brak logo

Piekarnia-Cukiernia "Grzybki"

Warszawa

Opinie o Piekarnia-Cukiernia "Grzybki"

admin 2015-06-04 07:44
Twoja opinia ma znaczenie. Wypowiedz się na temat firmy Piekarnia-Cukiernia "Grzybki" i pomóż osobom szukającym pracy.
6
Koles 2015-06-07 20:49
Obsługa sklepu jest ok, ale niestety nie nadrobi ona jednak znacznego pogorszenia się jakości pieczywa, od roku kupowałem chleb o nazwie "Chłopski" to co było jeszcze cztery miesiące wstecz to jest wspomnienie. Teraz sprzedaje się niewyrośniętą glinę. Tragedia zmieniam piekarnię.
9
Aga12 2015-09-23 12:52
Super atmosfer, umowa o prace. Serio jest ok
4
blekota 2015-10-08 21:01
To musiała napisać sklepowa, na nocy praca tam to jest piekło
5
Mela 2016-04-26 19:21
Dzień dobry! Pisze bo jestem rozczarowana wasza jakością! Od zawsze kupuje pieczywo w waszej piekarni i ostatnio chleb jest nie do zjedzenia!!! Cos sie chyba mocno popsuło! Proszę zróbcie cos z tym! Wierna klientka
6
gameover 2016-07-07 14:14
100 % prawdy !!!!!
8
solen 2016-08-12 23:25
Najgorszy pracodawca z jakim miałem doczynienia,(usunięte przez administratora)
13
krzychul 2016-09-30 10:05
jak wszyscy są tutaj tacy "mądrzy" to czemu nie macie swoch firm tylko pracujece u kogos? hahahaha , w tedy to zobaczycie co to znaczy praca ....
8
Ciekawy 2016-11-17 09:57
Witam. Zamierzam rozpocząć prace jako cukiernik na wlochach czy jest ktoś w stanie mi napisać o warunkach tam??.Pozdrawiam
PLO 2016-11-22 04:20
Cześć, czy są tu może jakieś ekspedientki które mogą powiedzieć coś o pracy? Wiem, że jest duży ruch. (usunięte przez administratora) Pozdrawiam.
4
goral 2016-12-02 20:05
A co z tymi sobotami i niedzielami ???serio płacą za sobotę x 2 a za niedzielę x3??
2
Pracownik 2016-12-03 17:32
Prawda
3
PLO 2016-12-28 03:07
Serio aż tak źle?? kurde chciałam się tam zatrudnić na ekspedientkę i od razu powiedziałam na jaką chce isć lokalizacje i nie było problemu na rozmowie... a dają tę umowę o pracę po 3 miesiącach??
2
byłyprac 2017-01-04 14:50
Ta piekarnia to typowy polski prywaciarz - chamstwo, wyzysk, obiecanki nie dotrzymane i zero organizacji. Dyrektor debil, główny technolog alkoholik a główny psełdo brygadzista tzw. SŁOŃ to zwykły cham i prostak z prowińcji który wychował się w lepiance, ten zakład to syf i dno.
15
Wojtek 2017-01-27 16:48
Pewnie nie raz mu lizał bo dawno juz by tam nie robil,ale przyjdzie i na niego kolej...wjochmena
5
ona_ona 2017-02-04 09:25
no właśnie taka dziwna sztuczna atmosfera panuje w jednym ze sklepów gdzie robię zakupy, niby mili dla klientów, ale jakby coś ich trapiło...coś dziwnego w powietrzu...
3
xyz 2017-02-05 17:53
Zgadzam się z opiniami że z tym słoniem nie da się pracować niech właściciele wreszcie coś z nim zrobią bo nigdy nie skompletuje się pełnej załogi bo każdy normalny pracownik po kontakcie z tym burakiem ma już tego wszystkiego dosyć. Co się tyczy samego Słonia zgadzam się z tymi wpisami że jest on chyba chory albo bardzo zakompleksiony. Cóż co się dziwić zwykły prostak jak dostanie trochę władzy to zaczyna mu odbijać jeszcze raz apeluje do właścicieli niech coś z nim zrobią bo w takiej atmosferze już się nie pracuje to nie te czasy że pracownika można traktować jak śmiecia bo kiedyś ktoś za to odpowie żeby nie było że nie uprzedzano.....
