brak logo

DRUK MARKUSZEWSCY

Gdańsk

Opinie o DRUK MARKUSZEWSCY

Siostra Faustyna 2014-08-09 10:35:32
Słodki Jesu, co ja słyszę, że sodomia i gomoria, że sobie paluszki w różowe pączki wtykają wbrew prawu Bożemu... Biada ci Babilonie!
nikt wazny 2014-10-10 00:52:01
Drukarnia ktora ma predyspozycje by sie rozwijac,jest sprzet sa ludzie ale dlaczego gdy rosnie popyt na opakowania i sa nowi klienci nie wiaze sie to z zatrudnianiem osob na produkcji,owszem zwieksza sie kadra zarzadzajaca i to tyle a reszta niech zasuwa. Jesli jest motywacja finansowa i nawet dobre slowo to mozna sie starac ale gdy slyszy sie ze jak nie Ty to inni czekaja to rece opadaja z bezsilnosci. Firma powinna funkcjonowac jak jeden wielki organizm,wszyscy sa potrzebni i powinni byc motywowani zarowno slownie jak i finansowo. slogan jak Ci sie cos nie podoba to sie zwolnij nie jest na miejscu bo o dobrych pracownikow jest na prawde trudno i trzeba docenic wklad i zaangazowanie,jak na dzisiaj rosnie kadra zarzadzajaca a maleje pracujaca i moze niedlugo nie bedzie kim zarzadzac, smutne ale coz niestety prawdziwe.
1
Don Żułan 2014-10-11 08:44:34
A ja dla odmiany mile wspominam moją "karierę" w Druku. Wypłaty na czas, płatne nadgodziny - i to wszystko za pracę na około 5-10% moich możliwości. Próbowałem pracować LEPIEJ, SZYBCIEJ i WYDAJNIEJ - nie, kadra zarządzająca dawał mi mocno i dosadnie do zrozumienia, że mam robić to co mi nakazują i ANI GRAMA WIĘCEJ. Więc generalnie bimbałem w obłokach, no bo co to jest te kilka procent mocy przerobowych dla kogoś, kto CHE I POTRAFI szybko i dobrze pracować. Więc generalnie luzik i wakacje cały rok za nicnierobienie. Polecam. NAjmilej wspominam Panią Kadrową, której myliło się, że jest Panem Bogiem i o któej znakomity zespół Braci Figo Fagot napisał piosenkę: "Janko, Janeczko". Wyguglajcie sobie i endżojujcie.
2
skarabeusz 2014-10-14 18:08:57
Ludzie obuddzie się to jest firma mocno "komunistyczna" - prawie wszyscy pracownicy w kadrze kierowniczej - to znajomi! i tak "fartuszki" dostają po ok. 12 tyś. zł- za pozorowaną pracę -[to służy czemu innemu "pup"].Wszystkie kontrole są umówione i ustawione, PIP też , więc jak może być dobrze w tej firmie. Właściciel,prezes,kadrowa itd mają wykształcenie podastawowe lub troche wieksze - czego wymagać od BURAKÓW !!!
1
skarabeusz 2014-10-16 14:06:20
Zależy jakie masz wykształcenie ! {na jakim stanowisku chciałabyś pracować}
odpisz pa@3210.wp.pl
1
skarabeusz 2014-10-16 14:09:15
Nie radze !!
1
xsza 2014-11-02 15:10:22
jak masz dosyć pracy za pół darmo - to nawet nie patrz w stronę Druku. Tu pracujesz za ćwierć darmo, a wampiry energetyczne (cała kadra kierownicza) wyssają z Ciebie całą energię do życia i do pracy.
1
rudy102 2014-11-15 06:40:27
Mierzą czas na wyrwie ile ludziom zajmuje wyrwanie palety a moze by tak same sobie spróbowały wyrwania na czas przecież pracują osoby na wyrwie a nie maszyny jak ktoś bendzie za wolny to za brame
