Marilyn

Łódź

Opinie o Marilyn

anonim 2010-02-25 19:23:09
Pani dyrektor uwielbia wyżywać się na pracownikach tzn traktuje ich jak przysłowiowych chińczyków. Korzysta z faktu że większość z nich nie jest świadoma swoich praw wynikających z prawa pracy, albo sama nigdy nie czytała kodeksu pracy. Są jednak tak zdesperowani pracownicy, że wystarczy jedno wykroczenie tej pani a zostanie podana do sądu pracy. Jeszcze jedno: dyrektorka każe pracownikom przychodzić w każdą sobotę do pracy czasem nawet w niedzielę, a także w niektóre święta jak choćby ostatnio 11 listopada. Dla niej nie liczy się, że pracownicy mają swoje rodziny, małe dzieci, chorych rodziców. Ludzie pakują towar nie wiedząc nawet jak zostaną wyliczeni. Życzymy tej pani szybkiego odejścia z firmy MARILYN, być może wtedy życie pracowników wróciłoby do normy.
dupa 2010-02-25 19:28:05
jeżeli to co piszesz to prawda to w czym tkwi problem??? jest wiele instytucji które z chęcią się zajmą panią kierownik. Tylko zbierzcie się w grupę a nie po jednej osobie. problem w tym że ludzie jak te barany godzą się na los i tylko jęczą a nic nie robią. Prosta zasada akcja = reakcja
dupa 2010-02-25 19:28:11
jeżeli to co piszesz to prawda to w czym tkwi problem??? jest wiele instytucji które z chęcią się zajmą panią kierownik. Tylko zbierzcie się w grupę a nie po jednej osobie. problem w tym że ludzie jak te barany godzą się na los i tylko jęczą a nic nie robią. Prosta zasada akcja = reakcja
anonim 2010-02-25 19:30:00
Ciekawe gdzie jest szefostwo tej firmy, czy wiedzą o wszystkim co się w niej wyprawia? Pewnie nie a szkoda, bo Marilyn cieszył się niegdyś dobrą opinią wśród swoich klientów.
obozowicz 2010-02-27 20:03:27
Niestety mój drogi obawiam się, że od Nich to się zaczęło a ta Pani to ich pupilek.
Zgodny 2010-02-28 19:49:39
Pewnie to co piszecie to święta racja!takie drobne przedsiębiorstwa niestety tak działają!jeżeli pracownicy się nie postawią i głośno nie powiedzą czego od firmy oczekują to oni będą nadal korzystali z sytuacji i nadal będą robić was w balona bo myślą że jesteście BARANAMI które nie znają swoich praw!Szefostwo moi drodzy napewno wie o sytuacji która się tam rozgrywa Haa!!Przecież to jest celowe działanje zatrudnić Menagera który wyciągnie jak najwięcej kasy jak najmniejszym kosztem,a wręcz go zmniejszając!W dobie podwyżek działania te są absolutnie nie zrozumiałe!Ale cóż pewnie szew tej firmy jeszcze niebył w całej Azij nie jeździ super Furą i wogule bieda zagląda mu do d....Pozdrawiam i współczuje Pracowniką którzy muszą walczyć o podstawowy byt dla swoich rodzin
porzucona 2010-03-02 20:09:22
Pani dyrektor to osoba nie wychowana która do ludzi starszych od siebie zwraca się bez szacunku.nie mieści mi się w głowie jak osoba w wieku 27 lat dostała posadę dyrektora..........
życzliwy 2010-03-02 21:03:48
Moja dobra rada jest taka powiedzcie wszystko właścicielowi firmy albo skierujcie sprawę do jakiś organów ścigania.Z tego co piszecie to sami nie dacie sobie rady.Ale podobnież w kupie siła to może tego spróbujcie.Chyba że właściciele są już znudzeni dobrym imieniem i opinią i nie zależy im na dużej frekwencji sprzedaży.Z tego co wiem to ta firma jest na rynku dość długo i jeszcze się trzyma czyżby coś się zmieniło?
