Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".


Jesteś pracodawcą?
Zobacz jakie możliwości prezentowania swojej firmy jesteśmy w stanie Ci zagwarantować! Sprawdź
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze
logo Rossmann

Opinie o Rossmann

Pracowałeś w firmie Rossmann i chcesz podzielić się opinią o niej? A może chciałbyś w niej pracować i zastanawiasz się, jakie warunki oferuje pracodawca? Dodaj wpis - może on pomóc Tobie i innym zainteresowanym osobom w uzyskaniu poszukiwanych informacji.

zdjecie uzytkownika
jj - 2015-11-24 09:50:47 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Jest kilka plusów w tej pracy. Przede wszystkim social: dodatki dla dzieci, spotkania integracyjne. Jednak pracując w Rossmannie od 1,5 roku przekonałam się, że nie jest tam tak kolorowo jak wydawałoby się na początku. Firma ta ma niestety swoją politykę. Pracując tam nie jesteś człowiekiem tylko robolem gotowym na każde wezwanie kierownika sklepu. A spróbuj odmówić, to już jesteś na czarnej liście. Mimo dużego socialu na dzieci nie polecam pracy matkom z małymi dziećmi. Przekonałam się o tym ostatnio, z resztą nie tylko ja. Ustalanie dypozycyjności nie jest możliwe, mimo 1/2 etatu. Nie jestem wybredna co do pracy. Poprzednio pracowałam w najbardziej znanym fastfoodzie. Tam wytrzyamałam 6lat.Wydawałoby się, że tam jest gorsza praca, ale nie. Robię to co do mnie należy i naprawdę się starałam do momentu kiedy kierowniczka pokazała, że ma gdzieś moje prośby.Nawet nie starała się znaleźć jakiegokolwiek rozwiązania. Ją obchodzą osoby, które nie chorują (bo "w Rossmannie się nie choruje") i są na każde zawołanie. Jest takie prawo, że osoby posiadające dzieci do 3 roku życia mają prawo odmówić przychodzenia na nocki i nawet taki świstek podpisujemy. Niestety tutaj się tego nie respektuje, ponieaż "my takich osób tu nie potrzebujemy". Co za wstrętna znieczulica ze strony kierownictwa...Gdy były jakieś dodtakowe informacje do naucznia nie krępowali się. Po prostu drukowali tyle kopii ile było potrzeba i kazali się nauczyć w domu, bo w pracy nie ma na to czasu. Ja się pytam: jakim prawem każą mi się uczyć czegoś w moim wolnym czasie? Oczywiście wisiała również informacja, że jeżeli tego nie zrobimy to wyciągną odpowiednie konsekwencje.Także nie polecam.
zdjecie uzytkownika
Posgrado - 2015-11-24 20:42:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Polecam prace w Rossmannie bywa czasami ciężko jak to w każdej pracy. Pracuje we Wrocławiu na 1/2 etatu i jestem zadowolona z wypłaty w zależności czy pracujesz w sklepie wysoko obrotowym czy nisko takie masz premie. Z wolnym tez można się zawsze dogadać z kierowniczka i zawsze jest kilka dni w tygodniu wolnych.
zdjecie uzytkownika
z wawy - 2015-11-25 14:00:11 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Posgrado - 2015-11-24 20:42:17]:
mi.dali.na.rozmowie.34etatu.i.daleka.lokalizacje.wole.jednak.jeronimo.martins
to.juz.wole.biedronke.caly.etat,-1800z.premia,w,swieta.wyjda.bony300zl
zdjecie uzytkownika
hmmm - 2015-11-25 21:15:50 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
a to ciekawe? w biedronce bez nocek? Masz farta
zdjecie uzytkownika
alka - 2015-12-02 19:40:20 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
to super, nawet na 3/4 etatu mozna sie zalapac i to nawet bardzo dobra kasa, wiec moze i ja zaaplikuje do swojego miasta nawet taka umowa mi pasuje,wiec super!
zdjecie uzytkownika
Nataliaa - 2015-12-13 23:45:54 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Monnn - 2015-10-28 09:47:40]:
W Trójmieście jest taka sama stawka ;)
zdjecie uzytkownika
yoak - 2015-12-14 02:47:39 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
to prawda co kolezanka napisała, stawki w ogólenie nie różnią się jeśli chodzi o miasta, bo to centrala wszystko ustala, jednakową pensja dla wszystkich.
zdjecie uzytkownika
bleble - 2015-12-17 17:21:55 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
To ja coś opowiem o Rossmannie w Kielcach. Pracuję tam od 6 miesięcy, jest to najlepiej płatna praca jaką udało i się zdobyć w tym mieście po studiach, kursach i doświadczeniu w handlu. Dużo osób narzeka na pracę w drogerii, bo nocne dostawy średnio raz na tydzień czy dwa to nic przyjemnego (10 godzin prawdziwej męczarni fizycznej dla kobiety). Ale nie będę narzekać na firmę, bo pensja jaką dostaję wynagradza mi bardzo wiele. W końcu stać mnie na samodzielne utrzymanie się w centrum, co w poprzednich pracach było nieosiągalne. To prawda, że są grupki wśród pracowników, że dziewczyny się obgadują, skarżą na siebie - ale to środowisko jak wszędzie, w każdej większej grupie pracowniczej (w szkole również miałam z tym do czynienia, więc szoku nie przeżyłam). W sumie najgorsze są zmiany w grafiku, bo nic, absolutnie nic nie można zaplanować, jeśli nie weźmiesz urlopu. Nawet w tym samym dniu dostajesz informację, że masz być w pracy na zupełnie inną godzinę lub zamiast dzisiaj przychodzisz jutro i nic na to nie poradzisz, bo w umowie jest wzmianka o zgodzie na elastyczność w kwestii grafiku. Moim zdaniem, jeśli ktoś nie boi się ciężkiej pracy to da radę i będzie zadowolony.
zdjecie uzytkownika
ela - 2015-12-27 14:54:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Kolezanki mam pytanie ; czy ktoras z Was dostala w tym roku paczke swiateczna dla dziecka , niebieskie pudelko, ta do roku dziecka. Chodzi mi o jej zawartosc - co w niej bylo ?
zdjecie uzytkownika
ela - 2015-12-27 14:55:51 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Kolezanki mam pytanie ; czy ktoras z Was dostala w tym roku paczke swiateczna dla dziecka , niebieskie pudelko, ta do roku dziecka. Chodzi mi o jej zawartosc - co w niej bylo ?
zdjecie uzytkownika
fvgbhnm,. - 2015-12-27 15:43:55 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
hej hej ja widzialem ze teraz w Rossmann SDP poszukuja pracownikow na kilka stanowisk, miedzy innymi kierownika sklepu albo zastepcy kierownika sklepu
zdjecie uzytkownika
alka - 2015-12-29 18:46:34 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
widze, ze ogłoszeń ktualnych maja sporo tylko, że u mnie w miescie nie ma żadnego, fakt jest małe wiec pewnie wszystko jest zaklepane od dawna, ale z tego co piszecie nie jest am zle
zdjecie uzytkownika
xxxxxxxxxx - 2016-01-05 11:30:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Pracowałam tam cały okres próbny. To jest [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] a nie praca. Opowiem w skrócie a na dole rozwinę trochę wypowiedź.