2
Adam Milioner 2014-12-07 12:37:42
Jak tam magistraty przyjęcie wigilijne, było już po 200 zł w kopercie? Poprawie wam humor, w firmie w której teraz pracuję, po opuszczeniu DRUK'u, na święta wręcza się 13 pensję. Miły gest, zawsze można cos więcej żonie i dzieciakom kupić, a nie tylko bombonierkę z Biedry. Pozdrawiam i wesołych świąt.
stary pracownik 2014-12-14 14:14:35
( usunięte przez administratora )- nie zapominaj że od tych 200 zł trzeba podatek zapłacić więc faktycznie dostajesz mniej. Firma jak każda ma swoje wady i zalety. Dużo do poprawy jest w Druku ale moje lata spędzone tam wiele mnie nauczyły. Najważniejsze to że na Druku świat się nie kończy. Odszedłem i to było TO. Teraz pracuje w firmie gdzie szef po za 13 pensją osobiście wręcza każdemu pracownikowi szampana z życzeniami na kolejny rok. Pozdrowienia dla wszystkich pracowników hal produkcyjnych. Spokojnych świat!!
dlugi 2014-12-29 17:52:17
ile mozna u was zarobic?
4
Endrju 2015-03-23 10:10:20
Rzucają Cię na głęboką wodę. Na szacunek nie licz, na podwyżkę tym bardziej - nie po to zamieniają doświadczonego pracownika na nowego, by płacić tyle samo. Generalnie będziesz łatwo wymienialnym trybikiem, który po godzinach pracy będzie uczestniczył w zebraniach typu "jak podnieść wydajność o jeszcze 1 procent". Pracę stracisz o tak (pstryk), gdy znajdą kogoś tańszego.
2
delta 2015-06-08 23:26:41
Drukarnia Druk ma więcej pracownikow biurowych niż na produkcji.Kadrową jest siostra Prezesa,kobieta z zachowaniem skandalicznym,prostackim,osobowość dużo do życzenia - proponuję tej osobie kurs z zachowania w stosunku do pracowników- np.w Szwecji lub w Norwegii.Nauczy się szacuku do ludzi.Kiedyś była sprzątaczką a obecnie zachowuje się skandalicznie,nie do opisania"zły pieś-wściekły".Natomiast zarobki ludzi,którzy pracują na produkcji-trzy zmiany -płaca netto 1300zł-wyzysk.Ludzi mają za nic.Nie polecam tam pracy.
1
Ami 2015-06-10 17:41:33
Żenada!!! Podwyżka po pięciu latach o 1zł/h, a w zamian, żebyśmy nie odczuli tej podwyżki, obcięli nam premię, więc wyszli na swoje !!!
anonim2 2015-07-23 14:59:44
z tego co opowiada zona to masakra,bo jak nie ma szacunku dla ludzi,przelozony czy nawet ktokolwiek obok to jakis obłed,a o tej kadrowej to kazdy ma tak zla opinie.Nawet gdy jest siostra prezesa to on sam powinien poczytac opinie i wyciagnac wnioski.
1
anonim2 2015-07-25 08:34:53
w latach 40=tych gnebili ludzi,oczekiwali nadludzkiej pracy a mamy 2015rok i z tego co wiem operatorzy maszyn odpowiadaja tak samo "bo nam kazano".Jeden z drugim powinien miec swoj wlasny rozum istwierdzic ze linia idzie zbyt szybko dla ludzi.Ale po co jak to ich nie dotyczy.Itaka jest rzeczywistosc w tej drukarni niby lata aktualne ale postepowanie jak za niemca!pracowac trzeba nawet ciezko ale nie tak zeby maszyna czlowiekiem poniewierala.
Kieruje to do p.kadrowej i jej poddanych operatorkow.ludzie obudzcie sie








