Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie
Praca opiekunka
Kursy / Szkolenia - zobacz wszystkie 199!
Praca w Niemczech dla opiekunek - płacimy o 1000 zł więcej niż konkurencja
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze

Opinie o Ochrona Juwentus

Pracowałeś w firmie Ochrona Juwentus i chcesz podzielić się opinią o niej? A może chciałbyś w niej pracować i zastanawiasz się, jakie warunki oferuje pracodawca? Dodaj wpis - może on pomóc Tobie i innym zainteresowanym osobom w uzyskaniu poszukiwanych informacji.

zdjecie uzytkownika
jola 22 PL WP - 2015-01-20 19:33:00 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
PRACA W TEJ FIRMIE TO ZWYKLA HAROWKA OBCHODY A KOORDYNATORZY TO CHAMSTWO TO JEST TAK WE WROCLAWIU TAKI PAN H PRZYJEDZIE ZEBY OD PRACOWNIKA POZYCZYC PIENIADZE I NIE ODDAC BO INACZEJ ZWOLNI JAK POZYCZY TO SIE NIE POKAZE GRAfik przywiezie jak pracownika nie ma w pracy chami chastwo sie szerzy we wroclawiu
zdjecie uzytkownika
misio - 2015-01-24 10:04:22 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
jestem w głębokim szoku ,czytając te wpisy !Pracuję w tej firmie od dobrych kilku lat zaczołem od pracy na obiekcie ze stawką 7,90 brutto do moich obowiązków należało obejrzeć kilka filmów,napić się wódki czasem wina i zdac służbę ,koordynator to swój chłop ,czasem napił się ze mną.zrobiłem kurs ochroniarza i za 7 razem zdałem egzamin, mojemu szczęściu nie było końca moja kariera zawodowa nabrała rozpędu ,po rozmowie z szefem szefów czyli dyrektorem ochrony ,przekonałem go ,że nadaję się do GI,to nic ,że jestem mizernej postury najważniejsze ,że mam serce do tej pracy.trafiłem do radiowozu prawdziwego ochroniarza: 2 m ,100kg brzuch na kolanach ,śmierdział,pocił się i puszczał bąki byłem w 7 niebie.od 7 do 7 stalismy w gotowości bojowej czekając na alarm ,czekałem i czekałem ,kierowca żarł ,spał i puszczał bąki,doczekałem się !z predkością 40 /h pedziliśmy na alarm włamaniowy,po 22 min dojechaliśmy na miejsce ,wyskoczyłem z radiowozu przeskoczyłem bramę obleciałem dom nie było złodzei ,był za to pies ,duży i warczący ... 12 szwów na [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] po tym zdarzeniu zrozumiałem ,że praca w GI nie jest dla mnie uwierzyłem w siebie i ponownie uderzyłem do dyrektora by awansował mnie na koordynatora,wiedziałem ,że w tej roli sprawdzę się najlepiej i tak się stało jestem już nim 2 lata .jestem zadowolony z mej pracy ,szef może mniej ale to jego problem moje aspiracje nie kończą sie na koordynowaniu zamierzam zostać SZEFEM bo jednak szef to szef ,tylko kaj te kwity ..... .
zdjecie uzytkownika
graba - 2015-01-24 10:12:03 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)

"W mojej firmie brama jeszcze jest :) a tak na serio, to na razie jestem zadowolony z ich ochrony. Patrole robią podjazdy regularnie, jak dzwonię do koordynatora to zawsze jest uprzejmy i zorientowany w moim temacie. Oby tak trzymali to będzie ok!"
~Sebek
lista.e-sieci.pl

"Poznałem tę firmę jakiś rok temu, kiedy ich handlowiec zgłosił się do mnie z ofertą ochrony mojej firmy. Po kilku rzeczowych! rozmowach dopasowałem ofertę, doradzono mi kilka fajnych rozwiązań i do dziś bardzo dobrze współpracuje mi się z nim!"

