brak logo

Jot-Ł PHU Hurtownia Artykułów Spożywczych Jerzy Łysek

Wrocław

Opinie o Jot-Ł PHU Hurtownia Artykułów Spożywczych Jerzy Łysek

kolega 2014-05-12 20:48
Witam pracowalem w oddziele w Kaliszu , szczerze mówiąc(usunięte przez administratora)codzienne pretencje o wszystko (usunięte przez administratora)
Efekt Motyla 2014-08-19 13:15
Witam. Pracowałem na Żmigrodzkiej 249 przez 3,5 roku. Mógłbym porównać Pana Dariusza Łyska do takiego "lokalnego Putina". Pamiętam jak jego donosiciele (co sami batony podjadali) przynosili mu znalezione pod regałami puste opakowania i udawali oburzonych, że to nowi pracownicy kradną. Szeryf zrobił wtedy zebranie całej swołoczy i rzucał najgorszymi wyzwiskami ogólnie na wszystkich. Już wtedy była przygotowana "czarna lista" ludzi do zwolnienia natychmiast. Modus operandi polegał na tym, że jeśli "złodziej/e" przyznają się do kradzieży to uratują tych z czarnej listy. Nikt się oczywiście nie przyznał, ale sporo pustych butelek po West Bullach rozpoznałem jako swoich (zapłaconych w czasie pracy)i pozostawionych tu i tam. Gdy to powiedziałem i poddałem pod wątpliwość całą tą teorię o masowych kradzieżach uciszono mnie a Putin i tak zrobił swoje zwalniając ludzi z krótkim stażem pracy. Złodzieje i cwaniacy z cynicznym wyrazem twarzy udawali, że ich to nie dotyczy. Łysek miał świadomość, że Jego "stara gwardia" to ćpuny, pijacy i złodzieje, ale ich nie mógł zwolnić bo nie miałby kto ich zastąpić.Gdy organizacja pracy na magazynie znacznie się poprawiła to zaczął pozbywać się pojedynczo wszystkich nawet tych co byli od samego początku (przyczyna - redukcja etatów). Dariusz Łysek zawsze płaci na czas, papiery są w porządku, ciuchy dostaniesz, może nawet czasem łaskawie się do Ciebie uśmiechnie, ale to tylko pozory, to jest bezwzględny typ.Ogólnie NIE POLECAM!
gość 2014-11-09 01:44
Co Ty za bzdury kolego wypisujesz? Jak Ty rozpoznałeś swoje butelki? Pobrałeś DNA z szyjek i porównałeś ze swoim? Skąd też pewność, że za nie zapłaciłeś? Potwierdziłeś to zbieranymi i noszonymi przy sobie paragonami? Może niepotrzebnie zostawiałeś je tu i tam, z tego co pamiętam, są tam kosze na śmieci. Poza tym, były to opakowania po towarach, których brakowało na stanach magazynowych, więc nie mogły być zapłacone. A tak w ogóle, jesteś pewny że mówisz o Panu Łysku? Też tam trochę pracowałem, ale widziałem Go zaledwie kilka razy i to nie na zebraniu ze swołoczą (jak to ująłeś) tylko gdzieś w przelocie i pamiętam że zawsze się przywitał. Ale masz rację, nie zawsze się uśmiechał (hmm, ciekawe dlaczego?) Ogólnie pracę w Jot-Ł wspominam miło i z czystym sumieniem mogę polecić.
