logo EBS S.A dawniej 5àSec Polska

EBS S.A dawniej 5àSec Polska

Krosno

Opinie o EBS S.A dawniej 5àSec Polska

Anonim 2010-02-21 12:42:29
Tej firmy bym nikomu nie polecala.Wyzysk totalny,pracownikow traktuja jak niewolnikow.Czlowiek robi w chemi ze czasami sie niedobrze robi od smrodu peru z pralek.Praca niwdzieczna ze strony klientów jak i przelozonych.wyplata to max 1000-1200 zl a czlowiek po 12 godzin pracuje dziennnie w tej chemi.porazajace jest to ze na swieta nawet glupie bony nie mozna liczyc ,nic kompletnie nie daja tylko gola pensja.przelozeni tylko wesza jak psy zeby czlowieka na czyms zlapac(jakies totalne glupoty)Irytujace jest takie zachowanie jak tam sie traktuje pracownikow.
2
ja 2010-03-17 13:40:57
dzieki za te wszystkie opinie, miałam zaczac tam prace ale chyba glebiej sie zastanowie...
anonim 2010-03-22 19:51:23
zgadzam sie z tym wszystkim co piszecie,bo ja tez pracowalam 1,5 roku w 5asec i pracy jest full a pensje 1100 i to jeszcze taka duza odpowiedzialnosc!!! Ukrainki przyjmuja na kierownikow,zabieraja nam miejsce pracy. beznadziejna jakosc tych uslug jest jak plamy czasami sa usuwane woda a pod para wychodza spowrotem,czasami wogole nie sa czyszczone,tylko odprasowane. Co do apretur i impregnacji to sa sprzedawane a nawet nie nakladane,a klient w to wierzy a placi tak naprawde dodatkowo 9zl za nic!!! kierownicy oszukuja z godzinami,zmieniaja listy obecnosci zeby nikt sie nie dowiedzial jak naprawde pracujemy!!! niech klienci lepiej zastanowia sie czy nie lepiej zmienic usug do innej pralni,bo w 5 a sec to jedno wielkie oszustwo jak do pracownikow tak i do klientow.
2
tim 2010-07-12 18:27:32
pracowałam 2,5 roku sama nie wiem jak to wytrzymałam nie dość ze firma cie okrada bo za wszytko jesteś winny masz wypłate 1000zł a reklamacje 600zł i płacisz pomimo że firma jest ubezpieczona i dostaja tą kase ale klientowi płacisz ty. dyrektor i cała banda inspektorów ds. jakości cie szmaci to jeszcze zarzadzajajaca sznowna(usunięte przez administratora) okrada ci portfel i kase z utarów i trzeba wrócic pieniadze firmie! MAM NADZIEJE ZE KTOŚ TO PRZECZYTA I ZAJMNIE SIĘ TĄ FIRMĄ każdy kto tam pracuje przeszedł przez prani mózgu mobing zastraszanie że zwolnią koszmar robisz w oparach peru po10h chodzisz jak naćpany hałas 2razy norme przekracza ale panie od pomiarów swoje dostaja noi jest wszystko ok na papierku to nie żenada to (usunięte przez administratora)!!!!!!!!!!!! nie masz przerwy żeby zjeść sikasz po nogach ale iść nie możesz bo ruch bo klient czeka albo zarządzajacy jest i tylko patrzy ile razy oderwałaś ręke od żelazka żeby cię póżniej zjebać rozpacz!!!! co oni robią z człowiekiem
2
szop 2010-12-31 22:17:28
W pralni nie piorą zgodnie z metką-nawet jeśli na metce jest p.wodne(skuteczniejsze) zalecają chemiczne (bardzo marna jakość usługi)-bo to jest bardziej ekonomiczne...dla pralni.Co wiecej często zdarza sie, że mylą wydawaną odzież-jeśli uczciwy klient nie zwróci ubrania-jst problem.W ramach promocji powinno wydawać sie saszetki z plynem do płukania i proszkiem (lenor+persil).Tak nie jest bo te zużywane są do prania, bądź zabierane przez pracowników. Kiedy klient jest wymagający-nie przyjmują, albo utrudbniają przyjęcie odzieży. Pomimo, że dysponują narzędziami umożliwiającymi odcięcie guzików "rzną głupa".Nabijaja na kasę więcej sztuk odzieży niż jest przyjmowane->"jeśli się upomni to mu oddamy a jak nie...;]"
Jeśli odzież ulegnie zniszczeniu-jest poddawana zabiegom jakie-do kolejnego prania/zmoczenia/poddania gorącej temp.-sprawiają, ze wszystko jest ok-rozciąganie, gorący nadmuch.