Rozmowa kwalifikacyjna, stałe pytania, gdzie pracowałaś i dlaczego już nie pracujesz no i jakaś scenka. Mówią że zadzwonią za pare dni a dzwonią tego samego dnia. Takie podejście że niby wypadłeś tak dobrze że już Ciebie chcą. Na samym początku przez 1 miesiąc jest fajnie. Masz duzo 1 zmian, co weekend, masz tak czas zaplanowany że się nie nudzisz, wszyscy są mili i wgl. Ale potem wychodzi wszystko jak naprawde jest (Uwierzcie nie raz dostawało się zje.bki bo powiedziało się coś przy nowej dziewczynie i że ją wystraszymy. Nie łudźcie się że u was będzie inaczej bo inna kierowniczka. One są po tych samym pieniądzach. Tam kierowniczki/zastępczyni tak liżą tyłki, że o mało nie zamieszkają w ich. wszędzie jest tak samo bo są te same zasady i procedury.

WYNAGRODZENIE:
Jeżeli chodzi o wynagrodzenie to cały czas Ci gadają że oni Ci dają zarobić. Że nigdzie tyle nie zarobisz. Okej, stawka godzinowa spoko- 14 zł brutto po okresie próbnym (dla kasjerów) ALE i tak mało zarobisz bo będziesz miał małą ilość godzin. Oni wolą napchać osób na zmiane niż przedłużyć Tobie tak byś robił 8 godzin. (Bo nie zapominajmy że dostajesz 1/2 etatów, a robisz CZASAMI po 9 godzin)

UMOWA:
jak już przed chwilą wspomniałam 1/2 etatu . Ale robisz tyle ile im się podoba więc nigdy nie wiesz ile zarobisz.

