brak logo

Home&You

Toruń

Opinie o Home&You

ed 2017-07-29 17:17
aaaaa jak mogłam zapomnieć jeszcze o odwiecznej spinie o poduszki! średnio co 3 klient spina się, że wypełnienia poduszek są po 10zł. Każdy myśli, że cena za poszewkę to cena za całość.
6
kinga 2017-07-30 16:26
zapomniałaś napisać ile ważą kartony w dostawach ,kierownicy z chojnic i kalisza wysłali zdjęcia , dlaczego tego nikt nie skomentuje?
4
Sssssjuuuu 2017-07-30 17:26
Ale co tu komentować. Kartony od zawsze są przeraźliwie ciężkie. Nieraz trzeba we dwie osoby je przenosić. Nagminnie łamane są zasady co do wagi kartonów. Poniekąd winny jest magazyn Ale z drugiej strony co oni mogą jak im tak każą.

U nas też jest wieczny dym o poszewki tzn i dodatkowo płatne wypełnienia.
O to że torby są płatne, zostaniemy podane przez klientów do "inspekcji handlu" ;)
O to że nie ściągamy produktów z witryny Ale co zrobić jak głąb jeden z drugim nie umieją czytać.
Podczas zmian co tygodniowych zdarza się większy bałagan na salonie o to również są pretensje że zamiast im czyt. Klientom nie mamy jak pomagać w dokonywaniu jakże trudnego wyboru co do np. Koloru chodnika łazienkowego.
Nie wspominając już magicznie tworzących się braków nastanie !
10
Siema 2017-07-30 21:48
Kartony ważą ponad 20 kg. Operacyjny zobowiązał salon do zadeklarowania , że jesteśmy w stanie przyjąć 4 palety dziennie. Fajnie co ??
9
xaxanana 2017-08-09 23:25
Ło paaaaaaanie,
a ja myślałam, że takie historie zdarzają się tylko u nas. A tu takie zaskoczenie, wszystko, dosłownie wszystko dzieje się i w naszym sklepie.
Niedawno miałam (wątpliwą) przyjemność obsługiwać klientkę kupującą taki turkusowy lampion (domek).
Włożyłam jej produkt w folię bąbelkową, która nie była wystarczająco duża, żeby przykryć całość, ale na tyle duża, aby ochronić szklane elementy. Oburzona powiedziała, że muszę jej to zapakować na prezent. Gdy odmówiłam, wskazała na papier mówiąc ironicznie : A co w takim razie robicie z tym pięknym białym papierem?
Odpowiedziałam, że pakujemy w to produkty tylko asekuracyjnie.
Na to ona ironicznie i z przekąsem : Dobrze, to proszę mi go ASEKURACYJNIE zapakować.
Zrobiłam tak, mimo folii która dostatecznie ochroniłaby produkt. Jednakże rozmiar papieru nie odpowiadał rozmiarowi lampion, toteż część pozostała nieprzykryta papierem.
Klientka spojrzała na to jak na przysłowiowe gówno i kazała sobie to zapakować w całości. Oczywiście z uśmiechem na ustach zapakowałam jej to w kolejną warstwę papieru, dość brzydko, ale przecież to tylko ASEKURACJA. Kobietka pomruczała pod nosem, powyzywała firmę i mnie, poprosiła o "numer do zarządu", spisała moje imię i poszła.
6
hfgf 2017-08-10 10:19
Klientela przychodzi się dowartościować a słoma z butów wystaje. Świadczy to tylko o klasie a raczej jej braku Wielkiej Pani.
6
Nana 2017-08-11 14:14
U nas jest to samo.
Na prezent zapakować, cenę ściągnąć. Ciekawe jak? Paznokcie noszę krótkie, bo się łamią. Biorę więc nożyk i delikatnie ściągam cenę. Jakie wtedy są awantury. Rysy pani zrobi, a to na prezent jest.
Zabezpieczam w folie, ew w papier.
Miała to pani na prezent zapakować. Jak ja to teraz dam?
Na prezent nie pakujemy, zabezpieczamy tylko towar.
A w innym salonie to mi panie zapakowaly.

