logo Wichary Technologies Sp. z o.o.

Wichary Technologies Sp. z o.o.

Pyrzowice

Opinie o Wichary Technologies Sp. z o.o.

Była pracownia 2017-03-02 21:37
Żal czytać... dostałam wypowiedzenie juz dość dawno i jak patrze na te wpisy widzę, że jest coraz gorzej. Za nadgodziny też nigdy nie miałam zapłacone, ale robiło się to w poczuciu jakiegoś celu. Bo klient czekał, bo wiedziałam że bez ofert nie ma sprzedaży, a bez sprzedaży nie ma wypłat. Choć za moich czasów zawsze były. Niestety rynek jest jaki jest, a całą "odnogę" na schemacie organizacyjnym na lewo od głównej osi już dawno powinno się odciąć począwszy od "glowy" tej "odnogi". Życzę jednak powrotu do świetności.
Z wyrazami szacunku dla Szefa.
6
Xyz 2017-03-03 11:31
Masz rację, ogolnie tez wiadomo, że odnogę po prawej stronie również należałoby usunąć, firma po tych zmianach tylko by zyskała.
5
pierwszy i ostatni raz 2017-03-03 16:23
Do wszystkich tchórzy, którzy tutaj anonimowo wyrzucają jakieś żale lub tylko komentują negatywnie by zrobić sensacje , a w pracy siedząc cicho z fałszywym szerokim uśmiechem mówią „dzień dobry” Szefowi i całemu zarządowi. Pokażcie ja-ja i zwolnijcie się w trybie natychmiastowym jak sądzicie że w innej pracy zarobicie więcej co świadczyłoby o tym ze jesteście tych pieniędzy warci. Jakbyście byli pewni swojej ceny i umiejętności to byście już dawno znaleźli lepszą pracę . Przecież jesteście zaje-biści tylko was w firmie nie doceniają. Na chwilę obecną każdy jest zdenerwowany i zmartwiony tą całą sytuacją w firmie ale każdy powinien być wyrozumiały bo ten kto zna Szefa dłużej to wie ze jak były dobre lata w firmie to były bardzo dobre dla każdego pracownika. Wiec zostaje wam czekać spokojnie na poprawę na lepsze albo znaleźć inną pracę. A tym czasem ….na Go Worku ….same obelgi tutaj czytam a gdzie te pozytywne komentarze dotyczące lat ubiegłych. Już nie pamiętacie tych wypłacanych Wam nadgodzin, weekendów, premii, paczek świątecznych, prezentów dla waszych pociech na święta, becikowego od szefa na narodziny dziecka lub prezentu pieniężnego na wesele . Zachowujecie się choćby w każdej firmie tak było -to chyba nie znacie życia i mało firm poznaliście.. przykro mi że Szef żyje w otoczeniu pracowników tak fałszywych i zakłamanych.żenada
6
Gandalf 2017-03-03 21:30
Dlaczego nie ma żadnego dialogu między Zarządem a Załogą? Dziwicie się że tu piszą? Zwolnienia ludzi którzy jeszcze coś robili w tej Firmie, a Ci którzy są odpowiedzialni za obecną sytuację dalej pracują i mają się dobrze.
4
...raz 2017-03-03 22:19
Podaj przykłady to się to zmieni.
Klm 2017-03-04 16:32
Są ludzie co biorą za to pieniądze, niech myślą...
...raz 2017-03-04 16:57
I są tacy co to widzą na codzień i im to pasuje. Nie reagują i wolą narzekać za plecami. Trudny ten naród i chory jednocześnie. Mało normalnych i serdecznych ludzi. Same zacięte i zażarte typy, zazdrosne i fałszywe. Na bazie takich ludzi ciężko coś zbudować. Szkoda dla takich serca i dobroci a tym bardziej życia. Trzeba z dnia na dzień zamykać takie tematy a nie ciągnąć ich latami.
2
Spring 2017-03-05 12:43
Przedstawcie ludziom jakiś plan naprawczy obecnej sytuacji firmy, bo jak narazie to ludzie myślą że to taka wegetacja, albo klient zapłaci albo nie, będą wypłaty albo nie,ludzie niczego nie wiedzą, dlatego taka atmosfera. Wokół wszystko drożeje, zarobki stoją w miejscu, żadnych podwyżek, ale zabrać jeszcze to co możliwe, oczywiście podwyżki są dla tych co teoretycznie co robią, projekt który jest bardzo trudny do zrealizowania, błędy, i brak doświadczenia w branży, powodują opóźnienia, straty, etc. No i podwyżki dla odchodzących, da się???
1
Krystian 2017-03-06 09:35
Opiszę moją sytuację jako już były pracownik firmy Wichary.