k
2
abi 2015-08-12 18:02:04
Bardzo śmieszne, chyba nie masz pojęcia o czym piszesz !!! Kiedyś maszyny szły dużo wolniej,ludzie nie pracowali ponad siły tak jak teraz,nikt przecież nie jest robotem przystosowanym do zwiększającego się tempa maszyny. Zarobki były takie jak są teraz ( przez kila lat się nie zmieniają, może są nawet mniejsze, bo premia mniejsza).
Hudy Dżoe 2015-09-08 22:40:27
Na melodię staropolskiego przytupańca:

"szukają do pracy
w drukarni co świeci,
lecz żaden nie przyjdzie,
bo wie że wyleci"...

W tzw. "środowisku" trójmiejskiego dtp DRUK ma ugruntowaną renomę i nikt ambitny, wymagający normalnej atmosfery w pracy do tej firmy nie pójdzie, o rotacjach krążą legendy, wypowiedzenie składane z dnia na dzień. A tymczasem 30 kilometrów dalej, w perle Kociewia, dwie duże fabryki oferujące lepsze i warunki finansowe, i standardy pracy. Fiu fiu fiu, co to będzie, chyba EMIGRANCI przyjdą do pracy...
Pinek 2015-09-15 17:24:39
A co to fabryki są ?
1
Gruby Lolo 2015-09-29 08:49:01
Jedna drukuje pudełka, druga karty z tworzywa.
informatyk 2015-12-04 14:59:09
wyleciałem bo nie pasowało mi krzesło
Młody 2015-12-16 11:55:51
Pracuje tam ok 2 miechów i nie jest źle ani dobrze tylko wkurza mnie jak wysyłają mnie co rusz to w inne miejsce z bobstów gdzie lubie tam pracować np. na sklejarki jak ja tam nienawidze być wkurzam się no ale cóż przeprowadzka do gdańska i pieniądze potrzebne 1300 ale co od czegoś trzeba zacząć od zera do milionera kazdy zaczynał i ja nie wiąże z nimi długiej przyszłości nawet gdy pracownicy są spoko oprócz tych na sklejarkach popracowali troche i mądrzejsi od telewizora szczyt marzeń osiagnięty hah cieniasy co tam trzeba cos przeżyć żeby wnukom opowiadać od czego dziadek zaczynał :P
3
Pinek 2015-12-17 10:21:40
Docenia się to co jest na kwitku, a tutaj nie ma co doceniać
3
skubany 2016-03-04 14:32:10
Ehhh... praca pracą ,ale kierownik i te jego mongolskie teorie jestem młody i wielu mówi mi ,że szkoda czasu w tej firmie ale co praca jak praca kase muszę mieć!
Chciałoby się jednej zmiany ale cóż trzeba jeszcze troche i kończę tą robotę !!!!!!
Marco Polo 2016-03-05 19:32:00
DTP nie polecam, pracowałem tam 3 miesiące i sam zrezygnowałem. Moje oceny w skali od 1 do 10:

wprowadzenie stanowiskowe 1 (napisałbym zero - posadzą cię na kilka dni przy najlepszym kolesiu, który zasuwa na swój target z prędkością światła, wyciągając króliki z kapelusza skrótami, a ty będziesz siedział i się lampił w ekran godzinami, i choćbyś miał jedno oko na klawiaturę, drugie na monitor, i tak nic nie zobaczysz) usłyszysz, że: ,,nie oni są tu od szkolenia, jak się dogadywałeś z kierownikiem to niech on cię uczy,, ;

odpowiedzialność 10 (często można usłyszeć to zdanie - jeden błąd i cię nie ma - dla mnie to wystarczająco często, by podpiąć pod mobbing)

wynagrodzenie 4 (ale to każdego indywidualna sprawa, jak dla mnie za niskie biorąc pod uwagę całokształt);

atmosfera 5 (duże ciśnienie, wszystko szybko i jak najwięcej - będziesz słyszał ,,pomagamy sobie i nie ścigamy się,, a jest wręcz odwrotnie)

Nie daj się przerobić w wała na naświetlanie, ty będziesz naświetlał a reszta będzie robić wyniki. Ty się nic nie nauczysz a reszta będzie dostawać premie. Będziesz naświetlał tak 3 miesiące, a później będą pretensje, że nie umiesz rozwijać plików. Jak nie masz doświadczenia w DTP, to 10 razy bym się zastanowił, bo obiecują, że się nauczysz a koniec końców zostajesz sam jak palec, i mówią ci, że sam masz się uczyć, wprowadzać w pliki za grubą kasę o olbrzymiej odpowiedzialności.

Porażka
1
nie Marco Polo 2016-03-07 09:14:34
A może tak czasem warto spojrzeć w lustro i zastanowić się nad tym dlaczego tak się stało? Ten zły pracodawca wykorzystał mnie i na dodatek mało płacił. Przecież ja, człowiek z pokolenia "Y", sprostam każdemu wyzwaniu!
- Co umiem?
- yyyyyyyyyyyyyyy...
- Jak szybko się uczę?
- yyyyyyyyyyyyyyy...
- Co mogę zaoferować swojemu pracodawcy?
- yyyyyyyyyyyyyyy..., aha będę przychodził! :)

