brak logo

Delphi Poland SA

Ostrów Wielkopolski

Opinie o Delphi Poland SA

soloż 2015-07-23 16:37:07
Patrz byku pierd..ony na siebie, mendo cholerna! Prowadzic na dobrą drogę!!?? A kim Ty kurna jesteś??? Pomyliłeś sie człowieku z powołaniem!! Powinni Cie zgnoić w tej firmie!
ttt 2015-07-30 20:30:11
Awans w adecco?chyba oszalałeś lepiej będzie jak o tym zapomnisz,możesz nawet tam 10 lat przepracować i się tego nie doczekać,nie w tej firmie no chyba że staniesz się dobrym pieskiem pana kierownika to może coś tam się uda,ale tej drogi do awansu po to aby zarobić 200-300 zł więcej nie polecam,to już lepiej proponuje zmienić zakład pracy np correct bądż com40 kasa napewno lepsza i normalna umowa o prace.NO CHYBA ŻE BYCIE BIAŁYM MURZYNEM CI ODPOWIADA.
Gruby 2015-08-11 17:25:48
Delphi to dziadostwo! Wszystkie duze firmy od poniedzialku nie pracuja w godzinach rannych i popoludniowych a tutaj piece chodza non stop, nie interesuja ich ograniczenia w poborze energii... Wszedzie skracaja czas pracy a tu nie, chca nawet zeby przyjsc w swieto do pracy tj. 15.08.2015r a jest to dzien ustawowo wolny od pracy. Nie polecam nikomu tej firmy.
xxx 2015-08-13 16:02:17
NAWET W CORRECT I W COM40 W TE UPAŁY LUDZIOM SKRACAJĄ CZAS PRACY DO 5H DRUGIE ZMIANY CZASEM ODWOŁUJĄ JAK JUŻ NAPRAWDĘ JEST TAK ŻLE NO I DODATKOWĄ PRZERWĘ WYZNACZAJĄ 30 MINUT WIEM BO TAM PRACUJE W DODATKU NA CZTERECH BRYGADACH,15 SIERPNIA DO PRACY?NIE MA MOWY O TYM,PAN DYREKTOR DELPHI CHYBA Z MAŁPA NA ROZUM SIĘ ZAMIENIŁ KARZĄC LUDZIOM TYRAĆ ZA 1300 NA RĘKĘ W ŚWIĘTO,CO ZA GÓWNIANA FIRMA SZOK.
fhfh 2015-08-14 00:10:34
w delphi kadra zarzadzajaca, kierownicy a w zasadzie majstrowie, bo tak ich sie powinno nazywac to dekle bez wykształcenia. ale przyjdzie kryska na matyska. zobaczymy co zrobia jesli pip sie dowie o tym ze zmuszaja do pracy w swieta
1
lala 2015-08-25 19:19:52
w correkcie i comforti też jest [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ludzie wszędzie jest tak samo w comforti koleżanka robiła na magazynie codziennie dwunastki musisz robic jak murzyn. niestety . Dzisiejsza Polska jeszcze ukraińcy niedługo ogarną te zakłady to będziesz [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] za pięc złotych za godzine
ktos 2015-08-25 20:49:33
lala być może masz racje,tylko wez pod uwage warunki placy i pracy,przede wszystkim masz umowę normalną a nie co dwa tygodnie,kasa jest też wieksza niż w delphi. lepiej chyba pracować na umowe chociżby dwuletnia niż dwutygodniową....gdy były gorączki te zakłady popołudnia miały wolne lub ograniczone godziny pracy,a delphi szlo pelna para....nie ma wogole porownania miedzy tymi firmami.
inga 2015-08-27 18:40:07
Ale jak ktoś nie ma samochodu, to nie ma innego wyjścia, trzeba pracować w Ostrowie. Autobusy=koszmar na prace zmianowa. Nawet nie chciałoby mi się tyle km dojeżdżać codziennie. Dojazdy to spore koszty i pewnie na to samo bym wyszła co w mahle.
inga 2015-08-27 18:42:04
Ale jak ktoś nie ma samochodu, to nie ma innego wyjścia, trzeba pracować w Ostrowie. Autobusy=koszmar na prace zmianowa. Nawet nie chciałoby mi się tyle km dojeżdżać codziennie. Dojazdy to spore koszty i pewnie na to samo bym wyszła co w mahle.
Rafał 2015-08-27 19:28:49
To widzę że w Delphi, a teraz w Mahle jest znacznie gorzej pod względem zarobków niż w EKK, gdzie ma się 1550-2000zł na rękę bez żadnych nadgodzin i premii.
