Twoje konto

Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła
Oświata | Praca dla opiekunek w Niemczech | Forum | Szkoły policealne | Logowanie | Kontakt | Dodaj ofertę pracy
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze
Jesteś pracodawcą dodaj reklamę bądź ogłoszenie pracy na GoWork.pl ? Napisz reklama@gowork.pl
<<<Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach na swój adres e-mail.>>>
zdjecie uzytkownika
anonim - 2008-10-23 11:39:42 odpowiedz | cytuj
Dodaj opinie o Salon Firmowy Sunset Suits - Warszawa. Twoja ocena może okazać się bezcenna przy procesie rekrutacyjnym, podjęciu decyzji, pracy.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-04-24 16:26:27 odpowiedz | cytuj
Firma ta prezentuje bardzo niski poziom kultury osobistej !jeśli chodzi o atrakcyjne warunki pracy :niska płaca, wypłaty zawsze po terminie o ile przyślą w całości, wyzysk , nerwowa atmosfera pracy, aroganckie szefostwo!Sprzedawca traktowany jest jak niewolnik.Dziwne,że PIP jeszcze się nimi nie zajął!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
zdjecie uzytkownika
Olga - 2009-05-12 11:01:21 odpowiedz | cytuj
Słowa kojarzące się z Salon Firmowy Sunset Suits (np:.solidna, profesjonalna, rozwojowa, stresująca, wyczerpująca): nie wiem jak jest teraz jak ja pracowalam bylo bardzo sympatycznie, pieniadze zawsze byly na czas a zarobki bardzo dobrze, jako pracownicy bylismy doceniani, atmosfera pracy byla super, teraz podobno jest troche gorzej...
Możliwość rozwoju i szkoleń oceniam jako ... .
Atmosfera i ludzie tam pracujący są ... .
Od jakiej stawki można negocjować pensję?
Najbardziej podobało mi się w Salon Firmowy Sunset Suits :
Najbardziej nie podobało mi się w Salon Firmowy Sunset Suits :
zdjecie uzytkownika
OSZUSCI - 2009-06-29 19:26:30 odpowiedz | cytuj
Najgorszy pracodawca u jakiego pracowalam-oszusci.Oferuja zlote gory a nic z tego nigdy nie widzialam-nie ma premii bo narzucane sa takie normy ze nie sposob ich wyrobic.Ponadto po pol roku po zakonczeniu wspolpracy wciaz przysylaja mi noty ze niby ja mam im cos zaplacic-bo byly jakies wirtualne braki w towarze,NIGDY U NICH NIE PRACUJCIE BO STRACICE WIECEJ NIZ ZAROBICIE
zdjecie uzytkownika
Złodzieje!!! - 2009-07-01 13:12:03 odpowiedz | cytuj
To prawda zgadzam się z opinią osoby, która twierdzi, że to OSZUŚCI!!!!Ja też tam pracowałam, bardzo niska kultura osobista osób na stanowisku kierowniczym, atmosfera również nie najlepsza, wykorzystują jak się da. Nigdy nie bierzcie udziału w inwentaryzacji i nie podpisujcie się pod żadnym pozorem odpowiedzialności materialnej musicie potem za to wszystko zapłacić a wcale nie są to małe pieniądze!!!
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-08-18 18:45:10 odpowiedz | cytuj
anonim - 2008-10-23 11:39:42

Dodaj opinie o Salon Firmowy Sunset Suits - Warszawa. Twoja ocena może okazać się bezcenna przy procesie rekrutacyjnym, podjęciu decyzji, pracy.

Odradzam tę pracę .... wszyscy liderzy i wice dyrki i cala ta plejada zmienia sie jak w kalejdoskopie sprzedawca jest naganiany atmosfera dzika a pensje wyplacać zaczeli w dwóch czesciach i strach byl czy w ogole wyplaca resztę. Gdy przyszlo o spytanie ksiegowosci kiedy przejdzie przelew nigdy nikt nic nie wiedzial. Wlasciwie poucinali premie sa nierealne do wyrobienia.... a najgorsze to te noty nawet jak sie zwolnisz przychodza ci noty zawiadomienia do zaplaty kwot smiesznych pod groźba sądu bez uzasadnionej mocy prawnej..... KOSZMAR
zdjecie uzytkownika
as - 2009-08-19 18:02:13 odpowiedz | cytuj
PIP już sięzajęła SUNSETEM. :)))) pozdro dla byłych sprzedawców :)
zdjecie uzytkownika
ka - 2009-08-27 17:13:27 odpowiedz | cytuj
Co do tych not to jest racja sama dostałam wysłałam im pismo i sie odezwali po pół roku takze sprawa na pewno bedzie w sądzie .
