brak logo

MBF Sp. z o. o.

Tczew

Opinie o MBF Sp. z o. o.

admin 2015-06-06 05:58
Wiesz co aktualnie dzieje się w firmie MBF Sp. z o. o.? W takim razie wiele osób czeka na twój komentarz na forum.
4
exmbf 2015-08-29 15:35
Pracowalem w firmie mbf przez pół roku. Gdy w końcu kończyła się umowa postanowiłem iść porozmawiać o umowie o pracy, niestety odmówiono mi więc na tej samej rozmowie się zwolnilem bo za grosze nie będę pracować nie wiadomo ile. Po szumie jaki zostawiłem po sobie na halach, dużo osób zaczęło interesować się firma do której odeszlem, wtem zaczęto dawać umowy o pracę by zatrzymać jak największą liczbę pracowników. Osobiście nie polecam firmy mbf (balony) ponieważ płacą jest nie adekwatna do wykonywanej pracy, pracownicy są zmuszani do pracy w domu (mycie balonów) a pracownicy na automatach zapierniczaja za trzech, premia zawsze mniejsza za wymysły kierowników.
8
zapracowany 2016-02-24 00:49
Kierowniczka z nadruków do wymiany w sprawie urlopów wymyśla swoje zasady a urlop letni każdemu się należy a nie we wrześniu i mówi nam że taki system pracy ustawa wyraźnie mówi letni urlop P Doroto!!!!
5
zapracowany 2016-02-24 00:49
Kierowniczka z nadruków do wymiany w sprawie urlopów wymyśla swoje zasady a urlop letni każdemu się należy a nie we wrześniu i mówi nam że taki system pracy ustawa wyraźnie mówi letni urlop P Doroto!!!!
6
zinteresowany 2016-04-19 18:31
Witam,mam prośbę o opinię czy warto ubiegać się o pracę w firmie na stanowisku pracownik działu nadruku?Poz
ewa 2016-05-19 14:20
nie polecam - proponują grosze i reagują oburzeniem jak ktoś ma większe wymagania, nie warto tracić czasu na rekrutację u nich
4
zaq 2016-07-11 08:48
Nie jest tam zle jak
twierdza inni
8
gosc 2016-10-04 10:36
Witam. moze ktos powieziec jak wyglada praca na dziale utrzymania ruchu?
Bee 2016-10-28 13:20
Miałam rozmowę o prace przez telefon ok 20stego obiecano zadzwonić z wynikiem.
Jest 28 i nikt nie zadzwonił po tym widać jaki jest stosunek do ludzi.
Nie polecam!
15
pawcio 2017-02-01 21:55
Witam a co możecie powiedzieć o pracy na magazynie mi powiedziała kadrową na rozmowie że będę miał cały czas pracę przy biurku. Jakie stawki dają na początku na okresie próbnym netto?
3
Snake 2017-04-11 17:16
Nie polecam pracy w tej firmie,byłem na rozmowie na stanowisku operator ciemni.Praca może nie jest ciężka ale odpowiedzialna,zaproponowano mi najniższą krajową więc skąd to zdziwienie że nikt nie chce tam pracować za parną pensję a do tego czuć w powietrzu amoniak i warunki pracy dają do myślenia.
6
fred 2017-04-27 09:02
Niestety, pracodawca MUSI zapewnic albo 10 dni urlopu w ciagu roku, albo 14 dni wolnego od pracy w ciagu roku( wcale w tym przypadku nie musi byc urlop a wystarczy wolne z kalendarza) i nie ma okreslonego terminu, wiec nikt nic nie musi w okresie letnim. Nie znam tej firmy, dopiero chce poczytac o niej, ale w tym przypadku radze zasiegnac opini inspekcji pracy.
2
Notorious999 2017-07-01 18:00
Nie polecam, marne pieniadze , mobbing i ogólnie jedno wielkie dno.
7
xyz123 2017-08-28 21:36
A więc zacznijmy od początku. Pojawiło się ciekawe ogłoszenie o pracę (treść w języku angielskim). Wszystko ładnie i pięknie opisane. Zapowiadało się ciekawie. Przyszedł czas na rozmowę kwalifikacyjną, podczas której okazało się, że pani kadrowa nie bardzo rozmawia w języku angielskim. Większość rozmowy odbyła się z przyszłym przełożonym (obcokrajowcem). Proces zatrudnienia przebiegł w miarę sprawnie. Nic nie zapowiadało tego co miało nadejść w niedalekiej przyszłości.

