brak logo

Bomar 2

Kraków

Opinie o Bomar 2

anonim 2011-04-10 09:47:22
PO PROSTU......TAK MA BYĆ.....PO PROSTU.....FIRMA.....PO PROSTU...SŁABE TO WSZYSTKO.....MIERNE....PO PROSTU....
2
anonim 2011-05-11 20:45:15
słabo, coraz słabiej
1
kakatka 2012-12-14 22:03:15
Bomar 2 to porażka. Wszystko jest dobrze na pierwszym etapie współpracy. Jednak jak się klient zdecyduje na usługę wizualizacji i towar to już przestaje być klientem.
Kultura kierownictwa sklepu jest poniżej norm jakie sobie można wyobrazić. Nie polecam.
Jozin 2013-08-14 19:33:32
Szczerze powiem ze strasznie marne zarobki 1200zł za miesiąc charówki i dzwigania płytek ludzie dajcie spokój !!!! [usunięte przez moderatora] pseudo szef który odziedziczył firme po tatusiu nie potrafi docenić pracowników.Nie idzcie tam tyrac za te grosze nie mozna sie na to godzić!!!!
6
bOG 2013-08-15 21:49:38
Tak zgadzam się! za czasów Pana Marka D. zarabiało sie na magazynie o wiele lepiej niz w tej chwili.Fajni ludzie,pracowici, zgrana ekipa.DlaczegoBoMar pozwala na to zeby tak duza firma zeszła na psy?!!!!Bo jest juz o krok od tego! O bomarze Obudz Się!!!!!
1
hary 2013-12-18 08:46:16
Jeżeli komukolwiek przyjdzie do głowy złożyć tu CV od razu odradzam!!! Praca marna,ciężka i za psie pieniądze i przy tym z tłumokami na poziomie podstawówki,zero kultury,(usunięte przez administratora) Traktowanie pracownika jak (usunięte przez administratora)-sorry ale te czasy juz minęły i dzięki za te marne grosze i podwyżkę 30gr. brrrr co za(usunięte przez administratora)!
1
Gripson aka Grips 2014-01-15 15:55:04
Harry to obecny, niezwykle sfrustrowany pracownik firmy "Bomar2" który opublikował post po moim odejściu z firmy. Jednoznacznie wskazując na mnie jako jego autora (przypadkowa zbieżność daty mojego wypowiedzenia i publikacji postu).
Oczywiście podpisując fikcyjnym nickiem. Ze swojej strony mogę dodać iż z firmą "Bomar2" rozwiązałem umowę z racji na godziny pracy i propozycji bardziej intratnej oferty pracy. (usunięte przez administratora) Pozdrawiam
7
GGrel 2014-07-09 23:04:03
Nie polecam, minimalna krajowa a wymagania jakbyś brał dyrektorską pensje. Stres wszechobecny, szczególnie w biurach i na oddziale zakopianka. nigdy w życiu bomar 2 !!!
1
były pracownik 2014-07-29 15:13:08
Znaczne tak, jeżeli zastanawiasz się nad pracą w bomar 2 to cóż życzę powodzenia, jak na początek twoje obowiązki to sprzedaż ale po chwili okazuje się że odpowiadasz za : sprzedaż, zamiany tysięcy cen na expo i w systemie, montaż ceramiki na ekspozycji, przyjęcie towaru, składanie zamówień i pilnowanie logistyki, pilnowanie wydania towaru z magazynu, i tak dalej..... (usunięte przez administratora) poziom stresu w pracy przekracza wszelkie granice, a na dodatek w dzień wolny dostajesz telefony z pracy że czegoś nie zrobiłes. Na moje szczęście już tam nie pracuję i bardzo się cieszę bo czas w bomarze to była najgorsza inwestycja w moim życiu. Nie polecam nikomu
2
Miśelkk 2014-08-31 13:12:59
Skoro są takie firmy które łamią prawo nie powinny nazywać się firmami , pracodawcami.Byłem tam ostatnio na rozmowie o pracę i wiecie co śmiech na sali,dziękuję do widzenia.Nie można się godzić na takie warunki płacy.....
1
pal2 2014-09-18 20:20:11
Pracownik nie jest winien swemu pracodawcy służalczości i posłuszeństwa.Jest mu jedynie winien usługę, za którą otrzymuje zapłatę,będącą nie łaską lecz zasłużonym wynagrodzeniem!
5
HEHE 2014-11-02 21:05:28
Tak byłem tam chwilę na magazynie, wychodzą z założenia że młody ma zapierd.. a stary w bramie palić ! Chyba ich posrało zero szacunku do pracowników nowych!szkoda gadać syf!!!!
querty2 2014-11-16 14:18:22
Potwierdzam ....jak dobrze że ktoś to wreszcie powiedział (napisał):)
2
były pracownik 2014-11-17 09:55:24
Jedna rada szukajcie wynagrodzenia za swoje wysiłki gdzie indziej w "poważniejszym" Przedsiębiorstwie. Uwierzcie mi.. Strata własnego czasu a przy tym zdrowia.
5
Moniq2 2015-05-05 13:43:39
Omijajcie Bomar2, ciężka praca za lichą pensję, dużo stresu, brak jakiejkolwiek socjalki, szefostwo ma wieczne pretensje o wszystko, a ty właśnie będziesz odpowiedzialny za wszystko od A do Z pomimo najniższego stanowiska, dodatkowo stwarzają problemy z wykorzystywaniem urlopów. Totalne nieporozumienie tam pracować za tak psie pieniądze w takiej atmosferze.
4
rozczarowany 2015-05-18 20:20:36
Płaca nieadekwatna do pracy i odpowiedzialności.
Tak jak ktoś wyżej napisał "jak na początek twoje obowiązki to sprzedaż ale po chwili okazuje się że odpowiadasz za : sprzedaż, zamiany tysięcy cen na expo i w systemie, montaż ceramiki na ekspozycji, przyjęcie towaru, składanie zamówień i pilnowanie logistyki, pilnowanie wydania towaru z magazynu, i tak dalej..."

