logo Marketing Investment Group

Marketing Investment Group

Kraków

Opinie o Marketing Investment Group

nh 2015-03-30 17:05
Witam jaka wygląda praca i płaca na magazynie? Proszę o plusy i minusy:)
1
bt 2015-04-01 13:10
pracowalem pol roku w jednym ze sklepow nalezacych do mig w warszawie.
nie polecam. po pierwsze ze wzgledu na smieszne zarobki ( 1400 bruto plus rożne niby premie,) po drugie ze wzgledu na roznegp rodzaju wskaźniki do wyrobienia (konwersja, sztuki na paragon, wartosc paragonu, PT ) , .. . do momentu zatrudnienia w tym sklepie myslalem ze w handlu najwazniejszy jest utarg, ale okazuje się, ze tam było wazniejsze wyrobienie wskazników ! mogles utargowac mało ale jesli sie wskazniki zgadzały, to bylo to lepsze, niz bys utargował duzo ale z kiepskimi wskaźnikami !
6
affganka 2015-04-28 13:24
czy ktos cos wie o pracy w obsłudze sklepów internetowych Sizeer, 50style itd? grupy MIG? ktos pracował na takim stanowisku ?(atmosfera,premie?)
były już kierownik 2015-06-12 10:09
cześć,
po krótce opowiem jak faktycznie było w moim przypadku pracując na wysokości sklepu.
Miałem tą niewątpliwą przyjemność pracować w jednym z największych sklepów w Polsce w zajebistym okresie - kiedy prezesi (którzy bardzo dbają o spółkę, wcześciej z o.o, później przekształcili w S.A.) ufali ludziom na dole (czyli tym którzy w pierwszej linii zarabiają na firmę) a nie centrali, która na końcu mojej pracy (kilka mcy temu) miałem wrażenie nosi za wysoko [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i nie ma kto jej wesprzeć. Działy kadr, księgowości i hr (jacek) pozdrawiam serdecznie, bo kobitki zawsze były pomocne, nawet jak się wk****. Pozostałe osoby pięknie mówiły, super obiecywały ale nic poza tym.
Praca w sklepie jak wszędzie: trzeba obsługiwać klientów najlepiej jak sie da bo z tego handel żyje, trzeba posprzątać, poukładać i się słuchać. Faktycznie ludzie dostają umowy o pracę i 1400 brutto, ale i tak premią uznaniową jest to wyrównywane ponad min. krajową więc nie ma się czego bać. Jeśli jest dobra koniunktura, intensywnie sprzedajesz i dajesz z siebie więcej to nawet jako doświadczony sprzedawca możesz mieć 2000-2500 netto na konto, zawsze w terminie. Kierownik z nadgodzinami nawet 5000 netto. Co do awansu to jest gorzej - mój regionalny (zastępowałem go) mamił mnie kilka mcy awansem na który zasłużyłem wynikami, miałem kompetencje i ambicje w końcu dostałem info, że jest taka możlowość, ale dopiero po wręczeniu mu mojego wypowiedzenia. Ostatnio dowiedziałem się, że sprzedawca awansowany na trenera musi wypluć zdrowie i tyrać jak koń za takie same pieniądze, więc sami sobie odpowiedzcie.
Złego słowa nie powiem na MIG, bo miałem wsparcie i swobode działania (ale sam ją wywalczyłem) i te 3 lata bede milo wspominal rodzinie. Ale wiem, ze zawsze trzeba walczyc o swoje i swojej druzyny, zwlaszcza z przelozonym. Po moim odejsciu w ciagu kilku miesiecy reszta zespolu odeszla lub zostala wyrzucona przez nowego kierownika-ulubienca-regionalnego. Wspomnienia swietne, dla mnie bomba, ale najlepiej jak sam sprawdzisz na wlasnej skorze, bo warto. A jesli nawet nie wypali, zawsze mozesz odejsc ;) Szanujcie się!