~Kamil
e-sieci.pl

"jak na razie wszystko działa jak powinno! Juwentus czuwa :) Raz pracownicy zapomnieli zamknąć okno i na szczęście załączył się alarm, patrol przyjechał i zgłosił problem. Całe szczęście, bo mogło w nocy dojść przecież do włamania. Firma bardzo rzetelna!"
Jarek
najlepsifachowcy.pl

"Mam dobre wrażenia ze współpracy z Juwentusem. Dwa razy próbowano mi wynieść towar z terenu firmy i zawsze przyjechali na czas. Monitoring też się przydał, bo kamerki zarejestrowały co trzeba i dowód w sądzie, że tak powiem podany był na tacy. Koordynatorzy regularnie sprawdzają pracowników na obiektach, więc wewnętrznie też wszystko u nich gra. Dla mnie ok."
buzz-astral
kafeteria.pl

"Monitoring mogę polecić z juwentusa, ochraniają nasze osiedle i do tej pory obsługa jest fachowa, instalacje cctv, które montowali ich instalatorzy działają bez zarzutów, namiary telefoniczne znajdziesz u nich na stronie."
~darek
planowo.pl


"Według mnie to całkiem dobry pomysł, żeby wiaty przystankowe powierzać firmom ochroniarskim. Zastrzeżeń nie mam, bo patrole widać dość często jak przejeżdżają a przystanki utrzymują się naprawdę w dobrym stanie. W każdym mieście powinni brać takie firmy do ochrony!"
~ Grzesiu
forum.trojmiasto.pl


"Działają szybko, mają wypasione centrum monitorowania, jakby co serwis jest całodobowy, a wiadomo, że na początku zawsze oferują ochroną w promocyjnych cenach, żeby klient mógł się przekonać, że dobrze wybrał. Domek mam jednorodzinny na osiedlu przy lesie, wiec ochrona się przydaje."
~ Ochrona się przydaje
kafeteria.pl


"Mieszkam pod miastem i też korzystam z usług firmy, w moim przypadku Juwentus. Wziąłem ich jak jeszcze trwała budowa, bo tyle się słyszy o kradzieży materiałów budowlanych, że wolałem spać spokojnie."
~fachowiec
spytajfachowca.pl


"Panowie z Juwentusu już od 2 lat pilnują mojego dobytku (firma i dom) i robią to bardzo dobrze. Ostatnio wprowadzili takie urządzenie przypominające trochę telefon, trochę pilota, które na bieżąco informują mnie o ich kontrolach. Wszystko kontroluje za pomocą strony. Bardzo sprytnie to wszystko rozegrane jest."
~Prostariposta
kafeteria.pl

"moim zdaniem kluczem do sukcesu jest dostęp do logów, jeżeli możesz monitorować swój system, kiedy jest uzbrojony, kiedy wysłał zawiadomienie o interwencji... itp wtedy rozmowy z agencją są znacznie prostsze i nie ma niedomówień. Generalnie nie powinno być z tym problemów, skoro juwentus, używa active guarda który jest podobnym uwierzytelnianiem ich pracy przed klientem to i tu nie powinno być problemu z dostępem :)"
~matosh
ochrona.info.pl

zdjecie uzytkownika
pusi - 2015-01-24 10:13:36 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
My posiadamy Juwentusa GPS, to nie tylko monitoring ale i ochrona pojazdów poniewaz jest to to firma typowo ochroniarska.
to co udało mi sie zaueważyc prze sokres 3 miesiecy to:

Pierwszy przypadek:

Nadajnik stracił łacznośc z bazą (sam odłaczyłem akumulatory specjalnie aby sprawdzic) - po nie całych 45 minutach musiałem ostro sie tłumaczyc co sie stało z samochodem, gdzie jest kto prowadzi itp.... ochroniarzowi dyzurnemu.

Przypadek drugi

Po kilku dniach specjalnie naciakaem pływak w zbiorniku aby sprawdzic czy zeczywiscie ochrona działa - po nie spełna 20 minutach dzwoni do mnie ochroniacrz i pyta czy wyrazam zgode na to abym wezwac policje pod samochod bo najprawdopodobniej ktos kradnie paliwo."
~FHU Chudzik
forum.trans.org

"W sumie nie wiem jak z ich ochroną, ale współpracuje z nimi poprzez monitoring gps. Cały system zdaje egzamin!"
~momiN
kafeteria.pl

"korzystam z usługi lokalizacji firmy Juwenus, urządzenia zostały zamontowane należycie, instalatorzy bardzo w porządku, chętni do pomocy. Raporty z monitoringu są czytelne. Uczciwa firma, dla mnie ok "
~Robert
e-sieci.pl

"polecałbym ci Juwentusa, kolega ma z nimi podpisaną umowę i opłaciło mu się, bo tylko dzięki lokalizatorowi gps odnaleziono na Śląsku jego skradzione auto!"
Daniel
motoSOS.pl

„Ostatnio znajomemu z pracy auto sprzed bloku nad ranem ukradli, ale ci z centrum monitorowania zauważyli i powiadomili go, wysłali patrol i wezwali policję. Samochodzik odzyskany :D”
~Gość
motosos.pl

„Jak jeszcze się nie zdecydowałeś, to bierz juwentusa! sprawdzona firma :) Sam zakładałem u nich lokalizatory gps, ale w większej ilości aut, no i do tego służbowych.”

~subway
motosos.pl

"Korzystam w juwentusie z usługi lokalizacji gps. Urządzenie mam w 14 samochodach firmowych, którymi dysponują handlowcy. Koszt montażu już się zwrócił :) Polecam firmom, bo to fajne rozwiązanie, można handlowcom zaplanować trasy, wiedzieć gdzie w danej chwili są i np. gdzie mogliby jeszcze po drodze wjechać."
~klient juwentusa
pstro.pl

"Jak jeszcze się nie zdecydowałeś, to bierz juwentusa! sprawdzona firma :) Sam zakładałem u nich lokalizatory gps, ale w większej ilości aut, no i do tego służbowych. Dużym atutem jest to, że mają całodobowe centrum monitorowania!"
~subway
motosos.pl


"Mam firmę dostawczą i zakładałem monitoring w firmie Juwentus. Polecam wszystkim. Solidna robota i dogodne warunki."
~ Karolus
expert.pl


"Ja tam sobie chwalę ten system. Wiem przynajmniej za co płacę i mogę wszystko sobie rozegrać, który kierowca gdzie ma po ładunek jechać. Monitoring pojazdów mamy z juwentusa. spoko firma, swój serwis mają, jest ok."
~ Audiczka
expert.pl
„Witam, ja podobnie jak kolega dostałem zniżkę w pzu po założeniu monitoringu w Juwentusie. Urządzonko zamontowali bardzo szybko i starannie”
~caro
forumleasing.pl

"Współpracuję z nimi poprzez monitoring gps. Cały system zdaje egzamin!"
~MomiN
kafeteria.pl