Zgodny 2010-03-03 11:25:01
pani dyrektor na pewno nie jest osobą nie wychowaną albo jak jest to trzeba pozostawić to jej nie wychowanie jej Rodzicom!Ona po prostu w tej firmie stosuje (usunięte przez administratora)tak jest po prostu zaprogramowana!Co na pewno jest za przyzwoleniem Swojego Szefa!Ale wszystko w rękach Pracowników!wiem coś o tym podobne działanja miały miejsce w mojej firmie powiem wam że u mnie zebraliśmy się wszyscy razem i po dwóch dniach sprawa stała się klarowna!Szew miał ogromne opory w pierwszym dniu przysłowiowego strajku:) ale zmięk bo oni wiedzą że to my na tych wszystkich nierobów i kąbinatorów pracujemy w Pracownikach fizycznych siła i to my w takich zakładach jesteśmy najważniejszą komurką!i niema co się szczypać bo to tylko pogłębia kąflikt między wami a szefostwem!!
adjective 2010-03-03 16:28:39
W tej firmie za wypowiedz swojego zdania na głos można zostać zwolnionym z pracy.Ktoś kiedyś powiedział że mamy wolność słowa ale w tej firmie się tego nie praktykuje.
pppapa 2010-03-04 17:01:04
OK. Mamy wolność słowa, ale praca na podstawie umowy o pracę polega na wykonywaniu poleceń bezpośredniego szefa. Korzysta on w tym zakresie z szerokich uprawnień tzw. dyrektywalnych. Można się z nim nie zgadzać ale pracę musisz wykonywać. Ewentualne odstąpienie od pracy czy głupie przygadywki i wszczynanie kłótni nic nie daje. A szef odpowiada za pracę przez swoich podwładnych wykonywaną. Niektórzy myślą że jak mają 20 lat i są wyszczekani to im wszystko wolno - otóż nie. I radzę się zastanowić nad swoim postępowaniem. A nie opowiadać bzdury o wolności słowa.
anonim 2010-03-12 10:52:42
matko co to sie porobilo na RomaNOWSKIEJ kiedys to byÅ?y czasy p.(usunięte przez administratora) to byÅ? goÅ?Ä? a teraz?smutno przyznaÄ? racje ,że nastaÅ?y takie czasy ,że nie wolno jeÅ?Ä? kieÅ?basy
anonim 2010-03-12 10:58:57
życzliwy - 2010-03-02 21:03:48

Moja dobra rada jest taka powiedzcie wszystko właścicielowi firmy albo skierujcie sprawę do jakiś organów ścigania.Z tego co piszecie to sami nie dacie sobie rady.Ale podobnież w kupie siła to może tego spróbujcie.Chyba że właściciele są już znudzeni dobrym imieniem i opinią i nie zależy im na dużej frekwencji sprzedaży.Z tego co wiem to ta firma jest na rynku dość długo i jeszcze się trzyma czyżby coś się zmieniło?

zmienil sie sposob bycia kierownictwa do ludzi pracy pracuja po 9 godzin i marne wynagrodzenie makabra
bezinteresowna 2010-03-20 16:41:17
W końcu ktoś się wziął za porządek. Pytanie, czy do pracy przychodzi się poplotkować i poleżeć czy może jednak pracować. Przez tyle lat wolni opier.... a teraz zmiany i to jest straszne. Zawsze myślałam, że komuna się skończyła, czy się stoi czy sie leży, to się należy. Niech każdy krytykant spróbuje sam prowadzić firmę a ja pojdę do niego i też pokrytykuję, to jest najłatwiej.
