Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie

Interesujący profil? Udostępnij!

Profil firmy: Greenpeace


Oceniono 29 razy
Otrzymuj powiadomienia
Obserwuje: 10 osób
zdjecie uzytkownika
Amelia - 2010-08-18 17:23:23 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pracuję w Greenpeace od 3 tyg. Przyznam,że praca wymaga wysiłku i determinacji. Jednak daje również dużo satysfakcji, szczególnie na poziomie samodoskonalenia. Nauczyłam się rozmawiać z ludźmi, walczyć silniej o swoje ideały, zdobyłam większą pewność siebie.

Zdecydowanie polecam! Uważam,że praca FR jest dla wszystkich - wystarczy trochę się przyłożyć (jak do wszystkiego!), nie demotywować się, wręcz przeciwnie motywować siebie i drużynę. Bo przecież jest to praca zespołowa!
zdjecie uzytkownika
Ula14 - 2010-08-18 18:40:55 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pracuję jako FR Greenpeace ponad miesiąc. Na początku bałam się że nie jest to zajęcie dla mnie bo myślałam, że nie uda mi się przełamać i bez oporu zaczepiać ludzi na ulicy. Wystarczył jednak jeden dzień, a właściwie kilka pierwszych rozmów.

W tej chwili stwierdzam, że praca jest świetna. Trzeba być jednak odpornym na ewentualne wyzwiska i negatywne opinie. No i nie przejmować się niepowodzeniami, bo to może jedynie negatywnie wpłynąć na wyniki.

Bardzo podoba mi się, że należę do grupy wspaniałych, różnych i otwartych ludzi. Razem tworzymy zwarta ekipę, która wzajemnie się wspiera i motywuje, przez co praca ta jest często również zabawą.

Przyłączam się do tego co napisała Amelia. Bycie tutaj ma bardzo duży wpływ na rozwój wewnętrzny. Myślę, ze stałam się bardziej pewna siebie, otwarta, a przez to również dojrzalsza. Mimo, że większość zaczepianych osób "nie ma czasu", to można porozmawiać z wieloma ciekawymi ludźmi i poznać ich spojrzenia na świat.