"Ja ze swojego doświadczenia polecam monitoring gps od juwentusa. Duży plus za zarządzanie/planowanie tras i dobrze rozwiązany system raportowania działań."
~Leo
transport.pl
zdjecie uzytkownika
ciec - 2015-01-25 07:52:52 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Siła mięśni, dobre zdrowie, umiejętności i szybkość - może nam się wydawać, że to cechy, które opisują dobrego ochroniarza. Niestety, z trójmiejskich ogłoszeń o pracę wynika coś zupełnie innego. Dobry ochroniarz ma... grupę inwalidzką i oczekiwania nie wyższe niż 7,50 zł na godzinę. Czy twoim zdaniem praca w ochronie powinna być lepiej wynagradzana? tak, obecne stawki są śmieszne 45% tak, ale powinno być też większe zróżnicowanie stawek między faktycznym ochroniarzem a stróżem 39% tak, ale tylko stawki dla pracowników, których praca jest niebezpieczna 8% nie, obecne stawki są adekwatne do obowiązków 8% ZAKOŃCZONA łącznie głosów: 723 Wymagana niekaralność i orzeczenie o umiarkowanym lub znacznym stopniu niepełnosprawności... - tak zaczyna się ogłoszenie o pracę na stanowisko ochroniarza z licencją, którego zadaniem będzie ochrona osób i mienia. I nie jest to odosobniony przypadek, a raczej, coraz częściej standard w tej branży. Chcieliśmy zapytać owych ogłoszeniodawców o to, jak można połączyć licencję pracownika ochrony i znaczny stopień niepełnosprawności, i który z tych wymogów ma wyższy priorytet. Niestety, agencje ochrony, które mają takie wymagania, mają również dużą niechęć dzielenia się swoimi przemyśleniami z dziennikarzami. Ale zastanówmy się. Dlaczego firmy posuwają się do umieszczania ogłoszeń, które tak właściwie dyskryminują zdrowych pracowników? Ta branża jest zdominowana przez zakłady pracy chronionej, w których za zatrudnianie pracowników niepełnosprawnych pracodawca otrzymuje spore udogodnienia, między innymi dofinansowanie do pensji pracowników niepełnosprawnych w wysokości 75 proc. najniższego wynagrodzenia. To już wystarczający argument, żeby na stanowisko potencjalnie niebezpieczne i wymagające sprawności fizycznej szukać głównie pracowników niepełnosprawnych. - Niekiedy jedna sprawa wyklucza drugą. Stan zdrowia rencisty z orzeczeniem o niepełnosprawności często nie pozwala na wykonywanie obowiązków agenta ochrony - mówi Andrzej Oleśkiewicz z Agencji Ochrony Juwentus. Ochroniarzy możemy podzielić na dwie grupy: tych z licencją I lub II stopnia i tych, do których trafniej pasuje nazwa stróża. Co ciekawe, zarobki jednych i drugich nie różnią się znacznie od siebie. - Generalnie stawki dla ochroniarzy są niewielkie. Mieszczą się w granicach 5-6 złotych za godzinę, lepsze są dla pracowników z licencją, tu zaczynają się od ok. 7,50 zł na godzinę - informuje nas Andrzej Oleśkiewicz. Na nasze pytanie, czy wynagrodzenie jest adekwatne do wykonywanej pracy, Oleśkiewicz stwierdza krótko: - Myślę, że nie. Ale sytuacja nas do tego zmusza, bo kontrakty, jakie firma podpisuje mają przełożenie na zarobki pracowników, także tych z licencją - dodaje. Pracownicy ochrony bardzo często zatrudniani są na podstawie umów cywilnoprawnych lub umów o pracę za najniższą krajową. Taka sytuacja irytuje przede wszystkim doświadczonych agentów ochrony. - Posiadam pozwolenie na broń, ciągle podnoszę swoje kwalifikacje przez różnego rodzaju kursy strzeleckie, samoobrony, technik interwencyjnych oraz szkolenia w zakresie zabezpieczenia technicznego budynków i obiektów - pisze nasz czytelnik. - Propozycja pracy za 50 złotych dziennie mnie poniża. Coś tu jest nie tak. - Licencja pracownika ochrony się w ogóle nie liczy, tylko grupa inwalidzka albo stopień niepełnosprawności - pisze na naszym forum max w wątku Parodia ochroniarska. To wszystko sprawia, że do ochrony trafiają często przypadkowe osoby (szczególnie, gdy licencja nie jest wymagana), które w sytuacjach kryzysowych nie potrafią odpowiednio zareagować. - Nie trzeba wielkiej wyobraźni, aby dostrzec, że taki sposób funkcjonowania agencji ochrony nie zapewnia bezpieczeństwa chronionych osób np. podczas imprez masowych - mówi Marek Lewandowski, rzecznik Komisji Krajowej Solidarność. - Ale problem jest także ze źle skonstruowaną ustawą o zamówieniach publicznych. Wykorzystywanie przede wszystkim kryterium ceny sprawia, że firmy schodzą ze stawek, na czym tracą pracownicy. Zobacz wszystkie agencje ochrony w Trójmieście