3
z-ca kierownika 2015-06-16 11:10
Pracowałam tam półtora roku. Świetna praca dla początkujących lub osób szukających stabilizacji (umowa o prace na dzień dobry). To była moja pierwsza praca, po około pół roku otrzymałam awans na zastępce i tu zaczęły się schody. Niestety kierownik był nierozgarnięty, na mnie spadły wszystkie obowiązki. Mimo wszystko to on zgarniał wyższą premię. Kierownik regionalny głuchy na moje ostrzeżenia że z racji na brak kompetencji kierownika zaczyna się sypać zespół i sprzedaż. Co do atmosfery to tworzy ją zespół więc tak realnie mówiąc znam sklepy w których wszyscy się lubią i znam wiele w których każdy się nienawidzi do granic możliwości. Ja nawiązałam kilka fajnych znajomości. Przez pierwsze 10 miesięcy chodziłam do pracy z prawdziwą przyjemnością, kiedy odchodziłam nie mogłam dłużej patrzeć na to miejsce. Problemem nie są zarobki czy sprzedaż ale chamstwo kupujących, nawał obowiązków. Za wszelkie niedociągnięcia- obcinanie premii, z kolei za rewelacyjne wyniki na tle jakości obsługi itp jest pochwała pisemna i wniosek że nie będzie premii bo to prawdopodobnie "przypadkowo osiągnięty rewelacyjny wynik".
Minus- sprzątanie przed i po otwarciu sklepu nie jest wliczane w godziny pracy. Praca w weekendy i święta. Nigdy nie będziesz dość dobry. Idiotyczne wytyczne co do sprzedaży, liczą się wskaźniki a nie obrót. Za zbyt wysoki wskaźnik kradzieży- obcinka pensji. Godziny nocne płacone jak normalne. Grafik układany tylko pod kierownika. Nie istnieje socjal. Ogarnianie reklamacji, szykany przez prostaków (kupujących).
Plus- umowa o pracę, sam tworzysz atmosferę, szansa na szybki awans a jak masz kierownika w cv to zazwyczaj łatwo jest o pracę w biurze, banku itp (większość znajomych pracuje po MIGu w PZU, biurach, bankach itp).
5
alkatraz 2015-09-16 13:31
Pracowałam w MIGu przez dwa lata, jako doradca, później jako kierownik salonu. Mogę powiedzieć wiele dobrego ale też złego. Jako doradca pracowało mi się fajnie, trafiłam na cudowny zespół i świetnych ludzi. Jako kierownik.. no cóż nasz regionalny to idiota, który nie wie co się dzieje na salonach. Często jest naprawdę straszny zapieprz zwłaszcza w momencie zmian kolekcji, nie raz na śniadanie wychodziłam o 17, a pan i władca wpadnie na 15 min do salonu i zacznie się o wszystko czepiać, większej ilości godzin nie zabudżetuje bo będzie słaba efektywność więc najlepiej rozdwoić się i zapierniczać za 3 osoby ale za 1 pensję. Naprawdę średnią. Podsumowując:

Plusy:
+ umowa o pracę,
+ możliwość awansu,
+ młode fajne zespoły,
+ wysoki poziom obsługi klienta, który na pewno doceni następny pracodawca

Minusy
- zarobki (doradca zaczyna od 1400 netto + marne premie)
- targety z kosmosu
- logistyka leży, firma świetnie się rozwija otwiera masę nowych salonów (sizeer, 50 style, tbl, o'neill, umbro, symbiosis) ale nie nadążają ze zmianami w centrali
- musimy trzymać wzrost sprzedaży, jesteśmy ekstra, elita i w ogóle, ale jakoś w pensjach tego nie widać (podnoszone są targety tak żeby ich nie wyrabiać, ruchoma część premii to ta która zależy od wyrobienia plany więc mimo zysku salonów pracownicy nie mają więcej kasy)
- w przypadku mojego regionu, regionalny idiota
- naprawdę duży zapieprz (salon konfekcja + obuwie, nie mówię o tbl)
- 12h stania

Dobra praca dla studentów ale nie na za długo :)
2
3 lata pracy (i pracuje dalej) 2015-11-16 15:48
Hmmm, tak czytając niektóre opinie, aż ciężko uwierzyć w to wszystko...mam wrażenie, jakbym pracowała w innej firmie, a pracuje tam 3 lata.
Krótko o mnie, zaczynałam jako studentka, na pół etatu. W tym roku skończyłam studia i zostałam przeniesiona na inny sklep na zastępce kierownika. Co do atmosfery osób pracujących na sklepie, trudno określić jednoznacznie, zależy od tego z kim się pracuje, były miesiące w których z przyjemnością się chodziło, a były i takie które ciężko było przeżyć... Wszystko zalezy od tego kto jest zatrudniony, to bardzo indywidualna sprawa sklepu.
Pozwolone sobie zacytować kilka opinii:
1. "Nie możesz usiąść przez 12h zmianę" - ja u siebie nigdy nie miałam z tym problemu, jak się źle czułam czy po prostu byłam zmęczona to nawet jak nie miałam przerwy,wystraczyło podejść do oosby prowadzącej zmianę i powiedzieć, że chciałbyś/ałabyś usiąść - no problemo.
2. "Uśmeich musi być cyt. "Szczery i radosny"." - to chyba w każdej pracy z klientem tak jest???
3. "Musisz patrzeć w twarz klienta z odpowiedniej odległości, wykonując gesty rękami, w przeciwnym przypadku monitoring może uznać Cię za niezaangażowanego" - na prawdę? To ten monitoring jest przeciwko pracownikom? Mi się wydawało, że ma pomagać łapać złodziei... ale jak już wspomniałam chyba w innym MIG`u pracuje...
4. "Zakaz uzywania zdrobnień" - słuchajcie dziwnie brzmi: "Może skarpeteczki do tych bucików chciałby pan kupić?"
5. "- Jeśli nie będziesz sprzedawać ok. 2 rzeczy na osobę wiąże się to z utratą premii.
- Jeśli sprzedaż będzie wyższa od wskaźników kolegi z pracy, koledze zostanie obcięta premia." - wskaźniki są po to by je wyrabiać, każdy nowy pracownik wie, że działamy na odpowiednich wskaźnikach... u mnie nigdy nie zdażyło się, że ktoś mając szt. w wysokości 1,8, a drug 1,34 miał uwaloną premie bo miał mniej od tego pierwszego...
6. "mogles utargowac mało ale jesli sie wskazniki zgadzały, to bylo to lepsze, niz bys utargował duzo ale z kiepskimi wskaźnikami !" - u mnie było odwrotnie... oczywiście wskaźniki są ważne, ale w sytuacji gdy ktoś zrobił utarg dzienny na wysokim poziomie to nie było gadania, co z tego ze masz wysoki utarg jak wskaźniki słabe... u nas na prawdę liczył się w tym momencie utarg...
7. "Za wszelkie niedociągnięcia- obcinanie premii, z kolei za rewelacyjne wyniki na tle jakości obsługi itp jest pochwała pisemna i wniosek że nie będzie premii bo to prawdopodobnie "przypadkowo osiągnięty rewelacyjny wynik"." - raz w życiu obcięli mi premie za inwentaryzacje... I to nawet nie całą tylko pół (ale to każdemu się oberwało) za to. Nawet jak zdażały mi się słabe miesiące to nikt nigdy nie zabrał, nie obciął mi premii...
8. "sprzątanie przed i po otwarciu sklepu nie jest wliczane w godziny pracy." tu chyba każdy sklep rządzi się swoimi prawami, ja przychodząc wcześniej na sprzątanie, ZAWSZE miałam doliczane to do godzin, nigdy nie przychodziłam sprzątać za darmo! Zresztą nawet nie wyobrażam sobie sytuacji takiej.

No cóż... każda praca ma swoje plusy i minusy. Każdemu trzeba przyznać rację, że zarobki nie są zbyt wysokie, wręcz bym powiedziała średnie. 12h stania - fakt jest męczące. Klienci - męczący często (na to nic nie poradzimy). Odrzucone reklamacje - wkurzony klient, racja sytuacja trudna.
Jednak wszystko co w punktach opisałam, to na prawdę śmiem twierdzić, że pracuje w innej firmie. Darmowe sprzątanie?! Ucinanie premii?! Niedostawanie premii?! WTF??!! Każdy z moich regionalnych był spoko, jeden bardziej drugi mniej. Jak były spiny to się szło i rozwiązywało problem...

I tak a pro po to nie 1400brutto, tylko w tej chwili albo 1750-1800brutto ( najniższa krajowa) + premie. Doradca zarabia ok. 1400-1700zł miesięcznie.
1
ZosiaSamosia 2015-11-27 18:13
Ile zarabiają w MIGu pracownicy w centrali? Od jakich stawek zaczynają się płace? Wie ktoś o atmosferze tam panującej i możliwościach rozwoju?
footlocker 2015-12-17 14:18
2500 doradca hahahahaha gdzieś ty pracował kierownik tyle czasem z łaski dosatnie...
footlocker 2015-12-17 14:20
doradca jest śmieciem dla firmy i szczególnie kierownictwa które przed DM'ow jest nastawiane na cisnięcie pracowników i cięcia pseudo premii
footlocker 2015-12-17 14:23
hahahaha kurwa 20 000 tyś netto zaraz sie okaże ludzoie co za brednie wypisujecie. Kierownik żeby miec 3000zł musi wyruchac firme na nadgodzinach wycisnąc żeby mu zapłacili bo chcą oddawać godziny zamiast płacić jebane żydy. Kurwa pracodawca roku kto dał ten tytuł to jakieś nieporozumienie.
