logo Ruch S.A

Ruch S.A

Warszawa

Opinie o Ruch S.A

byly agent 2017-02-20 23:07
powodzenia ja walcze ponad dwa lata juz
1
Nelli 2017-02-24 14:26
Ruch to dobra firma, rynek jest dziś trudny i wymagający.
2
kachanka 2017-02-25 09:13
"Ruch to dobra firma" a wszystkie inne opinie to wymysły? Lecz nogi bo na głowę za późno. Życzę zdrowia.
6
Zyga 2017-02-26 17:23
Ktoś może wie jaka jest prowizja dla partnerów w Ruchu, bo od niedawna jestem agentem i widzę, że ewentualnie sprzedaż prasy to temat do rozmów a towar jest słabej jakości, drogi a terminy na spożywcze są bardzo krótkie??
Iza 2017-03-07 19:04
@Zyga jeżeli już pracujesz w Ruch S.A to powiedz nam coś więcej na temat warunków, bo pojawia się bardzo wiele Ofert pracy jako Ajent, czy możesz zdradzić nam trochę szczegółów ?
Pat 2017-03-15 04:01
Nie podpisuj weksla in blanco nawet jak kiedys zakonczysz współpracę rozliczysz sie na zero wypisza weksel i do sadu a ty nie masz czym sie bronic ostrzegam mam ten problem
7
Pat 2017-03-15 04:08
Rozliczeni na zero nagle przychodzi po półtora roku później nota ze mamy 135 tysięcy długu bez jakiegokolwiek potwierdzenie bilansu nic zwykła tabelka na pół a4 , teraz poszli do sadu z wekslem in blanco nie polecam
5
Iza 2017-03-15 17:28
Witam, mam pytanie czy oferta pracy dla stażysty/tki w Biurze Kontrolingu Komercyjnego w Warszawie jest jeszcze aktualna? Jak prowadzą rozmowę rekrutacyjną? Na jakie zarobki podstawowe można liczyć na wstępie? Czy są jeszcze premia lub dodatki np. socjalny
4
Klaudii 2017-03-20 10:32
Witam też mam problem z ruchem przyszlo mi kosmiczne zadluzenie jestem za tym aby isc do telewizji podaje swój meil klaudia-zaleska@wp.pl
1
Emmmmm 2017-03-21 13:28
Witam,czy ktoś pisał reklamacje od inwentaryzacji w kiosku. Miałam niedawno u siebie i suma strat jest kosmiczna. Chce napisać reklamacje/odwołanie od niej. Czy ktoś miał taką sytuacje ?
wiola 2017-03-24 15:35
Tak pisałam reklamację no i po dwóch latach dostałam odpowiedz że po sprawdzeniu stanów i histori sprzedaży moja reklamacja została odrzucona,jak już wcześniej pisałam że ruch to jedna wielka maf.. znimi się nie wygra
Luka 2017-03-31 09:44
Czy na pewno nie można napisać coś dobrego o Ruch-u? Wydaje mi się, że niektóre problemy są konsekwencją błędów osób podpisujących dokumenty przed rozpoczęciem współpracy. Osoba przygotowująca umowy też może się pomylić a każdy powinien pilnować swoich spraw.
@Wdzięczny 2017-03-31 16:41
Umawiałem się wstępnie na rozmowę odnośnie przejęcia jednego z kiosków - dobrze, że trafiłem na tą stronę - dzięki Waszym opiniom nie popełnię poważnego błędu wchodząc we "współpracę" z tą firmą.. :)
2
agentka 2017-04-03 15:51
Myślę że pewne wypowiedzi są podyktowane emocjami narastającej złości, a z ruchem wygląda to tak, że trzeba pilnować stanów, rozliczać z braków pracowników wtedy jest wszystko oka. Zarobić na tym się da ale tak jak już mówiłam kwestia dopilnowania. Jeżeli ktoś myśli że będzie tylko liczył kasę to się grubo myli. Pewna kontrola jest wskazana i trzymanie się księgi agenta. Nic dziwnego że ludzie narzekają jeżeli nie dopilnowali swoich spraw i nazywają ich złodziejami. Prowadzenie kiosku wiążę się z wieloma dodatkowymi zajęciami jak np. robienie autoinwentaryzacji. U mnie Pani zapisują ilość sprzedanych papierosów i biletów żeby na koniec miesiąca można było zliczyć czy się wszystko zgadza. Nie zdarzyło mi się żeby ruch mieszał w stanach. Oczywiście zdarzają się braki ale drobne np. batonik, 2 bilety itp. Ale nie są to jakieś niebotyczne kwoty
2
klaudia 2017-04-05 05:02
proszę o kotakt na maila klaudia-zaleska@wp.pl mam ten sam problem
Karol 2017-04-05 22:44
Ruch S.A ma ostatnio bardzo duże zapotrzebowanie na prowadzących punkt sprzedaży. Czy to jest taka rotacja czy powiększają ilość punktów sprzedaży? Mam chęć spróbować sił w takiej pracy i myślę, że pilnowanie i skrupulatne rozliczanie pracowników to jest to!!
