logo Totolotek S.A

Totolotek S.A

Warszawa

Opinie o Totolotek S.A

Ghuds 2017-07-11 13:32
Nie wydaje mi się zeby Pani Gosia miała mi być w czymś pomocna, chyba nie na tym polega jej praca. Zgadzam się, ze marny z niej dyrektor i niewiele robi dla firmy bo tak naprawdę gów..o się zna. Ale to akurat nie ma bezposredniego wplywu na mnie wiec jesli nie patrze pod kątem rozwalania firmy od srodka przez nią to rzeczywiście nie istotne czy ona jest czy nie i jaka jest. Kierownik i owszem jest łacznikiem miedzy nami a górą i moj akurat jest pomocny, potrafi zmotywować jak chce i pochwalić i przede wszystkim jego kontrole nie są stresujące. I zgadzam się, ze to my musimy dbać o wizerunek naszej firmy, nie powinno się narzekac przy klientach bo to bardzo negatywnie działa. Niektóre wpisy są na strasznym poziomie, obrazanie innych niczego chyba nie zmieni. Jezeli chodzi o warunki pracy to one ogolnie w naszym kraju są cięzkie, nie wydaje mi się zeby w innych firmach bukmacherskich warunki były lepsze, a juz napewno nie doceniają pracownikow bardziej niż u nas. Ja zastrzezenia mam do bukmacherów, są beznadziejni, dziwie się, ze firma wreszcie nie zrobi z nimi porządku. To oni powinni robić planowanie i wypisywać co jest w danym tygodniu w ofercie bo nie mają pojecia co i kiedy sie rozgrywa, to oni powinni być na bieżąco z ofertą i z tym co ma konkurencja. Ich podejscie do pracy i klientow to jakas masakra, nie mogę juz sluchac tych ich odpowiedzi w stylu, a po co to? A kto w to gra? Aco to, a kiedy ten mecz? I glupie usmieszki, to jest straszne. No i niestety nad reklamą tez nasza Pani Gosia musi popracować bo do wizerunku stsu daleko nam, bardzo daleko.
1
Perełka 2017-07-11 13:53
Pani Gosia to już dawno powinna odejść i zabrać ze sobą marionetkę kierownika, ale to jest tak,plujesz jej w twarz a ona powie że deszcz pada, ale widocznie ten typ tak ma
Psychiatra 2017-07-11 14:43
Było pytanie czy pracujemy dla p.Gosi czy kierownika .Więc była to odpowiedź. O kierowniku nie było co pisać bo widać po obrotach idziemy w dół natomiast co do p.Gosi to niestety ona musi być pomocna przynajmniej pośrednio.To ona zatrudnia rks to ona odpowiada za sprzedaż i pisanie że bukmacherzy ,reklama źle działają to jej działka .Jeśli mi wiadomo odpowiada za sprzedaż w momencie kiedy sprzedaż idzie w dół to ktoś jest odpowiedzialny za to .To w takim razie co ona robi w spółce . Wygląda nieciekawie.Zgadzam się że jakiekolwiek rozmowy z klientem na temat spółki nie wnoszą nic dobrego i to nie powinno mieć miejsca . Dała nam tak słabego kierownika że znalezienie pozytywu trzeba by się zastanowić . Jest nieakceptowalny nawet jak się stara przymilić .Szkoda że nie ma poprzednika bo przy tych celach mielibyśmy co miesiąc premię . Spora grupa klientów poszła do konkurencji. Szkolenia miały poprawić sprzedaż i co?.Po tych wpisach widać że nie ma efektów .Więc powinna szukać problemu gdzie jest błąd .Może coś zmienić ale widać nie ma pomysłu .Całą winę zwala się na nas i pewnie każde niepowodzenie to wina kolektorów nawet jak byśmy starali się najlepiej na świecie. Ale np że kierownik był tylko raz to ok.Nawet spoko bo cisza i spokój a i tak nie ma o czym rozmawiać .