PRACA:
Jeżeli chodzi o system pracy, towarowanie w nocy. Czasami jest mało boxów czasami dużo. Na nocce są tylko 2 osoby plus chłopak do pomocy który i tak robi tylko chemie więc za dużo wam nie pomoże. Oczywiście na rozmowie jest powiedzone, że jak masz nocke to masz 2 dni wolnego. haha. Dobre sobie. PRZYKŁAD: Dzisiaj masz nockę na 22(tj 05.01.) Masz ją do 5 albo 6 rano (tj 06.01) to 07.01 idziesz już do pracy.

GRAFIK: jest ustalany okropnie. Musisz sprawdzać codziennie bo zmieniają co chwilę i nawet Cię o tym nie poinformują. Jeżeli Ty potrzebujesz zmienić bo coś Ci pilnego wypadło ( w moim przypadku szkoła ) Nie było opcji żeby zmienić. Jeszcze zbeształy mnie z góry na dół bo' przecież dziewczynki mają już zaplanowany weekend i to jest mój problem że nie pójdę do szkoły.' I Uwaga najlepsze. Zastępczyni w ten sam weekend co ja chciałam się zamienić, pod siebie zmieniła grafik. MIŁO. Czasami było tak że miałam mieć wolne. A dzwoniły 18/19 że mam przyjść na nockę na 21 xD. chore..

Jak wygląda ogólna praca?
Dokładanie towaru, dosuwanie na przód, kasowanie oraz stanie na kolorówce.
Na początku: Mówią Ci że urozmaicają . Że 2 godziny na kasie,2 godziny towarowanie, etc
Rzeczywistość: Czasami siedzisz 2 godziny na kasie, czasami 4. I tak samo jest z innymi. Stoisz na kolorówce czy są ludzie czy nie. Jajo idzie znieść jak stoisz 4 godziny i nic. Jesteś tam NIBY po to żeby pomóc klientom, a w rzeczywistości stoisz tam i musisz im patrzeć na ręce (Oczywiście tak żeby klient tego nie widział bo może Cię zaskarżyć). Jak zaczynasz z szuflad wykładać to pretensję bo nie zwracasz uwagi na klientów. A potem pretensję że towar nie jest wyłożony . A najgorzej jak klient podejdzie i zapyta o coś co nie jest na dziale makijażu. A MUSISZ mu pokazać gdzie to jest, ale NIE MOŻESZ opuścić kolorówki. Wg kierowniczki masz zawołać kogoś innego by pomógł ale wokoło nie ma nikogo a drzeć się nie możesz. Więc masz problem bo co nie zrobisz masz przekichane. Najlepiej modlić się by klienci do Ciebie nie pochodzili w takich sprawach.

Codzienność:
Formułki przy kasie , Zachęcam/Polecam do skorzystania z promocji. Codziennie, każdemu klientowi. Bo przecież z produktów przy kasowych są robione konkursy i możesz wygrać jakieś kosmetyki. Ehe. Centrala albo ich nie przysyła, albo przysyła nie to, albo uszkodzone. Zresztą jak na takie produkowanie się by ktoś to kupił 2 kremy i jakiś balsam to nie jest adekwatne do tego. No ale nie mniej jednak wygrałyśmy konkurs i paczki do dziś dzień nie dostałam.

PRZEPISY:
Wpisywanie co mam przy sobie i ile mam gotówki w prywatnym portfelu to już każdy o tym słyszał. Dla nich jeste [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i nikim więcej. Oczywiście znajdzie się ktoś kto zaraz powie że muszą być procedury itp. Okej, ale to że przykladowo zapomniałam doliczyć 2 zł z kurtki to mogą napisać na mnie raport i mnie zwolnić? To to jest przegięcie. Nie wspominając o produkcie nie wpisanym bądź nie podpisanym przez 'osobę funkcyjną'. Nieważne czy jest nowy czy taka resztka że praktycznie puste opakowanie. ma być podpisane i wpisane. Oczywiście przyjeżdża sobie gościu, który może sobie sprawdzić twoją torebkę, szafkę i Ty masz OBOWIĄZEK mu pokazać. Oczywiście nie jest to w trakcie pracy tylko po. I nikt Ci nie zapłaci za 20/30 minut siedzenia dłużej.

Przychodzenie do pracy:
musisz być 15
zdjecie uzytkownika
xxxxxxxxxx - 2016-01-05 11:34:33 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
C.D w/w

Przychodzenie do pracy:
musisz być 15 minut wcześniej. Nie 10 czy 5 . 15 minut. Bo jak przyjdziesz za 10 to masz spóźnienie. Oczywiście wychodzić też 10/15 minut później i codziennie za te 20 /30 minut też nikt Ci nie płaci.

