brak logo

PBI Administracja

Janów

Opinie o PBI Administracja

giczi 2015-02-28 20:06:11
PBI Administracja Sp. z o.o. jest spółką, której głównym zadaniem jest dostarczenie Klientom kompleksowej obsługi w zakresie przeglądów technicznych obiektów oraz prowadzenia Książki Obiektu Budowlanego. Także dla każdego budowlańca inżyniera są chyba największym koszmarem po skończonej robocie . ale taka praca...
byłypracownik 2015-04-01 11:25:04
No cóż pomysły biznesowe- fatalne,cele fatalne, wszyscy jadą na tym samym wózku:)- cytat, niedokształconaa księgowa MENEHERKą- wydzieranie na pracowników na porządku dziennym, ściemy finansowe, umowy śmieciowe, zmiana ustaleń finansowych po wykonanej pracy -a podobno nigdy się nie myli- gorzej z liczeniem kasy do wypłacenia. najlepiej gdyby wszyscy byli skłóceni i fatalna atmosfera pracy- wtedy pani MENEHERka może się wykazać. nigdy tam nie wrócę.
5
abc 2015-05-13 12:12:54
ŚWIĘTA PRAWDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
jogi 2015-07-07 14:05:01
Aduś w 300 % odradzam w tej firmie prace!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
2
zmartwiony handlowiec 2015-07-08 19:20:01
Zdecydowanie nie polecam pracy w tej firmie!!!! Brak jakiejkolwiek organizacji, umowy śmieciowe nie wspominając o zmianie warunków umowy oraz składaniu obietnic bez pokrycia. Radzę na wszystko mieć papiery bo potem można się oszukać. Ciągłe wyliczanie pracownikom ilości zużytego papieru i o zgrozo nawet kawy oraz mleka!!! Brak podstawowych narzędzi pracy (na telefon czasem czeka się 2 miesiące a o samochodzie można zapomnieć). Auto na wyjazd do klienta można pobierać w wyznaczonych porach i to od matki szanownego prezesa. Chcesz oddać auto to jak idiota musisz stać pod bramą i trąbić aby ktoś ją otworzył. Firma mieści się na wsi więc i takie wiejskie są tam obyczaje. Bezpłatne nadgodziny, nieważne że pracownicy są zwalniani bądź sami odchodzą. Nowych się nie zatrudnia tylko zwala wszystkie obowiązki na pozostałych a na pocieszenie przy większych negocjacjach dostaną 200 zł podwyżki a o szkoleniach można zapomnieć. W tej firmie w ogóle nie stawia się na pracownika ani jego rozwój. O rozsądnej kasie zapomnij wolimy zabrać Cię raz na rok na piwo aby zamydlić Ci oczy- w efekcie końcowym i tak nikt nie ma ochoty iść na "imprezę firmową".
4
pracownik 2015-07-09 09:17:41
Witam a dlaczego ta osoba nie ma odwagi pisać o sobie tylko podszywa się pod handlowców? Jeżeli w tej firmie byłoby tak źle to by nikt tam nie pracował i firma by nie istniała. Moim zdaniem te opinie to wpisy od pracowników, którzy chyba przecenili swoje możliwości i nie mogą pogodzić się z porażką. Żyjemy w czasach demokracji nie podoba się ta praca szukam innej i dalej zajmuje się swoim życiem a nie wylewaniem żali na gowork.
pracownik 2015-07-09 10:27:47
A może ten zmartwiony handlowiec nie podszywa się pod handlowca tylko nim faktycznie jest?????
alfa 2015-07-14 13:11:53
Ci co pracują w tym " kołchozie" to bronią firmy natomiast osoby które tam pracowały wiedzą jak jest tam na prawde!!!!!!
motywator 2015-09-03 00:13:17
mhm ciekawe ze motywatorem jest bat nad glowa. a to ze ma sie w pracy pelen luz nie oznacza ze robi sie minimum. minimum to placi ta firma przy maksimum chorych aspiracji. zapytajcie pracownikow kiedy byli na jakims szkoleniu... dostali premie? tylko monitorowanie gdzie ktos pojechal samochodem czas w kiblu tez licza i zjebki od dyrektorowej aspitujacej prezesowej a w glowie pusciutko az echo sie niesie tutaj... stawiam celujacy a co wysoka ocena za niski poziom
work hard live hard 2015-10-09 23:13:58
Problem w tym ze nawet jeśli dobrze pracujesz to maja cie za [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i pan do kontroli przybywa. ..