3
perełka 2017-07-11 17:21
Słaby kierownik? To za mało powiedziane on się do niczego nie nadaje, nawet bąka nie puści jak bez zgody p.dyrektor, bo najpierw musi zadzwonić i zapytać się czy może
7
żyję raz 2017-07-11 21:49
i co ja mogę powiedzieć....... tylko tyle, ze skończyły się czasy, że kolektor siedzi i nic nie robi.... trzeba samemu posiąść wiedzę i rozruszać punkt, który się zastało. nie czekać na góręęęę. oni dają narzędzia, ale to my jesteśmy najbardziej odpowiedzialni za finalną sprzedaż i kontakt z klientem. Gosia pracuje i się nie poddaje. Wiem, że bardzo jej na tym wszystkim zależy.
2
zach 2017-07-12 08:14
Gosia jesteś simply the best!!!
1
:))))) 2017-07-12 12:24
W STSie dla studentów są bardzo dobre warunki ;) polecam ! ;)
Omm 2017-07-12 13:07
Czyli jakie, umowa, ciagle zastępstwa, bardzo złe traktowanie, ciągły stres, dziene układy wewnàtrz firmy, kontrole menagera, ktore trzeba odchorowac kilka dni i zero premii, za to zdecydowanie wiecej obowiązków. Po za umową dzieki, ktorej trzeba jezdzic na zastepstwa czasem bardzo daleko nie widze zadnucj pozytywów u nas ale wy w sumie tez narzekacie wiec pewnie wszedzie jest tak samo.
Natalia 2017-07-20 08:55
@:))))) Widzę, że podobały Ci się warunki jakie Totolotek gwarantował studentom, możesz powiedzieć coś więcej na co mogą liczyć? Na czym polegała Twoja praca? Czy mógłbyś polecić ją innym? @Omm Czy ostatecznie zrezygnowałeś ze współpracy z Totolotkiem? Czy próbowaliście rozmawiać z przełożonymi?
1
Perełka 2017-07-21 12:04
W Totolotku kierownik decyduje o premii,nie ważne że cel zrobiony, on prawie ciota decyduje, dać a może jednak nie dać premii, ja bo tak chce. Debil nie rozumie że premia jest od zrobionego celu. Na litość boską, kiedy wreszcie Prezesi przejrzą na oczy.
2
toto 2017-07-21 13:21
Premia jest nie równo dzielona pracownik na umowe siedzi wiecej w pracy dmucha huha a zlecenie dostaje za 100 h przepracowane po równo . oczywiście wiem ze nie którzy na zlecenie pracuja rzetelnie i dużo godzin.ale moja zmieniczka to leń!!! Tylko liczy sie czy cele wyrobione!!!!!!!
1
tales from 2017-07-21 22:07
w stsie narzekają, w fortunie narzekają, w milenium narzekają.... Ja lubię swoją pracę w Totku i nie narzekam. Ludzie, jak tak ciągle narzekacie, to zmieńcie pracę...... tyle jest teraz możliwości. i nie martwcie się o nas. W Totolotku poradzimy sobie bez was. Bo z takimi marudami, co im ciągle źle to obroty same spadają.
5
perełka 2017-07-27 16:47
Oho, p. dyrektor się odezwała, albo jakiś typek co lubi okrężnicę lizać p. dyrektor albo kierownikowi. A ja ie pytam skoro dacie sobie radę, dlaczego nie ma zastępstw, dlaczego kolektor nie może wziąć wolnego dnia nie mówiąc o kilku dniach żeby odpocząć, bo" szanowna dyrekcjo" nie ma ludzi na zastępstwa. Durne zarządzanie durnych oficjeli.
4
jio 2017-07-28 20:47
o takim narzekaniu mówię. caly czas źle..... dyrektor zła, kierownicy źli? a Wy? dobrze wykonujecie swoją pracę?
to 2017-07-28 21:50
Gdyby nie my to firma by nie istniała!!!! A jeżeli jakiemuś kierownikowi się nie podoba kolektorów praca to niech zwalnia .A ludzi jak zawsze brakuje! A w Stsach studentów full i na urlop to nawet na 3 tyg można iść a u nas jakieś żarty sa!!!!!
2
Chcę urlopu 2017-07-29 09:32
Do tej pory było wszystko poukładane były zastępstwa moża było iść na urlop mając pracownika na ten okres punkty otwarte i nikt nie narzekał to jaśnie oświecona i wszystko wierząca . dyrektor to zmieniła. Oczywiście widać jak to teraz wygląda udają ze jest dobrze .Nie jest tragicznie i to zauważa każdy z nas .Zapieprzamy jak woly czas to zmienić bo nawet kase większą jak zapopanuje to tu nic się nie zmieni.Bo największe szkodniki i tak zostają.
