Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie

Profil firmy: Greenpeace

zdjecie uzytkownika
fajna praca - 2013-05-14 14:21:00 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Ta praca jest fajna. Pracowałam kilka miesięcy jako fundraiser i muszę przyznać że praca jest ciekawa - czy wymagająca to pewnie zależy jakim człowiekiem jesteś. JEst tociekawa alternatywa :)
zdjecie uzytkownika
anonim - 2013-06-04 16:56:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
ciekawa? A czy możesz napisać coś więcej bo szczerze powiem że mało mi to mówi. Chciałbym pracować w Greenpeace Kraków i chciałem się czegoś dowiedzieć. A jaką kasę mogę tam zarobić miesięcznie na początek?
zdjecie uzytkownika
doświadczony - 2013-09-11 13:59:42 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Hej, przez pierwszy miesiąc w Krakowie to jest jakieś niecałe 2000, potem około 2000, a w następnych miesiącach ponad 2000, jakieś 2200 i więcej. Wypłaty są 10ego i nigdy nie ma problemów z wypłatą, czego nie można powiedzieć o innych miekscach.
zdjecie uzytkownika
kasia - 2013-09-16 21:45:04 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
doświadczony, możesz mi powiedzieć o zakresie Twoich obowiązków? czym dokładnie się zajmujesz i jak to w ciągu tygodnia czasowo wygląda?
zdjecie uzytkownika
ekspracownik - 2013-09-23 13:26:42 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Fundraiser chodzi po ulicy, zaczepiając przechodniów, by porozmawiać o ochronie środowiska i namówić jak największą liczbę osób na to by regularnie co miesiąc z ich konta pobierana była jakaś kwota pieniędzy. Praca jest ciężka bo pracujesz na ulicy czyli we wszelkich warunkach pogody - prażące słońce, padający deszcz czy śnieg, wiatr etc. Rzadko kiedy jest "odpowiednia pogoda". Fundraiser ma pułap, który musi osiągać i jeśli osiąga to ok, ale jeśli nie to wylatuje - najgorsze jest to, że przez kilka tygodni możesz mieć rewelacyjny rezultat, ale jeśli podwinie Ci się noga (bo np. jesteś chora) to wylatujesz - więc o stabilności i stałości pracy zapomnij - każdy dzień jest nowym dniem, a każdy tydzień nowym tygodniem. W pewnym momencie wkrada się makabryczna nuda i niepewność jednocześnie. Z szefostwem też bywa różnie, poznałem większość osób prowadzących grupy w miastach i niestety w większości są to osoby młode, niedoświadczone i nie do końca dojrzałe, jednocześnie posiadające "władzę", co jest słabym połączeniem. Podsumowując spróbować można - bo każde doświadczenie jest ważne, ale jeśli ma się do wyboru "coś innego" to polecam wybrać to "coś innego". Choćby nawet ulotki - bo to , że wiele osób ich nie bierze jest niczym przy bluzgach z jakimi spotykają się fundraiserzy. Jeśli jeszcze chodzi o czas pracy, to oprócz oczywiście regularnych godzin na ulicy (za spotkania i przerwy nie masz płacone) dochodzi bardzo dużo czasu na kontakt popołudniami, by dopełnić formalności, czasami jest to kontakt nawet w nocy - więc finalnie można by powiedzieć, że schodzi jakieś (nawet) 12 godzin dziennie.
zdjecie uzytkownika
martyna - 2013-09-23 20:22:44 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
no tak, fundraiser to działka dośc raczkująca w polsce jeszcze.. z tego co piszesz o niepewności rozumiem, że umowa jest śmieciowa?
zdjecie uzytkownika
doświadczony - 2013-09-24 13:32:03 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
praca jest na umowę - zlecenie, ale jeśli nie jesteś studentem, to płacony jest za Ciebie ZUS. Co do opinii ekspracownika - nie zgadzam się z większością rzeczy, bo nie znam przypadków, żeby ktoś wyleciał za to, że jest chory ani osób, które pracują po 12 godzin dziennie (choć na początku schodziło więcej niż te 6 to nauczyłem się dzięki tej pracy organizować lepiej czas). Na pewno pracy ulotkarza nie można porównać, bo w niej nie masz bezpośredniej rozmowy z ludźmi. Szukasz spokoju i automatycznej, powtarzalnej pracy - idź na ulotki. Szukasz doświadczenia i chcesz nauczyć się rozmawiać z ludźmi i asertywności - zostań fundraiserem.
zdjecie uzytkownika
wanda - 2013-09-24 22:55:16 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
a jak ze skutecznością takiej pracy? macie jakieś stale przydzielone miejsca w mieście? czy idziecie tam gdzie chcecie?
zdjecie uzytkownika
ekspracownik - 2013-09-25 11:59:16 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Umowa zlecenie i jej warunki są ok. Nie miałem na myśli tego, że ktoś wyleciał bo był chory, tylko tego, że gdy nie jest się w pełni zdrowym, a trzeba pracować, to automatycznie wyniki spadają i że wylatuje się za brak wyników, a nie za samą chorobę i takie przypadki były. A nie można sobie po prostu nie przyjść, nie idąc do lekarza... Zwłaszcza jeśli jest się liderem - to już dramat, bo oprócz tego, że samemu trzeba zapierniczać ponad normę, to jeszcze odpowiada się za pracę innych. Oczywiście praca ma swoje plusy, pod postacią wspomnianego doświadczenia i może nawet nauki organizowania sobie dnia, jednak nie jest się w stanie zamknąć w danych 6 godzinach na ulicy. Gdy zalezy ci na kliencie (żeby nie wylecieć za brak wyniku), to na uzupełnienie formularza jest się gotowym nawet iść na drugi koniec miasta wieczorem, lub dzwonić nawet o 2 w nocy, bo inaczej klient nie ma jak podać ci danych, a na dodatek mimo tego, że zadzwonisz o danej porze, nie koniecznie dostaniesz to po co dzwonisz, i trzeba znowu się umawiać na inny termin. To sprawia, że oczywiście nie pracuje się 12 godzin non stop, ale w trakcie doby uzbiera się tego czasu dużo więcej niż kilka godzin na ulicy.
