brak logo

Sappi Europe /Polska/ Sp. z o.o.

Warszawa

Opinie o Sappi Europe /Polska/ Sp. z o.o.

Gosc 2015-02-18 20:04:57
Nie polecam. Atmosfera kiepska. Zarobki średnie. Firma zarządzana niekompetentnie.
3
Rozczarowana 2016-04-01 22:31:36
Firma prowadzi obecnie nabor do dzialu finansowego, IT. Wybierajac sie na rozmowe kwalifikacyjna zapytalam przypadkowa osobe o atosfere w firmie. Okazalo sie, ze wlasnie z dnia na dzien zamkneli dzial Planowania a ludziom po prostu wreczono wypowiedzenia. Byl proces, nie ma procesu. Obawiam sie, ze z innymi dzialami moze byc podobnie. Pewnego dnia szef Ci powie, nie masz pracy. Podziekowalam za takie ryzyko.
2
Pracownik 2016-05-25 17:24:44
Chciałbym troszkę naprostować. Fakt, proces planowania produkcji jest wygaszany w Krakowie, ale sposób w jaki potraktowano ludzi był bardzo cywilizowany. Ci którzy byli chętni robić coś innego, znaleźli zatrudnienie w innych działach, pozostali dostaną niezłe jak na polskie warunki pakiety na odejście. Nie wspominając już o tym, że z takim doświadczeniem na naszym rynku pracy, to praca ich szuka.

W pozostałych centrach innych firm też jest ewolucja procesów. Jedne przychodzą, inne odchodzą. To nie te czasy, że idzie się do pracy z gwarancją zatrudnienia na tym samym stanowisku do emerytury.
Kolezanka 2016-07-07 22:00:15
Potraktowano pracownikow niepowaznie. Obiecano im odprawy po czym stopniowo sie z nich wycofywano, stawiajac warunki.
Prawda jest taka, ze zabraklo dobrego Zarzadzajacego by uratowac proces, oraz klasy, by uratowac dobre imie firmy.
1
Darek 2016-07-19 18:37:16
sappi to bankrut papierniczy, cięcia widoczne wszędzie. Nie polecam absolutnie chyba, że ktoś nie ma wyjścia. Atmosfera fatalna a wiem co mówie, gdyż to moja 3 firma i niestety zdecydowanie NAJGORSZA pod każdym względem. Ludzie omijajcie to miejsce z daleka, nie chodzi o wylew żalów ale o korporacyjny wyzysk. Komentarz niech będzie przestrogą, ja na na szczęście żegnam ta patologie za miesiąc, ufff aż się doczekać nie mogę ;-)
3
Gość 2016-08-05 13:09:47
Pracuje od ponad roku w biurze w Krakowie i sobie chwale. Mniejsza skala (okolo 100 osob), luzna atmosfera, elastycznosc, fajne biuro, brak nadgodzin i presji. Dla mnie to tez kolejna juz firma SSC i zdecydowanie najmniej tu korpo i traktowania pracownika jak numeru. Rzeczywiscie zamkneli jeden zespol, ale ludzi nie potraktowano zle - dostali odprawy i dodatkowe premie. Takie zmiany to teraz niestety nic nadzwyczajnego na krakowskim rynku...
Radek 2016-08-16 10:16:01
Mam znajomego, ktory tam pracuje juz dluszy czas i mowi, ze jest ok. Plusy i munusy jak wszedzie, ale atmosfera ponoc fajna.
Gocha 2016-08-18 14:33:18
Nie wiem w jakich działach panuje ta fajna atmosfera - zaskakujące :) Moja kumpela tam pracuje kilka miesięcy i pragnie stamtąd uciekać czym prędzej, a osoba ta jest raczej racjonalna i nie zbyt emocjonalnie podchodzi do pracy. Opowiadała, że na rozmowie kwalifikacyjnej padały najgłupsze pytania z jakimi dotąd się spotkała, typu "czy jeśli nagle z zespołu zachoruje KILKA (!) osób czy będzie w stanie przejąć ich obowiązki, nadmieniam "KILKA" (bliżej nie określona liczba) i pomijając fakt, ze każdy w innym języku kontaktuje się. Niezłe co? :D Z tego co jest dostępne na rynku to to miejsce wypada na samym końcu. I jak ktoś tutaj wspomniał, ze to nadchodzący bankrut.
2
Jac 2016-09-17 22:10:51
@ Gocha

A w jakich dzialach panuje ta niefajna atmosfera?

Pytania z interview faktycznie wydaja sie malo profesjonalne.
uciekajcie stąd 2016-09-26 16:18:41
Powiem tak, jeśli macie jakikolwiek inny wybór to wybierzcie wszytko tylko nie to nędzne miejsce. Chyba, ze ktoś lubi być wykorzystywanym do ostatnich sił aby przełożony zebrał pochwały za dobrą pracę zespołu. Tu się dzieją rzeczy niepoważne a pracuję dopiero parę miesięcy a już chce stąd uciekać. To nie moja pierwsza firma i wiem co mówię. Na rozmowie obiecanki cacanki a real jednak pokazuje jak tu wygląda praca.... Odradzam, odradzam i jeszcze raz odradzam, lepsze już typowe koro niż ten mini wyzysk tu panujący wszechobecnie. Pozdrawiam i pisze te komentarz dla osób startujacych tutaj aby sie 2 razy zastanowili czy chca być traktowani jak śmiecie ale z uśmieszkiem na ustach oczywiście.
5
Tomek 2016-09-27 21:26:39
Słuchajcie, często o tym jak w firmie jest naprawdę decyduje ilość takich postów jak powyżej. Zazwyczaj wypowiadają się osoby nastawione negatywnie, a te zadowolone nie mają motywacji do chodzenia po takich forach i wylewania smutków. Do niedawna ta strona była pusta, pomimo że firma istnieje w Krakowie już 4 lata, co mówi już dosyć dużo. Teraz pewnie jakiś troll nawali 3 strony komentarzy żeby mi zaprzeczyć :) Ostatnio zaczęło się tu coś pojawiać, co pewnie jest wynikiem rozżalenia kilku osób z planowania produkcji, które czują się poszkodowane i ich święte prawo te żale tutaj wylewać.