4
Grzeszkowiak 2015-12-17 14:27
poprawka to nadal 1400 brutto dla jasności
2
Z-ca 2016-01-14 16:34
To trafiłaś na jakiś wybitny sklep. Skoro miałaś wliczane sprzątanie do godzin pracy to gratuluję, albo robili to na lewo albo spadała wam efektywność.
Jas 2016-01-18 00:19
Czytam i śmieszy mnie to co mówisz. Pracuje w adidasie i jest to normalne wykonywanie kroków handlowych. Jeśli ktos nie lubi sprzedawać to nie ma o tym pojęcia widocznie jestes lewakiem
zainteresowana 2016-02-14 17:48
Czy zarobki młodszego doradcy klienta w okresie próbnym to 1015,04zł na rękę?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
2
bimbom 2016-03-15 11:17
Mig wymyślił nowy system motywacyjny, polegający na tym, że zarabiamy kilka stówek mniej. Brawoooooooo!!!!!!Ostatnio zrobili połowę Polski w jajo jeżeli chodzi o płace. A wymagania te same.Wszyscy powoli rezygnują z pracy a nowych chętnych brak.
15
Kloops 2016-04-12 17:58
czy ktos wie jak wyglada praca w marketingu w MIGu? Specjalista ds ecommerce, albo specjalista ds automatyzacji marketingu? jakie nastroje, wynagrodzenie, kierownictwo? Jak jest?
mimina 2016-04-23 13:05
Pracuję w firmie od roku w jednym ze sklepów i wcale nie zamierzam rezygnować, bo po prostu mi się ta praca podoba, chociaż faktycznie zarobki mogłyby być ciut większe. Niemniej jednak pragnę zaznaczyć, że i tak są konkurencyjne na tle innych "sieciówek".
Strasznie mnie zdziwiło to co tutaj powypisywaliście, bo albo znacie tę pracę z opinii innych, którzy mają jakieś pretensje do byłego pracodawcy, albo jesteście typami ludzi, którzy za pierdzenie w stołek przez 8h dziennie chcieliby otrzymać 15 tys.
Ku wyjaśnieniom: obecnie w nowym systemie motywacyjnym pensja doradcy to 1400 + 30% premii uznaniowej + 1% od sprzedaży indywidualnej. A więc 1400 + 420 + 1% od sprzedaży, co daje nam co miesiąc pełną pensję 1820 brutto i bonus za sprzedaż. Faktycznie ta uznaniowa może zostać obcięta, ale na pewno nie za kiepskie wyniki - traktuje to raczej jako straszak, bo to kierownik sklepu decyduje o jej wysokości, więc jak pracownik coś przeskrobie można mu premie obciąć - gwarantuje, że w moim sklepie nikt jeszcze nie miał tej premii zabranej w całości.
System 12-h faktycznie jest męczący, ale nie zapominajmy, że ma też swoje plusy. W każdym miesiącu jest pewien nominał godzin do wypracowania, więc wiąże się to z tym, że mamy więcej wolnego. Taki pracownik na pół etatu jest więc w pracy średnio ok 14 dni. Osobiście jak mam jeździć przez 5 dni w tyg. na 8 godzin, wybieram 12 godzinny czas pracy z większą ilością dni wolnych. Przynajmniej mam więcej czasu na załatwienie jakiejkolwiek sprawy prywatnej.
Umowa o pracę - o tym już hejterzy nie wspomnieli, co? Każdy ma tam umowę o pracę. Pensja jest równo 10, lub jeśli 10 wypada w niedzielę/święto, to zdarzało się, że była na koncie już 8 czy nawet 7.
Praca z wskaźnikami jest czymś, co znajdziecie wszędzie w handlu. Wskaźniki są TYLKO miarą, na podstawie której jest oceniana nasza wydajność. Jedne sklepy i sieci pracują na tzw. progresji (czyli zwiększeniu obrotu YtY lub MtM) inne tak jak MIG na licznikach wejść i różnego rodzaju przelicznikach obrotu czy ilości paragonów do w/w ilości wejść. I owszem - jesteśmy z tego rozliczani, ale nikt sklepu galeryjnemu nie obetnie premii tylko dlatego, że miał niższe wskaźniki niż sklep wolnostojący, do którego ludzie przychodzą po to, żeby coś kupić, a nie "popatrzeć i porównać co jest w innych sklepach w całej galerii".