Ale to nie tylko pakowanie na prezent.
Jak to nie można zwrócić? Przecież na to rabatu nie dostałam. A to nie można w każdym sklepie zwrócić? W innych sklepach można.
Proszę pani, bo tu w niedziele była taka szkatułka, a teraz jej nie ma a jest na wystawie. Może mi ją pani ściągnąć, bo chce ją kupić? To było w czwartek i jakie wielkie zdziwienie, że nie można rzeczy z witryny kupić.
I oczywiście wielkie halo, bo 2 skarbonki są na witrynie a żadnej na sklepie. Ja CHCE to kupić i kropka.

Jest może dzisiaj jakaś promocja? A kiedy będzie?
No to jest promo. Baneru nie widzą. Kupują po jednej rzeczy i wielkie zdziwko, że promo jest.
Jprdl.... cyrk na kółkach.
8
xaxanana 2017-08-12 16:34
U nas Pani kiedyś (po uprzedzeniu, że jest promka i sugestii dobrania drugiej rzeczy) nabyła jedną rzecz, wróciła do kasy po dłuższym czasie z drugą rzeczą i tekstem, że ona już dobrała tę rzecz za -70%...
Cycki opadają.
4
Gdhebdv 2017-08-13 20:18
Jak wam idzie sprzedaż? U nas tragedia, jakieś 30procent planu a to pierwsza akcja w tym miesiącu i to do tego strasznie słaba... codziennie nie wyrabiamy planów. A plan na ten miesiąc jest prawie jak na poprzedni w którym była wyprzedaż ...
4
Smkskzkzjz 2017-08-13 20:24
Większość klientów to totalne buraki i matoły. Nie umiejący czytać ze zrozumieniem. Nie posiadającym odrobiny kultury osobistej. Nie rozumiejących że nie jesteśmy wyposażone aby za darmo zapakować coś na prezent. Kłócą się o wszystko. Zaczynając od torby przez zdrapywanie cen kupno produktów z witryny. Pretensje o dziurki po hantagach klipsach. Czasem mam ochotę zbluzgac takie Babsko i wygrać ze sklepu. Chodź czasem przyznaje się nerwy puszczają i też w dość chamski sposób odpowiem bo już człowiek nie daje rady.

Zdarzają się i mili klienci chodź tych jest zdecydowanie mniej.