Nie dośc że wyzysk totalny to jeszcze z własnej kieszeni trzeba bylo wydawac na art.papiernicze koszmar tam ludzi traktuja jak niewolników powinni wszyscy pracownicy sie zwolnic i wtedy moze by oczy otworzyli jak by sami sie ruszyli do roboty a nie wyciagac pieniadze od byłych pracowników i za nie szalec jestem ciekawa skad niby te braki sa w towarze robi sie koncowa intenture i wtedy powinno wyjsc czy sa braki a te w biurach oszustki podrabiaja wszystko aby z nas kase sciagnac . A kierownicy siedzieli po cały dzien i za nad godziny nie płacone mieli szok oszusci jedni
zdjecie uzytkownika
ila - 2009-08-31 14:47:25 odpowiedz | cytuj
Mogę wiedzieć co takiego im wysłałaś?ja mam ten sam problem przysyłają mi noty i chcą kasę(za coś czego nie wzięłam) już od dwóch miesięcy dzwonie od ich kancelarii w Poznaniu i sprawa miała być już wyjaśniona, kiedy to znowu mi przyszło kolejne wezwanie.Banda wyzyskiwaczy, żerują na biednych ludziach, może liczą ,że się utrzymają z tych fikcyjnych braków. Złodzieje!!!
zdjecie uzytkownika
ka - 2009-08-31 17:19:21 odpowiedz | cytuj
Wysłałam im pismo o wyjasnienie skad ta nota sie wzieła jakim cudem jak nie miałam remamentu tego dnia o tym ze liderzy wynosza towar pod nieobecnosc kierowników i nie informuja sprzedawców moj partner im odpisał na te pismo dokładnie nie pamietam dzis zajoł sie tym mój adwokat. A ja byłam tam kierownikiem z pracy zrezygnowała w maju 2008 r a oni mi przysłali note na sume 1940zł w styczniu że mam im niby zapłacic .Dzwonic nie mas zco do nich bo w kadrach sami oszusci siedza i kancelarja nie odpowie ci na pytanie skad ta suma sie wzieła , a na dodatek moj poprzedni kierownik był obciążony za trzy garnitury za które nie zapłacił i przeszlo to na salon dalej i zdajac salon kiedy ja odchodziłam te trzy garnitury przeszly na stan na nastepnego kierownika ,i podejrzewam ze za nie chca odemnie sciagnac kase :(
zdjecie uzytkownika
ka - 2009-08-31 17:24:19 odpowiedz | cytuj
W czasie inwentaryzacji robia podmianki i to wychodzi z czasem a my o tym nic nie wiemy i pozniej własnie przysyłaja noty
zdjecie uzytkownika
ila - 2009-08-31 18:41:13 odpowiedz | cytuj
mnie obciążyli za inwentaryzacje która się odbyła w dniu w którym nie byłam zatrudniona.A propo kierownika to taki był oszust, że głowa mała-nie dość, że przestępcą to jeszcze bezmózg(po inwentaryzacji z całą ekipą kontrolną, dwóch starych facetów z poznania)jak wychodziłam ze sklepu poszli piwsko pić na zaplecze i jestem ciekawa jakie im wtedy wyszły wyniki.Jestem pewna, że podopisywali i zrobili na swoją korzyść inwentaryzację, a potem ludzi naciągają i każą im płacić, tylko za co. Cieszę się, że bardzo krótko tam pracowałam, nie życzę nikomu tam pracować!!!Dobrze,że ktoś to zgłosił do PIP nich się za nich wezmą
zdjecie uzytkownika
ka - 2009-09-01 10:32:31 odpowiedz | cytuj
