brak logo

Cotel

Wrocław

Opinie o Cotel

Evolva 2014-09-19 20:07
Niespójną informacją jest fakt że podajesz informacje o których nie masz pojęcia np; "ludzie którzy odeszli podczas przeprowadzki twierdzili, że Cotel oszukuje na wypłatach, tzn. na rozliczeniu jedno, na koncie drugie(sam tego doświadczyłem, kiedy odchodziłem). Na dowód pokazali rozliczenie, które otrzymali i potwierdzenie przelewu.", Każda umowa (zlecenie, o prace) obarczona jest pewnym jak to nazywają w tym kraju - potrąceniami z tyt. ubezpieczeń społecznych lub samego podatku, od czerwca tamtego roku taki obowiązek ciąży na każdej firmie która zleca usługi na podstawie tzw. "umów śmieciowych"(zależy to od tego czy masz status studenta i nie ukończyłeś 26 roku życia wtedy opodatkowanie jest inne niż w przypadku od umów cywilno - prawnych z pełnymi składkami ZUS więc może warto zapytać kogoś kto pracuje w tej firmie czy wysyłane są rozliczenia w kwocie Netto czy Brutto może różnica pomiędzy potwierdzeniem przelewu a rozliczeniem wysłanym przez Cotel wynika z potrąceń które taka firma musi odprowadzić, przecież nikt cię nie zatrudni na czarno.

Chciałeś faktów oto właśnie one, tak się prowadzi merytoryczną dyskusję, podajesz konkretne pytanie dostajesz konkretną odpowiedzi, zrewalidowałabym poziom posiadanej twojej wiedzy oraz osób którzy odeszli z Cotela przekazujących Ci takie informacje jak w cytowanym fragmencie na temat fundamentalnych zasad obowiązujących w gospodarce tego kraju.
1
alop 2014-09-20 07:38
( usunięte przez administratora )
Twój post jest tak głupi, że aż szkoda na niego odpisywać. Myślisz, że dorośli ludzie nie znają róznicy między kwotami netto i brutto? Każde rozliczenie musi zawierać kwoty netto, brutto, kwoty potrąceń, ile na co dokładnie było potrącone, pani specjalistko od gospodarki i płatności.
Evolva 2014-09-20 10:43
Jako że twój post narzuca pewien brak e:kultury, mimo wszystko zachowam ton wypowiedzi który jest adekwatny do przytoczonej sytuacji.
Niestety mylisz dalej pojęcia, jako osobą poszukująca dodatkowego zajęcia zainteresowałam się ofertą Cotela w ramach sprzedaży telefonicznej dlatego przyłączyłam się do dyskusji, dzięki temu że kilkoro moich bliskich znajomych pracuje w tej firmie, część z nich od 7 - 8 m - c zdobyłem aktualne informacje o formie i sposobie zatrudnienia bo nie chce się pchać w coś o czym nie mam pojęcia.

Dowiedziałam się tego że każdy zleceniobiorca w tej firmie po złożeniu odpowiedniego zapytania w systemie do tego służącym otrzymuje na adres podany w zgłoszeniu rozliczenie wynagrodzenia na którego skład wchodzą dwie tabele, jedna zawiera rozliczenie godzinowe wg stawki na której się pracuje a druga premie wynikające z wykonywaniem zlecenia na danym projekcie. Kwoty podane w rozliczeniu opisane kwotami brutto, natomiast z ten dokument jest wewnętrzną regulacją przekazania informacji o kwocie wynagrodzenia jaką uzyskano po przepracowanym m-c

Wnoszę że mylisz pojęcia co do rodzaju dokumentów jakie otrzymaliście w momencie rozliczenia waszych wynagrodzeń. Dokumentem potwierdzającym informacje o kwotach odprowadzonych z tyt ubezpieczeń społecznych jest druk RMUA na wniosek zleceniobiorcy, rachunek do umowy zlecenie wystawiony przez zleceniobiorce (praktyką umowną jest wystawianie tego rachunku przez zleceniodawce).