Gujon 2017-04-06 07:36
Uwaga na umowę. Dokładnie przeczytać, sprawdzić, czy są wszystkie załączniki. Szczególnie dokładnie zapoznać się z tzw. Księgą Agenta. Po jej przeczytaniu na pewno dobrze się zastanowicie, czy w ogóle podpisywać umowę ze zleceniodawcą.
Reasumując, umowa napisana jest na korzyść Ruchu, w taki sposób żeby pognębić agenta ( zwrócić uwagę na kary - bez sensu. ).
Odradzam zatem współpracę z tą firmą.
5
Lukas 2017-04-09 18:12
@Gujon Każda umowę trzeba dokładnie przeczytać, to że firma sporządza umowę korzystną dla siebie jest normalne. Przed podpisaniem trzeba negocjować i tyle.
Gujon 2017-04-09 20:02
Niestety nie zgadzają się na jakiekolwiek zmiany w umowie, nie udostępniają na czas Księgi Agenta, bo zdają sobie sprawę, ze Agent, po zapoznaniu się będzie miał spore zastrzeżenia. Zresztą co tu pisać, spróbujcie doprowadzić do podpisania umowy, przekazania Punktu sprzedaży, popytajcie aktualnie prowadzących ich punkty agentów i wtedy będziecie mogli wypowiadać się na ten temat.
5
kasia 2017-04-13 10:52
Witam,
rodzinnie prowadziliśmy 4 punkty, które zostały przez nas wypowiedziane, jesteśmy po wynikach inwentaryzacji (kosmiczne niedobory na różnicy stanów) po świętach szykujemy pozew do Sądu.
Proszę o kontakt jeżeli ktoś z was wystąpił z pozwem.
1
kasia 2017-04-13 10:57
Witam,
mam pytanie czy ty złożyłaś pozew? Proszę o kontakt
Myszka 2017-04-14 14:03
Proszę podać emaila. Mam ten sam problem
kasia 2017-04-17 15:02
perfekcja.kpalenga@gmail.com
pozdrawiam
kachanka 2017-04-17 18:57
Złożyłam pozew, 2008k@gazeta.pl
2
Maja 2017-04-23 12:07
Czy z całą pewnością nie da się powiedzieć czegoś dobrego o firmie? Czytelnictwo słabnie więc i zadowolenie również. Maleją zarobki i trzeba pilnować kosztów, to wszystko.
Myszka 2017-04-25 07:38
Nie da się. Poprzez niekorzystną umowę Ruch wpedza ludzi w długi. Pracownicy i legalność ich zatrudnienia jest odpowiedzialnością agenta. Prowizje rzędu 2.500 uniemożliwiają prawidłowe finansowanie prowadzenia działalności. Za nie.zastosowanie się do wytycznych duże kary rzędu 600 zł. Towar nadzielany wg widzimisię firmy. Braki w zatowarowaniu i wysokie ceny. 300 godzin do przepracowania w miesiącu bez urlopu i prawa do choroby. Godzina pracy jest wyceniona na mniej niż 3zl. Pracownikowi trzeba zapłacić najniższą krajową co pochłania całą prowizję. Dla agenta nie zostaje nic
6
Agnet 2017-04-25 11:14
Czy ktoś z Was doszedł do tego skąd się biorą duże niedobory w stanach? Bo to nawet jakby pracownik kradł to nie aż na takie kwoty o których tu mowa. Osoby zmagające się z Ruchem może się zjednoczymy i narobimy im bigosu?