I duuuużo dużo więcej . Uwierzcie że to jest może dopiero połowa co opisałam. To jest praca dla osób które nie mają swojego życia, zdania ani godności. Pozdrawiam
zdjecie uzytkownika
Janda - 2016-01-05 14:39:09 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Hmmm tak Cię czytam @xxxxxxxxxx i z jednej strony jestem w stanie Ci nawet w niektóre rzeczy uwierzyć, ale jednak będąc powaznym człowiekiem to też chcę zauważyć, że jakoś tysiące młodych ludzi pracują i nic im takiego nie było
zdjecie uzytkownika
xxxxxxxxxx - 2016-01-07 11:04:43 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Janda - 2016-01-05 14:39:09]:
Co niby jest tak Ci ciężko uwierzyć? Nie mam podstaw do tego by zmyślać. I skąd wiesz? Rozmawiałeś z każdą z tych tysiąc ludzi? :)

Najwięcej do powiedzenia mają Ci co tak na prawdę mają najmniej.
zdjecie uzytkownika
weronika - 2016-01-07 20:13:40 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Dziwne, bo moja kolezanka pracuje w rossmannie i jakoś nie narzeka, nic o przychodzeniu 15 min wczesniej nie słyszałam. Pracuje ona jako kasjer sprzedawca, może wiecie ile może zarabiac, bo chwali się, że ma 2 z przodu.
zdjecie uzytkownika
irena - 2016-01-10 00:20:35 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Rossmann to dobra firma, aczkolwiek porównywalna chyba do innych dużych przedsiębiorstw. Na pewno zapewniają umowę o pracę, ale wiadomo, pracować trzeba dużo.
zdjecie uzytkownika
nana - 2016-01-14 17:00:25 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Ja byłam na rozmowie na stanowisko asystenta no i mieli się odezwać w ciągu dwóch dni no i raczej się pewnie nie odezwą... Pracuję w sporej galerii i nasz sklep jest na przeciwko rossmana no i dziewczyny bardzo sobie chwalą pracę, załoga jest praktycznie niezmienna nowe osoby widzę tylko w okresie wakacyjnym no i dostać się tam jest na prawdę ciężko do pracy. Wielu chętnych ale nikt nie rezygnuje sam z siebie:-)
zdjecie uzytkownika
lemera - 2016-01-14 20:20:38 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
@nana, to mogą byc zawsze pozory, a w okresie wakacyjnym w każdym sklepie trudno o pracę. Patrze teraz na jedno z ich ogłoszeń kasjer - sprzedawca i wymagania to chęć do pracy, entuzjazm oraz zaangażowanie. Raczej kazdy je spełnia, to i dlatego tylu chętnych.
zdjecie uzytkownika
iga - 2016-01-15 20:22:20 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [irena - 2016-01-10 00:20:35]:
tak praca w rossmannie zależy od kierownika ja pracuje 9 lat i jest ok.za wszystko płacą.i wypłaty bywają że jest 2000zł
zdjecie uzytkownika
TUS - 2016-01-15 22:36:11 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [ziutek - 2015-10-06 17:56:52]:
Słucham? Dźwiganie? Nie można iść do łazienki? Totalna ściema!!!!! Ja nie mogę podnieść 5 kg sama, bo kierownicza na mnie krzyczy ze mi pomoże, ze nie wolno nam dzwigac. Łazienka? Trzeba powiedziec ze musisz isc i tyle, a nawet jak nie ma kto Cię zastąpic to pojdzie kierowniczka.!
Ludzie, nie kłamcie!!!
zdjecie uzytkownika
Haha - 2016-01-15 22:45:14 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
No ja też słyszałam od koleżanek tam pracujących raczej dobre opinie. Wiadomo coś za coś jak chcesz zarobić to trzeba coś zdobić. Przynajmniej mają przyzwoitą kasę za swoją pracę. Myślę że jeżeli ktoś juz pracował w jakimś większym sklepie to Rossmann jest pracą jak każda inna. Najgorzej jak ktoś dopiero zaczyna pierwszą pracę to może ma zbyt duże wymagania :-)
zdjecie uzytkownika
Janda - 2016-01-17 14:14:43 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
A jak rozumiem Ty rozmawiałeś własnie z tysiącem osób i dlatego wszystko jest takie jasne dla Ciebie? Wiem, że nie rozmawiałeś @xxxxxxxxxx - btw szukają osób do pracy właśnie
zdjecie uzytkownika
Joanna - 2016-01-18 15:50:36 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Jeden z gorszych okresów w moim życiu. Mam już duże doświadczenie w pracy, ale to co się działo w rossmanie jest niedoopisania. Zacznę od początku...
