brak logo

Monnari Trade

Łódź

Opinie o Monnari Trade

Brak mi już słów 2017-03-18 22:39
Ta te premie są żałosne 60 zł a chce się obsługiwać dla takiego rarytasu; )
9
jaaxd678 2017-03-24 15:10
ciekawi mnie co to ma oznaczać, juz Wam przedstawie ;) mam na umowie 2 tysiace brutto, pracuje miesiecznie 184 godziny, a ze od stycznia weszło prawo 13 zł na godzine brutto, wiec powinnam netto dostac około 1800 zł, niestety, czar pryska i okazuje sie ze dostaje 1400, GDZIE JEST RESZTA MOICH PIENIEDZY !?;O dofinansowanie dla monnari, czy moze ktoś mi tu powie o co chodzi ;)
1
dsjkfh 2017-03-26 15:09
Masz umowę na etat, a nie stawkę godzinową co oznacza że podstawa jest zawsze taka sam. W kwietniu jest 152 godziny i dostaniesz,podstawy, tyle samo co w marcu przy 184 godzinach.
2
ble 2017-03-26 20:21
Witam nie polecam pracy W monnari nigdy w życiu nie spotkałam się z taką pracą kierowniczka złodziejka i na dodatek tak kłamie ze sama się w tym glubi masakra płacą 1460 netto i wymagają nie wiadom co brak słów kierowniczka robi Co chce przychodzi na ile chce brak szacunk do człowieka jakieś plany do nie zrobienia bo kto chcę kupować tak drogie ciuchy nie polecą tej pracy
7
Monnarka od 10 lat 2017-03-26 22:46
Witam,
W moim sklepie przewinelo się 30 dziewczyn - wszystkie znalazły lepszą pracę, ja pracuję bo mąż dobrze zarabia a ja mam blisko do pracy. Ale fakt , jest coraz gorzej i pewnie gdybym nie była tak wygodna szukała bym czegoś. Lepszy swój wróg niż obcy. Niestety na dzień kobiet Pan Prezes się nie popisał,
8
ble 2017-03-26 23:30
Powiem tak pracowałam w różnych pracach
ale tak złej w życiu nie widziałam
Pan P. Ciągle piszesz ten e-maile
Porostu chore zero szacunku do pracownika
pracujesz jak osioł po 12h i słuchasz tylko dlaczego planu nie mam zrobionego i tak przez cały czas zamiast ułatwić pracę to ciągle e-maile
Ze przecena wybranych modeli a po dwóch dniach ze wszytko bo -50% A kierowniczka sklepu nigdy jej nie mam jak jest to nie długo ale mam zapłacone jak by była 12h żałosne jestem bardzo zadwolona że już nie pracuję bo pracować na panią kierowniczke która bierze sobie największą premię Chociaż w ciągu miesiąca w pracy jest może 10 dni po 4 max 5 godzin .
Życzę powodzenia Pani kierownik
która kłamać potrafi tak dobrze .
6
Vfyhg 2017-04-06 18:30
Aha, czyli nawet jakbym pracowała z 300 h i tak będzie tyle samo -.- jawne oszustwo :o bo umowa jest spisana całkowicie inaczej
Donosicielka 2017-04-10 14:01
Może donosik do regionalnej by wypadało zrobić na tą kierowniczkę skoro taka cwaniara z niej.
3
Pipi 2017-04-20 21:29
Na 200 % więcej płacą w Biedronce ha ha i w Lidlu na pół etatu też więcej niż w tym second handzie z chińskimi ciuchami 2 lata ten szajs ludziom wciskałam PRZEPRASZAM
2
Rrr 2017-04-22 11:16
Moim zdaniem przełożeni powinni choć troszkę zainteresować się tym co dzieje się w poszczególnych salonach. Ja osobiście spotkałam się że strasznym mobbingiem że strony pracowników (koleżaneczek kierowniczki).. I niby komu się poskarżyć?.. Regionalnej?, odnosze wrażenie, że ona raczej nie stanełaby po stronie nowego pracownika, więc pozostaje tylko odejść z takiego miejsca. Strasznie przykre jest to gdy przychodzisz do nowej pracy i od pierwszego dnia spotyka cię taka wrogość że strony innych, i niby dlaczego? Co im takiego zrobilam? Mój wygląd im się nie spodobał, czy co??