4
Myszka 2017-04-25 11:19
Tylko w grupie siła . Przestrzegam przed współpracą z Ruch. To się nie może udać przy warunkach proponowanych przez Ruch. Ludzie opamietajcie się w porę
3
Ema 2017-04-25 22:29
Czy ktoś już pisał do TVP uwaga?
1
kachanka 2017-04-26 07:21
Pisałam, dostałam w odpowiedzi prośbę o nr. tel. i na tym koniec. Gdyby było więcej zgłoszeń to wtedy są szanse na zainteresowanie.
1
kachanka 2017-04-26 07:28
Moja sprawa też jest w Sądzie. Czy możesz odezwać się 2008k@gazeta.pl ? Potrzebuję wiedzy w kilku szczegółach, jeśli nie, mogę je zadać na forum za twoją zgodą.
reginabaginska@onet.pl 2017-05-03 13:40
Witam, wiem skąd biorą się niedobory w stanach asortymentów proszę oto mój telefon ( usunięte przez administratora )
5
Anna 2017-05-04 16:35
W mojej okolicy pojawiło się ogłoszenia współpracy z kioskem ruchu ,wymaganie to własną działalność itp niby piszą ze 4 600zł netto ale to wychodzi ponad 300 -330godzin miesięcznie . Czy rzeczywiście tak jest czy to ściema ? Warto nawiązać współpracę? Ponad 4 lata prowadzę sklep wiec pojęcie mam .czy ta kwota może się zmniejszyć jak obrót będzie słabszy jak to jest ?
kachanka 2017-05-06 08:32
Witaj, to może być prawda ale skalkuluj to dokładnie- z tej kwoty odejdzie Ci coś na zatrudnienie kogoś do pomocy oraz ZUS. Zostanie ci ok. 1000zł i 14 godz. pracy na dobę. Pozdrawiam
3
Ajent 2017-05-10 11:13
Podejmując się prowadzenia własnej działalności zawsze ryzykujemy. Trzeba sie bardzo skoncentrować i osobiście dopilnować przynajmniej na początku żeby wiedzieć czy warto dalej prowadzić kiosk.
xxxxxxxx 2017-05-13 06:07
pracowałam w CUW w Katowicach w dziale rozliczeń majątku, oceniam firme następująco: dużo osób zwalniają, aby następnie przyjąć nowe. Jeśli ktoś szuka tam pracy na stałe to niech sie powiesi. Kolejna sprawa w pracy nie ma żadnych przerw a pracownicy często są osobami przyjeżdzającymi z daleka (mam na myśli godzine dojazdu w jedną strone). Znaczy niby są przerwy kiedy się chce, o nieustalonej godzinie. Predzej czy poźniej możesz jednak dostać zjebke że ją sobie robisz, więc często ze strachu tej przerwy nie masz wcale. Myśle że to ze względu na to ze jest za mała stołówka. Jest to praca umysłowa, jednak jak nie masz żadnych przerw to po 3 godzinach mózg odmawia posłuszeństwa i potem wielkie zdziwienie że wszystko jest [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] A wychodzenie do ubikacji jest odbierane jak poważne przewinienie. Wszyscy się na to skarżą i nikt z tym nic nie robi, 3 miesiące cieżkiego zapierdolu.
