brak logo

Pro Juris Artur Porucznik

Łódź

Opinie o Pro Juris Artur Porucznik

Slowak 2016-03-22 14:47:08
Wiecie może czy szukają kogoś w Małopolsce albo na Śląsku?
Lankaster 2016-03-26 09:54:01
Witam jeżeli jest ktoś zainteresowany pracą dla kancelarii ( nie Pro Juras) to proszę o kontakt, więcej szczegółów podam przy rozmowie i ew. spotkaniu i weryfikacji. Oferujemy wysokie prowizje.
Tel kom. (usunięte przez administratora)
xyz 2016-04-05 09:04:57
Witam - kancelaria mocno rekrutuje na stanowisko dyrektora regionu - spotkanie prowadzi jakis kolo, ktory nie ma pojecia o branzy , o konkurencji , o mozliwych zarobkach . Opowiedzialem o kilku mozliwych sprawach do wypracowania odszkodowania-byl zachwycony , kiedy po spotkaniu zadzwonilem do centrali firmy i opowiedzialem - oczywiscie powiedzieli, ze nie sa wstanie wziac tych spraw. Pan opowiada szeroko o swoich podbojach milosnych , nie ma pojecia nawet bladego jak powinna wygladac rozmowa kwalifikacyjna. Nie wiem skad oni go wzieli
2
Opolanin 2016-04-05 22:43:34
Mnie też gościu czarował na rozmowie. Wszystkim, tylko nie profesjonalizmem. Na pytanie gdzie pracował u konkurencji odparł z rozbrajającą szczerością, że zaczyna uczyć się branży. Ale wcześniej sobie dyrektorował w finansach, to i tutaj może być dyrektorem. Gratuluję dobrego samopoczucia, może to działa na nowicjuszy, ale profesjonalistów tak to oni nie pozyskają do współpracy.
2
prawda 2016-04-07 11:22:23
Mam do czynienia z tą firmą jako klient. Miałem wcześniej z inną w tej samej sprawie.Ci którzy krytykują pro juris to muszą się od nich wiele uczyć. Profesjonalna, miła obsługa i uczciwe stawianie spraw od samego początku.
Maćko 2016-04-08 11:51:17
Byłem, widziałem, przeszedłem weryfikację a później szkolenie na doradcę. Nie czarujmy się, to nie jest lekka praca. Ale spróbować zawsze można. Póki co jestem nakręcony, co będzie dalej, czas pokaże. Co do powyższych opinii, takie same opinie są na wszystkie firmy z odszkodowań na tym portalu, wszędzie jest źle i wszędzie komentujący zrobiliby to lepiej. Zresztą, dotyczy to praktycznie wszystkich firm, nie tylko z branży odszkodowań, nie dajmy się zwariować.
Bociek 2016-04-08 22:11:37
A w jakich stronach naszego pięknego kraju działasz?
Whiskey 2016-04-08 22:25:48
Masz niewątpliwie trochę racji. Wiadomo, że opinie pozytywne piszą z reguły pracownicy kancelarii zmuszani do tego przez szefów. Jest tu też kilka takich profili w branży odszkodowań. Poza tym właściciele firm mogą wykupić na tym forum możliwość decydowania o tym, który komentarz Gowork dopuści do edycji. Krótka piłka - płacisz, wybierasz sobie komentarze.
Co do tej konkretnej firmy, to nie wiem jaki jest ich poziom obsługi klienta, ale poziom rekrutujących do pracy jest żenujący. Olali ludzi z branży, wzięli sobie za dyrektorów terenowych osobników, którzy twierdzą, że byli gwiazdami w rekrutacji w innych branżach. