brak logo

Balton Sp. z o.o.

Warszawa

Opinie o Balton Sp. z o.o.

niezadowolony 2011-12-19 19:54:35
praca nie jest zła ale ludzie którzy tam pracują to jakas totalna porażka chodzi konkretnie o panie[usunięte przez moderatora] brak kultury zawiśc roznoszenie plotek brak higieny osobistej to poprostu tylko małe przykłady ciężko tam z kimkolwiek współpracować
8
jurraaand 2012-09-24 17:55:48
Tragedia! Praca w tej firmie mija się z celem. Ja byłem tylko jak projektant, ale to co zobaczyłem, odstrasza. [usunięte przez moderatora]ludzie niekompetentni, którzy nie szanują nikogo. Same układy. Ja byłem tylko świadkiem. Uwagi nie można zwrócić nawet zwykłemu pracownikowi, bo to znajomy[usunięte przez moderatora], który nawiasem mówiąc inteligencją również nie grzeszy...
Trzymać się z daleka!!!
7
jurraaand 2012-09-24 17:57:07
Miałem na myśli praktykant, a nie projektant...
4
NIE POLECAM! 2014-05-11 08:56:29
Uwaga!
Nie polecam tam jechac.
Zaprosili na rozmowe, zaproponowalam god 8, ale prezes bardzo prosil na 7-30. Poniewaz firma miesci sie w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] mialam pobudke o 5 rano! Przyjechalam o 7-20, ale zanim prezes napil sie kawy u siebie, to zaprosili mnie dopiero o 8-10! Czyli godzine ja musialam czekac. O tym, ze on musi przeprosic chyba w ogole nie wie. Dal do wypelnienia jakas szmate, gdzie mialam wpisac imie, nazwisko i wynagrodzenie. Zapytal czy mam zamiar przeprowadzic sie blizej firmy, bo mieszkam w Centrum i wedlug go trzeba mieszkac w tej diurie, gdzie jego mozg dotarl wybudowac to, co nazwal baltonem. Ale skoro dojechalam punktualnie, a ono spoznilo sie na godzine, to przeprowadzic chyba musze nie ja. Na tym rozmowa sie skonczyla, czyli trwala jakis 5 min, zanim wypelnialam ankete. prezes nadal nie przeprosil za godzine spozniennie - wspolczuje jego partneram biznesowym. Powiedzial, ze nastepnego dnia do mnie zadzwonil, czego nie zrobil, bo chyba ma skleroze, albo jest poprostu o tyle glupi! Wiec, wkurzona zadzwonilam sama i powiedzialam wszystko co mysle o takim zachowaniu. Oprocz tego wszyscy pracownicy, ktorych spotkalam sa bardzo nie mile, jak czekalam na prezesa, to wszyscy tylko pytali, na kogo czekam, bez zadnych "Dzien dobry".
Opocz tego, chcialabym wyokremicz pana menedzera ds eksportu, z ktorym mialam mozliwosc tez te 5 min porozmawiac, ktory mieszka w Warszawie, a nie powiedzic ile tu mieszka ludzi i jaki jest terytorium - shame on you!
Wynagrodzenia proponuja mizernie. Nie rozumiem dla czego male i duze korporacje zachowuja sie normalnie wobec swych kandydatow, a takie srednie, jak balton, mysla, ze moga cos takiego sobie pozwolic. Odradzam tracic swoj czas na baltona.
9
szkoda czasu 2014-10-29 17:57:47
Wszystko prawda powyzej
7
gosc 2014-11-27 22:14:06
To co napisane jest prawda, szkoda czasu na te firme.
4
gość 2015-01-25 18:11:17
Zgadzam się z powyższymi opiniami. Szkoda czasu zawracać sobie głowy pracą w Baltonie, zwłaszcza na produkcji. Wydaje mi się, że to kwestia nieumiejętnego zarządzania. Dziwię się, że młode dziewczyny po studiach tam siedzą.Teraz, gdy pracuję gdzie indziej widzę, że można z przyjemnością chodzić do pracy, zjeść śniadanie kiedy mam ochotę oraz napić się herbaty, a ludzie potrafią podziękować za wykonaną pracę, a nie tylko inwigilować i straszyć.
