logo Ruch S.A

Ruch S.A

Warszawa

Opinie o Ruch S.A

Agnet 2017-04-25 11:14
Czy ktoś z Was doszedł do tego skąd się biorą duże niedobory w stanach? Bo to nawet jakby pracownik kradł to nie aż na takie kwoty o których tu mowa. Osoby zmagające się z Ruchem może się zjednoczymy i narobimy im bigosu?
8
Myszka 2017-04-25 11:19
Tylko w grupie siła . Przestrzegam przed współpracą z Ruch. To się nie może udać przy warunkach proponowanych przez Ruch. Ludzie opamietajcie się w porę
4
Ema 2017-04-25 22:29
Czy ktoś już pisał do TVP uwaga?
2
kachanka 2017-04-26 07:21
Pisałam, dostałam w odpowiedzi prośbę o nr. tel. i na tym koniec. Gdyby było więcej zgłoszeń to wtedy są szanse na zainteresowanie.
1
kachanka 2017-04-26 07:28
Moja sprawa też jest w Sądzie. Czy możesz odezwać się 2008k@gazeta.pl ? Potrzebuję wiedzy w kilku szczegółach, jeśli nie, mogę je zadać na forum za twoją zgodą.
reginabaginska@onet.pl 2017-05-03 13:40
Witam, wiem skąd biorą się niedobory w stanach asortymentów proszę oto mój telefon ( usunięte przez administratora )
6
Anna 2017-05-04 16:35
W mojej okolicy pojawiło się ogłoszenia współpracy z kioskem ruchu ,wymaganie to własną działalność itp niby piszą ze 4 600zł netto ale to wychodzi ponad 300 -330godzin miesięcznie . Czy rzeczywiście tak jest czy to ściema ? Warto nawiązać współpracę? Ponad 4 lata prowadzę sklep wiec pojęcie mam .czy ta kwota może się zmniejszyć jak obrót będzie słabszy jak to jest ?
kachanka 2017-05-06 08:32
Witaj, to może być prawda ale skalkuluj to dokładnie- z tej kwoty odejdzie Ci coś na zatrudnienie kogoś do pomocy oraz ZUS. Zostanie ci ok. 1000zł i 14 godz. pracy na dobę. Pozdrawiam
3
Ajent 2017-05-10 11:13
Podejmując się prowadzenia własnej działalności zawsze ryzykujemy. Trzeba sie bardzo skoncentrować i osobiście dopilnować przynajmniej na początku żeby wiedzieć czy warto dalej prowadzić kiosk.
xxxxxxxx 2017-05-13 06:07
pracowałam w CUW w Katowicach w dziale rozliczeń majątku, oceniam firme następująco: dużo osób zwalniają, aby następnie przyjąć nowe. Jeśli ktoś szuka tam pracy na stałe to niech sie powiesi. Kolejna sprawa w pracy nie ma żadnych przerw a pracownicy często są osobami przyjeżdzającymi z daleka (mam na myśli godzine dojazdu w jedną strone). Znaczy niby są przerwy kiedy się chce, o nieustalonej godzinie. Predzej czy poźniej możesz jednak dostać zjebke że ją sobie robisz, więc często ze strachu tej przerwy nie masz wcale. Myśle że to ze względu na to ze jest za mała stołówka. Jest to praca umysłowa, jednak jak nie masz żadnych przerw to po 3 godzinach mózg odmawia posłuszeństwa i potem wielkie zdziwienie że wszystko jest [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] A wychodzenie do ubikacji jest odbierane jak poważne przewinienie. Wszyscy się na to skarżą i nikt z tym nic nie robi, 3 miesiące cieżkiego zapierdolu.