zbulwersowana3654 2010-03-20 20:31:34
Jestem ciekaw czy kazdy za takie marne pieniadze jakie dostajemy w tej firmie stanalby na produkcji w goraczce i w pracy akordowej wytrzymalby chociaz jeden tydzien . zapraszam do takiej pracy a wtedy mozemy na ten temat podyskutowac
Profil psychologiczny 2010-03-21 23:21:55
Witam. Po przeczytaniu Waszych postow doszedlem do wniosku, ze uzytkownik poslugujacy się nick-em „bezinteresowna” to Wasza Pani dyrektor, która uwaza jak i zapewnie wiekoszosc uzytkownikow internetu, ze jest anonimowa i nie zatapialna. Jednak to tylko zludzenie każdy (prawie) uzytkownik internetu, ma swojego uslugodawce, adrese Mac, IP it..:). Ale do rzeczy to co przeczytalem wskazuje na to, ze nie jestescie zatrudnieni u Pana (usunięte przez administratora) który zatrudnia 2-3 osoby i oferuje kurczaki z rozna lecz Wasz pracodawca zatrudnia kilkadziesiat osob lub wiecej, posiada kadre kierownicza, kadry itp. Wiec jeżeli opisane praktyki faktycznie maja miejsce to nic innego jak dzialanie w zorganizowanej grupie, która wspolnie i w porozumieniu dokonuje przestepstw karno skarbowych sciganych z urzedu. Wystarczy zainteresowac sprawa odpowiedniego urzednika, który tylko czeka na „wynik” padany na tacy lub powiadomic np. Prokurature aby sprawa nabrala obiegu z Urzedu. Wtedy okarze się czy również Wasz pracodawca poprze Swoja Pania Dyrektor a może będą przeciw sobie tak czy siak zawsze to jest delemat przed przesluchaniem z urzedu w sprawie. Ja mogę jedynie opierac się na swojej subiektywnej ocenie i przykladow z przeszlosci. Każdy np. zna sprawe sieci sklepow „Biedronka” tam tez każdy z „gory” był twardy i nie zatapialny jednak gdy pracownicy zlozyli zeznania sytuacja była oczywista i to tylko oni zyskali a w nastepnie nawet i sam pracodawca. Zycze Wam odwagi
1
była 2010-11-03 19:58:59
kiedyś byłam pracownikiem firmy marilyn i cieszę się że odeszłam to co tam jest (usunięte przez administratora) donosicielstwo to już choroba szefa i pani dyrektor
1
anonim 2011-06-15 10:25:31
Bardzo lubię p. (usunięte przez administratora), ale to sie dzieje w tej firmie w głowie się nie mieści :( Pracowałam w tej firmie, uwielbiałam swoją pracę, ale cóż, nie ma mnie już tam przez kogo ??
Serce wkładane w pracę widać nie wystarczy, ta kobieta zniszczy każdego kto stanie na jej drodze. Przykre firma traci w ten sposób pracowników naprawdę poświęcających się dla pracy w imię czego :(
laydybird 2011-07-11 16:50:21
na jakim stanowisku pracowałaś, jeśli można spytać?
Obserwator 2014-02-02 15:16:47
Tak się składa że mieszkam nie opodal firmy Marylin. Mam znajomych którzy tam pracowali. Niestety właściciel bezwzględnie wykorzystuje to że z pracą w naszym kraju raju jest trudno, a jeśli już to jest za grosze. Kiedyś pracowałem w pewnej belgijskiej fabryce. Był to obiekt na tyle duży że właściciel poruszał się po hali rowerem, zatrudniał ponad 100 osób. Znalazł czas żeby nas nowo przybyłych przywitać, oprowadzić, wyczuwało się dobry klimat do pracy. Każdego dnia przychodził witał się i pytał co słychać !Jeździł Audi A-6, mieszkał w nie wielkim domku przy fabryce. Co ważne najbiedniej zarabiało się u Niego 1500euro. O ile wiem pan P. właściciel firmy Merlin mieszka opodal w domu o powierzchni paru setek metrów. Porusza się samochodem wartym parę setek tysięcy zł ! Kilka razy do roku wyjeżdża z rodzinką do Azji. Od pracowników oddzielił się tak zwanymi kierownikami i z jego punktu widzenia wszystko jest jak trzeba !
