brak logo

Pro Juris Artur Porucznik

Łódź

Opinie o Pro Juris Artur Porucznik

will 2016-10-25 21:51
Wydaje mi się że trochę za słabo oceniłeś tych speców w odszkodowaniach. Jak czytam ich posty to mam przed oczami jakichś lojtków, którym się wydaje, że są gigantami w branży. Ale co do jednego się zgodzę, jak dadzą namiar na kancelarię gdzie dają auto i podstawę "na dzień dobry" to będę tam zaraz po tobie :)
Pomagam 2016-10-26 09:04
Auxilia
Pomagam 2016-10-26 09:05
Auxilia
will 2016-10-26 18:30
he, he, poczytałem opinie o tej Auxili i jakoś tak się składa, że same negatywy włącznie z opowieściami byłych doradców narzekających na firmę. Zdaję sobie sprawę, że to raczej zgorzkniali pracownicy dają posty na forum ale tam idzie to w setki a to już nie może być przypadkowe.
AlCapone 2016-10-26 21:36
No przegiąłeś. Pracowałem w tej firemce 2 lata. Samochody służbowe - zapomnij, podstawa jest ale są też limity umów a prowizja prawie zerowa. Czyli zapieprzasz za 2 tysia z niewielkim haczykiem brutto a przynosisz umowy na 200, 300 tys. W wielu kancelariach za taką produkcję zarobisz kilkanaście tysiów miesięcznie. Dziękuję, nie skorzystam. A takim naganiaczom jak ty serdecznie dziękuję. I jedna rada, obudź się kolego bo za chwilę ciebie wyleją z roboty a prowizje zatrzymają dla siebie.
Pomagam 2016-10-27 09:51
Pytałeś - odpowiedziałem...
A tak na serio - w jakich rejonach kraju działałeś ? Znam paru obecnych jak i byłych agentów z tej firmy...
Może kiedyś zetknęliśmy się ze sobą...
AlCapone 2016-10-27 21:12
działam na granicy województwa łódzkiego i kujawsko-pomorskiego. A ty?
Pomagam 2016-10-27 21:18
Dolnośląskie i lubuskie. Powodzenia !
Jerzy 2016-10-28 20:12
Witam, wszedłem na to forum chcąc się dowiedzieć czegoś o skuteczności tej kancelarii w uzyskaniu odszkodowania. Czy ktoś może coś o tym napisać? W internecie brak innych forów odnośnie taj kancelarii a zastanawiam sie czy zlecić im sprawę.
Z 2016-10-29 19:17
Witam.
Odezwij się do mnie na priv
pomagamyposzkodowanym@interia.pl
Chciałbym z Tobą porozmawiać.
pozdrawiam
AlCapone 2016-11-07 22:48
Dzięki za propozycję, ale już związałem się z projuris. Rozmawiałem z innymi dyrektorami regionalnymi i mam już pewność, że możliwości rozwoju w tej firmie są przeogromne. A w powiązaniu z kwotami jakie uzyskuje ta kancelaria to inne mogą się schować. Co prawda na kasę trzeba trochę poczekać gdyż projuris generalnie kieruje sprawy do sądów, ale chyba warto. Wolę zaczekać 1-2 lata na prowizję 30 tys. niż wziąć od razu prowizję 5 tys. Bo mniej więcej takie tu są różnice. A przy sukcesywnej pracy zarobki dyrektora regionalnego (po mniej więcej roku dobrej pracy wg. innych dyrektorów regionalnych) nie powinny być niższe niż 10-15 tys co miesiąc. Najciekawsze jest to, że ci ludzie faktycznie tyle zarabiają. Bez żadnej ściemy. Nie opowiadają ci też o zostaniu milionerem w ciągu 2-3 lat, jak niejednokrotnie usłyszysz na szkoleniach konkurencji. Po prostu dobrze zarabiasz. Biorę się do pracy. Na koniec dodam, że dziwię się sobie, że omamiony "sukcesami" innych kancelarii byłem tak naiwny i straciłem min. 2 lata na pracę u nieudaczników.
Jurek Bednarz 2016-11-11 20:44
Jestem klientem projuris i agent, który zawierał ze mną umowę poprosił mnie abym dodał swoją opinię na jakimś forum o tej firmie. Od razu dodam, ze nie mówił co i jak mam opisać. Ta strona jest pierwszą jaką wyrzucił mi google. Ale do rzeczy, z moją sprawą a właściwie sprawą mojej mamy trafiłem do projuris przypadkiem. Na spotkaniu ze znajomymi, którzy znali sytuację mojej mamy ktoś rzucił hasło, że niedaleko od miejsca gdzie mieszka działa jakaś kancelaria. Sprawę miałem złożoną wcześniej do kancelarii Auxilia. Odwiedzając tego znajomego faktycznie zauważyłem reklamy projuris i postanowiłem wejść aby zapytać w jaki sposób i za jakie pieniądze mogą poprowadzić temat. Oczywiście kazali mi dostarczyć pełną dokumentację. Po około 4 dniach dostałem informację na jakie kwoty może liczyć moja mama. Ale po kolei. Mama po wypadku samochodowym 2012 roku ma uszkodzony kręgosłup w 35%, złamaną kość miednicy i lewą nogę. Przez ten uszkodzony kręgosłup nastąpił trwały niedowład lewej części ciała. Auxilia po około roku od przyjęcia sprawy wypłaciła mamie 45 tys zł a następnie zaproponowała ugodę z ubezpieczycielem na kwotę 80 tys. Wtedy właśnie trafiłem na projuris. Z dużymi oporami dałem się przekonać do przeniesienia sprawy mimo, że pieniądze, o których mówili były dużo wyższe. Ale zaryzykowałem. Właśnie tydzień temu skończyła się sprawa w sądzie, towarzystwo ubezpieczeniowe nie wnosiło apelacji. Uwaga, projuris wygrało dla mojej mamy 270 tys zł odszkodowania, 175 tys zł tytułem zadośćuczynienia, 27 tys tytułem zwrotu kosztów leczenia i rehabilitacji oraz dożywotnią rentę w wysokości 3 600 zł miesięcznie. Razem, nie licząc renty daje to ok. 470 tys. A Auxilia chciała mnie załatwić 80 tys. Nie wiem, czy moja opinia pomoże innym osobom ale wiem na pewno, ze gdyby nie projuris to mamie już dawno skończyłyby się pieniądze na leczenie i leki.
A koledze, który powiedział mi o projuris już postawiłem dobrego wiskacza.
1
Nicsmiesznego 2016-11-13 22:52
Świetna reklama ! Pogratulować PR-owcowi tej firmy !
4
ja_! 2016-11-14 20:25
No cóż, pudło po całości. Widać sądzisz wszystkich swoją miarą. A pan Jurek jest akurat moim klientem i osobiście poprosiłem go o zamieszczenie opinii. Na marginesie, nasi PR-owcy pracują dużo subtelniej :)
1
Nicsmiesznego 2016-11-15 15:19
Jakoś mnie nie przekonujesz. Dziwne forum sobie wybrałeś dla twojego "klienta".
4
ja_! 2016-11-15 20:25
Nie zależy mi szczególnie aby Cię przekonywać bo wiem, że walnąłeś babola. Wyszedłeś z błędnego założenia, że to ja wybrałem forum, a potem stwierdziłeś, że Cię to nie przekonuje. Ale, ..... odpowiedź znajdziesz we wpisie pana Jurka cyt. "Ta strona jest pierwszą jaką wyrzucił mi google." Powyżej znajdziesz też wpis niejakiego froda "jak wstukasz w wyszukiwarkę "opinie pro juris" od razu wywala tę stronę, baranie". Tak że, tego.............. Zanim coś palniesz przeczytaj uważnie trzy razy, a jak będzie za mało to powtarzaj do skutku. I nie ma w tym Nicsmiesznego. Życząc miłej lektury pozdrawiam i czekam na kolejny bezsensowny wpis , po którym będę mógł już śmiało stwierdzić Twoje "samozaoranie".
2
Franz Maurer 2016-11-22 23:36
...nie chce Mi się z Tobą gadać...
1
ja_! 2016-11-23 21:43
A co Ty k...a wiesz o gadaniu?