Byłem na rozmowie kwalifikacyjnej, gdzie Pan Dyrektor docenił moje doświadczenie zawodowe związane z organizacją pracy jak i jej realizacją w branży elektrycznej ( nadzorowanie prac projektowych, zakupów, dostaw, montażu i kwestii związanych z dokumentacją powykonawczą i jakościową) i zasugerował chęć wykorzystać moich umiejętności mając zamysł utworzenia dla mnie stanowiska, ale jeszcze nie wiedział jakiego. Na początku zostałem zatrudniony na okres próbny jako specjalista na serwis, aby bliżej zapoznać się z produktami i usługami jakie firma oferuje. Generalnie wystarczyło mi kilka dni pracy, aby dostrzec problemy z jakimi tak na prawdę firma nie potrafi sobie poradzić. Może nie najlepiej rozpocząłem swoją karierę w tej firmie, bo po 2 tygodniach pracy dostarczyłem L4 ( narodziny syna, opieka na żonę, urlop ojcowski ) - o czym poinformowałem pracodawcę na rozmowie kwalifikacyjnej, że taka sytuacja będzie miała miejsce. Między czasie podczas przebywania na L4 spotkałem się z Panem Dyrektorem, aby dopytać jakie ma wobec mnie plany na przyszłość, bo widząc co się dzieje rozważałem powrót do poprzedniego pracodawcy. Kolejny raz usłyszałem w sumie to samo, co podczas rozmowy kwalifikacyjnej poruszając temat zmian w firmie, gdzie doszły mnie słuchy, że ponoć miały mieć miejsce od 1 lutego. Po moim powrocie, wielu rozmowach z kolegami jak wygląda sprawa z projektami, zamówieniami po samą realizację prac montażowych na obiekcie itp w mojej głowie powstawał plan "naprawczy" bo skoro Pan Dyrektor ma wobec mnie plany, to ja z nadzieją patrzyłem w przyszłość chcąc coś osiągnąć, tym bardziej, że ta firma na prawdę może WIELE !
Niestety, po powrocie jedyne co firma mogła mi zaoferować, to wyjazd na serwis, gdzie wymiany wymagał element mechaniczny. Ogólnie organizacja tego wyjazdu to był jeden wielki absurd, ale nie ma sensu o tym wspominać. Generalnie do końca lutego nikt nie kwapił się ze mną spotkać, porozmawiać, a gdy już gdzieś poruszyłem temat problemów w firmie to jedyne co usłyszałem to odpowiedź w stylu, jak mogę coś "sądzić" skoro tak krótko tu pracuję i nie pojechałem na serwis... no cóż to był burzliwy okres opóźniającej się kolejnej już wypłaty, także rozumiałem sytuację i odpuściłem
Do czego dążę - przykro mi z powodu, że nikt nie chciał przyjąć na klatę moich trafnych spostrzeżeń, a jest ich bardzo wiele, ale to tylko i wyłącznie problemy wewnętrzne firmy, które nie powinny ujrzeć światła dziennego zwłaszcza tutaj. Szkoda, że ktoś stwierdził, że być może nie nadaję się do niczego skoro nie wyraziłem zgody na wyjazd, na serwis i np. robić coś niezgodnego z wykształceniem i doświadczeniem... Uważam, że wystarczył by miesiąc czasu, aby dopracować pewne kwestie w podejmowanych decyzjach, przypilnowaniu kilku spraw i być może obeszłoby się bez zwalniania kilku osób (zawsze można przenieść do innego działu, doszkolić itp), tym bardziej doświadczonych, którzy na prawdę mogą chcieć, tylko brakuje motywacji do działania - urlop za nadgodziny - w tej branży liczą się terminy wykonania pracy i oddania do eksploatacji itp ale zawsze wydajniej pracuje się z myślą, że za drugą wypłatę mogę kupić choćby nowy telewizor czy zabrać rodzinkę na weekend, niż siedzieć bezczynnie na urlopie w okresie, gdy chwilowo nowych kontraktów brak, choć nie ukrywam miałem pomysły, jak wypełniać te luki wykorzystując moje doświadczenie, a dla chcącego nic trudnego - kilka wartościowych szkoleń dla kilku pracowników i można było rozszerzyć usługi firmy o konkretne rzeczy za fajne pieniądze, tym bardziej, że firma istnieje wiele lat i jest znana na rynku.
Wiele razy koordynowałem różne projekty, zarządzałem zasobami ludzkimi, zawsze byłem za tym, aby relację między mną, a kolegami były jak najlepsze (bo czasem jako kierownik warto wiedzieć czy u pracownika w domu wszystko w porządku itp) , w cięższych chwilach motywować, a gdy czegoś nie wie - podszkolić... Co do zwolnień, nie chcę nikogo oceniać, bo to była nie moja decyzja...