Koordynator wymaga i wkurza się gdy wynik jest kiepski ale takie jego zadanie, w końcu trzeba uratować te wieloryby ;)
zdjecie uzytkownika
Kate - 2010-08-18 19:49:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Bardzo mi przykro jak słyszę takie opinie od ludzi, którzy tu (jak sami piszą) bardzo krótko pracowali. Pewnie, że trzeba mieć siłę i całą masę optymizmu aby codziennie wychodzić na ulicę i przekonywać ludzi do swoich przekonań i do tego o co się walczy i co jest ważne. Pracę w GP trzeba po prostu poczuć, jeśli ktoś przychodzi tu tylko po "kasę" nic dziwnego, że mu nie "idzie" i odpada. Trzeba pamiętać, że ta praca to nie wypisywanie formularzy, tylko szukanie darczyńców.A co do ludzi tu pracujących, to szukać ich ze świecą po świecie.
zdjecie uzytkownika
Pietrowicz - 2010-08-18 21:01:13 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Greenpeace, ocena na 5+
wszyscy którzy piszą negatywne opinie wylewają swoje żale, bo nie dali rady. Fakt, faktem praca WYMAGAJĄCA i MĘCZĄCA ale dająca jednocześnie BARDZO DUŻĄ SATYSFAKCJĘ a jednocześnie umożliwia GODZIWE WYNAGRODZENIE. Wystarczy się postarać, przyłożyć, nauczyć się przede wszystkim o kampaniach Greenpeace. Atmosfera w grupie przyjemna, SZEF tak samo MIŁY i ZAWSZE POMOCNY więc nie wiem w czym problem mają co niektórzy?
Wystarczy odrobina chęci i dobry humor, reszta przyjdzie sama!
Pozdrawiam Greenepace!
zdjecie uzytkownika
daik - 2011-02-16 08:50:34 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (4)
nie mam nic wspolnego z ta firma, pozwole sobie tylko zauwazyc ze ten wysyp pozytywnych komentarzy jednego dnia, godzina po godzinie jest smieszny
zdjecie uzytkownika
ja - 2011-06-06 19:15:36 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Co do pracy FR, pracowałem w ten sposób ok 1,5 miesiąca. Są plusy i minusy tej pracy. Co do plusów, to świetna atmosfera ( co tez jednak zależy od tego gdzie i z kim), na ulicy spotyka się i poznaje poprzez rozmowę ciekawych ludzi. Najważniejszy plus to moim zdaniem możliwość poprzez tą prace przełamania pewnych oporów i barier komunikacyjnych, nauczenie się jak rozmawiać z obcymi ludźmi co w karierze bardzo się przydaje. Co do wypłaty, tutaj powiem tak, stawka jest niezła, jednak w przeliczeniu tego ze płacone jest za 5 godzin dziennie, wychodzi mimo wszystko słabo, natomiast praca jest wyczerpująca i po 5 godzinach jest się zmęczonym jak po 8 godzinach normalnej pracy, np. poprzez wysoka temperaturę, czy też deszcz. Jest to praca ciężka, gdzie nie raz słyszysz nieprzychylne lub wręcz wulgarne komentarze na temat GP kierowane osobowo do Ciebie, jednak jeśli jest się odpornym psychicznie da się wyrobić, a czasem zdarza się usłyszeć również miłe słowo. GP jest kontrowersyjny wiec nie ma się co dziwić że osoba FR budzi kontrowersje. Jeśli przełamie się opory, pracuje się naprawdę przyjemnie. Jedynym zdecydowanym minusem jest duże ciśnienie na wynik, co niestety, ale przypomina trochę korporacje. Nie ma żadnej pewności, ze pracując 2 miesiące nie wylecisz po gorszym tygodniu, wiec nie można niestety mówić o żadnej stabilizacji. Ogólnie pracę FR oceniam pozytywnie, jednak oceniam jako pracę nie na stałe- brak stabilizacji nakazuje jednak na stałe szukać czegoś innego.
zdjecie uzytkownika
curryto - 2012-01-10 12:23:37 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
ogólnie spoko, jak się dobrze wkręcić w tematyke eko to można całkiem dobrze zarabiać, szef tez wporzatku.
zdjecie uzytkownika
szymon - 2012-05-30 12:51:32 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Praca w porządku, tylko trzeba być wygadanym i ogarniać tematyke. Inaczej można się zmęczyć. zero problemów z wypłatami itd.
Osobiście polecam :)
zdjecie uzytkownika
edek - 2013-05-14 10:30:42 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Witam. Zostałem zaproszony tam na rozmowę w sprawie pracy i szukam jakiś aktualnych informacji na temat tego jak tam się pracuje. Co masz dokładnie na myśli pisząc "jak się dobrze wkręcić w tematyke eko to można całkiem dobrze zarabiać"? Całkiem dobrze czyli ile mniej więcej miesięcznie można kasy wyciągnąć?