Moim zdaniem Pan P. ma prawo do tego wszystkiego co posiada!
Jedna uwaga, nie musi płacić swoim pracownikom głodowych pensji, stać GO na to żeby być wobec NICH uczciwym pracodawcą !
Dlaczego nie jest ?
Bo w PL tego typu praktyki to codzienność, jeżeli inni kradną i oszukują to dlaczego ja mam być uczciwy ?
Bezwzględny wyzysk cechujący pracodawców jest typowy dla krajów trzeciego świata. I POLSKA JEST TAKIM KRAJEM !
Pomimo całej tej luksusowej otoczki , domów , samochodów, polscy pracodawcy to ludzie prymitywni i krótko wzroczni. Ich biznes musi ograniczać się do tak chorych krajów jak POLSKA. W normalnych krajach, pracodawca nie może okradać swoich pracowników, polscy pracodawcy nie mieli by tam czego szukać!
Ale jest tutaj i inny problem, każdego można okraść tylko wtedy kiedy na to pozwoli,ludzie pracujący u pana P. są współwinni bo pozwalają się tak traktować !
anonimka 2014-03-10 11:24:31
Podobno Pani Dyrektor K juz nie ma ?? czy poprawily sie warunki pracy ?? czy w koncu lepiej sie wam pracuje i bardziej chce??
1
anonim 2014-03-11 16:59:31
... jest dużo lepiej, firma jest lepiej zorganizowana i ludzka atmosfera panuje w niej w końcu.
siwa 2014-03-18 19:27:57
głupoty piszesz nie powiedziała bym że jest dużo lepiej pensie coraz mniejsze a roboty więcej
2
Zniesmaczona 2015-02-03 10:47:52
firma schodzi na psy. Regionalna centralnej Polski to rodzinka. Dziewczynka chwiejna emocjonalnie, nie wie co robi na danym stanowisku, pomiata ludźmi i myśli, że jej wszystko wolno. Zachowuje się jakby pozjadała wszystkie rozumy, a w dodatku gówniara. Porażka totalna, brak szefostwa które powinno
dbać o pracowników. Nie polecam tej firmy wyzysk totalny i brak szacunku, a w dodoatku marnie płacą.
zaskoczony 2015-02-20 08:16:20
firma Marilyn od 1,5 roku zrobiła ogromny postęp. Rozwinęła Sklepy i ich wizualną część. Podzieliła Polskę na regiony. Regionalna z Centralnej to może rodzina, ale nie wykorzystuje tego. Dziewczyna wie co robi. Szanuje ludzi i jest bardzo pozytywną osobą. Zastanawia mnie co "Zniesmaczona"ma na celu i co by tu napisała przy rządach eks-Regionalnej, bo skoro jest tak strasznie to już nie pracuje? Warunki "Sklepowe" zatrudnienia są na tle innych firm bardzo dobre. Polecam pracę w Marilyn.
misiak19906 2015-02-21 19:11:09
firma jak firma , ale kierowniczke mam bardzo fajna ,wyrozumiala i konkretna , polecam ta prace ... jedyny minus maly ruch i rzeczywiście można się trochę ponudzić ale wcale nie znaczy opierniczac pozdrawiam:)
haha 2015-02-27 20:13:41
Witam,
normalnie mam ochotę buchnąć śmiechem. Ludzie nie czytajcie pozytywów jakichkolwiek o tej firmie.Tam nie ma nic dobrego, na każdy niepozytywny komentarz odpowiada przemądrzała pani A.- podszywająca się za potencjalnego zainteresowanego pracą internautę. Pracują tam osoby bez wiedzy, szykanujące innych ludzi, traktujące ich jak szmatki do podłogi, wykorzystujące swoją pozycję. Pracuję w jednym ze sklepów na południu- jednakże na szczęście już udało mi się znaleźć inną pracę- i mogę sobie pozwolić na prawdę. Została mi odcięta premia (bo tak nazywają tę część, którą każą nam wyciągać z kasy -czyli tak zwaną część pod stołem). Potem Pani wielce regionalna z południa ( nie wiem jakim cudem ta osoba jest regionalną, podobnie jak ta w centralnej części Polski- to jest jakaś porażka), za pójście do ubikacji i zamknięcie sklepu też mnie tak potraktowała. Nie mamy czasu zjeść, wysikać się, nawet nie mamy przerw, które nam się należą. Jeśli ktoś chce pracować w kołchozie polecam MARILYN!