Ludzie młodzi, którzy przychodzą do pracy najpierw muszą się dożo nauczyć, pozyskać wiedzę, otworzyć się i ZAANGAŻOWAĆ. Pracownicy typu "pokaż małpce co ma zrobić, żeby dostała banana" są mile widziani - przy taśmie produkcyjnej.
Proponuję to przemyśleć wszystkim, którym się wydaje, że firmy płacą tylko za codzienne podpisywanie listy.
Marco Polo 2016-03-07 17:04:38
A co ma wygląd do wiatraka, by patrzeć w lustro? Może dzięki mojej ocenie, firma zacznie inaczej podchodzić do nowych pracowników i wprowadzać ich w zakres obowiązków STOPNIOWO i SYSTEMATYCZNIE. Po to przychodzi do pracy codziennie i podpisuje tą listę. Ponieważ mógłby w tym czasie siedzieć w domu i uczyć się innych, równie wartościowych rzeczy z pokrewnych branży (tak jak to robi w tej chwili). Jeśli firma zacznie przygotowywać pracowników do ich stanowiska pracy, wtedy będzie w niej super a pracownik taki, jeśli ma zdrowo pod kopułą, będzie tej firmie dozgonnie wdzięczny.

ZAANGAŻOWAĆ ??? W co ? W kilkudziesięcio godzinne nagabywanie na pierdoły o polityce, jak człowiek przychodzi do pracy, by się nauczyć i robić. Mimo tego, iż wielokrotnie powtarza, że nie ma ochoty na smęcenie o polityce? To faktycznie czas na pierdoły o polityce jest ale, by nauczyć to nie ma. Faktycznie problem był we mnie i mój wygląd pewnie mnie dyskwalifikował :))) Niecodzienny widok w studio. Trzeba mieć okulary, skoliozę, ważyć 60 kg, i udawać omnibusa, wtedy posada gwarantowana.
Moje umiejętności można sprawdzić, dzięki mojemu portfolio i to była przepustka do tego, by w ogóle dostać tą posadę. Prace moje robione są prze zemnie, wektor po wektorze, od podstaw w tych samych pokrewnych programach graficznych. Prace te są dość skomplikowane, by śmiało mówić o przyzwoitych fundamentach do codziennego nakładania zalewek, hotstampingów, lakierów czy tłoczeń.

Co do pracy na taśmie, to niektórym by się przydał taki kilkuletni staż. Wtedy by zrozumieli, co to znaczy ciężka praca w warunkach często toksycznych, a przede wszystkim nauczyli by się wyrozumiałości.