Nie zgodzę się też, że wskaźniki są ważniejsze niż utarg. Żeby to wiedzieć trzeba zrozumieć jak one działają. Jeśli sklep utarguje 20 000 na poziomie PT 600, to po prostu znaczy, że ekipa zrobiła ten wynik fartownie, bez większego zaangażowania. PT określa nam bowiem ile forsy zostaje w kasie, po przejściu 1000 klientów. Można z tego wyliczyć ile było wejść i zadać sobie pytanie: czy nie dało się utargować jeszcze więcej? Stąd wrażenie, że wskaźniki są ważniejsze niż utargi, bo tak jak powiedziałam - są one miarą wydajności sklepu.
Zresztą jeśli praca z wskaźnikami Wam się nie podoba, proponuję omijać handel i jego gałęzie.
Wiele też zależy na jakiego kierownika sklepu traficie - a tego częściowo można się już dowiedzieć podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Nie jest tak, że kierownik nie ma nic do powiedzenia i musi kajać się przed regionalnym. W wielu sytuacjach to właśnie on decyduje, nie pozostawiając DM'owi pola do popisu. Zgoda, że są pewne naciski, są pewne standardy, a ciągle jest tu miejsce na ludzkie relacje dyskusję i przedstawienie swojego punktu widzenia.
Ktoś wyżej pisał o "sztucznym uśmiechu" - serio? Nawet jak pracujesz w piekarni, gdzie nie musisz łapać klienta, musisz się uśmiechać i być miłym. Jak się komuś to nie podoba niech zapierdziela w miejscu gdzie nie ma klientów. Na przykład na budowie. Cegły nie są czułe na wdzięki i uśmiechy.

Oczywiście, że są też minusy - np. zacofana logistyka, cele narzucone z góry i tak dalej, ale to nie są zmartwienia doradcy, do którego obowiązków należy obsługa klienta. Minusy znajdziemy wszędzie, bo nie ma idealnej firmy. Osobiście pracę w tej firmie bardzo sobie chwalę, bo trafiłam na świetny energiczny zespół i "ludzkiego regionalnego".

PS A propos zdrobnień... Byłam kiedyś w innej sportowej firmie szkoleniowcem ze sprzedaży. Zdrobnień nie używa się nie dlatego, że takie jest "widzimisię", ale dlatego, że ludzie oczekują kupić poważny, techniczny produkt, a nie "buciki ze sznuróweczkami".



3
była pracownica 2016-04-29 17:11
Beznadzieja... Nie przedłużają umowy o czym pracownik dowiaduje się ostatniego dnia... A jaki powód? Bo wolą zastąpić pełnoetatowców studentami, za których nie muszą płacić zusu...Nie ważne, że człowiek był dobrym pracownikiem wyrabiającym duży obrót dla sklepu...
1
myty 2016-05-11 21:03
Wiecie jak aktualnie nazywają stanowisko magazyniera/pracownika fizycznego? Asystent ds. jakości produktu. Masakra...
5
Fam 2016-05-13 09:46
Pracowałem w tej firmie, w jej sklepie obuwniczym ok. 3 lat temu. Pełny wyzysk, 8zł/h za ciężką i męczącą pracę. Sprzedajesz buty za 500 zł/ para (w okresie letnim, w zimowym to nawet powyżej tysiaka) a dostajesz za to 8 zł/h, a w godzinę możesz sprzedać kilka takich par. Do sprzedaży dochodzi czyszczenie salonu i chodzenie po sklepie (nie można za długo stać w jednym miejscu, trzeba chodzić). Za oparcie się na stole na którym stoi kasa, za rozmowę z innymi pracownikami (nie wolno ze sobą rozmawiać, trzeba się z tym ukrywać) za stanięcie na pufie, aby np. dosięgnąć do jakiejś wysokości by coś wyczyścić czy podać, za to, że za często się ktoś przegląda w lustrze - za to wszystko grozi reprymenda i mailowa chłosta, którą wysyła się wraz ze zdjęciem "czynu" i danymi delikwenta do wszystkich należących do tej firmy. Bonusy - baaardzo marne i rzadko przyznawane , w porównaniu do innych sklepów obuwniczych to można powiedzieć, że bonusami są kupony na to, aby firma mogła jeszcze zarobić na tym biednym pracowniku, bardzo niskie zniżki (małe, max 50 %) jak na towar o takiej jakości. Droga firmo - za 8 zł to powinniście dziękować tym ludziom, że chcą sprzedawać dla Was te produkty i szanować ich choć trochę, a nie traktować ich jak śmiecie. Marketing Investment Group to Polska firma, która gorzej traktuje swoich pracowników niż nie jedna zagraniczna.Trochę szacunku. Nie polecam nikomu pracy w tej firmie.