Dzięki temu pomimo zniszczenia odzieży w pralni, nie sposób jej zareklamować na miejscu.
Apretura/impregnacja to ekstra dodatki-ekstra płatne. Pracownicy dość często nie impregnuja odzieży, pomimo deklaracji i opłacenia tej usługi.
spieranie plam często polega na wdmuchiwaniu żelazkiem gorącego powietrza na plamę-sprawia to, że na jakiś czas plama znika.

Proponuję nastawić ucha odchodząc z pralni-siarczyste przekleństwa pod adresem klientów są na porządku dziennym-określenie "brudas"-to standardowe okr. przeciętnego klienta.(usunięte przez administratora). i (usunięte przez administratora) klienci, którzy mają określone oczekiwania i nie obawiają się ich wyartykułować.

2
1alka 2011-01-10 17:41:08
Jakiś czas temu też pojechałam na rozmowę o pracę do tej firmy.
Już nie spodobała mi się ta kierowniczka , czepiała się każdej cyferki
w CV i spraw kompletnie nie związanych ze stanowiskiem pracy.
Jeszcze ta pensja 1450 brutto- uznałam że chyba żartuje!!!
anonim 2011-06-21 08:52:29
zgadzam siew100% pracowalam tam ,masakra ludzie!
1
Gość 2012-01-23 23:07:41
To wszystko co powyżej jest napisane to sama prawda!!!!! Odradzam
3
Adelajda 2012-03-12 10:39:26
Wszystko powyżej opisane to szczera prawda. Począwszy od APRETURY, która
a) nic nie daje (a nawet powoduje wyświecenia na garniturach)
b) jest koszmarnie droga , koszt apretury do 16.03.2012 to 8,99 od 17.03.2012 kosztować będzie 9,99.A teraz obliczymy ile 5asec zarabia na APRETURZE. Koszt wyprodukowania i dostarczenia 10 litrów to 50 zł, 0,5 litra apretury wystarcza średnio na 50 sztuk odzieży . Tak więc wystarczy sprzedać 6 apretur i koszt 10 litrów już się zwrócił , reszta to czysty zysk. 8990 zł - 50zł = 8940 zł !!! To nie na praniu zarabia 5asec:)
Następna karygodna sprawa to pozbywanie się osób ,które w wyniku BARDZO ciężkiej fizycznej pracy zapadły na zdrowiu. Przy wielogodzinnym ściskaniu żelazka, podnoszeniu go do góry i prasowaniu w powietrzu wysiadają stawy , nie mówiąc już o kręgosłupie. Oczywiście hałas i opary PER-u też swoje robią. Takie osoby ,które zdecydowały się ratować swoje zdrowie i idą na L4 po powrocie dostają wypowiedzenie. Bardzo to smutne ale niestety Firma 5asek a właściwie już EBS nie zasługuje na miano PRACODAWCA ROKU
2
Ja:) 2012-04-13 17:32:33
Dobrze, że trafiłam tutaj i poczytałam. Dzisiaj na Tablicy.pl pojawiło się ogłoszenie, że przyjmą pracownika do tejże pralni w Lublinie. Już CV przygotowałam do wysłania, ale jeszcze wrzuciłam nazwę pralni w wyszukiwarkę:D Ufff! Daję sobie spokój:/
1
lg 2012-04-20 13:43:25
Rotacja w tej firmie jest b.duża.dlatego tylu klientów narzeka na
jakośc.Niech tylko klient sie zastanowi,czasem co robi ta kobieta za ladą
pralni...WSZYSTKO!!!!
Niki 2012-09-01 00:30:23
Fakt jest ciężko, pieniądze marne a oczekiwania rosną, widać po budżecie do wyrobienia. Jednego dnia sprzedaż 2 karty drugiego powinnas 10 a nikt ich nie chce bo drogie. Usługi coraz droższe i tylko klienci na to narzekają a ty to musisz słuchać. Pracuje już pół roku i sama się sobie dziwię jak tam wytrzymałam ale narazie nie mam wyjścia. I tak się właśnie zastanawiałam czy ktoś z was pamięta kiedy dostaje się tą premie obiecana na rekrutacji, bo ja pamiętam że dostałam w 1 miesiącu 100 zł, 2 miesiącu 200 w 3 100 zł, a teraz nie pamiętam kiedy następne i ile, bo chyba w 7 czy 8 miesiącu. Jeśli któraś z was wie to będę wdzięczna za odpowiedź, bo narazie nie wiem na co liczyć i czy jest na co czy tylko uciekać z tej pralni
ja 2013-05-09 14:26:45
Oddałam suknię kominijną do czyszczenia w pralni 5aSec we Wrocławiu w Magnolii i jestem BARDZO NIEZADOWOLONA. Sukienka nie doczyszczona, obsługa opryskliwa i niesympatyczna!!! Reklamowałabym ale trzeba zostawić suknię a ja ją potrzebowałam. OSTRZEGAM!!!!!!