Czekam 2016-11-24 15:41
Czemu już nic nie piszesz pod tym innym nickiem "frod" ?
ja_! 2016-11-24 22:24
Istnieje założenie, graniczące z pewnością, że dlatego nie piszę pod nickiem "frod" gdyż tym nickiem posługuje się ktoś inny. Ale właściwsze jest pytanie dlaczego TY nie używasz swojego poprzedniego nicku "Nicsmiesznego"
Ja 2016-12-02 15:10
Zastanawiałem się, czy nie aplikować. Ale znalazłem taki wpis i mnie trochę zniechęcił. Czy ktoś się do niego ustosunkuje, bo jestem w kropce.

Bambo 2016-01-29 13:20:45
Dno, dno dno. Niewypłacających zaliczek (bo sprawa warunkowa), Kamil bardzo prosty człowiek wychodzi do klienta na boso jak cejrowski, śliniąc się przy tym jakby miał wściekliznę, a Pan Artur ucina wszystkim jak może, sądząc, że jest mistrzem sprzedaży i manipulowania ludźmi. Zdecydowanie nie polecam!
ja_! 2016-12-02 19:32
Proponuję poszukać odpowiedzi na wątpliwości w moim wpisie gdzieś sporo wyżej :)
Pomagam 2016-12-13 14:13
Nie do końca zgodzę się z tobą. Nie wnikam jaki poziom reprezentuje na rynku twój obecny pracodawca. Napisałeś, że wcześniej pracowałeś 2 lata w Auxilii.
Ale chyba przesadziłeś nieco tym stwierdzeniem :
". Na koniec dodam, że dziwię się sobie, że omamiony "sukcesami" innych kancelarii byłem tak naiwny i straciłem min. 2 lata na pracę u nieudaczników. "
Można mieć różne zdania o Auxilii, ale to jednak chyba jest trochę krzywdząca opinia o tej firmie. Chyba, że za mało znam faktów... pozdrawiam.
Nicsmiesznego 2016-12-15 14:49
A gdzie mój adwersarz "frod"? Już nie prowadzi rekrutacji ?
byłyA 2016-12-16 11:11
Kiedyś też pracowałem w Auxilii i była to dobra firma. A przynajmniej tak mi się wydawało
Kurek 2016-12-19 10:22
Czy mógłbym od kogoś otrzymać rzeczową informację na temat warunków pracy dla specjalisty w tej firmie ? Od kilku lat pracuję w odszkodowaniach.
ja_! 2016-12-19 23:07
Oczywiście że możesz. Tylko wybacz, że dopytuję ale specjalista to znaczy kto? Agent, manager, dyrektor? Piszesz umowy sam czy posiadasz grupę sprzedażową?Odpowiedz a uzyskasz konkretne informacje.
Kurek 2016-12-20 18:48
Przez lata pracowałem sam, od początku tego roku buduję i zarządzam grupą sprzedażową. Rekrutuję /a przynajmniej mogę rekrutować/ na terenie całej Polski.
ja_! 2016-12-20 19:47
Czyli jak rozumiem chciałbyś rozmawiać o stanowisku managera/dyrektora struktury. Sporo informacji znajdziesz w moich postach wyżej ale generalnie powinieneś skontaktować się z moim szefem. Napisz do niego na priv na adres cormak@op.pl (adresy firmowe zawierają pełne imię i nazwisko dlatego wolę ich nie podawać). On wszystko Ci wyjaśni a osobiście wierzę, że będziemy mieli nowego kolegę w firmie. Pozdrawiam.
Kurek 2016-12-22 09:49
Dziękuję za informację. Skontaktuję się na spokojnie po Świętach. Pozdrawiam
pro juris 2016-12-23 22:47
Spokojnych, radosnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia życzy zespół kancelarii pro juris
2
Miron 2016-12-29 15:22
No to jak to w koncu jest z tym stanowiskiem dyrektora? Ma jakąś podstawę czy zasuwa za darmo na początku?