Do tego od 1 października podwyżki około 1zł. Obiecują od sierpnia, że wraca premia. Wypłaty ostatnio też zaczynają wypłacać na czas. Na niektórych działach możliwość nadgodzin w sobotę płatnych 100%. Dużo pracy, a chętnych brak. Robiłem w Adecco i znacznie bardziej podoba się mi w Ekk.
xxx 2015-08-28 13:00:15
Inga w błędzie jesteś myśląc że dojazdy np do com40 bądż correct to koszmar i spory wydatek,tam nikt autobusem nie dojeżdża tylko zawsze się z kimś zabierasz dla takiej osoby to są dużo niższe koszty niż by miała sama jeżdżić płacisz na ogół 5 zł w dwie strony takiej osobie,owszem samemu autem jak jezdzisz to 300-400 zł musisz wyłożyć,ja na dojazd miesięcznie trace tak bez nadgodzin max 120 zł a zarabiam tak ok 2500 tysiąca.
obiektywny 2015-08-30 21:17:41
COM40 Delpi
xxx 2015-09-10 11:28:13
Jasne że się opłaca bo tam na dobrą sprawę 97% ludzi dojeżdża i nie tylko z kalisza i Ostrowa bo nawet zza kalisza a także z okolic krotoszyna,Odolanowa.
abc 2015-10-09 22:33:05
ktoś wie co to była za akcja że dwóch pracowników wystartowało na siebie z nożami?
ona 2015-10-15 12:18:13
abc ponoć o dziewczyne poszło ;P
JA 2015-11-04 15:28:53
KIEDY TO TERAZ FIRMA MAHLE WYPROSI ZE SWOJEGO GRONA TOWARZYSKIEGO FIRME ADECCO Z TYMI ŚMIECIOWYMI NĘDZNYMI UMOWAMI I STAWKAMI GODZINOWYMI,TO JEST CHORE ABY COŚ TAKIEGO JAK ADECCO ISTNIAŁO I TAK LUDZI WYKORZYSTYWAŁO,PRZEBUDZCIE SIĘ.
ja 2015-11-11 09:31:40
Czy według ciebie niespełna 1400 w dobrych porywach 1500 zł to są godziwe zarobki?mam na myśli kase za 168h,przemyśl dwa razy zanim odpowiesz,pozdrawiam.
1
blabla 2015-12-04 12:23:26
Na zakładzie chodzą glosy że od nowego roku nie będzie już adecco i bezpośrednio do mahle będą brać i pewnie lepsze pieniądze będą, od maja co miesiąc 50 osób przechodzi z adecco do mahle
ja 2015-12-05 12:19:43
Zastanawiać się kilka razy nie muszę ponieważ odpowiedz na twoje pytanie jest tylko jedna NIE,Ja osobiście bym nawet za to 1500 zł nie pracował w adecco czy delphi,ale chyba mi nie powiesz że 1500 zł to są godziwe zarobki.
Patryk 2015-12-23 11:47:56
Heja, ile na święta pieniążków dostaliście od firmy w mahle behr ostrów ?
nnnnn 2016-01-30 11:17:35
Czy Pan pracujący w magazynie odzieżowym musi być nie miły gburowaty. Za karę tam siedzi. Może ktoś mógłby go zastąpić. Jeszcze tak gburowatego człowieka nie widziała.
1
były pracownik 2016-01-31 10:25:09
Pracowalem w delphi/mahle ponad 9 lat na różnych stanowiskach biurowych i nie byłem w tym czasie na żadnym szkoleniu bo szkoleń w tej firmie po prostu nie ma. Tak samo dla nowych pracowników zazwyczaj zatrudnienia są na tzw. Ostatnią chwilę przychodzisz i od razu naginasz. Pracownik w tej firmie jest kosztem tak jak jego szkolenia. HR nie istnieje i dopóki mahle nie wyrzuci ma zbity pysk całego tzw. Top managmentu nic się nie zmieni - zastanów się 3 razy zanim wybierzesz tą firmę.
fdsfds 2016-02-16 17:10:21
Moze ktos napisac ile nowe moze tu zarabia na miesiac? Bo chociaz z miesiac mysle tu przyjsc az sie na wiosne nie ruszy cos chociaz by za ta sama kase ale jak czlowiek niedziela z rodzina a nie na 4brygadowce w niedziele.
LULU 2016-02-25 10:30:32
to ile płacą na produkcji i ile przerw jest?1400 netto na 3 zmiany a ile zarabiają bezposredniow mahle?jak traktuja operatorów maszyn?
Bolek 2016-02-25 19:29:21
co niemacie jaj ,jak gośc chce odpowiedz to piszczie
lulu 2016-02-29 10:46:22
tak malo a co tam robisz ,napracujesz sie za te grosze,jak długo pracujesz norbert skoro tak mało masz?Ciagle szukaja i tak mało płacą....i jeszcze po nocach