1
Wiola 2013-06-24 00:12:38
Bzdury,bzdury,BZDURY!!!!chcesz pracowac?nie ma problemu. Firma na prawdę w porządku.Szkolenie-z którego zależy od Ciebie ile wyciągniesz wiedzy.Po dwóch miesiącach umowa PEŁNA O PRACĘ. Dodatkowe premie(na które oczywiście trzeba pokazac,że się należą)!NIC za darmo!!!!!!!!!!!menagerowie, kierownicy na wysokim poziomie! niestety klienci oddający garderobę do czyszczenia-często mylą ze sklepami które znajdują się obok.Nowej garderoby się nie odzyska,niestety. Zastanówcie się drodzy Państwo co umieszczacie na forach,opinie łatwo wystawic!!
Wieloletni,bardzo zadowolony pracownik Firmy o ugruntowanej pozycji na rynku,
Wiolka.
3
przyszły pracownik 2013-07-24 14:51:45
kurcze, właśnie dostałam prace w tej firmie. 'Są dwie rozmowy kwalifikacyjne Na pierwszej szczegółowo rozmawiasz o własnym CV, możliwościach fizycznych i nastawieniu do pracy
(chyba chodziło o poziom zaangażowania) 1600 zł brutto plus premie.
godziny uzależnione od ilości ubrań z tym,że nawet gdy nie ma zbyt wiele roboty godzin nie może być za mało .
tyle jeśli chodzi o teorię. zobaczymy jak będzie w praktyce.

1
JUSKA 2013-09-07 22:41:46
Witam ,wlasnie przeczytalam opinie o pracy w pralni 5 asec ,otoż wszystkie sa negatywne ,a ja chce powiedziec ze dostalam sie tam do pracy ,i stwierdze ze rozmowa z kierowniczka byla bardzo mila ,oraz druga z regionalnym takze ,dlatego na dzien dzisiejszy jestem zadowolona Nie slyszalam aby w Bydgoszczy ktos narzekal na ta prace i pewnie zalezy od ludzi z jakimi sie pracuje Ja trafilam na fajny zespol....
Pan Wołodyjowski 2013-10-01 19:51:53
Pomału małymi krokami zbliża się koniec tej zakichanej pralni ze względu na to że tam pracowałam teraz pracuje gdzie indziej w instytucji ,która może coś zrobić żeby pomóc ludziom tak cieżko pracującym piszemy pozywy do pipu i innych urzędów i przyjdą kontrole które im zrobią to co im się należy.Niech oni sobie sprawe z tego zdają że to już jest ich koniec i w ciagu 1 dnia wszystkie pralnie będą zamknięte a ludzie będą może i bezrobotni ale wolni.(usunięte przez administratora) Pracownicy 5 a sec łączcie się kiedy przyjdzie godzina "W" a to nastąpie niebawem.Pozdrawiam
1
Antyfan 2013-10-07 12:15:30
Witajcie, zastanawiam się czy są jakieś normy przy zatrudnianiu ludzi w pralni. Kierowniczka pralni w arkadii, według mnie powinna jak najszybciej podjąć się leczenia psychiatrycznego
1
OSZUKANA 2013-12-01 21:59:56
Żałuję,że wcześniej nie przeczytałam tych opinii. Oddałam dwie puchowe kurtki do pralni w arkadii. Po odbiorze zauważyłam w domu, że są niedoprane i niedoprasowane. Zaniosłam je ponownie do poprawy. Odebrałam sądząc,że firma stanie na wysokości zadania i dopierze kurtki. Niestety popełniłam kolejny błąd i nie sprawdziłam na miejscu. Pojechałam więc po raz trzeci z żądaniem zwrotu 150 złotych za niewykonaną usługę. Niestety w pralni nie było osoby decyzyjnej i kazano mi przyjechać po raz czwarty!!!!! To jakaś kpina! jak można tak traktować klientów. Czeka mnie jeszcze przeprawa z kierowniczką o której czytałam, że do miłych nie należy. Wszyscy czyją się bezkarni za swoją niekompetencje. Jak długo jeszcze będziemy oszukiwani!!!!