Mój okres próbny minął i całe szczęście. Mimo wszystko dziękuję wszystkim, których miałem okazję poznać i współpracować. Życzę Wam wszystkiego dobrego.
8
Red 2017-03-06 13:46
Kolejne trafne podsumowanie ale z podsumowań nigdy nikt sobie nic nie robił i nie brał ich pod uwagę. Ogolnie ludziom brakuje motywacji bo nie ma dialogu. Rób, nie komentuj godz się na wszystko. Coraz więcej osób chyba ma dość takiego podejścia i coraz więcej specjalistów odchodzi z firmy lub chce odejść. Osoby wysoko postawione maja trudności z podejmowaniem ciężkich decyzji pod presją i wolą w takich momentach wysłać kogoś innego na rozmowy. Bk do takich rozmów trzeba już mieć wiedzę merytoryczna a niestety...
1
Skromny 2017-03-06 16:33
Ileż tu mądrych! Gdyby każdy tą swoją mądrość użył na swoim poletku byłoby o wiele nam wszystkim łatwiej.
4
Do skromnego 2017-03-06 17:06
Przynajmniej chlop probowal cos zrobic skoro nawet chcialo mu sie jechac na firme w l4 haha. Od razu mowilismy po cos tu wogole przyszedl pzdr
2
Nick 2017-03-07 13:47
Cóż, Pan Dyrektor naprawdę potrafi obiecywać i roztaczać wspaniałe wizje. Tak naprawdę to chyba najbardziej niekompetentna osoba w całej Firmie.
Powodzenia w nowej pracy.
6
Samosedno 2017-03-07 14:41
No w końcu. Nick, trafiłeś w sedno, strzeliłeś w dziesiątkę, gol. Może Szef M. nareszcie otworzy oczy i przyjrzy się bliżej działalności swojego bratanka. Pan Dyrektor ma na sumieniu zwolnienia wielu wysokiej klasy i kompetentnych osób. Uważa, że jako jedyny ma licencję na rację i jest nieomylny. Wszystko wie, wszystko widzi, zdarza się, że wcześniej wie z czym do niego przyjdziesz niż ty sam. Słusznie ktoś wcześniej napisał, że może niektórzy z rodziny niech siedzą w domu i biorą kasę, a sprawy zawodowe w firmie niech zostawią osobom bardziej kompetentnym.
14
Ucho Prezesa 2017-03-07 15:36
Wysokiej klasy i kompetentni specjaliści pracują i pracować będą aż do emerytur. Niech nikogo o to głowa nie boli. Gawędziarzy i kombinatorów ta firma nie potrzebuje. Spokojnie kolego rób swoje tak jak i szef to robi.
6
pisiont groszy 2017-03-08 08:04
moze juz czas zapytac "co z wyplatami" ? :D
Nicki 2017-03-08 17:40
Wszystkim tym niby Panom bez j-aj, a potrafiącym tylko krytykować i obmawiać innych życzę w dniu dzisiejszym wszystkiego dobrego w innych obcych konstelacjach.
4
house 2017-03-08 20:47
nie siej zamętu fajo.
Wypłaty sa juz na kontach.
W zależności od banku niektorzy mogli miec juz i wczoraj.
6
pisiont groszy 2017-03-09 07:23
potwierdzam, firma wraca na wlasciwe tory
2
wiszi 2017-03-15 08:04
A co tu taka cisza... Marudy pozwalniali to niema komu pisać co tam w firmie :D
007 2017-03-15 17:44
Cisza do 10 kwietnia.
Ciekawe czy tym razem zdążą na czas.
2017-03-20 07:58

 

Profilaktyczne posiłki.