Co do stwierdzenia; "pani specjalistko od gospodarki i płatności" mogę się tym tytułem posługiwać na podstawie posiadanego i wykształcenia i doświadczenia zawodowego. Więc jeśli Masz pytania dotyczące spraw kadrowo - płacowych zapraszam do konsultacji.
alop 2014-09-20 11:04
Zarzucasz mi brak wiedzy i nieaktualne informacje, a sama nie pracujesz i nigdy nie pracowałaś w tej firmie. Jakiś czas temu Tomek pisał, że aktualnie rozliczenie dostaje się do ręki, do podpisania. Czyli kolejne kłamstwo. Tak czy inaczej rozliczenie Cotelowskie wysyłane w formie brutto nie ma znaczenia, bo i tak po przeliczeniu na netto brakuje paruset złotych.
Ja nie mylę pojęć za to ty uparcie wypowiadasz się o sprawach, o których nie masz zielonego pojęcia, jako że nie miałaś do czynienia z tą firmą. I zdecyduj się czy zamierzasz być kobietą czy mężczyzną. W tym miejscu kończę dyskusję z tobą, bo nie ma ona sensu. Nie piszesz na temat, szukasz dziury w całym, zarzucasz mi, że jestem idiotą(i nie tylko ja), bo nie odróżniam brutto od netto. Otóż odróżniam, za to ty, nie potrafisz nawet określić swojej płci.

Czekam na odpowiedzi Tomka i MK. Twoje teorie kompletnie mnie nie interesują.
Evolva 2014-09-20 11:34
Co do; "Zarzucasz mi brak wiedzy i nieaktualne informacje"
W pewnym sensie tak ponieważ informacje które udzielasz są bardzo ogólnikowe, zgadzam się z tobą że nie pracuje w tej firmie ale poziom aktualności informacji i mój i twój jest taki sam, i ja opieram swoje opinie na podstawie relacji znajomych i ty podobnie robisz. Jak napisałeś pracowałeś w tej firmie 2 - 3 lata temu wiec poziom wiedzy o strukturze firmy jest mało aktualny.
Co do; " zarzucasz mi, że jestem idiotą(i nie tylko ja)" jestem daleka od takich informacji wybacz ale w ani jednym poście nie zostałeś tak przeze mnie potraktowany.

Faktycznie dopiero teraz zauważyłam że pisząc na telefonie t9 bierze górę nad poprawnością wpisu przepraszam jeśli sprowokowało cię to do tak wybuchowej reakcji.

Co do pisania na temat, odnoszę się w całości do wypowiedzi której Sam wcześniej udzieliłeś, biorąc pod uwagę stan faktyczny inicjatorem tej dyskusji był "T" i w moim odczuciu dalej jest ponieważ zamysł i treść jego pierwszego postu jest taki aby udzielić odpowiedzi osobą zainteresowanym współpracą oraz osobą które kiedyś współpracowały. Czytając twoje wypowiedzi znacząco odpływasz od tematu gdyż spekulujesz.