A mianowicie już w pierwszym dniu razem z koleżanką, z którą rozpoczełyśmy okres próbny dało się zauważyć, że w zespole panuje dziwna atmosfera. Zespół składał się na oko z 18 osób, a wiadomo- im więcej ludzi, tym większe obgadywanie, a co za tym idzie- jeszcze gorsza atmosfera. Zaznaczam,że to moja indywidualna opinia i jeśli ktoś bedzie chcial komentowac, ze sie z tym nie zgadza, bo slyszal od jednej osoby ,ze to praca marzen to niech sobie daruje. Ludzie, zrozumcie, że nie każda praca będzie wyglądała tak samo. Ja akurat trafilam na fatalny sklep. Poczynając od pierwszych dni pracy,już 2. dnia dziewczyny nie chciały nam za bardzo niczego tłumaczyc i pokazywac (mowie tu o asystentkach). Stwierdziły chyba, ze segregatory, ktore nam wczesniej daly do poczytania juz "zalatwily sprawę". Jeśli pytalam się o dostępność jakiegoś produktu na sklepie odpowiadaly dosłownie: "O kuuur.a, zaraz" albo "Ja pier.ole!". Powiem szczerze, ze takie zachowanie było dla mnie szokiem. Zespół nie był w ogóle zgrany, a co więcej kiedy by się nie weszło na magazyn czy do "biura" to było słychać szmery i obgadywanie przez asystentki. Lizanie tyłków kierowniczce, a wcześniej i tak ona sama była obgadywana. NO ale widać taka już natura kobiet, że bez plot się nie obejdzie. Kilka dziewczyn było na prawdę spoko, potrafiły zagdac, dać jakąś radę, a nie tylko rozkaz jak to zwykle bywało u innych. w pamięć najbardziej zapadły mi i mojej koleżance (tej co byłą ze mna na ok. próbnym) 3 dziewczyny- dwie asystentki i zastepca kierownika. W całym swoim życiu nie spotkałam się z tak opryskliwymi, nie miłymi , prostackimi osobami! Nie potrafiły wysłowić się bez użycia wulgaryzmu. Najśmieszniejsze były sytuacje kiedy jedna mówi ,żebym siedziałą cały czas na kasie,że nie moge z niej zejść nawet jeśli nie ma klientów, bo może szybko utworzyc się kolejka,po czym przychodzi do mnie druga i z pretensją czemu nie frontuje produktów!! oczywiście na początku siedziałąm cicho,ale później w takich sytuacjach mówiłam ,że wczesniej dostałąm inne polecenie. niestety to nic nie pomagało,bo i tak była moja wina. to nie ważne że jest mega kolejka i co chwila masz dzwonek,żeby pędem biec do kasy- sklep ma byc wyfrontowany, a produkty dołożone. no bo przecież mogę się rozdwoić :)))) kilka dziewczyn było na tyle niemiłych,że keidy ja probowalam na sile zagadac, usmiechnac się one nie byly w stanie odwzajemnic tego!! to był dla mnie szok, jestem pozytywna osoba, mam duzo znajomych i nigdy nie spotkalam się z takimi osobami. te dziewczyny byly wyzbyte jakichkolwiek uczuc, niebylo mowy zeby zrobily cos bezinteresownie! czasami się zdażało,że nie odpowiadały na zwykle "cześć"kiedy przychodzilysmy do pracy. To ,że stawka godzinowa byla jak dla mnie super nie wynagradzalo w najmniejszym stopniu atmosfery jaka tam panowala. praca tam snila mi sie po nocach, jak przychodzil weekend -doslownie plakalam!! i wiem, bylam glupia, bo powinnam od razu zrezygnowac skoro cos mi nie pasowalo. nie wystawiam takiej opini, dlatego bo nie lubie pracowac i jestem rozkapryszoną małolatą, ktora najchetniej chcialaaby przesiedziec i nic nie robic. NIE! ja oceniam atmosfere jaka tam panowala, bo jednak to jest najwazniejsze. praca jak dla mnie byla super, bo duzy ruch, mozliwosc kontaktu i rozmowy z klientami- dla mlodej osoby mysle, ze to dobra praca. czytajac opinie tutaj na poczatku, nie moglam uwierzyc ,ze jest az tak zle ,ale niestety musialam się przekonac na wlasnej skorze. oczywiscie moze się trafic rossmann gdzie bedzie super załoga, dlatego kazdemu radze,zeby sam zadecydowal,sprobowal. dzieki tej pracy nauczylam się,ze nie warto byc za dobrym dla innych, bo cię zwyczajnie "zjedzą",trzeba pilnowac i martwic się o siebie... no ale jak to móią: karma wraca. Moja umowa miała byc przedłużona, ale z wielkim żalem niestety musiałam odmówić:))) nigdy nie mialam tak dobrego humoru jak wtedy kiedy po raz ostatni przekroczylam próg mojego ukochanego sklepu. Odetchnęłąm z ulgą i cieszę się ze swojej decyzji.
zdjecie uzytkownika