Co do firmy, nie jest to żaden bankrut. Branża papiernicza się kurczy, ale Sappi dobrze sobie radzi i jako jedyna w tej branży generuje zyski.

Plusy: to jak wyżej ktoś napisał, mniejsza skala, ma się tożsamość, a nie jest się trybikiem klepiącym nie wiedząc co w systemie.

Minusy:
-płaska struktura, czyli nie ma szału jeżeli chodzi o możliwości skakania po stanowiskach, chyba, że poziomo.
-Powyższa mniejsza skala oznacza, że gdy ktoś odchodzi, a fluktuacja w Krakowie jest normą, to robota rozkłada się na mniej osób, przez co jej przyrost na osobę jest bardziej odczuwalny, do momentu przyjścia zastępstwa. To nie są procesy, gdzie dwustu murzynów klepie to samo. Sappi do Krakowa przeniosło dosyć skomplikowane procesy, co akurat powinno być plusem. Może dlatego niektórzy tutaj piszą o wyzysku.
-Jeszcze nie do końca dogonili rynek z płacami.

Pracuję już tutaj kilka lat i widzę gdzie to biuro było, a gdzie jest teraz. Jest w lepszym miejscu.
Kret 2016-10-02 18:00:04
Problem tej firmy polega na tym, że działa na gasnącym, kurczącym się rynku. Tu już nie ma perspektyw. Sama praca tutaj, nie należy do zbyt wymagających intelektualnie. W zasadzie można wszystkiego nauczyć małpę. Jeśli się chce tu pracować, wystarczy nie mieć zbyt wielkich wymagań finansowych.
3
formerplanner 2016-10-22 15:52:21
Pracowałam w Sappi praktycznie od początku przez 3 lata. To co było na początku a to co było kiedy odchodziłam to niebo a ziemia. Jest swojska atmosfera, nie ma korpo sraki (w końcu nie ratujemy w ssc życia!). I pracowałam faktycznie w dziale planowania. Więc osoby, które tu żale wylewają nt. tego że przeniesiono procesy to nie są planerzy! Bo każdy, kto umie analizować sytuację, sobie zdawał sprawę z tego, że prędzej, czy później tak się wydarzy. Bo 1) planowanie produkcji jest naturalne przy fabryce 2) top managementowi było niewygodnie z planowaniem w Krakowie. To było do przewidzenia, nie ma się czym ekscytować. Odprawy dostawały osoby, które zostały do końca. Nie było dodatkowych premii - można było wyjechać i szkolić ludzi za granicą, wtedy dieta. Jeżeli się nie zostało do końca, nie była wypłacana odprawa.

Uważam, że JAK WSZĘDZIE o atmosferze decyduje w dużej mierze przełożony i to czy pozwoli zagranicy wejść sobie na głowę. Ja bardzo serdecznie wspominam Sappi, niemniej jednak jak już ktoś stwierdził, w pewnym momencie napotykamy szklany sufit i niestety trzeba pójść dalej.
łukasz 2016-11-10 11:26:07
nie polecam. bardzo płaska struktura uniemożliwiająca awans. W Polsce jest tylko TL i manager biura, reszta za granicą. Z dnia na dzień zlikwidowali jeden zespół i wszystkich wywalili. na plus: atmosfera i częste wyjazdy
1
BeataK 2016-11-15 12:56:20
ta firma to porażka!
- płaska struktura uniemożliwiająca awans
- niekompetentne HR'y
- ludzie są traktowani jak worek ziemniaków i zwalniani z dnia nadzień, w tym całe zespoły
- brak możliwości rozwoju
3
KarolinaJ 2016-11-16 15:39:52
niestety większość opinii jest słusznych: firma liczy każdy pieniądz dwa razy..wszechobecne cięcia i oszczędzanie. na początku było zupełnie inaczej
2
Marta 2016-11-18 11:39:11
zawiodłam się na tej firmie..kiepska organizacja..manager biura został wywalony z pracy od tak, bo chciał rządzić zamiast Belgii a panie z HR całymi dniami siedzą na kawce..
2
Robert 2016-11-24 17:48:18
Ta firma to jedno wielkie nieporozumienie, jak ktoś wcześniej wspomniał ludzi traktuje się jak worek kartofli, liczy się tylko wyzysk pracownika i ile można z niego wycisnąć. Cięcie są widoczne wszędzie co tylko świadczy o złej kondycji finansowej firmy. A o dziale HR to się lepiej w ogóle nie wypowiadać, najgorszy dział HR z jakim kiedykolwiek miałem do czynienia. Jeśli ktoś chce stratować do tego bankruta to niech się zastanowi 2 razy, zanim straci prace z dnia na dzień, o czym świadczą powyższe komentarze. W Krakowie jest w czym wybierać ale to miejsce zaliczam do jednych z najgorszych w jakich pracowałem.
2
Kasia 2016-12-01 10:07:23
przybyłam, zobaczyłam, zrezygnowałam..nie polecam
1
Marek 2016-12-06 13:24:26
to ten bankrut sappi jeszcze istnieje na rynku?
1
Zostaw swoją opinię o Sappi Europe /Polska/ Sp. z o.o. - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Sappi Europe /Polska/ Sp. z o.o.