Niestety to wszystko prawda. Dodatkowo, jest odpowiedzialność finansowa, więc może się okazać, że w tym miesiącu zamiast zarobić - stracisz...

Dodatkowo chore kierownictwo, mające totalnie odklejony obraz rzeczywistości. Spróbujcie znaleźć coś na salonie, co nie jest w "promocji". I wytłumaczyć, dlaczego tutaj w promocji jest coś za 100zł, a w innym salonie nie-promocyjna cena to 85zł.

Generalnie: jeśli nie masz wyboru, zatrudnij się, nie jest tragicznie, są gorsze prace. Jeśli możesz - idź gdzie indziej.
2
koko? 2015-06-10 15:13:44
Nie macie prawa i nie macie praw i nie maca jakie prawa buhahaha ....Pracownik ma swoje prawa a wy nie macie prawa tak postępowac w tej firemce !!!!!
buldoq 2015-06-18 22:58:16
Firma tragedia. Jednego czego możesz oczekiwac to wyzysk w najjaśniejszej postaci. Nie życzę nawet najgorszemu wrogowi tamracowac. Ja na szczęście juz nie muszę i nie chce.
4
bartsimp 2015-07-23 20:12:40
Kociarze i ściemniacze nic nie robią!
1
profesionalll 2015-07-24 23:24:43
tak i zamiast dać pracownikom zarobić to nie mogą się nachapać. Tylko nie rozumieją i nigdy nie zrozumieją.. CHYTRY DWA RAZY TARCI PANIE MARKU! pozdrawiam i nie polecam
3
dp 2015-08-03 10:40:24
Jeden wielki dramat! Do momentu wyłożenia kasy wszystko ok, ale jak trzeba coś wymienić .... Pracownicy niedoszkoleni, niemili, pyskaci, nie dopuszczają do kontaktu z tzw. szefem. Natomiast Pan szef nie odpowiada na maile a telefonicznie wiecznie niedostępny! Nie polecam! Przy dzisiejszej dostępności wszystkiego szkoda czasu oraz nerwów na współpracę z kimś takim!
3
sew 2015-09-30 15:32:41
E... tam fajne chłopaki na magazynie pracują :)
były 2015-10-06 15:02:20
czego się spodziewać możesz ? wszystkiego łącznie z czyszczeniem łazienki dla P. Dziekana jeśli oczywiście trafisz na Zakopiankę. Lepiej aplikuj do innej - poważniejszej firmie, bo po kilku latach spędzonych w tej firmie STANOWCZO MÓWIĘ - NIE POLECAM - nawet najgorszemu wrogowi.