PS niektórych ludzi pracujących tam mimo wszystko polubiłam
3
Nikczemny kioskarz 2017-05-13 19:49
Nie wiem jak jest teraz, ale kiedy moja żona miała u nich kiosk w ajencji to niedobory brały się z tego, że notorycznie były braki w fizycznych dostawach zarówno w prasie jak i w pozostałych artykułach. Na dokumentach oczywiście wszystko się zgadzało. Żona była zacięta i wisiała uparcie na telefonach skrupulatnie wszystko to odkręcając (nie było jeszcze wtedy fajnych ofert z połączeniami darmowymi więc swoje trzeba było odliczyć z zysku na poczet codziennego i upierdliwego kontaktu z RUCHem), więc niedobory u nas były w granicach statystycznych niedoborów naturalnych. Ale robiła to absolutnie ze wszystkim. I sama robiła sobie wyrywkowe spisy. A wystarczyło nie wyjaśnić dwóch głupich gazetek z płytką, które zniknęły z paczki i było się już 5 dych w plecy. Ale wielu ludzi to odpuszczało, bo nie miało cierpliwości/było za daleko od centrali na Kierbedzia. Zrezygnowaliśmy jak zaczęli wprowadzać te fikuśne szare budki wraz ze zdalnym systemem informatycznym do obsługi terminali kasowych. Pamiętam, że jak zdawaliśmy już towar na Kierbedzia (a zdając towar dla własnego bezpieczeństwa koniecznie trzeba osobiście patrzeć im na ręce przy liczeniu) to echem po korytarzu niosły się dzwoniące telefony z większości pozamykanych już biur ichniej księgowości. To była chyba taka taktyka na przeczekanie dla tych, którzy byli mniej cierpliwi w wyjaśnianiu niedoborów, a nie mieli innego kontaktu. W każdym razie prawdziwe jaja z niedoborami znikąd zaczęły się robić właśnie po informatyzacji kiosków. Od znajomych, którzy zostali wiemy, że był zakaz wyłączania kas na noc rzekomo aby sobie coś tam informatycy poprawiali, konfigurowali itd. I tu zaczyna się historia: ludzie potrafili zamknąć wieczorem kiosk mając jakieś określone stany towarowe w swoim terminalu, po czym przychodząc rano ze zdziwieniem zauważali, że stany różnią się od tego, co było na zamknięciu dzień przed, bo w nocy ktoś w nich mieszał. Pół biedy jak to tylko wskoczyła fakturka z centrali na dostawę, która była niekompletna/czasem w ogóle nie przyjechała. Gorzej jak teoretycznie nie było żadnej operacji, a stany się różniły. Pół biedy jeśli człowiek się w tym zorientował. Jeśli nie zauważył to dziwił się przy remanencie 3 miesiące później. Próby wyjaśniania takiego stanu rzeczy opisałem powyżej. Pamiętam, że po wypowiedzeniu umowy i zdaniu towaru RUCH robił nam problemy (byłem poręczycielem) ze zwrotem podpisanego na początku weksla in blanco bredząc coś o tym, że trafił on do archiwum w Katowicach i tam jest jego miejsce. Po stanowczych krokach przez nas podjętych weksel jednak w zębach oddali. Krótko mówiąc odradzamy stanowczo wiązanie się z tą firmą przez potencjalnych ajentów. Nasz kiosk po odliczeniu kosztów i podatków przynosił dochody w okolicach 3000 zł netto ALE było to według starych stawek prowizyjnych, o których utrzymanie walczyliśmy bo chcieli z nami "renegocjować" warunki. Dla nowych ajentów warunki były dużo gorsze. Dodatkowo nasz kiosk choć zlokalizowany w zasadzie niemal w centrum Warszawy to jednak był zlokalizowany w środku spokojnego osiedla z dala od punktów przesiadkowych, a w promieniu kilkuset metrów nie było normalnego sklepu, był za to zespół szkół. Dlatego napędzała nas sprzedaż typowych rzeczy pierwszej potrzeby jak chemia domowa, papier toaletowy, podpaski czy przekąski i napoje w związku ze szkołą - jednym słowem towary, na których były dość wysokie marże (i prowizje), czego nie można powiedzieć o prasie, biletach czy doładowaniach, które sprzedają się w tzw. "dobrych punktach". Jeśli chodzi o niedobory remanentowe to w tamtym czasie myślałem, że to po prostu przeogromny bałagan reorganizacyjny. Dziś mam przeczucie graniczące z pewnością, że to celowe działanie z premedytacją, a potencjalne wpływy z tytułu egzekucji weksli od ajentów stanowią poważny odsetek zysków z działalności operacyjnej w bezpośrednim sektorze kiosków. Kiosk w ajencję u nich dostać dziś bardzo łatwo. Słyszałem o przypadkach, że w kioskowy interes ładowali nawet w zasadzie jeszcze dzieci, które ledwo skończyły 18 lat obiecując złote góry i kilka tysięcy miesięcznie do ręki. W praktyce ludzie często nie widzą nawet dwójki z przodu za czasem i 300 godzin miesięcznie. A ryzyko jest ogromne bo przy nieumiejętnym prowadzeniu papierów można na rozwiązaniu umowy zostać z długiem czasem i na 5 zer, co potrafi zazwyczaj niezamożnym ludziom skutecznie skreślić życie. Z tego co wiem ludzie co najmniej raz już się zebrali z pozwem zbiorowym. Sprawa została umorzona lub oddalono powództwo (już nie pamiętam) tłumacząc się tym, że są to rozliczenia wewnętrzne pomiędzy RUCHem, a ajentami. Sprawa była też w polsatowej "Uwadze". I nic się nie zmieniło, a wręcz jest gorzej. Na dzień dzisiejszy najwięcej aktualnych informacji na temat rzeczywistych warunków znaleźć można wpisując w wyszukiwarkę frazy "money ruch sa" (bez cudzysłowiów). Włos się jeży na głowie, bo to co zaczynało się dziać za naszego odejścia to pikuś przy tym co wyprawiają z
22
Romek 2017-05-23 12:42
Czy ktoś pracował w siedzibie firmy na stanowiskach biurowych? Jakie są plusy i minusy?