1
work hard live hard 2015-10-24 16:35:35
Gorzej ze sa to chore kontrole:)
karo 2015-12-14 20:41:48
Hahahaha " soker " niezła bzdura
Aldona 2016-01-03 22:51:31
najgorsza to jest ta wiedzma matka prezesa suka taka tylko lazi i gada ze jeden na drugiego gada co jest bzdura pracownice ktora pracowala w domu prezesa jako gosposia wyzwala od kurwow za co odeszla mowiac ze nie pozwoli sobie na takie traktowanie i obrazanie i ze ta baba to ma nierowno w glowie i ze jest wiesniara kto ja tak wychowal zeby sie tak odnosic do ludzi a udaje wielka dame co roku tam inna gosposia jest nikt tam robic nie chce wyjsc sie nie da na dniu wolnym bo alrm wlaczony trzeba bylo do tej strej dzwonic o odalarmowanie a wejsc jescze gorzej bo stara matka prezesa sie pluje ze po co wychodzi i co tak pozno wraca nawet po 17.00 w dniu wolnym...dajcie spokuj z taka robota!
1
były pracownik 2016-01-08 22:02:51
Praca w tej firmie to rzeczywiście jest niemałe doświadczenie, ale chyba tylko w badaniu osobliwości, codziennym użeraniu się i pokonywaniu przeszkód na każdym kroku, co najlepsze stwarzanych przez osoby przełożone. Można się tam bardzo wiele nauczyć, jeśli ktoś jest masochistą to polecam. Uczą jak donosić na kolegów i celowo psują atmosferę aby kontrolować sytuację bo niestety inaczej szacunku pracowników nie potrafią zdobyć. Jeśli ktoś chciałby się gdzieś wybić to tylko i wyłącznie poza tym miejscem pracy. Tam można jedynie stracić poczucie swojej wartości i przestać wierzyć w siebie i w swoje możliwości. A jak się wykażesz to też źle bo jesteś zagrożeniem dla "Kerowniczki" :) Dlatego lepiej wykazywać się gdzie indziej.....
hipek hip hop 2016-01-20 17:41:49
Kultura organizacyjna folwarczana więc kazdy ma wybór czy chce tak czy inaczej pracować. Styl zarządzania i budowania hierarchii- mhm przypomina mix wojska opartego na plotkach donosicielstwie i wielu innych nieetycznych zachowaniach, które są premiowane. Wynagrodzenie - pytanie co to znaczy dobra rekompensata- mnie nie satysfakcjonowało. Kontrola zawsze jest chora i nie ma nic wspólnego z zarządzaniem, a jeśli ktoś uważa że kontrola jest dobra to faktycznie myli pojęcia. czas się tam zatrzymał a firma nie ma nic wspólnego z nowoczesnością. jest jednym wielkim eksperymentem i mało udanym (pozwólmy komukolwiek zarządzać bo wprowadził niby oszczędności) który pewnie upadnie gdyż na rynku już brakuje wykwalifikowanych pracowników a nikt nie chce być traktowany jak zwierzę folwarczane. ale jest to wybór i nikt nikogo nie zmusza aby akurat tam pracować.
gość 2016-01-21 15:28:39
Hahahahaha! No proszę Cię..... nie żartuj.... a ile w sezonie spędzasz czasu na pracy? W biurze, w aucie i jeszcze w domu bo przecież z całodziennego wyjazdu musisz zrobić oferty cenowe! Nie rozśmieszaj mnie... Chyba, że nie jesteś specjalistą w tej firmie. Chyba całkiem niedawno pochowano chłopaka z PBI... w drodze do domu zawał... praca na bardzo wysokich obrotach w sezonie wiosenno-jesiennym....Rzeczywiście... wynagrodzenie zrekompensowało śmierć jego synowi... Może przyjechałeś ... skądś... i uważasz za tę pracę około 3000 to dużo za tę pracę ... większość pod stołem, no... w sezonie można zarobić.
Gdyby pensje były dobre i szacunek był do ludzi nie poodchodziłoby tylu specjalistów po to by założyć własne firmy!
