logo Totolotek S.A

Totolotek S.A

Warszawa

Opinie o Totolotek S.A

antek 2017-03-01 20:02
to ona jest taka zła? jest się czego bać? jestem nowy i nie wiem.....
1
niemiescimisietowglowie 2017-03-01 21:55
Przez tyle lat ile tu pracuje nigdy nie bylo takiego kierownika jakim byla Pani Marta z czym sie nie zadzwonilo to zalatwila i pomogla ludzka kobieta odpowiedni czlowiek na odpowiednim miejscu :-( :-( :-(
6
?????????????????????????????????????????????????? 2017-03-01 22:03
każdy tak mówi. z kim nie rozmawiam, dosłownie każdy jest zaskoczony i nie wie dlaczego tak się stało.... to jest smutne. jeśli natomiast okaże się, że Gosia maczała w tym palce, to ja nie widzę z nia współpracy tymbardziej że wiem jak ciężką osobą jest we współpracy. Była przecież kierownikiem i nie ogarniała. przyznajmy to i szczerze, to ja nie wiem jakim cudem jest tym dyrektorem!!!!!!!
12
Smutna 2017-03-01 22:14
Ja rownież mam pozytywną bardzo opinie co do pani Marty i nie rozumiem dlaczego tak sie stało zawsze miła uśmiechnięta sympatyczna mogłam w każdej chwili zadzwonić z każdą pierdółką zawsze a teraz nie wyobrażam sobie pracy tam to przykre że nie potrafi sie docenić tak rzetelnego pracownika :( :( :(
8
Nick 2017-03-02 09:55
Oczywiście ze ona maczala w tym palce robi sobie z tym rejonem co chce a ludzi ma w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Może sobie już znalazła kolejnego kandydata na to miejsce i trzeba było etat zwolnić to potraktowała panią Martę jak śmiecia. Taki szacunek do człowieka. Oby to wszystko kiedyś do niej wrocilo...
10
sprawiedliwa 2017-03-07 07:45
Rozmawiał ktoś z jedną albo drugą, że już zasądziliście wyrok i wiecie, że to wina Gosi? "Nie oceniaj kiedy nie ma winnych" taka kolej rzeczy w firmach. Do Marty nic nie mam do Gosi tez i da się z nia pracować. Ja potrafie
1
Nick 2017-03-07 10:58
To se pracuj a to nie wyrok tylko prawda.
4
Zaskoczona 2017-03-07 16:13
Mogę się wypowiedzieć o Pani Małgorzacie, że jest bardzo niesłowną osobą i bez szacunku do pracowników. Umawianie się z nią graniczy z cudem, trzeba ganiać, dzwonić a i tak wielka Panna z Warszawy się nie odezwie, lub robi wszystko tak, żeby do spotkania, które ONA umawia nie doszło. Moim zdaniem Pani Marta, która była złotą kobietą i wszystko umiała wyjaśnić i załatwić , została zwolniona przez nagabywanie jednego z pracowników, który cieszy się jak zając dostający kilogram marchewek, że jednak Pani Małgorzata mu odwołała 2 tyg wypowiedzenie i na nowo nawiązuje umowę. Trzeba zacząć szukać nowej pracy, bo tak dobrze jak z Panią Martą już nie będziemy mieć. długo nie posiedziałam, ale bardzo ceniłam tą osobe. A ludzią którzy są zawistni i doprowadzili do tego- Pamiętajcie karma wraca ze zdwojoną siłą :)
9
ha ha ha 2017-03-07 21:04
jakiś pracownik doprowadza do zwolnienia kierownika. śmiech na sali....
1
Zaskoczona 2017-03-07 21:59
Jak jest mega mściwy i ma "układy" z dyrektorką to wszystko jest możliwe. Plus, nie zbyt przepadał za Panią Martą, bo nie było po jego myśli jak chciał.
