logo GlobalLogic Sp. z o. o.

GlobalLogic Sp. z o. o.

Wrocław

Posiadamy bardzo prężnie działający dział sprzedaży i marketingu, który śledzi zmiany na rynku przede wszystkim międzynarodowym. To jest ciągły kontakt i wymiana informacji z naszymi obecnymi klientami, jak również zbieranie danych o rynkach na targach branżowych.
Wywiadu udzieliła:
Małgorzata Myszka HR Manager GlobalLogic Sp. z o. o.
w Firmie REC odpowiedzialna za zarządzanie działem HR, Prywatnie interesuje ją polskie kino ( firmy z okresu 1933 – 1939 ) oraz literatura piękna.
 
Polscy informatycy cieszą się bardzo dobrą opinią na całym świecie – czy rzeczywiście mamy się czym pochwalić?
Oczywiście, że mamy się czym pochwalić. Nasze szkoły wyższe kształcą wysoko wykwalifikowanych specjalistów. Jesteśmy znani i cenieni w tej branży ze względu na poziom kompetencji, jakie nasi inżynierowie posiadają. Specjaliści z Polski wygrywają liczne konkursy organizowane na arenie międzynarodowej m.in. w Dolinie Krzemowej. Nie ma dla nas ograniczeń.
 
Co ich wyróżnia?
Wysokie kompetencje techniczne oraz otwartość na świat i mobilność.
 
Eksperci przewidują, że jeszcze przez wiele lat zapotrzebowanie na pracowników w tej branży będzie bardzo duże. Ukończenie politechniki rzeczywiście daje gwarancję zatrudnienia?
Ukończenie kierunków technicznych na politechnice na pewno jest furtką do kariery, jednak nie wszyscy z niej umieją skorzystać.
 
Kto może liczyć na propozycję pracy w państwa firmie?
Skupiamy się w głównej mierze na poszukiwaniu specjalistów embedded - programiści, testerzy, programiści C/C++, często również w zakresie naszych zainteresowań znajdują Ios Developers, .Net developers, PHP Developers. Kierownicy Projektów również pojawiają się na liście poszukiwanych stanowisk. Aktualne oferty pracy można obserwować na www.rec-global.com w zakładce careers.
 
Polscy informatycy/programiści/specjaliści są wybredni, jeżeli chodzi o oczekiwania?
Raczej tak. Jeżeli są to już projekty innowacyjne i mamy do czynienia z wysoko wykwalifikowanymi specjalistami inżynierii oprogramowania to ich wymagania na pewno są bardzo wysokie. Interesuje ich przede wszystkim technologia i innowacyjne, ciekawe, międzynarodowe projekty.
 
Na jakiej podstawie państwo dokonujecie ich selekcji? Wystarczy rozmowa, czy raczej weryfikują państwo umiejętności?
W zależności od stanowiska. Zawsze jest rozmowa kwalifikacyjna, ale są to także testy wiedzy technicznej oraz testy weryfikujące predyspozycje zawodowe.
 
Studenci także przechodzą taką weryfikację, wybieracie ich na podstawie wyników na uczelni, czy po prostu wystarczy się do państwa zgłosić?
Studenci przechodzą taki sam proces rekrutacji, jak i inni kandydaci. 
 
Nasz użytkownik adek pyta: Czy mógłby ktoś opowiedzieć, jak wygląda rekrutacja?
Rekrutacja składa się z kilku kroków: najpierw kandydat przesyła aplikację — CV, później my weryfikujemy CV, jeżeli kandydat spełnia nasze wymagania kontaktujemy się w sprawie umówienia spotkania, które może być przeprowadzane w różny sposób, w zależności od stanowiska, na które ubiega się kandydat. Są to: testy wiedzy technicznej dla inżynierów oprogramowania, rozmowa kwalifikacyjna, która jest przeprowadzana przez Kierowników liniowych i pracowników HR, możliwa jest też rozmowa z klientem. Czwarty i piąty krok to odpowiednio odpowiedź i ostateczna decyzja. Pod linkiem pełen opis http://www.rec-global.com/careers/recruitment-steps .
 
Użytkownik waldi chciałby wiedzieć: Czy jest możliwość rozwoju międzynarodowego, wyjazdu na dłużej na projekt?
Oczywiście, jest u nas taka możliwość. Obecnie około 10% naszych pracowników znajduje się u klientów, m.in. w Niemczech. Holandii i USA.
 
Użytkownik Olka pyta: Jak firma i pracownicy zapatrują się na zatrudnianie kobiet?
Kobiety zawsze w naszej firmie są bardzo mile widziane i chętnie zatrudniane. Są to bardzo wartościowi pracownicy, dlatego też w naszych strukturach mamy kobiety na stanowiskach nie tylko administracyjnych, ale także inżynierskich i menedżerskich.
 
Praca wymaga nieustannych szkoleń i doskonalenia umiejętności. Inwestują państwo w pracowników? Stawiają państwo na szkolenia wewnętrzne, czy niezależne poza firmą?
Wiemy, że szkolenia są potrzebne, szczególnie w naszej branży i obszarze działalności. Wiele z naszych projektów jest projektami innowacyjnymi, wymagającymi wysokich kwalifikacji technicznych. Jest to wiedza, której nie można posiąść na studiach, czy też w innej firmie. Dlatego też ciągle inwestujemy w podwyższenie kwalifikacji naszych pracowników m.in. poprzez wdrożony w naszej organizacji proces zarządzania kompetencjami. Są to zarówno szkolenia wewnętrzne, jak i zewnętrzne.
 
Pracownicy angażują się w sprawy firmy? Ich głos się liczy?
Oczywiście, że tak. Mamy narzędzie, nazwane w naszej firmie IdeaBoard, gdzie każdy z pracowników, niezależnie od lokacji, jak również stanowiska, może złożyć pomysł na zmianę w firmie. Każde z tych zgłoszeń jest indywidualnie rozpatrywane i wiele z nich zostało już wdrożonych i nagrodzonych.
Kolejnym obszarem świadczącym o zaangażowaniu, jest proces rekrutacji. Wielu z naszych obecnych pracowników to osoby z polecenia, które o firmie REC Global usłyszały od naszych pracowników.
 
Rynek nowych technologii to nieustanna zmiana. Czy w ogóle można za tym nadążyć?
Mając specjalistów w szeregach REC Global oczywiście jest to możliwe. Wyodrębniliśmy w strukturach organizacji ekspertów z danych branż, które obsługujemy. Oni na bieżąco śledzą rozwój technologiczny i innowacje w tych domenach.
 
Skąd państwo wiedzą, czego oczekują klienci?
Ciągle monitorujemy rynek. Posiadamy bardzo prężnie działający dział sprzedaży i marketingu, który śledzi zmiany na rynku przede wszystkim międzynarodowym. To jest ciągły kontakt i wymiana informacji z naszymi obecnymi klientami, jak również zbieranie danych o rynkach na targach branżowych. W tym roku braliśmy już udział w czterech takich eventach: Embedded World w Norymberdze, Genivi Event w Monachium, Norshipping w Oslo, Interop w Londynie.
 
 
 
Dziękujemy za rozmowę!