Czytaj więcej na:
http://praca.trojmiasto.pl/Praca-w-ochronie-Niskie-stawki-i-dyskryminacja-zdrowych-kandydatow-n64857.html#tri
zdjecie uzytkownika
masakra - 2015-01-27 17:53:08 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
OSTRZEGAM WSZYSTKICH PRZED TĄ FIRMĄ W REJONIE RZESZÓW - JAROSŁAW PŁACA 4,5 ZŁ NA GODZ Z CZEGO POTRAFIĄ JESZCZE ODBIĆ. MÓWIĘ TUTAJ O DOZORZE, CZĘSTO W SZCZERYM POLU LUB NA TOTALNYM WYPIZDOWIE W BUDZIE 1,5MX1,5M. ZERO SZACUNKU DLA LUDZI, TO CO OBIECUJĄ W "UMOWIE" OCZYWISCIE NIE MA UMOWY TO JEDNO WIELKIE KŁAMSTWO FIRTMA JUWENTUS PRZYPOMINA OBÓZ PRACY GDZIEŚ NA SYBERII.
zdjecie uzytkownika
jeck - 2015-01-30 21:22:29 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
pracowałem w tym syfie i musze wam powiedzieć że w gorszej firmie już pracować nie można pracowałem na patrolu tak że koordynatorzy to jedna banda jak przyjmują ludzi na obiekty to obiecują gruszki na wierzbie po 6 zł na na h a do wypłaty 4,5 na h a reszta czyli 1.5 zł zostaje dla nich tak hachulą że dopisują tym biednym ludziom o 30 40 h więcej a potem przychodzą po kasę że niby się pomyliła kasa i trzeba oddać różnicę i to jest fakt nie żadna bujda a dyrektorki o wszystkim wiedzą i trzymają pysk na kłudkę bo się boją dlatego tak wszyscy piszą o juwentusie że to banda złodzieji a te wypiski wyżej że taka firma zajebista przyjeżdżają na czs itd. to pisze jedna i ta sama osoba z biura jak ta firma ma mieć znowu poważanie na rynku to musi pozwalniać STARĄ GWAQRDIĘ a ludzie naprawdę są zastąpieni takich ludzi zakłamanych jak sa teraz to prezes jeszcze rok i juwe niema same dyrektorstwo sprzedaje obiekty KONKURENCJI i to też jest fakt
zdjecie uzytkownika
GRUBY83 - 2015-02-02 09:36:13 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
CHYBA JUVENTUS ZOSTAL JUZ DAWNO WYKUPIONY TYLKO JEZDZA POD SWOJA BANDERA ALE NIEWIEM NA JAK DLUGO
zdjecie uzytkownika
pawlo - 2015-02-07 22:45:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [graba - 2015-01-24 10:12:03]:
5,5 na godz takie sa realia na dz disiejszy
zdjecie uzytkownika
fff - 2015-02-07 23:12:05 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
pan makymilian z bez prawnie robi rewizje plecaków przy wejściu do pracy
zdjecie uzytkownika
pawlo - 2015-02-08 12:05:33 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [GRUBY83 - 2015-02-02 09:36:13]:
jezeli ktos ma info na temat naruszania prawa przez pracownikow ochrony juwentus prosze pisac
zdjecie uzytkownika
znajomy z prawem - 2015-02-08 12:16:38 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
ten kto sie przyjmuje do juwentusu jest albo nieudacznikiem lub kaleką ochroniaz powinien byc wyszkolony a nie inwalidą
zdjecie uzytkownika
Jastrzab - 2015-02-10 18:50:25 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Ostrzegam przed pracom w ultra security pan Sebastian wolodko to oszust kradnie wynagrodzenie pracownikom w jego firmie pracownica potpierdziela do windykacji pracuje w selgrosie na monitoringu bezprawnie ukradli 80 procent pensji strachocinska (usunięte przez administratora) Wrocław złodzieje oszuści (usunięte przez administratora) nie ochrona
zdjecie uzytkownika
Jastrzab - 2015-02-10 18:57:10 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Cwaniak (usunięte przez administratora) wolodko zali sie niemam pracownikow jak robisz ich w huja to tak masz oszuście wroclaw
zdjecie uzytkownika
Jastrzab - 2015-02-10 19:15:48 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Juwentus to (usunięte przez administratora) firma żebraki złodzieje i dziadostwo wroclaw
zdjecie uzytkownika
Sindbad - 2015-02-10 19:42:27 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Juwentus z Wrocławia proponował ochronę powiedziałem ze ochraniać mogą gowno w szambie i mam 2 psy które ochraniają dom i to 100 razy lepiej