jaroslaw 2016-12-29 22:50
Przyjacielu, wiele informacji już jest na tym forum, wystarczy poczytać. Ale abyś lepiej zrozumiał, jest podstawa wynagrodzenia po zrealizowaniu celów, które stawia przed Tobą kancelaria. Jeśli zrealizujesz je w jeden miesiąc to od drugiego miesiąca masz podstawę wynagrodzenia, jeśli zrealizujesz te cele po trzech miesiącach to dopiero wtedy dostaniesz podstawę. Proste? Dodam jeszcze, że dla ludzi z branży realizacja tych celów jest baaaardzo łatwa do osiągnięcia. Są w firmie dyrektorzy, którzy nie tylko otrzymują podstawę wynagrodzenia ale dostają jeszcze samochód służbowy z segmentu premium (nie muszą brać go w leasing, jak to jest w wielu firmach) wraz z ryczałtem paliwowym. Do tego dochodzi budżet marketingowy oraz inne bonusy. Wszystko tak naprawdę zależy od tego czy jesteś dobry w te klocki. Jeśli naprawdę chcesz pracować w jednej z najlepszych w Polsce kancelarii to masz taką szansę. Reszta zależy od Ciebie. Jak jesteś zainteresowany napisz proszę co możesz zaoferować na adres : jaroslaw.antoszkiewicz@projuris.pl
AlCapone 2017-01-30 22:28
Trochę mnie tu nie było ale odpowiadam. Właśnie niskie kwoty roszczeń jakie uzyskuje auxilia spowodowały to, że się z nią rozstałem. Działam w pro juris kilka miesięcy i naprawdę widać różnicę w podejściu do klienta, a co mnie cieszy najbardziej w uzyskiwanych kwotach. Wyobraź sobie, że pro juris na etapie kwot bezspornych potrafi uzyskać kwoty roszczeń przekraczające te, którymi auxilia chwali się jako sukcesami. A tutaj to dopiero początek drogi. Naprawdę nie żałuję podjętej decyzji a jej skutki już odczuwam w moim portfelu. Pracuj dalej dla marnych kancelarii a na pewno odniesiesz sukces :)
AX 2017-02-01 09:04
Czy aby na pewno nie pomyliłeś firm? W jakich to niby latach pracowałeś w Auxilii?
AlCapone 2017-02-01 22:17
W latach ostatnich. I abyś zrozumiał o czym mówię - kwoty, którymi auxilia szczyci się jako sukcesami są w pro juris po prostu śmieszne. Tylko trzeba mieć pojęcie o jakich kwotach mówimy. Jeśli nie masz pojęcia jakie realne kwoty roszczeń można uzyskać dla klientów to żyjesz w przekonaniu, że twoja kancelaria jest najlepsza. Ja już wiem jak gigantyczne różnice są pomiędzy tym co uzyskiwała auxilia a kwotami jakie uzyskuje pro juris. I żadne twoje "wątpiące" wpisy tego nie zmienią. Uczysz się na szkoleniach, że auxilia to super kancelaria, duża, wręcz gigantyczna, z olbrzymim doświadczeniem, uzyskująca najwyższe kwoty na rynku. A potem trafiasz do pro juris i okazuje się, że żyłeś w błędzie. Że kwoty, które uzyskuje auxilia to tylko ułamek tego co naprawdę można wywalczyć dla klienta. I stwierdzasz, że przez ileś lat byłeś oszukiwany, bo mogłeś zarabiać kilkakrotnie więcej za tą samą pracę. Współczuję wszystkim tym, którzy próbują dyskutować z prostą matematyką, czyli kwota roszczenia uzyskana dla klienta = odpowiednio wyższa prowizja. Krótko !!! Czy jeszcze chcesz o czymś dyskutować?!
AX 2017-02-02 00:26
A w jakim to niby oddziale pracowałeś ? Jakoś nie kojarzę żadnego liczącego się w Auxilii agenta, który przeszedłby do Pro Juris. A z większością utrzymuję kontakty do dzisiaj.