3
Luiza 2017-04-22 12:16
Firma żałosna. Pracowałam tam kilka miesięcy. Nie dość że najniższa krajowa to musiałam przychodzić pół godziny szybciej do pracy za co oczywiście nie miałam płacone. Fajnie by było żeby kierownictwo z Łodzi wyjaśniło dlaczego tak jest. Zaznaczam że kierowniczka salonu też przychodzi wcześniej ale ten czas sobie liczy i wychodzi pół godziny szybciej. Pozdrawiam Mon.Tczew
2
pracmonn 2017-04-24 10:07
Co to według Ciebie jest mobbing ?
Jak rozumiem, jako nowy pracownik miałaś przekazywaną wiedzę , nabytą przez lata pracy i byłaś rozliczana z tego co się nauczyłaś, tak ?
luiza 2017-04-28 12:56
Ta firma nigdy nie zrozumie, ze koło napędowe to dobry personel!! Bez nas ten chiński szajs jak jest napisane wyżej nie sprzedawałby się w ogóle!! 1/6 utargu robi się sama a 5/6 robią pracownicy wciskając Pani rozmiarowej 44 sukienke 42 mówiąc że dobrze wygląda! Teraz coraz więcej ludzi bardzo dobrych handlowców się zwalnia i firma ma to w nosie czy na salonie ma kto pracować. Oni niczym się nie przejmują! Ty się urobisz po pachy bo i tak twoim obowiązkiem jest otworzyć salon, a czy masz personel to juz Twój problem... Pracuje w tej firmie już 10 lat i powiem Was, że gdyby nir to że do pracy mam pare kroków i odpowiada mi system godzinowy to bym tam nie pracowała, a wszystko dlatego, że jak chcesz utrzymać sie z wypłaty to nie dasz rady jako singielka.... Taka jest smutna historia markii i ludzi pracujących... a To że Pani Cieślak odeszła i wiele innych wspaniałych ludzi, którzy jeszcze jakoś trzymali tą firmę u góry nikogo nie zastanawia?? Nie Pan Olczyk będzie jeździł po salonach na zwiady gdzie robimy dla niego kase to się jeszcze będziesz stresować? Te pieniadze najniższa krajowa nie sa tego warte uwierzcie mi wszędzie muszą dać na umowie 2000 brutto. A Wy myślicie że keirownik i zastępca zarabia więcej? kokosy? To Wam powiem personel zarabia 1420 zastępca 1490 a kierownik ma 1530 i chcesz mi powiedzieć że odpowiedzialność salonu na głowie kierownika to jest róznica godna 110zł? Żenada.
8
Kasia 2017-04-28 21:15
Tak. W Biedronce zarobi sié wiecej.
4
Nunum 2017-05-01 23:41
Dziewczyny, które jeszcze tam pracujecie, otwórzcie oczy!! Przychodzicie pół godziny wcześniej, stoicie 12h (co na pewno prędzej czy później odbije się na zdrowiu), jecie w biegu, na koniec zostajecie kolejne dobre 20min żeby wszystko policzyć i zamknąć...przecież ta praca nie jest warta tak małych pieniędzy. Pamiętajcie, że w regulaminie jest napisane o zwrocie pieniędzy za buty i proszek do prania, u mnie w salonie nigdy nic nikt o tym nie wspomniał. Żadnych benefitów, tylko ta przykra zniżka dla pracownilów -40%, z której i tak nie pamiętam, żeby ktoś skorzystał. Tuniki pracownic nie dość, że strasznie niewygodne i brzydkie to jeszcze materiał taki, że po 2h człowiek ma ochotę się wykąpać. Najbardziej zapadła mi w pamięć inwentaryzacja, kiedy moj dzien pracy trwał 13-15h...Powiem tylko, że nie wiem dlaczego siedziałam tam 8 miesięcy, bo bez większego problemu znalazłam pracę za 2 000 netto podstawy(do tego dochodza premie i benefity), czyli dobre 500zl wiecej niz stawka kierowniczki. Jeszcze raz dodam, nie warto tam siedziec "z przyzwyczajenia, bo lepsza i mniej męcząca praca na was czeka! Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za dziewczyny, ktore mają już dość.