Pomysł na firmę jest naprawdę ok... ale cała reszta....do bani. Ludzie byli kiedyś też w porządku... niestety do czasu.... pozdro dla Madzi i Ali:)
byłypracownik 2016-01-25 22:30:23
Jestem byłym pracownikiem PBI. Wysokie zarobki? A to dobre. Tak się właśnie składa , że zarobki nie są adekwatne do posiadanych kwalifikacji i doświadczeń. Na ten fakt pracownicy wielokrotnie narzekali w kuluarach. A awans? Tak, jest możliwy dla donosicieli wielce szanownej menedżerki. "Dyrektorka" z wyłupiastymi gałami i spiczastym, piegowatym, pomarszczonym kulfonem docenia nie tych, którzy są pracowici (przecież są dla niej zagrożeniem, spać przez nich księżniczka nie może), ale tych, którzy dobrze zespół skłóca. A sam zespół? Na pierwszy rzut oka niby jest ok, ale tak naprawdę nie ma już miedzy tymi ludźmi zgrania, każdy widzi tylko czubek swojego nosa, aby mieć dobrze, są w stanie komuś włożyć przysłowiowy nóż w plecy. to smutne, ale Ci sami ludzie na to się godzą i sami sobie kreują takie okoliczności. Ludzie opamiętajcie się i szanujcie się. Aha, warto dodać, że księgowa tj dyrektorka ma ogromne problemy z liczeniem kwot, zawsze jej wychodzi inaczej niż otoczeniu, czym jest niemiłosiernie zaskoczona.
4
gość 2016-01-29 23:26:59
gość co do tego pracownika, który miał zawał wcale się nie dziwię, że do tego doszło, ten kurdupel z krótkimi tlenionymi włosami i pinglami na oczach wykończy wszystkich, na pogrzeb poszła zgrywając z siebie cierpiętnice, a to wszystko wina tej padliny, która nie szanuje ludzi, nie pamięta wół jak cielęciem był jak przyszła, żekomo Agusia do pracy i zapier..... za ok 1,500 złotych obrosła w piórkach jak pozbyła sie poprzedniej kierowniczki, po za tym o jakim szacunku my mowimy do pracownika do własnej "pseudo" siostry nie ma szacunku i tej jej odzywki, o czym mowa jak własnej rodziny nie szanuje
2
,,,, 2016-01-29 23:33:52
gość potrzebnie potrzebnie psedo Dyrektoreczka chce zatuszować ślady, że niby ona taka bez winy, to ona przyczyniła się do tego, myśle, że jak w porę siedzące tam parobki nie spojrzą prawdzie w oczy to ich taki sam los czeka jak tego chłopaka
hanusia 2016-02-04 16:30:32
dyrektorowa pseudoksięgowa nie ma wykształcenia żadnych studiów więc może się wystraszyć jak jej przedstawisz swoje...
DYREKTORECZKA 2016-02-04 23:08:44
Zanna odradzam pracę w tym burdelu, jeśli chcesz pracę w dogodnej atmosferze i szacunku poszukaj pracy gdzie indziej, przy tej dyrektoreczce pojdziesz na zmarnowanie obedrze Cię ze skóry, wyciśnie wszystkie soki, księgowa podająca sie za DYREKTORECZKE;-);-) G.. wie, g..no widziała, proponuje by sama zakasała rękawki i zaczeła za.....dalać, proponuje takiej hieny nie dorabiać zobaczymy kiedy PBI upadnie;-);-) i pani DYREKTORECZKA będzie zapiepszać za 1200 - 1500 złotych jako szara księgowa jak to było kilka latek wstecz, POZDRO DLA KSIĘGOWEJ, DYREKTORECZKI P.S NIE PAMIĘTA WÓŁ JAK CIELĘCIEM BYŁ;-);-)
były pracownik 2016-02-05 12:33:28
Ostatnie zdanie szanowna Pani Dyrektorowa często lubiła powtarzać :)
Im mniejsze wykształcenie tym prędzej Cie przyjmą bo przecież szeregowy pracownik nie może więcej wiedzieć od dyrektorów ;)a wciąż pracującym radzę dobrze sprawdzać kwestię finansów, urlopów i wszelkich kadrowych spraw. W tych kwestiach z braku wiedzy Pani Dyrektoreczka potrafi bardzo często się mylić :)
Pozdrawiam wszystkich byłych pracowników :)
były pracownik 2016-02-08 15:06:16
po podstawówce
as 2016-02-10 12:32:43
a o jakim my tu rozwoju mówimy?