2
OSZUKANA 2013-12-01 22:02:43
Czy Ona ma jakiegoś zwierzchnika, czy to jest państwo w państwie!!!!!
Robson 2013-12-18 17:56:05
Nigdy więcej!! nigdy więcej tam nie pojadę !!! nasówa się tylko jedno ale nie chcę być osądzony i dać im kolejny powód do zarobku.( usunięte przez administratora )które są dla nich tylko zarobkiem a nie faktycznym rabatem dla klienta .nie polecam !
1
Fiona 2014-01-20 15:26:03
Witam. Wszystko co piszecie to brednie;| pracowalam w tej firmie i tylko raz dostalam wyplate 700 zl bo za pol miesiaca ponad to nigdy nie dostalam wyplaty 1200 zl bo zawsze byly premie. Premie przydziela kierownik za zgoda zarzadzajacej. na okresie probnym nie powinno sie takowej premi dostac a ja dostalam bo dobrze pracowalam. Jak sie ktos tam wybiera do pracy to nie po to zeby siedziec tylko zeby robic. praca meczaca bo na nogach cale dnie ale idzie sie przyzwyczaic. Musieliscie wszyscy trafic na fatalne placowki. Co prawda nie pracuje juz tam bo dostalam propozycje lepiej platnej pracy no ale 2 tys z kawalkiem to nie 5tys. Osobiscie polecam prace tam ale tylko osobom chcacym pracowac i zarobic!!! najlepsze placowki sa w G.Slonecznej i M1 w Radomiu i w Real janki. Tam nikt was nie oszuka bo kierowniczki sa super:) do tej pory mam z nimi kontakt:)
2
Ona 2014-01-21 15:17:53
Witam.jestem przed rozmowa kwalifikacyjna w Wawie do tej firmy i jestem zmartwiona ogromnie opiniami.Czy tak naprawde jest????Nie boje sie fizycznej pracy ale mam dosc w tym kraju wyzysku
zyta 2014-01-23 13:30:18
osobiście robiłam kiedyś pomiar stężenia peru i hałasu. maskę na gębę założyłam i prawie z głową w pralnicy siedziałam. dziwnym trafem badanie wyszło korzystnie dla firmy. z czujnikiem hałasu siedziałam pomiędzy maszynami, przy pralkach kiedy wirowały i dziwnym trafem również badanie niby nic nie wykazało. ręka rękę myje.
1
aaa 2014-02-07 17:42:55
Hej, a nie jestes czasami wlascicilem tej firmy? bo cos mi tu tym wlasnie zalatuje. Co prawda post juz ma swoje dni, ale wlasnie teraz potrzebuje opini o Firmie 5asec..dlaczego? Poniewaz staralam sie tam zalapac- czyli przyjac do pracy i podczas rozmowy kwalifikacyjnej wszytsko wskazywalo na to ze spelniam wymogi Firmy, zapytana jakie wynagrodzenia oczekuje, powiedzialam ze najnizszego- bo glupia nie jestem i wiem ze nikt rozsadnie myslacy nieda wiecej zarbic pracownikowi ktory dopiero zaczyna- dodajac ze na poczatek tyle, poniewaz uwazam ze trzeba poznac pracownika, ocenic jego zaangazowanie, jego prace- czy to nie jest dobre myslenie? Ja bedac kierownikiem wlasnie tak bym rozmawiala z potencjalnym pracownikiem. Bedziesz dobrze pracowal to bedziemy rozmawiac od tego w koncu mamy jezyki, czy ja sie myle? Wobec tego moze ktos kto na tym sie zna moze mi odpowiedziec na pytanie, czemu Firma odrzucila moja oferte. Dodam ze nie jestem stara, zezowata itp. O co chodzi w tej Firmie? Nie wiem tez skad wzielo sie ciagle pytanie o moja dzialalnosc gospodarcza? czyzby szukali kogos kto moglby pracowac za miast na umowe o prace wejsc wspolke? bo i takie opcje sa w tej Firmie. Jest tu ktos taki kto wie to prosze o wpis.