5
gosc 2015-02-03 09:10:54
Siedzą, bo są głupie. Każdy kto choć trochę ma ambicji po studiach nie da się wykorzystywać tak jak w tej firmie zwanej Balton. W firmie pracują panie starsze to bez żadnej wiedzy i znajomości języków. Nie polecam jeśli ktoś liczy na rozwój i ludzkie traktowanie.
6
Konkurencja - do " Nie polecam " z dnia 2014.05.11 2015-02-15 10:58:38
Witam.Nie wiem na jakie stanowisko w Firmie Balton aplikowałaś / eś . Gdyby chodziło o stanowisko Przedstawiciela " Szpitalnego " ( bo tylko o takim teraz chcem powiedzieć )- to właśnie w najbardziej prosty z możliwych sposobów - oceniono Twoje kompetencje ( " My udajemy zajętych , pijemy kawę - i czekamy na to co on/ona zrobi " ). W pracy Przedstawiciela nie możesz pozwolić sobie na oczekiwanie ( zwłaszcza aż godzinne ) w sytuacji kiedy byłaś/eś umówiona /y na określoną godzinę.Są przecież inni klienci z którymi też Jesteś umówiona / y na konkretną godzinę ( co z nimi ??? ).Pamiętaj : Kreatywność to nie tylko słowo dla ubarwienia listu motywacyjnego w Aplikacji na dane stanowisko - lecz właśnie element Twojej osobowości - wypracowany na przestrzeni czasu - niezbędny w tej pracy , który ma Ci pomóc w radzeniu sobie między innymi w takich jak ta opisana przez Ciebie sytuacja. Głowa do góry . Pozdrawiam
1
gość 2015-03-12 08:07:43
hm, nie sądzę, aby w tej firmie stosowano powyższe techniki przy rekrutacji pracowników. Rozstać też nie potrafią się po ludzku.
4
gość 2015-06-19 23:17:23
firma 100 lat za murzynami, jeżeli chodzi o zarządzanie, zwłaszcza ludźmi
4
GOSC 2015-08-22 22:48:43
Mają produkty dobrej jakości, więc utrzymują się na rynku. Jednak zarządzać ludźmi nie potrafią, potrafią tylko straszyć. Jak ktoś chce odejść - jak to, jak można odejść z tak wspaniałego miejsca. Poza tym - odniosłam wrażenie, że według kierownictwa firmy pracownik powinien dziękować Bogu, że tam pracuje. Dla mnie - w każdej następnej pracy było lepiej niż w Baltonie i nie żałuję, że mnie tam już nie ma. Z kolei procesy rekrutacyjne - porażka, nie ma żadnej kompetentnej osoby od HR.
3
gość 2015-08-31 21:17:45
To nie jest kwestia błogosławieństwa, tylko tego, że traktują Cię jak śmiecia, bo odchodzisz do innej pracy z lepszym wynagrodzeniem i na lepszych warunkach.
2
Shady_Lady 2015-10-05 11:10:40
moja historia jest podobna, ale chyba bardziej "drastyczna", bo wytrwałam na rozmowie jednak dłużej..