Co do; "Twoje teorie kompletnie mnie nie interesują." - informacje o tych teoriach są zamieszczone w takich publikacjach jak "Gofin", Wydawnictwo LEX oraz Legis - czołowe periodyki dotycząc spraw kadrowo, płacowo - podatkowych
fvsdvdf 2014-09-21 13:48
Paweł Sandacz:
"W firmie pracuje ponad 100 osób, a 100 osób mylić się raczej nie może :)" - tak, ale te 100 osób przychodza na miesiąc - dwa i wychodzą. Starych opracowników jest około 20.
alop 2 2014-09-26 02:09
co Ty się tak do T przygruchałeś? On nie lubi chłopców, zrozum to raz na zawsze.
Takie życie Stary... Wszyscy wiemy o tym co próbowałeś... Urażoną dumę schowaj w kieszeń i startuj tam gdzie będziesz miał szanse;) Taka moja rada. Dorośnij z czasem ból minie...
2
Dymkowski 2014-10-09 03:23
Przestancie pisać bzdety , tak się składa że pracuję w tej firmie , i nie można narzekać , pierwsza sprawa to , pracuje tam dużo osób Palących , i jeżeli masz wypracowaną przerwę nikt ci nie zabroni iść zapalić , przyjmując się do pracy podpisujesz regulamin m to trzeba czytać !!!! pisząc pomówienia na temat firmy co ma Renomę , najpierw poczytaj sobie treść art 212 kk..
A od Pawła S trzy razy w Bok , ten człowiek jest osobą , na swoim miejscu , , ja rozumiem że nie sprawdziłeś się w naszej firmie , nie każdy może być sprzedawcą m to zostań sprzątaczką , może sukienka i miotła będzie bardziej pasować do twojej ręki , Widzisz tak się składa że ja jestem wzrokowcem i po stylu pisania już wiem kim jesteś , bo pamiętam twoje wypowiedzi w firmie .
a wystarczy mieć dobrą pamięć.
myślałeś że za samo siedzenie , przy komputerze firma ci będzie płacić , w sprzedaży , też ważne są wyniki .
Bo żadna firma nie będzie ponosić kosztów , za bezproduktywne siedzie przy komputerze , i zajmowanie się plotkami sam jesteś sobie winien , ( a zachowywałeś się gorzej , jak przekupka na targu Rybnym), ( bo jako mężczyzna zajmowałeś się plotkami).( druga strona medalu jest taka piszesz że Paweł S ne lubi chłopaków!!!!! , słuchaj jeżeli masz skłonności homoseksualne , to nie szukaj pracy w firmie co zajmuje się sprzedażą , tylko szukaj pracy w Agencji Towarzyskiej , tam szybko znajdziesz drugą połowę , myślałeś że każdy będzie wskakiwał ci do łóżka !!!!!.
PS: boczna Kazimierza Wielkiego masz taki klub tam się przyjmij .
PS2: Pamiętaj nie jesteś anonimowy w sieci !!!!!
1
Evolva 2014-10-10 16:37
Matko!
Kogo oni w tym COTELU zatrudniają ? Takie wypowiedzi? Świadczy tylko o tych ludziach.!!!!i o firmie !!!!!
1
KtośKtosiowy 2014-10-13 11:13
Ale zauważcie też, że po wypowiedzi jednostki nie można oceniać całości. Akurat siłą Cotel`a, jest różnorodność ludzi. Każdy jest częścią tego "trybika" który tworzy tą atmosferę. Każdy kto tu był wie o czym mowa :) Dla tych ludzi warto rano wstać i przyjść do pracy. Nie spotkałem się z taką sytuacją, że ktoś odmówił pomocy. Każdy jest chętny ku temu. Zaczynając od konsultantów, przez liderów na pracownikach biura i zarządu kończąc.
MK 2014-10-19 17:07