marcel 2015-10-23 12:58:14
Witanko co do tego wynagrodzenia bynajmniej na moim stanowisku lipa .Pracowałem w głównym Zakopianka ,za moich czasów ludzie którzy tam pracowali lub pracują szacunek ,powinni dostawać większe pieniądze bo to co robią to jest majstersztyk .a pracodawca powinien zainteresować się problemem ,bo to przede wszystkim dobra współpraca to sukces całej firmy . Pozdrawiam wszystkich .
ex-pracownik 2015-11-30 13:10:34
Jest to dobre miejsce na start celem zdobycia doświadczenia, ale brak perspektyw (w tym finansowych) powoduje, że jak tylko ktoś znajdzie coś innego to zmienia firmę bez większego zawahania (nawet jak pracował tu kilka dobrych lat).
Na plus:
- doświadczenie i wiedza jakie można zdobyć,
- terminowa i dość stała (o ile nie zawalisz czymś) wypłata,
- współpracownicy i atmosfera w pracy,
– uodparniasz się na wiele rzeczy przez „survival”,
- możliwość dogadania się ze współpracownikami w kwestii urlopu – ale ze względu na branżę - ciężko o 2 tygodnie urlopu w okresie letnim,
Na minus:
- brak socjalu, podwyżek, dodatków na święta i sposób „motywacji pracownika”,
- mało konkurencyjne wynagrodzenie, godziny pracy i soboty oraz brak umowy na czas nieokreślony,
- brak jasnego określenia zakresu obowiązków i ich rozgraniczenia oraz dorzucanie Ci nowych rzeczy,
- zrzucanie odpowiedzialności jeden na drugiego i często pilnowanie wszystkich w koło celem uniknięcia negatywnych skutków czyichś niedociągnięć.
1
ex-pracownik 2015-11-30 20:04:57
Od momentu mojej tam pracy na pewno zmieniło się część pracowników, ale zawsze można trafić gorzej lub lepiej.
Fajnie, że moja opinia mogła coś pomóc - pisana była raczej neutralnie, fakty i wyrzucone zostały bardziej osobiste odczucia.

Jednak szczerze przyznam, że wiele wcześniejszych komentarzy też jest prawdą - bywa ciężko na sprzedaży i magazynie (ilość obowiązków i odpowiedzialność), więc do mojej opinii dodaj też tamte (są bardziej emocjonalne, ale niestety też prawdziwe).