Art. 232 k.p. oraz wydane na jego podstawie rozporządzenie Rady Ministrów z 28 maja 1996 r. w sprawie profilaktycznych posiłków i napojów (Dz. U. Nr 60, poz. 279) zobowiązują pracodawcę do zapewnienia posiłków profilaktycznych pracownikom wykonującym prace (§ 3):

a) związane z wysiłkiem fizycznym, powodującym w ciągu zmiany roboczej efektywny wydatek energetyczny organizmu powyżej 2000 kcal (8374 kJ) u mężczyzn i powyżej 1100 kcal (4605 kJ) u kobiet,

b) związane z wysiłkiem fizycznym, powodującym w ciągu zmiany roboczej efektywny wydatek energetyczny organizmu powyżej 1500 kcal (6280 kJ) u mężczyzn, a u kobiet 1000 kcal (4187 kJ), jeżeli:

— praca jest wykonywana w pomieszczeniach zamkniętych, w których ze względów technolo­gicznych utrzymuje się stale temperatura poniżej 10°C lub wskaźnik obciążenia termicznego (WBGT) wynosi powyżej 25°C, lub

— praca jest wykonywana na otwartej przestrzeni w okresie zimowym (od dnia 1 listopada do 31 marca),

c) pod ziemią,

d) przy usuwaniu skutków klęsk żywiołowych lub innych zdarzeń losowych.

Posiłki powinny zawierać około 50–55% węglowodanów, 30–35% tłuszczów, 15% białek oraz po­siadać wartość kaloryczną około 1000 kcal. W uzasadnionych przypadkach pracodawca zamiast wyda­wania posiłków może zapewnić korzystanie z posiłków w punktach gastronomicznych lub przyrządza­nie posiłków przez pracowników we własnym zakresie z otrzymanych od pracodawcy produktów (§ 2 ust. 2).

3
Zakwas 2017-03-22 17:52
A my to tak zapierniczamy na torach, że 3000 kalorii to mało bo szkoda na koparke lepiej tyrać ręcznie
3
. 2017-03-27 22:18
dobre decyzje to fakt ,lepsza praca, lepsza płaca, zgrana załoga bez marudzenia, jest wiedza i chęć do pracy i zgrany zespól, byli wyżej byli niżej i ich nie ma tzn. sodówka do głowy i wychodzi kto kim jest, czas odbudować strukturę, teraz ciągnie się po tych co zostawili projekty burdel. I teraz widać kto ile i jak pracuje i jak organizuje. I bardzo dobrze się stało, firma odżywa oby tak dalej!!!
1
Watanabe. 2017-03-29 19:14
Przelewanie myśli na papier to trudna sztuka dla człowieka który myśli że myśli.
4
$$ come back 2017-04-01 19:58
Najgorsze jest to ze przez te durne komentarze firma traci kontrahentow........ bo skoro nie ma kim robic i wszyscy tak narzekaja......
Carla 2017-04-01 21:17
Firma traci kontrahentów nie przez komentarze, lecz przez brak profesjonalizmu. Obietnice bez pokrycia które zostają zweryfikowane przy dostawie i uruchomieniu urządzeń.
10
Bielik 2017-04-08 10:25
A co tu taka cisza wyplaty byly czy co? :D
Elektryczek 2017-04-14 20:36
Czy obecnie sytuacja firmy jest w lepszej kondycji? Szukam pracy, ale po tym co czytam to sie zastanawiam czy warto choćby maila z cv wysłać...
1
2017-04-23 11:26
Może się przedstaw Będzinioku z Kędzierzyna Koźla!!!
1
ryl 2017-04-23 19:04
O sorki zapomniałem tu Maciej . Pracowałem w Wicharym tak jak wspomniałem wcześniej podtrzymuje to co powiedziałem . A ekipa z górniczego można powiedzieć ciągnie ten wózek.
Kolej na ciebie ..........................
1
2017-04-23 21:12
Rób swoje tam gdzie robisz, a tu już nie bywaj i nie siej głupot...
Dziwny z Ciebie gość, taka zwykła menda, fałszywy jesteś i tyle. (usunięte przez administratora)
3
nnnnn 2017-04-24 10:05
Mnie zwolnili ale kazdy ma swoje zdanie glupi hanysie
Spoko 2017-04-24 10:36
Fałszywi to tam sa wszyacy w tej firmie w serwisie tez ave Bytom
2
2017-04-24 14:29
Najbardziej ten łysy i lokaty z Chorzowa,hahahahaha.
4
Ave cezar 2017-04-25 21:02
Kontrahenci jaka maja opinie o tej firmie taka maja. Wszystko na pokaz, ma wyglądać nje ważne jak działa. Gówno owiniete w kolorowy papierek to w końcu cukierek.
7
BWH 2017-04-26 17:33
Jezeli faktycznie tak jest to może jakieś konkrety, przykłady?
NAJPROŚCIEJ jest pomawiać i krytykować.
3
2017-05-07 12:34
Cisza, przed środą.... Hahaha
1
2017-05-21 14:10
Daj sobie spokój, a jako elektryk to zapomnij wogole, szkoda twojej dotychczas zdobytej wiedzy i doświadczenia, w tej firmie nie pójdziesz do przodu, tylko będziesz się cofal, jako elektryk to tam możesz tylko zgasić światło, kierownik ma swoich przydupasów m. in. z Sosnowca tego chudego mondralę.
6
zorro 2017-06-05 21:51
nie jeden chcial bym miec taka wiedze jak ten "mondrala z sosnowca"
1
Adogo 2017-06-07 19:41
Daro robi tylko dobre wrażenie, wydaje mu że coś wie, coś tam przeczyta, nie do końca i bez zrozumienia, dobry cwaniak, nate jjego zachowanie dają się nabrać jego przełożeni, zwykły ciarach, mmożna to zobaczyć po tym jego pseudo stanowisku do testów oprogramowania, fajny bajer, trochę tak od jego nazwiska, hahah....
3
nn 2017-06-11 07:36
psy szczekają a karawana jedzie dalej
2
Petarda 2017-06-19 14:21
Firma to jedna wielka porażka, nie płacą za nic, gołe stawki, zero premii, nadgodziny do wybrania jeden do jednego, i ciągle te delegacje, za 30 zł /dzień, jeszcze z tego potrącą za śniadanie jak było w hotelu, masakra, dlatego mądrzy i fachowcy uciekają z firmy, zostają same lenie i nieudacznicy, tak długo jak pracuje to nie było jeszcze pasków do wypłaty, a już parę lat pracuję, a jak pójdziesz do paní dyrektor to jeszcze można dostać ochrzan że nie ma obowiązku i po co, i wówczas zostają wspomniane wszystkierzeczy jjakie to firma dawała kiedyś, ciekawe kiedy firma zainteresuje się odpowiedni urząd.
4
mthcrfvbjnum 2017-06-21 07:02
może trzeba urzędowi pomóc !
3
były 2017-06-21 14:39
Hej !