6
BlaBlaBla 2017-02-05 22:31
He he śmieszne to wszystko co się czyta tu taki Słoń czy Krzychu są na każdym zakładzie pracowałem już nie na jednym zakładzie takim jak ta piekarnia i wszedzie sa tacy bo ktoś w koncu musi tego dopilnować jeden jest gorszy drugi lepszy ale wszędzie są tacy ja tam pracuje i słysze co sie dzieje czy aż tak wasz zdziera zazdrość że nie jesteście na ich miejscu że takie głupoty wypisujecie żal [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ciska że więcej zarabiają
Powiem krutko szanuj swoją pracę i wykonuj ją odpowiednio a nikt ci uwagi nie bedzie zwracał i nie zazdrość drugiemu bo pewnie nie lepszy byś był na ich miejscu.

Odważny w necie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] w świećie...
2
Maniek 2017-02-05 23:09
Jaki tu poeta sie znalaz popracuj nad ortografią troche bo analfabeta jestes.A propo tych Dwóch pseudo brygadzistów to ja powiem krótko wieśniaki i popaprańce Warszawa im życie uratowała :-)
3
BlaBlaBla 2017-02-05 23:28
Nie jednemu z tej piekarni ratuje a kto tam robi jak nie wieśniaki większa połowa to przyjezdnych
2
xyz 2017-02-07 15:21
Miałem bardziej wyczerpująco odpisać ma twój komentarz ale @KZet zrobił to wystarczająco celnie. Apropos nie oceniaj ludzi z kąd są ale kim są i popracuj nad ortografią bo to w pewnym stopniu świadczy kim jesteś.
4
Michał 2017-02-11 13:03
Ale wykasowali wpisów widocznie prawda o tej firmie boli.
1
xyz 2017-02-13 12:17
na dyżurach z soboty na niedzielę jest płatne 3x, serio serio
4
melania` 2017-02-13 18:40
Uwaga na łysego Dyrektora - donosi. Może by tak i jego przypilnować i donieść. On tez nie jest święty.
6
Rynek 2017-02-15 11:35
Z tego co wiem wpisy kasować może tylko administrator, nie ten komu się nie podobają...
2
Gosc 2017-02-18 18:20
Co do dyrektora ,w porządku facet
4
norbi 2017-02-21 16:53
Chyba upadłeś na głowę że wypisujesz takie brednie.
3
Spoko 2017-02-24 12:50
Dostałam propozycje pracy , czyli doradzacie ?
Daro 2017-02-28 14:43
Zatrudniaja pracowników na szkolenie a po dwóch dniach zwalniaja bez podania przyczyny,mało tego zero przerwy na śniadanie!!!sztuczna atmosfera najlepiej się nie odzywać,pani kierownik Magda wiecznie nafakana i nikt ani nic jej nie pasuje zero zainteresowania nowymi pracownikami. Nie polecam tego sklepu .Panie tam pracujące że sztucznym uśmiechem
6
Wredotka 2017-03-17 18:05
Pokasowane wpisy.. Hmm chyba piekarenka smaruje zeby sobie opinii nie popsuc.. Ale jako byla ekspedientka odradzam ten [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]
6
Złośnica. 2017-03-27 10:02
Również odradzam. Umów zleceń kilka a obiecywana jedna. O um. o pracę trzeba było się prosić i ciągle przypominać. Praca w sklepie na wybranej lokalizacji? Zapomnieć można, jedziesz tam gdzie akurat trzeba. Żadnych szkoleń. Dziesięciu kierowników i dziesieć sprzecznych poleceń na dzień. A na pana technologa trzeba uważać. Lubi przytulać sie do dziewczynek, niby odetrzeć, za każdym możliwym razem dotknąć i wymyśla sobie prawdę na potrzebę chwili. Dziewczyny zwalniane bądź informowane o nie przedłużeniu umowy są na kasie, przy klientach i innych dziewczynach. A ewentualne powody są głęboko ukrywane. Praca w niedziele oczywiście na sporo wyższej stawce, ale można o niej zapomnieć, bo dziewczyny są tak dogadane między sobą, że nie wciśniesz się do elity. Właściciele i ich dzieci są mega mili. Co fajne, młodzi słuchają pomysłow i opinii i wszystko analizują.
A no i oczywiście co innego na umowie, a co innego na koncie. A wszystko tłumaczone ' no wiesz jak jest'
Pozdrawiam i nie polecam.