Jeśli chodzi o miejsce pracy to jest przydzielane i lepiej nie zniknąć z danego miejsca, o ile nie jest to zniknięcie "do banku" z klientem zakończone sukcesem.
zdjecie uzytkownika
raczej - 2013-09-25 21:18:55 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
"do banku"?? tak dosłownie idzie się do oddziału banku?:) czy klient musi po prostu wypisać zlecenie przelewu i to wystarczy?
zdjecie uzytkownika
doświadczony - 2013-09-26 12:55:23 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
tak, idzie się do banku po nr konta, bo do polecenia zapłaty (usunięte przez administratora) (nie przelewu) jest on potrebny, bo nie każdy go ma przy sobie (cchoć teraz większość ludzi może to sprawdzić przez internet).
zdjecie uzytkownika
trąbka - 2013-09-27 06:39:24 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
rozumiem, że praca jest tylko w terenie? Czy jest również grupa ludzi, która zajmuje się telefonicznym prezentowaniem Greenpeaceu?
zdjecie uzytkownika
doświdczony - 2013-10-03 14:27:36 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
praca jest tylko w terenie.
zdjecie uzytkownika
janusz - 2014-03-09 14:09:38 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pewnie chodzi o tą pracę, co zaczepia się ludzi w centrach najwiekszych miast i rozmawia o Greenpeace, do tego trzeba mieć podejście.
zdjecie uzytkownika
mikołaj - 2014-03-19 12:57:56 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Greenpeace poszukuje na stanowisko Fundraisera, na ich stronie jest odpowiedni formularz aplikacyjny, nawet trzeba zaznaczyć, czym taki Fundraiser się zajmuje.
zdjecie uzytkownika
m. - 2014-04-09 16:26:40 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
"do tego trzeba mieć podejście". brzmi jak coś dla mnie! Masz Januszu jakieś doświadczenie?
zdjecie uzytkownika
za Janusza - 2014-06-06 11:13:10 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Trzeba lubić ludzi. Pomaga także wierzyć w to, co robi Greenpeace.
zdjecie uzytkownika
Zax - 2014-06-20 15:51:31 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Greenpeace poszukuje nadal ludzi do obsługi klientów, fundraiserów. Ktos jest na forum, kto tak pracuje, czy prócz satysfakcji z pomocy da sie na tym cos dorobić?
zdjecie uzytkownika
Doświadczony - 2014-07-08 21:24:06 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Tak, da się - stawki od 12 do 18 złotych (po niecałym pół roku). Licząc 35 godzin w tygodniu to nawet niezłe pieniądze.
zdjecie uzytkownika
Zax - 2014-07-13 22:18:40 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Powaznie az tak dobrze płaci Greenpeace? na jakim stanowisku jest az 18 zł? no i jaka stawka jest przed tym pół roku?
zdjecie uzytkownika
Doświadczony - 2014-07-16 21:13:38 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
12 zł w pierwszym miesiącu, potem 14, po ok 3 miesiącach 16 i 18zł po pół roku. Powodzenia!
zdjecie uzytkownika
Wulkan - 2014-07-27 17:50:26 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
reprezentant greenpeace : LESZEK WOJTASIEWICZ jest "mega" aktywistą na rzecz czystego środowiska, naturalnego pożywienia wolnego GMO, kompostowania, biogazowni, którą będzie budował z Mackiem Uznańskim w Pakoszówce i w sąsiedztwie Dukli oraz Besku
zdjecie uzytkownika
palacza - 2014-07-27 21:19:50 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
jak możecie się tak dac wykorzystywać grupa naciągaczy żeruje na waszej naiwności zobaczie jakimi jeżdzą samochodami a poniwnni chodzić na pieszo ewentualnie jeżdzi na rowerach ale co tam lepiej powiem wam jak żebrać jak rumuni mają ow iele lepsze efekty
zdjecie uzytkownika
ekspracownik - 2014-07-28 17:25:31 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Zarobić dasz radę, jeśli dasz radę wytrzymać na ulicy więcej niż miesiąc. Osobiście polecam traktować tę pracę jako "stadium przejściowe", chyba, że jest się zapaleńcem...
zdjecie uzytkownika
jolka - 2014-09-23 14:15:05 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Co ciekawe Greenpeace w swoich ogłoszeniach na foundraiserów nie pisze co oferuje ani czego własciwie wymaga, CV wysyła sie przez ich system na stronie internetowej. Na koniec jest mały test, a tam np. pytanie Jak sądzisz dlaczego w szczególności poszukujemy DARCZYŃCÓW w wieku powyżej 30 lat? Do wyboru: Są bardziej stabilni finansowo i mogą wspierać regularnie, Mają stałą pracę i łatwiej jest im pomagać finansowo niż młodym, Bardziej angażują się w działania ekologiczne, Nie mam pojęcia. Wie ktoś jaka jest poprawna odpowiedź?
Zostaw swoją opinię
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Greenpeace
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
x