1
niepowiem 2017-05-24 06:32
Plusy: umowa o pracę, laptop, telefon, rozpoczęcie pracy teoretycznie wg regulaminu elastyczne pomiędzy 7 a 9 ale tylko niektórzy przełożeni na to przystają, inni każą np. przychodzić na 9 ( albo np. masz spotkanie o 16 to "nie opłaca" się przychodzić na 7 bo i tak musisz siedzieć do spotkania), koleżeńska atmosfera (przynajmniej w dziale gdzie ja pracowałam), parę groszy extra na wakacje i świeta

Minusy: ciągłe mówienie o upadłości, niepewność pracy, ogromna rotacja wśród pracowników
1
Ajent 2017-05-26 18:49
Ajent nie ma umowy o pracę tylko musi mieć swoją działalność przy prowizji jaką dostaje 1900 do 2300 m małych miejscowościach minus duzy
zus i podatek to proszę sobie przelicz ile się zarabia siedzac po 11 godzin bez toalety i bieżącej
wody, i teraz znowu mają zakładać alarmy na kasie jak to było w zeszłym roku- czy nikt w Polsce się nie znajdzie żeby to spradzić z ajent ów zrobiono NIEWOLNIKÓW , którzy mają prawo do 15 min wyjścia do toalety tylko pytam gdzie w krzakach.
5
bart 2017-05-26 19:10
Firma kantuje mają dostęp do kasy dopisuja stan gotówki do kasy i to kolosalne kwoty zabierają bezpodstawnie kasę z wypłaty!!!!
9
Tomasz 2017-05-30 14:13
Witam,
Prosze o tel .na maila tbaran@vp.pl mam prosbe chcialem porozmawiac
Dziękuję
Ajent 2017-05-31 10:18
Od dawna była mowa o przejęciu RUCH no i mamy tylko jak to możliwe żeby prezes przejął i co nagle się coś poprawi . Wcześniej czy później to padnie przy takim zatowarowaniu wiadomo ze sprzedaż gazet spada ale inny towar dostawy papierosow np po 2 lub 5 paczek no i ceny nawet w prywatnych sklepach jest taniej -batony ,napoje. Z za biurka to się fajnie planuje sprzedaż innym tylko w praktyce jest inaczej . Kioski w dobrym punkcie może i zarabiają ale te w słabych punktach juz nie . Dyrektor na wizycie pyta co bym chciała sprzedawać tylko ze ja nie mam pojęcia co jest w magazynie dostępne . Sprzedaż 1 baton za tydzień przyslą 10 nie patrząc ze na stanie jest jeszcze 9. Brak odpowiednich ludzi a przede wszystkim chęci żeby pomóc totalna psychoterapia .
3
Nilka 2017-05-31 20:45
Może ktoś ma pomysł co trzeba zmienić żeby firma radziła sobie lepiej? Przy tak dużej konkurencji to trzeba dobrze główkować!
Byłyjużpracownik 2017-06-05 11:05
Tego się nie da reanimować. To trzeba zaorać. Zatrudnić kompetentnych ludzi do rządenia.