Efekt Motyla 2014-11-14 00:27
Był też kiedyś taki pracownik -Giorgio Seiz (nie jestem pewien czy tak się to pisało), który wspólnie z Ojcem-Założycielem Jerzym Łyskiem handlowali w latach dzikiego kapitalizmu na placu handlowym (ul.Krzywoustego) z blaszanego kontenera pracując po 20 godzin na dobę. Spali w tym blaszaku 2-3 godziny i znowu 20 godzin pracy. Umowa między nimi była taka, że zyskiem dzielili się po równo. Ale w trakcie dynamicznego rozwoju firmy sytuacja dla Giorgio była nadal bardzo korzystna. Giorgio był pracownikiem opłacanym na zasadach prowizyjnych i Jego zarobki wynosiły nawet kilkanaście tysięcy złotych. Trwało to przez wiele lat, a Giorgio nadal pracował z klientami i handlował. Gdy ze sceny zszedł praktycznie całkowicie Jerzy, a Dariusz zaczął układać sobie wszystko po swojemu okazało się, że Giorgio za dużo zarabia, więc odebrał mu tych klientów znoszących złote jaja i zaczął opłacać na zupełnie innych mniej atrakcyjnych zasadach. Giorgio musiał to oczywiście zaakceptować bo chciał tam pracować do samej emerytury. Ale tego się nie doczekał bo Jego uzasadniona frustracja dawała się we znaki Darkowi, który pewnego dnia pod byle pretekstem pozbył się najstarszego stażem pracownika firmy,
sax 2015-01-24 15:20
a pracuje tam jeszcze ten gej dominik zdaje się kierownik to dopiero ciotex na (usunięte przez administratora)i w kosmos
anna 2015-02-22 23:45
trzeba ujawniać podłość i chamstwo, piszcie opinie na temat
tej firmy i swojej pracy u nich.
pracuje niech myśli kto to! 2015-04-20 22:51
Dominik kierownik parówa ciotex kochający inaczej gejfrut jest nie zastąpiony robi gamoń :)
cały czas pracuję z tym gejem! 2015-04-21 07:16
Ten pederasta geyszoł to jest złamas gdzie takiego dupoliza tzw brązowy nos znajdą!
Bonzo 2015-06-18 22:14
Witam. Chcialbym napisać tylko jako przestrogę dla innych aby nie szukali tam pracy bo wszystkich tam wykorzystują i wyrzucają na bruk. Nie ma szacunku jest tylko praca niewolnicza a pieniądze o których się mówi to inna bajka. Pomyślcie dwa razy zanim się na to zgodzicie i wyrok podpiszecie.
sax 2015-06-25 18:45
Popieram szczera prawda i do tego dodam co wyżej też jest napisane magazynem Wrocław żmigrodzka rządzi pedalisko ze ściśniętymi pośldami cwany w pracy jak mu cos nie pasuje to ci coś podrzuci i rozkręci ambaras że kradniesz a sam kradnie i z wafelkiem w dupsku chodzi !!!!
tamtam 2015-06-30 18:48
BONZO MUSIAŁEŚ TAM NIEŹLE NAROZRABIAĆ, ten o którym tak źle piszecie zrobił też trochę dobrego; nie zapominajcie o tym. . . .
anna 2015-07-01 17:04
tylko trochę dobrego ale znacznie więcej szkody!!! trzeba powiedzieć jasno!
Xxx 2015-07-01 23:46
A czym Ci tak zaszkodzono? Może kazano robić to za co bralas kasę? :) Pracuję tam od paru lat i szczerze powiem, że jak robisz to, co do ciebie należy, to nikt się ciebie nie czepia. Kasa też nie najgorsza.
Pozdro.
Małgorzata 2015-07-04 20:42
A czy ktoś pracuje w Jot-Ł w Świebodzicach? Jakie podejście do pracowników i mniej więcej jakie zarobki?
Ambiwalentny 2015-07-07 21:12
Witam , napisze parę słów prawdy o oddziale w Łodzi. Pracując tam , i czytając kiedyś złe opinie na temat Prezesa tej firmy kiedy go pierwszy raz spotkałem pomyślałem , żę to jakieś kompletne bzdury , co oni pisza przecież to fajny , wporządku facet dbający o pracownika. To była jedna wielka pomyłka , okazało się że to bardzo cwany gościu a ludzie którymi się otacza są tacy sami. Wykorzystają Cię do cna obiecując jakieś bzdury typu awans , zmiana stanowiska itd , żeby Ci tylko nabruździć w głowie i żebyś zapieprzał jak mały samochodzik tak jak to oni tego chcą . Każdy kto chce iść do pracy w Łodzi niech się grubo zastanowi , po pierwsze został