lulu 2016-02-29 10:46:24
tak malo a co tam robisz ,napracujesz sie za te grosze,jak długo pracujesz norbert skoro tak mało masz?Ciagle szukaja i tak mało płacą....i jeszcze po nocach
spoleto 2016-02-29 16:52:15
Witam wszystkich,
Czy po okresie próbnym będąc zatrudnionym przez Adecco nadal otrzymuje sie najniższą krajową?.
1
lulu 2016-03-16 23:46:56
to ile zarabiają w Mahle operatorzy a ile w utrzymaniu ruchu?
abcd 2016-04-06 19:17:21
Operator pieca w mahle ma około 2 tyś
777 2016-04-08 21:20:19
w correct operator po trzech próbnych miesiącach zarabia na łapę 2500-2800 bez nadgodzin,jak sobie dobrze ogarniesz maszynkę to śmiga jak ta lala pozostaje się tylko pilnować aby w miarę dobra wydajność mieć na koniec miesiąca i nie dać sobie za głupotę zabrać premii.
xxxx 2016-07-06 14:45:43
ale ile trzeba sie narobic na tym piecu,jak sa goraczki to nie ma przerwy dodatkowej,a kierownik od piecy jest upierdliwy nie daje uropow jak ktos potrzebuje,a do mahle wybiera tylko pupilkow
6
operator 2016-07-09 16:30:55
nie dosyć że upierdliwy to zmusza na nadgodziny w soboty na nocki strasząc że urlop letni da w pazdzierniku
1
łysy 2016-08-05 20:40:05
powiedzcie mi ile moge zarobic w mahle jako inżynier?
xxxxxxx 2016-08-29 00:22:12
największym kretynem z liderów w tej firmie jest chyba D....an Ab.......ski
1
XXX 2016-09-02 14:27:07
CZEŚĆ WAM WSZYSTKIM,MAM PROSTE DO WAS PYTANIE I PROSZĘ O PROSTĄ ODPOWIEDZ,CZY SĄ PRZYJĘCIA DO PRACY BEZPOŚREDNIO DO MAHLE?
xxx 2016-09-03 15:38:23
Ok tak tylko pytam bo na mieście niby tak słychać że mnóstwo ludzi do pracy potrzebują tu w Ostrowie bo niby firma się powiększa o kolejne hale i działy,troche dziwne.
111 2016-09-09 21:49:45
Pracuję w Ostrowskim Mahle około roku, ale to co się wyprawia ostatnio na złomie to jest porażka!!! Chodzi oczywiście o Stefana Pomidora, który poniża ludzi i z wszystkich robi głupków! Strzela jakieś fotki, odsyła po kierownika, lidera, niedługo trzeba będzie przyjść z mamusią....Że też nikt mu jeszcze za bramą nie wypłacił premii ( w ryj oczywiście )? Proponuję zbiorową skargę na tego debila !!! Praca nie jest zła, ale powoli zastanawiam się nad zwolnieniem się z pracy dla własnego zdrowia psychicznego.
13
ja 2016-09-18 18:00:15
Są przyjęcia do adecco?
pracownik correct 2016-09-30 00:03:50
Siema Wam pracuje we firmie correct,tak w tym syfie jak za pewne wielu z Was pomyśli,robię już tam 6 lat i myślę o przeniesieniu się do adecco bo wiem że do mahle jest to nierealne,wiem że finansowo dużo stracę ale mam już dosyć
x 2016-10-04 17:09:36
Ile średnio zarabia pracownik adecco netto na rękę i po jakim czasie jest szansa dostać się do mahle?
zainteresowany 2016-10-14 16:03:31
Jakie trzeba mieć wykształcenie do pracy w adeco/mahle? Znajoma jest po liceum ekonomicznym i pracuje w mahle od 8 lat (najpierw była w adeco), mówi że testuje chłodnice czy coś takiego za 1800 netto. Ja jestem po zawodówce (monter zabudowy), przyjmą mnie do adeco na produkcję albo coś takiego? Jeśli tak to ile bym dostawał netto miesięcznie? Żeby przyjęli do mahle trzeba być sumiennym pracownikiem adeco przez parę lat? Proszę o odpowiedź :)
shevers 2016-10-20 22:44:20
Witam mam pytanie czy ktoś pracuje w Delphi na produkcji chłodnic samochodowych?
Damian 2016-10-22 00:11:50
Są przyjęcia bezpośrednio do Delphi?ile zarabia pracownik adecco na rękębez nadgodzin?
Definitive Operator 2016-10-30 15:13:41
W kwestii faktów.