4
twenty eight 2017-07-30 20:44
nie możecie poczekać, aż w końcu będą ludzie. albo pogadajcie z kierem albo z p.Gosią, może da się załatwić kogoś np. z innego rejonu, kto będzie mógł przyjechać na zastępstwo. Ja kiedyś przez jakiś czas byłam sama na punkcie i nie narzekałam. Podzwońcie sobie po innych miastach, co za problem. A nazywanie kierownika prawie ciotą.... w zyciu bym sobie nie pozwoliła na coś takiego. to w końcu Wasz przełożony.....
1
abci str 2017-07-30 21:18
ta, bo uwierzę, że ona zabroniła Ci iść na urlop
1
Bla 2017-07-31 01:07
Az trudno uwierzyć, zmienił się tylko kierownik i wszysyko lezy. Nagle nie dajecie rady, a bylo tak super.
1
Kajamaja 2017-07-31 12:00
Wyobraź sobie, że od zarządzania bardzo dużo zależy, w przeciwnym razie kierownik ten czy inny w ogóle nie byłby potrzebny. Jeśli tego nie rozumiesz to albo jesteś z durnowatej kadry zarządzającej co podejmuje durnowate decyzje, albo nie rozumiesz na czym problem polega. Za poprzednika może nie było idealnie i też były problemy, ale to były normalne problemy a nie na każdym kroku utrudnianie pracy. Pomijając fakt, że żona z mężem nie powinni pracować w jednej firmie, to już zatrudnianie ich synalka zakrawa na paranoję. Proponuję zwolnić wszystkich i pozatrudniać krewnych i znajomych "królika".
5
Qurde 2017-08-02 08:14
No to uwierz. Teraz to każdy sobie brak zespołu i atmosfery . Niech się nie wstydzi i zadzwoni do poprzednika jak tworzy się zgrany zespół.
1
perełka 2017-08-03 20:42
Sam nie zadzwoni bez pozwolenia p. dyr.a p.dyr. też nie zadzwoni bo w złości się z poprzednim kierownikiem rozstała. Kółeczko się zamyka.
1
idzemy 2017-08-04 07:42
ona wie, ja stworzyć zgrany zespół. W rejonie Gdynia stworzyła super zespół!!!!! Chociaż Marta też była super kierownikiem, to nie obraziliśmy się na cały świat za to, że jej już nie ma i współpracujemy normalnie bez żadnych zgrzytów z Piotrem, nie mamy z tym problemów!!!!! Także dobrze, że nowy słucha się pani dyrektor. Uczy się od najlepszej!!!!!
1
Lola 2017-08-05 14:54
Błagam Cię co ona stworzyła? Rozbawiłaś mnie do łez :) jedyne co dobrze jej wychodziło to jeżdżenie po kosmetyczkach i na zakupy :) Marta była bardzo dobrym kierownikiem człowiek nie bal się zadzwonić i prosić o pomoc. Wiadomo ze wiele rzeczy się uczyła ale to były początki i szła jak burza. Brodacz to kolejny jej przydupas trzyma palca równo w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] eby nie poruszyć tak jak każdy inny kierownik bo boja się o posadę. Kiedy Prezes otworzy oczy i zwolni etat dyrektora :) bo ona chyba po szkole średniej tylko jest!
7
perełka 2017-08-05 21:00
no chyba cię pogięło, od jakiej najlepszej, skutecznie rozwala firmę i to ma być najlepsza dyrektor? śmiechu warte, i ten jej kierowniczek z bożej łaski, porąbany gnojek bez znajomości tematu i przygotowania do pracy na takim stanowisku
4
Sentymet 2017-08-07 15:35
A kto pamieta Panfica? To byl gość. Za jego czasów wszystko miało ręce i nogi.
2
prawie prawie 2017-08-08 09:11
Powiem tak...
Czy tego chcemy, chcecie czy nie to p. Gosia póki co tutaj rządzi. Ja bardzo dobrze oceniam, nigdy nie miałam problemów i nie mam również teraz, aby do niej zadzwonić i zawsze mogę liczyć na miłe przyjęcie z jej strony. Jako kierownik też była mi bardzo pomocna, teraz już mam z nią mniejszy kontakt, ale również gdy zadzwonię mogę liczyć na pomoc.
