PHU DAKO Sp. z o.o.

Gliwice

Opinie o PHU DAKO Sp. z o.o.

do Vivulki 2017-07-11 16:05
Dziwne, że zamiast wysyłać maile do potencjalnych firm (mailing) Ty się zajmujesz czytaniem opinii na go worku. Że też czas masz obiboku......... hallo kamerkę nad tą osobkę skierować, bo Dako lenia utrzymuje!!! I dwa lata wytrzymałaś obiboku? No aż dziwne. Podaj swoje imię prawdziwe, bo Vivi brzmi jakbyś Violetką Sz. była, a nie sądzę że to Ty. :-)
1
X 2017-07-11 16:14
Ale przecież to żadna tajemnica, że o ludkach którzy jadą do Niemiec ma się ZAWSZE jak najgorsze zdanie, więc to nagranie nie będzie żadną niespodzianką ani tym bardziej zaskoczeniem. Wyjeżdżają często tacy, o których się mówi:

1.ręce im się trzęsą, bo piją (pracownicy Dako alkoholem stoją)
2.cieszą się, że umowa jest tylko na najniższą krajową bo na dzieci alimentów nie chcą płacić (cudowni tatusiowie)
3.poziom zerowy (lepiej żeby się nie odzywali)
4.nie mają ze sobą zabrać nawet 50 Euro na życie i tylko się pytają o zaliczki (gołodupce)

W biurze mówi się jak najgorzej o tych wszystkich wyjeżdżających. Jednocześnie każdy tylko ma nadzieję, że dziad nie zjedzie przed upływem miesiąca bo wtedy nie dostaniemy premii. No przecież wiesz o tym Krycha.
2
Vivi 2017-07-12 08:36
Witam Panią bądź Pana. Niestety personalnie imieniem nie mogę się zwrócić, bo pomimo zarzucania mi nie podpisaniem się moimi danymi Pan/Pani zrobił/-a dokładnie to samo. Jakże odważnie! Masz całkiem sporo informacji na temat trybu pracy w biurach. Czyżby dawny, sfrustrowany pracownik? Hmm skoro ja wciąż pracuję, a Ty już nie to kto tu był obibokiem? A! I jeszcze taki mały komentarz na koniec. Jest obecnie okres wakacyjny, ludzie mają urlopy, a w domu mogą wchodzić na jakiekolwiek strony chcą :) I ja z pracy w Dako jestem absolutnie zadowolona, bo moja ciężka praca jest doceniania. Powodzenia smutny człowieku.
do Vivulki 2017-07-12 13:16
Vivulko pracę się zmienia się zawsze na lepszą. Każda zmiana w życiu musi być coraz lepsza. I ja zmieniłam pracę choć próbowano mnie zatrzymać (nie wymienię nazwisk kto próbował- te ważniejsze Osoby z Wojciecha). Skoro tkwisz w miejscu i rozwijasz się dziennie wysyłając maile (minimum sto) to gratuluję szarości życia i pewnie frustracji na gratis nadgodzinach lub przymusowych 30 min przerwy, której nie można wykorzystać na wyjście z biura, bo kierownictwo krzywo patrzy i jest za to poważnie opierpapier na "qlturalnych (sic!) spotkaniach u szefa" (czyli wyzywanie, klęcie i niezadowolenie z każdego wyniku uzyskanego przez dany oddział). :) Do tego najniższa krajowa na koncie, reszta w kopercie, więc na emeryturze będziesz też wysyłać maile... do wszelkich instytucji z prośbą o jakieś grosze, bo nie dasz rady przeżyć. Czyli ów mailing... może w przyszłości się przydać. Praktyka czyni mistrza! Pomyśl o tym bo mam rację. :) Czas szybko leci, a emerytura ma być od 60-65 roku życia. Ile uda Cie się zaoszczędzić z wypłaty co miesiąc z myślą o emeryturze? Zero. Bo tak naprawdę kwota z koperty wcale nie powala za minimum 8.5 godz pracy codziennie. Wystarczy owszem na życie, na nowy ciuch czasem, ale na wakacje już nie bardzo. Zresztą nie czarujmy się w Dako nie ma zadowolenia jak pracownik bierze urlop. Pojedyńczych dni jest raptem kilka sztuk na rok, a jak są dwa tygodnie (choć się to należy) to też jest buczenie i przymus odbierania telefonów z pracy. Czyli gratuluję urlopu w domu i czytania goworka. Aż się serce raduje na taką szarość życia (sarkazm)! Ale że mailing się przyda w zimie życia, w sensie na emeryturze, to ćwicz palce... tylko uważaj na cieśń nadgarstka. :)

Przepraszam, że w formie per Ty, ale my (obecni czy byli) pracownicy Dako zawsze zwracamy się (nawet między oddziałami) do siebie per Ty.