Pozdrawiam Robotnice i Robotników z Home :D
5
Sympatia 2017-08-14 09:54
U nas też tragedia. Zaledwie 30% PLANU. Premii to w tym miesiącu nie będzie. Promka bardzo marna. Klienci pytają się kiedy będzie wyprzedaż letnia??? A my w szoku jesteśmy :D Przecież już dawno po !
Muszą daj kolejną promocję za tydzień lub dwa Ale to jak juz 2 szt za 10 pln.
3
Nana 2017-08-20 16:24
I jak tam promo się udało? Bo u nas słabiutko. Ruch prawie zerowy.
1
Spis 2017-08-20 19:46
Co Ty mówisz u Nas bardzo dobrze może nie jakoś odlotowo. Alle plany zrobione i to ze sporą nadwyżka.
Nana 2017-08-20 21:19
W piątek mieliśmy armagedon, sobota ledwo wyrobiona a dzisiaj to jakby promo nie bylo????
Spis 2017-08-20 21:38
U Nas naprawdę dobrze a zaznaczę ze nie jesteśmy jakimiś wielkim miastem. Mamy konkurencję dość sporą. Ale prowadząc zmiane wymagała informowania każdego klienta o promocji. Do tego 1 Dziewczyna stała cały czas praktycznie w strefie łazienki i informowała doradzala. Palety ręczników również przyjęte. Wszystko na bieżąco dokładane.
marysia 2017-08-22 17:23
jaka starszy sprzedawca ma stawkę?
ola 2017-08-22 18:45
U nas niestety lipa z ta promocją , a klienci tez byli informowani na bieżąco :(
2
Er 2017-08-22 21:29
2200,60brutto
Nana 2017-08-23 20:45
Jak ma się z kim pracować to tak można. U nas były tylko 2 osoby na zmianie, wiec trudno było przyjąć 2 palety ręczników, ktore z powrotrm trafiły do kartonów, bo wszystkie zasobniki i zaplecze zawalone recznikami.
4
Gość 2017-08-24 08:05
Zależy w jakim mieście i jaki staż pracy.
SS 2017-08-24 18:09
Nic nie zależy od żadnego stażu, my od 6 lat nie mamy podwyżki. Podwyżka jest tylko wtedy jak najwyższa krajowa wzrasta.
4
Marus 2017-08-24 19:29
Operacyjnygej po gastronomie z matura albo nawet bez a zwykly szary sprzedawca mgr albo po dobtej szkole co tubduzo mowic firma sama sobie krzywde robi
3
Inna 2017-08-24 19:34
Czy ktos zaraz pomyslał Tak jak ja o panu kozaku z południa???
5
sylwia 2017-08-24 21:37
Zgadza się . Staż w tej firmie nie ma najmniejszego znaczenia. Pracuję 8 lat, podwyżki miałam 100 zł brutto , po ośmiu latach jako starszy sprzedawca zarabiam 2200 brutto , a najniższa krajowa 2000 , śmiechu warte
7
b.... 2017-08-24 21:44
W dzisiejszych czasach klient potrzebuje pomocy,fachowej obsługi ale w tej firmie bardziej bieżnik potrzebuje obslugi bo krzywo leży.Naprawdè wazniejszy jest bieżnik? Dostawy,zdjęcia, zmiany,promocje,przeceny wszystko naraz??Tak się nie da,ależ da tylko czyim kosztem??Jestesmy tylko ludzmi nie robotami.Bn na horyzoncie -moje ulubione ...ale juz beze mnie. Najgorsza praca w jakiej pracowałam.
8
Gość 2017-08-25 10:45
Przestańcie tak narzekać. Jeśli coś komuś nie pasuje to zmienia się prace a nie marudzi. Przez takie Marudy ekipy to wy nie zgracie. Co do pensji STS 2200? Nieprawda ! Nie każdym salonie STS ma tyle? Część ma znaczenie więcej.
1
b... 2017-08-25 13:39
Jak Ci tak tu dobrze to pracuj tylko ze gdyby bylo tak cudownie to bylyby same pozytywne wpisy a co jest? Widocznie jestes wyjatkowo traktowana...i każdy ma prawo się wypowiedzieć
6
Sonia 2017-08-26 16:04
Zapewne sie odezwał jakis kirownik siedzacy cale dnie na zapleczu czytaj od 9 do 14 i oczywiscie bez weekendow bo przeciez to czlowiek na stanowsku i dla dobra salonu niema sie co przepracowywac lub jakis regionalny broniący honoru home and you tak czy siak reszta wypowiedzi poza tymi ratujacymi tak zwana doba opinie prawdziwa duzo pracy wieczne zmiany operacyjni wzieci z ulicy majacy sie za bogow
6
b.... 2017-08-26 19:35
Kazdy kto pracuje,bądź pracował wie jak jest.
7
A 2017-08-26 21:52
Dokładnie tak. Nie ma lekko. Orka totalna. Tak jak dziś przy takim ruchu. Palet od cholery do przyjęcia, ludzi w ch* i 2 osoby na zmianie.
10
robol 2017-08-28 22:51
A ile osób ma być na zmianie jak jest pięć etatów na salon , pięć i pół.
Jest okres urlopowy więc nie ma rąk do pracy , a firma nie daje dodatkowych etatów . To jak mają być 3 osoby na zmianie ? z pustego to i salamon nie naleje. Firma chce tanim kosztem wykonać pracę , dlatego jest taka orka,podziękujmy górze,
10
Milena 2017-08-30 06:25
Jak u Was promocja dała duży wzrost realizacji planu czy nie bardzo??