Na początek pracy w Mahle (czyli jak pracownik Adecco), pracownik zarabia najniższą krajową, czyli bez nadgodzin 1300-1400 zł. Nadgodziny są płacone podwójnie, czyli każda sobota, bądź niedziela to jest powiedzmy plus 125 zł do pensji.
Ci, którzy przepracują minimum rok w Adecco dostają podwyżkę, w tej chwili jest to 1600-1700 na rękę, plus nadgodziny, w tym przypadku, każda sobota, czy niedziela, to jest jakieś plus 150 zł do pensji.
Po jakimś czasie można przejść do Mahle. Są tacy, którzy przechodzili po dwóch latach, są tacy, którzy czekają i pięć. W Mahle zarabia się trochę więcej, ale w tym momencie różnica między bardziej doświadczonymi pracownikami Adecco (czyli tymi, którzy pracują minimum rok) a pracownikami Mahle na pierwszych umowach, jest niewielka.
Różnica jest w premiach, które pracownicy zatrudnieni w Mahle dostają a ci w Adecco nie (z wyjątkiem świątecznych, czy tam noworocznych - w styczniu 2016, pracownicy Adecco dostali premię 500 zł brutto). Ciekawe jak to będzie teraz w tym okresie.

Co do kwalifikacji do pracy na hali - nie potrzeba żadnych, poza chęcią do pracy. Chyba, że ktoś ma ochotę do pojeżdżenia wózkiem, wtedy wiadomo, iż musi mieć niezbędne uprawnienia.

Teraz kwestie bardziej osobiste.