:-)
XYZ 2017-07-12 17:15
Czy ktoś pracował/pracuje przy produkcji/pakowaniu pierników? I czy może się ktoś wypowiedzieć na temat wypłat i pracy kto pracował w DACO dłużej niż rok? Pytam bo dostałem propozycje własnie na takim stanowisku. Rok temu wyjechałem z innej firmy, w której wiele negatywnych opinii się sprawdziło lecz nie na temat zarobków bo zarobiłem 1800 euro na miesiąc tu niby ma być podobnie ale czy na pewno?
Vivi 2017-07-13 10:33
Była koleżanko. Ja pracy zmieniać nie mam zamiaru, bo tak jak już wielokrotnie podkreślałam moje stanowisko całkowicie mi odpowiada. I to nie dlatego, że mam małe czy niewygórowane ambicje, a wprost przeciwnie. Od ponad dwóch lat nabywam nowych umiejętności i doświadczenia. I powiem Ci, że naprawdę nieelegancko się zachowujesz. Jak to mówią: "Zły ptak co własne gniazdo kala." Po Twoich niepochlebnych wpisach na temat Twojej dawnej firmy jestem w stanie powiedzieć o Tobie tylko tylko, że nie jesteś osobą godną zaufania i szczerą. Jako Twój przyszły, potencjalny pracodawca miałabym poważne wątpliwości w związku z zatrudnieniem Twojej osoby. Wiele rzeczy Ci nie odpowiada i nie pasuje, ale jednocześnie pracowałaś w Dako wystarczająco długi czas żeby nabyć obszerną wiedzę (zresztą mocno naciąganą), którą tak chętnie się dzielisz. Dlaczego wcześniej nie dokonałaś tej "lepszej" zmiany skoro tak źle czułaś się w naszej firmie? A moją emeryturą nie martwię się w ogóle. Należę do osób, które same dbają o swoją przyszłość, a nie liczą na opiekę Państwa czy rodziny. Niezależnie gdzie pracowałam odkładałam pieniądze na dodatkowy fundusz emerytalny co Tobie też polecam niezależnie od tego ile obecnie zarabiasz w swojej idealnej pracy.....która nota bene uważam, że nie istnieje, bo nie bawiłabyś się wtedy w oczernianie byłego pracodawcy. Także jest chyba tak jak przypuszczałam. Ktoś tu wylewa swoje żale z powodu zwolnienia. I jeszcze dwie kwestie do wyjaśnienia. Moja praca nie polega tylko na wysyłaniu maili, bo takie zadanie mogą wykonywać nawet szympansy. W Dako zatrudniane są osoby wielofunkcyjne, potrafiące pracować wielozadaniowo. Jeśli było to ponad Twoje siły to niezmiernie mi przykro, ale faktycznie nie nadawałaś się do naszego teamu. A co do mojego urlopu to możesz mi życzyć udanego wypoczynku. Jutro wyjeżdżam :) Mimo wszystko życzę powodzenia w życiu prywatnym i zawodowym.
Sympatyk 2017-07-13 12:04
Nie rozumiem tego zamieszania ale jedno wiem, że najważniejsze to fakt, iż Dako jest dobrą agencją. Jeśli komus nie pasuje może ją zmienić na lepszą.
