brak logo

GO Sport Polska Sp. z o.o.

Warszawa

Opinie o GO Sport Polska Sp. z o.o.

anonim 2011-04-16 11:50
STRESUJACA, WYCZERPUJACA MOTYWOWANIE PRACOWNIKOW PRZEZ DOKRECANIE SRUBY :(, TAJEMNICZY KLIENT :(.
1
Głupich nie sieją tacy się rodzą 2016-06-23 11:47
NARÓD POLSKI ZDURNIAŁ TOTALNIE ,NORMA KTÓRA POWINNA U NAS OBOWIĄZYWAĆ UWAŻA ZA COŚ EKSTRA.NIEWOLNIKU OBUDŹ SIĘ .
Gość 2016-11-05 00:23
Zakompleksiony kierownik K.. z 206 powinien przejsc psychotesty przed podjeciem pracy. Gora chyba nie zdaje sobie sprawy z tego co on wyprawia z pracownikami. brakuje mu kompetencji aby obejmowac kierownicze stanowisko...
Były pracownik 2017-07-21 11:26
Pracowałem w Go Sporcie parę lat. Zmiana jaka następiła przez te wszystkie lata jest na minus. Strategie, które wymyśla sobie siedziba są przez rok, później kolejna zmiana. Oczywiście w między czasie sprzedawcy (kierownicy też) mają poszerzany zakres obowiązków bez podwyżek, a jak już to o śmieszną kwotę. Jak wiadomo sama płaca zależy od tego w jakim rejonie pracujesz, co nie zmienia faktu, iż na teraźniejsze realia zarabia się mało. Warunki socjalne to śmiech na sali, zwłaszcza różnica między pracownikiem, a pracownikiem np. w trudnej sytuacji materialnej (często jest to 10-20 zł). No i wchodzenie klientom w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] to akurat w większości korpo). Jakiekolwiek skargi klientów są rozpatrywane jednostronnie, czyli wejściem w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] klientowi. Dzięki temu na naszym pięknym rynku mamy tylu "świetnych" kielntów, którzy traktują sprzedawców jak gówno, jak niewolnika itp. W siedzibie na własnej skórze tego nie doświadczają, także im to "wisi" (ważne są cyferki).
Kolejny fakt to brak walczenia o pracownika z wiedzą i obytym w rozmowie z rudnym klientem. Lepiej pozwolić odejść takiemu pracownikowi i zatrudnić najczęściej studenta/kę za niższe pieniądze (bo nikt inny nie chce pracować za tą kwotę i na taki etat), która może będzie pracować przez 3-6 miesięcy. Dla siedziby jest wszystko ok bo im się w miarę cyferki zgadzają. Czynnik ludzki schodzi na któryś tam plan. Często na barkach starszych stażem spoczywa cały dział. Ludzie są po prostu przemęczeni, ale oczywiście jak zaczną wskaźniki spadać to wina sprzedawcy. Oszczędności szukają w ludziach, zamiast w nielogicznych i różnych nieprzemyślanych decyzjach, które są na chwilę i się zmieniają. Dla nich to napisanie paru maili, a często dla sprzedawców to 4-8 godzin pracy (w między czasie musi być obsługa klienta).
Najgożej jest z działem technicznym. Tak naprawdę pracując przez te parę lat wiedzę zdobyłem sam. Szkolenia bardziej polegają na spotkaniu się z ludźmi i integracji. Jeżeli chodzi o poszczególne produkty więcej się dowiadywałem z katalogów od producentów niż ze szkoleń. Poza tym, niektóre informacje są błędne. Np. tzw. test białej kartki (przy doborze biegówek), którego się nie stosuje od "x" lat. W Go Sporcie nadal szkolą tak pracowników. Jak się dobiera takie narty? Sam musiałem szukać informacji, także życze powodzenia. Zresztą tak jak większość mojej wiedzy, którą sam zdobyłem.