Pozdrawiam
Znany Klient 2014-09-05 17:55:26
serdecznie Dzienkuje za fachowe, oraz bardzo profesionalne zniszczenie marynarki skuzanej, no i przede wszystkim za uprzejme 'potraktowanie' mojej skargi i klamstwa o stanie odziezy oddanej do czyszczenia. besczelnosc, chamstwo i buta.
ta marynarke mozecie wywiesic jako eksponat do zachenty do klijentow i dowod waszej 'fachowosci'

1
Początkująca 2014-09-15 15:37:46
Witam. A jak wygląda praca w pralni w Gdańsku w C.H Auchan ??? Może ktoś coś wie ?? nie wiem czy warto jechac na rozmowe....
Klient 2014-10-20 20:50:48
Korzystałam z usług pieciu różnych pralni. Ze wszystkic do tej pory byłam zadowolona. Natomiast 5àSec absolutnie nie spełniła moich oczekiwań, okazała sie bardzo droga, a jakość oferowanych usług ponizej wszelkiej krytyki. NIE POLECAM!!!
3
niezadowolona 2014-10-20 20:52:10
Odradzam. Niszczą ubrania.
2
niezadowolony 2014-10-25 16:07:06
Korzystałem z pralni 5aSec na Wrocławskich Bielanach, oddałem do niej czysty płaszcz wraz z plamą którą wskazałem do wywabienia, przy odbiorze widzę dodatkowe zabrudzenia których wcześniej nie było, a plama nawet nie ruszona. Przy próbie dyskusji, zostałem odprawiony z kwitkiem, bo pralnia za plamę nie odpowiada. Jestem bardzo niezadowolony z usługi, nigdy więcej nie skorzystam z usług tej pralni. Fatalna obsługa, fatalna jakość. Fatalny czas realizacji. Odradzam.
2
Potarganie- Altus Katowice 2014-10-31 22:54:21
Witam oddałam narzute z futra, pani oddają mi narzute szybko schowała ją do worka nie pokazują mi. Powiedziała mi po schowaniu ze mam przyjść za rok na następne czyszczenie więc sądziłam, że jest wszystko ok po powrocie do domu wyjmuje moją narzute i okazuje sie ze jest cała potargana, a oddawałam w stanie idealnym
1
rikson 2014-11-02 14:09:32
tragedia!
1
y789 2014-12-13 00:03:38
a jak wygląda praca w tej firmie? czy pracownicy sa w jakiś sposób doceniani w tej branzy? czy wynagrodzenie jest adekwatne do wykonanej pracy, mozna liczyć na pomoc ze strony przełożonych i współpracowników? czy istnieją szanse rozwoju i szkolenia w tej firmie? jak to jest naprawde licze na drobną pomoc z waszej strony pozdraiwam
włodi 2015-02-12 02:45:48
5asec jest międzynarodowym liderem na rynku pralniczym i największą w Polsce siecią profesjonalnych pralni, oferującą swoim klientom kompleksową usługę czyszczenia odzieży. Po za tymi standardowymi usługami czyszczą również dywany, kołdry , poduszki czy też jak się ostatnio dowiedziałem nawet suknie ślubne
2
kaja 2015-02-26 14:27:57
no jasne, że są oni największą w Polsce siecią profesjonalnych pralnią, bo nawet sam korzystałem z ich usług niejednokrotnie i bo jednak byłem zadowolony, bo wyprali mi fajnei chemicznie garnitur, którego nie można prac normlanie w wodzie czy w pralce, więc to na duży plus u nich, polecam ich wszystkim.
Życzliwy pozdrawia! 2015-03-04 12:19:03
Odradzam pracę w pralni... no chyba że się ma stalowy kręgosłup i nogi. Pracę oceniam jako wymagającą i wielozadaniową. Dwunastogodzinne zmiany, kiedy jest się samemu w pralni to wyzwanie ... sprawy biurowe, obsługa klienta, odplamianie, obsługa maszyn (min. sześciu), utrzymanie porządku, entuzjazm na twarzy i odpowiedzialność materialna za szkody powstałe w wyniku błędu albo zwyczajnego pecha za stawkę nieadekwatną do wysiłków. Jedzenie w biegu. Pracy bywa ponad możliwości przerobu a standardy wysokie. Dodam, fachu się nie nauczysz w miesiąc. Szanującym swoje zdrowie polecam inną profesję.
Plusy tej pracy? Klienci i umowa o pracę.