Krzysiu.. Czy Ty kiedykolwiek nauczysz sie ze Twoje "straszenie" paragrafami za duzo Tobie nie da? Naucz sie w koncu znaczenia słowa POMÓWIENIA bo widze że gdziekolwiek się da używasz jego ale nic z tego nie wychodzi. Zastanów się lepiej jakie pierdoły Ty gadasz.. co z tego ze brales udzial w AL skoro nadal siedzi w Tobie tyle chamstwa ze brak słow. Wez pod uwagę że T. nie dyskutowałby z alop gdyby to nie byla dyskusja z argumentami. z Toba niestety sie za bardzo nie da...
ciekawy 2014-10-28 10:48
Hej, jaka jest stawka godzinowa na CC? Proszę o informację.
1
Evolva 2014-11-05 18:14
Proponuje zmienić NIC, ten jest już zajęty.
e 2014-11-16 21:11
Złodzieje. Pracowałam tam 2 tygodnie. Zrobiłam w tym czasie 2 umowy (chyba - tyle wiem: jedna jak jeszcze pracowałam, druga parę dni później, o reszcie nie mam pojęcia). Mnie oszukali na jakieś 150 zł, ale koleżankę na ponad 700 zł. Później rozmawiałam z kilkoma ludźmi, którzy również, na ich nieszczęście, zetknęli się z tą firmą, dowiedziałam się, że takie coś było na porządku dziennym. Nie polecam. Jeśli kogoś skusi stawka (10 brutto - niby sporo jak na CC), to niech się nie łudzi, nie dostanie tyle. Na poczekaniu wymyślą coś, żeby tyle nie zapłacić.
4
asdfg 2014-11-16 22:14
No, no ambitnie... AŻ 2 umowy w dwa tygodnie! Ludzie nie oszukujcie się, jak ktoś się nie sprawdza, to jaki sens jest trzymać taką osobę w firmie?! To chyba normalne, że jak robisz cele, to bardzo dobrze, jak nie to do widzenia i tyle. Firma dostaje pieniądze tylko za zrobienie celu, więc analogicznie: nie ma celu - nie ma pieniędzy? Czy nie tak to działa? I wydaje mi się, że częściowo wina leży też po stronie samych pracowników, którzy szukają opinii i odpowiedzi na pytania w internecie, albo u 'kolegów i koleżanek', zamiast iść do odpowiedniej osoby w firmie i zapytać o co właściwie im chodzi. Nikogo nie oceniam i nikogo też nie bronę, ale ludzie trochę zastanowienia, zanim coś napiszecie...
4
e 2014-11-17 22:12
A ktoś powiedział, że się nie sprawdziłam? :) Ściągnęłam najwięcej faktur, co najmniej dwie umowy były SFINALIZOWANE przed moim odejściem. A co do pytania "o co chodzi" dostałam informacje, że poodliczali mi coś z wypłaty, czego nie było w regulaminie ;) Koleżanka zrezygnowała miesiąc po mnie i jej nie wypłacili prowizji, bo jej umowy w tajemniczy sposób zniknęły.
2
asdfg 2014-11-17 23:07
Mówisz, że zrobiłaś 2 umowy w dwa tygodnie, czyli nie sprawdziłaś się, bo z tego co mi wiadomo, cele są trochę większe. Chyba, że w ciągu tych dwóch tygodni przepracowałaś jakieś 6 godzin, to zwracam honor. I ogólnie też wiadomo, że nie liczy się ilość umów wprowadzonych do systemu, tylko ile z nich jest właśnie sfinalizowanych. I jeżeli dostałaś informację, "że podliczali ci coś z wypłaty, czego nie było w regulaminie" i nie dociekłaś co to takiego było, to już twój problem. Ja tam bym o swoje walczyła, bo nikt nie lubi być oszukiwany! A to w jaki sposób ktoś rozwiązuje umowę z pracodawcą też jest określone w regulaminie i jeżeli pewnych zasad się nie przestrzega, to prowizja przepada i tyle.
3
e 2014-11-17 23:40
Nie znasz sytuacji, to nie oceniaj :)
asdfg 2014-11-18 09:28
No właśnie znam, bo tam pracuje, dlatego mogę! :D
1
Evolva 2014-11-18 17:31
Taka firma jak byś nie pracował