14
Gguh 2017-05-03 15:05
U nas wszystko jest wliczone w czas pracy. Nikt nie przychodzi wcześniej ani nie zostaje dłużej od 4 lat. Jeżeli pracujecie ponad 12 h to jest kryminał i należy to zgłosić do pip.
ola 2017-05-04 07:14
Przepraszam Cie bardzo to kiedy Twoj salon jest sprzatany? U mnie takze trzeba przyjsc wczesniej...nie posprzatasz 250 metrow jak sa ludzie. Co man biegac z odkurzaczem miedzy klientkami?myc podloge a one beda chodzic i robic wiekszy syf niz byl? Twoj salon to ma chyba z 50m jak sprzatacie w ciagu dnia
2
Gguh 2017-05-04 16:58
Salon Sprzatany jest przed otwarciem i wliczone jest to w godziny pracy.
3
Nunum 2017-05-06 13:49
Było parę takich sytuacji, które możnaby było zgłosić, ale reszta zespołu się bała zrobić cokolwiek, a ja wolałam odejść niż walczyć z nadzieją na lepsze czasy...
Czy u was też był taki mega nacisk na zamykanie wszystkiego na klucz i zakaz zapisywania jakichkolwiek dokumentów na pulpicie komputera i pozostawianie czegokolwiek przy biurku?Jak ktoś coś przeoczył to kierowniczka robiła dochodzenie. Pamiętam też wielkie pierdolamento o krem do rąk w szufladzie przy kasie. To sie zdarzyło tylko raz ze pracownica go tam schowała
2
Rama 2017-05-15 13:00
Potrzebuje kontakt do osoby w firmie gdzie mozna zlozyc skarge na pracownika.
2
Niedoszly pracownik 2017-05-16 17:15
Witam
Dzisiaj poszlam na rozmowe do monnari . Pani umowila sie ze na godz. Potem kaxała czekac w miedzy czasie zrąbała jedną sprzedawczynię.
Po prostu sobie poszłam
Żenada
Rrr 2017-05-19 10:40
To sobie wygogluj
1
Dudzia123 2017-05-19 15:50
Witam.
Zostałam zaproszona na rozmowę na stanowisko Pracownik Działu Handlowego w Łodzi. Ma ktoś jakieś doświadczenia? Jak realnie wygląda praca, jakie zarobki itp.
3
Tereska 2017-06-09 07:33
I ja pracowałam chwilę w Monnari.Szkoda,że tzw."góra" nic nie robi sobie z sugestii pracowników.Gdyby nie my,sprzedawcy,mielibyście jedną wielką upadłość.Wciskanie tych szmat obstawiam,że niedługo się skończy,bo marka i jakość zeszły na psy.Po co wieszać i dziurawić ubrania głupimi zawieszkami z rabatami?Naprawdę myślicie,że klientki to kupują?Zapierdziel po 10-12 godzin non stop,plany nie do wrobienia,a nawet jak się wyrobi to się czepiają że wskaźniki nie takie,to że towar nie zrobiony,to,że przeceny nie skończone.Bo każda z nas ma w jednej sekundzie robić milion rzeczy na raz.Metkowanie,wieszanie głupich karteczek,które musimy same wycinać jak dzieci w przedszkolu,sprzątać,wykładać rozmiarówki,obsługiwać klientów jak prywatne stylistki,a zarabiamy jak sprzątaczki.Chociaż one chyba nawet lepiej zarabiają.Ok,można to robić,ale traktujcie te dziewczyny,które zostały godnie i płaćcie im godnie!!!!!Bo za psie pieniądze tyrają jak woły!!!!!Fizycznie i psychicznie!!!!!Wiele klientek odwróciło się od waszej marki plecami,dziękujcie sprzedawczyniom,że jeszcze funkcjonujecie bo to tylko dzięki nim!!!!!Rozejżyjcie się po innych markach,sieciówkach jak się robi promocje i bierzcie z nich przykład,bo póki co stajecie się jednym wielkim lumpeksem!Dziwi mnie bardzo,że w ogóle jeszcze są chętni d pracy w waszej firmie.
20
MartaM. 2017-06-12 22:08
Nie macie wrażenia, że to zaczepianie klientek strasznie je odstrasza? Nie raz klientki mówiły mi, że mają ochotę uciekać kiedy widzą, że sprzedawczyni się zbliża.
