brak logo

Asseco Systems

Warszawa

Opinie o Asseco Systems

zack 2015-05-16 16:05:04
Spore mozliwosc, dobry socjal, jezeli nastawiony jestes na ciezka prace i rozwoj, firma dla Ciebie
Jack 2015-05-20 01:29:16
No, no. Powiedź to nam prosto w twarz. Nam 50-ciu zwolnionym z PTIM z Asseco po paru miechach ciężkiej pracy. Szmata, nie firma informatyczna.
karol 2015-05-21 00:21:07
A kiedy polecieliście? Co wszyscy od tak? Coś to grubymi nićmi jest szyte, bo o takiej historii to w firmie byłoby głośno a do mnie jakoś nic nie dotarło.
Jack 2015-05-23 17:42:19
No, grubymi. Asseco straciło klienta i ponownie wpadło w panikę, taką jak przy ZUS. Tam było podobnie. Ostre zwolnienia. Tak ponoć tu robią, jak się projekty kończą. Podobnie jak trzeba rentowność projektu zwiększyć - zwalniają co drugiego, albo trzeciego, a roboty mniej nie ma, więc jest bardzo gorąco. Co chwilę wkręcają mocniej śrubę, a podwyżek ponoć nie dają.
Czy to naprawdę duża i dojrzała firma IT?

Ja kończę w tym miesiącu. Najgorsze, że w Asseco popracowałem jedynie pół roku, co wiecie jak może być odbierane przez nowych pracodawców. Cały czas ostra praca w zespołach klienta. Ktoś pisał o szkoleniach - to przecież fikcja, bo nikt nie daj zgody, a czasu też nie było. Jak w obozie pracy.
Jack 2015-05-23 17:48:43
(usunięte przez administratora) a także ten typ, R.S. nas ponoć zwolnił, a może ten niższego szczebla, J.P..
Ja nie wiem, jak ta firma może jeszcze działać, skoro tak ludźmi żongluje?
ranger 2015-05-28 23:57:39
u nas ludzie pracują po parę lat, więc nie wiem gdzie to żonglowanie. dobrych ludzi się zostawia, bo po prostu są cenieni, ale nie mi Was oceniać. generalnie sam też planuję w Asseco zostać dłużej i jak na razie wszystko na to wskazuje. jasne,że bezstresowo nie jest, ale bez przesady, tak się po prostu pracuje przy dużych projektach.
terefere 2015-05-30 11:31:58
nie wiem jak firma może wpaść w panikę, ale spoko. u nas się nie zdarza, ludzie jakoś się czują odpowiedzialni za projekt i nie ma problemu jeśli coś się dzieje. jak pracowaliście tak krótko, to nie mogliście poznać firmy, sorry. trzeba trochę doświadczenia jednak,żeby takie opinie wydawać. do obozu pracy Asseco daleko, polecam inne duże firmy sprawdzić ;)
Jack 2015-06-01 14:59:52
Wystarczająco poznałem firmę Asseco, aby mieć naganną opinię. Firma najpierw mnie zatrudniła, a niemal chwilę potem zwolniła. Ja nie byłem kontraktowcem, ja byłem na etacie, a wcześniej miałem stabilną pracę, wcale nie płatną gorzej. Niemal z dnia na dzień straciłem pracę po zwolnieniu z Asseco i nie wiem, czy szybko znajdę na takim samym poziome finansowym. Różnie to bywa, szczególnie po tak specyficznym projekcie jak w Asseco, po którym czuję się głupszy jako informatyk, bo wiele zapomniałem, a nabyłem naprawdę nieprzydatną wiedzę.
Powodzenia z taką strategią względem pracowników. Ludzie już wiedzą. Oby nikt więcej nie chciał się w Asseco zatrudnić.
Krakus 2015-11-19 02:41:22
W Asseco albo są grupówki i wtedy z winy pracodawcy, albo ich nie ma i wtedy zawsze znajduje się powód aby zwolnić z winy pracownika i nie zapłacić mu odprawy. Jak nie zapłacą takiemu biedakowi odprawy, to ponoć dyrektor premię dostaje.
Ja znam przypadki, że nieskazitelnych i bardzo efektywnie pracujących zwalniali IT-ludków niby z ich winy, bo ktoś miał taką ochotę, albo chciał premię. Nikt nie mógł się nadziwić i każdy się modlił, aby nie być następnym. Taki tu klimat.
Nie mówcie, że nie ma się co martwić, bo IT-ludek łatwo pracę nową znajdzie, bo problemem jest specyfika pracy w Asseco. Po Asseco naprawdę trudno znaleźć dobrą pracę, bo jesteś skażony tymi projektami, a że pracujesz zawsze ponad 10 godzin dziennie, czasami w soboty i niedziele, to i samemu uczyć nie ma już czasu.
smmms 2015-11-20 01:00:15
Skoro ty na podstawie oklepanych formuł z ogłoszeń wnioskujesz, że dają dobre warunki to polecam psychiatrę na cito. Bo ja dobre warunki dostaję z reguły w czasie interview. Chyba, że pensja, multisport i przymusowe szkolenia z lojalkami to dobre warunki to ok.
Nikodem 2015-11-24 15:37:51
Nieprawda, to tylko inwestycja na siłę, aby związać ludzi mało zarabiających. Wiem jakie szkolenia są proponowane. Takie co kompletnie nic nie dają, ale kosztują dużo. Robią to zaprzyjaźnione podmioty. Do tego dolicza różne koszty, aby napompować koszt szkolenia. Wychodzi bardzo drogo, a warte dla pracownika jest bardzo mało lub nic. Nawet nie warto tego do CV wpisywać, bo wstyd.