Zgadzam się, że najbardziej wkurzającym czynnikiem na hali są liderzy. Przynajmniej niektórzy, bo z wieloma da się dogadać, za to niektórym po prostu nasrało w łeb. Niektórzy z nich łażą po hali, z postawą zawodowego roznosiciela telewizorów, jakby już za chwilę mieli dostać awans na dyrektora.
Kiedy przyszedł na moje stanowisko kierownik, chcąc za coś tam opieprzyć. I opieprzył, ale podczas owej niezbyt długiej tyrady, stał grzecznie za linią, nie wchodząc na stanowisko i nie przeszkadzając mi w pracy. Tymczasem, jak idzie po linii lider, to nie dość, że zachowuj się jak pan świata, przed którym to ty musisz się schować, to jeszcze rozgarnia łapami, odpycha, wygłaszając "z drogi, to moja linia, ja tu rządzę".
Ich argumenty bywają śmieszne, lub żenujące, czy też obrażające ludzką inteligencję. Bo co to za argument "Masz zrobić tyle i tyle, bo taki jest plan i kierownik kazał"? A jak się, zwyczajnie po ludzku nie da? Tak jak nie da się pobiec stu metrów poniżej dziewięciu sekund? A to już lidera nie obchodzi.
Dlatego, liderami nie ma się co przejmować, ja często ich wyśmiewam, czy tam co najwyżej chowam w sobie, biorąc pod uwagę, że mam do czynienia z przygłupem. A ze jestem w miarę cierpliwym człowiekiem, to mi to nie przeszkadza.
Argumenty bywają czasem rozśmieszające. Np "Musisz przyjść w niedzielę, bo zespół przychodzi" (zespół w sensie linia). Jaki, k... zespół? Czy ja mam w umowie napisane coś o zespole? I dlaczego argument "zespołu, który wspólnie tworzymy", pojawia się jedynie w sytuacjach, gdy trzeba przyjść do roboty w niedzielę, bądź sobotę na drugą zmianę? I w żadnych innych?
Nigdy, powtarzam NIGDY nie dajcie się łapać na argument o "zespole". Jest to argument dla [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Jeśli już takowy padnie z ust przełożonego, to zapytajcie na przykład, czy wy też dostaniecie premię, tak jak inni członkowie zespołu (czyli pracownicy Mahle)? Albo, czy członkowie "zespołu" są zobowiązani jeździć na wesela, imprezy rodzinne, czy różne wyjazdy w tym samym terminie, "no bo zespół"...?
Debile, więc debilnych argumentów używają.
I ostatnie słowo o liderach (przypominam, że piszę o niektórych tylko, bo są i normalni liderzy), nie dość, że debile, to jeszcze posrańcy. Boją się przełożonych tak, że niektórzy mają strach w oczach, gdy widzą jak do linii zbliża się szef wydziału a wyniku nie ma. A tego wyniku faktycznie nie ma, bo brakło komponentów do montowania, wiec linia stała powiedzmy dwie godziny. Co w tym momencie robi normalny lider? Podchodzi do szefa i mówi co i jak a jeśli szef o twarzy napęczniałego pomidora wciąż ma jakieś "ale", to się takiego szefa olewa i robi swoje. A tymczasem lider posraniec, pokrzykuje na ludzi, jakby oni byli winni.
Jest na hali w Mahle autentyczny lider - posraniec, który na widok zbliżającego się do linii szefa wydziału pokrzykuje "Robić!", "Co tam się, k... dzieje?!", "Jedziemy!", niczym siedemnastowieczny poganiacz niewolników, którym chyba faktycznie się czuje. Nie wiem co on myśli, czy chodzi o pokazanie szefostwu, jakim jest twardzielem i dowódcą z prawdziwego zdarzenia? Ale jeszcze bardziej zastanawia mnie fakt, co w takiej sytuacji myśli sobie o liderze szef wydziału, człowiek posiadający(przynajmniej z założenia) minimum inteligencji?
Śmiech mnie ogarnia, jak słyszę od jednego lidera, że on jest ambitny... To się pytam, człowieku, jaki, k... ambitny? Jak jesteś ambitny, to czemu nie poszedłeś na medycynę, prawo, ekonomię? Czemu nie zostałeś chirurgi
11
Definitive Operator 2016-10-30 15:43:18
Ucięło mi niestety połowę wypowiedzi, w których krytykowałem takze pracowników, moze kiedyś zachce mi się to powtórzyć.
2
Definitive Operator 2016-11-07 19:07:51
Oszczędzę już liderów, skupię się krótko na pracownikach. Przede wszystkim dwie rzeczy.
Otóż niektórzy nie potrafią zrozumieć, że jak na czerwonym liczniku widnieje liczba 600, to pracownik ma zrobić 600, a nie 601, 650, czy ponad 700. Nie wiem jak chorym człowiekiem trzeba być, by zapieprzać ponad normę, robiąc krecią przysługę nie tylko ludziom wokół (operatorom z innych zmian, serwisantom, nowym pracownikom, itp), to przede wszystkim - samemu sobie.
Nie to, żebym się chwalił, bo i tak jestem anonimowy, ale nigdy w tym zakładzie nie przebiłem normy, choć okazji było wiele a zdarzyło się na przykład, że gdy w trakcie pracy miałem wynik ponad normę, to potrafiłem przed końcem zmiany stanąć i oprzeć się o układarkę z łapami założonymi na klatę, by liczniki się wyrównały. Na co mi podbijanie normy? Jaki miałbym w tym cel? I jaki macie wy, którzy ją podbijacie?
Jak określić pewnie linie, które w okolicach wakacji zrobiły sobie wyścig i mimo normy 600, przez kilka dni przebijały się na 720, 730, aż doszło do 750. Debilem trzeba być, nikogo nie obrażając.
Druga rzecz - na hali nie brakuje kapusiów, w osobach operatorów i operatorek. Jest taka mini linia w zakładzie, gdzie jedna zmiana kabluje na drugą a druga na pierwszą. Mało tego, ostatnio członkowie jednej ze zmian donosili na siebie nawzajem!
Absurd, ale nie będę tego komentował szerzej. Morał, każdy może wymyślić sobie sam. Rozumiem, gdy trzeba zająć stanowisko, gdy poprzednia zmiana zostawia faktycznie jakiś poważny burdel, czy robi inne głupie rzeczy. Ale w większości wypadków chodzi o duperele. To pokazuje wiele o społeczeństwie.