1
eh 2017-03-07 22:11
no przecież ona doprowadziła p.Martę do tego stanowiska.... Nie rozumiem. Obie je lubię i nie czaję tego no
1
ha ha aha 2017-03-07 23:10
i kim jest ten koleś? z jakiego miasta. Gosia jest z Gdyni a nie z Warszawy.
frajerka 2017-03-08 00:35
przynajmniej nie wstajemy i nie podajemy ręki jak w milenium albo nie zamykamy się jak fortuna. konkurencja jest dla nas tylko sts. damy rade. gosia rządzisz
taka 2017-03-08 00:47
będę jej wlazic w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] to może zrobie kariere
2
zajarana na maksa 2017-03-08 10:43
a co się stało z Beti? Przecież było z Gosią takimi przyjaciółkami podobno....
1
Aaaa 2017-03-08 13:36
Nigdy nie były przyjaciółkami chyba masz zle informacje, Beti zapierdzielala za trzech w przeciwieństwie do wielkiej pani kierownik która nie robiła nic , i odeszła z przyczyn rodzinnych .
5
BBB 2017-03-08 14:49
Kto odszedł z przyczyn rodzinnych? Beti odeszła z przyczyn rodzinnych a na myśli masz chyba wielka Pani Dyrektor. Która wszystkich ma w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] nikogo nie szanuje i udaje ze pracuje ciekawe kiedy warszawka otworzy oczy.....
5
hyyyyyy 2017-03-08 18:27
jesteś słabo poinformowany/ poinformowana - widać że naprawdę nie znasz Beti skoro nie wiesz dlaczego odeszła
1
Piotr 2017-03-08 18:35
dziwne masz te informacje że się przyjaźniły ...... chyba P.Gosia tak opowiada bo ona lubi opowiadać że ma przyjaciół
10
BBB 2017-03-08 18:48
Zgadza się Beti odeszła z przyczyn rodzinnych.
2
nie dowie się nikt 2017-03-09 11:04
Któraś z nich to potwierdza?
Uuu 2017-03-09 19:56
Tak potwierdza, a co i jak to już tylko i wyłącznie sprawa prywatna i nic innym do tego.
2
gagatek 2017-03-10 01:18
ale kto to potwierdza?
robot 2017-03-10 14:41
ja pier..... WIELKA Pani dyrektor znowu w akcji ... ta kobieta powinna się leczyć , szkolenia są fajne ale jak one mają mi pomóc w pracy gdzie Pani DYREKTOR wprowadza mobbing i "kryje = pomaga" tylko znajomym, aby się utrzymać na dłużej trzeba jej liza [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]
8
Chuda 2017-03-10 19:17
Wielka to rzeczywiście jest ;)
7
kalinka 2017-03-11 20:12
Gosia kiedyś może zmieni pracę, pójdzie pracować do firmy, w której ważne są inne rzeczy niż oszustwa i kłamstwa. I wtedy wywiozą ją na taczkach i poczuje się wtedy jak ci wszyscy których okłamała i wykorzystała do swoich celów. Karma wraca.
5
niezależna od nikogo 2017-03-13 07:23
nie ma czegoś takiego jak karma, bardziej co zasiejesz to zbierzesz. natomiast ja z nią dobrze żyję i nie jest tak, że jak tu ktoś ujął "liżę jej [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] quot; Jest miła i zawsze mi pomaga. Nie jestem jej znajomą. Nie znałam jej wcześniej. Dostałam się tu z rekrutacji jak była jeszcze kierownikiem. Panią Martę również bardzo ceniłam. Nie wiem, co się stało. Może kiedyś któraś z nich mi to powie kiedyś tam. Teraz nie wnikam, bo trzeba dalej pracować. Z Panią Gosią można normalnie rozmawiać, nie krzyczy, nie przeklina i jeszcze ani razu mnie nie okłamała. Zdarzały mi się wpadki w tej pracy, jedne większe drugie mniejsze ale zawsze jak dotąd mogłam liczyć na wyrozumiałość i pomoc. Póki co, to ja sobie nie wyobrażam innej pracy. Pokochałam to miejsce i myślę, że z wzajemnością.
2
bla ba 2017-03-13 08:01
jeśli to jest ten o kim myślę, to on jej nawet nie znał więc nie może być o tym mowy. Powód musi być zupełnie inny
jenny 2017-03-14 08:31
ma znaczenie, kiedy wywala się najlepszą na w historii tej firmy RKS!!!!!
