze i to co trzeba robić rozmawiałabym cały czas przez telefon
2
Studentka 2017-01-27 11:27
Młode osoby przykładają się ponieważ na początku obiecywane są im gruszki na wierzbie. Trzeba przyswoić bardzo dużo teorii. Agent - kierownik podpisuje umowę o pracę z zastępcą kierownika a resztę osób na umowy śmieciowe, czyli umowę zlecenie. Szukają głupich studentek, najlepiej zaocznych, obiecują każdy weekend wolny, żadnego problemu ze studiowaniem itd. Później zaczynają się schody, bo kierownik "nie wyraził zgody" na jeden, drugi zjazd. A kumata dziewczyna, której zależy na studiach szybko zrozumie o co chodzi i ucieknie czym prędzej z Ryłko. Dlaczego w końcu tego nie pojmiecie, że to praca dla osób które nie mają życia osobistego i tylko zależy im na kasie? Trzeba mieć żyłkę handlowca, ale z czasem nawet najlepszemu sprzedawcy po prostu wysiądzie zdrowie, nie mówię tu o bólach nóg, ale o zdrowiu psychicznym. Każdy chyba chce na dniu wolnym odpocząć od tych wszystkich klientów, szumu w galeriach, sztucznego światła, ale nieeeee.... bo zaraz o godzinie 10 jest pierwszy telefon i tak do samego końca dnia wolnego. Tam nie da się pracować dla przyjemności, bo tylko jest mowa o kasie. Tylko pieniądze, sprzedaż tabelki, wyniki, normy. Postaw cały świat na głowie a para butów na być sprzedana! Ale niech tylko raz powinie ci się noga, to wtedy kierownik zmiesza cię z błotem, bo i tak do niczego się nie nadajesz i będzie straszył zwolnieniem, albo karami pieniężnymi. Pracowałam tam chwilę i teraz gdy zmieniłam pracę wiem, że żyję. Praca od - do. Nie mam telefonów po pracy czy na dniu wolnym. Nie zostaje po godzinach, nie przychodzę szybciej- za darmo! Po prostu. jestem doceniana.
praca 2017-02-03 19:40
Który warszawski sklep ryłko polecacie? Gdzie jest najlepszy kieownik?
Lider 2017-02-04 18:30
a ja powiem Wam tak moi mili:) Praca w Ryłko byla dla mie dobrą szkolą. Zawsze się śmiałam że jak ktoś w Ryłko daje sobie rade to sobie wszedzie poradzi:) Było mi bardzo ciężko, ale robiłam wyniki(tak ta z tych ambitnych:)

Bo większość populacji myśli że do sprzedawaina to się każdy głupi z ulicy nada. No to otóż nie moi mili! do tego też trzeba mieć jakies umiejętności. Najprościej jest się żalić i ok też chodzilam niezadowolona i marudziłam(już tu też kiedyś się wypowiadałam nawet) w Ryłko ile to roboty(choć dawała mi ta praca satysfakcje). Po dłuższym czasie też się zwolniłam, zmieniłam pracę, okazała się że mi się nie spodobała i wróciłam do handlu- co prawda nie buty a inny asortyment . Wszedzie standardy są podobne i praca też i wiecie co?tak myślę że z perspektywy czasu doceniam moja tamta charówkę i dużo mi dała nauki. Już samo sprzedanie się na jakiejkolwiek rozmowie rekrutacyjnej. Jak masz dobrą bajerę nt butów a w Ryłko musisz mieć to potem możesz wszystko wszystkim sprzedać, nawet siebie na rekrutacji ( no o ile jesteś dobrym sprzedawcą:)).
No i regionali. Na mojego regionalnego dużo słyszałam psioczenia, ale wierzcie mi bardzo miło wspominam. Dużo sie od niego nauczyłam i jestem bardzo wdzięczna za wszystko:)

a i jeszcze to jak studenci są biedni wykorzystywani- tak już tam oni swoje za uszami też mają ze zajęcia że to ze tamto, ze prosi o wolne bo to bo tamto że ważne a tu widzisz po pracy takiego zimrezowanego-jak do pracy przychodzili skacowani ale o tym nikt głośno nie mówił i nie komentował, jak płakali że sesja że ważne egzaminy a się okazuje że osoba już nie studiuje. Czemu Was krytykuję? bo niejednokrotie musiałam przyjśc do pracy za taką jedną z drugą- a też studiowałam i wiem że jak sie chce pogodzić to i z kierowikiem i z wykładowcami da się dogadać.