Do czego zmierzam....
Mam gdzieś to, kto jest kierownikiem, dyrektorem itd.
Pracuję najpierw dla siebie ---> jeśli pracuje dla siebie, to chcę pracować jak najlepiej mogę i również firma dzięki temu zyskuje. Czyli mamy dwie pieczenie na jednym ogniu.
Jeśli jak ktoś zarzucił pani Gosia pracuje dla siebie --> to ok. Pracując dla siebie na pewno chce być jak najlepsza i dzięki temu firma też zyskuje.
Ona tutaj podejmuje decyzje, to jest jej działka. I nic nam do tego. Możemy się z tym nie zgadzać (jak ja się nie zgadzam ze zwolnieniem p.Marty --> jak ja się poryczałam jak przyszłam do domu, ludzie całą noc wyłam), ale musimy te decyzje szanować. Piotr przecież też jest spoko gość. Ogarnia wszystko, luzik.
Ona jest naszą Szefową. Zrozumcie to!!! Musi też czuć nasze wsparcie. Ja na pewno nie będę jej nigdzie publicznie krytykować czy ośmieszać. Bo ta firma jest cała NASZA!!!! Razem możemy zawalczyć o najwyższe trofea, ale to nam kolektorom musi się chcieć walczyc o każdego klienta i każdą złotówkę!!!!! Wszystkim tym, którym się nie chce i jedynie, co potrafią to szkalować, obrażać ludzi polecam się zwolnić. Takich Was nie potrzebujemy i uwierzcie mi znajdą się za Was ludzie. chociażby zadzwonią po kogoś z innego rejonu i też to będzie rozwiązanie.
Ze wszystkimi z firmy da się dogadać. Z p. Gosią również. Tylko trzeba tego chcieć. (nie jestem jej pupilkiem, dostałam się z rekrutacji jak jeszcze była kierownikiem, nie znalam jej wcześniej osobiście i nie mam z nią teraz kontaktu).
Ale Warszawiacy, no wy przeginacie już całkiem. No jak można się tak zwracać do swojego przełożonego!!!! Perełka wstydź się!!!! Pomagajcie mu, jak tylko umiecie.
W ogóle sobie nawzajem pomagajmy na każdym szczeblu na jakim jesteśmy.
Jesteśmy częscią tej firmy i nie walczmy ze sobą. Nie obgadujmy przy klientach (znam takie przypadki). Jeśli czegoś nie mamy (np. live czy koni) to zaprośmy klienta do naszego punktu, tam gdzie akurat takie zakłady są. Pomagajmy sobie, gdy chcemy zastępstwo czy nie wiemy jak cos zrobić i chcemy pomocy i zadzwonimy z pytaniem!!!!
Musi nam się chcieć!!!!!! Pomagajmy p.Gosi niech wie, że ją wpieramy. Kierownikom, wspólpracujmy bez żadnych zgrzytów z innymi działami i promujmy Totolotka, gdzie tylko się da. Razem możemy więcej!!!!
1
Pablo 2017-08-08 15:02
Istnieje powiedzenie "TYLKO SPOKÓJ NAS URATUJE " i ten spokój był, a firma prosperowala. Od tego roku spokój zniknął, od "góry "pojawił się ferment, zaburzanie constans. Taka uwaga do przemyślenia dla rządzących firmą : w trakcie trzęsienia ziemi nie zbudujemy nowego domu, a ten, który już jest zawali się. Prawa natury można odnieść do każdej sfery życia. Pozdrawiam
2
TT 2017-08-08 17:54
Manifest Sierpniowy Totolotka. Co to jest ? . Chyba do wymiany dyr i cześć kadry kierowniczej bo toniecie. Co to za błagalny wpis . My jesteśmy najlepszym recenzorem waszej pracy więc się wypowiadamy . Można wywnioskować z wpisów o kim się pisze . Dramat
3
opuncja 2017-08-08 17:57
Szanowny Panie, masz umowę o pracę, płatny urlop i chroni Cię prawo pracy. Twoja zmienniczka nie ma z tego nic, żadnych praw pracowniczych i jeszcze miałaby byc poszkodowana finansowo? Bardzo dobrze, że przynajmniej dostaje połowę premii za wyrobione targety. To, że kobieta pracuje na śmieciowej umowie, nie znaczy, że ma być tak traktowana.