AlCapone 2017-02-02 21:57
Znasz wszystkich obecnych i byłych agentów auxilii??? No chyba sobie kpisz. Ale skoro próbujesz udawać mistrza to podaj przykłady spraw, w których auxilia uzyskała większe lub chociażby takie same kwoty odszkodowań jak projuris za takie same przypadki? Daj chociaż jeden, jedyny przykład ! Pamiętaj tylko, że można to zweryfikować ! Jeśli podasz mi choćby jeden taki przypadek to jestem gotów odszczekać to co sądzę o auxilii. Piłeczka po twojej stronie. Czekam !
ja_! 2017-02-02 22:13
Zluzuj temu gostkowi. Kolejny troll, który sam nie wie po co tu jest, co chce uzyskać, dlaczego się tu znalazł. No chyba że jego jedynym celem jest sianie fermentu. Sprowadza dyskusję o jakiejś kancelaryjce do wątku o pro juris. Nawet się zastanawiałem po co ale nie mogę tego rozgryźć. Co ma do pracy w pro juris dyskusja o tym co robiłeś w poprzedniej kancelarii. Olej gościa. I tyle. Cieszę się, że jesteś w naszej drużynie. A cieniasy niech nadal sobie pracują w tych swoich kancelaryjkach i zamiast zarabiać konkretne pieniądze próbują siać ferment. Jak sobie pościelą tak się wyśpią. Oni pod kocykiem a my pod pierzyną !!!
AX 2017-02-03 23:54
Chyba cię chłopie pogięło albo za dużo pijesz i masz omamy. Auxilia jest trzecią firmą na giełdzie z tej branży, wyniki finansowe są do sprawdzenia. Jaki % tych obrotów robi Twoja firemka? Wiesz chociaż ?
ja_! 2017-02-04 18:10
A co ty z tego masz, że auxilia to niby jakaś potęga? Jesteś już milionerem? No a skoro jest ci tam tak dobrze to po cholerę się tu popisujesz? Mówimy tutaj o zarobkach doradców a nie zarobkach firmy. A to niestety nie jest tożsame. Mógłbym ci to rozrysować ale taki as jak ty zapewne i tak tego nie ogarnie. Zamykanie spraw ugodą na drodze przedsądowej w czym przoduje ta twoja firemka zapewnia superszybki dochód firmie ale klienci i agenci na tym tylko tracą. Jeśli tego nie rozumiesz to zajmij się pracą w innej branży. Aktualnie szukam kogoś do ułożenia podjazdu z kostki.
2
AlCapone 2017-02-04 21:02
Najlepszą obroną jest atak, tak? Odpowiedz na moje pytania z ostatniego postu. Nie potrafisz? Brak rzeczowych argumentów? Nie umiesz podać przykładu sprawy gdzie auxilia była lepsza od pro juris? To co tu jeszcze robisz. Pracuj w tej swojej auxilii za marne grosze zamiast zawracać nam głowę "milionerze z auxilii". Dobrze ja_! ci napisał. Tylko mędrkujesz, żadnych konkretów a zamiast rzeczowej odpowiedzi wycieczki osobiste. Brak wiedzy, doświadczenia można przeboleć. Brak kultury osobistej to już jednak poważny mankament. Żegnam cię nad wyraz chłodno.
ak47 2017-02-08 16:43
po rozmowie w Poznaniu z Panem Arturem. Może Pan Artur jest dobrym prawnikiem - nie wnikam, ale rekruterem żałosnym. Powyzsze glosy to chyba prawnikow za biurka tych od MB
alojzy 2017-02-08 17:32
powiedzmy sobie szczerze firma chce snajperów to niech da przynajmniej mozliwosci do bycia tym snajperem snajpera sie jakos utrzymuje tak by zylł jak ma zasuwac to tez po cos na smieciówcówka to mozna sobie tylko tyłek podetrzec. jak chce sie miec rozówj trzeba inwestowac od poczatku inaczej sie traci kontakt z rzeczywistoscia. Wydaje mi sie ze trzeba pare spraw wygrac (wiecej) i wtedy mozna działac.
ja_! 2017-02-08 20:04
Opowiem Ci jak się zarabia duże pieniądze. Chcesz mieć podstawę wynagrodzenia to ja dostaniesz. Nie w pro juris, ale są kancelarie, które tak działają. Tyle tylko, że poza podstawą nie masz prawie nic, może jakąś śmieszną prowizję. Inaczej mówiąc zarobisz 2 tys podstawy + niewiele. Jak chcesz taką robotę to się porozglądaj a znajdziesz. W pro juris działają ludzie, którzy potrafią sobie taką "podstawę" wypracować już po pierwszym, czasami drugim miesiącu. Po ok. 5-6 miesiącach wchodzą na poziom ok. 5 tys zł miesięcznie. Po około roku pracy zarobki są nie mniejsze jak 8-10 tys. A w dalszym okresie cały czas rosną. Pytanie, chcesz tyrać za 2 tys. podstawy + praktycznie zerową prowizję czy wolisz zarabiać naprawdę fajną kasę ale nie od razu. Dodam, że jak jesteś dobry w te klocki to .... dasz radę. Wybór należy do Ciebie.