mmm 2016-02-10 22:39:58
as tam to się rozwija tylko papier toaletowy w kiblu, bo pracownik, który tam pracuje nie ma możliwości na rozwijanie swoich umiejętności ani poszerzenia doświadczenia zawodowego, nie ma co się dziwicz, gdyby DYREKTORECZKA inwestowała w pracowników to by się mnie na chapała
nick 2016-05-11 12:51:12
Czy ja dobrze widze, ze blond kurdupel znowu zrobil przesiew i dzial handlowy to minimum. Gdzie nasi zaprzyjaznieni koledzy Jarosław and Michal? Blond karzel zaczyna upadac na kolana;-) zaczyna sie topic;-)?, czy mi sie wydaje? Wszyscy klienci firmy powinni pogonic cale te PBI ADMINISTRACJA. Tyle jest kompetentych firm, ale napewno nie ten syfik. Pracownicy bez szkolen nabijacy klientow w butelke, wciskajac im glupoty wyuczone z podsuwanych lektur na temat przegladow technicznych przez dyrektoreczke. Ksiazki obiektow wypisywane przez korydnatora lub jak kto woli specjaliste, ludzi zielonych bez szkolen, wiedza oparta z lektury " Jak wypelniac KOB". Czesc ksiazek nadaje sie do smieci, bo ich wypis jest bledny. Kurduplowi szkoda kasy na szkolenia pracownicze, wyrzuca ludzi jak psy, po to by sama co miesiac przytulila z 10 tysi, ale patrzec kiedy to wszystko sie ukróci, bo przyjdzie dzien zapieprzania za 1200 jako zwykła szara ksiegowka tak jak to bylo na poczatku kariery zawodowej w PBI. POZDRAWIAM WSZYSTKICH BYLY PRACOWNIKOW I BIALYCH MURZYNOW PRACUJACYCH DALEJ W TYM BURDELIKU.
1
michal 2016-05-11 13:35:23
Clean company powstanie 2005? co to za bzdura. Clean company powstało w 2015 r.letnia pora lipiec/ sierpien. Pracownkiem byla jedna dziewczyna, ktora odeszla, bo nie wytrzymywala zali pseudo Dyrektorki. Dyrektorka oszukuje klientow blednymi informacjami. W 2016 roku w styczniu 4 handlowcow, pytanie, czy ten dzial tez ukrocila, jak dzial handlowcow odpowiedzialnych za przeglady techniczne, a moze sama sprzedaje chemie;-);-) to by bylo dobre
były pracownik 2016-05-25 14:38:59
Powiadasz "Dyrektorko" że @nick kłamie? A to ciekawe? Mogę się pochwalić współpracą z Tobą - sama prawda. Omijać nie umiejącą liczyć do 10-ciu pseudo dyrektorkę szerokim łukiem. A za moich czasów dyrektorka omal sama nie sprzedawała tej chemii, bo jej ogonek Anna była zbyt infantylna żeby się tym zająć osobiście. :)))) Anna koordynator hahaha
1
qwerty 2016-05-29 13:51:18
Śmieszne :-))) I piszą to ludzie, którzy nie mieli odwagi sami odejść. Wtedy nikomu to co opisujecie nie przeszkadzało - dziwne!!! Musiała ta praca być dla Was bardzo ważna skoro tak długo to przeżywacie. Może warto pomyśleć o jakiejś poradni psychiatrycznej bo widzę że niektórzy to już nie potrafią o niczym innym myśleć!!!
qwerty 2016-06-06 12:49:12
Poradnia psychiatryczna to Tobie dyrektoreczko sie należy nie masz odwagi podpisać się jako Agnieszka [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] tylko przybierasz infantylne nicki. Miej troszkę więcej honoru i ambicji, a nie ukrywasz się pod maseczką;-)a co do Pani Anny dobrze nazwane "ogonek";-) ja to bym użyła słowa lizodup to najbardziej trafne określenie, jeśli chodzi o tą dziewczynkę.