11
caryca 2017-06-15 16:31
No cóż muszę zgodzić się z Tobą.Przełożeni powinni zainteresować się przede wszystkim paniami kierowniczkami pseudo pracownikami.Panie kierowniczki nic nie robią nawet potrafią odstraszać klientki.Traktują salon jak własny biznes,a pracowników jak niewolnice.Zazwyczaj grafiki tworzą godzinami ,a pozostałe dokumenty robią w nieskończoność.Ustalają sobie grafik jak chcą i zmieniają grafik kilka razy w miesiącu.Przyznawanie premii tez odywa się w osobliwy sposób.Regionalna tego wcale nie kontroluje,a pani kierowniczka,która wcale nie sprzedaje przyznaje sobie najwyższą premie .Pupilka ,donosicielka tez ma wysoką premię bo lojalność jest w cenie:)))Każdy z załogi kto się sprzeciwi jest na celowniku i trwa na niego" polowanie"Pani kierowniczka cała swoją zmiane (wtedy kiedy już przerobi grafiki i dokumenty) czatuje na swoim telefonie pisząc i odierając wiadomości.Reszta zmiany zapie... pod czujnym okiem wielkiej pani,która ignoruje wszystko i wszystkich.No cóż władza ogłupia.:)))
11
potencjalna 2017-06-25 20:52
Paczki na święta to całkowity przypadek, raczej pracownicy na Rzgowskiej weszli Prezesowi na ambicję. Wartość ok 100 zł, a nie 150zł. Nie dostał jej każdy tylko ci , którzy byli na wigilii firmowej... żenujące...
1
Ja 2017-06-29 16:16
Znowu karteczki zaraz zwariuje!!!!!!!!!!!!!podziurawmy wszystkie ubrania bo ktoś sobie tak wymyślił a potem niech panie kupują szmaty z dziurami i niech do nas nie narzekają ze zniszczone. Czy ktoś tutaj myśli? ??????
11
lucyna 2017-06-30 10:35
W tej firmie poza ekipami w salonach nikt nie myśli :) Także nie łudź się, że będzie lepiej.
Jak to się mówi.... Lepiej już nie będzie, tylko gorzej! :)
4
Ola 2017-07-16 18:08
Mam pytanie-Czy dalej sa tam nieplatne 2-4 h probne w salonie podczas rekrutacji i selekcji kandydatow na stanowisko sprzedawcy
Marta 2017-07-20 14:08
Na pewno przy pierwszym kontakcie @Olu pracodawca poinformuje Cię o sposobie rekrutacji ale z ogłoszeń wynika, że najważniejsze jest tutaj jednak doświadczenie w pracy na podobnym stanowisku
Jadwiga G. 2017-07-21 11:02
Moje uszanowanie.
Chciałam sie podzielić z Wami bardzo niemiłą sprawą.
Otóż chodzi o salon mody w Rybniku.
Jestem stałą klientką od istnienia tej marki, jestem z Gliwic, ale jeżdżę do Rybnika ponieważ zawsze byłam traktowana jak ważny klient. A teraz? Niestety od przełomu kwietnia-maja jestem bardzo rozczarowana. Ja nie wiem gdzie są te moje Panie takie czarnulki... Nie wiem jak się nazywają ale wiem, że pracowały tam bardzo długo, jedna z nich chyba tam kierowniczyła a druga miała czarne proste włosy, zawsze ładnie pomalowane no ideał nie kobiety. Bardzo je lubiałam mimo, ze znamy się tylko z zakupów salonowych. Moje ogladanie kolekcji z tymi Paniami kończyły się na wydatkach w granicach 1000-2000zł tygodniowo. Niczego nie żałuję, wszystkie rzeczy idealnie mi służą do dziś. Jeszcze pamietam Panią, która miała blond włosy i piękne rzęsy długie naturalne, zawsze ją podziwiałam za urodę i wdzięk, ale z tego co mi dziewczyny mówiły to już odeszła do innej firmy. Szkoda. Ale powodzenia jej życzę!. Teraz nie zostawię ani złotówki. Obsługa jest beznadziejna!!! Wiczny nieład nic nie można znaleźć (choć szukać powinny te dziewczyny, ale nie są zainteresowane klientem). Pewnie firma zauważy spadek sprzedaży, stałe klientki od Was odejdą. Mam nadzieję, że Te Panie wrócą i podniosą waszą markę! Moje drogie doradczynie jeśli to czytacie odpiszcie mi. Serdecznie Was pozdrawiam gdziekolwiek jesteście!