PS niektórych ludzi pracujących tam mimo wszystko polubiłam
3
Nikczemny kioskarz 2017-05-13 19:49
Nie wiem jak jest teraz, ale kiedy moja żona miała u nich kiosk w ajencji to niedobory brały się z tego, że notorycznie były braki w fizycznych dostawach zarówno w prasie jak i w pozostałych artykułach. Na dokumentach oczywiście wszystko się zgadzało. Żona była zacięta i wisiała uparcie na telefonach skrupulatnie wszystko to odkręcając (nie było jeszcze wtedy fajnych ofert z połączeniami darmowymi więc swoje trzeba było odliczyć z zysku na poczet codziennego i upierdliwego kontaktu z RUCHem), więc niedobory u nas były w granicach statystycznych niedoborów naturalnych. Ale robiła to absolutnie ze wszystkim. I sama robiła sobie wyrywkowe spisy. A wystarczyło nie wyjaśnić dwóch głupich gazetek z płytką, które zniknęły z paczki i było się już 5 dych w plecy. Ale wielu ludzi to odpuszczało, bo nie miało cierpliwości/było za daleko od centrali na Kierbedzia. Zrezygnowaliśmy jak zaczęli wprowadzać te fikuśne szare budki wraz ze zdalnym systemem informatycznym do obsługi terminali kasowych. Pamiętam, że jak zdawaliśmy już towar na Kierbedzia (a zdając towar dla własnego bezpieczeństwa koniecznie trzeba osobiście patrzeć im na ręce przy liczeniu) to echem po korytarzu niosły się dzwoniące telefony z większości pozamykanych już biur ichniej księgowości. To była chyba taka taktyka na przeczekanie dla tych, którzy byli mniej cierpliwi w wyjaśnianiu niedoborów, a nie mieli innego kontaktu. W każdym razie prawdziwe jaja z niedoborami znikąd zaczęły się robić właśnie po informatyzacji kiosków. Od znajomych, którzy zostali wiemy, że był zakaz wyłączania kas na noc rzekomo aby sobie coś tam informatycy poprawiali, konfigurowali itd. I tu zaczyna się historia: ludzie potrafili zamknąć wieczorem kiosk mając jakieś określone stany towarowe w swoim terminalu, po czym przychodząc rano ze zdziwieniem zauważali, że stany różnią się od tego, co było na zamknięciu dzień przed, bo w nocy ktoś w nich mieszał. Pół biedy jak to tylko wskoczyła fakturka z centrali na dostawę, która była niekompletna/czasem w ogóle nie przyjechała. Gorzej jak teoretycznie nie było żadnej operacji, a stany się różniły. Pół biedy jeśli człowiek się w tym zorientował. Jeśli nie zauważył to dziwił się przy remanencie 3 miesiące później. Próby wyjaśniania takiego stanu rzeczy opisałem powyżej. Pamiętam, że po wypowiedzeniu umowy i zdaniu towaru RUCH robił nam problemy (byłem poręczycielem) ze zwrotem podpisanego na początku weksla in blanco bredząc coś o tym, że trafił on do archiwum w Katowicach i tam jest jego miejsce. Po stanowczych krokach przez nas podjętych weksel jednak w zębach oddali. Krótko mówiąc odradzamy stanowczo wiązanie się z tą firmą przez potencjalnych ajentów. Nasz kiosk po odliczeniu kosztów i podatków przynosił dochody w okolicach 3000 zł netto ALE było to według starych stawek prowizyjnych, o których utrzymanie walczyliśmy bo chcieli z nami "renegocjować" warunki. Dla nowych ajentów warunki były dużo gorsze. Dodatkowo nasz kiosk choć zlokalizowany w zasadzie niemal w centrum Warszawy to jednak był zlokalizowany w środku spokojnego osiedla z dala od punktów przesiadkowych, a w promieniu kilkuset metrów nie było normalnego sklepu, był za to zespół szkół. Dlatego napędzała nas sprzedaż typowych rzeczy pierwszej potrzeby jak chemia domowa, papier toaletowy, podpaski czy przekąski i napoje w związku ze szkołą - jednym słowem towary, na których były dość wysokie marże (i prowizje), czego nie można powiedzieć o prasie, biletach czy doładowaniach, które sprzedają się w tzw. "dobrych punktach". Jeśli chodzi o niedobory remanentowe to w tamtym czasie myślałem, że to po prostu przeogromny bałagan reorganizacyjny. Dziś mam przeczucie graniczące z pewnością, że to celowe działanie z premedytacją, a potencjalne wpływy z tytułu egzekucji weksli od ajentów stanowią poważny odsetek zysków z działalności operacyjnej w bezpośrednim sektorze kiosków. Kiosk w ajencję u nich dostać dziś bardzo łatwo. Słyszałem o przypadkach, że w kioskowy interes ładowali nawet w zasadzie jeszcze dzieci, które ledwo skończyły 18 lat obiecując złote góry i kilka tysięcy miesięcznie do ręki. W praktyce ludzie często nie widzą nawet dwójki z przodu za czasem i 300 godzin miesięcznie. A ryzyko jest ogromne bo przy nieumiejętnym prowadzeniu papierów można na rozwiązaniu umowy zostać z długiem czasem i na 5 zer, co potrafi zazwyczaj niezamożnym ludziom skutecznie skreślić życie. Z tego co wiem ludzie co najmniej raz już się zebrali z pozwem zbiorowym. Sprawa została umorzona lub oddalono powództwo (już nie pamiętam) tłumacząc się tym, że są to rozliczenia wewnętrzne pomiędzy RUCHem, a ajentami. Sprawa była też w polsatowej "Uwadze". I nic się nie zmieniło, a wręcz jest gorzej. Na dzień dzisiejszy najwięcej aktualnych informacji na temat rzeczywistych warunków znaleźć można wpisując w wyszukiwarkę frazy "money ruch sa" (bez cudzysłowiów). Włos się jeży na głowie, bo to co zaczynało się dziać za naszego odejścia to pikuś przy tym co wyprawiają z
15
Romek 2017-05-23 12:42
Czy ktoś pracował w siedzibie firmy na stanowiskach biurowych? Jakie są plusy i minusy?