Związany lojalką pracownik nie odejdzie w ciągu roku. Potem następne szkolenie i kolejna lojalka. I tak na okrągło. Kolega obliczył ile musiał by oddać firmie Asseco gdyby się zwalniał i dostał w nowej te 25% więcej. W ciągu roku zarabiając po nowemu by mu się nie zwróciła zmiana pracy, a jakieś ryzyko jest. Pracy więc nie zmienił, a tu perspektyw nie ma. Podwyżek dać ani awansować też nas nie chcą, mimo że się nam należą jak psu kość.

To wszystko już ktoś tu pisał z rok temu.
Nikodem 2015-11-24 15:42:45
Inny kolega musiał by dostać 41% podwyżki w nowej pracy, aby z nadwyżki spłacić koszty szkoleń w Asseco. To taki typ problemu, że jak już dostajesz ofertę życia, to nie możesz z niej skorzystać. I po co były te niepotrzebne szkolenia?
x 2015-12-17 00:55:12
To chyba najgorsza fucha taki konsultant. Grzebanie w roznącej lawinowo liście zgłoszeń błędów, wertowanie tysięcy maili i miliardów linii logów systemów.
pracownik 2015-12-17 10:38:06
Szukałem w necie o stabilności zatrudnienia. Teraz patrzę na to, co napisałeś i nie wierzę.
W Asseco nie ma godnych zarobków ani stabilności zatrudnienia.
Chcesz się poczuć jak kompletny frajer? Idź do Asseco. Oni Ci pokażą jak mało jesteś wart.
1
Okoniewski 2016-01-26 23:01:19
To co daje Asseco znajdziesz także gdzie indziej, ale takiego bałaganu i lewactwa jakie jest w Asseco już nie. Tego warto doświadczyć jeśli myślisz, że jest źle tam gdzie jesteś.
Tu zestaw pakietów jest tu sztywny i za wszystko dopłacasz, aby zniechęcić do brania tych pakietów i aby nas fundusz socjalny szedł pośrednio na reklamę Asseco, za sprawą klubów sportowych.
Koledzy mówią, że inne firmy mają internetowe systemy kafeteryjne i sami decydują na co wydawać blisko 400 zł miesięcznie, a większość wypłaca sobie w bonach centrów handlowych, aby mieć na jedne duże darmowe zakupy w miesiącu.
Zanussi 2016-02-02 21:36:20
Panie i Panowie! Czym my się zachwycamy, jakąś jałmużną? Nawet jeśli Asseco się przemoże i odda całość socjala pracownikowi, to wciąż to będą grosze. Jeśli to ma być wielki argument za pracą w Asseco, to należy skwitować to śmiechem, jak i całą tę polską super firmę. Niech firma zarobkami zaskoczy i zgarnie fachowców, a niech nie żebrze wśród ludzi słabo wykształconych.
gharus 2016-02-04 17:22:05
Co znaczy elastyczna umowa? Śmieciowa, czy terminowa, bo takie tam ponoć dają, aby łatwiej było potem odchudzić firmę.
Czy zarobki to średnia w danym fachu, stażu i lokalizacji, czy mocno poniżej? Ja słyszę, że mocno poniżej.
omega 2016-03-08 18:25:37