2
realista 2015-03-02 14:41:37
Witam, znam z dobrego źródła od kilku lat sytuację pracowników w sklepach Marilyna. I... z tego co słyszę jest coraz gorzej, coraz gorsze warunki a atmosfera jak na ostrzu noża. Kiedyś były bonusy "stażowe", premia była zawsze. Potem zniknęło stażowe, a premia to pewnie kwestia czasu. Najpierw zaczęła zależeć od obrotów, progi raz mniej raz bardziej racjonalnie ustalane. Nie wiadomo ile w danym miesiącu się "zarobi", a przy tych kwotach każde 100 zł ma znaczenie... stała się "uznaniową" więc zabrać ją można pracownikowi za przysłowiowo krzywo zawiązane sznurówki, choć i tak byłoby to lepsze, bo na zawiązanie sznurówek pracownik ma wpływ, a na sytuację na rynku i obroty- nie ma (mówię tu o zaangażowanym pracowniku). Obiecanki cacanki że dziewczyny mogą dostać więcej skoro uznaniowa, a w praktyce pewnie nikt tego nie dostał, a zabrane a i owszem mieli. Praca jest przyjemna, problem tkwi w podkręcaniu tempa przez regionalnych, krzyczących mailami o tym jak to się ludzie nie starają i jakie to konsekwencje będą wyciągane. Owszem, firma się rozwija, ale mnożąc stanowiska biurowo-kierownicze, a oszczędzając na pracownikach. Pensja symbolicznie większa od najniższej krajowej nie obrazuje dobrze prosperującej firmy, która otwiera ciągle nowe sklepy. Oszczędza też na reklamie- główna konkurencja co chwilę widnieje w radio, tv, promują się gwiazdami dużego formatu. Zaczęli produkcję bielizny- ładnej, drogiej, a reklamą jest chyba papierowy katalog dostępny... w sklepach. Może w firmie widzą co i kiedy promują na imprezach, ale zwykli klienci nie słyszą o Marilynie nigdzie. Marilyn musi zmienić kurs, bo póki co jest mało znany i z coraz gorszą opinią jako o miejscu pracy.
obiektywnie 2015-03-05 08:11:42
zaskoczony - skąd masz wiadomości na temat regionalnej z centralnej polski skoro jesteś z południa. Z tego co wiem to firma w sklepach nie zatrudnia mężczyzn a na to twój nick wskazuje. Kim jest pani A.? pracuje w Sklepie od 2,5 roku i nie wiem. Ten post wygląda mi na hejtera z biura. Praca w Sklepie jest ok. Procent od utargu zawsze 1,2 lub 3%.Targety jak się okazuje wymyśla Pani od towaru z magazynu to mądre nie mogą być, tak jak realizacja zamówień na Sklepy ale Regionalna sobie radzi i zawsze reaguje na bieżąco. Premia uznaniowa nie zabrana tylko padło info o uzasadnianiu za co - jak nazwa wskazuje uznaniowa premia - nie należna. Stażowe - tak zlikwidowane jakieś 2 lata temu i w sumie sie nie załapałam ale byłam zaskoczona że takie coś funkcjonuje w Sklepach bo 8 lat po Sklepach pracuje i nie słyszałam o czymś takim. Nie wiem jak sytuacja w Sklepach wygląda w Polsce ale jak na Łódź to dobre i stabilne warunki pracy. I fajna właścicielka, zawsze zajrzy do Sklepu - interesuje się. Ogólnie polecam dla pracowitych osób szukających stabilizacji.