9
qwes 2016-06-09 15:39
Asysten biura reklamacji - czy ktoś wie na czym polega ta praca w MIG?
hyc 2016-06-17 17:44
zwykły magazynier!...
qwes 2016-06-19 12:55
Powaznie?? A wiesz ile tam zarobi? ;>
Radek 2016-07-06 16:05
Prawda! Oszukali wszystkich na kase, nawet jak zrobisz plan sprzedazowy to i tak masz 400-500 mniej do reki, a co dopiero jak nie zrobisz...ludzie zwalniaja sie masowo przez te machloje.
1
Knurr 2016-08-26 11:13
Hejka,
proszę o opinie na temat stanowiska związanego z obsługą inwestycji budowlanych w MIG.
Pozdrawiam,
xoxoxo 2016-09-12 20:55
Jak to oszukali? Możesz coś więcej o tym napisać?
Na czym polega wg Ciebie mniejsza wypłata i to oszustwo z płacami???
ehe 2016-09-13 11:01
No a jakie są wypłaty dla specjalistów ds. produktu? Pewnie, że trzeba mieć jakieś zdanie odnośnie konfekcji i akcesorii męskich, a skoro są stawki adekwatne do zadań. Najważniejsze jest to, że zarobki są adekwatne do powierzanych obowiązków, a to dobry znak.
xyz 2016-12-09 14:53
Asystent ds. księgowości - płatne praktyki.
Jestem studentką i po aplikacji na ww. stanowisko zaproszono mnie na rozmowę kwalifikacyjną. Czego można się spodziewać?
pani q 2017-01-11 11:00
. Firma jest ogromna a brak jakichkolwiek dodatkow. Nie ma nic na swieta,nie ma multisportow ani ubezpieczenia grupowego. Jesli chodzi o wynagrodzenie to wszystko w migu podawane jest brutto. Jako dotadca np masz 1400 brutto plus 240 brutto premii uznaniowej plus 1% od utargu. Utarg odlicza sie w posie netto a Ty i tak masz z tego 1% brutto:) . Z tym ze jesloi chodzi o premie 240zl to moga ja uciac za zle zachowanie (jak w szkole podstawowej) albo za zle wyniki inwentaryzacyjne. Plany do wyrabiania sa z kosmosu. przy wyrobionym celu otrzymujemy 2% premii. Wtedy pieniadze sa przystepne. Mig rowniez nie umie nic poradzic na kradzieze. Generalnie oczekuja wynikow ale w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] maja pracownikow. Kwartalnie otrz6mujesz bony 20% na nike adidas reebok 40% na lotto umbro itp. Z tym, ze jest to oczywiscie od kwoty pierwotnej. Czyli np kupujesz airmaxy ktore kosztowaly 499zl teraz kosztuja 299zl to 40% masz od kwoty 499 zl. Firma nie potrafi tez szkolic pracownikow , nie umie przekazywac wiedzy i generalnie radz sobie sam:). Na stanowiskach kierowniczych ludzie ktorzy sie zupelnie do tego nie nadaja. Kierownik jest od tego zeby wspierac i walczyc o swoj zespol. A nie od tego zeby tylko wymagac zeby robili robote za nas. Jak dla mnie szalu nie ma i jezeli ktos szuka to nie polecam.
7
Wyszło Szydło z Worka 2017-01-23 12:51
Kierownicy regionalni nie są obiektywni, faworyzują pracowników, oszukują na premiach, zlecają zadania którymi oni powinni się zajmować , można coś wywalczyć ale trzeba mieć pewne atrybuty kobiecości ;) i takim sposobem pana regionalnego można sobie okręcić wokół palca wtedy można mieć wszystko......mowa tu szczególnie o regionalnych na pomorzu.
6
Blue 2017-02-02 11:51
Wyzysk, wyzysk i jeszcze raz wyzysk w tej firmie! Odradzam tam pracę! Zarobki po prostu śmieszne na wykonywaną tam pracę i nawal obowiązków. Robią wszystko żeby tylko nie dac premii pracownikowi! Kompletna porażka...