kierownikiem tam 21 letni gówniarz , zapewne jakiś pociotek , który nie ma zielonego pojęcia o zatowarowaniu hali , o robieniu zamówień czy też o zarządzaniu ludźmi , ale przecież jest kierownikiem , szkoda tylko że ten kierownik ciągle wspomagany jest przez innego kierownika z Wrocławia bo gdyby nie on , doprowadziłby Hale do upadku. Mało tego takie rzeczy jakie się tam działy to przechodzi ludzkie pojęcie , ciągle brakowało towaru , w poprzednim roku wynik inwentaryzacji wyszedł 100 tys na minusie i oskarżani byli pracownicy że to niby my kradliśmy albo kasjerzy przepuszczali towar przez kasy. Paranoja , ale przecież Pan Prezes nie dopuszcza do siebie żadnych innych informacji , kiedy się do niego dzwoniło i zgłaszało się problemy to dostawało się wypowiedzenie , bo pracownik który walczy o swoje i pragnie żeby było wszystko dobrze tym samym odzywa się to zły pracownik i trzeba go zwolnić. Zastanówcie się wszyscy którzy chcą iść do Łodzi czy chcecie żeby rządził wami gówniarz po liceum mający 21 lat i podgrywający wielkiego kierownika bo założył podróbe zegarka armaniego na rękę . hahaha śmiech na sali
pracownik 2015-07-08 16:06
Zastanawia mnie gdzie Wy wszyscy co piszecie te bzdury pracowaliście wcześniej i za co wylecieliście...? Firmę znam z bardzo dobrej strony, kasa na czas , szef ok. Pracuję w jednym z oddziałów i wiem , że jak jesteś uczciwy i pracowity to nie grozi Ci zwolnienie. Pokaż człowieku ile jesteś wart a potem wymagaj a nie odwrotnie...
łodzianka 2015-07-08 20:04
Oj ambiwalentny... wyleciales bo sobie na to zasluzyles. Gdybys byl dobrym pracownikiem, to pracowalbys tam nadal. Skoro Ci sie tam zle pracowalo, to dlaczego nie zwolniles sie wczesniej? Wyleciales wczoraj i pierwsze co robisz to wchodzisz na forum i wypisujesz pierdoly. Dziwne, zebys po zwolnieniu pisal dobre rzeczy. Prawda jest taka, ze nie dalo sie z Tobą pracowac. Uwazales sie za lepszego I madrzejszego od wszystkich. I widac ze Cie boli ten 21 LETNI kierownik, bo chetnie bys wskoczyl na jego miejsce. Wspolczuje Twojemu przyszlemu pracodawcy i Twoim przyszlym wsoplpracownikom, bo biedni nie zdaja sobie sprawy z jaka szują im przyjdzie pracować. A tak poza tym, to pracuje juz dosc dlugo w tej firmie i jestem bardzo zadowolona. I taka mala uwaga do ludzi szukajacych pracy , to nie sugerujcie sie negatywnymi opiniami na tym forum, bo najczesciej pisza je ludzie ktorzy zostali zwolnieni ( jak np pan ambiwalentny). Przyjdzcie, sprawdzcie sami i wyrobcie sobie swoja opinie. Ja nie zaluje, ze tu pracuje, kasa fajna i zawsze na czas a szef jest naprawde w porzadku.
pracownik 2015-07-09 11:58
Ambiwalentny... Pragnę zauważyć, że inwentura wyszła tak gdy był inny kierownik a nie za czasów tego 21-letniego. I braki towarowe też były wtedy. Boli Cię jak widać, że Ciebie usunęli ze stanowiska z-cy kierownika.Kierownik radzi sobie bardzo dobrze,a to że ma pomoc ze strony Wrocławia... to źle. Ktoś musi Go nauczyć i pokazać jak się u Nas pracuje. A kto ma Go tego nauczyć skoro u Was nie ma na tyle kompetentnej osoby.Taka świeża osoba na pewno wniesie tam coś dobrego, bo atmosfera jest nie ciekawa. Cały czas ktoś chodzi i opowiada głupoty nie znając się na tym o czym mówi. Co do Dominika i Prezesa są bardzo w porządku i głupoty które wypisujecie są żałosne. Pracuję tam już bardzo długo i jak to czytam...brak słów. Wymagania mają jak każdy kierownik. Dziwne jakby ich nie było. Każdy miałby przychodzić do pracy i robić co chce?? Zastanówcie się zanim będziecie kogoś oczerniać i to tylko dlatego, że zostaliście zwolnieni.
pirat z somali 2015-07-10 07:51
GEJ NIECH GO UCZY I RÓW MU W NAGRODE PRZESMARUJE A TEN ZAŚPIEWA DO MIKROFONU!