zdjecie uzytkownika
fajna praca - 2013-05-14 14:21:00 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Ta praca jest fajna. Pracowałam kilka miesięcy jako fundraiser i muszę przyznać że praca jest ciekawa - czy wymagająca to pewnie zależy jakim człowiekiem jesteś. JEst tociekawa alternatywa :)
zdjecie uzytkownika
anonim - 2013-06-04 16:56:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
ciekawa? A czy możesz napisać coś więcej bo szczerze powiem że mało mi to mówi. Chciałbym pracować w Greenpeace Kraków i chciałem się czegoś dowiedzieć. A jaką kasę mogę tam zarobić miesięcznie na początek?
zdjecie uzytkownika
doświadczony - 2013-09-11 13:59:42 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Hej, przez pierwszy miesiąc w Krakowie to jest jakieś niecałe 2000, potem około 2000, a w następnych miesiącach ponad 2000, jakieś 2200 i więcej. Wypłaty są 10ego i nigdy nie ma problemów z wypłatą, czego nie można powiedzieć o innych miekscach.
zdjecie uzytkownika
kasia - 2013-09-16 21:45:04 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
doświadczony, możesz mi powiedzieć o zakresie Twoich obowiązków? czym dokładnie się zajmujesz i jak to w ciągu tygodnia czasowo wygląda?
zdjecie uzytkownika
ekspracownik - 2013-09-23 13:26:42 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Fundraiser chodzi po ulicy, zaczepiając przechodniów, by porozmawiać o ochronie środowiska i namówić jak największą liczbę osób na to by regularnie co miesiąc z ich konta pobierana była jakaś kwota pieniędzy. Praca jest ciężka bo pracujesz na ulicy czyli we wszelkich warunkach pogody - prażące słońce, padający deszcz czy śnieg, wiatr etc. Rzadko kiedy jest "odpowiednia pogoda". Fundraiser ma pułap, który musi osiągać i jeśli osiąga to ok, ale jeśli nie to wylatuje - najgorsze jest to, że przez kilka tygodni możesz mieć rewelacyjny rezultat, ale jeśli podwinie Ci się noga (bo np. jesteś chora) to wylatujesz - więc o stabilności i stałości pracy zapomnij - każdy dzień jest nowym dniem, a każdy tydzień nowym tygodniem. W pewnym momencie wkrada się makabryczna nuda i niepewność jednocześnie. Z szefostwem też bywa różnie, poznałem większość osób prowadzących grupy w miastach i niestety w większości są to osoby młode, niedoświadczone i nie do końca dojrzałe, jednocześnie posiadające "władzę", co jest słabym połączeniem. Podsumowując spróbować można - bo każde doświadczenie jest ważne, ale jeśli ma się do wyboru "coś innego" to polecam wybrać to "coś innego". Choćby nawet ulotki - bo to , że wiele osób ich nie bierze jest niczym przy bluzgach z jakimi spotykają się fundraiserzy. Jeśli jeszcze chodzi o czas pracy, to oprócz oczywiście regularnych godzin na ulicy (za spotkania i przerwy nie masz płacone) dochodzi bardzo dużo czasu na kontakt popołudniami, by dopełnić formalności, czasami jest to kontakt nawet w nocy - więc finalnie można by powiedzieć, że schodzi jakieś (nawet) 12 godzin dziennie.
zdjecie uzytkownika
martyna - 2013-09-23 20:22:44 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
no tak, fundraiser to działka dośc raczkująca w polsce jeszcze.. z tego co piszesz o niepewności rozumiem, że umowa jest śmieciowa?
zdjecie uzytkownika
doświadczony - 2013-09-24 13:32:03 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
praca jest na umowę - zlecenie, ale jeśli nie jesteś studentem, to płacony jest za Ciebie ZUS. Co do opinii ekspracownika - nie zgadzam się z większością rzeczy, bo nie znam przypadków, żeby ktoś wyleciał za to, że jest chory ani osób, które pracują po 12 godzin dziennie (choć na początku schodziło więcej niż te 6 to nauczyłem się dzięki tej pracy organizować lepiej czas). Na pewno pracy ulotkarza nie można porównać, bo w niej nie masz bezpośredniej rozmowy z ludźmi. Szukasz spokoju i automatycznej, powtarzalnej pracy - idź na ulotki. Szukasz doświadczenia i chcesz nauczyć się rozmawiać z ludźmi i asertywności - zostań fundraiserem.