Pozdrawiam ;)
2
Heh 2016-03-07 21:19:28
Zajebisty wątek jak głupi z głupszym :)
A ta dziwaczka z kontroli to jeszcze tam jest? Kadrową również nie sposób zapomnieć hihihihi
2
Marco Polo 2016-03-08 01:11:23
P.s. Chyba się troszkę pomyliłeś, bo to ja właśnie mówiłem, że się ,,szybko uczę,, i tak jest w rzeczywistości ( a nie, jak twierdzisz na twoje pytanie w tej kwestii, odpowiadałem YYYYY... ) i chyba dlatego,że tak mówiłem, robiono wszystko bym się niczego nie nauczył. Tak więc stwierdzeniem pokolenie ,,Y,, to się chyba przeliczyłeś. Co do reszty, to co umiem można zobaczyć w moim portfolio, które jest dostępne dla każdego w internecie jak otwarta książka, a nie YYYYY... jak twierdzisz. Jest w trakcie rozbudowy ale wystarczająco można zobaczyć, by ocenić poziom, czy ktoś się nadaje by kłaść skomplikowane zalewki, tłoczenia itp... Czy nie. Tyle w temacie. Myślę, że na tym skończymy. Z tą małpą i bananem, powiedzmy, że przymknę oko i nie dam się sprowokować.
1
Marco Polo 2016-03-08 04:46:29
P.s. 2 - ,,Robiono wszystko bym się niczego nie nauczył,, w sensie, bym jak najwięcej spędzał czasu na naświetlaniu. Proszę sobie przeczytać instrukcje stanowiskową operatora DTP: 80% pracy stanowiskowej to praca przy komputerze przy plikach, a 20% fizyczna, między innymi przy naświetlaniu. A jak było ze mną? Proszę sobie przeliczyć czas, kamery dokładnie zarejestrowały ile spędzałem na naświetlaniu. Człowiek przyszedł do pracy na DTP a miał wrażenie, że chcą z niego zrobić ciecia od wkładania płyt i przyciskania guzika. Już w 3 miesiącu zacząłem powoli zapominać jak działają programy graficzne. A kolega ze studia twierdzi, że przyczyną złego jest wygląd atlety sportowca :))) - ja je@#e. Żenada.
1
Boski Żigolo 2016-03-13 20:02:57
2 tysie za detepe? Lol, 2k euro to może... chyba nie zdajesz sobie sprawy, co trzeba umieć, żeby nie przygotować do druku opakowania do góry nogami lol. Ciekawe który gałgan zatrudnił gościa z ochrony na dtp...
Marcopolo 2016-03-14 08:17:48
Gościa z ochrony? Koleś w jakim ty świecie żyjesz? Ten ,,ochroniarz,, w ciągu 3 miesięcy, śmigałby na przyzwoitym poziomie, gdyby w firmie była koleżeńska drużynowa atmosfera. Ale, że większość ma cię głęboko w d.... to i rok nie wystarczy, by sprostać zadaniu. Piszę większość, bo jedna osoba jest pomocna ale to za mało, tym bardziej, że skład się zmienia w rotacji i nie wiadomo na kogo trafisz. Reszta DTP rypie na masę i nie ma czasu na wyjaśniania. Poza tym jak 80% swojej pracy spędzasz na naświetlaniu to zapomnij o czymkolwiek. Jak ci z DTP są tacy mocni w gębie, to niech zrobią chociaż jeden z moich projektów wektorowych, od deski do deski, hmmm? P.s. krytyka odnośnie wyglądu, podchodzi pod dyskryminacje w miejscu pracy. Nie dość, że mobbing to jeszcze dyskryminacja - brawo oby tak dalej.
1
Krzysio Kolómb 2016-03-15 18:14:49
Ale @marcopolo, co, przytwierdzałes sobie bimbały z buraków i nikt tego nie docenił? Koledzy się podśmiewywali z wektorów w Corelu?
Marco Polo 2016-03-15 20:15:32
Faktycznie Ilustrator a Corel różnica ogromna, jak BMW do Mercedesa :))). Jeden ma napęd na tył, drugi na przód, kierownica, cztery koła, hamulce, buda i silnik. Co do bimbałów z buraków, to każdy ma swój gust. Jednak nie mowa o gustach, a o poziomie skomplikowania, jakości i o tym, czy dasz radę chociaż jednego ,,buraka z bimbałów,, zrobić, w co wątpię. Wpisy dokładnie świadczą o tym jaka tam panuje atmosfera. Zresztą nie pracują tam ludzie z 3miasa, tylko z jakiś pipidów z 30% bezrobociem. Przyjeżdżają tu, zaniżają stawki, guma w gaciach napięta kredytem. Ale jak usłyszą, że ktoś z 3city (bez kredytów) może robić jeszcze taniej te super skomplikowane zalewki i pudełka nie do góry nogami, to zapala się czerwone światełko, hmmm?. Zresztą czułem się jakbym mimowolnie uczestniczył w waszej dziwnej grze. Zwolnili wam kolegę (jak to marudziliście) za jakiś mały błąd i w moim odczuciu, padłem ofiarą waszego protestu przeciwko polityce firmy. Firma przyjmuje tańszego pracownika (mnie) do przeszkolenia. Co wy robicie? Wszystko, byleby by mnie nie nauczyć, a najlepiej zrobić idiotę na naświetlaniu. Do końca zostałem tylko dlatego, żeby udowodnić i przekonać się, że to ja miałem rację, bo mnie gilają te grosze jakie tam zarobiłem. Nie poszedłem tam dla kasy (wstępnie), bo nie mam napiętych gaci tak jak wy. Zgłosiłem się tylko dla wiedzy merytorycznej i bardzo się zawiodłem, a nawet do końca straciłem wiarę w ludzi. I tu utnę tą dyskusję, bo nie mam więcej już nic do dodania. Powodzenia w waszej wymarzonej pracy za te ( jak to narzekacie ) 2000 zł, obyście zarobili kupę forsy, skoro tyle wam mało. Faktycznie stawka taka, by być psu bratem. I żeby nie było, wielokrotnie mówiłem w ciągu tych 3 miesięcy, co jest nie-tak.
1
DTP operejtor 2016-03-16 08:35:26
@MarcoPolo - Chłopie, a Ty byłeś u lekarza ze swoimi problemami?
Może gdybyś podobną ilość energii włożył w pracę co w hejtowanie to Twoje życie wyglądałoby lepiej?