opuncja 2017-08-08 18:14
Szanowna Pani, skoro "ta firma jest cała NASZA" jak Pani napisała, to gdzie są moje udziały w akcjach ? Gdzie są moje dywidendy ?!
perełka 2017-08-08 19:50
A niby czego mam si wstydzić mamusiu kierownika albo może p, dyrektor, oczywista prawda w oczy kole, jesteście jako kierownictwo do niczego, jak ktoś np. z Poznania będzie jechał na zastępstwo do Warszawy, wierutna bzdura. Jak Pablo przytoczył cytat "Klienci nie są najważniejsi. Pracownicy są najważniejsi. Jeśli zadbasz o swoich pracowników, oni zatroszczą się o klientów. "
RICHARD BRANSON
twórca Virgin Group
i ja się po tym podpisuję, p, dyrektor też powinna i kierownik i mamusia kierownika też powinni pomyśleć najpierw o pracownikach a potem o sobie a nie byłoby problemów
5
prawie prawie 2017-08-08 21:28
nie jestem ani dyrektorka ani z kadry kierowniczej. Napisałam tylko to, co myslę. Do NAS kolektorów głównie.
1
prawie prawie 2017-08-08 21:31
Czasem jest tak, że osoby na zleceniu pracują jeszcze bardziej efektywnie niż te z umowami o pracę, mimo, że mają mniej godzin....
3
prawie prawie 2017-08-08 21:35
a co mi szkodzi kiedyś sobie takie coś wykupić.....
To, że teraz nie mam wszystkiego, to nie oznacza, że kiedyś nie spróbuję zaatakować....
Póki co ta praca mi się tutaj opłaca. Jak tylko zobaczę, że przestaje mi to sprawiać przyjemność i kasowo tez będzie do kitu zmienię pracę. Ale będę zbierać na te cacka i wrócę :) ze zdwojoną siłą :)
prawie prawie 2017-08-08 21:44
No wybacz, ale jeśli uważasz pisanie o swoim kierowniku takich obraźliwych epitetów za cos fajnego, to ja nie mam o czym z Toba dyskutować... Pomysl sobie, jak on się czuje wchodząc do jakiegokolwiek punktu z myślą, że może to tutaj tak mnie wyzywają.... Byś tak chciał/chciała? Założe się, że nie. (Góra na bank czyta to forum).
No wiesz, jeśli komuś brakuje godzin i będzie chciał dorobić pojedzie. Tylko to Wy musicie podsunąć ten pomysł kierownikowi bądź p. Gosi. Na pewno jest to kwestia do dogadania, a nie z góry zakładasz, że się nie da. W moim słowniku nie ma takiego słowa. Zawsze się da :)
Nie interesuje mnie kto jest kierownikiem, dyrektorem itd. Pracuję dla siebie!!!! Jak są to są, zwolnią się bądź ich zwolnią, już po p.Marcie przestałam się przywiązywać. Nauczyło mnie to czegoś.
1
opuncja 2017-08-08 22:13
Wątpię, żeby chcieli odsprzedac (akcje); bajki o kryzysie są dla nas ;) Ale podoba mi się twoja postawa :) Co do Twojego drugiego wpisu, zgadzam się. Można pracować mniej godzin od zmiennika i mieć dużo wyższy utarg. Pozdrawiam
Lok 2017-08-09 00:00
Święte słowa, nalezy zadbać o pracowników, a oni już zadbają o klientów. Z tego co dobrze zrozumiałam kierujesz te słowa do Pani dyrektor i do rodziców Twojego młodego kierownika. Pani dyrektor chyba niestety nie zrozumie, a szkoda powinna sobie te słowa wziąć do serca. Pozostali kierownicy, czyli rodzice...no coz jeszcze nie czytałam na tym forum zeby ich pracownicy narzekali więc może oni dbają o swoich pracowników? Szczerze życzę Ci takiego kierownika jak moj, to duzy komfort pracy kiedy wiesz, że mozesz na niego liczyć.