U nas ciągle są 2 osoby na zmianie

Czy to weekend czy to dzień tygodnia

Najgorzej jak są zmiany vm i dostawa i tysiąc e-maili jakieś ankiety i Nie wiadomo co jeszcze
8
Er 2017-09-01 17:10
Jak wam idzie dzisiaj?
sprzedawca 2017-09-01 23:59
Co dzieje się z VM, skąd taki chaos?
Od jakiegoś czasu te same produkty znajdują się na dwóch różnych stołach w instrukcjach. Dawniej to był ciężki grzech za które karano salon. Produkty ustawiane są na sobie, niszczą się i są mało stabilne co powoduje dużo stłuczek. To są stoły sprzedażowe a nie muzealne na eksponaty gdzie nikt nie dotyka.
Wprowadzany jest standard np, na ściany kuchenne i od 5 miesięcy nie dostaliśmy półek by wdrożyć standard.
Nie ma porozumienia wśród VM' mu. Jeden mówi,że to wolno drugi każe za zrobienie tego co ten pierwszy pozwolił.
Standard ręczników basic powoduje, że klient niszczy ułożenie całego słupka chcąc obejrzeć duży rozmiar ręcznika, który jest pod małymi. Kto to wymyślił? Tam jest wieczny bałagan! To jest sklep i towar ma być dostępny dla klienta!
Po promocji druga za 10 zł, komentarze pusty stół - dotowarować. To nie wiedzą, że to się wyprzedaje? Dojdzie towar to zostanie dołożone. Dołoży się coś nie pasującego to też będzie źle.
Wdrażanie zmian. Nie zawsze jest czas je zrobić. To jest sklep i sprzedawca ma obsługiwać klienta a nie latać z towarem z jednego miejsca na drugie. Wyznaczanie sztywne godziny na którą ma to być zrobione jest nie rozumieniem specyfiki pracy na sklepie.
VM powinien też znać terminy i produkty do promocji. Przykład: Ostatni tydzień promocja koców i narzut. Instrukcja koszy ważność od 1 zwyż: 1-2 pościele, 3-5 koce, 6-8 poszewki itd. Gdzie sens i logika? Te 3 kosze kocy to standard. Paleta kocy w dostawie a ścianki pełne poszewek. Jak byśmy się trzymali standardów VM to kocy czy poprzednio ręczników sprzedalibyśmy znacznie mniej.
Ja rozumiem, że my jesteśmy od roboty ale nie zawsze da się myślenie logiczne wyłączyć.
12
Kasia 2017-09-02 06:20
Święte słowa.
Logiki u Nich dawno nie ma.
Jak zwykle palety gonią palety.
21 palet w tygodniu ??? Powariowali.
8
bw 2017-09-02 13:04
Z każdym miesiącem jest coraz gorzej. Zagracajà każdy wolny kąt każdą wolną ścianę meblami.Ludzie poruszac siè nie mogą bo co się ruszą to tłuką co popadnie.Roboty coraz więcej czas wykonania taki sam a nawet i krótszy a kasa stoi w miejscu.Niedlugo Ukraina zawladnie sklepami bo nikt inny nie będzie chcial pracowac w takim [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] 2 os na zmianie to po prostu kpina!!!Pół sklepu mozna wynieść przy takiej ilości pracowników!
12
Marta 2017-09-07 13:39
W Home&You w każdym sklepie są tak małe zmiany czy w jakimś konkretnym? Z tego co wiem każdy sklep ma inna wielkość i inne zapotrzebowanie w personel. A czy pracownicy muszą płacić za kradzieże? To ważne w tym aspekcie, o którym piszesz.
1
Gość 2017-09-07 18:29
W większości sklepów ilość etatów nie jest adekwatna do ilości pracy. Podejrzewam że tylko we flagowym sklepie jest więcej personelu no i Wa-wie.
Co do kradzieży to personel nie jest obciążony kosztami ale Kierownik już tak.