g 2015-03-09 21:58:58
dlaczego kierowniczki z salonów w krakowie są takie tępe? nie wiem kto ich tam zatrudnia
kierownik kazimierz 2015-03-10 19:38:10
W jakiś sposób mogę zrozumieć większość wpisów po prostu pisza je osoby które nawet jeżeli im cos nie pasuje to nie maja na tyle odwagi żeby walczyć o swoje ba nawet się odezwac w swojej sprawie ale ostanią to nie da się nawet opisać. Z polityka Marilyn mozna się zgadzać albo nie wierzcie mi ze nie rożni się Marlin prawie niczym od innych firm mających sklepy w galeriach handlowych a pracowalam juz w nie jednej wierzcie mi - dostajesz umowę o prace i to na cały etat premia jest zawsze nawet w najsłabszych miesiącach tak jak ktoś juz wczesniej wspomniał w najgorszym wypadku 1 a w najlepszym 3 % i jest to naprawdę nie malo a co do uznaniowej to jak sama nazwa wskazuje mozesz ja dostać albo nie i na pewno nikt ci jej nie zabiera bo ma na to ochotę a jeżeli nawet zostaje zabrana to z ważnego powodu ale jest to bardzo rzadkie- co do regionalnych to mogę się wypowiedzieć o Krakowie bo tam pracuje powiem kolokwialnie ze obskoczylam obydwie i pomiędzy przeszłością a terazniejszoscia nie ma nawet porowniania teraz jest o niebo lepiej jak przeczytałem ze nie można wyjść nawet do ubikacji to się poplakalam ze śmiechu bo tylko to można tak określić i nie chodzi tu o slodzenie komuś tylko po prostu stwierdzam fakt . No i dochodzie do meritum czyli wpisu o tepych kierowniczkach na Krakowie czyli dokładnie o mnie bo ja nie boje się przedstawić i jak cos mowie to zawsze otwarcie najgorsze jest to ze gowniara ktora to pisała potrafi tylko za plecami o kims mówić a jak przyjdzie co do czego to boi się odezwac a za tępą osobę uważam osobę która pracuje od 2 lat i ciągle omija ja awans bo to chyba o to chodzi nieprawdaz i przypominam ze z wielka dupa wszędzie się wepchniesz a z wielka gęba juz jest trudno- to bardzo dobra rada dla ciebie - jak cos to zapraszam na rozmowę do mnie. Firma Marilyn jest po prostu dla osób którym się chce pracować.
niedoszły pracownik 2015-05-23 15:38:23
Z firmą Marilyn miałam wątpliwą przyjemność zetknąć się jakiś miesiąc temu. Każdemu komu zależy na zarabianiu piniędzy a nie wyrzucaniu ich w błotu serdecznie odradzam jakąkolwiek współpracę z tą firmą. Zwłaszcza w nowo powstających sklepach na terenie dolnego śląska. "Kierownik Regionalna" pani E.Sz. to totalnie niekompetentna i nieodpowiedzialna osoba. Niech nikogo nie zwiedzie ładna, sympatyczna, uśmiechnięta buzia podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Stek bzdur jaki ta kobieta obiecuje podczas rozmowy, nijak ma się do rzeczywistości i bardzo szybko przekonacie się o braku kompetencji i zakłamaniu E.Sz. W centrali też pracują kobiety średnio znające się na swojej pracy, wychodzące z założenia "ja nic nie muszę", "czy się stoi czy się leży 1000 zł się należy". Z wieloma firmami miałam do czynienia, ale to co wyprawia firma Marilyn z osobami szukającymi normalnego zatrudnienia to jakaś kpina. Zdecydowanie i poważnie odradzam w ogóle współpracę z tym podmiotem (nawet na tzw. przeczekanie). Taka firma? To lepiej żadna! P.s. szanowna pani kierownik E.Sz. nie jest osobą decyzyjną w firmie i wszelkie ustalenia są wyssane z palca tej kobiety. Jeśli coś załatwiać to TYLKO na papierze i najlepiej przez centralę. Wiem co piszę. Nie dajcie się nabrać!