niepowiem 2017-05-24 06:32
Plusy: umowa o pracę, laptop, telefon, rozpoczęcie pracy teoretycznie wg regulaminu elastyczne pomiędzy 7 a 9 ale tylko niektórzy przełożeni na to przystają, inni każą np. przychodzić na 9 ( albo np. masz spotkanie o 16 to "nie opłaca" się przychodzić na 7 bo i tak musisz siedzieć do spotkania), koleżeńska atmosfera (przynajmniej w dziale gdzie ja pracowałam), parę groszy extra na wakacje i świeta

Minusy: ciągłe mówienie o upadłości, niepewność pracy, ogromna rotacja wśród pracowników
1
Ajent 2017-05-26 18:49
Ajent nie ma umowy o pracę tylko musi mieć swoją działalność przy prowizji jaką dostaje 1900 do 2300 m małych miejscowościach minus duzy
zus i podatek to proszę sobie przelicz ile się zarabia siedzac po 11 godzin bez toalety i bieżącej
wody, i teraz znowu mają zakładać alarmy na kasie jak to było w zeszłym roku- czy nikt w Polsce się nie znajdzie żeby to spradzić z ajent ów zrobiono NIEWOLNIKÓW , którzy mają prawo do 15 min wyjścia do toalety tylko pytam gdzie w krzakach.
3
bart 2017-05-26 19:10
Firma kantuje mają dostęp do kasy dopisuja stan gotówki do kasy i to kolosalne kwoty zabierają bezpodstawnie kasę z wypłaty!!!!
6
Tomasz 2017-05-30 14:13
Witam,
Prosze o tel .na maila tbaran@vp.pl mam prosbe chcialem porozmawiac
Dziękuję
Ajent 2017-05-31 10:18
Od dawna była mowa o przejęciu RUCH no i mamy tylko jak to możliwe żeby prezes przejął i co nagle się coś poprawi . Wcześniej czy później to padnie przy takim zatowarowaniu wiadomo ze sprzedaż gazet spada ale inny towar dostawy papierosow np po 2 lub 5 paczek no i ceny nawet w prywatnych sklepach jest taniej -batony ,napoje. Z za biurka to się fajnie planuje sprzedaż innym tylko w praktyce jest inaczej . Kioski w dobrym punkcie może i zarabiają ale te w słabych punktach juz nie . Dyrektor na wizycie pyta co bym chciała sprzedawać tylko ze ja nie mam pojęcia co jest w magazynie dostępne . Sprzedaż 1 baton za tydzień przyslą 10 nie patrząc ze na stanie jest jeszcze 9. Brak odpowiednich ludzi a przede wszystkim chęci żeby pomóc totalna psychoterapia .
1
Nilka 2017-05-31 20:45
Może ktoś ma pomysł co trzeba zmienić żeby firma radziła sobie lepiej? Przy tak dużej konkurencji to trzeba dobrze główkować!
Byłyjużpracownik 2017-06-05 11:05
Tego się nie da reanimować. To trzeba zaorać. Zatrudnić kompetentnych ludzi do rządenia.
Wszyscy się śmieją z przysłowiowej "Biedronki" : usiądź na kasie i tak masz lepiej niż w Ruch-u. Niestety to jest prawda. Tam mają urlopy, chorobowe, składki na ZUS i socjal. 8 godzin i do domu. Dziwię się wszystkim sprzedawcom, że siedzą i dają się łupić. Ale każdy jest kowalem swego losu...