zdjecie uzytkownika
wanda - 2013-09-24 22:55:16 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
a jak ze skutecznością takiej pracy? macie jakieś stale przydzielone miejsca w mieście? czy idziecie tam gdzie chcecie?
zdjecie uzytkownika
ekspracownik - 2013-09-25 11:59:16 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Umowa zlecenie i jej warunki są ok. Nie miałem na myśli tego, że ktoś wyleciał bo był chory, tylko tego, że gdy nie jest się w pełni zdrowym, a trzeba pracować, to automatycznie wyniki spadają i że wylatuje się za brak wyników, a nie za samą chorobę i takie przypadki były. A nie można sobie po prostu nie przyjść, nie idąc do lekarza... Zwłaszcza jeśli jest się liderem - to już dramat, bo oprócz tego, że samemu trzeba zapierniczać ponad normę, to jeszcze odpowiada się za pracę innych. Oczywiście praca ma swoje plusy, pod postacią wspomnianego doświadczenia i może nawet nauki organizowania sobie dnia, jednak nie jest się w stanie zamknąć w danych 6 godzinach na ulicy. Gdy zalezy ci na kliencie (żeby nie wylecieć za brak wyniku), to na uzupełnienie formularza jest się gotowym nawet iść na drugi koniec miasta wieczorem, lub dzwonić nawet o 2 w nocy, bo inaczej klient nie ma jak podać ci danych, a na dodatek mimo tego, że zadzwonisz o danej porze, nie koniecznie dostaniesz to po co dzwonisz, i trzeba znowu się umawiać na inny termin. To sprawia, że oczywiście nie pracuje się 12 godzin non stop, ale w trakcie doby uzbiera się tego czasu dużo więcej niż kilka godzin na ulicy.
Jeśli chodzi o miejsce pracy to jest przydzielane i lepiej nie zniknąć z danego miejsca, o ile nie jest to zniknięcie "do banku" z klientem zakończone sukcesem.
zdjecie uzytkownika
raczej - 2013-09-25 21:18:55 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
"do banku"?? tak dosłownie idzie się do oddziału banku?:) czy klient musi po prostu wypisać zlecenie przelewu i to wystarczy?
zdjecie uzytkownika
doświadczony - 2013-09-26 12:55:23 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
tak, idzie się do banku po nr konta, bo do polecenia zapłaty (usunięte przez administratora) (nie przelewu) jest on potrebny, bo nie każdy go ma przy sobie (cchoć teraz większość ludzi może to sprawdzić przez internet).
zdjecie uzytkownika
trąbka - 2013-09-27 06:39:24 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
rozumiem, że praca jest tylko w terenie? Czy jest również grupa ludzi, która zajmuje się telefonicznym prezentowaniem Greenpeaceu?
Ogłoszenia pracy odpowiedz
2014-03-09
Żródło: Gowork.pl
Kraków
(małopolskie)
  Witaj! Jesteśmy różnorodną grupą ludzi, których łączy wspólny cel: dobro naszej Planety. Od zawsze nasze działania są pokojowe i niezależne od finansowych wpływów rządów i korporacji. Nasze kampanie finansowane są przez ludzi, z którymi rozmawiamy na ulicach. Przekonujemy ich do tego, że warto wspierać Greenpeace. W Polsce wspiera nas już 14 tys. osób! Dzięki ich wsparciu, udało s
zdjecie uzytkownika
doświdczony - 2013-10-03 14:27:36 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
praca jest tylko w terenie.
zdjecie uzytkownika
janusz - 2014-03-09 14:09:38 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pewnie chodzi o tą pracę, co zaczepia się ludzi w centrach najwiekszych miast i rozmawia o Greenpeace, do tego trzeba mieć podejście.
zdjecie uzytkownika
mikołaj - 2014-03-19 12:57:56 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Greenpeace poszukuje na stanowisko Fundraisera, na ich stronie jest odpowiedni formularz aplikacyjny, nawet trzeba zaznaczyć, czym taki Fundraiser się zajmuje.
zdjecie uzytkownika
m. - 2014-04-09 16:26:40 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
"do tego trzeba mieć podejście". brzmi jak coś dla mnie! Masz Januszu jakieś doświadczenie?
Zostaw swoją opinię
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Greenpeace
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
x