Pierwsze tygodnie/miesiące mijały w przyjaznej atmosferze. Kiedy opadł pierwszy zachwyt i zadowolenie z nowej pracy zaczęły wychodzić na światło dzienne pierwsze negatywne aspekty tego zakładu. Słaba organizacja pracy w zakładzie. Niekompetencja kierowników. Wiele braków w dokumentacji. Z każdym kolejnym miesiącem było coraz gorzej. Kolejne osoby okazywały się nieporozumieniem na zajmowanych stanowiskach. Zero wykształcenia, które dawałoby im jakiekolwiek podstawy do objęcia danego stanowiska. A jednak, w tym zakładzie wszystko jest możliwe. Podejmowanie decyzji bez jakiejkolwiek analizy i przemyślenia. Byle na szybko i teraz. Plan działania na przyszłość, tutaj nie ma takiego pojęcia jak założenia wstępne. Nikt nie liczy się z późniejszymi modyfikacjami i konsekwencjami podejmowanych decyzji. Niektóre z nich nie były wcale takie tanie, ale kto by się tym przejmował. Wiele z problemów można uniknąć gdyby na samym początku sytuacja została dokładnie przeanalizowana. Również uwagi pracowników byłyby bardzo przydatne i pomocne jednak zazwyczaj kierownictwo nie chce o nich słyszeć. Po pewnym czasie pracownicy tracą kompletnie zapał i motywację do pracy bo zdają sobie sprawę, że ich działania i uwagi i tak nie są brane pod uwagę. A jeśli ktoś ma odmienne zdanie do przełożonego, lub co gorsze, wyraża swoje niezadowolenie, może szybko się to na nim zemścić. Ponieważ donoszenie na współpracowników w tym zakładzie to coś normalnego, więc przełożony szybko się o tym dowie. Co skutkuje np. obniżeniem premii. Wszystko nabrało jeszcze większej mocy kiedy to jednym z kierowników została osoba, prywatnie, z bliskiego otoczenia jednego z dyrektorów. Nadmienić trzeba, że osoba ta kompletnie nie powinna się nigdy znaleźć na podobnym stanowisku. Brak jakiegokolwiek wykształcenia odpowiedniego na dane stanowisko. Widać powiązania prywatne pomiędzy panami są bardziej wiarygodne niż jakiekolwiek kierunkowe wykształcenie. Doświadczenia na podobnym stanowisku również brak. Tak jak wspomniano wcześniej, w tym zakładzie wszystko jest możliwe. Od tego czasu donoszenie jeszcze bardziej się nasiliło. Do tego doszły bezpodstawne oskarżenia pracowników o kompletnie niezwiązane z nimi sprawy. Jakiekolwiek błędy danego „nowego kierownika” są tuszowane przez dyrektora i sprowadzane do błahostek, albo jest szukanie winnego w innych osobach.