3
Camila360 2017-06-07 03:16
Witam znajomych, nazywam się Camila Rodela i jestem z Michigan, Unied State. Jestem tutaj, aby zeznawać dobre utwory DR.OGAGA ​​KUNTA w moim życiu. Mój mąż i ja poślubiliśmy 27 lat z dwojgiem dzieci. Dwa lata temu wszystko się skończyło. Chciałem, aby mój mąż wrócił, a ja błagałam go, ale nigdy nie słuchał, więc natknęłam się na kilka świadectw dotyczących tego szczególnego czarodzieja. Niektórzy ludzie zeznali, że przywiózł ich ex kochankę, niektórzy zeznawali, że przywraca łono, leczyć raka i inne choroby, niektórzy zeznali, że może rzucić zaklęcie, aby powstrzymać rozwodu, a także zaklęć, aby uzyskać dobrą płatną pracę tak dalej. Jest niesamowity, natrafiłam też na konkretne zeznania, chodziło o kobietę o nazwie Vera, zeznawała, jak zabrał jej kochanek z Ex, a pod koniec swojego zeznań opuściła wiadomość. Po przeczytaniu wszystkich postanowiłem Spróbować. Skontaktowałem się z nim za pośrednictwem poczty elektronicznej i wyjaśniłem mu problem. I powiedział mi, co muszę zrobić, zrobiłem to i mój mąż wrócił do mnie. Rozstaliśmy nasze sprawy, a my byliśmy jeszcze bardziej szczęśliwi niż kiedykolwiek wcześniej DR.OGAGA ​​KUNTA jesteś utalentowanym mężczyzną i nie przestanę publikować go, bo jest wspaniałym człowiekiem. Jeśli masz jakiś problem i szukasz prawdziwego i autentycznego magenta, spróbuj go w każdej chwili, on jest odpowiedzią na twoje problemy. Możesz skontaktować się z nim za pośrednictwem poczty elektronicznej: ogagakunta@gmail.com i rozwiązać problemy tak jak ja. Może rozwiązywać następujące problemy i wiele więcej.
(1) JEŚLI CHCESZ ZAANGAŻOWAĆ EX-BACK
(2) CHCESZ PRZEWIDZIĆ SIĘ Z PAŃSTWA, ABY ZAPRZESTAĆ DIVORCE
(3) CHCESZ PROPOZYCJE W PROMOCJI
(4) CHCESZ MĘŻCZYZNA I KOBIETY, aby ZATRZYMUJĄC SIĘ ATRAKCYJNE
(5) JEŚLI CHCESZ POZYSKAĆ ​​DZIECKO
(6) Chcesz być bogaty
(7) CHCESZ MUSI BYĆ TWÓJ TYLKO MIŁOŚĆ NA RESTYCIE ŻYCIA
(8) MUSISZ MIEĆ DOBRE ŁUCKI
(9) MUSISZ MNIE LOTERCZĄ
(10) JESTEŚMY PRACA
 Ogagakunta@gmail.com lub na stronie WhatsApp +2348069032895
Natalia 2017-06-13 21:55
Czy coś zmieniło się w firmie? Może jest jakiś chętny do dofinansowania? Myślę, że znajdzie się sposób na poprawę sytuacji.
Kasia 2017-06-21 10:59
Witam, ja bede skladac pozew do sądu i chce jakoś nagłośnić sprawe tj. Polityka tej firmy i to jak doprowadzają normalnego człowieka do ruiny to jest nienormalne co oni wyprawiają- oszuści!!!! Jesli ktoś by chciał dołączyć do pozwu , który bede składać w lipcu ( oraz będę prubować do telewizji) to proszę o kontakt: kasiuniaj@onet.eu. pozdrawiam wszystkich poszkodowanych
Kasia 2017-06-21 11:00
Witam, ja bede skladac pozew do sądu i chce jakoś nagłośnić sprawe tj. Polityka tej firmy i to jak doprowadzają normalnego człowieka do ruiny to jest nienormalne co oni wyprawiają- oszuści!!!! Jesli ktoś by chciał dołączyć do pozwu , który bede składać w lipcu ( oraz będę prubować do telewizji) to proszę o kontakt: kasiuniaj@onet.eu. pozdrawiam wszystkich poszkodowanych
1
Nilka 2017-06-21 11:03
Widzę, że opinie nie są dla firmy korzystne, nie sprzyja poprawie nastrojów trudny rynek i ogromna konkurencja ze strony internetu, który odbiera czytelników gazet.
Zostaw swoją opinię o Ruch S.A - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Ruch S.A