Nie pytaj przez dako 2017-07-13 14:37
Uwaga na tą firmę to zwykli oszuści. Nie dają kopii umowy, niby płacą za mieszkanie a trzeba podpisać oświadczenie że wyrażamy zgodę na pobieranie do 500 euro z naszej pensji za utrzymanie i mieszkanie, trzeba podpisać kilkadziesiąt innych oświadczeń m.in o obniżeniu zaliczki na podatek przez co na koniec roku możemy się spodziewać wezwania do zapłaty reszty podatku z własnej kieszenie, jeśli zrobimy się przed przepracowaniem 12 miesięcy to zabierają nam 100 euro bo niby firma musi opłacić fachowca który ma nas zakwalifikować do odpowiedniej grupy podatkowej co jest bzdura bo robi to urząd niemiecki za darmo! Tak naprawdę to oni biorą te pieniądze. Podpisujemy również masę innych dokumentów o których nie chce mi się już pisać bo nie ma sensu ale najlepsza jest umowa niemiecka hehe niby zawierająca statawki w poszczególnych landach, cała po niemiecku ale na pierwszej stronie jest napisane po angielsku że jeśli czegoś nie rozumiemy lub mamy jakieś pytania to możemy poprosić o tłumaczenie. W momencie gdy to zrobicie albo zostaniecie wyproszeni albo powiedzą wam że ten nic ważnego nie ma i musicie to podpisać a u nich w firmie nit wam tego nie przetłumaczy. Dodatkowo mają podsłuchy pod stolikami. Jeśli macie jakieś zdjęcia umowy to każą wam je usunąć mimo że pracodawca powinien sporządzić umowę w dwóch jednakowych egzemplarzach. Nawet po podpisaniu umowy! Nie polecam tej firmy. Jeśli nie chcecie zostać oszukani omijajcie tą firmę szerokim łukiem. Ja zrezygnowałem i w innej firmie dostałem przejrzysta umowę składająca się z zaledwie kilkunastu stron gdzie nie musiałem się zastanawiać nad podpisaniem żadnego z dokumentów bo wszystko było wytłumaczone i jasne.
5
do Vivulki 2017-07-14 07:58
Skoro w Dako pracując dwa lata jeszcze nie awansowałaś na kierownika (częste zmiany) to świadczy, że Twój poziom niemieckiego, cech charakteru i zaangażowanie są raczej mierniutko słabiutkie (tylko na poziom pracownika, nie kierownika). Awans Ci nie grozi (to plus ze wzgl na gniazdo os). :-) Jakie nabywasz wciąż umiejętności? Cło, mailing (gelbe Seiten i podobne są już od lat przeleciane milion razy) rozliczanie godzin i kilometrów, mailing, szukanie mieszkań, mailing, opłacanie czynszu, mailing, rozmowy z pracownikami w Niemczech (to Cię nie wzbogaca jeśli chodzi o intelekt), mailing, rozmowy z przedstawicielami niemieckich firm, które zainteresowały się współpracą z Dako (super sprawa), mailing, arkusze osobowe wypełniane z pracownikami którzy jada do danej pracy i wysyłanie ich na badania, mailing, kserowanie akt osobowych, mailing, skan dowodu, mailing, dzwonienie do ludków z bazy bo pojawiła się oferta z Niemiec, mailing. Tego się uczy człowiek już w pierwszym tygodniu i niestety na tym rozwój się kończy. Pewnie robisz to wszystko już mechanicznie i masz z tego radość, że już wszystko umiesz i wiesz, a jednocześnie uczysz wszystkiego nowo przyjęte osoby. Nie nabywa się już żadnej innej wiedzy ani umiejętności. Na tym się w pracy bazuje . Ale masz rację jako pracownik biurowy w firmie gdzie są łamane zasady możesz być szczęśliwa niekoniecznie mając rozum Kubusia Puchatka. Rozumiemy zadowolenie zupełnie inaczej. Twoją emeryturą się nie martwię, bo jej nie dożyjesz. Praca w Dako to presja nastawiona na czas i wynik, więc życie w ciągłym strachu i stresie jest dobre do czasu (no i ten brak awansu, aż wstyd). Cieszy się ZUS i cieszy się nasz budżet, że kolejna osóbka nie dożyje emerytury i jej bardzo mini mini składki będą na rzecz państwa. A III filar.... oooo tak odkładasz kwotę z koperty co miesiąc bo przeżyjesz za to co masz na koncie. Tu pewnie wszyscy pracownicy by się roześmiali w głos. Że też o tym nie pomyślałam. :-) Bin erstaunt i zrozumieć nie mogę, że dziwisz się, że nie odpowiadało mi to, że nie od całej zarobionej wypłaty miałam odciągane składki (plusy- dzięki Dako PiS ma mniej kasy w budżecie, NFZ bieduje, a nawet policja nie pisze mandatów jak ktoś źle zaparkuje bo wie że w Dako są wszyscy- oprócz czterech najważniejszych osób z Wojciecha- na najniższej krajowej. To są plusy!!!). Skoro zarabiałam 2X00 to dlaczego składki były od najniższej krajowej? Tym się różnimy, że ja wolałam pomyśleć o przyszłości, żeby mieć godną emeryturę, żeby żyć na poziomie tu i teraz, i w przyszłości. Chyba jesteś pierwszą i jedyną osobą, której to odpowiada i pasuje. Dobrze, że nie liczysz na państwo tylko na siebie. Taka Zosia samosia. Mam rację, że to doświadczenie w mailingu Ci się przyda. :-) Będzie bieda z nędzą i.... mailing! A co...