6
Nana 2017-09-08 07:53
No niewiem. Pracowałam w jednym z salonów w Warszawie. Powierzchnia około 300m2, 2 osoby na zmianie to norma.
3
nikola 2017-09-08 09:02
Ja też pracuję w salonie 300 m i trzy osoby na zmianie rzadko są bo jak mamy pięć i pół etatu to nie ma szans aby były 3 osoby. Jest za mało rąk do pracy ,nagminnie zdarza się więcej zadań do zrobienia niż jesteśmy w stanie wykonać , to jest codzienność . Operacyjny przyjeżdża i wpisuje że jest kurz , ale nie zapyta dlaczego , bo nie chce słyszeć że nas jest za mało . Ale ocenę obniża oczywiście .
11
Ja 2017-09-21 07:02
Wszędzie jest tak samo. Jak czyta się poprzednie wypowiedzi to ma się wrażenie że to lotos od Nas z salonu. Nie ma lekko. Na święta przy tak cięŻkiej pracy pewnie znowu w zamian dostaniemy "zakupy w home&you" :)
2
Marta 2017-09-22 10:30
Ale to może jest problem w tym, że nie ma komu pracować i nikt nie składa CV do Home&You? Wtedy muszą nadrabiać już zatrudnieni pracownicy. Niestety są takie czasy, że w galeriach handlowych praktycznie każdy sklep ma ogłoszenie, że szuka kogoś do pracy.
2
Bsjss 2017-09-22 10:46
Ja pracowałem w dwóch salonach i w tej pracy najważniejsze to zgrana ekipa i fajny kierownik. Niemiłych klientów była masa ale u nas była zasada, że możemy im powiedzieć co chcemy byle nie obrazić ich tak prosto w twarz. Zmiany, towar, kartony. To również zależy od kierownika, my robiliśmy swoje, nie biegaliśmy. Jeżeli coś nie było zrobione bo brakowało czasu to dzwoniliśmy do VM lub regionalnego. Jak nie dawaliśmy rady wyjść z kartonów to kierownik zmniejszył dostawy na jakiś czas. Gdy nie mieliśmy się jak pomieścić z rzeczami to zarządał przebudowy części salonu. Pieniądze nie są duze, są nawet dość małe, ale lubiłem te prace przez miłą atmosferę zgrany zespół i kierownika który razem z nami wszystkimi pracował był na wszystkich nockach, a nie siedział na magazynie z kawką. Dla mnie dużym plusem były również zmiany 12 h
1
Jjjjj 2017-09-22 20:12
Opinie wyzej piał jakis kierownik ktory chcial sie dowarosciowac
Pozdrawiam
2
kdfrgh 2017-09-22 22:17
Dokładnie tak.Kierownik no jaki wspaniały ten kierownik.Nic tylko pracowac do konca życia w home.
1
menera 2017-09-22 23:06
To jak Wam tak źle to po co siedziec i narzekać na prace , ruszy [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i szukac czegoś innego tylko co pewnie szkoły się nie ma i siedzi jako sprzedawczyk
1
ff 2017-09-23 08:17
Większość jest po studiach
Alfa 2017-09-23 18:31
U mnie w home w salnonie jest taka sama sytuacja, więc Ci się nie wydaje ????
Alfa 2017-09-23 18:36
Nie martw się z wagą kartonów. Już info idę mnie poszlo do operacyjnego i nic z tym nie zrobili.
Kasia 2017-09-24 07:11
Oni z niczym nic nie zrobią. Kartony jak były tak są cholernie ciężkie! Konkursy ? Ciekawe dlaczego ciągle jeden OP wygrywa ? Zbieg okoliczności ?
Ostatnie zmiany VM standardów śmiech na sali. Po co robić coś co i tak nie ma głębszego sensu skoro zaraz wchodzą BNy.
3
Zostaw swoją opinię o Home&You - Toruń
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Home&You