1
newmen 2017-02-08 20:09
Dzięki za info. Podaj jakieś przykłady tego co Ci się nie podobało i na zwrócić uwagę bo mam mieć spotkanie rekrutacyjne w Łodzi w następny wtorek.
antonow 2017-02-09 19:56
Też jestem zainteresowany tym dlaczego ta rozmowa ci się nie spodobała. Mam umówiony termin rozmowy na najbliższy poniedziałek i chciałbym wiedzieć czy warto tam w ogóle iść.
Anka 2017-02-10 19:01
Witam,
Też byłam w Poznaniu na rozmowie (ale już około miesiąc temu i nie pamiętam, z kim rozmawiałam) ale na temat samej rekrutacji mam zdanie zgoła odmienne od Pańskiego.
Swego czasu pracowałam jako freelancer dla sporej i znanej międzynarodowej korporacji, prowadząc rekrutacje personelu managerskiego średniego i wyższego szczebla i chętnie podzielę się z Panem złotą zasadą takich rozmów, a brzmi ona"jaki kandydat - taka rozmowa".
Pozdrawiam i życzę w przyszłości samych super rekruterów na drodze Pańskiej kariery zawodowej, którzy dostrzegą w Panu niewątpliwy potencjał.
2
Wiesiek 2017-02-11 21:21
Miałem w poprzedni piątek rozmowę rekrutacyjną w Łodzi z panem Arturem i panem Jarosławem . I nie rozumiem Twojej wypowiedzi. Jak dla mnie pełen profesjonalizm. Konkretne warunki współpracy, konkretne oczekiwania, konkretne korzyści. Czego jeszcze oczekiwać po takim spotkaniu? Wiesz czego oczekuje kancelaria i wiesz czy możesz te oczekiwania zrealizować. Było co prawda kilka podchwytliwych pytań na bazie moich wypowiedzi, ale to tylko dobrze świadczy o rekruterach, że słuchają tego co mówiłem. Niestety nie podejmę współpracy z projuris gdyż otrzymałem jednocześnie posadę na placówce dyplomatycznej poza granicami kraju ale jeśli chodzi o sposób rekrutacji i jej poziom to nie mam nic do zarzucenia. A odbyłem tego typu rozmów w moim życiu kilkanście więc mam porównanie.
1
ULA 2017-02-14 22:16
Witajcie, postanowiłam podzielić się moimi wrażeniami odnośnie Pro Juris. Miałam dzisiaj spotkanie i szkolenie z dyrektorem ProJuris na Polskę centralną p. Jarkiem. Wierzcie lub nie ale otworzył mi oczy na rynek odszkodowań i tego jakie sprawy się nadają do prowadzenia. Do niedawna pracowałam dla innej łódzkiej kancelarii i porównując z Pro juris stwierdzam, że było to jedno wielkie nieporozumienie. Kazali nam pisać umowy z klientami choć było wiadomo, że nic nie wywalczą. Ot tak dla sztuki. Potem mówili, że walczyli ale się nie dało. Dziś zorientowałam się jak bardzo byłam robiona w balona. Na dzisiejszym szkoleniu dowiedziałam się jakie naprawdę są kryteria przyjęcia sprawy, na co należy zwracać uwagę, gdzie się da coś wywalczyć a gdzie dać sobie spokój. I pomyśleć, że przez prawie półtora roku dawałam się wykorzystywać. I to za marne grosze. Nie wiem jak jest w innych kancelariach ale różnica pomiędzy moją dotychczasową a Pro Juris jest jak między małą rybką a rekinem. Cieszę się, że miałam okazję brać udział w dzisiejszym spotkaniu gdyż już wiem na co patrzeć przy wyborze kancelarii. Zarówno jako pracownik jak i klient.
1
Zostaw swoją opinię o Pro Juris Artur Porucznik - Łódź
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Pro Juris Artur Porucznik