Rozumujesz niestety źle. Ja nie wylewam tutaj żalu co do pracy w Dako. Napisałam tylko prawdę!! Czy prawdy należy się wstydzić? Czy pisząc prawdę kalam gniazdo?!?!?!? Dziewczyno pisząc to ośmieszyłaś Dako i siebie. Pisząc prawdę oczerniłam firmę (o czym to świadczy????)!!! Yyyyy????? Czy w którymś momencie coś napisałam niezgodnego z prawdą? Nie. Zresztą pewne osoby na Wojciecha muszą również dbać o wpisy na goworku dla Dako. Coś to kosztuje firmę, ale to są grosze. A wiedzę jak działa Dako, gdzie łamie prawo, co pracownikom mówić a czego nie nabywa się już pracując od pierwszego dnia. Przecież to nie jest tajemnica o najniższych krajowych i kopercie, o mailingu, o urlopie, o umowie niemieckiej dla tych wyjeżdżających do Niemiec, 8.5 + godz pracy (przerwa w teorii), spotkaniach u Szefa na trzy minuty (nic nie wnoszące). Czy skalałam gniazdo w sensie poprzedniego pracodawcę? W którym momencie? Wszystko co napisałam jest prawdą, a tą prawdę poznaje się w pierwszych dniach pracy. Nie musiałam pracować długo, żeby to pojąć. Powinnaś to wiedzieć będąc tu rzekome dwa lata! Pracując tydzień, no dobra max miesiąc nabyłam te same umiejętności jak Ty przez dwa lata. Część się przyda, mam miłe wspomnienia z oddziału, uwielbiam ludzi z którymi pracowałam. Wspomnienia mam pozytywne.

Wiesz co jeszcze mi nie odpowiadało? Że często wiedziało się podświadomie (i nie myślę tylko o spawaczach), że firma niemiecka nie będzie zadowolona i po godzinie, dniu wyrzuci naszych pracowników, ale nastawienie na wynik (który oddział wysłał więcej pracowników do Niemiec) zmuszało, żeby ludzi tam wysłać. I oczywiście pracodawca im nie pozwolił już pierwszego dnia dokończyć pracy. Ale nie byli polscy pracownicy winni, to taki niemiecki skunks, że nikt i nic by mu nie odpowiadało. Żal było mi tych ludzi, tak po ludzku, że stracili pieniądze na przejazd i nic nie zarobili. Mięli drogą i apotrzebną jednodniową wycieczkę do Niemiec. Było mi przykro i po ludzku ich żal. Firma straciła tygodniową opłatę na czynsz i pojawiał się opr pani VS czemu zjeżdżają (bo szef będzie niezadowolony i znowu Ją wyzwie). Też to czujesz już w pierwszym miesiącu jak pracodawca niemiecki w umowie pis
1
witam 2017-07-16 14:51
Witam serdecznie, mam dwa pytania.
1. czy odliczaja 1000zl od zarobkow w EURO, ktore zarabiam podpisujac z nimi umowe?
2. Do ktorego dnia miesiaca docieraja karty z wyplata? Wozi je kurier? Czy dostane jakas informację co do tej przesylki? Karta przyjdzie do Polski, poniewaz wyjechalem tylko na miesiac.

Pozdrawiam i bardzo dziekuję za wszelkie odpowiedzi.
luki 2017-07-17 15:26
Hej, czy pracował ktoś przy segregacji odpadów przemyslowych w Monachium i moglby podzielić się opinia dotyczaca samej pracy, warunków, i zakwaterowania.
Polka 2017-07-22 19:50
Uważam za dużą przesadę namawianie do omijania firmy. Jeśli nam nie odpowiada tu praca to nie znaczy że innym też .