Cos mi tu nie gram z tym PIP jesli by sie za nich wzieli to by nie przysyłali takich glupot ale zobaczymy co powiedza jak moj adwokat do nich sie odezwie mam nadzieje ze nie bede im placic za nic to oni mi powinni zapłacic za nadgodziny ktore robiłam przez pól roku od 9-21 tam siedziałam jak glupia całe szczescie ze juz tam nie pracuje wszyscy moi pracownicy odeszli ze mna :) bo nie chcieli tam juz pracowac :)
zdjecie uzytkownika
ajda - 2009-09-09 16:27:24 odpowiedz | cytuj
Jeżeli chodzi o odpowiedzialność materialną, Sunset Suits posługuje sięparagrafem, którego nie ma w KP :) Polecam lekturę KP odnośnie odpowiedzialności materialnej, tam jest zawarta treść, iż pracodawca może obciążyć pracowników, jeżeli towar im powierzony jest ZABEZPIECZONY w należyty sposób (klipsy, bramki). Jeżeli towar jest niezabezpieczony, pracodawca nie może żądać zwrotu pieniędzy od pracowników, jeżeli taki towar zaginął. :) nie powiem WAM DOKŁADNIE, KTÓRY TO ART. KP, ale to będzie jeden z pierwszych, jezeli wpiszecie w google 'odpowiedzialnosc materialna'. :) Możecie im ładne pismo wyslac, iż nie poczuwacie się do zapłaty, gdyz zgodnie z art. takim i takim pracodawca nie moze egzekwowac zwrotu pieniedzy za braki w towarze:)))
zdjecie uzytkownika
Byla kierowniczka - 2009-09-25 17:41:56 odpowiedz | cytuj
Chyba nie ma w PL gorszych oszustow i kretaczy.
Zeby cokolwiek w tej firmie wynegocjowac, wiazalo sie to t kilkudziesiecioma telefonami. Nie zawsze jednak mozna bylo sie tam dodzwonic.
Najwazniejsuze zeby im wyslac papiery z utargu z danego dnia , bo jutro jak wyslesz to juz kara. A zeby oni wyplacili ci nalezne pieniadze?? Nieee..... trzeba bylo sie prosic o wlasna wyplate.
Wlasnie dostalam papiery z sadu ze moge uczestniczyc w rozprawie jako zainteresowana pürzeciwko panu prezesowi za to ze nie odprowadzal za nas kladek do zus.
Zlodzieje i paratacze. Szefowa malpa jakich malo a szef to tylko jej popychadlo.
zdjecie uzytkownika
notka - 2009-10-20 20:11:11 odpowiedz | cytuj
A nie myśleliści o tym żeby zebrać się w większą grupę i założyć im sprawe? Ja właśnie mam zamiar tak zrobić. Pojedyńczo nie możemy im nic zrobić ale jeśli byśmy staneli przeciwko nim większą grupą nie mają szans. Ja też dostaję takie noty a moi znajomi mają już wezwania na sprawe. Jeśli chcecie do nas dołączyć zostawcie tu info z jakimiśnamiarami. Pozdrawiam
i nie dajcie się.
zdjecie uzytkownika
kika - 2009-10-24 14:22:52 odpowiedz | cytuj
Zgadzam się z opiniami powyżej:( moim zdaniem firma idzie na dno i niech sie ratuje każdy kto może, płacą grubo po terminie nawet 13 dni a mi przysłali wypowiedzenie i wogóle nie zapłacili i chyba nie mają zamiaru ale zgłosiłam już sprawę do PIPu i będę też dochodzić odsetek za spóźnione wypłaty w sądzie...swoich pracowników mają za nic ostatnio pani dyrektor powiedziała ze jak się nie podoba to mamy spadać...w kadrach i księgowości nic się nie można dowiedzieć, kłamią że zrobiły już przelewy a wypłat dalej nie ma, przysyłają noty i straszą sądem... pozdrawiam wszystkich byłych pracowników:) szkoda że zamiast się cieszyć że nie pracujemy już w tej poronionej firmie musimy się z nimi dalej ścierać co niestety przypomina walkę z wiatrakami...