saba - 2016-01-18 16:22:30 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
czesc mamm pytanie zlozylam aplikacje na stronie rossmana wyslalm cv jak dlugo sie czeka na odpowiedz i czy warto rowniez zlozyc cv w punktach ??
zdjecie uzytkownika
alka - 2016-01-19 14:16:33 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
nie mam pojecia ale pewnie jak zakonczy sie etap ekrutacji to sie odezwa,tak samo jak i ja aplikowałam na zastępce kierownika,dają od razu umowe o prace a mi na tym najbardziej zalezy,oprocz tego benefity i znzki na kosmetyki
zdjecie uzytkownika
Mloda - 2016-01-19 21:28:08 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Alka,jakie znizki na kosmetyki...nic takiego w tej firmie nie istnieje... tak sama jak ludzie mysla ze pracownicy sa wyksztalceni czy po kursach. To nie jest prawda...firma nie wysyla nas na zadne kursy z kosmetykow...czesto nasza wiedza to tylko to co same przeczytamy badz przetestujemy. Nie mamy nawet probek kosmetykow...
zdjecie uzytkownika
gość - 2016-01-20 11:24:11 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
do kogo w rossmann można zgłosić mobbing w sklepie
zdjecie uzytkownika
silver - 2016-01-21 01:02:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Chętnie bym poszedł na kawe z jakąś kasjerką z Rossmana, niektóre dziewczyny są miłe i ładne. Ostatnio widzę też, że pracują kolesie na kasach :D, blisko mnie na Stawki w Warszawie też jest jakiś koleś, który na 99% jest pedałem :D
zdjecie uzytkownika
vacation - 2016-01-23 15:51:28 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
@silver jak widzisz trzeba dbać o swoją aparycję żeby zostać przyjętym do pracy w sklepie. Jesteś żywym przykładem tego że ma to przełożenie na klientów. Ja aplikowałem na kierownika sklepu, super że oferują dofinansowanie wakacji oraz kolonii dla dzieci
zdjecie uzytkownika
ola23 - 2016-01-24 21:52:25 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [aaaaaa - 2015-10-30 12:50:48]:
Asystentki mają 18,90, a kasjerzy 16,90 jak nie wiesz to się nie wypowiadaj
zdjecie uzytkownika
brunetka - 2016-01-25 11:28:05 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [ola23 - 2016-01-24 21:52:25]:
Stawki są różne w zależności np od lokalizacji sklepu :)
zdjecie uzytkownika
alina - 2016-01-25 17:15:47 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Dzieki wielkie ola23 za informacje, nie spodziewałam się, ze kasjerki w rossmannie zarabiaja aż 16,90 pewnie brutto, ale to i tak znacznie powyżej minimalnej krajowej. Jak patrze teraz na ogłoszenia na kasjerkę to i mozliwa jest umowa o prace i benefity typu multisport, brzmi dobrze.
zdjecie uzytkownika
1234 - 2016-01-28 18:20:33 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [alina - 2016-01-25 17:15:47]:
nie we wszystkich sklepach jest taka stawka. Zależy w jak dużej miejscowości jest sklep u nas kasjerki mają 13,60
zdjecie uzytkownika
czong - 2016-01-28 21:15:00 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
do 1234, czy aby na pewno, to nie zależy od regionu i przychodu sklepu? A jakie stawki dostaje kierownik sklepu, bo nie wiem czy nie lepiej od razu na kierownika składać CV.
zdjecie uzytkownika
lala - 2016-01-29 13:40:24 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [brunetka - 2016-01-25 11:28:05]:
pracuję też w tym sklepie i zastanawiam się skąd u was takie stawki godzinowe?jako kasjer-sprzedawca mam 12,40 butto...żadnych kokosów nie zarabiam i zastanawiam się, czy nie zmianić pracy.
zdjecie uzytkownika
1234 - 2016-01-30 22:42:50 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [czong - 2016-01-28 21:15:00]:
raczej zalezy to od regionu, bo wiem ze kasjerki z tej samej miejscowosci ale innego sklepu gdzie obrot jest prawie o polowe mniejszy maja taka sama stawke... ile zarabia kierownik nie mam pojecia...
zdjecie uzytkownika
beata - 2016-01-31 11:39:29 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
@1234 ja uważam, że obrót nie powinien mieć na to żadnego wpływu. Stanowiska są identyczne bo i takie Rossmann ma standardy, więc i pieniądze powinny być takie same :)