5
nowy 2017-03-28 12:51
Połowy są zawsze jednakowe .
3
Strona. 2017-04-08 23:09
Wszystkiego trzeba spróbować ale po pracy w tym zakładzie mam dość te karaluchy mowa o Słoniu i tymi z lubelskiego pajacami nie idzie robić skąd tacy się biorą to trzeba tępić pozdro dla weteranów co z nimi wytrzymują
5
Pracownik 2017-04-13 19:25
Jestem aktualnie pracownikiem tej piekarni, różnie tam jest zależy od działu. Mogę wypowiedzieć się o kierowcach, jazdy jest sporo a kasa taka sobie , jedni mają lżej i lepiej a drudzy gorzej. Jest paru kierowników i każdy mówi ci co innego masz robić, a potem się trzeba tłumaczyć jak się czegoś nie zrobi bo drugi kierownik mówił co innego. Pracy dochodzi z dnia na dzień a kasy nie, a jak się zgłosi to udają ze rozumieją i coś zrobią Ale i tak nic nie jest robione. Pracuje tam Ale szukam czegoś innego bo robić po 10-11 godzin za nie całe 3000 to mała. A przychodzą nowi pracownicy i mają więcej. A ostatnio wyszło najaw jak to jest z kierownikiem logistyki oto link na TVN Warszawa o lapowce(usunięte przez administratora)
12
;;;;;; 2017-04-18 15:52
Czy to prawda? Czy to ten słynny kierownik działu transportu? ????
5
mark 2017-04-26 21:22
Ta firma to syf i kompletne dno.
5
Pracownik 2017-05-08 13:35
Tak ten kierownik powiedział 48 h na dołku i firma wynajela mu adwakata żeby go wyciągnął, trochę to dziwne i wnioski nasuwają się same ze to nie tylko on coś krecil
3
Były pracownik. 2017-05-12 04:49
Nie polecam wszędzie ale nie tam. Można stracić wypłatę w jeden tydzień. Ludzie uciekają z tamtąt. Obiecują co innego a potem okazuje się co innego.
2
Krycha 2017-05-12 06:04
Serio jest tak jak piszecie? Jesli chodzi o pracę na sklepie ? Ani kasy ani umowy takiej jak na rozmowie nie dostanę? Proszę o szczerość i prawdę wkrótce zaczynam pracę na sklepie.
ana 2017-05-13 22:15
Sprawy w tej firmie mają się tak - właściciele to stare dziady i już brakuje im zapału a ich następcy (dzieci) to rozpieszczone lenie i wszystko olewają. Nie wiedzą co się dzieje na sklepach i piekarni bo pozatrudniali bandę leni i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] na stanowiskach kierowniczych. Gdyby właściciele się przyłożyli i skontrolowali co te miernoty wyprawiają to może coś by z tym zrobili ale do tego trzeba poświęcić trochę czasu. Ja jako stary pracownik widzę co tam się dzieje i jestem zniesmaczona. Najgorszy jest ten przygłupi dyrektor który razem z innymi psełdo kierownikami robią z tej firmy bur.....el.
Nie polecam tej firmy - kasa średnia, roboty bardzo dużo minimum 60 godz. Tygodniowo w tym Niedziele, rotacja ogromna i chamstwo ze strony kierownictwa na każdym kroku.
5
Piekarz 2017-05-13 22:55
Ten łysy kurdupel z Krakowa? O nim mowa? Toć to debi...... I jeszcze ten gruby przygłup niby technik. Pijak i dziwk....... Dziwne że jego żona jeszcze nic nie wie co gość wyprawia. A może zamówić panu technikowi taxi?
Nie polecam tego kieratu.
Młodzi którzy chcą przejąć stery są w ogóle nie zorientowani na prowadzenie firmy. Wystarczy posłuchać naszej Oli. Żal pl.
Zaraz też uciekam aby dalej stąd.
4
JADWINIA69 2017-05-18 12:10
Wszystko się zgadza co do nabijania w butelkę podczas rozmowy:-( Wkręcają jak mogą o lokalizacji pracy a jak przychodzi co do czego to( usunięte przez administratora )na drugi koniec Warszawy na 5;00 do pracy (może samolotem ,kogo to obchodzi jak się tam dostaniesz) bo ci łaskę robią, że chcą cię zatrudnić. Zmian zapewne byłoby więcej i zapewne pensja inna niż na rozmowie. Smuteczek straszny jak odmawiasz a miła pani zmienia się w wampirzycę krwi żądną. Szkoda czasu i nerwów na takie rozmowy.