Część osób tam pracuje ponad 5,8 lat (więc da się wytrzymać jak masz mocną psychikę + naprawdę fajnych ludzi można tam spotkać - to oni sprawiają, że jednak tam pracujesz przez jakiś czas), część osób z tym samym stażem decyduje się odejść (firma nie robi nic aby ich zatrzymać), część nie daje rady i odchodzi po kilku dniach lub miesiącach.
Może Tobie akurat spasuje...
klientka 2016-05-25 12:10:37
Obsluga w tej firmie jest tragiczna, jest dokladnie tak jak ktos tu juz napisal wczesniej. Do momentu wizualizacji wszyscy mili i uprzejmi, a potem hamstwo! Nieprofesjonalne podejscie do klienta, na poczatku mowia ze towar niewykorzystany, oryginalnie zapakowany mozna oddac, po czym jak przychodzi do zwrotu to okazuje sie ze mozna tylko wymienic na cos innego. Jesli pojawia sie jakikolwiek problem, to pracownicy nie potrafia stanac na wysokosci zadania i znalezc rozwiazania, ktore satysfakcjonowaloby klienta. Jesli chodzi o sam towar to na plus, towar zgodny z tym co sie zamawia i jakosc dobra, jednak to co obiecuja przy sprzedazy a co sie okazuje potem to jedna wielka sciema!!!nie polecam, uwazam ze jest wiele innych firm ktore posiadaja ten sam towar, a podejscie do klienta jest na zdecydowanie wyzszym poziomie!
wiencek 2016-05-31 18:06:56
Sklepowi powierzyłem remont mojej łazienki. Wykonali projekt, niestety źle wyliczyli płytki (na jednych płytkach pomylili się prawie dwukrotnie). W momencie gdy chciałem zwrócić nadmiar (mówię o nierozpakowanych paczkach) dowiedziałem się że nie dostanę zwrotu gotówki tylko mogę wymienić płytki na inny towar. Nie przeszkadzało by mi to gdyby nie fakt, że już wcześniej kupiłem u nich wszystko co potrzebowałem do urządzenia łazienki.
Zakupy na kilkanaście tysięcy a nie chcą przyjąć zwrotu płytek których ilość sami źle wyliczyli.
Druga rzecz to sprzedali za małą kabinę której zwrotu również nie chcą przyjąć.
Stanowczo odradzam zakupy w tym sklepie.
wudu 2016-06-22 08:33:57
wiencek, sklepowi nie powierza się remontu łazienki, remont łazienki robi budowlaniec. Sprzedawca był u Ciebie w domu i wymierzył Ci łazienkę ? Wątpię. Pewnie wziąłeś jakiegoś "fachowca" na czarno który spaprał sprawę i teraz nie masz gdzie dochodzić swoich praw. Idźcie się z koleżanką wyżalać na fora budowlane, bo to portal o pracodawcach.
maxi 2016-07-01 13:59:27
wudu' może był to pan który się tez zajmuje wymiarem ale i sprzedaje towar, pewnie mają przeszkolonych pracowników do tego typu prac, poza tym co w tym trudnego jest?
były.. 2016-11-02 16:00:56
dużo piszą - mało wiedzą :)
praca / płaca na sprzedaży - opiera się na marży, sprzedajesz dużo, robisz obroty - zarabiasz dużo,
nic nie sprzedajesz - zarabiasz minimalną krajową.
Umowa o pracę jest.

Ekspozycja - każdy z pracowników jest odpowiedzialny za grupę towarową + ma kilka boksów do ogarnięcia -
ceny zmieniają się raz na kilka miesięcy, więc wystarczy raz w tygodniu sobie przejść po swoich boksach i sprawdzić czy wszystko jest ok .. Nie czarujmy się - w tygodniu do południa, mało ludzi przychodzi na zakupy więc można ogarnąć sobie rzeczy około sprzedażowe.
Sprzedaż jest najważniejsza.

Ktoś tam pisze, że zleca firmie wykończenie łazienki i że źle wyliczyli płytek itp. -
nikt ze sprzedawców nigdy nie jeździł do klienta, żeby cokolwiek mierzyć,
projekty łazienki / wizualizacje łazienki są przygotowane przez projektantów na podstawie wymiarów
które poda klient - jak Czesiek hydraulik, źle wymierzy ilość płytek lub wnękę na kabinę - no to robi się problem.. Bomar to firma handlowa, która sprzedaje płytki, kabiny, armaturę itp. co sprzeda klientowi, wcześniej musi to kupić od producenta / dsotawcy - klient zamawia płytki, firma je kupuje od producneta, sprzedawca sprzedaje je klientowi - otrzymuje marże od sprzedaży... klientowi zostają płytki - i co dalej ?
Sprzedawca musi poinformować klienta o braku możliwości przyjmowania zwrotów - jest taka informacja na biurkach sprzedawców, ja o tym zawsze mówiłem klientowi, do tego na zamówieniu / zaliczce, które klient podpisuje jest również taka informacja. W ramach dobrej współpracy zwracany towar przyjmowany jest na magazyn pod warunkiem, że klient dokona zakupy za daną kwotę - dzieki temu nie ma zamieszania z marżami dla sprzedawców / nie ma mahloi żeby podbić sobie marżę (bo też zdażali się tacy co).

Reasumując - sklep jak sklep - w każdej brażny handlowej jak umiesz sprzedawać to zarobisz.
budda 2016-11-03 15:40:28
tak zarobisz na parę skarpetek a jak w swojej grupie towarowej nie będziesz miał 1 cenówki przeklejonej prawidłowo to dostaniesz - 200 zł
Zostaw swoją opinię o Bomar 2 - Kraków
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Bomar 2