Jest mi bardzo przykro. Na chwilę obecną przenoszę sie z zakupami do innych marek lub Gliwic.
4
ONA-ŻONA 2017-07-21 14:00
Pracuje w Monnari 2 lata.
Wnioski? Obserwacje?
1. Totalny chaos i brak wdrożenia usprawnień
2. Brak logiki działania - nieprzemyślane akcje wdrażane na godzine prze zamknięciem sklepów
3. Przetowarowywanie sklepów tymi samymi modelami - brak pełnej rozmiarówki
4. Brak komunikacji - centrala nie odpisuje na maile, nikt sobie nie pomaga. Księgowość wydziera sie przez telefon, karcąc nas jak młode psy to normalne?
5. Płace najniższe - premie - mimo, że wypracowujemy je to co to jest 2000 zł brutto podzielone na zespół 8 osób? Ochłapy!
6. Obiecano nam szkolenia w maju - i oczywiście cisza w firmie - nikt nic nie wie
7. G. Wieczorek - złota kobieta która mam wrażenie przejmuje sie tą firma i sytuacja w niej bardziej niż swoim życiem - doceńcie takich ludzi
8. Pan Piotr - uprzejmy człowiek ale bardzo niesłowny. Obiecywane sa nam nagrody, konkursy i niestety nic nie jest tak jak było mówione. Nie mówiąc o zmianach stanowisk ze sprzedawców na doradców.
8
Pat 2017-07-25 19:16
na premię pracuje cały zespół a u Nas i tak kierowniczka wszystko dla siebie albo swoich ulubienic, a reszta dostaje ochłapy i jak pytasz ile mamy do podziału - każdej mówi co innego ... żenada a wszystko za przyzwoleniem .
6
everybody 2017-07-25 22:09
przecież pracujemy więcej niż 12 h, tak jak koleżanka wyżej napisała, przychodzimy o 8:30 żeby posprzątać sklep, a w grafiku jest wpisane, że pracujemy od 9, czyli pół godziny codziennie pracujemy za darmo. Zanim policzymy wszystko i zamkniemy sklep, to też jest już troche po 21...
6
K.T. 2017-07-28 11:33
Też jestem klientka monnari. Zastanawia mnie jedno - To przez tak długi czas obsługiwały Panią i nawet nie wie szanowna Pani jak miały na imię?? Proszę sobie wyobrazić, że pracownicy noszą tabliczki z imionami... Prawda jest taka, że miała Pani w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] e jak nazywają się te dziewczyny, najważniejsze że usługiwały i biegały za Panią! Szacunek do drugiego człowieka działa w obie strony.. To że ktoś pracuje jako sprzedawca, nie oznacza że jest gorszym człowiekiem a wiele klientek tak właśnie traktuje pracowników i nie tylko monnari ale pisze tutaj ogólnie. I proszę też zacząć odróżniać zwykle sieciówki od butików Coco Chanel czy Prady!!! To że zrobi Pani zakupy za 1000 zł w sieciówkach w galerii nie czyni z Pani gwiazdy!!
17
Justyna 2017-08-03 09:46
Pani myśli,że za 1450 zł panie będą się bawić w prywatne stylistki?Co z tego,że pani zostawiała tysiąc zł,myśli pani,że chociaż złotówka idzie na dziewczyny?Nie wiem czy się pani chwali czy żali.Jak pani taka bogata to zatrudnić sobie stylistkę a nie oczekiwać usługiwania za psie pieniądze.Aż dziw bierze,że we wszystkich sklepach paniusie potrafią się same obsłużyć a tu wielkie damy trzeba obskakiwać.
18
47%75 5 2017-08-08 19:28
P. Piotr dużo obiecuje a nic z tego nie wynika. Motywacja, obiecuje " złote góry " i na obiecankach kończy... Wstyd!
10
jula 2017-08-10 12:27
Każdy wybiera prace taka jaką ma. I obowiazki niestety należy wypełniać. Zawsze można zmienić prace jak komuś nie odpowiada. Doradzanie to chyba miła rzecz czas szybciej leci...
Monntrade 2017-08-11 09:52
Jestem pracownica monnari w Plazie Poznań, za czerwiec nie została nam przyznana premia chociaż plan został zrobiony, duuuuzy minus.