4
pracownik/ 2015-07-05 22:59:02
niedoszły pracowniku, w Marilyn nikt nie decyduje bo tam jest bałagan, zamieszanie i nic więcej. Regionalne mają zabrane podstawowe narzędzia pracy dlatego osoby kompetentne uciekają z firmy i zostają ci co muszą, albo nie mają wyjścia. Najgorsze zaczyna się w centrali i niestety rzutuje na całą polskę, wiem bo doświadczamy tego każdego dnia. Regionalna była bardzo w porządku i to ta sama o której piszesz. Nie wiesz bo nie miałaś okazji współpracować. Osoba bardzo na poziomie, firma słaba. No ale jak nie ma wyjścia to każdą zmianę trzeba zaakceptować.
2
ciekawa 2015-08-17 10:12:45
Wie ktoś jakie warunki pracy proponuje firma na stanowisku kierownika regionalnego?
pomocy 2015-08-27 09:27:52
kto zatrudnil nowa regionalna na poludnie? pani.b to przeciez pomylka jakas. poziom ma sredniego sprzedawcy poza tym plotkuje i klamie. zatrudnienie kogos takiego wola o pomste do nieba a w porownaniu z poprzedniczka to nie ma porowniania. szukam pracy i spadam z tej firmy. motywacja do pracy na poziomie 0.
3
bon jovi 2015-09-07 16:44:53
po tym co tu przeczytałem a moja dziewczyna doświadczyła w firmie. Donos do pipu wskazany, tak być nie może. Poza tym usuwają posty o przeklrętach, lepiej zacznijcie płacić Ludziom jak należy a nie pod stołem to nie będzie takich wpisów.
1
my 2015-09-08 20:08:26
My też się zastanawiamy, bo pani B. to jest makabra. Zero kompetencji. Jasno mówi że na kawę i ploty przyjeżdża ???? ja bym ją zwolniła ze stanowiska sprzedawcy. Obłudna baba. Zmiana pracy jedyna możliwość bo jak firma idzie w tym kierunku to my idziemy drugą stronę. Dziękujemy.
2
ooo 2015-09-08 20:14:57
Jelenia Gora? Ewelina daj spokoj. Nikt nie chcial z toba pracować
Prawda 2015-09-09 22:15:07
Prawda
smutna 2015-09-16 22:39:10
smutna.prawda
kasowanie 2015-09-17 18:39:04
kasowanie wpisów - o prawdziwych warunkach kolejna prawda.
wolna wola 2015-09-27 10:47:23
każdy ma wolną wolę, może a nie musi tam pracować. Nie wiem po co ta dyskusja.
Szeregowy 2015-11-02 08:39:53
Kasa podstawowa. Uznanie jak cie polubia. Zarządzanie na poziomie 3 osobowej firmy. Cud ze to działa. Nie polecam.
1
anonim 2016-07-26 19:08:04
Praca w firmie Marilyn jest naprawdę w porządku. Płaca podstawowa nie jest najwyższa ale zawsze do tego dochodzą różne premie i bonusy. KR bardzo pomocna, firma słucha pracownikow, owszem zdarzają się zgrzyty ale każdy kto choć przez chwilę pracował w tzw.sieciówce przyzna, że to dobry i uczciwy pracodawca.
gość 2016-07-26 23:09:52
Myślę, że taki sprzedawca @dika i tak może liczyć na jakieś stabilne zatrudnienie i na odpowiednie premie do podstawy zarobków. O taką dbałość nie jest trudno
Magda 2016-11-11 17:12:49
Witam mam zamiar zacząć pracę w jednym ze sklepów powiedzcie mi jakie jest zainteresowanie tym sklepem przez klientki .... Dużo dziennie przychodzi na zakupy można liczyć na prowizje od sprzedaży ile miesięcznie jest obrotu. Pozdrawiam
Zostaw swoją opinię o Marilyn - Łódź
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Marilyn