zdjecie uzytkownika
ewline - 2016-02-02 00:15:07 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
A ja jestem po drugiej rozmowie i czekam z niecierpliwością na tel :(
zdjecie uzytkownika
chłopak - 2016-02-02 11:37:05 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Moja dziewczyna pracuje ok 1 rok w Rossmanie. Ogólnie jest zadowolona, bo zmieniła pracę na lepiej płatną. Z tego jednak co słyszę, co opowiada....to ta praca to masakra. Generalnie najwięcej zależy od tego na jaki zespół się trafi - ale najczęściej kierownikami zostają ludzie cyniczni i bez skrupułów, chamscy niemili itd....
Grafik może zmienić się z dnia na dzień. Planowanie urlopu na rok w grudniu - w zasadzie bez możliwości późniejszej zmiany. Zmiany dzienne to mają chyba tylko ulubieńcy i d***powłazy oraz kierowniczka. Nocki, targanie boksów i czepianie się o każdy szczegół. Z punktu widzenia partnera - praca do kitu ze względu na charakter zmianowy - krótko mówiąc jak masz pecha to widzisz się rano i tuż przed pójściem spać. Ciężko cokolwiek zaplanować no i rozwalone weekendy i święta. Kiedy jest chora i mówię żeby poszła na zwolnienie to mówi że oszalałem.....Dla kobiet z dziećmi - odradzam. Ale póki co u mojej dziewczyny przeważa zadowolenie z pracy mimo częstego narzekania. Głównie ze względu na zarobek, choć myślę że zasługuje na więcej i stać ją na więcej. Pracuje w wysokoobrotowym sklepie w Warszawie. Dostają, premie za obroty, inwentaryzację oraz trochę kosmetyków z promocji czy coś - głównie jakieś Listeriny czy żele do mycia.
Praca dobra dla osób samotnych, bez zobowiązań i najlepiej bez rodziny. Przynajmniej nie oszukują na płaceniu - tyle ile pracujesz - tyle dostajesz.
zdjecie uzytkownika
Janda - 2016-02-02 11:56:04 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
No to zależy dużo @chłopak od tego jaka trafi się ekipa, ale Rossmanów jest masa i raz się trafia gorsza dzielnica, a raz lepsza, to chyba jasne jak słońce
zdjecie uzytkownika
chłopak - 2016-02-02 12:03:01 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Janda - 2016-02-02 11:56:04]:
Tak też napisałem - zależy na jaką ekipę się trafi - od tego zależy atmosfera pracy......reszta bez zmian. ?Jak na pracę gdzie nie trzeba mieć specjalnych kwalifikacji poza wiedzą o kosmetykach - ale tę większość kobiet posiada (bez urazy) a jedynie być ogarniętą osobą, kulturalną i zadbaną to praca nie jest zła.
zdjecie uzytkownika
Darka - 2016-02-04 13:51:05 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Dzisiaj miałam rozmowę kwalifikacyjną we Wrocławiu. Szczerze mówiąc mam mieszane uczucia... Zaniepokoił mnie fakt o umowie na 3/4 etatu :-( Wiem, że jest możliwość dorobienia nadgodzin, ale tylko w punktach o wysokich obrotach. Słyszałam, że można się ubiegać o pomoc w inwentaryzacji w "lepszych" punktach i w ten sposób zyskać dodatkową kasę. Oczywiście warunki finansowe na drugim etapie... jeśli się odezwą.
zdjecie uzytkownika
Janda - 2016-02-04 19:29:25 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
@Darka jak to tylko na 3/4 a powiedzieli Ci dokładniej dlaczego? Ogólnie znam takie sytuacje, ale to chodzi wteyd o to, że lokal widocznie jest już obłożony, idź do centrum handlowego
zdjecie uzytkownika
Darka - 2016-02-04 20:59:52 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Ponoć każdemu dają taką umowę i można wyrobić sobie nadh do pełnego etatu. Jednak taka możliwość jest głównie w sklepach np. w galeriach, tak jak mówisz.
Niestety mieli się do 18 odezwać i cisza, więc chyba nici z pracy :-( no chyba że jakimś cudem odezwą się w innym terminie
zdjecie uzytkownika
Mloda - 2016-02-06 20:29:56 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Hmm...az dziwne ze zaproponowali umowe na 3/4 etatu.
Kasjer- sprzedawca zatrudniany jest na 1/2 etatu.
Asystent ma 3/4 a kieras oraz jego zastepca maja caly etat.
zdjecie uzytkownika
celina - 2016-02-07 11:36:41 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Dzięki za informacje, dobrze wiedzieć takie rzeczy. Trochę dziwne, bo zamiast zatrudnić mniej osób, i mieć stabilny skład pracowników to tak na 1/2 etatu łapią