Wszyscy się śmieją z przysłowiowej "Biedronki" : usiądź na kasie i tak masz lepiej niż w Ruch-u. Niestety to jest prawda. Tam mają urlopy, chorobowe, składki na ZUS i socjal. 8 godzin i do domu. Dziwię się wszystkim sprzedawcom, że siedzą i dają się łupić. Ale każdy jest kowalem swego losu...
5
Camila360 2017-06-07 03:16
Witam znajomych, nazywam się Camila Rodela i jestem z Michigan, Unied State. Jestem tutaj, aby zeznawać dobre utwory DR.OGAGA ​​KUNTA w moim życiu. Mój mąż i ja poślubiliśmy 27 lat z dwojgiem dzieci. Dwa lata temu wszystko się skończyło. Chciałem, aby mój mąż wrócił, a ja błagałam go, ale nigdy nie słuchał, więc natknęłam się na kilka świadectw dotyczących tego szczególnego czarodzieja. Niektórzy ludzie zeznali, że przywiózł ich ex kochankę, niektórzy zeznawali, że przywraca łono, leczyć raka i inne choroby, niektórzy zeznali, że może rzucić zaklęcie, aby powstrzymać rozwodu, a także zaklęć, aby uzyskać dobrą płatną pracę tak dalej. Jest niesamowity, natrafiłam też na konkretne zeznania, chodziło o kobietę o nazwie Vera, zeznawała, jak zabrał jej kochanek z Ex, a pod koniec swojego zeznań opuściła wiadomość. Po przeczytaniu wszystkich postanowiłem Spróbować. Skontaktowałem się z nim za pośrednictwem poczty elektronicznej i wyjaśniłem mu problem. I powiedział mi, co muszę zrobić, zrobiłem to i mój mąż wrócił do mnie. Rozstaliśmy nasze sprawy, a my byliśmy jeszcze bardziej szczęśliwi niż kiedykolwiek wcześniej DR.OGAGA ​​KUNTA jesteś utalentowanym mężczyzną i nie przestanę publikować go, bo jest wspaniałym człowiekiem. Jeśli masz jakiś problem i szukasz prawdziwego i autentycznego magenta, spróbuj go w każdej chwili, on jest odpowiedzią na twoje problemy. Możesz skontaktować się z nim za pośrednictwem poczty elektronicznej: ogagakunta@gmail.com i rozwiązać problemy tak jak ja. Może rozwiązywać następujące problemy i wiele więcej.
(1) JEŚLI CHCESZ ZAANGAŻOWAĆ EX-BACK
(2) CHCESZ PRZEWIDZIĆ SIĘ Z PAŃSTWA, ABY ZAPRZESTAĆ DIVORCE
(3) CHCESZ PROPOZYCJE W PROMOCJI
(4) CHCESZ MĘŻCZYZNA I KOBIETY, aby ZATRZYMUJĄC SIĘ ATRAKCYJNE
(5) JEŚLI CHCESZ POZYSKAĆ ​​DZIECKO
(6) Chcesz być bogaty
(7) CHCESZ MUSI BYĆ TWÓJ TYLKO MIŁOŚĆ NA RESTYCIE ŻYCIA
(8) MUSISZ MIEĆ DOBRE ŁUCKI
(9) MUSISZ MNIE LOTERCZĄ
(10) JESTEŚMY PRACA
 Ogagakunta@gmail.com lub na stronie WhatsApp +2348069032895
Natalia 2017-06-13 21:55
Czy coś zmieniło się w firmie? Może jest jakiś chętny do dofinansowania? Myślę, że znajdzie się sposób na poprawę sytuacji.
Kasia 2017-06-21 10:59
Witam, ja bede skladac pozew do sądu i chce jakoś nagłośnić sprawe tj. Polityka tej firmy i to jak doprowadzają normalnego człowieka do ruiny to jest nienormalne co oni wyprawiają- oszuści!!!! Jesli ktoś by chciał dołączyć do pozwu , który bede składać w lipcu ( oraz będę prubować do telewizji) to proszę o kontakt: kasiuniaj@onet.eu. pozdrawiam wszystkich poszkodowanych
6
Kasia 2017-06-21 11:00
Witam, ja bede skladac pozew do sądu i chce jakoś nagłośnić sprawe tj. Polityka tej firmy i to jak doprowadzają normalnego człowieka do ruiny to jest nienormalne co oni wyprawiają- oszuści!!!! Jesli ktoś by chciał dołączyć do pozwu , który bede składać w lipcu ( oraz będę prubować do telewizji) to proszę o kontakt: kasiuniaj@onet.eu. pozdrawiam wszystkich poszkodowanych
3
Nilka 2017-06-21 11:03
Widzę, że opinie nie są dla firmy korzystne, nie sprzyja poprawie nastrojów trudny rynek i ogromna konkurencja ze strony internetu, który odbiera czytelników gazet.
