brak logo

Scott Wilson

Warszawa

Opinie o Scott Wilson

anonimowy 2010-01-29 10:22:01
Praca bardzo spokojna, od 1 do 31, ale zarobki bardzo marne, brak możliwości rozwoju. Pracujesz bo musisz, firma Cie nie motywuje, nie ma premii, trzynastek, itp. Pensja i do domu! To motto tej firmy. Jak za komuny, zero mobilizacji i możliwości rozwoju. Zapomnij o karierze, całe życie przepracujesz na jednym stanowisku, chyba że masz rodzinę "wyżej".
3
szuwarek 2010-08-10 14:18:59
Dokładnie cała prawda,śmieszne pieniądze, ludzie uciekajcie!!!!!
dexter 2010-10-07 19:23:01
Co to znaczy śmieszne pieniądze ? O jakich kwotach tu mowa?
1
proj 2012-09-20 16:13:34
2000-2500zł na rekę.
bull 2013-04-19 19:00:51
2500 to mało? Co z tego, że nie ma premii? W tych samych zawodach/firmach na zachodzie też nie ma premii. Pracodawca płaci pensję i wymaga zaangażowania przez cały miesiąc. Zaangażowanie nie powinno być uzależnione od premii.
pracujacy 2013-05-31 16:06:26
Na początek pewnie dostaniesz poniżej 2k zł, umowa na czas próbny na 3 miesiące, po kilku latach pracy jako asystent dostaniesz 2,5-2,8k zł, umowa oczywiście na czas nieokreślony, dodatkowo opieka medyczna i grupowe ubezpieczenie za życie (częściowo składki płacisz Ty częściowo firma, ale warto w to iść bo warunki ubezpieczenia ok). Wielkim minusem tej firmy (teraz to się nazywa URS Polska) jest rotacja pracowników, za moich czasów było ok 30 osób, teraz chyba została garstka, straszny bałagan w oddziale, ogólnie chaos - dzisiaj robisz swój temat a jutro koleżanki i vice versa, zbyt wiele się tam nie nauczysz, normą jest siedzenie po godzinach - nie siedzisz krzywo na Ciebie patrzą, dodatkowo za błędy przełożonych Ty dostajesz po pupie. Ja z stamtąd uciekłem po kilku miesiącach pracy.
znawca 2013-06-11 14:35:14
jak jest robota dla sieciowców to przyjmują sieciowców, jak jest robota dla konstruktorów to przyjmują konstruktorów a zwalniają sieciowców, jak jest robota dla mostowców to przyjmują mostowców a zwalniają konstruktorów itp, itd.
pracujący 2013-06-30 14:23:13
Anonim a do jakiego działu chcesz się przyjąć ?
z daleka 2015-01-11 22:40:37
Moja droga Kota Wilsona już nie ma od dawna w Krakowie i w Polsce teraz się to nazywa AECOM a wcześniej nazywało się to jeszcze URS.
PS. Podobno ledwo co przędą.
Milczek 2015-05-24 09:17:18
Pracuję w firmie od dłuższego czasu. Byłam świadkiem wielu zmian. W ciągu ostatnich 3 lat zmieniliśmy nazwę ze Scott Wilson na URS Polska a w zeszłym roku zostaliśmy przejęci przez amerykańską firmę AECOM. Prawda jest taka, że firmę tworzą ludzie w niej pracujący. Nie powinna się wypowiadać na jej temat osoba, która pracowała zbyt krótko lub taka, która wylewa swoją frustrację po zwolnieniu z pracy. Najbardziej obiektywne opinie są właśnie od tych którzy wciąż w niej pracują. Osobiście uważam, że każda zmiana niesie za sobą trochę chaosu, niepewności oraz początkowy opór. Z mojej perspektywy firma się uczy od nowych właścicieli a wprowadzane zmiany są korzystne dla obu stron. Mam nadzieję, że w dłuższej perspektywie to się sprawdzi.
Babcia 2015-08-04 20:27:28
Milczek pisze: "Z mojej perspektywy firma się uczy od nowych właścicieli a wprowadzane zmiany są korzystne dla obu stron"
A z mojej perspektywy to to wszystko lada moment rozleci się w PIS....du
Adam 2016-05-11 20:18:02
Powiem Ci, że nadzieja jest oczywiście zawsze, a wiadomo to raczej będzie, bo co tu powiedzieć, co zrobić, kryzysy już dawno są zażegnane i nie ma w ogóle co o tym myśleć
Zostaw swoją opinię o Scott Wilson - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Scott Wilson