zdjecie uzytkownika
kika - 2009-10-24 14:31:32 odpowiedz | cytuj
acha zapomiałabym, cytuję z pisma od PIP-u : pracownik ma prawo rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracodawcy na podstawie art.55 par.1 KD, gdy pradcodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków wobec pracownika ( np. notorycznie nieterminowo wypłaca wynagrodzenie), w takim przypadku pracownikowi przysługuje odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, a jeżeli umowa o pracę została zawarta na czas określony w wysokości wynagrodzenia za okres 2 tygodni.
właśnie tak chciałam zrobić ale mnie uprzedzili...polecam tez najpierw wybrać cały przysługujący do końca roku urlop bo wtedy najwięcej się zyskuje :):)
zdjecie uzytkownika
gość - 2009-11-10 07:20:13 odpowiedz | cytuj
to może podaj jakieś namiary dla wszystkisch zainteresowanych jak działać razem
zdjecie uzytkownika
NIEZNAJOMA - 2009-11-14 20:20:29 odpowiedz | cytuj
Ta cała firma to oszuści jakich mało... Niedość, że oszukują klientów to jeszcze w dodatku towar jest drogi w stosunku co do faktury jaka przychodzi z dostawą!!! Na wszystkim narzucają sobie 300% większej ceny, a ludzie to kupują. Szkoda gadać. Zwykły klient przychodząc do salonu nawet o niczym nie wie co tam się dzieje, a my miałyśmy wciskać kity klientom. Jak sobie przypomne ile razy musiałam wciskać takie bzdury klientom to... aż szkoda gadać! Np. to, że spodnie są z dobrych materiałów... he he he a za parę dni przychodził klient z reklamacją. I to ma być porządna firma? Albo to, że rękawy od garnituru są szyte po łuku. Co to za bzdura! Po prostu są źle uszyte i tyle. A krawaty? tak miałyśmy je zachwycać, a są g... warte tych cen! Lepsze są na zwykłych rynkach! Tak samo paski... niby ze skóry, a wycierały się i klamry się psuły. Koszule... fakt faktem niektóre miały tylko i wyłącznie ciekawą fakturę bo jeśli chodzi o materiał to niby "włoskie tkaniny" a to wszystko z CHIN a wciska się klientom kity!!! A brak dostaw do salonów było to tym spowodowane, że firma nie miała pieniędzy, a na szkolenia wysyłała kierowników bo na to to ma pieniądze. Nawet reklamówek nie było i teraz też nie ma. Wstyd!!! Te same kolekcje są wystawiane co w zeszłym roku. A sprzedawca ma mówić, że to nowa kolekcja!
A co do garniturów to co z tego, że niektóre są ze 100% wełny i kosztują 999zł lub nawet i drożej, jak sa źle uszyte tak samo jak i spodnie. Już nie wspomne o tych garniturach co są w cenach między 499zł a 799zł bo to co się z nimi dzieje to koszmar! Są niekiedy takie przeceny w Pierre Cardin, że dostanie się garnitur w cenie 800zł i w dodatku w 100% lepszym materiałem, a to tylko wystarczy dotknąć materiału! Nawet niektórzy sprzedawcy podostawali wydrukowane materiały, gdzie było napisane wszystko jak mamy mówić o towarze, jak mamy bronić towaru wiedząc, że jest źle uszyty!
Przełożeni wymagali i wymagają od pracowników wysokich utargów jak w salonach nie ma porządnych towarów i nie ma co sprzedawać! Wiadomo, że są i tacy klienci którym podpasują ubrania, które ma Sunset ale są i tacy, że cokolwiek kupią to przychodzą z reklamacja! A firma sie zcwaniła i wycofała jakiś czas temu zwrot gotówki za reklamacje i teraz klient musi wybrać inny towar z salonu bo pieniędzy nie dostanie! I nareszcie nie ma już LIDERÓW bo w przypadku pani A. M...n to potrafiła tylko kawkę spijać, zrobić sajgon na salonie i chodzić po centrum, aha i zapytać sie jaki jest utarg i nas wyzwać.Taka była jej praca. Potrafiła i potrafi komentować tylko jak kto wygląda, a sama wygląda jak gruba św... he he he Ale już jej nie ma!!! Brała pieniądze za coś czego nawet nie robiła, a m.in szkolenia dla pracowników. I wkoncu skończyło się!