Krzychtos 2017-07-24 11:31
Nie wiem kto pisze te wszystkie narzekania, czy opłacony ktoś czy naprawdę aż tak mu żle było. Wszyscy że tak ciezko, ale przeciez to nie jest praca w kamieniołomie. No trzeba pracować, ale co za lezenie gdzieś dają wypłate? Mi się jakos mimo wszytsko podoba, jest dobrze o ile nie trafisz an [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] na mieszklaniu ale na to juz nic nie e zrobisz.
Krzychtos 2017-07-24 11:32
Nie wiem kto pisze te wszystkie narzekania, czy opłacony ktoś czy naprawdę aż tak mu żle było. Wszyscy że tak ciezko, ale przeciez to nie jest praca w kamieniołomie. No trzeba pracować, ale co za lezenie gdzieś dają wypłate? Mi się jakos mimo wszytsko podoba, jest dobrze o ile nie trafisz an [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] na mieszklaniu ale na to juz nic nie e zrobisz.
Anolinka 2017-07-25 22:21
Dako ma fajną ofertę pracy dla kobiet w Niemczech. Czy już ktoś na tej robocie był.? Można na tym w miarę dobrze zarobić? Jakie maja mieszkania dla ludzi? Będę wdzięczna za kilka informacji, lubię od ludzi dowiedzieć sie coś zanim dotrę do agencji.!
Zdf 2017-07-26 15:46
Może, najpierw fajnie by było napisać gdzie ta praca a potem czekać na komentarze.
Lauraa 2017-07-27 17:18
Witam, pracuje z chłopakiem przez firmę Dako już 2,5 miesiąca.. Praca nie jest ciężka, ale 6 dni w tygodniu w tym niedziela i żadnych dodatków.. Godzin mamy średnio 210 w miesiącu. Mieszkamy na wsi, do sklepu parę km, nie mamy samochodu więc jest problem musimy z kimś zawsze jechać, mieszkanie niby ok, ale płacić za pranie to lekka przesada szczególnie, że wcale nie jest to profesjonalnie zrobione.. Ogólnie średnio, jak tylko wrócimy do Polski za jakiś czas to więcej już przez agencje nie pojedziemy..
2
Agaciora 2017-07-28 09:04
Jak wrócicie do Polski to na bank będziec wam lepiej, wiecej kasy zarobicie w pracy a pranie bedziecie miec za darmo! Hahah! To nie jest hotel tylko praca! Placisz cos za mieszkanie? Nie! No wlasnie to jak raz na tdzien cos se wypierzesz to nic sie nie stanie i tyle w temacie. To praca sezonowa wiadomo, ze nigdy nie bedzie tak idealnie jak by sie chcialo. Ja tez bylam z facetem i wlasnie czekamy na kolejny wyjazd za tydzien. Da sie wytrzymac, a po wyplacie czlowiek jest zawsze zadowolony i te grosze co sie zarabialo w Polsce juz nie cieszą. Pozdrwoienia dla wszytskich pracujacych w Dako!
Wazne 2017-07-29 10:54
Za pranie płaci Dako!!! Zadzwoń koniecznie do swojego koordynatora- do osoby z którą podpisałaś umowę wyjazdu do pracy i powiedz, żebyście mieli przynajmniej 1 pranie na tydzień płatne. Jest Was para to Dako zapłaci ale musisz to zgłosić. To obowiązek znaleźć mieszkanie z pralką lub płacić za pranie!!! A jak płacicie za pranie w mieszkaniu w którym przebywacie to niech koordynator porozmawia z właścicielką, żeby prania doliczała do ceny (np nie 12Euro osobodzień tylko niech zrobi 14 Euro za osobę i w tym pranie bez ograniczeń) wówczas będziecie mieć pranie gratis, a centrala nie będzie narzekać, że jest dodatkowy rachunek. Zgłoś to swojej koordynatorce bo złamała zasadę, ze Dako załatwia mieszkania z pralką lub płaci za użytkowanie pralki.
marek 2017-07-30 15:45
witam chciałem sie dowiedzieć czy firma placi ubezpieczenie ,odprowadza składki itp.
!!! 2017-07-31 10:37
No jeszcze czego może jeszcze Dako opłaca panią z Polski, która przyjedzie i będzie prać, prasować i gotować w Niemczech pracownikom i jeszcze Dako niech firmuje jedzenie i jeszcze SPA i pobyt w pubie dla pracowników jak skonczą codziennie pracę.