Podsumowując ludzie nie bójcie się tej pracy ale wiedzcie że łatwo nie ma:) no za siedzeine się nie płaci:) a jak Wam źle to się nie żalcie tylko zmieńcie prace i tyle w temacie:)
3
Klara 2017-02-06 08:33
To jest firma z wypracowana marką, trzymająca pewne standardy. Tu mogą pracować ludzie , którzy mają smykałkę handlowca.
1
Beata 43 2017-02-07 20:45
Chcialabym sie podzielic z wami, we jaki sposob traktuja klienta with Rylko. Kupilam torebke ze sKory za 500 zl, ktora w/g mnie powInna sluzyc kilka lat. Otoz po 2 tygodniach uzytkowania I szanowania ( a dokladnie 10 dnI) sKora na rogach pod torebka, przetarla sie I zluszczyla. Zanioslam ja do sklepu I zlozylam reklamacje. Pani ktora sprzedala mi torebke przyznala mi racje. Po kilku dniach otrzymalam informacje o niewlawsciwym uzytkowaniu torebki. Nie wiem, chyba powinnam w zebach ja trzymac 24h na dobe. Postanowilam walczyc z nimi. Nie wiem czy mi sie uda,ale nie popuszcze. To jak ta torebka bedzie wygladac po Roku uzytkowania? Chyba strzepy z niej zostana. Najlepiej napisac biednemu klientowi " zle, uzytkowales" , " twoja wina ". Tylko w Polsce moze nas cos takiego spotkac. Najgorsze jest to, ze my zwykli, uczciwi klienci jestesmy przez nich traktowani jak intruzi, ktorzy chca ich oszukac, nabrac na cos czego nie bylo. Firma Rylko sprzedaje swoje produkty za wysokie ceny, ktore nie odzwierciedlaja jakosci gwarantowanej w reklamach. Firma nie czuje sie odpowiedzialna za wypuszczone towary na rynek. Dla nich tylko sie liczy sprzedanie towaru a nie satysfakcja I zadowolenie klienta...cdn.
2
Ania 2017-02-13 10:18
To prawda, pamiętam jak mi kobieta przyniosła torebkę, którą kupiła dzień wcześniej. Wyszła na spacer zaczął padać deszcz, porobiły się dosłownie bąble na skórze. Przyznałam rację kobiecie, ale firma uznała, że nie wolno używać torebki jak pada deszcz! Pomyślałam, że to są jakieś jaja. Ale niestety tak to się robi w tej firmie.
1
Zniesmaczona 2017-02-13 21:56
Pracowałam w Ryłko jakiś czas, miałam obiecane stanowisko zastępcy. Wypełniałam obowiązki należące do tego stanowiska, tj VM do późnych godzin, zamknięcia miesiąca itp. Jednak pensje dostawałam jak normalny pracownik, obiecane 2000 nigdy nie wpłynęło na moje konto bo progi zawsze były bardzo wysokie. Klienci często opryskliwi, jakby kupowali buty ze złota.. A jak przyszło do reklamacji to często my dostawałyśmy burę. Masz przerwę ale jak wejdzie dużo klientów to rzucasz jedzenie i lecisz na sklep. Kamera jest na pracowników, w firmie panuje mobbing. Na whatsuppie wysyłają zdjęcia z kamer jak pracownik coś źle zrobi. O bólu nóg już nie wspomnę. Kilka miesięcy wyciętych z życia, a na sam koniec szanowna pani kierownik przelewa pieniądze swoim pracownikom, a ja dlatego że się zwolniłam musiałam czekać do 15. Kpina. Status ucznia wymagany żeby nie płacili ubezpieczenia, wieczny nacisk na sprzedaż, a pani regionalna robi testy białej rękawiczki na salonie. Dno i wodorosty!
2
No 2017-02-13 22:32
Dno!!! Pani J-wska od zmiany instrukcji vm wymyśla i czepia się jakby miała kija w tyłku. Ciągle te same sklepy są chwalone a jak się uwezmie to potrafi zauważyć "blad" dopiero przy 3 zmianie chociaż wcześniej było tak samo i było dobrze. Ciągła rywalizacja, po tygodniu pani kierownik mówi radz sobie sama bo ja to po tyg umialam a jak zrobisz błąd to głowa puchnie od zjebki
3
Klaudia 2017-02-18 09:31
Jestem pracownikiem w Ryłko od lat i jest mi tu dobrze. Mam dobre zarobki, fajnych ludzi w pracy. Ale musimy się starać żeby sprzedaż była odpowiednia. Jeśli ktoś myśli, że wystarczy być w pracy i za to dostawać pensje to się myli..
1
Nina 2017-02-20 01:12
Wszyscy dobrzy pracownicy już niestety odchodzą, a jak innym tam dobrze to pracujcie, ten wątek jest stworzony po to aby każdy dodał swoją opinię a ze jest ich więcej negatywnych niż pozytywnych tak czasami bywa i trzeba się z tym niestety pogodzić. Praca dla osób nie mających swojego życia osobistego jak najbardziej możecie aplikować na stanowisko kierownika,zastępcy czy sprzedawcy.
1
Kola 2017-02-22 11:32
Nie rozumiem dlaczego ludzie , którym nie podoba sie praca w konkretnej firmie nie zwolnią się? Jest tyle ofert pracy na rynku , po co to oskarżanie?
Xyz 2017-02-22 13:36
Jakbyś czytał ze zrozumieniem piszą to ludzie którzy już tam nie pracują
Zostaw swoją opinię o Ryłko Sp. z o.o. - Kalwaria Zebrzydowska
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Ryłko Sp. z o.o.