zdjecie uzytkownika
Jac - 2015-02-13 15:01:31 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [stary - 2015-01-08 10:51:18]:
O co Ci chodzi Żaba , bo trudno zrozumieć ? Pisz jakoś po polsku ! Dostalaj już mundurek a potem zrezygnowali z Ciebie , bo nie rozumiem ???? !
zdjecie uzytkownika
Tadek - 2015-02-13 15:08:57 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Zasrana branża , wyzysk i oszukiwanie ludzi - tak można uogólnić ( oczywiście są wyjątki ale to chyba 1% , nie więcej )
zdjecie uzytkownika
Buona giornata - 2015-02-14 16:45:22 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [ochtenerwy - 2015-01-05 16:54:29]:
Nikt nie opisuje pracy na obiekcie typu Metro ale 95% ludzi nie wie co to komputer
Chamstwo dowódcy np.Koksa ( jak się........ nie podoba to wypier....) koordynatora M.Z takich naczelnych na Metrze jest więcej np. Pan dowódca z żoną, żona leży na fotelu i i pyta a ten co tu chciał i kryteria według których zostaje się dowódcą jak mały napoleon ze stadionu. Trzeba być chamem ,prostakiem nie szanować ludzi wtedy ma się pełne poparcie Panów B, O , ten kto opowiada o wspaniałej przyszłości w J.... no cóz leczenie kosztuje a J.. ci tego nie zapewni za 5,20 netto
zdjecie uzytkownika
Buona giornata - 2015-02-15 17:46:14 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Nikt nie opisuje pracy na obiekcie typu Metro ale 95% ludzi nie wie co to komputer
Chamstwo dowódcy np.Koksa ( jak się........ nie podoba to wypier....) koordynatora M.Z takich naczelnych na Metrze jest więcej np. Pan dowódca z żoną, żona leży na fotelu i i pyta a ten co tu chciał i kryteria według których zostaje się dowódcą jak mały napoleon ze stadionu. Trzeba być chamem ,prostakiem nie szanować ludzi wtedy ma się pełne poparcie Panów B, O , ten kto opowiada o wspaniałej przyszłości w J.... no cóz leczenie kosztuje a J.. ci tego nie zapewni za 5,20 netto
zdjecie uzytkownika
ja - 2015-02-15 23:06:39 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Rany boskie co za buractwo podczas rekrutacji! Nawet za dobre pieniądze nie przyjął bym się do tej pracy po takim prostackim poziomie rozmowy.
zdjecie uzytkownika
wiechu - 2015-02-17 10:45:00 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
ludzie ostatnio byłem pod poznaniem w jednej z firm i jak zobaczyłem dziadka który nie wyszedł tylko siedział w BUDZIE JAK PIES i spał jak Reksio to pomyślałem że mój pies york by ochraniał lepiej tą firmę ŻENADA ale tak sobie pomyślałem ze za 4 zł lepiej bym nie robił tylko jakie GŁUPIE muszą być te firmy że niewiedzą za co płacą ale wyślę im zdięcia jak są ochraniani
zdjecie uzytkownika
mala - 2015-02-20 14:34:02 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Najgorsza firma w Warszawie. Brak kontaktu. Bałagan w dokumentach. Chcesz mieć problemy i to duże ,podpisz z nimi umowę.
Rozmowa Kwalifikacyjna
Przebieg rekrutacji: Witam,
Szukałem pracy, jako przedstawiciel handlowy. Zobaczyłem piękne ogłoszenie: umowa o pracę, podstawa + prowizja, wiarygodny pracodawca, itp..
Na pierwszej rozmowie oczywiście wszystko się potwierdziło, umowa o pracę na pełen etat, 2500 podstawy + prowizja od każdego sprzedanego urządzenia (od 75 do 200zł). Warunki bajeczne zważywszy, że urządzeń montuje się zazwyczaj kilka u jednego klienta.
Na drugim spotkaniu PIERWSZA ZMIANA: Prezes się nie zgodził na 2500 podstawy, będzie 2000 na początek + 75 zł prowizji od urządzenia. Myślę sobie normalne, chcą mnie sprawdzić na początku.
Szkolenie miało trwać ok. 1,5 tygodnia i do pracy. Po złożeniu wszystkich dokumentów, czekałem na umowę, w międzyczasie się szkoliłem (szkolenie miało być płatne!).
Umowę dostałem po odbytym szkoleniu (bo "tak się zeszło"),