3
talka90 2017-07-31 18:07
Czy ma ktoś doświadczenie w pracy , a może ktoś się wybiera do pracy w Grimmen - w pralni .
A może ktoś jest chętny, aby jechać z okolic Podkarpacia .
Proszę o kontakt na maila talka90@op.pl
Paula 2017-08-01 15:20
Jestem zadowolona z pracy w Niemczech. Nie rozumiem osób narzekających, po co to robią? Tam sie pracuje , nie wiedzieliście o tym?
1
asdf 2017-08-01 16:19
Zastanówcie się dobrze ludzie zanim pojedziecie na jakąkolwiek posadę z Dako, no chyba, że chcecie potem użerać się po 2 latach z niemieckim urzędem podatkowym, o polskim już nawet nie wspominając... jedna wielka T R A G E D I A!!
Aż dziw, że ta pseudo firma jeszcze funkcjonuje...
1
talka90 2017-08-02 00:39
Witam, mogę prosić o kontakt osób którzy pracowali przez tą agencje i mogą coś więcej mi opowiedzieć? Bo zaczynam się wahać czy aby na pewno jechać. Kontakt mailowy : talka90@op.pl
Pati 2017-08-07 20:19
Witam rozliczyłam się z podatku niemieckiego i przyszła mi dopłata .. kiedyś gdzieś przeczytałam, ze Dako to spłaca czy to prawda ??
Walic 2017-08-08 18:39
Jak tam na city mullerze pajace? Ile w tej firemce macie na umowie Polskej? Średnia krajowa czy najniższa?
Ktoś.... 2017-08-08 18:56
Dzien dobry. Chce napisać parę słów o Dako i pani M., Której z imienia i nazwiska aż żal wymieniać.
Dzwoniąc z zapytaniem o pracę, odzywa się miła pani M , z pozorów. Jest praca. Po Kilku dniach pani M przekłada termin wyjazdu z powodu braku miejsca noclegowego w Niemczech. Obiecuję że będzie on gotowy ale jednak nie jest i przekłada termin wyjazdu o parę dni.
Dalej po zapytaniu czy podczas przyjazdu z daleka Polski do Gliwic, aby podpisać z pośrednikiem Dako umowe, mówi że będzie ona miała nocleg, zalatwi pokój. Na miejscu okazuje się że trzeba przez całą noc i dzień do póki się nie wyjedzie do pracy czekać i spać na dworze.
W niemczech umowa jest na połowę etatu a pracuje się normalny cały etat, osiem pełnych godzin.
Co do noclegu zamiast pokoi dwu osobowych są cztero lub sześcio osobowe. Po paru dniach jest przeprowadzka na następne lokum, ale pani M nie dzwoni i nie mówi tego spokojnie ale wręcz krzyczy i zmusza do natychmiastowego opuszczenia lokum i przeniesienia się na inne.
Podczas rozmów przez telefon pani M zapewnia o zaliczkach po przepracowaniu tygodnia, lecz na miejscu okazuje się że jest to nie możliwe.
Aby tam pracować trzeba zabrać prowiant i pieniędzy tyle aby wystarczyło na półtora miesiąca kiedy pani M zapewniała że potrzebnych jest tylko od 50 do 80 euro na pierwszych parę dni.
Ludzie jadą do pracy aby zarobić a nie pracować dla nich jak robole.
Badania do pracy należy robić na własny koszt.
Wyzyskuja z ludzi ile można. Człowiek chce jechać legalnie zarobić a wszyscy robią pod górkę.
Odradzam wszystkim kontaktu z Dako i panią M......
1
Weronika 2017-08-09 06:59
@Ktoś jak długo pracowałeś dla firmy? Czy wynagrodzenie zostało Ci wypłacone w odpowiedniej wysokości? Umowa, jaką podpisuje się z pracodawcą jest zobowiązująca zarówno dla pracownika, jak i pracodawcy. Czy próbowałeś upominać się o jej respektowanie?
1
jebać 2017-08-09 16:25
ludzie przestańcie pisać bzdury tylko piszecie prawdę dako daje pół etatu ,umowa polska ,nie ma niemieckiego ubezpieczenia , nie ma płatnego urlopu a co najlepsze rozliczenie z pitu masakra :) dziekuje i do widzenia
4
Magdalena 2017-08-10 12:38
a jak z pracą we fabryce porsche w sttutgarcie ktoś coś wie lub już pracuje ?? Mamy jechac już na poniedziałek i nie wiem nic co to będzie...