2
nienormalna 2017-03-14 09:49
mam propozycję dzwonmy co chwile do Gosi i pytajmy się o Martę!!!! Dostanie szału!!!!
4
zazenowany 2017-03-14 09:54
gdzie prezes ma oczy, no gdzie? czy on nie widzi co się wyrabia. nie czyta tego forum!!!!!
2
ale ale ale ładna 2017-03-14 10:03
Ja natomiast proponuje dać kredyt zaufania Panu Piotrowi który będzie miał trudne zadanie. Pani Marta była wyjątkową osobą i trudno mu będzie ją zastąpić. Ja natomiast dołożę wszelkich starań, aby mu pomóc. Firma musi dalej iść. A Pani Gosia --> no coż, mam nadzieję, że to wszystko, co tu piszecie nie jest prawdą.....
1
co za dyrektor 2017-03-15 00:51
i tak nikt nie zadzwoni, ba nawet jak ją spotka to nie powie co myśli z obawy przed zwolnieniem.
3
Pola 2017-03-15 08:05
Gdyby ludzie wiedzieli wszystko co ona ma za uszami to naprawdę by się przerazili...
5
once again 2017-03-16 09:57
Jaki jest p.Piotr? czy u kogoś już był lub znacie go z pracy i możecie o nim coś więcej powiedzieć?
Bez pody*y 2017-03-17 16:15
Tak sie zastanawiam czy prezes wgl nie czyta tego forum. Albo jest tak zaslepiony ze nie chce tego widziec. Ta praca z takim "szefostwem" juz soe robi coraz gorsza.
Lullaby 2017-03-17 20:53
Może prezio czyta, może nie czyta, ale mu wygodna jest taka karykatura zarządzania jak widać. Bo musi widzieć, ale przymyka oczy, a jak nie widzi, to chyba też niezbyt dobrze o nim świadczy. Bo każdy inny menedżer byłby jakby tu rzec trochę zaniepokojony. A ten nie jest tylko w zaparte idzie, więc to może nie jest wina podymanej ;)
6
eeeeeee 2017-03-19 05:40
Gosia jest super. Nie obrażajcie jej. Nie znacie jej/ ja ja znam i wiem, że jest super
3
Anna 2017-03-22 15:32
Nasz nowy RKS naprawde spoko gośc dzisiaj go poznałam i się nie zawiodłam
1
xxx 2017-03-22 20:13
Ja mam inne odczucia co do jej osoby. Nie zmieniła nic! Ile można prosić się o głupi śmietnik, czy znalezienie osoby do pracy? Dymałam po 260h, na zastępstwo oczywiście nikt nie przyjdzie, bo "za daleko". Nie obsrajcie się, bo do Waszych punktów, trzeba było [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Jak 3 miesiące wcześniej mówiłam, że nie będzie mnie w pracy, bo wyjeżdżam... myślicie, że wyjechałam? Nowy pracownik z bomby dostał umowę o pracę i przeniesienie na lepszy punkt, a powód taki, że księżniczka "miała za dużo pracy". No [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] leczy mnie to. I tak postępuje kierownik? Połowa pracowników nie wie nawet co to jest TotoGol czy zakłady Combo. I tacy co [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] wiedzą, są pupilkami, a jak weterani się starali, to olewka. I zdziwienie, że wypaliliśmy się w pracy. Żal...
4
Wszystko Widzimy 2017-03-22 20:17
Zgadzam się z przedmówczynią w 100%

Nasza przyszłość to Pan Piotr !

;)
1
k 2017-03-25 12:25
[usunięte przez admina słowo niecenzuralne] koniec miesiaca sobota kliejeci z grubym portfelem co robia ida do konkurencji. Tez ta awaria nie miala kiedy być!!!!
7
their are lost 2017-03-26 22:56
przez takie coś wszystkie punkty powinny mieć z automaty zaznaczone zrobione cele na 100%. To nie nasza wina, że była ta awaria. Gosiu - coś z tym zrobi!!!!! My się staramy jak woły, a Wy co?
1
żałosne 2017-03-26 23:57
spieprzajcie jak naszybciej z tej pracy. nie dosc ze nie ma zycia, bo godziny poje...bane, pieniadze fatalne i najwazniejsze zjeb..ane szefostwo.