DRUGA ZMIANA: Dostałem dwie umowy, z których nic nie wynikało. Jedna była normalną umową o pracę opiewającą na kwotę bagatela 200 zł/m-c (nie jest to literówka, słownie: dwieśćie złotych), a z drugiej wynikało, że zarobię tyle, ile wypracuję (bez cenników, tabelek, w ogóle jakichkolwiek kwot). Wyliczę sobie sam, po kilku mocniejszych buchach ( wyobraźnia lepiej pracuje). Oczywiście było to wszystko logicznie wytłumaczone: firma szuka oszczędności, prawo polskie na to pozwala, ZAUFAJ MI, JA JESTEM UCZCIWYM PRACODAWCĄ, BĘDZIE ZAPŁACONE TAK, JAK USTALALIŚMY, NIE PATRZ NA UMOWĘ!!!!
Po zmarnowaniu czasu na szkolenie, pieniędzy na zaświadczenie o niekaralności i ogólnym zaangażowaniu, mówię sobie spróbuję, zaufam, duża firma, raczej nie powinni oszukiwać własnych pracowników (biznesowy strzał w kolano). Nic bardziej mylnego. Nie dość, że chcieli zamontować GPS-a w moim prywatnym samochodzie, co było kompletnym absurdem (w służbowym proszę bardzo, jestem za), kontrolowali mnie na każdym kroku: przyjeżdżaj do biura, siedź 8 godzin, a później idź w teren szukać klientów ( handlowiec pracuje w 90% w terenie, po co ma siedzieć na tyłku w biurze?).
Po prepracowanych ponad dwóch tygodniach, niewielkich wynikach ( nie odbiegających od założonego wstępnie planu na start), spotkanie grupy: kilku, dających się policzyć na palcach jednej ręki, zastraszonych i zrezygnowanych handlowców, kierownik i ja. Było podsumowanie wyników, ogólne przeprosiny ze strony zwierzchnictwa za tzw. "górę" i jej pomysły. Atmosfera wisiaław powietrzu tak, że można było siekierę powiesić. Na koniec dostaję informację o cięciach w firmie i przymusowych zwolnieniach: Niestety musimy rozwiązać umowę, to nic osobistego...głupie gadanie. Natomiast mamy w zanadrzu kotrakt partnerski: bez podstawy prowizja 200 zł za każde sprzedane urządzenie, tylko trzeba mieć działalność (myślałem, że mnie krew zaleje). Podpisałem nowy kontrakt (i tak miałem już otwartą od jakiegoś czasu działalność), szkoda wypracowanych już klientów, lepsze 2 stówki, niż nic. Poświęciłem czas, zaangażowałem się, rozreklmowałem firmę, poumawiałem się z klientami na przyszły miesiąc. Wszędzie dawałem numer telefonu służbowego, który mi zabrano. W zamian odebrali mi jeszcze służbowego laptopa, oraz dostęp do portalu, na którym prezentowałem klientom działanie urządzeń (takie ułatwienie działań sprzedażowych). Wstrzymałem wszelkie działania, przełożyłem wszystkie spotkania...czekam na pierwszą (i jednocześnie ostatnią) wypłatę. Za cały miesiąc, licząc podstawę i prowizję za 8 sprzedanych urządzeń dosałem 894 zł ( 2000 + 8*75 = 894). Na koniec w kasie dowiedziałem się, że nie jestem pierwszy, ani nawet 20-sty. Regularnie walą ludzi w trąbę. Co miesiąc. Nigdy nie polecę tej firmy nikomu, klientowi, ani najgorszemu wrogowi. Osobiście gratuluję menedżerom sprzedażowym perspektywicznych działań oraz dbałośći o dobre imię firmy i życzę owocnych wyników. Każdy dobrze wie, że podstawą prężnego działania każdej firmy są ludzie, którzy tworzą tą firmę (pacownicy!!!!!!!!). Jeżeli nie macie skłonności homoseksualnych, unikajcie tej firmy, jak ognia.
Pytania: Witam,
Szukałem pracy, jako przedstawiciel handlowy. Zobaczyłem piękne ogłoszenie: umowa o pracę, podstawa + prowizja, wiarygodny pracodawca, itp..
Na pierwszej rozmowie oczywiście wszystko się potwierdziło, umowa o pracę na pełen etat, 2500 podstawy + prowizja od każdego sprzedanego urządzenia (od 75 do 200zł). Warunki bajeczne zważywszy, że urządzeń montuje się zazwyczaj kilka u jednego klienta.
Na drugim spotkaniu PIERWSZA ZMIANA: Prezes się nie zgodził na 2500 podstawy, będzie 2000 na początek + 75 zł prowizji od urządzenia. Myślę sobie normalne, chcą mnie sprawdzić na początku.
Szkolenie miało trwać ok. 1,5 tygodnia i do pracy. Po złożeniu wszystkich dokumentów, czekałem na umowę, w międzyczasie się szkoliłem (szkolenie miało być płatne!).