Czy ja wiem czy to stabilne zatrudnienie, jak połowa moich z roku została już w sumie zwolniona na przestrzeni ostatnich 3 lat. Nikt z nas nie czuje stabilności.
gsggs 2016-03-23 13:50:19
nieudaczników się zwalnia proste. Wytrawny programista w każdym projekcie sobie poradzi, piony zabijają się o fachowców.
Tomek 2016-03-24 23:31:10
Nie zwalniano z Asseco nieudaczników, tylko specjalistów, którzy nagle przestali być potrzebni, bo ktoś nie zabezpieczył kontraktu z klientem. Nie wyleciał on, ale około 300 bardzo dobrych programistów lub specjalistów produktowych. Ot tak po prostu. Takie sytuacje się tu powtarzają. Mamy regularne tasowanie zatrudnieniem, przy raczej mało kuszących zarobkach.
Jan Pieczykolan 2016-03-25 16:22:00
zwalniał ponad połowę z nich z działu telekomunikacji.
zaufany 2016-04-07 22:26:53
Mam nadzieję, że Twój post został nie został napisany, ze służbowego komputera i nie jesteś pracownikiem. Proponuję najpierw sprawdzić kim jest osoba wymieniona jako autor wcześniejszego postu, zanim zacznie się pisać do niej używając jej nazwiska oraz informując ją, że zatrudniają już teraz,,,
Lange 2016-04-09 17:21:31
Asseso zwalniało bardzo dobrych specjalistów. Patrzyli kto ile zarabia i zwalniali bez pomyślunku i dalej to robią, aby utrzymać cenę akcji.
Wspomniany pan @Jan Pieczykolan jest już dobrze rozpoznawalny jako osoba, która oszukała wielu pracowników Asseco, często wielokrotnie, ale czego się przecież nie robi dla własnej kariery. To może nie do końca tylko jego wina, bo tak się działa w Asseco, po trupach do celu - tak go wychowali inni dyrektorzy i ponoć ich przerósł w bezwzględności. Ja miałem okazję z nim rozmawiać, ale wyczułem fałsz na kilometr, a potem słyszałem od ziomków, że ich wykiwał.
matematyka jest jedna 2016-05-09 20:27:34
Chłopie weż się ogarnij. Te wywody to jakiemuś managerowi z USA możesz prawić. Tutaj ludzie to są koszty. A koszty wpływają na wyniki finansowe, które z kolei odbijają się na giełdzie. Inwestorów guzik obchodzi człowiek ]
Wolę np. wziąć pajaca co nocami bedzie orał obiecać złote góry i dać mu na start np. 10k brutto i po nagle 3 miechach podziękować jak skoncze projekt bez odprawy:) niż utrzymywać na etacie latami gościa na stałe i szukać mu nowego pionu/ projektu co się wypalił, nawet za znacznie mniejszą stawkę. za burtę i tyle:)
Maciek 2016-10-07 13:29:44
Jemu chodziło, że Asseco tak to robi. Zatrudnia, wyciska i zwalnia.
Zostaw swoją opinię o Asseco Systems - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Asseco Systems