5
iza 2015-04-12 14:31:54
ponosic dodatkowy koszt za ubezpieczenie/ no, chyba sobie raczysz żartować ! nich firma ubezpieczy sie sama, od ewentualnych żądań klientów, których, jak wnosze, jest sporo bo to dziadowska pralnia. Mnie samej zrobili ze skorzanej kurtki szmate.
Całkowity brak profesjonalizmu i ignorancja.
Czemu nie dziwie się, jak czytam powyzsze posty i kogo tam zatrudniają.
Lili 2015-05-06 12:16:49
To po co oddawalas "w idealnym stanie narzute?? "
wykończona psychicznie 2015-05-10 15:58:07
Mam dość jako pracownik, jestem wycieńczona psychicznie i fizycznie. niepolecam tej "pracy" KOMUNA OBÓZ KONCENTRACYJNY. DOŚĆ NIGDY WIECEJ.
6
głupia 2015-05-11 18:47:47
Łapią wszystko co się i na drzewo nie ucieka.
Nie idź tam. Obóz pracy i nic więcej.
Zajadą Cię psychicznie do tego stopnia że będziesz unikał wszelkich kontaktów z ludźm.
Znam to z autposji.
2
nick 2015-10-12 17:41:52
5a sec jedno wielkie g.....o
oddajesz kurtkę brązową a odbierasz w kolorze kociego gówna zmieszanego z rzygami
a "dzidzia" z obsługi robi minę srającego kota i tłumaczy że tak wygląda skóra po praniu
OMIJAJCIE 5a sec dalekim łukiem
Zawiedziona 2015-10-22 21:07:03
Pracuję tam ponad rok, ale nie wiem, czy nie złoże wkrótce wypowiedzenia. Wszystko niby w porządku, Zarządzająca potrafi iść na rękę, współpracownicy też są spoko, atmosfera fajna. Praca jest ciężka i wymagająca. Czasami samemu trzeba ogarnąć wszystko, zarobki niestety nieadekwatne do wykonywanej pracy. Piorę, suszę, prasuję, obsługuję klientów, wypisuję reklamację, faktury (ręcznie, bo XXIw. tutaj jeszcze nie dotarł), sprzątam, robię raporty kasowe, czyszczę maszyny. Cały dzień na nogach, czasami do domu doczołguję się nieprzytomna po 12 godzinach pracy. Reasumując, na współpracowników i zarządzajądzą moim regionem trafiłam w porządku, natomiast ludzie nad zarządzającą to już inna bajka. Zdarzyła mi się sytuacja, przyjęłam kilka sztuk ubrań, wszystkie drogich, włoskich marek. Na kilku sztukach nie było metek z informacją o zalecanym praniu, więc poinformowałam klientkę, że mogę to przyjąć tylko na jej odpowiedzialność. Wyjaśniłam dlaczego, wyjaśniłam co się może stać z odzieżą. Ubrania, które przyjęłam na jej odpowiedzialność przetrwały, niestety koszula, którą zgodnie z metką wyprałam w wodzie nie przetrwała. Przebarwiła się. Klientka złożyła reklamację, "góra" stwierdziła, że przebarwienia są moją winą, że musiałam to wyprać z czymś, co zafarbowało. Bluzka była kremowo-niebieska, jeżeli mam rzeczy dwu- lub więcej kolorowe zawsze wrzucam je pojedynczo. Pisałam do biura z prośbą o sprawdzenie monitoringu, bo miałam nadzieję, że będzie na nim widać, że koszuli nie prałam z niczym innym. Nie sprawdzili, bo "to nie jest standardowa procedura", zaczęłam się modlić, żeby klientka nie znalazła paragonu, bo bez tego reklamacja nie zostanie uznana. Niestety klientka paragon znalazła. Dostaję najniższą krajową. Kwota na paragonie 999,99 zł. Za kawałek szmatki, której całkowity koszt powstania, wliczając zużyty na jej szycie prąd i ewentualną złamaną igłę w maszynie to MAKS 100-150 zł. Wysłałam więc prośbę o rozłożenie płatności na raty. Rzecz działa się tydzień przed moją wypłatą, więc za mało czasu żeby znaleźć pracę tymczasową choćby po to tylko, żeby uciułać na czynsz i rachunki. Odpowiedzi nie dostałam, ale wiem, że faks dotarł, ponieważ wydrukował mi się raport doręczenia. Ostatni dzień miesiąca, czyli dzień wypłaty, trzymam kciuki loguję się na bank. Mimo mojej prośby, wręcz nawet błagania góra miała gdzieś, czy będę miała za co żyć. Stan mojego konta niecałe 260 zł.