1
Sija 2017-08-10 19:56
Hej , tez mamy jechać tylko, ze na środę. Żadnych opinii o tej fabryce???
Wincenty 2017-08-10 19:57
Najniższa drogi panie. A chętnych do wyjazxdu mimo to jest pełno.
1
Ktoś.... 2017-08-10 21:18
Umowa umową. A ubezpieczenie, a urlop? Piszmy prawdę. Firma kant i oszust. Piszemy cała prawdę.
Dobrze że jesteśmy w Polsce i mamy co jeść. Nie ma koordynatora, nie ma nikogo w Niemczech by pomógł. A pani R. M. Nie ma zamiaru odbierać telefonu po godzinie 15 i weekendy. Do Niemczech dojeżdżamy na własny koszt.
2
Ktos 2017-08-10 23:18
To nie jest fabryka porsche a po prostu zakład który ma zamówienie na części do porsche takie jak maski dach, byłem 3 tyg i nas zwolnili... Bo za dużo ludzi...
robert 2017-08-11 08:34
Dako wsadzcie sobie te wasze umowy w 4 litery,oszusci
2
Co tu sie 2017-08-12 08:21
Firma ma ponad tysiac opinii okolo 85% albo i wiecej negatywnych. To jest masakra i zenada na calego. A za te umowy to mozecie ich pozwac do sadu jesli tak faktycznie jest ze daja umowe zlecenie na pol etatu a pracuje sie za granicą tak samo jest z urlopem.
2
żaden śmieć !!!!! 2017-08-12 14:56
Niestety wszystkie opinie negatywne to 100% prawda. Ja jeszcze koniecznie tu coś dodam odnośnie traktowania przez panią u której sie podpisało umowę, żeby wyjechać. Wszystko jest ok do czasu aż się właśnie podpisze umowę, bo pani dostanie za nas premię, ale jak się dzwoni z Niemiec albo pojawia się problem bo niemiecki szef traktuje Polaka jak śmiecia albo na mieszkaniu jakaś właścicielka nagle drze (niemieckiego) ryja, że nas wyrzuci bo nie ma czystości jak w szpitalu to nagle pani z biura w Gliwicach zmienia się z miłej w największą pi**ę!!!!! Ktoś musiałby czasem z jakiejś kontroli w Gliwicach nagrania przesłuchać jak się panie zwracają do nas. To urąga ludziom. Przykre i smutne, że coś takiego ma miejsce w XXI wieku w cywilizowanej Europie. Gdyby szefostwo Dako przyjęło osobę która będzie kontrolować wybuchy złości, agresji i klęcia w swoich oddziałach wśród elity w biurze życie byłoby dla wszystkich lżejsze i piękniejsze. SZANOWNI PAŃSTWO DO NIEMIEC NIE WYJEŻDŻAJĄ ŚWINIE, PRZEBAKANE MÓZGI ANI ŚMIECI!!!!!!!!!!!!!
3
karty z wyplata 2017-08-14 13:54
Witam, czy pieniądze wysyłają terminowo na tych kartach? I czy ktoś dostawał je w Polsce, bo ja tak będę miał. Pozdrawiam.
blondi :) 2017-08-14 17:09
witam, jeżeli chodzi o prace to tu akurat nie mozna narzekac , bo praca jest spoko :) gorzej z kontaktem z ludzmi z biura , powiedzmy sobie szczerze, maja gdzies to co dzieje sie z nami Polakami ,wazne tylko zeby kasa sie zgadzala, pieniedzy w biurze nie wyplaca, sa na ukrytym koncie, do ktorego dostep jest tylko telefoniczny ,
smierdzacy 2017-08-14 17:56
A ja wyjechałem i jak na razie jestem zadowolony ,umowe dostałem fakt oszukaną ale jest,kwota się zgadza,mieszkanie na 10 pkt daje 8+,blisko do pracy okolo 20 min pieszo,a robota lekkka nie to co na kopalni w rudzie.....płacą mi około 8 euro za h ,pieniądze się spuźniły o około 2 dni ale są i to wyliczone co do centa,za auto mi zwrócili,nie bede pisał ile na tym jestem + ....zabieram ze soba 3 osoby jeszcze które tez mi pare euro rzuca ,to tak jakbym napiwki dostał,ogólnie może nie jest kolorowo ale chyba najepiej ze wszystkich 8 moich wyjaazdów,obługuje mnie pan śmietana i jak narazie jest wszystko ok ,stwierdzam to po 2 miesiącach...coś przynajmniej odkładam a nie w tym pustym kraju .... od piwerszego do pierwszego i tyle nawet na chleb czasem brakowalo...