Rozmowa rekrutacyjna do działu eksportu na 8. 7.50 dotarłam wiec na miejsce. 8:05 przychodzi dwóch starszych panów. no i rozmowa. po 1 nie moglam nic dokonczyc mowic bo ciągle jakies komentarze, wtrącanie się, do tego patrzenie na zegarek co chwile tez. ale mało tego. dali mi do uzupełniena formularz pewnie ten sam - powielenie tego co w CV, czyli mów i pisz! okej. luz. dochodze do pola "wyznanie" i pytam, co to ma do rzeczy, wyjasnili ze sprzedają jakies rzeczy do in vitro itp. okej spoko to jeszze jakos przyjęłam... dalej data urodzenia - po co? "chcemy wiedziec ile mam pani lat- bo w CV nie ma PESELU. Czemu jest Pani taka tajemniczna?" Mowię więc oczywistą oczywistośc ze "w CV które jest wysylane dorga elektroniczną takich rzeczy się nie zamieszcza, śa one potrzebne do zatrudnienia a nie po to by krążyly w internecie, i mowię wiec ile mam lat. no i pozniej cała litania, że skoro mieszkam w zachodniej dzielnicy Waw to b. daleko mam, mowię ze jechalam ponad godzinę, no ale daleko daleko. okej, mowię ze wynajmuję mieszkanie więc gdyby przeszkadzaly mi dojazdy to mogę zawsze pomyslec o przeprowadzce. a oni ze daleko daleko. mowie ze gdyby mi to przeszkadzalo nie zdecydowałabym sie tu jechac na rozmowe, daleko daleko! okej.... dalej gosciu patrzy na kwestionariusz, o panna z pani,nie mężatka, i mowi ze pewnie pani jeszcze ma tam jakiegos chłopaka, bo w CV to widziałem! COOOOOO?? mowię że przepraszam bardzo ale ja takich informacji w CV nie zamieszczam! a on okej okej jak to nie napisane,to chlopak i tak pewnie sie nie przeprowadzi blizej! a ja sie juz gotuję i mowię ze to są sprawy prywatne i wogole rozmowa zeszła na temat prywatny a nie zawodowy a on "NIE ZEBYM BYL ZAZDROSNY ALE WIE PANI.... my teraz mamy na macierzynskim co chwile kogos to BĘDZIE SIĘ MUSIAŁA PANI PILNOWAC!" a mi kopara opadła...... totalnie o p a d ł a. cos tam znowu z tym dojazdem to mowię, rozumiem ze dojazd mnie dyskwalifikuje to mozemy zakonczyc juz ta rozmowe. a oni a co pani taka niecierpliwa?

Wnioski wyciągnijcie sami....
5
gość 2015-10-07 19:15:56
mnie to nie dziwi, kierowniczka na produkcji też się dopytuje, czy potencjalna pracownica ma dzieci i z kim je zostawi, gdy pójdzie do pracy albo czy ma męża.
3
olla 2015-11-13 19:39:29
przecież większość produkcji to kobiety
3
Gośka 2015-12-10 07:02:09
@Dido A co ram masz komfortowego? Może nie pracowalas w innym miejscu I nie wiesz co komfort. ja aż się wzdrygam na myśl ze mogłabym tam znowu pracować - chodzi o produkcję, gdzie nawet 20 minut do lekarza nie możesz się zwolnić, gdy oddajesz krew patrzą na Ciebie jak na złodzieja, bo należy Ci się czas wolny, masz wyliczony czas na skorzystanie z toalety. A może komfortem jest praca w soboty, wprawdzie płatna, ale uwierzcie mi ze w niektórych firmach za pracę w soboty dostaje się trzy razy tyle co tutaj.
2
kajq 2016-01-20 19:40:05
no cóż, ani ja, jak również większość moich znajomych nie pracuje w soboty. A jak już idą do pracy to dostają za to dobrą kasę.
Bochna 2016-03-10 12:28:45
Pracuję już długo, jest ok. Zarobki w porządku, chociaż wiadomo, że zawsze chce się więcej.
Na produkcji pracują dziewczyny w różnym wieku, dużo osób w ogóle wraca np. po urodzenia dziecka, a jest też sporo osób, które pracują już wiele lat.
2
kajak 2016-03-18 11:07:48
Dziwne. Nikt nie napisał, że atmosfera tam jest miła, to było tylko przypuszczenie, że pewnie atmosfera oparta jest na przyjacielskich relacjach.

Z tego co wiem, to raczej nie oferują świadczeń socjalnych typu dofinansowanie do wypoczynku, zwrot za rekreację, dofinansowanie do studiów itp. Za zwolnienia ucinają premię. Raz w roku możesz liczyć na nagrodę, ale w skali roku to niewiele. Z usług to pakiet medyczny i ubezpieczenie grupowe.

Co do umowy o pracę to nie jest tak kolorowo. W dziale technicznym może i można dostać na początku umowę o pracę, ale na produkcji na początek dostaje się zlecenie, które ciągną nawet i rok czasu.
No i firma nie ma skrupułów, żeby pozbyć się pracownika. Jeżeli masz umowę na czas określony, nie raczą Ci nawet powiedzieć (nawet jeżeli zapytasz), czy masz szansę na przedłużenie umowy, tylko w dniu w którym upływa okres zatrudnienia trzeba spakować manatki.
Tam gdzie obecnie pracuje jest polityka, że jeżeli kończy się okres umowy na okres próbny pracownik pisemnie informuje prezesa o chęci dalszej współpracy i otrzymuje odpowiedź zwrotną czy będzie dalej pracował czy też nie, a jeżeli nie to jest uprzedzony wcześniej. I to jest zachowanie w porządku, a nie "kręcenie" i poniżanie pracownika, który pyta co z nim dalej będzie.
4
olaf 2016-04-05 13:57:44
czy ktoś może podzielić się wrażeniami z rekrutacji?
olaf 2016-04-06 09:32:29
tak, na to stanowisko
ja 2016-05-10 13:47:39
ciekawe dlaczego do tej pory nikogo nie znaleźli, może proponują kiepskie warunki i nikt rozsądny nie chce się zgodzić
jaja 2016-06-27 15:04:17
ciekawe czy Cię zaproszą na rozmowę
Gość2016 2016-08-01 18:58:39
Jeśli chodzi o jakikolwiek benefit zapomnij a pakiety medyczne na poziomie podstawowym
jolaaaaaaa 2016-08-10 13:57:57
a ma ktoś może wiedzę, jak wygląda praca w zakładzie produkcyjnym w zambrowie?
Ghg 2016-08-24 19:13:04
Gdyby firma postawiła na ludzi z kompetencjami wykwalifikowanych w zarzadzaniu ludźmi było by super. Niestety pani koordynator produkcji tudzież niektóre brygadzistki wyżej stają niż zupę mają traktują pracownika jak zwierzę gatunek gorszego sortu a same nie potrafią się wypowiedzieć w nawet blachej sprawie kantują prezesa jak tylko mogą a gdy jest źle winą obarczają zwykłego pracownika I tak od lat..!! A prezes to wszystko łyka jak pelikan, a szkoda bo gdyby postawił na ludzi kompetentnych w tej dziedzinie myślę że tylko by zyskał
8
Olla 2016-09-07 17:50:04
@ghg nareszcie ktoś odważył napisać prawdę. Wszystko potwierdzam. Produkcja zarządzają osoby, które nie mają o tym pojęcia. Jak za króla cwieczka. Nawet nie można krwi oddac- bo kręcą nosem że przysługuje dzień wolny. ŻAŁOSNE
4
a 2016-09-10 21:20:06
Jak wygląda w obszarze technologii (technolog, inżynier procesu) ?
ja 2016-09-13 14:34:59
i co ci z wyższej premii do podstawy jak za byle co ucinają premie
4
gazela 2016-09-17 14:07:25
mnie też by interesowały zarobki m.in. na produkcji
Inżynier konstruktor 2016-10-04 10:58:15
Tragedia! Mam z tą firmą doświadczenia tylko z niedawnej rekrutacji więc nie powiem zbyt wiele nowego, bo nie planuję nawiązać współpracy.
Najpierw oczywiście wszyscy spóźnieni, bo "Pan Leszek z kimś rozmawia", po pół godzinie oczekiwania wreszcie zostałem przyjęty. Zaczęło się od pytań ile do nich jechałem i czy trasa była ok. Odpowiadam, że 20 minut i bez problemu. "Ale daleko Pan mieszka, może planuje Pan przeprowadzkę w przypadku zatrudnienia?"
Tak jak koledzy tu opisali - kwestionariusz z rubryką WYZNANIE, plany zawodowe i pytania o to co w CV - żenada, nawet nie pytałem o co im chodzi. Nie odebrali sobie przyjemności pokazywania sobie mojego kwestionariusza i wytykania palcami tego co uzupełniłem z porozumiewawczymi spojrzeniami i uśmiechem. Zupełnie bez skrępowania, jakby mnie tam nie było.
Później pytania od prezesa (cytuję):
- żonaty Pan?
- dzieciaty?
- a ile dzieci? w jakim wieku?

Nie polecam osobom do działu technicznego, rozmowa była na żenującym poziomie. Nic z tej rozmowy nie otarło się nawet o profesjonalizm. Dano mi do zrozumienia, że najpierw jest ok 3 tygodnie nabierania doświadczenia na produkcji (całkiem normalne w przypadku konstruktora), ale nie określono jasno obowiązków i miałem wrażenie, że ten okres może się nieoczekiwanie wydłużać.