dobrze i skutecznie czy słabo to i tak wylicza ci twoją wypłatę tak abyś był stratny taka jest polityka tej firmy. OMIJAĆ Z DALEKA DOBRZE RADZĘ
2
e 2014-11-18 18:25
Sytuacji mojej i mojej koleżanki nie znasz akurat :P
huehue 2014-11-24 18:38
Już "dają" 15zł/h :D Niedługo ludzie zaczną wracać z emigracji żeby pracować w cotelu :D
4
huehue 2014-11-30 17:06
Widzę że ktoś tu ironii nie ogarnia...
Krzysiek 2014-12-10 02:27
Przyjmij się a zobaczysz kogo tam zatrudniaja , a nie popisujesz się w internecie , pomawiacie tu ludzi , teraz pisz wiecej bzdetow , ostatni raz wam pisze , w necie nie jestes anonimowy to tyle a teraz poczekaj na wynik .
A ja słow na wiatr nie rzucam , to tyle
1
alop 2014-12-13 12:49
Człowieku, nawet nie wiesz, jaki żałośny jesteś... Już, namierzaj mnie, czekam. A jak już mnie namierzysz(albo kogolowiek), to co będzie? Przypuszczam, że wytoczysz pozew, ale z jakiego paragrafu?
1
Rayan 2014-12-18 13:46
Krzysztofie D. Popularnie zwany Cizio, odnoszę wrażenie że powracasz do starych nawyków zastraszając każdego kto wyraża swoje zdanie, mniej lub bardziej bzdurne. Każdy ma prawo do wyrażania swojego zdania, z racji ze to pracowałem w Cotel dłużej od ciebie to wiem ze w tym miejscu bywalo różnie. Na początku zanim zaczniesz cokolwiek pisać to proponuje abyś odświeżyć informacje z podstaw gramatyki i ortografii. Mając na uwadze to jak zaangażowanym pracownikiem jesteś dla firmy cotel to uwierz mi ze nobilitacja w postaci plecaka czy kubka termicznego nie jest żadną premia w obecnych czasach jest wynagrodzrniowych, życzę powodzenia w matrix'e
Wściekły Krzyś 2015-02-03 06:05
Tak czytam i mysle tak jak pracowali w firmie , mieli pytania hmmm , to dlaczego nie poszli z pytaniem otwartym do Pana Tomasza ( Tomek jest zaganiany , ale w chwili czasu załatwił by problem), przecież zawsze też mogli iść z takim pytaniami do osoby co zajmuje się naliczeniami , odpowiedz jest prosta nie sprawdzili się w firmie sprzedażowej , i nie mogą teraz pogodzić się z tym faktem .
Szkoda słów lepiej anonimowo pisać bzdety , co ślina na język przyniesie , na forach .
ale jak przecież pracowali w firmie mogli podejść zapytać .
alop 2015-02-03 16:55
Tomek był wtedy supervisorem, a do Pani R. która zajmowała się wypłatami chodziłem, to mi parskała śmiechem w twarz, więc coś ci nie poszła argumentacja ;)
Nowy Rok 2015-02-23 13:10
prawie rok po Twojej opinii, zapewniam z pełną stanowczością i z pełnym poczuciem odpowiedzialności i z czystym sumieniem, że kompletnie NIC w tej mierze się nie skończyło! i dalej praca wygląda tam tak jak opisujesz, nie są wyciągane wnioski... a fluktuacja jak w MD... może frytki do tego :-)
1
mistrzmarketingu 2015-04-20 14:08
Wszystkim odradzam pracę w tej firmie. Jeśli coś zrobisz nie tak lub po prostu odejdziesz, to nie dostajesz pensji. Po to mają te beznadziejne wypłaty do 21 kolejnego miesiąca, najgłupsze co mogli wymyślić. Pracowałem tam ponad pół roku i dopóki się wchodzi w dupę przełożonym to jest ok, ale wystarczy zwrócić na coś uwagę i już jesteś z góry przegrany. Z nimi nie wygrasz. ODRADZAM!
1
zuba 2015-04-28 17:38
POPIERAM Z CAŁĄ STANOWCZOŚCIĄ
1
kasiulec 2015-05-12 09:14
A ja tu jestem. Po tych opiniach bym nie przyszla wiec dzieki bogu ze ich nie czytalam. Pracuje tu od miesiaca i jestem zadowolona. Atmosfera mega, ludzie super. Zarobki? Jasne ze kazdy chce jak najwiecej ale w moim odczuciu proporcjonalne do wykonywanych czynnosci. I po raz kolejny sprawdza sie zasada ze jak ktos chce to zarobi. Najbardziej balam sie ze sobie nie poradze ale pomogli mi sie nauczyc jak rozmawiac. Ja polecam bo grafik jest elastyczny a praca polega tylko na gadaniu :-)
2
Była 2015-05-22 23:39
Potwierdzam. Oni są bardzo wrażliwi na jakąkolwiek krytykę. Nie wszystkie zasady są z góry jasne. Wystarczy zwrócić im uwagę, żeby później patrzyli się spode łba. Niby wszystko spoko, sympatycznie, uśmiechy, ale do czasu. Najważniejsza dla nich jest lojalność. Dlatego wytworzyła się tam uprzywilejowana grupa ludzi, którzy starają się trzymać język za zębami, żeby nie obrazić majestatu. Można oczywiście później u nich pracować, ale będzie bardzo ciężko, bo jest się spychanym na margines. Poza tym obgadywanie za plecami też się zdarza. Oczywiście dotyczy to głównie tej uprzywilejowanej grupy. Układy, układziki są niemal wszędzie i firma Cotel nie jest od nich wolna.