bardzoniezadowolonyagent 2017-06-27 08:16
Mam pytanie do obecnych agentów najlepszej sieci "RUCH". Ile macie godzin miesięcznie i jaką macie kwotę podstawową? Bo u mnie przy 270h miesięcznie kwota podstawowa nie osiąga nawet 2000 zł.
2
Nora 2017-07-02 10:09
Jestem ajentem i nie narzekam na sytuację , jak na razie jest ok!
idealny 2017-07-06 10:44
proszę o kontakt na - idealnydozorca@interia.eu,pozdrawiam
Nowina 2017-07-10 11:14
Firma poszukuje nowych pracowników to pewnie nie jest źle jak piszecie?
kachanka 2017-07-13 21:38
nooo...
Olek 2017-07-14 11:43
Taka cisza na forum to może nie jest zły znak? Często było dużo negatywnych opinii a teraz nie. Ogólnie jak ludzie nie piszą to znaczy są zadowoleni.
1
TB 2017-07-14 21:43
Albo już nikomu nie chce się bić piany... "Starzy" agenci czy pracownicy już nie męczą się w tej firmie - mają inne kółko zainteresowań, a "Nowi" - jeszcze nie zdążyli posmakować tego ptasiego mleczka :)
4
Grela 2017-07-15 17:59
Jestem za złożeniem pozwu zbiorowego proszę o maila Adrianna.grela111@gmail.com
2
Zainteresowany 2017-07-20 08:57
Wszędzie może zdarzyć się gorszy okres w działalności. Czy może ktoś napisać coś o nowej formie działalności tj. "usługa Paczka w RUCHu" Jak to funkcjonuje?
Ruda 2017-07-20 14:35
Funkcjonuje taj że za każdą Mini Paczkę (do 1kg) dostajesz 50groszy (brutto oczywiście) a za pozostałe 1zl (również brutto) pod warunkiem że zarejestrujesz paczkę do godziny 9. Niby pestka. Gdyby nie fakt że nawet paczka ważąca 10 kg to dla Ruchu Mini Paczka a tablet do rejestracji paczek coraz częściej pokazuje "brak połączenia z serwerem" i połączenie pojawia sie dopiero po godzinie 9. Faktury za usługę się nie zgadzają nigdy(skrupulatnie zapisuje każdą paczkę żeby móc to sprawdzić na koniec miesiąca) z wypłatą wynagrodzenia Ruch również się nie spieszy. Jedynym słowem szkoda czasu i nerwów. Pozdrawiam
1
Patryk 2017-07-25 16:35
Witam prosze o kontakt mam podobny problem (usunięte przez administratora)
Leonidas 2017-07-25 17:42
Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma ale w Ruchu najlepiej?
idealny 2017-07-27 11:35
witam, zgłaszam się, o co chodzi pisz na idealny... pozdrawiam
joanna 2017-07-29 01:53
jestem zainteresowana joannaosica@interia.pl
Kama 2017-07-29 16:10
Jesli wiesz skad sie biorą niedobory to prpsze ujawnij moj tel. 506-642-224 nie chcialabym popasc w dlugi pozdrawiam
aja 2017-08-05 08:40
pracuje w kiosku już ponad pół roku. problemem który pojawił się już 1 dnia był brak toalety, tego samego dnia wymyśliłam rozwiązanie, które niestety nie dotyczy wszystkich . W związku z tym, że wstyd mi było codziennie chodzić do sąsiednich sklepów z prośbą skorzystania z toalety kupiłam toaletę przenośną turystyczną, ale tu pojawia się jeden problem. Sama toaletka to w tym przypadku super sprawa bo nie trzeba nigdzie biegać, ale trzeba ja gdzieś opróżniać. Ja na szczęście mam gdzie .
Niestety praca w kiosku wiąże się z siedzeniem 12 godzin na tyłku. Zarobki nie są rewelacyjne. Jak wyrobie cudowny plan, który jest z roku na rok coraz większy (mimo, że sprzedaż prasy widocznie spadła) biorę na ręke 2500zł.