1
Monnari 2017-08-11 12:39
Witam,

To musi być jakieś nieporozumienie. Bardzo prosimy nie wprowadzać osób przeglądających wpisy w błąd. Premie zostały przyznane i już pracownikom wypłacone – w razie potrzeby, wszystko jest do sprawdzenia w dokumentacji płacowej.
1
Miśka 2017-08-12 17:18
Witam, czy któraś z pań może mi przybliżyć jak naliczana jest premia za dany miesiąc? Ile jest za sztukę przy 100%, ile przy 80% planu dnia? I jak to wygląda przy wykonaniu minimum 10 dni a jak przy wykonaniu planu miesiąca? I proszę o podanie czy piszą panie o kwocie netto czy brutto za sztukę.
Bo nikt nie chce powiedzieć ile jest do podziału, premia jest uznaniowa i za zadawanie pytań ją tracę.
Pozdrawiam.
2
Marta 2017-08-12 19:52
Dobrze, że pracownicy mogą liczyć na forum na wytłumaczenie ze strony firmy @Monnari. To na pewno zwiększa wiarygodność w oczach innych użytkowników. Czy kwestia premii, o którą pyta @Miśka, zostanie wyjaśniona?
1
Caryca. 2017-08-12 22:36
Witam. Bardzo się ciesze że Ktoś z Firmy tu zagąda i czyta wpisy.Większość z nich ma odbicie w rzeczywistosci.Zwłaszcza postępowanie pań kierowniczek wobec pracowników.Mam nadzieje że Firma przyjży się niektórym przypadkom i wyciągnie wnioski.Prywata i chamstwo ocierające sie o mobbbing działaja destrukcyjnie na pracowniów ,a na tym cierpi Firma ,a pracownicy są załamani.
3
Ewa222 2017-08-13 22:55
Witam. Praca jest ciężka za marną najniższą krajową. Czas zwiększyć pensje. Najgorsze są te czerwone karteczki z przecenami które wyglądają jak w najgorszym lumpeksie - lepiej postawić formatkę z info że tu są rzeczy przecenione na 50,60 lub 70 procent. Wycinanki jak w przedszkolu. I jeszcze jedno p. Klaudia regionalna Gdańsk może trochę kultury w rozmowie z nami bez krzyków bo nigdy nie wiadomo może będziesz też tak traktowana. Od nas zależą wasze pensje i stołki. Kultura i szacunek to podstawa. Pozdrawiam
7
Monnari 2017-08-14 09:50
Witam,

Wyjaśnienia dotyczące podziału premii lub naliczania budżetu premiowego można uzyskać w biurze Kierownictwa Sieci – kontakt telefoniczny jest dostępny w Dziale Kadr.

Jeśli nie możecie lub nie chcecie zwrócić się do bezpośredniego przełożonego, to zawsze można zgłosić problem lub wyjaśnić wątpliwości w Centrali firmy – Dział Kadr jest zawsze do Waszej dyspozycji.
3
Miśka 2017-08-17 09:39
@Monnari
Niestety ale takie dzwonienie i dopytywanie o informacje na temat premii kończy się nie otrzymaniem jej i krzykami regionalnej. Po pytaniu o premię usłyszałam od niej w odpowiedzi jedynie "jak ktoś podpadnie to w ogóle nie zobaczy premii". Kierownik salonu również nie udziela konkretnej odpowiedzi. Telefonować do kadr się zwyczajnie boję, bo dadzą cynk kierowniczce i będzie po premii. Dlatego pytam tutaj anonimowo i liczę na konkretną odpowiedź.
1
pra 2017-08-18 08:29
Premia jest uznaniowa. Możesz ja dostać lub nie....
Miśka 2017-08-18 22:18
To zupełnie nie odpowiada na moje pytanie. To, że jest uznaniowa to wiem i napisałam nawet w jednej z wypowiedzi...
MonaLisa 2017-08-19 18:00
Z tego co pamiętam to za sztukę w miesiącach wyprzedażowych jest płacone 1zł brutto:) w miesiącach nie wyprzedażowych 2 zł brutto a żeby premia sztukowa została wypłacona musi być wyrobione 10 dni:) Na szczęście mnie to już nie dotyczy, czego i Wam życzę
2
Zostaw swoją opinię o Monnari Trade - Łódź
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Monnari Trade