1
AJO 2017-03-01 11:01
hahahha, ale doją skuXXXy , biorąc pod uwagę jakie mają bicie na ciuchach to jakas paranoja :D
Aneta 2017-03-10 14:30
@Blue mógłbyś bliżej opowiedzieć o warunkach panujących w firmie? Na jakie benefity mogą liczyć pracownicy?
MM 2017-03-26 16:52
Praca dobra dla studentow z uwagi na elastycznosc dopasowania grafiku. Po studiach nie ma tam czego szukac. Brak jakiejkolwiek perspektywy awansu, rozwoju itp. Dofinansowanie do pakietu sportowego na zenująco niskim poziomie. bony swiateczne i wszelkie inne dodatki nie istnieja. Ilosc pracy i obowiazkow kompletnie nieadekwatna do otrzymywanego wynagrodzenia. Aha i pamietajcie ze mycie toalety i sprzatanie to tez zakres waszych 'obowiązkow'
3
gościówa 2017-03-28 08:31
Starogard Gdański - 50 style OMIJAĆ Z DALEKA!

Pani kierownik to jakiś skandal. Baba z kompleksami i humorami odbija to sobie przy każdej okazji na pracownikach. Zero premii, dodatki świąteczne?? Zapomnij! Tylko wieczne narzekania i marudzenie, zero szacunku do podwładnych. W dodatku jest złodziejką, nadwyżki niezgłoszonego towaru zalegają tam w magazynie, a może już i w jej domu.
2
Ona 2017-03-29 11:01
Jakie zarobki specjalista ds. Produktu ??
3
Aneta 2017-03-29 11:17
W tym tygodniu ruszyła rekrutacja do firmy na płatne praktyki w dziale Social Media. Co możecie powiedzieć na temat tego jak wyglądają praktyki w Marketing Investment Group?
4
Ani butów ani kasy 2017-05-11 11:17
@aneta
Od strony klienta mogę powiedzieć, że będziesz za pośrednictwem fb odpowiadać na dużą ilość zapytań zdesperowanych klientow, którzy np od 2 tyg nie mogą doczekać się odp.na email (infolinia także nie dziala). Jeżeli ktoś kupił buty za 500zl płacąc z góry i po 2 tyg nie ma ani obuwia ani pieniędzy, to i z kulturą osobistą jest różnie. Na praktykach po prostu będziesz pełnowymiarowym e-biurem obsługi klienta (poza lajtowym planowaniem i publikowaniem postów na fb czy innym insta). Nie zatrudniają chyba nikogo w normalnym wirtualnym bok-u - biorą praktykantów-dobrze zw coś jeszcze placą (przy "polityce wyzysku" tej firmy to ewenement)
1
Omijać z daleka 50 style Grodzisk 2017-05-18 21:14
Najlepsze są "PANIE Koerowniczki regionalne" słoma z butów wystaje!!!!!
2
Były pracownik 2017-06-21 16:50
Ta "firma" to istna tragedia! Zdecydowałam się na pracę, ponieważ zapewniano mnie, że warunki w sizeerze są korzystne. Rzekomo minimalna płaca to 1600-1700, w dobrych miesiącach pracownicy wyciągają nawet i 3000 na rękę! Gdy przychodziłam podpisywać umowę pracownicy robili przy mnie scenki - kierowniczka pytała ich jak się pracuje, a pracownicy zapewniali mnie, że jest bajka, dobra atmosfera i biorą duże wypłaty (najmniej 1400 po odjęciu benefitu). Już pierwszego dnia pracy współpracownica poinformowała mnie, że jest tragedia, wyciąga 1200 na największych obrotach i więcej niż 1600 nigdy nie zarobiła. Same warunki pracy to jakaś parodia - brak jakiegokolwiek socjalu, opieki medycznej. Obiad je się wśród śmierdzących pudeł, na brudnej pufie, po której wszyscy chodzą w butach. Sklep jest mały więc w ramach oszczędności to pracownicy go sprzątają - latałam więc 3x dziennie z miotłą, odkurzaczem i mopem, ponadto myłam codziennie lustra, witrynę sklepową i KAŻDY POJEDYNCZY LISTEK NA GREEN WALLU(!). Pracownicy byli też odpowiedzialni za wieszanie banerów na witrynach i oklejanie ich. W każdym normalnym sklepie zajmuje się tym wynajęta firma, która robi to w 5min po zamknięciu, w Sizeerze robią to pracownicy przez pół dnia, ponieważ nie są do tego przyuczeni i robią to metodą prób i błędów (krzywo przyklejone napisy, potargane banery etc.). Ceny w sklepie są