1
trc 2015-05-23 17:37
Rotacja jest bardzo duża, więc lepiej nie przywiązywać do poznanych tam osób. Ludzie przychodzą i większość szybko rezygnuje. Dla firmy to nie problem, bo szkolenie jest bardzo krótkie i banalne. Zastąpienie jednego pracownika innym nie stanowi żadnego problemu. Jeżeli chodzi o ludzi to niektórzy są fajni, ale podejrzewam, że byli tacy, zanim przyszli do firmy, więc atmosfera jest zależna od tego, kto aktualnie tam pracuje. Niektóre problemy z wypłatami są oczywiście prawdą, co nie oznacza, że z miesiąca na miesiąc nie ma pieniędzy. Takie sytuacje zdarzają się od czasu do czasu. To te problemy są główną przyczyną ucieczki ludzi z cotela. Zostaną oni oczywiście zastąpieni nowymi, itd. w nieskończoność...
puli 2015-06-08 18:57
Według mnie rezygnują przez wypłaty. Przecież ludzie oczekują jasnych i uczciwych warunków.
czarna 2015-06-12 14:29
Firma Cotel to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Pracowałam tam jak jeszcze była stawka 7 zł brutto. Robiłam dziennie po 20 umów i siedziałam 10 godzin codziennie a moja wypłata za jeden miesiąc była 550 zł. Po czasie przenieśli mnie na MEDIA bo stwierdzili, że dobrze sobie radzę.. trzaskałam umowy a wypłata dalej marna przy tylu godzinach pracy. Nabawiłam się przez to gadanie zapalenia gardła i dwa miesiące nie mogłam się wyleczyć . Jeżeli mam sie wyrazić na temat tej firmy to nie polecam nikomu takiej pracy. Lepiej już poszukać czegoś innego niż siedzieć i robić w tej firmie ;)
1
Już nie mogę 2015-07-07 16:44
@sara
To jest mój pierwszy wpis na tym forum (o ile ten zlew pomyj można tak nazwać). Przyglądałem się opiniom ze względu na fakt, że kiedyś w Cotelu pracowałem i byłem ciekaw jego dalszych losów (bo gdzie indziej szukać aktualnych informacji nie przesiąkniętych cukrzycą).
Cóż, piszesz, że nie wiesz na co ta dziewczyna narzeka, co plasuje Cię w czołówce półgłówków średniego szczebla kierownictwa.
Weź pod uwagę fakt, że dziewczyna napisała o miesięcznym wynagrodzeniu, a nie o wypłacie za 8 dni pracy. Jestem w stanie śmiało w to uwierzyć, ponieważ up*ierdalanie wypłat było i jak widzę jest stosowaną praktyką.
Błagam Cie zatem nie pierydol głupot o tygodniowym zarobku.
2
mała29 2015-08-04 20:18
witam, warto tam isc dorobic? czy rzeczywiscie na reke dostane 8,20 za godzine?
pola 2015-08-07 21:23
Zapoznaj się z powyższymi komentarzami, sprawdź jaką firma ma ocenę w 6 gwiazdkowej skali i sama sobie odpowiedz, czy warto ryzykować. Prawda jest taka, że możesz zostać skrzywdzona. Komentarze mówią same za siebie. Może się okazać, że będziesz miała obciętą pensję. Nie jest to przesądzone, ale takie sytuacje się zdarzają i dlatego ludzie ewakuują się z tej firmy.
maciej 2015-09-08 18:09
jakaś kpina totalna. na początku mówili 2000zł na rękę, a skończyli na 1500 na rękę, a jest 1200 - bo tak mówili pracownicy. Serdecznie odradzam, by zaoszczędzić sobie nerwów.
1
dramaty ludzkie 2016-02-29 14:41
W ostatnich trzech postach kogoś z zarządu cotela biedzi i prowadzi rozmowę sam ze sobą. Ten elastyczny grafik, który jest tu tak gloryfikowany jest dostępny w każdym CC we Wrocławiu. Wisienką na torcie jest tu 1700... chyba kwartalnie.
4
calado 2016-03-12 23:15
haha! Zatrudniacie gimnazjalistów w roli marketingowców czy o co chodzi ? Dajcie znać ile płacicie za wypisywanie takich bzdur, to może podeślę wam CV ;)
7
Beka z typki 2016-05-10 20:43
LOL po co wypisujecie takie bzdury jak i tak po miesiącu to się zweryfikuje :D
3
giz 2016-08-18 09:16
Nie, to nie jest dobra stawka. Pracując przy rozdawaniu ulotek można zarobić więcej.
1
0h 2016-08-18 21:22
@ giz więcej niz 2000 zł przy rozdawaniu ulotek? na pewno mniej
Alvaro Recoba 2016-11-15 14:24
Istny syf i bajzel. Przełożony o imieniu El, jest na tyle niekompetentną osobą, że próbuję namówić do złamania KP co jest nadomiar śmieszne, grozi karami, a obiecuje złote góry, przekładając je oczywiście z miesiąca na miesiąc,a człowiek jak aneksu nie widział tak nie zobaczy.. Jestem w stanie zagwarantować, że jeśli większa ilość osób wystąpiła by o nieprawidłowe naliczanie bądź mobbing- pozbyli by się połowy kadry. Tak więc