A już nie wspomnę o pensjach, które były na koncie zamiast 10-tego każdego miesiąca to były pod koniec i tak z miesiąca na miesiąc. Nigdy nie było pieniędzy na czas.
Także taka firma, a towar jeszcze gorszy!!! Dużo byłoby można pisać o tej firmie i o towarze!!! Nie polecam tej firmy!!!
zdjecie uzytkownika
Anonim - 2009-11-19 21:30:01 odpowiedz | cytuj
W firmie o mowa , a mieści się ten zakład w Krzyżanowie. Sytuacja ma ulec zmianie już od dłuższego czasu.A jak do tej pory jeszcze uległą pogorszeniu a ma być jeszcze gorzej - bo kryzys ma dopiero do nas przyjść. Wszyscy pracownicy są już u kresu wytrzymałości, bo nasz pracodawca nie płaci nam pensji od sierpnia tylko dostajemy to co jemu z brody spadnie. Wypłaty nawet jeden dział nie może odstać w całości bo nigdy nie starcza pieniędzy. Na zebraniu z panem Kranikiem na którym miał nam przedstawić jak będzie płacić to doszło do tego że jeśli nie mamy pieniędzy to mamy iść do kadr i się zwolnić. Zresztą jak można tak traktować swoją załogę, która chce dobrze pracować ale za co ma pracować nawet słowa dziękuje nie padło z jego ust.Tylko czy za to słowo utrzymamy się przez cały miesiąc ??? bo rodzina raczej nie interesuje słowo dziękuje tylko czy ma co jeść na obiad , bo kto wytłumaczy małemu dziecku że obiadu nie będzie po mamusia bądź tatuś nie ma pieniążków za prace ??????Ostatnimi czasy zostały wycofane autobusy które dowoziły pracowników do miejsca pracy(Krzyżanowo), bo jak stwierdzono ma to być oszczędność , tylko dlaczego nie poszuka oszczędności sam u siebie??Święta zbliżają się coraz bardziej a My nie wiemy na jakie pieniądze możemy liczyć i czy w ogóle możemy na coś liczyć. Bo skoro nie mamy nieuregulowane płace od sierpnia. Tyle było kontroli z wszystko i każdy myślał że teraz będzie lepiej ale jak to bywa w Polsce zapraszamy do gabinetu kawka ciastko i ...... po jakimś czasie kontrola wychodziła uśmiechnięta od ucha do ucha a na hale produkcyjne po co iść skoro wszystko było ugadane w biurze. Po takich kontrolach z których wynikało że wszystko jest w jak najlepszym porządku, można mówić że przyjdzie kontrola i pomoże. Każdy pracownik wie że ma również coś takiego jak pieniądze socjalne tylko dlaczego nikt u nas ich nie widział anie też na ten temat nic nie wie. Jak się człowiek pyta to jak grochem o ścianę. I to jest szanująca się firma??
zdjecie uzytkownika
NOTY - koniecznie przeczytajcie - 2009-11-26 21:30:13 odpowiedz | cytuj
Wszyscy macie 100% racji, ale najgorszy jest ten cały niby dyrektor sprzedaży, zada od nas super wyśrubowanych norm a nie daje towaru, przyjeżdża na lotne kontrole i chowa się za kwiatami w galerii żeby go nie było widać - dziecinada. Przysyla tylko durne emaile, w których rozkazuje jak u siebie na podwórku. A niby kim on jest ..... jakiś przykleja szefowej czy co, z tego co mówi sie po cichu wśród pracowników już dawno powinien wylecieć za krętactwa czy coś takiego, ale nikt nie wie dlaczego jeszcze go trzymają...czyżby miał jakiś dziwny układ z szefowa? tego pewnie nie będziemy wiedzieć. dziwny jest tylko fakt, ze z tej firmy zwijają się szybko, bardzo wysoko postawione osoby, ludzie z finansów i księgowości .... nawet były prezes odszedł...ciekawe czemu. pewnie tez nie dostają wypłaty albo coś jest nie tak, bo już dawno w firmie mówi się po korytarzach najczęściej podczas szkoleń, ze nikt z tym facetem nie może pracować bo się nie da - tylko dlaczego? wielki pan dyrektor a słoma z butów wystaje, zero kultury i obycia, jakby szkoły żadnej nie skończył.wiecie co tylko tak mnie zastanawia ze on jest nawet członkiem rady nadzorczej firmy - tak jest w krsie, zobaczcie sobie - wszystko jest w necie, wbijcie tylko jego nazwisko.... pewnie dlatego prezes siedzi cicho i nic nie robi bo ten mu pewnie może jako rada nadzorcza przyłożyć.....dziwna sprawa....mój adwokat jest tym zdziwiony i aż nie wierzył w to co widział na monitorze, ze tu jest jako dyrektor sprzedaży a tu w radzie nadzorczej.... mówi że to się w głowie nie mieści, ze to jest niezgodne z jakimiś przepisami iże to wytknie podczas sprawy o ta durna notę co mi przysłali....mówi, ze mamy to wygrane bez problemu. pamiętajcie najważniejsze : pod żadnym względem nie płaćcie tych wezwań, bo są nie ważne!!!!!