Jasia 2016-10-06 14:16:02
Jeszcze lepsza jest rekrutacja na produkcję. Zgarniaja Cię na calutki dzień do pracy na tzw. próbę. i pracujesz na określonym dziale. Zapraszają na rozmowę ws. pracy i pracujesz ok 7 godzin (bez jedzenia i picia w przypadku gdy ktoś nie został uprzedzony o dniu proby -czasami uprzedzaja i myslal ze idzie na kilkunastominutowa rozmowe) za darmo. Nikt za ta probe nie płaci, a dziewczyny siedzą i pracuja od 7 do 15. Gorzej jak na koniec dnia próby się dowiadujesz, ze się nie nadajesz - jak ktos sie nie nadaje widac to po godzinie a nie po 7. Jak juz cie przyjma to nie nastawiaj sie na podpisanie umowy, zajmuje im to troche czasu - sporządzenie umowy zlecenia, przecież to bd skomplikowane :)
Assuan 2016-10-06 14:18:19
Kiedyś przyszedł inżynier nabrać doświadczenia na produkcji i oklejal pudelka
Konstruktor 2016-10-11 08:47:52
Uwaga! Chciałbym przestrzec wszystkich przed aplikacją do tej firmy. Pomimo wzmianki w CV, że aktualnie pracuję telefonowano do mojego aktualnego pracodawcy i pytano o moją osobę. Proszono o opinię na mój temat bo "byłem na spotkaniu kwalifikacyjnym i chcą się czegoś dowiedzieć". Standardy PRL zarówno na rozmowie jak i w postępowaniu rekrutacyjnym, nie polecam!
Ssssa 2016-10-11 14:08:11
Chyba jesteś dobrze poinformowany
1
jaja 2016-10-12 13:58:22
diak jest super poinformowany i ma pewnie wiadomości z pierwszej ręki
może to sabotaż
Sprawiedliwy 2016-10-12 15:50:05
Diak !! Co Ty chrzanisz !? Zapewne poszukiwana jest osoba do trollowania na forum bo robisz to nieudolnie. Mówiąc już poważnie nie ma co przywiązywać wagi do opinii na tym forum, każdy po okresie próbnym sam oceni czy praca mu odpowiada czy też nie. Tak niektórzy się oburzają na rzekomy "brak profesjonalizmu", na rzekome"metody z PRLu". składajcie CV do dużych korpo w takim razie...tam na pewno potraktują Was "cywilizowanie" i "profesjonalnie"...jako profesjonalny trybik w gigantycznej machinie ,który w każdej chwili może być wymieniony bo nikt nie widzi w pracowniku człowieka.
1
Konstruktor 2016-10-16 23:21:11
Jak sobie pochodzisz trochę po rozmowach Panie Sprawiedliwy to ocenisz co jest standardem a co nie. Nie odbieraj ludziom możliwości oceny firmy, bo po to jest właśnie to forum. Ja nigdzie indziej nie spotkałem się z takim zachowaniem osób rekrutujących. Jest to moja jedyna opinia o pracodawcy w internecie więc wyobraź sobie skalę mojej frustracji po rozmowie kwalifikacyjnej skoro zmotywowało mnie to do wypisania takiego wypracowania.
Zmiany pracy życzę, bo chyba nie masz porównania...
Lila 2016-10-17 12:36:21
Tadeusz też chyba nie chodził na wiele rozmów kwalifikacyjnych i nie zna standardow.
Dla mnie pytanie o dzieci itp to żenada. Żadna szanująca się firma nie pyta o to, bo jeśli rekrutacje przeprowadza osoba wykwalifikowana to wie, ze sa to pytania dyskryminujace.
A jak ktoś siedzi 5,10,30 lat w jednej firmie to nie wie jak wyglądają rozmowy o pracę.
Jola 2016-10-26 07:49:51
Czy ktoś może napisać jak wygląda praca na produkcji? Czy jest ciężko?
Zostaw swoją opinię o Balton Sp. z o.o. - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Balton Sp. z o.o.