Andrzej 2017-08-14 18:11
Bardzo w terminie Dako płaci. Jak się należy to jest na koncie i nie bylo nigdy opuznienia.To było uczciwe ze wypłata w terminie i tyle co się godz przepracowało to tyle zapłacone.
tomato99 2017-08-14 18:11
Za tą kartę to ty musisz sobie zapłacić za kuriera.

Dako to złodzieje, tną na wszystkim nawet nie próbują robić tego zgodnie z zasadami matematyki. Nie polecam nikomu. Organizacja tragedia, rżnięcie na hajs itd.
karta 2017-08-14 23:01
A karta przychodzi 24-ego? I kurierowi place jak juz mi przywiezie? Dzieki za odpowiedzi Panowie. Mam nadzieje ze przysla to do Polski tak jak mowilem.
Zdf 2017-08-15 06:56
Nic kurierowi nie płacisz, jest jedna sprawa w Polsce z tej karty wybierzesz tylko złotówki.Żaden bankomat nie wypłaci euro. Musisz sam przeliczyć.
Pawełek 2017-08-15 19:16
Nie rozumiem tych osób bardzo źle wypowiadających sie na forum. Czyżby ktoś was inspirował do takich opinii?
Romek 2017-08-16 13:20
No to jak nie chcesz bulić za karte to se po nią podjedź. Proste. Jak coś zamawiasz na necie czy gdzies indziej to tez nie placiz za przesylkę? No sorry, tak dorze to nie ma. Jakby cieli na wszytskim to bys i mieszkaia nie mial i bys sam placił za przejazd do pracy. Już sie tak nie czepaij paniczu. Mi tez wysylali i jakos nie zbiednialem za te dwadziescia kilka zlotych.
1
Romek 2017-08-16 13:21
No to jak nie chcesz bulić za karte to se po nią podjedź. Proste. Jak coś zamawiasz na necie czy gdzies indziej to tez nie placiz za przesylkę? No sorry, tak dorze to nie ma. Jakby cieli na wszytskim to bys i mieszkaia nie mial i bys sam placił za przejazd do pracy. Już sie tak nie czepaij paniczu. Mi tez wysylali i jakos nie zbiednialem za te dwadziescia kilka zlotych.
Bartollini 2017-08-18 09:28
Po co się ograniczać od razu stary zgłoś sprawę do Trybunału Stanu, Europejskiego i ONZ! Haha a co oni handlują niewolnikami? Praca jak każda przez agencje. Godziny dobrze liczone, bo sam sobie zawsze spisuje i wszystko mi się zgadza. Kasa taka jak obiecali. Dla mnie jest ok.
Tonący w długach 2017-08-18 14:31
A się zdziwicie jak po przekroczeniu 10 tys euro przyjdzie wam pit rozliczać :p będziecie musieli oddać z 2/3 tys jak nie więcej euro bo nie macie płacone składki w Niemczech oraz dziwne że potrącają tylko wartość netto a gdzie brutto na konto w PLN , dużo w necie pisze że oni płacą za wszystko a tak naprawdę zdziwicie się z czasem :p Dako was będzie mieć w pięknej dupeczce rozlicza wam niemieckie pity za darmo ale co z tego jak po 2 latach przyjdzie wam pismo że się nie zgadza i to wy musicie zapłacić za to i wtedy to co będziecie mieć zarobione lub zainwestowane zabierze wam Niemiec ;) to dla was ludziska co tak zachwalacie ta firmę i to ja bede się śmiać z was jak przyjdzie 2018 luty/marzec pit niemiecki i Polski i będziecie mieć z 500zl doplaty na polskim i niemieckim tak jak wyżej pisałem hehe :p
1
Zostaw swoją opinię o PHU DAKO Sp. z o.o. - Gliwice
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PHU DAKO Sp. z o.o.