+ Praca nie wymagająca aż takiego myślenia

- przełożeni którzy nie potrafią poszanować ani docenić czyjejś pracy i wiecznie jest mało.
mobbing

6
Życzliwa 2016-11-28 09:11
serdecznie NIE POLECAM TEJ FIRMY! Jeśli szukasz pracy i zastanawiasz się czy tam isc TO NIE RÓB TEGO! Wymyśla byle pretekst byleby zabrać Ci polowe wynagrodzenia czy tez premie. Nie żartuje, mój zarobek za pol miesiąca pracy to 100zl (mowie tu o pracy po 7-8h). Zresztą nie tylko ja miałam takie szczęście, koledzy z pracy również. Przenoszą Cie na niby lepsze warunki, mówią ,ze będą płacić więcej (1zł, wow) a aneksu po kilku miesiącach dalej nie ma, wiec w świetle prawa nie muszą Ci więcej płacić. Atmosfera między konsultantami tez nie jest taka super, są grupki, jedne maja tam lepiej, inne gorzej. Ludzie zwalniaja się tam masowo, jest kilka osób ,która są tam kilka lat, ale reszta przychodzi i szybko odchodzi.
W skrócie firma traktuje ludzi jak śmieci, mówią co innego, robią co innego. Początek jest piękny, wszyscy sztucznie mili, pani na rekrytacj również, a później juz nie jest tak kolorowo. Nie dajcie się zwieść, jeżeli chcecie pracować na call center to wszędzie, tylko nie tam. Mowie z własnego doświadczenia. Pozdrawiam.
6
Robol 2017-01-28 17:40
Niestety miałam "przyjemność" pracować w tej firmie ,aż 1.5 roku.Wszystko było dobrze puki pracowalam po 8-10godzin i nic nie mówiłam.Kiedy niestety zaczęłam chorować już tak slodko nie było.Pensja nigdy właściwie się nie zgadzała ,a już w momencie kiedy trzeba było prawidlowo policzyć zasiłek chorobowy,było to dla kadrowej i księgowej zbyt duże wyzwanie.W Cotelu nie szanuje się pracowników przecież jak się nie podaba to "dowidzenia",przyjdą nastepni.Tomek i reszta kadry ,to ludzie panicznie bojący się cokolwiek powiedzieć i ta Monika/prezeska/ latająca w te i z powrotem.Na to kasa jest ale na wyplaty nie koniecznie.Nie radzę podejmowac tam pracy bo to oszuści i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Pozdrawiam
3
Vincent 2017-01-30 08:54
Myślę, że skoro jest aż tak źle, to tam nie pracowałoby tylu ludzi. :)
Plusy jak i minusy są w każdej pracy. Moim zdaniem jest spoko. Bardzo dobry start nie tylko dla tych, kto chce sobie dorobić do kiszeni, ale chce zacząć się rozwijać w branży handlu.
#hatersgonnahate
1
martini 2017-02-06 17:22
szkoda słów. nie polecam, tyle powiem
2
Zostaw swoją opinię o Cotel - Wrocław
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Cotel