Pracuje się ciężko, za najniższą krajową z marnymi dodatkami zwanymi szumnie "premiami" od sprzedaży aktywnej. Za wszelkie zniszczenia, nawet powstałe z winy producenta, a nie pracownika ponosimy koszty my, ludzie na których cały biznes się opiera. Bo bez nas, szarych człowieczków, którzy robią WSZYSTKO ci na górze nie mieliby nic. Teoretycznie, jeśli pranie było zrobione według metki, klient powinien dostać oświadczenie, że odzież została wyprana tak i tak w takim a takim środku, powstałe szkody nie są naszą winą, ponieważ wszystko zostało zrobione zgodnie z metką. Klient powinien z tym iść do miejsca, w którym odzież zakupił i tam domagać się zadośćuczynienia. Ale łatwiej zwalić na nas.

Sytuacja o której wiem, bo mam kontakt z dziewczyną z pralni spoza mojego regionu. Sieć chwali się tym, że może wykonać usługę w dwie godziny. Jest oczywiście na plakacie gwiazdka i wcale nie małym druczkiem informacja, że wykonanie usługi w 2 nie zawsze jest możliwe. Przychodzi zwykły szary człowiek, dowiaduje się, że niestety ale z takiego i takiego powodu nie jesteśmy w stanie wykonać tak szybko usługi i odchodzi, lub też dzwoni na naszą infolinię. I wtedy zostaje mu powtórzone dokładnie to samo, co my mówiłyśmy wcześniej. Ale dzwoni Bardzo Ważny Właściciel Znanej Firmy/Prezes Banku i sytuacja wygląda tak, jestem Bardzo Ważnym Kimśtam i to ma być na już, najlepiej na tydzień temu i wtedy jest dziewczynie pojechane po premii i ogólnie wielki problem, bo jak ona śmiała odmówić wykonania usługi.
Klienci są różni, jedni są bardziej inni mniej wyrozumiali. Jedni są zadowoleni, inni nie. Ale ujmę to tak. Jeśli jesteś kimś, kogo stać, żeby ubierać się w firmach, których ceny nie schodzą poniżej 600 zł/szt. to raczej jesteś w stanie przełknąć stratę jednej koszuli. Osoba pracująca za najniższą krajową raczej nie jest w stanie przełknąć straty prawie całej wypłaty.
4
zołza 2015-11-18 18:16:06
Moja droga! BYŁAM pracownikiem, praczką, prasowaczką, przyjmowałam reklamacje, sprzątałam, robiłam raporty na "piechotę", żeby je wpisywać potem do zwieszającego sie komputera. Pewnego dnia zostałam zwolniona DYSCYPLINARNIE Z POWODU OSZUKIWANIA, KRADZIEŻY I DZIAŁANIA NA SZKODĘ FIRMY. Na następny dzień miała wrócić osoba z macierzyńskiego - NA MÓJ ETET, NA MOJEJ PLACÓWCE!!! NIGDY NIC NIKOMU NIE ZABRAŁAM,BYŁAM LOJALNA W STOSUNKU DO FIRMY! Jestem w stanie zrozumieć, że ktoś nie ma ochoty wspópracować ze mną, ale..... nigdy nie pozwolę, by dla własnych celów zrobiono ze mnie ZŁODZIEJA!!!! Pracowałam, bo chciałam, stać mnie na adwokata i puszczę EBS z torbami!!!! jakem dziołcha z Grzegórzek!!!! I nie odpuszczę!!! Nie bój się nigdy sądu, ani monitoringu! on może być twoim sprzymierzeńcem! Wykorzystuj to!! I wiem co mówię!!!! I dobra rada - sama siebie szanuj, wtedy inni będą cię szanować!!!
Adam 2016-01-21 22:26:27
5aSec to kpina a nie pralnia

-najłatwiejszych plam nie wypiorą,
-spodnie są tak źle wyprasowane, że na kancie
prawie prawie złamane a tam gdzie mają być prosto
są pomarszczone.
-poza tym ceny baaardzo wygórowane - oczywiście mogliby
mieć drogo, ale niech to jest wyprane, a nie zniszczone.

JEDYNE CO SKUTECZNIE PIORĄ TO PIENIĄDZE Z KLIENTA.

KOMPLETNA PARTANINA !

ODRADZAM !!!