Pani wielce dyrektor... z obzartym tyłkiem, klamstwami i manipulacja tak daleko zajdzie, ze wszystkich potraci, ale przeciez znajda sie ci naiwni co beda przyjmowac ta prace... szkoda mi ich.
Pan Piotr :) zarozumiały padalec, wyzej sra niz du..pe ma, postkradal wszystkie rozumy, jak z reszta Pani Małgorzata :) Czy wam nie jest wstyd? (tak, tak czytaja to:) ) swoja postawa to upadnie, jak i pracownicy odejdą.
"przecież my się staramy, żeby było jak najlepiej dla pracowników. Nie 'zbywamy i nie manipulujemy', chcemy żeby wszystkim było dobrze, jak i nasza satysfakcja z pracy tak i wasza"
( usunięte przez administratora )w glownej siedzibie nic z tym nie robia, mimo ze sa zazalenia na pania dyrektor, ze zachowuje sie w wieku około 40 lat jak pieprzona gowniara za dyche, ktora nic nie interesuje tylko czubek jej świniowatego noska, plus zazalenia ze ma po protu wyjebane na swoje czyny, jedno mowi drugie robi trzecie wymysla. Pozdrawiam
6
co dzieje się w TOTOLOTKU 2017-03-27 13:52
Całkowicie się z Tobą zgadzam. Esencją Twojej wypowiedzi jest prawdziwe stwierdzenie: "JEDNO MÓWI, DRUGIE ROBI, TRZECIE WYMYŚLA!!!",
KŁAMSTWO I MANIPULACJA.
Niestety nic się nie zmieni, bo Prezes Adam Lamentowicz dał Pani Gosi Podyma absolutną władzę. Sam nie ma czasu na zarządzanie w Polsce, bo większość tygodnia pracuje dla Intralotu w Holandii. Natomiast to źle dla firmy. Należy skupić się na jednym i działać profesjonalnie.
Gosia nie ma kompetencji w zarządzaniu ludźmi. Tu liczy się przede wszystkim szczerość i właściwa relacja z pracownikami. Zarabiając 10.000 miesięcznie trzeba mieć przede wszystkim kompetencje i kierować się wartościami, które są ważne, tak w życiu zawodowym, jak i prywatnym.
A ona ma tylko dobre relacje z Prezesem i Barbarą Kloch. Pozostałe relacje są fałszywe. Tylko ludzie się boją i nie powiedzą tego Gosi wprost (czy to pracownicy Centrali, czy kierownicy, czy przyjmujący zakłady).
Co do Pana Piotra Niedbały na razie nie można mieć większych zarzutów. Ma wysokie ambicje, ale niestety jest tylko pionkiem w grze Gosi. I od niej niczego dobrego się nie nauczy. Jest to pierwszy w dziejach Totolotka przypadek, że stanowisko Kierownika Regionalnego dostała osoba z zewnątrz. Więc pracownicy Totolotka liczący na awans, nie mają szans.
Jedną z nielicznych porządnych i przede wszystkim kompetentnych ludzi w tej Firmie jest nowy szkoleniowiec, Pan Mariusz.
Pozdrawiam.
6
Margaret 2017-03-27 21:52
Jak myślicie czy szefostwo w Grecji wie co się tutaj wyprawia? A może warto, żeby się dowiedzieli? Pracuję tutaj już 6 lat (oczywiście umowa zlecenie) i powiem szczerze, że takiej atmosfery nie pamiętam :(
1
zwyczajny pracownik kolektury totolotka 2017-03-27 22:15
to to, ze mam z Gosia dobry kontakt to też jest jej manipulacja?
1
jebem na to łułu 2017-03-28 15:49
jeszcze cie w chu...ja nie zrobila to macie dobry kontakt
7
nick 2017-03-29 21:45
myślisz, że ich interesują ludzie, dla nich liczy się tylko kasa
2
Margaret 2017-03-30 10:03
Gorzej będzie jak ludzi zabraknie. Zostaną Ci co mają podobne podejście jak pani dyrektor. Oby zarobić ale się nie narobić.
Zostaw swoją opinię o Totolotek S.A - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Totolotek S.A