Dochodzi do tego serwis. W moim Go Sporcie zwolnili serwisanta, nie zatrudniając na jego miejsce nikogo. Siedziba może się cieszyć, że ludzie pracujący na tym dziale wykonują m.in. miesięczne przeglądy rowerów, który de facto wymagany jest przez producentów (oczywiście nie leży to w obowiązkach sprzedawcy). Nowi pracownicy się nie odezwą z wiadomych przyczyn, a starym pracownikom jest serwowany standardowy tekst: "jak się nie podoba to nikt cię tutaj nie trzyma na siłe".
Co do kierowników, niestety ale duża część z nich nie ma bladego pojęcia o swoim dziale. Tak na prawdę posiłkują się, a raczej opierają swoje wybory na opini starszych stażem pracowników. Jeżeli wykonuje się wszystkie dosłownie wszystkie polecenia kierowników jest super, jak zacznie się odzywać i zwracać uwagę, że ta rzecz powinna zostać zrobiona przez kogoś innego (serwis zewnętrzny itp.) już stajesz się wrogiem nr 1. Weźmiesz UŻ licz się z tym, że będziesz na marginesie. Weźmiesz L4 sytuacja się powtarza.
Przechodząc do kolejnej sprawy, jeżeli na czymś się znasz co wykracza poza Twe obowiązki lepiej tego nie ujawniaj. Będą to za każdym razem wykorzystywać. Śmieszy mnie to, że osoby odpowiedzialne za podłączenia platyn z drukarkami, komputerów z drukarkami itp. Nie odpowiadają za to. Przychodzi co do czego to pracownik wykonuje te czynności. Coś się zepsuje to najpierw idzie się do pracowników, bo dyrektorzy wolą zaoszczędzać, żeby wskaźniki wyglądały lepiej.
Z grafikami w cale nie jest tak różowo. Owszem można się dogadać, ale zapomnij o dwóch pełnych weekendach w miesiącu. Mają do tego prawo bo kodeks przewiduje jeden pełny weekend. Poza tym kierownicy często w weekendy, a zwłaszcza w niedzielę wychodzą wcześniej, a pracownikom każe się stać na dziale przez 8h (oprócz przerwy).
Na sam koniec zostawiłem ankietę tajemniczego klienta. Nie wiem kto układał to wszystko, ale jest oderwany od rzeczywistości. Po pierwsze jakbym miał za każdym razem tak obsługiwać klienta jak w ankiecie tajemniczego klienta to połowa klientów wyszłaby i nigdy by tutaj nie wróciła. Specjalnie do tajemniczego klienta nie przywiązywałem uwagi. Mój pierwszy kierownik (który chyba jako jedyny miał dużą wiedzę na temat swojego działu), wychodził z założenia, że jeżeli tajemniczy klient był zadowolony i chodzą słuchy, że klenci są zadowoleni z obsługi na jego dziale to było wszystko ok. Także dzięki swojemu podejściu często klienci nawet jeżeli nie kupowali czegoś w sklepie to wrac
2
Były pracownik cz.2 2017-07-21 11:29
Nie byłem jak katarynka wciskająca wszystko (kredyt, kartę, możliwość zwrotu, rezerwacji itp.), tylko zawsze podchodziłem do klienta indywidualnie słuchając jego potrzeb. Dużo klientów miałem, którzy tylko ze mną chcieli rozmawiać.
Nie wspomniałem nic o innych sprzedawcach, ale tutaj nie ma zastrzeżeń.
Jeżeli jesteś studentem, szukasz pracy na chwilę to jest zdecydowanie dla Ciebie praca. Jeżeli masz rodzinę i szukasz pracy na stałe, zapomnij. Standardy jakie są w firmie różnią się od tych co były kiedyś (dużo osób chciało pracować w Go Sporcie, płaca zadawalająca w stosunku do konkurencji i rynku).
2
Zostaw swoją opinię o GO Sport Polska Sp. z o.o. - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie GO Sport Polska Sp. z o.o.