Magda 2016-03-11 12:06:25
Ja też jestem bardzo NIE ZADOWOLONA z usług tej pralni w RADOMIU. Zostawiłam suknię ślubną do uprania i wyprasowania, pani kierowniczka jeszcze poleciła mi krochmal, że będzie ładniej wyglądać sukienka więc się zgodziłam. Moja suknia ślubna była w stylu hiszpanki, miała dużo falban wykończonych koronką, cała była z tiulu-delikatna. Pani kierowniczka, która przyjęła ode mnie tą piękną suknię ślubną NIE POINFORMOWAŁA MNIE, że może się coś z nią stad bo jest to sukienka delikatna i że zostawiam ją na swoją odpowiedzialność!!! Po kilku dniach odebrałam sukienkę i okazało się, że sukienka uległa zniszczeniu. Niestety była porwana w kilku miejscach, cały dół sukienki-falbany- rozerwane, koronka na gorsecie również wymagała ręcznych poprawek i na dodatek była nieuprasowana. Pralnia na moją reklamację odpowiedziała negatywnie, twierdząc że to wina słabej jakości materiału. Kupiłam sukienkę od kogoś więc nie posiadam paragonu zakupu i nie mogę dochodzić swych praw przed Rzecznikiem Praw Konsumenta. DLATEGO SZCZERZE ODRADZAM KORZYSTANIA Z USŁUG TEJ PRALNI!!! WYKONUJĄ USŁUGĘ W SPOSÓB NIEPROFESJONALNY I MAJĄ OLEWCZY STOSUNEK DO KLIENTA!!! ODRADZAM
hubpiet 2016-04-10 16:29:35
Pierwszy raz korzystałem z pralni i wybrałem właśnie tą, niestety bardzo się rozczarowałem. Do prania miałem 3 rzeczy: Marynarkę, spodnie oraz koszulę. Przy marynarce i spodniach nie miałem nic do zarzucenia, ponieważ nie jestem wybredną osobą. Natomiast przy koszuli mam wiele do zarzucenia, jestem w 100% pewien że nikt jej tam nie dotknął bo nie była ani wyprana ani wyprasowana, dodatkowo wybrałem jeszcze program krochmalenia którego rezultatów próżno szukać na mojej koszuli. Szkoda że moja pierwsza przygodą z pralnią była tak słaba.
zołza 2016-08-26 08:06:36
Wygrałam w sądzie z firmą za zwolnienie mnie dyscyplinarne, którego podstawą były urojenia regionalnego. Na rozprawie zeznawali świadkowie, łącznie z trenerem z Warszawy, było nagranie z monitoringu, które miało mnie pogrążyć. Wszystko to zadziałało na moją korzyść - wyszła na jaw cała prawda - braku kompetencji regionalnego, o braku dostosowania procedur do rzeczywistości, o braku ich przejrzystości, o tendencyjnym ich stosowaniu w stosunku do pracowników w zależności od potrzeby firmy, itd, itd...... Złożyli apelację, ale ją też wygram! chcieli poprostu tylko odwlec moment płacenia mi pieniędzy. Już po pierwszym wyroku regionalny pożegnał się z firmą. Jeżeli bycie zołzą oznacza, że nie pozwolę się oczerniać i mam wolę walki o swoje dobre imię - nie złodzieja - to TAK, jestem zołzą. Bo zwalniając pracownika, zwłaszcza z paragrafu 52, na KAŻDĄ placówkę firma wysyła informację o przyczynie tegoż zwolnienia. Ostateczny wyrok napewno zamieszczę, ku przestrodze i nauce, że jeśli ma się czyste sumienie, to nie wolno dawać się zeszmacić.
1
ZOŁAZA 2016-09-03 14:10:55
pisz PO POLSKU! Bo alboś podejrzany o tzw. "lojalkę" - alboś ktoś z firmy /"stabilne zatrudnienie"- HAHAHAHAHA!/.
zołza 2016-10-21 11:47:07
JA to udowodnię. Zamieszczę wyrok sądu w połowie grudnia wszędzie gdzie to możliwe! Złożyli apelację, bo przegrali? NO PROBLEM. Trzeba brać odpowiedzialność za wszystko w życiu. Nawet za błędne decyzje zatrudniania kłamców, oszustów i złodziei np. kierowników regionalnych, czy kierowników placówek......
1
mala 2016-12-01 21:27:29
Kiedy wyrok
Zostaw swoją opinię o EBS S.A dawniej 5àSec Polska - Krosno
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie EBS S.A dawniej 5àSec Polska