1
były współpracownik 2016-06-17 12:27:11
" Śmieszne :-))) I piszą to ludzie, którzy nie mieli odwagi sami odejść. Wtedy nikomu to co opisujecie nie przeszkadzało - dziwne!!! Musiała ta praca być dla Was bardzo ważna skoro tak długo to przeżywacie. Może warto pomyśleć o jakiejś poradni psychiatrycznej bo widzę że niektórzy to już nie potrafią o niczym innym myśleć!!! " - powiadasz sami odejść i że ta praca była dla byłych współpracowników ważna? Dyrektoreczko -uświadom to sobie w końcu albo udaj się po pomoc (może Ci "ogonek" pomoże) za Twojej kadencji ludzie albo sami odchodzili albo Ty ich usuwałaś, nie dlatego nie byli złymi pracownikami, ale dlatego że nie szanowałaś i nie szanujesz ludzi, miałaś taki chwilowy kaprys, ktoś nie chciał Ci podporządkować się, być Twoim lizodupem, czułaś się zagrożona czyimiś kompetencjami. Mylę się? Nie sądzę. A to że ludzie wypowiadają się w taki a nie inny sposób to Twoja zasługa i Twoich problemów emocjonalnych. Nie masz kompetencji do zarządzania JAKICHKOLWIEK. Potrafisz jedynie skłócać ludzi i rozwalać od środka zespół, ustawiać jednego pracownika przeciwko drugiemu. Czy ta praca była dla mnie ważna? Nie, nie była, widząc atmosferkę tutaj panującą i tak było wiadomo, że każdy jest na "chwilę".
Lilly 2016-07-06 15:39:37
firma poszukuje pracownika na recepcję, wie ktoś jakie są warunki w tej firmie na tym stanowisku?
ToOna 2016-07-11 19:58:42
Oczywiście: obsługa samochodów firmowych (ubezpieczenia, serwis,rejestracje, wydawanie aut). Zakupy. Załatwianie prywatnych spraw Właściciela: odwożenie mamy na zakupy i do lekarza, dziecka do szkoły. Obsługa cateringowa "Kierownictwa" i jego gości. Otwieranie i zamykanie bramy. Załatwianie spraw związanych z teleabonamentami. Telefony i spławianie zainteresowanych kontaktem. Nadawanie i odbiór przesyłek. Przenosiny archiwum. A poza tym wszystko co jeszcze może przyjść Ci do głowy. Bezpłatne nadgodziny aż do "wykonania" zadania. Minimalna kasa, umowa na czas próbny i jeszcze dłużej lub brak jej i ubezpieczenia - dokąd tylko się da. Itd. itp.
1
Wiadomo 2016-07-13 15:33:57
Paulina ale tych obowiązków nie było aż tak dużo. Czasami to można było przejrzeć Internet do końca :) I na rekrutacji zawsze jest powiedziane że na to stanowisko szukają studenta na umowę zlecenie, nie wymagają doświadczenia a pensja 1800-2000zł to chyba nie jest tak źle. O tym się nie mówi, potem okazuje się że ludzie po 3 miesiącach chcą umowę o pracę, podwyżkę i bóg wie co, to że recepcjonistka nie potrafi ocenić czy dzwonią w celu wciśnięcia głupoty czy w ważnej sprawie itp.
ToOna 2016-07-19 17:29:29
Prowizje w pracy NA RECEPCJI ?? Premie?? tak, są - np. w postaci kilkunastu sztuk kapsułek do prania w ramach upominku bożonarodzeniowego (to fakt) :P
1
nieugięty 2016-07-20 22:48:31
Jak firma nie ma sojej stałej kadry tylko bierze ludzi z łapanki to jak tu mówić o poziomie usług. to żenada. Dyrektoreczka chce żeby dziennie wykonać przegląd od 5 do 30 obiektów przez jednego instalatora i konstruktora. Jaka to może być jakość tych przeglądów. Żenada.
1
nieugięty 2016-07-20 22:58:58
Mówienie o profesjonaliźmie tej firmy jest sporym nadużyciem. To banda nieudaczników i lizodupów rządzonych przez niewykształconą bufetową. Nabijają jedynie klientów w butelkę. Takie firmy powinno się z urzędu eliminować z rynku. Niech nikt nie pisze głupot o profesjonaliźmie i kompetentnej kadrze. Ludzie przejrzyjcie na oczy. Jest wiele uczciwych i solidnych firm. Nie dajcie się omamić. Tutaj Was zarżną robotą i nie zapłacą za faktycznie przepracowany czas.
