brak logo

GlaxoSmithKline

Poznań

Opinie o GlaxoSmithKline

anonim 2009-02-12 10:19
dużo można zarobić okolo 5000 zl netto na początek jako przedstawciel, zależy od prowizji
sgdfdgf 2013-03-07 09:20
przyjmuja ludzi dziwnych, czesto nic nie majacych wspolnego nawet z biologią, co dopiero z medycyną, np Katowice, pani pedagog bez stazu nawet w szkolnictwie, reprezentant medyczny ???? w Katowicach, jak to mozliwe, co to papuga co powtarza wykute na pamięc teksty bez zrozumienia, a jedno pytanie z dziedziny i leży, jaka tu wiarygodnosc, bardzo smieszne, inna po marketingu (3 Letnie) to samo, same kolezanki czy co? czyje, moze maja inne ukryte zalety, i jest tego wiecej... wstrzasajace, a jakie dobre samopoczucie, i zero nadzoru, nad czasem pracy i użytkowaniem auta... itd...(usunięte przez administratora)... mam dalej mowic?
1
renata 2013-07-14 11:25
Widzę że w 2009 fajne zarobki były. Moje pytanie jest następujące czy przedstawiciel nadal tyle zarabia w GlaxoSmithKline?
turbo 2016-10-25 16:55
turbo 2016-10-25 16:55
Operator produkcji obecnie po zmianie wysokości wynagrodzenia zarabia więcej niż dotąd.
Początkowo jest się zatrudnionym przez pośrednictwo pracy Grafton. Konwersję do GSK przechodzą najlepsi.Pracownicy koncernu mają prywatną służbę zdrowia w Luxmed.
(usunięte przez administratora) Oferta pracy jest jeszcze nadal aktualna. Kto ma doświadczenie na produkcji,zwłaszcza w farmacji może aplikować.
Rozmowa jest 2 etapowa:przez Grafton i przez GSK.
Obecnie nabór i rekrutacja jest chyba bezpośrednio przez GSK,przynajmniej tak wynika z ogłoszenia.
Praca w oparciu o standardy farmaceutyczne,program na skaner MERP, praca częściowo z dokumentami,częściowo z automatycznymi maszynami,komputerem i skanerem.Podział na strefę czystą i szarą.Zachowanie zasad czystości i sterylności.Odzież robocza.Każdy pracownik otrzymuje swój identyfikator,login i hasło do systemu.Są szafki pracownicze na odzież,prowiant i rzeczy podręczne.
System pracy: część koncernu pracuje na 3 zmiany w systemie 5 dni po 8 godzin,część w systemie 4-brygadowym.jest dodatek za 4 -brygadówke.
Charakter pracy wielozadaniowej.Jeżeli ktoś ma doświadczenie,szybko ogarnia temat to z pewnością
łatwo się wdroży.Można sprawdzić się i pracować dla lidera branży.
2
Długi 2016-11-04 21:12
Turbo, jak wyglądają zarobki dla operatora produkcji? Przez Grafton i potem przez GSK?
Czy oprócz kwoty na godzinę, dodatku za nocki i weekendy jest jakaś premia? A jak wygląda atmosfera wśród pracowników?
turbo 2016-11-05 15:58
Praca na stanowisku operatora produkcji przez Grafton to obecnie 3500 zł brutto.
Od września została zmieniona wysokość wynagrodzenia.
Dodatek za nocki, 4-brygadówka ma także dodatek za 4 brygady.Część fabryki chodzi w systemie
tradycyjnym od pn-pt po 8 godz z wolnymi weekendami,część na brygady.
Co do atmosfery to wszystko zależy od ludzi.Każdy jest inny,ludzie są różni jak wszędzie.
Na początku na okresie próbnym jest się szkolonym.Jest jak wiadomo sporo do nauczenia.
Z zakresu procedur i standardów w farmacji,dokumentacji,obsługi urządzeń i maszyn Marchesini i CAM ,
programu na skaner MERP i komputerowego.Pełna automatyzacja,dużo prac manualnych.
Szkolenie osobno na strefę szarą,osobno na czystą. Najłatwiej jest się wdrożyć osobom z doświadczeniem na produkcji zwłaszcza farmaceutycznej.
Nie orientuję się jak jest z konwersją czyli z przejściem z agencji do GSK czyli GlaxoSmithKline.
Z tego co widzę część pracowników jest zatrudniona przez Grafton i pracuje tak już dłuższy czas.