:) 2015-07-10 14:27
oj kamil, kamil... jak my się cieszymy że nie ma cie wreszcie wśród nas...
pracownik 2015-07-10 16:07
Łódź dziękuje !
anna 2015-07-11 07:21
żałosne to chłam wyzysk i tyle...pozdrowienia dla kochających inaczej!!!
Hanna 2015-07-11 10:07
I czemu kamil mają służyć twoje komentarze? Pokazują one jedynie twoją kulturę osobistą a raczej jej brak. Lepiej Ci się robi jak się wygadasz tutaj? No to gratulacje. Żal Ci dupę ściska i tyle:) żałosny gościu to jesteś ty i to, co tutaj wypisujesz.
:) 2015-07-11 11:38
Anno, Ciebie chyba ktoś musiał nieźle skrzywdzić, że masz taki uraz...
ale jesteś pewna, że to w tej firmie? kurczę, może idź do psychologa i staraj się o odszkodowanie? :)
;-) 2015-07-14 12:27
wszyscy tak piszą i piszą.... ale nikt nie napisał, że firma to kilka oddziałów w różnych miastach i pewnie w każdym inna atmosfera. Nie ma co uogólniać
jao 2015-07-14 14:53
Witam. Ludzie jakie Wy wypisujecie bzdury. Ja pracuję w oddziale bydgoskim i jestem bardzo zadowolona. Na płacę nie narzekam, atmosfera bardzo miła, nikt nikogo nie pogania. Kierownik hali w porządku , właściciel też, choć go widziałam dwa razy. Jest u nas naprawdę spoko, a najważniejsze że klienci są zadowoleni. Przychodzę do pracy z ochotą a nie że "znowu muszę iść do pracy".
EM 2015-07-14 15:36
Na pierwszy rzut oka widać, że nie znalazłaś się tutaj przypadkowo, bo pamiętam z moich czasów takich właśnie ludzi jak ty, którzy biegali do Darka z każdą plotką usłyszaną na hali żeby tylko okazać oczekiwaną przez pana i władcę -wierność i służalczość. Ale nawet jeśli dzisiaj pełnisz jakieś ważne funkcje kierownicze, to pragnę cię ostrzec, że największe lizusy takie jak ty pewnego dnia usłyszą- a nawet nie bezpośrednio od Darka - "do widzenia". Zresztą nawet jeśli nie będzie prawnych podstaw do wręczenia wypowiedzenia, to wieloletni i sprawny system mobbingu w Jot-Ł pomoże ci samej w podjęciu tej trudnej decyzji. Tylko się nie wypieraj, że nie meldujesz postępów walki z hejtem na gowork.pl Darkowi, czy jemu podobnym, bo 16 "polubień" twojego posta to już ewidentna ustawka całego biura -zapewne przedstawicieli, kierowników i fakturzystek- bo przecież to tylko oni po nocach nie śpią i zastanawiają się jak zrobić szybką i zawrotną karierę w Jot-Ł.
zs 2015-07-14 19:09
Pracuję od kilku lat we Wrocławskim oddziele i mam wrażenie że wypisują tutaj wszyscy ci którym po prostu nie chce się pracować! Może napiszcie o tym że niezle możemy tutaj zarobić a kto chce ten wezmie sobotę z którą nigdy nie ma problemu.Pensje są zawsze pod koniec miesiąca i prawie wszyscy mają umowe o pracę a nie jakieś śmieciówki jak w innych firmach.Niech każdy po prostu popatrzy na siebie i zastanowi się czy robi wszystko tak jak należy. Jedną uwagę jaką mam to może brak jasnego systemu oceniania nas a co za tym idzie brak jakiś dodatkowych nagród itp
PalącyProblem 2015-07-15 20:51
Super, super :) mam pytanko tak przy okazji. Kupiłem dzisiaj chrzan na przecenie i dostałem biegunki... intensywnej niestety. Czy mogę starać się o zwrot monet z powodu uszczerbku? I może firma mogłaby dorzucić jakiś krem, bo piecz :)
PospolityZjadaczChrzanu 2015-07-17 18:23
O ludzie ! Trudno żeby jeszcze była na chrzanie instrukcja obsługi. Nie powiedzieli ci że chrzan się je a nie smaruje nim dupsko? Było nie ładować tam gdzie nie trzeba a by nie piekło. Następnym razem polecam z chrzan z jajkami ale pamiętaj TYMI KURZYMI :)
PalącyProblem 2015-07-18 18:28
No tak... Rozumiem, że czytanie ze zrozumieniem stanowi u Ciebie problem :) Co robisz z jedzeniem i swoim siedzeniem to nie moja sprawa ;) zwłaszcza jak kończy się to, najwidoczniej, analnymi przygodami! Peace Pozdro!