1
nieugięty 2016-07-20 23:09:44
A pro po premii. Premią jest to , że cie jeszcze nie wypieprzyli w danym miesiącu z firmy. Tutaj człowiek się nie liczy. Podstawowym błędem w tej firmie jest to, że sprawami przeglądów dyryguje osoba bez jakichkolwiek kompetencji dla której liczy się tylko kasa a nie jakość. Brakuje tutaj na stanowisku kierowniczym fachowca inżyniera znającego doskonale branżę i stanowczego wobec głupich pomysłów bufetowej.
2
nieugięty 2016-07-20 23:21:40
czytając te pozytywne opinie mam wrażenie, że większość pisała sama bufetowa nie mająca odwagi stawić czoła zarzutom bo wie, że jest na stanowisku przypominającym Nikodema Dyzmę w filmie ( nie obrażając oczywiście Nikodema Dyzmy). Dorwała się do koryta i likwiduje wszelkie zagrożenia dla siebie. Słyszałem, że już w firmie większość ludzi poodchodziła lub ich zwolniła. Teraz firma stawia na środki czystości do sraczy. Jest tylko kwestią czasu jak będzie obsługiwać TOY-TOY-e. A pani bufetowa w rękawicach gumowych wreszcie będzie na właściwym stanowisku pracy. Norma 30 sraczy dziennie do wypucowania.
4
nieugięty 2016-07-20 23:34:53
Piszę to wszystko tylko dlatego żeby ludzie uczciwi nie zostali oszukani przez taki zgrany zespół nieudaczników i lizodupów. Radzę dobrze znajdźcie sobie inną uczciwą firmę. Nie dajcie się okradać z zarobków. Tutaj nikt nie zapłaci za pracę w nadgodzinach. Bufetowa uznaje, że łaskę robi dając możliwość pracy i każdy potulnie skuli ogon pod siebie i da się okradać z należnych mu pieniędzy.
1
nieugięty 2016-07-20 23:36:41
Dziwię się, że Pan prezes tego nie widzi jak ta pirania rozwala jego firmę.
2
nieugięty 2016-07-20 23:40:11
Żeby mieć autorytet i sprawnie rządzić firmą trzeba mieć rozum i wiedzę w danej branży a tego brak bufetowej.
1
nieugięty 2016-07-20 23:46:21
Jeżeli po moich komentarzach pojawią się pozytywne opinie to pewne jest, że pisał/(a) to przydupas Pana Prezesa lub bufetowej. Jeżeli chodzi o głupie decyzje to mam na ten temat szeroką wiedzę i nawet w sądzie jestem w stanie udowodnić działanie na szkodę klienta, niekompetencję i arogancję dyrekcji.
nieugięty 2016-07-20 23:59:11
A wiecie kto przeprowadza rozmowy kwalifikacyjne z potencjalnymi kandydatami do pracy na stanowisku inżyniera: osoba, która sama nie skończyła żadnych studiów. Młoda zastraszona siksa bez żadnych kompetencji.
1
gość 2016-07-22 10:26:21
W sprawie rekrutacji...Pamiętam gdy byłam na rozmowie ... sama czułam się jak Pani Prezes... i byłam zdziwiona tym, kto i w jaki sposób mnie rekrutuje.
Natomiast podstawowym problemem tej firmy już od wielu lat jest brak szacunku do człowieka i do jego pracy. Firma miała OGROMNY potencjał i była liderem na rynku. Niestety większość klientów PBI jest w rękach byłych specjalistów, którzy sami pootwierali swoje firmy. Stało się tak dlatego, że nikt ich nie szanował, wykorzystywał i gonił do pracy. Jakość usługi mogła być dobra, ponieważ pracowali tam ludzie którym zależało i na kontaktach z klientem i na dobrej robocie. Potem się to zmieniło i przeglądy były robione niemal z samochodu....
Nie stało by się tak, gdyby ludzie byli deceniani, nie zwalniani z dnia na dzień bez powodu i oskarżani o współpracę z konkurencją. Gdy człowiek jest zadowolony i realizuje się w pracy a do tego dostaje za nią godziwe pieniądze nie ma potrzeby szukać.