Wydawanie pieniędzy na mało priorytetowe przedmioty jest na porządku dziennym. Przykładowo, mowa tu o kolorowych pojemnikach na odpady. Ale już modernizacja maszyn i ich bieżące naprawy nie mają takiego priorytetu jak wspomniane wcześniej pojemniki. O podstawowych narzędziach dla pracowników już nie wspominając. Wielu z nich musi przynosić swoje prywatne, żeby wykonać swoje obowiązki. Standardy bezpieczeństwa praktycznie nie są zachowane na każdej maszynie. Niektóre z nich aż strach dotykać z obawy, że się rozpadną.
Kierownictwo dobrze wie, jak mydlić oczy pracownikom rozsiewając przed nimi świetlane wizję rozwoju zakładu. Wielu z nich wierzy w te opowieści. Na początku mojej pracy w zakładzie również omamiono mnie podobną bajeczką, jednak po kilku miesiącach wszystko wyszło na jaw. Wszystkie te opowieści o niesamowitych planach rozwoju itd. są jedynie bardzo dobrze opowiedzianą bajką, która nie ma kompletnie szans na realizację przy takim podejściu do pracy. Kierownictwo nie ma pojęcia z jakimi problemami muszą się zmierzyć chcąc realizować takie plany. Ale oni sobie nie zdają z tego sprawy.

Wracając do, wcześniej wspomnianej, pani kadrowej. Na rozmowie kwalifikacyjnej ustalone zostaje wynagrodzenie. Po czym przy podpisywaniu umowy okazuje się że, stawka wpisana na umowie jest kompletnie inna (niższa oczywiście), a różnica wypłacana będzie w postaci premii. Jako wyjaśnienie podano, że jest to po to żeby kierownik mógł „ukarać” za jakieś przewinienia.

Podsumowując, nie polecam danego zakładu jako miejsce pracy. Jeśli jesteś spoza „układu znajomych” nie masz najmniejszych szans na odpowiednie warunki pracy w tym miejscu. Musisz się liczyć z: brakiem kompetencji wielu osób na wyższych stanowiskach; donoszeniem; bezpodstawnymi oskarżeniami; wykonywaniem rzeczy, które nie są w twoim zakresie obowiązków; brakiem podstawowych narzędzi do pracy; itd.
28
123456 2017-08-31 21:35
Procuję w tej firmie już ponad rok, nie mogę potwierdzić powyższej negatywnej opinii, tego zdania mogą być tylko ci byli pracownicy co nie zrozumieli powagi zdażeń z przeszłości.... gro pracowników i ja uważamy że jest u nas całkiem nieźle i dziwne że te negatywne opinie pojawiają się w tym czasie jak ktoś odchodzi kto naprawdę nie był gotowy zintegrować się z grupą...
13
abc 2017-09-05 10:02
od kiedy jest nowy dyrektor i paru innych, praca wre
12
pracownik MBF 2017-09-06 15:20
firma MBF jest na etapie wielkich zmian - na lepsze :)
10
Pracownik 2017-09-07 17:31
Jestem pracownikiem tej firmy i zdecydowanie popieram opinie xyz123.
W tym co pisze ma sporo racji, w firmie panuje kiepska atmosfera i wielu pracowników jest zdecydowanych żeby zmienić prace, czekają tylko na odpowiedni moment.
Osoba która chwali tę firmę musi być jedną i tą samą osobą, która próbuje uratować upadający wizerunek firmy.
Każdy kto tylko przegląda opinie powinien napisać coś od siebie i opisać jak jest naprawdę, może tak uda nam się coś zmienić.
14
gosc 2017-09-08 23:43
Kierownictwo za mało rozmawia z pracowikami owszem są spotkania z kierownikami działów Ale to niczego nowego nie wnosi do naszej pracy od dwóch lat ja nie widzę zmian a naprawdę mamy ciężką pracę i jestesmy nie docenieni myśleliśmy ze to będzie dobra zmiana
5
rafał 2017-10-02 20:47
Od kiedy na dziale technicznym kierownikiem został szwagier dyrektora tech., atmosfera zrobiła się kiepska, ludzie chcą się zwalniać bo praca w takich warunkach za te pieniądze mija się z celem. Wspomniany typ ma bardzo wysokie ego przy małej inteligencji i bardzo niską kulturą osobistą, swoim zachowaniem graniczy o mobbing . Cała ta sytuacja wpływa na inne działy i resztę pracowników.
6
Zostaw swoją opinię o MBF Sp. z o. o. - Tczew
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie MBF Sp. z o. o.