Rozmowa Kwalifikacyjna
Przebieg rekrutacji: 1 etap. Spotkanie grupowe, ankieta do wypelnienia oraz krotka rozmowa z rekruterka na temat wczesniejsxych doswiadczen.
2 etap. Spotkanie z kierowmiczka oraz kierownikiem regionalnym. Pytania stricte zawidowe, co robilo sie wczesniej, dlaczego rossmann, opowiedzenie o swoich zaletacj, byly tez pytania dotyczace zycia prywatnego. Znajomosc technik sprzedaxy. Atmosfera ogolnie mila, jednak przepytywanie trwalo ok 30 min.
Pytania:
zdjecie uzytkownika
amber - 2016-02-08 14:01:20 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Rossmann jako firma nie jest zła dla pracownika. Tutaj chodzi bardziej o kierowników, którzy nie liczą się z pracownikiem. Pod lupę powinni iść właśnie oni. Na złożenie aplikacji do Rossmanna zdecydowałam się głównie dlatego bo byłam świeżo po technikum i chciałam mieć swój grosz. Mniej więcej wiedziałam co z czym się je bo rok wcześniej pracowałam na okres wakacyjny w innej drogerii ale gdybym wiedziała, że będzie aż tak źle to wcale bym tam nie szła. Na początku rekrutację przeszłam pozytywnie następnie telefon badania no i pierwszy dzień szkoleń wszystko szło gładko do czasu gdy kierowniczka nie wróciła z urlopu bo byłam szkolona przez asystenta. Na pierwszy rzut oka wydawała się miła i ciepła dopiero tydzień później zaczęła pokazywać pazurki. Czepia się nas dosłownie o wszystko plotkuje najpierw na jedną, a później na drugą słuchamy tego z przymrużeniem oka bo jakbyśmy miały brać wszystko do siebie to byśmy dawno wylądowały w psychiatryku. Nie liczy się człowiek - liczy się obrót ilość sprzedanych impulsów i polecanie jak najdroższych perfum, kremów i kosmetyków. U nas większość dziewczyn ma problem z kręgosłupem przy niej jedzą tabletki i ledwo co chodzą, a ona zamiast się zainteresować udaje, że nic nie widzi. Przerwa? zapomnij! Noo chyba, że ma akurat dobry dzień ona siedzi sobie w biurze i je cały czas, a my łapiemy kanapkę brudnymi rękami jak kończymy jeden wózek i idziemy po drugi. Nie szłam tam z myślą, że będę tam siedzieć i pachnieć wiem, że praca w Rossmannie nie jest łatwą pracą ale na Boga najbardziej boli fakt, że człowiek tam nie jest traktowany jak człowiek gdzie ty musisz wchodzić wszystkim w 4 litery, a jesteś w zamian traktowana przez kierownika jak NIC jak ZERO. To przecież dzięki nam ma premie za obrót bo to my sobie zdzieramy gardło przy impulsach i to my mamy bezpośredni kontakt z klientem to my mu doradzamy i to my się nim zajmujemy, a jest to nam odpłacane w najniższej pensji i jeszcze przydzielają nam kierowników którzy maja po 3tys na rękę za nic bo u nas w sklepie za naszego kierownika robią asystentki ona je wszystkim obarcza!!! Gdzie tu sprawiedliwość?! Zastanawiam się nad złożeniem wypowiedzenia. I podziwiam kobiety, które wytrzymały na stanowisku kasjer-sprzedawca kilka ładnych lat. Jak już wspomniałam wcześniej to wszystko zależy od osób, które są nad nami. Biorą kogoś komu za przeroszeniem słoma z butów wystaje i ona ma zarządzać sklepem i ludźmi? Weźcie kogoś kto ma naprawdę pojęcie o tym bo te kobiety dostały odrobinę nieba i zbyt wysoko się wzniosły. Bierzcie kogoś kto jak dostanie takie stanowisko nie będzie pluł jadem i nie będzie miał znieczulicy! WSZYSCY JESTEŚMY LUDŹMI I WSZYSCY MAJĄ PRAWO DO SZACUNKU!
zdjecie uzytkownika
patrycja - 2016-02-09 11:46:27 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Kolego, to jest właśnie chyba największy problem firmy Rossmann. Zatrudnianie kierownictwa, bez kontroli. Regionalni widocznie sobie nie radzą, a kierownictwo czasami przesadza, choć firma ogólnie ma pozytywne założenia wobec pracowników.

Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach o firmie Rossmann!


Udostępnij na:

Zostaw swoją opinię
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Rossmann

Wyraź opinię o innych firmach z tego miasta

Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
alert