O lizodupach nie wspomnę... siekiera w powietrzu a przecież atmosfera w firmie była kiedyś dobra. Naprawdę. Być może za dobra. Może tego bała się dyrekcja ta i poprzednia.
Żal PBI jako firmy. To naprawdę były pieniądze do zarobienia i dla niej i dla pracowników.
Stres... mobbing... nie polecam pracy nie tylko w PBI ale w żadnej firmie stosującej takie metody.
Grupa ludzi była silna. Targała za sobą spore pieniądze. ALe wciąż mało i mało.
Jak słyszę teraz jaka jest stawka dla inżynierów i ile się od nich wymaga i oczekuje.... ale chyba tylko podpisów i pieczątek... bo w takim czasie i za takie śmieszne pieniądze nie ma co mówić o rzetelnej robocie. Tym lepiej dla innych firm, które na tym zyskują.
Ja osobiście - dziękuję:)
1
gość 2016-07-22 10:27:13
W sprawie rekrutacji...Pamiętam gdy byłam na rozmowie ... sama czułam się jak Pani Prezes... i byłam zdziwiona tym, kto i w jaki sposób mnie rekrutuje.
Natomiast podstawowym problemem tej firmy już od wielu lat jest brak szacunku do człowieka i do jego pracy. Firma miała OGROMNY potencjał i była liderem na rynku. Niestety większość klientów PBI jest w rękach byłych specjalistów, którzy sami pootwierali swoje firmy. Stało się tak dlatego, że nikt ich nie szanował, wykorzystywał i gonił do pracy. Jakość usługi mogła być dobra, ponieważ pracowali tam ludzie którym zależało i na kontaktach z klientem i na dobrej robocie. Potem się to zmieniło i przeglądy były robione niemal z samochodu....
Nie stało by się tak, gdyby ludzie byli deceniani, nie zwalniani z dnia na dzień bez powodu i oskarżani o współpracę z konkurencją. Gdy człowiek jest zadowolony i realizuje się w pracy a do tego dostaje za nią godziwe pieniądze nie ma potrzeby szukać.
O lizodupach nie wspomnę... siekiera w powietrzu a przecież atmosfera w firmie była kiedyś dobra. Naprawdę. Być może za dobra. Może tego bała się dyrekcja ta i poprzednia.
Żal PBI jako firmy. To naprawdę były pieniądze do zarobienia i dla niej i dla pracowników.
Stres... mobbing... nie polecam pracy nie tylko w PBI ale w żadnej firmie stosującej takie metody.
Grupa ludzi była silna. Targała za sobą spore pieniądze. ALe wciąż mało i mało.
Jak słyszę teraz jaka jest stawka dla inżynierów i ile się od nich wymaga i oczekuje.... ale chyba tylko podpisów i pieczątek... bo w takim czasie i za takie śmieszne pieniądze nie ma co mówić o rzetelnej robocie. Tym lepiej dla innych firm, które na tym zyskują.
Ja osobiście - dziękuję:)
1
XXX 2016-08-03 09:53:09
Piszecie tak negatywnie cały czas a i tak firma ma się dobrze, robi przeglądy, zatrudnia nowych pracowników, pozyskuje nowych klientów. Więc co jak co ale chyba tak strasznie źle nie jest.
Były Klient 2016-08-03 18:31:30
Ma się dobrze? Pozyskuje? Traci klientów z dnia na dzień, nie tylko z powodu konkurencji i niskiej jakości, ale i bałaganu, który wszechogarnia. Dochod leci na łeb. Zatrudnia nowych pracowników? może dlatego, ze zostało ich... dwóch :P Nowi maja miec wlasne auto :P i niewygorowane wymagania finansowe, byc moze dostaną używany komputer i stary telefon.
Jak to ładnie mówią: ostatnie podrygi konającej ostrygi :)
4
mrr 2016-09-20 11:43:23
uśmiałam się :D brawo kierowniczka do swojego powołania marsz!!!!!
gula 2016-09-20 14:25:30
rf to tylko też kwestia czy,m dla ciebie są konkretnie konkurencyjne warunki i jak wysoko stawiasz temu pracodawcy stawiasz poprzeczkę - były klient mam do ciebie też pytanie skoro już wspomniałeś o własnych autach jak rozliczane jest ich zużycie u was
Zostaw swoją opinię o PBI Administracja - Janów
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PBI Administracja