PS
Przepracowałem w DTP już wiele lat (w tym trochę w druku). W DTP nie chodzi o to, żeby rysować dużo wektorów, tylko żeby je rysować mądrze...
Zastanawiałeś się kiedyś czym się różni DTPowiec od grafika?
Pani Janka 2016-03-20 16:43:31
Co tu się odjaniepawla...
1
kolo 2016-03-30 17:52:27
Do @MarcoPolo. Ten syf który opisałeś jest w większości studiów dtp przy trójmiejskich drukarniach. Niestety piszesz prawdę. Smutną prawdę. Brak wdrożenia, mobbing i wyzysk za grosze. Nasza kochana Ojczyzna w skrócie. I do tego Wspaniali Koledzy.
3
Jaco 2016-04-06 17:36:10
No elo mordeczki, tez planuje aplokiwac na stanowisko pianisty, dajcie cyne jak tam z benefitami, są 13ki, multisporty, lunche?
6 2016-04-19 18:14:24
nie ma lunchy, ani 13tek, za to jest multisport i jest całkiem spoko.
Krwawy Baron Janiny 2016-05-06 17:41:04
Jaoek sie niee naułóczysz pisać po poolskiu to nie-e.
zel 2016-05-12 09:19:05
Krwawy Baron Janiny :)
Obserwator 2016-06-01 20:19:56
Krwawy baron Janiny nie jest tak mocny jak wielka oratorka równouprawnienia. Ortodoksyjna orędowniczka kobiecych praw. Duża wielka les.a.
1
rafi 2016-07-09 11:49:04
witam! mam pytanko ile może zarabiac kierownik zmiany wspomnianej firmie? i jakie sa możliwości rozwoju na tym stanowisku??
MC Idea 2016-07-09 22:00:58
Nowy duży kot od początku maja nie wykazał się niczym prócz tego że jest cienki jak barszcz, nie trzyma ciśnienia, nie potrafi zarządzać, słucha się pracowników i rozgrywają go jak leszcza. Kto bierze do zarządzania firmy produkcyjnej ogórka z finansów i nie wie jak trzymać za gardło produkcję i inne działy.
Reszta kadry też bez wykształcenia wyższego lub zdobywanego przez około 10 lub więcej lat. Układy i układziki. Firmą kierują feministki której sterują prezesami.
Jest kilku fajnych ludzi ale są niedoceniani i raczej wycofani i schowani.
Jak się pokażą ze swoją wiedzą pewnie zostaną zwolnieni no bo szefostwo wychodzi z założenia że lepiej sterować gupkami.
Na razie zwalniają nie dając nowej jakości w zamian.
Ot takie moje spostrzeżenia i czekam na okazję by dać nogę stąd.
3
zel 2016-07-09 22:05:18
Nowa władza robi porządki wszędzie, nawet w tych sektorach gdzie wszystko dobrze działa. Taka rola nowej władzy. A i Ci najpewniejsi pewnie czują się niepewnie ;)
Anioł Wodzący Rękę Janiny 2016-07-16 14:09:13
A z niewolnika nie będzie pracownika... Jan Paweł II, Papież Polak
6
Lean 2016-07-30 23:00:25
Teraz szukają Lean Coordinatora:
Pozbyli się wysokiej jakości specjalistów lean z branży automotive. A skąd wziął się Lean zapyta ciekawski?
Oczywiście że z Toyoty i automotive to skoro pozbyli się takich fachowców to kogo i po co szukają?
Otóż odpowiadam:
Poszukują nie Leanowca a kogoś kto będzie węszył i donosił.
Powodzenia aplikującym.
viki 2016-09-06 17:07:56
a tą odp. napisała żaba p. Janeczka (ha ha Janeczka), bo tylko ona w tej firmie taka "mondra"
4
Asx 2016-09-06 18:31:55
Daj spokój Janeczka jest akurat najbardziej sensowną osobą, chyba nie powinno to nikogo za mocno dziwić, ja zawsze szanowałem ją za wszystko, doskonala kobieta, jak i ta nasza firma, też w porządalu bardzo
Główny popierdalacz firmy druk 2016-10-31 08:39:07
Walić ten cały druk ,a tak wgl to już sa nowi właściciele ?zmieniło się coś ?Bo nie jestem w tej kwestii na bieżąco .A tak wgl walić ich frajerów!!!
Zostaw swoją opinię o DRUK MARKUSZEWSCY - Gdańsk
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie DRUK MARKUSZEWSCY