pracownik 2015-07-21 16:19
Jot-ł wierzcie jest wporzadku to pracownicy ktorzy nie potrafili sie dostosowac i mieli zbyt wielkie ambicje niespelnione dodaja takie komentarze....
tamitu 2015-07-30 08:59
atmosfera wśród pracowników fatalna każdy każdemu wilkiem,(kapo)m a s a k r a
sax 2015-08-09 21:46
potwierdzam wypowiedż tamitu dodam tylko że rządzi kochający inaczej
wolne 2015-08-30 16:17
koniec urlopu!!!!!!!!!!!!!!!
czas do pracy wrócić albo ją zmienić, szukania nadszedł czas ...........
BezZnaczenia 2016-03-30 15:43
Byłem na rozmowie kwalifikacyjnej, która odbyła się z kierownikiem magazynu jak i kobietą z biura obsługi klienta(nie wiem po kiego skoro gapiła się ciągle w sufit). Przed rozmową usłyszałem jak kierownik woła ową kobietę tekstem "Chodź, pośmiejemy się", po czym zostałem zaproszony do biura kierownika. Sama atmosfera już na wejściu nie była za ciekawa. Pomijam dziwne miny i ton mowy kierownika który stworzył już w na początku myśl że nie będzie tu za fajnie się pracowało. Pracy nie przyjąłem, na wyjściu ksero mojego CV zostało zgniecione i wyrzucone do kosza. Nie polecam każdemu kto szuka normalnej pracy z normalną atmosferą.
M 2016-07-29 17:06
Pomimo, że bardzo się starałem, zostałem zwolniony, ale mimo wszystko polecam osobom, które się tam odnajdą... dobre pieniądze, wypłata ZAWSZE na czas, żadnego siedzenia po godzinach, atmosfera w porządku jeśli robisz co do Ciebie należy.
turbob 2016-08-23 17:47
M dziwna ta Twoja wypowiedź... Jak możesz polecać firmę która Cię olała - pomimo Twoich - jak piszesz - ogromnych starań?
Ja miałem do wyboru dwie firmy - Jot- Ł oraz tę w której obecnie pracuję. Wybrałem ją ze względu na brak zaufania do człowieka który przeprowadzał w JOT- Ł rozmowę kwalifikacyjną. Rzeczywiste wynagrodzenie różniło się od oferowanego w ogłoszeniu a jego część stanowić miała PREMIA UZNANIOWA. Dodatkowo facet kilkukrotnie podkreślał że zatrudnia mnie na okres próbny i to wzbudziło już mój niepokój. Obawiałem się że bez względu na moje starania i tak mi podziękuje i - być może - jest to właśnie to, co spotkało Ciebie, M.
Nie zdecydowałem się ,, na miejscu" a widząc to Pan Kierownik czy jak mu tam zawyrokował: ,, Proszę spokojnie przemyśleć do poniedziałku i dać mi znać" (był to piątek).
W poniedziałek rano napisałem mu ,, OK, przychodzę do pracy" a on mi na to ,, Dziękuję że pan się zdecydował ale już przyjąłem dwie osoby" Ot, kultura... :- )
fdsa 2016-09-29 15:02
i do tego w ogloszeniu jest mowa o sporadycznych sobotach a robisz je 2 w mscu
Zoolu 2016-10-29 10:25
Jako klient, oceniam łódzki oddział DOBRZE.Trochę przemądrzałe Panie na kasie -te starsze.ale nie jest źle.Dzięki serdeczne za kawkę.Bardzo dobry pomysł z nowym(starym) automatem do kawki.Dodam,że wszystkie Panie kasjerki są bardzo ładne .Pozdrawiam serdecznie do poniedziałku.
lysygej 2017-03-11 22:13
kółeczko wzajemnej adoracji
Zostaw swoją opinię o Jot-Ł PHU Hurtownia Artykułów Spożywczych Jerzy Łysek - Wrocław
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Jot-Ł PHU Hurtownia Artykułów Spożywczych Jerzy Łysek