Pracowałem WT przez 7 lat ale to był przełom dekady. Dawne czasy, ale z tymi nadgodzinami, paczkami dla pociech i innym dodatkami to bym tak nie przesadzał. Z tego co tu piszecie to teraz jest fatalnie ale wtedy tez nie było różowo. Kosmiczne pomysły były zawsze. Samoocena firmy wystawiane przez szefostwo tez wysoka. Nasiadówki z szefem trwały po 4 godziny, a efektów 0. Jak się miało pomysły to lepiej je było zachować dla siebie lub wprowadzać je samemu na własny użytek. Osoba "dyrektora AW" widzę nic się nie zmieniła.
Szkoda bo zawsze twierdziłem, że firma ma wielki potencjał ale doceniano zawsze tych co kadzili szefowi, a nie tych co starali się coś zrobić. Lepiej wtedy mieli się nowo przyjęci niż starzy pracownicy, ale animusz nowych pracowników pod koniec mojej pracy gasł dosłownie po miesiącu pracy. Wtedy przynajmniej pieniądze były na czas.Wytrwałości i powodzenia
6
BMW 2017-06-27 21:14
Widzę że niewygodne posty są szybko usuwane przez zarząd. Na to nie szkoda Wam kasy ! żałosna firma
10
Patrycja 2017-07-23 18:00
@BMW, każde forum ma swój regulamin w którym zawarte są kwestię wypowiadania się. Wszelkie niezgodności i niestosowanie się do zaleceń powoduje usuwanie komentarzy niezgodnych z treścią. Forum o firmie Wichary Technologies Sp. z o.o. słuzy po to by przekazywać sobie prawdziwe informacje na temat firmy, warunków umowy, zatrudnienia. Jednak należy pamiętać o sposobie zachowania się na nim.
1
Piła 2017-07-25 21:49
A co było napisane w tych niewygodnych postach które zostały usunięte? Czy była to może cała prawda o dyrektorze ds namiotów, tego co ma przejąć firmę po BMW?
2
Jo 2017-07-26 21:14
Gorole z Sosnowca i Będzinia
2
BMW 2017-08-01 17:16
Nie, tylko komentarz o tym lizod. z Sosnowca
1
Zostaw swoją opinię o Wichary Technologies Sp. z o.o. - Pyrzowice
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Wichary Technologies Sp. z o.o.