Na pewno trzeba się wdrożyć,przejść okres próbny,zdobyć duże doświadczenie i sprawdzić się.
Po okresie próbnym wiedza i umiejętności są weryfikowane przez przełożonych.Muszą robić selekcję.
http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/449743,poznan-supernowoczesna-linia-w-glaxosmithkline-zdjecia,id,t.html
https://www [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] com/watch?v=JxnHHJCp1Ns krótki filmik poglądowy o koncernie
Jeżeli jesteś manualny,a jeszcze do tego techniczny to aplikuj.Jeżeli masz doświadczenie to tym bardziej.Sam przekonasz się i zobaczysz jak się pracuje u lidera farmacji.
4
Tom 2016-11-30 20:43
Jak wygląda praca w systemie czterobrygadowym(ile dni w pracy a ile wolnych) i czy docelowo cała fabryka będzie tak pracować?
sweet 2017-01-19 03:25
do TURBO, z Twojego opisu wynika że masz niewielkie i teoretyczne pojęcie o specyfice produkcji oraz systemach, pewnie pracujesz w HR i dostałeś polecenie robić dobry wizerunek na rynku pracy, świadomie, anonimowo wprowadzasz ludzi w błąd, zero empatii i wyobraźni
1
turbo 2017-01-23 18:41
Nie,nie jestem z HR.Byłem pracownikiem agencyjnym,który tam czasowo pracował.
Zachęcałem do aplikowania do GSK osoby z doświadczeniem z prostego powodu.
Naiwnie sądziłem,że jak będzie więcej pracowników to podzielą pracę między nich i może będzie łatwiej.
Zatrudnienie nowych osób niewiele dało bo była i tak za mała liczba pracowników,za dużo obowiązków.
Pracę tę uważam za bardzo stresującą i bardzo odpowiedzialną.Oczywiście zdaję sobie sprawę,że jest to farmacja,gdzie standardy pracy są szczególnie ważne.
Operatorzy produkcji w GSK mają zdecydowanie za dużo obowiązków,wykonują także częściowo pracę,którą powinni wykonywać magazynierzy.Tempo pracy bywa bardzo wysokie.
Co do empatii to z tym nigdy nie miałem problemu.Nie znasz mnie,więc nie oceniaj.
Zawsze powtarzałem,że pracownicy mają huk spraw do ogarnięcia,jest ich za mało.
Atmosfera w pracy też pozostawiała wiele do życzenia.Można było zaobserwować rywalizację,intrygi i obmowę.Niektórzy starzy pracownicy nie mieli zrozumienia dla nowych,którzy zaczynali w branży.Kwestia nowych wynagrodzeń dla nowych pracowników była solą w oku dla starych.
Z jednej strony to rozumiem,ale przecież to nie nowi je ustalali.Miało to jednak wpływ na podejście do nich. Starzy zbudowali mur i odgrodzili się.Wypominanie zarobków,albo,że teraz są dłuższe szkolenia,a oni mieli krótsze nie było miłe.Nie każdy szybko się wdraża w nowej pracy,zwłaszcza jak wcześniej nie pracował na produkcji i to farmaceutyczne.To także było przyczyną docinków.Niektórzy pracownicy byli obojętni,inni nastawieni negatywnie,a inni wręcz złośliwi.Byli też tacy w miarę,kilku ok,ale w mniejszości.Aniołków zawsze jest mało.Nie ma co.Homo homini lupus est.
Wiadomo,że nie ma ideałów i każdy ma swoje wady i zalety.
Ludzie do przygadania komuś zwykle są chętni.Tak to już jest.Praca ta jest zdecydowanie dla doświadczonych,ogarniętych i szybkich.Stres tu może zniszczyć wszystko.Pieniądze dość dobre,ale za jaką cenę.W niektórych obszarach opary chemiczne z maszyn i folii alu i pcv. Użeranie się ze sprzętem czyli maszynami,mnóstwo awarii.Nie ma co owijać w bawełnę.Zachęcanie do aplikowania nie było cukrowaniem w ramach PR HR.I tak korporacja wiele nie zwiększyła etatów.Piszę jak było.Nie ma co doszukiwać się jakiegoś specjalnego zamiaru w tym.Odpornym i zdeterminowanym życzę powodzenia i wytrwałości.
2
Zostaw swoją opinię o GlaxoSmithKline - Poznań
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie GlaxoSmithKline