Co do dyrektorek - mi wydaje się że one chcą dobrze, ale pewnie tak jak my dostają za wszystko po głowie.... przecież to widać po nich, jak widzą telefon to aż ciarki im przechodzą.....moja poprzedniczka, jak odchodziła do konkurencji, ostrzegała mnie jedynie przed tym bucem, bo o dziewczynach mówiła że są wporządku
zdjecie uzytkownika
Ptyś - 2009-11-29 13:15:07 odpowiedz | cytuj
Wszyscy macie racje. Ja też pracuje w sunsecie i to co tutaj się dzieje to jest nie do pomyślenia.
Wszyscy z was piszą że podajecie ich do PIP, czy też wasi prawnicy się tym zajmują. A jakieś skutki tego są? Coś wywalczyliście? Jeżeli jest ktoś kto wygrał z nimi sprawę niech napisze, bo my nie wiemy co robić?! Pozdrawiam
zdjecie uzytkownika
Guru - 2009-11-29 16:21:11 odpowiedz | cytuj
Jak nie wiecie co macie zrobić to ja wam napiszę :
W tej całej firmie w Krzyżanowie pracuje najgłupsza załoga o jakiej słyszałem.Najpierw przez 5lat skupiają się i skupiają aby za strajkować po czym aż w końcu jeden z działów się w ku...,że zwołał cudem ludzi i zatrzymali maszyny następnie cały szefunio z łachą się pokazał po dwóch godzinach na zebraniu.Nawciskał im te same kity co wciska im od 5lat a cała gromada krzyczących pod nosem tak aby nikt nie usłyszał że to on, ludzi spuściła głowę i wrócili do pracy.Gdyby załoga była zgrana to do pracy by nie wrócili tak długo aż wszystkie pieniądze za prace którą już wykonali znalazła by się na ich kontach.Dlaczego tam nikt nie założy czegoś tak normalnego jak Związek Zawodowy.Ten cały szef pieniądze chapie do własnej kiechy obcinając pracownikom wynagrodzenie z powodu kryzysu a dwa dni później prosi załogę aby została nadgodziny bo się z szyciem nie wyrabiają.
A więc pracownicy nie ma wypłaty maszyny stop!!!
Jak ten złodziej nie będzie miał co sprzedawać to do was po kolanach przyjdzie a czy Wy za darmo pracujecie czy za darmo strajkujecie to i tak rachunków nie opłacicie.Postawcie się na miejscu szefa :jak bym miał firmę i pracowników którzy by mi pracowali za darmo to musiałbym być walnięty by płacić.Po co?
zdjecie uzytkownika
JAAAAA - 2009-11-30 12:20:07 odpowiedz | cytuj
Pracowałam w salonie Sunset Suits jednym słowem [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] na kółkach.
Wypłaty spózniały sie minimalnie 2 tygodnie max 4 jakas porażka. Nizskie zarobki nacisk na norme,za którą nihdy nie było premi,zero poszanoweanihttp://www.orange.pl/klienci_ind/orange_abonament/telefony/samsung/samsung_avila?loyalty=30&priceParams=76:134a pracownika.Odradzam pracy w tym saloniew.U mnie kierownik wynosił towar ,fałszował inwentaryzacje i pił alkohol! PORAZKA
x