tak zawyżone, że przegrywa konkurencje z internetem oraz z oryginalnymi, stacjonarnymi sklepami. Większość dnia pracownik się nudzi bo nie ma klientów. Wymyśla sobie cokolwiek do roboty żeby nie stać jak kołek bo regionalny siedzi na kamerkach. Kierownik z zastępcą stoją cały dzień przy komputerze na FB i udają, że są zajęci. Przez 12godzin robiłam kółka wokół półek sklepowych, ponieważ jak tylko stanęłam w miejscu albo oparłam się o ladę to dostawałam srogi opieprz. W czasie rozmowy z klientem musiałam też mocno gestykulować i stać na baczność. Musiałam również opowiadać o historii butów mimo, że klientów to w ogóle nie obchodziło - wręcz patrzyli na mnie jak na idiotkę. Atmosfera między pracownikami jest bardzo napięta - niby się wszyscy lubiliśmy, ale było ogromne napięcie i spiny o klientów. Gdy już jakiś wszedł to dosłownie rzucaliśmy się na niego i walczyliśmy co powodowało bardzo dużo kłótni. Udało mi się wygrać w międzyczasie 2 konkursy ( z wielkim trudem i poświęceniem) - nagroda o wartości 2zł, za drugi natomiast nagrodę dostała koleżanka bo tak zdecydowała kierowniczka. Z firmy dostałam wypowiedzenie 10min przed zamknięciem sklepu! Regionalny chciał w ten sposób postraszyć innych pracowników żeby się zmobilizowali do pracy. Kierowniczka nie stanęła w mojej obronie (miałam najlepszą sprzedaż) tylko głupio przytakiwała - jak zawsze, wszystko nasza wina. Po moim odejściu przewinęło się tam jeszcze 3 innych pracowników. Miałam też dostać bony pracownicze - czekam na nie od pół roku i raczej się nie doczekam... Zdecydowanie nie polecam nikomu tej pracy.
Bee 2017-06-22 11:38
Czy ktoś już miał telefon w sprawie rozmowy o płatny staż?
1
Rice 2017-06-26 16:50
Ja aplikowalam, ale jeszcze nikt nie dzwonił :)
2
Sara 2017-07-11 20:31
Czy ktoś z was ma jakieś informacje na temat pracy w 50style w Sezamie w Radomiu?
Aneta 2017-08-31 11:13
@Rice @Bee widzę, że próbowałyście się dostać na płatny staż do Marketing Investment Group. Czy Wam się to udało? Jeśli tak, to chętnie dowiem się więcej na temat tego jak on wygląda. Czego można się podczas niego nauczyć? Jakie obowiązki trzeba spełniać? Jak wygląda typowy dzień pracy? Dodatkowe informacje mogą być bardzo pomocne dla osób, które zastanawiają się nad odbyciem stażu i szukają właściwej firmy do jego odbycia. Co możecie im doradzić?
Jpwm 2017-09-04 19:16
Ja pracuję w jednym ze sklepów tej spółki i jako pracujący student dzienny jestem zadowolona. Wiadomo, że jaka praca by nie była, to zawsze znajdzie się jakieś minusy. W przypadku sklepu w którym pracuję, nie ma dużego nacisku na wypracowanie założonych planów w porównaniu do tego co się słyszy o innych sieciówkach.
Ania 2017-09-05 18:51
Czy ktoś pracuje w Centrali w Krakowie? Zarobki? Atmosfera?
Yup 2017-09-11 18:45
Bardzo duza rotacja w ecommerce. Kasa mega średnia ale ludzie spoko
Aneta 2017-09-20 14:28
@Yup możesz powiedzieć coś więcej o pracy w e-commerce? Dodatkowe informacje będą szczególnie pomocne, gdyż właśnie trwa rekrutacja na kilka stanowisk do tego właśnie działu. Poszukiwani są m.in. kandydaci na stanowisko Analityk e-commerce oraz Młodszy analityk e-commerce. Co warto wiedzieć przed aplikacją? Co jest przyczyną dużej rotacji, o której wspominasz?
Lajkonik 2017-09-22 11:07
Rozwijaja sie,-). Chyba jest tak dobrze, ze nawet przy rekrutacji ( a aktualnie poszukuja kilkunastu osob...), ukrywaja sie ...https://www.pracuj.pl/praca/kierownik-sklepu-internetowego-z-jezykiem-niemieckim-krakow,oferta,5547737
Zostaw swoją opinię o Marketing Investment Group - Kraków
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Marketing Investment Group