Prowadzenie takiego kiosku opłaca się tylko i wyłącznie w przypadku gdy ktoś jest już na zusie , a dodatkowo załatwi sobie stażystę . wtedy się opłaca.
W przypadku gdy na zusie się nie jest i trzeba dla samego prowadzenia kiosku założyć działalność gospodarczą to nie ma kompletnie sensu.
Łatwo policzyć .
Przy cudownym miesiącu i wyrobieniu planu czyli 2500 i 500 zł przez pierwsze dwa lata prowadzenia działalności za ZUS (potem 1200zł) zostaje nam na początku 2000 zł, a po dwóch latach 1300 zł. Wiadomo , że z początku agent pracuje sam, ale z reguły po dwóch trzech miesiącach szlak Cie trafi i będziesz szukać kogoś do pomocy. tylko pytanie czy stać nas na to? Trzeba wsiąść pod uwagę, że uprolu to tu nie ma . Nie ma czegoś takiego jak chorobowe chyba, że weźmiesz sobie lewe L4 żeby dostać zwrot kasy, ale w kiosku i tak trzeba będzie siedzieć.

2
OLA 2017-08-08 23:54
WŁAŚNIE MAMY ZAMIAR PODPISAĆ UMOWĘ Z RUCHEM ALE PO PRZECZYTANIU OPINIE MAMY DUŻE WĄTPLIWOŚCI ????????????????
5
marcelina 2017-08-10 17:34
Olu nie podpisuj żadnej umowy z Ruchem!!!!!!! miałam swój kiosk Ruchu prywatnie nie jako agent, a też miałam wiecznie problemy, stany gazet się nie zgadzały, nie uznawali minusów (braku gazet w dostawie) ale plusy i owszem. Jak nie chciałam podpisać umowy na terminal to mi grozili że nałożą na mnie karę, Cały tydzień do mnie przedstawiciel przyjeżdżał i mnie nękał. Jak rozwiązywałam umowę na przesyłki In Post taka sama sytuacja, ale byłam stanowcza i uparta i odpuścili. Myślę, że uratowała mnie sytuacja że miałam swoją prywatną firmę a nie na zasadzie UAS. Odradzam kategorycznie!!!!!!!!!!!!!
1
Michał 2017-08-10 17:53
Czy ktoś z Was dostał pismo o przysyłaniu razem z prasą towaru na który ma zostać wystawiona faktura po dostawie?! Ja nie wyrażałem na to zgody.....
Mika 2017-08-13 10:33
Może prowadzenie kiosku nie jest super pracą ale jeśli ktoś ma predyspozycje do handlu i jeszcze do tego kiosk w dobrej lokalizacji. Wiem co piszę i uważam, że nie jest winą Ruchu jak komuś biznes się nie uda.
Ola 2017-08-17 13:00
Jesli chodzi o prowizje jak to jest ? Mamy 17.08 a prowizji za lipiec nadal brak ?! Pomoze ktos?
Ola 2017-08-17 13:01
Jesli chodzi o prowizje jak to jest ? Mamy 17.08 a prowizji za lipiec nadal brak ?! Pomoze ktos?
Niusia 2017-08-17 22:32
Wszystkie sprawy są zapisane w umowie więc termin wypłaty również. Może lepiej zadzwoń do firmy, gdyż na forum nikt Ci nie pomoże. Sadzę, że dotrzymają terminu.
Beata 2017-08-18 18:10
Witam.
Również mam problem z ta firma
U mnie pojawialy się kwoty których brakowało w kasie
Mam prośbę do osób które również mają złe doświadczenie o kontakt na email beata.r2095@gmail.com
Beata 2017-08-18 18:11
Witam.
Również mam problem z ta firma
U mnie pojawialy się kwoty których brakowało w kasie
Mam prośbę do osób które również mają złe doświadczenie o kontakt na email beata.r2095@gmail.com
Chciała bym się dowiedzieć czy też ktoś ma podobna sytuację
Haha 2017-08-18 20:36
Biznes się nie uda o czym Ty mówisz jakim cudem wracają przeterminowane rzeczy na stan jakim cudem są dogrywane mm chyba nie wiesz o czym mówisz i nie wiesz ile osób już ruch oszukał a ile jeszcze chce oszukać tylko oni nic nie tłumaczą tylko chcą kasy
Zostaw swoją opinię o Ruch S.A - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Ruch S.A