1
opuncja 2017-08-09 09:20
Jest jeszcze sprawa, której nikt nie porusza, a która za kilka, kilkanaście lat może dotyczyć większość z nas. Otóż chodzi o stanowiska pracy, które przeczą wszelkim przepisom BHP ! Monitor na wysokiej ladzie, do tego ustawiony z boku. Jak długo można pracować z nienaturalnie wyciągnięta szyją? Bez nabawienia się bólu, zwyrodnien, dyskopatii? Przecież to jest ważne. Tu chodzi o nasze zdrowie.
3
TT 2017-08-09 11:28
Cynizm i hipokryzja. W jakich okolicznościach ten kierownik został zatrudniony? Czyżby nie intryga kółka rozancowego dyr ,mamusi i wiadomo kogo jeszcze. Bo chyba nie ,że miał kompetencje. Pouczanie perełki przez mamusie jest nie na miejscu . Układy szybko się kończą.
1
Abc 2017-08-09 16:28
Nawet nie macie pojęcia co dzieje się w tym rejonie a dzieje się i to dużo niestety coraz gorzej
2
furia 2017-08-09 18:00
Niech szlag trafi gry wirtualne i tego, kto to wymyślił !!@!#@!!!## Ręka mnie od tego wysyłania tak boli, a nawet do targetow się nie zalicza. 25 zł brutto za każdy nadprogramowy tysiąc. Koszmar :////
6
uuuuuuuuu 2017-08-12 07:23
ale masz problem. nie pasuje, to się zwolnij
furia 2017-08-12 15:54
Pięć osób myśli podobnie jak ja, a ciebie jakoś nikt nie poparł. Ciekawe jakie masz obroty w wirtualnych, pewnie mizerne sądząc po bezczelnym wpisie ! I dobrze, znikniesz z Totka prędzej niż myślisz! :D
uuuuuuuuuuuuuuuuuuuu 2017-08-12 20:37
nigdy się stad nie zwolnię i mnie nikt nie zwolni. Obroty mam niezłe, a będzie jeszcze lepiej
1
jfklld 2017-08-13 20:37
Gosia jesteś najlepsza! Pamiętaj o tym i nie przejmuj się niczym! Kochamy Cię. Jesteś super szefowa
1
kocurek 2017-08-14 00:50
Znów niezdrowa miłość do Gosi. Brawo lizusy . Wchodzić w tylną część ciała poniżej pleców nie jest zdrowe. P.Gosia doskonale wie w jakim wielkim poważaniu mają ją kolektorzy którzy nie dają sie przekupić dosłownie i w przenośni. Szkoda że jest ich coraz mniej. Ale za to nowicjuszy łatwiej zmanipulować i pewnie p.dyr. i kier. o to chodzi żeby tak wychować pracownika żeby pracował jak bezmyślna marionetka. Bo po co mieć własne zdanie.
1
kolektorka 3letnia 2017-08-15 05:34
nie można zrozumieć, ze sa osoby, które ją lubią i cenią. Tak po prostu...
2
Mop 2017-08-15 07:15
Nie. Bo jeślki kogoś lubie, cenie, szanuje to nie okazuje tego w taki sposób. Nie pisze na publicznym forum pochwał w formie która wskazuje albo na ironie albo na problemy emocjonalne piszącego. Dla mnie odnosi to odwrotny skutek. To forum nie służy do tego.Opinia na temat pracodawcy powinna zawierać konkrety i tak jak szkalowanie młodego kierownika i wypisywanie nieprzyjemnych tekstôw o nim i jego rodzinie tak i wyznania miłości do Pani dyrektor świadczą tylko o piszących. To bardzo dziecinne wpisy. Są obrzydliwe tak jak opinie kierowników ktorzy wchodzą w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Pani dyrektor, a z kolektorami śmieją się z niej i szydzą z niej. Nie nie rozumiem tej obłudy i tego, że ktoś ją szanuje i wypisuje na forum takie teksty żeby tylko nas sprowokować bo nie poznałem jeszcze osobiście osoby, która by dobrze o Pani mówiła. Co oczywiście nie oznacza, że takich osob nie ma czy, że Pani ta jest we wszystkim beznadziejna ale niewątpliwie daje to do myślenia.
Kolektrka 3letnia 2017-08-15 17:15
Po prostu te osoby jej zazdroszczą. Nie jeden z nich by chciał być na jej miejscu, ale pozostaje im tylko o tym pomarzyć.
1
Zostaw swoją opinię o Totolotek S.A - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Totolotek S.A