Dziwi mnie dlaczego wciąż w tym kraju nic się nie zmienia? Dlaczego nikt z ludzi odpowiedzialnych za nadzór nad takimi firmami tego nie kontroluje? Pewnie czasu między kawą a kawą brak...;_(((
Teraz rozumiem ludzi którzy po takich doświadczeniach przed rozpoczęciem pracy wchodzą w układ z danym pracodawcą, zostają zatrudnieni i zapewne dalej robieni w bubu . Tylko taki pracodawca nie powinien mieć pretensji do pracownika, że nie pracuje jak należy!!!!!
Sam PRACODAWCA ZASŁUŻYŁ SOBIE NA TAKIE TRAKTOWANIE !!!!!
Grzybki to może i firma z tradycją zdobyta ciężką pracą pradziadów, lecz niestety zatrudniając nieodpowiedzialnych ludzi na decydujących o dalszej historii stołkach psuje sobie opinię.
10
Pracownikk 2017-06-07 02:02
jak sie jest popaprancem i sie nie wspolpracuje z ludzmi to pozniej narzekacie... jak sie jest normalnym to z kazdym z tej firmy czlowiek sie dogaduje . pozdro 600 kierowcy :)
2
pracownik 2017-06-24 18:08
W tej firmie zawsze był pierdzielnik i brak jakiejś przemyślanej organizacji ale ostatni rok to kompletny bałagan i popis chamów i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ta piekarnia schodzi na psy odradzam kategorycznie przechodzenia tutaj do pracy na jakiekolwiek stanowisko a sam rozglądam się za czymś innym bo już straciłem cierpliwość.
2
Benek 2017-08-10 20:20
Piekarnia w której atmosfera jest poniżej krytyki. Odwieczna walka pomiędzy udowadniajacymi swoją wyższość ciastowymi a resztą pracowników. Jakiekolwiek rozmowy między pracownikami odbierane są jako brak zaangażowania w pracy nie dbałość o towar itp. Co jest wieletną bzdura ponieważ rozmowa nie ma żadnego wpływu na wyrób pieczywa.Reakcja ciastowego (każdy ciastowy to brygadzista)na rozmowy przy stole to natychmiastowa agresja...kierownik nie reaguje a nawet powiedział/ a bym ze na to pozwala.jaka kolwiek próba poinformowania kierownika o występujących aktach agresji ze strony brygadzistow kończy się fiaskiem ponieważ kierownik nie ma w zwyczaju wysluchiwac co ma do powiedzenia pracownik.ciastowy nigdy się nie myli zawsze winien jest pracownik.profesjonalna firma bada w przeciągu 15 minut ponad 20 osób jednym małym alkomatem NIE WYMIENIAJĄC USTNIKA....PORAŻKA...zla atmosfera spowodowana jest przede wszystkim tym ze na odpowiedzialne stanowiska wybierani są ludzie nie pod kątem posiadanej wiedzy na temat technologii piekarniczej oraz takiej jak należy wpływać na ludZi ale pod kątem tego kto jest w stanie poświęcić życie prywatne dla pracy .jeżeli ktoś chce rozstawać ludzi po kątach to trzeba wiedzieć jak i przede wszystkim robić to z szacunkiem a widzę że chetnych do rządzenia nie brakuje...pracodawcy jak najbardziej na tak ,nigdy nie doswiadczylem/czyłam agresji z ich strony mili sympatyczni ludzie niestety całą reputację firmy psuje garstka ludZi którzy pomylili priorytety.Drogi pracodawco jeżeli to czytasz to w imieniu całej produkcji proszę o pilną interwencję.. gdyby nie zachowanie tych ludzi to 90% osób przychodziło by do pracy z uśmiechem na twarzy pozdrawiam
7
Kapian 2017-08-13 13:55
Po prostu są to c.w.e.l.e słoniu soćko i reszta tego gówna .Widły i obornik przerzucać!!!
3
wPlecachJużMiStrzyka 2017-09-14 19:25
Jeden wielki syf.
3
Zostaw swoją opinię o Piekarnia-Cukiernia "Grzybki" - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Piekarnia-Cukiernia "Grzybki"