Ogólnie, mimo wszystko, wystarczy mieć trochę dystansu do tego wszystkiego, nie traktować zakładu jak ostatniego raju na ziemi (bo nim oczywiście nie jest), puszczać mimo uszu pokrzykiwania i niesprawiedliwe oceny przełożonych i można pracować. Chyba, że ktoś ma większe ambicje i naprawdę coś w życiu umie - wtedy niech omija zakład szerokim łukiem.

To tyle, jak ktoś ma jakieś pytania, niech pisze.

Pozdro dla wszystkich normalnych w zakładzie, którzy przychodzą odpracować swoje i śmieją się z pseudo ambitnych liderów i operatorów podnoszących normy.
4
ciekawy 2016-11-10 23:52:16
Napisz kolego czy to prawda o tych romansach co pisali kilka miesięcy temu
DAMAIN 2016-11-25 15:28:23
Są przyjęcia do adecco? i ile tak na rękę wyjdzie się np z dwiema sobotami lub jedna sobotą i niedziela?
Wiesław 2016-11-25 20:36:28
Adecco wciąż przyjmuje. Z jedną sobotą wyjdziesz 1400 na rękę. W niedzielę tak samo. Chyba, że zaczniesz od nocki w niedziele, to 1450.
Zostaw swoją opinię o Delphi Poland SA - Ostrów Wielkopolski
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Delphi Poland SA