Umowę dostałem po odbytym szkoleniu (bo "tak się zeszło"),
DRUGA ZMIANA: Dostałem dwie umowy, z których nic nie wynikało. Jedna była normalną umową o pracę opiewającą na kwotę bagatela 200 zł/m-c (nie jest to literówka, słownie: dwieśćie złotych), a z drugiej wynikało, że zarobię tyle, ile wypracuję (bez cenników, tabelek, w ogóle jakichkolwiek kwot). Wyliczę sobie sam, po kilku mocniejszych buchach ( wyobraźnia lepiej pracuje). Oczywiście było to wszystko logicznie wytłumaczone: firma szuka oszczędności, prawo polskie na to pozwala, ZAUFAJ MI, JA JESTEM UCZCIWYM PRACODAWCĄ, BĘDZIE ZAPŁACONE TAK, JAK USTALALIŚMY, NIE PATRZ NA UMOWĘ!!!!
Po zmarnowaniu czasu na szkolenie, pieniędzy na zaświadczenie o niekaralności i ogólnym zaangażowaniu, mówię sobie spróbuję, zaufam, duża firma, raczej nie powinni oszukiwać własnych pracowników (biznesowy strzał w kolano). Nic bardziej mylnego. Nie dość, że chcieli zamontować GPS-a w moim prywatnym samochodzie, co było kompletnym absurdem (w służbowym proszę bardzo, jestem za), kontrolowali mnie na każdym kroku: przyjeżdżaj do biura, siedź 8 godzin, a później idź w teren szukać klientów ( handlowiec pracuje w 90% w terenie, po co ma siedzieć na tyłku w biurze?).
Po prepracowanych ponad dwóch tygodniach, niewielkich wynikach ( nie odbiegających od założonego wstępnie planu na start), spotkanie grupy: kilku, dających się policzyć na palcach jednej ręki, zastraszonych i zrezygnowanych handlowców, kierownik i ja. Było podsumowanie wyników, ogólne przeprosiny ze strony zwierzchnictwa za tzw. "górę" i jej pomysły. Atmosfera wisiaław powietrzu tak, że można było siekierę powiesić. Na koniec dostaję informację o cięciach w firmie i przymusowych zwolnieniach: Niestety musimy rozwiązać umowę, to nic osobistego...głupie gadanie. Natomiast mamy w zanadrzu kotrakt partnerski: bez podstawy prowizja 200 zł za każde sprzedane urządzenie, tylko trzeba mieć działalność (myślałem, że mnie krew zaleje). Podpisałem nowy kontrakt (i tak miałem już otwartą od jakiegoś czasu działalność), szkoda wypracowanych już klientów, lepsze 2 stówki, niż nic. Poświęciłem czas, zaangażowałem się, rozreklmowałem firmę, poumawiałem się z klientami na przyszły miesiąc. Wszędzie dawałem numer telefonu służbowego, który mi zabrano. W zamian odebrali mi jeszcze służbowego laptopa, oraz dostęp do portalu, na którym prezentowałem klientom działanie urządzeń (takie ułatwienie działań sprzedażowych). Wstrzymałem wszelkie działania, przełożyłem wszystkie spotkania...czekam na pierwszą (i jednocześnie ostatnią) wypłatę. Za cały miesiąc, licząc podstawę i prowizję za 8 sprzedanych urządzeń dosałem 894 zł ( 2000 + 8*75 = 894). Na koniec w kasie dowiedziałem się, że nie jestem pierwszy, ani nawet 20-sty. Regularnie walą ludzi w trąbę. Co miesiąc. Nigdy nie polecę tej firmy nikomu, klientowi, ani najgorszemu wrogowi. Osobiście gratuluję menedżerom sprzedażowym perspektywicznych działań oraz dbałośći o dobre imię firmy i życzę owocnych wyników. Każdy dobrze wie, że podstawą prężnego działania każdej firmy są ludzie, którzy tworzą tą firmę (pacownicy!!!!!!!!). Jeżeli nie macie skłonności homoseksualnych, unikajcie tej firmy, jak ognia.
zdjecie uzytkownika
makak - 2015-02-23 20:24:39 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
makak tu byl i was obserwuje
zdjecie uzytkownika
KUBA - 2015-03-05 18:59:09 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Super doładowania telefonu z bonusem 50 złotych , pozdrawiam i daję linka
http://e-doladowania.com.pl/?ref=7244186606179
Zostaw swoją opinię
Powiadomienia
o nowych wpisach
Obserwuj ten wątek!
Akceptuję Regulamin
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Ochrona Juwentus
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
Masz pytanie do prezesa firmy Ochrona Juwentus?
Zadaj pytanie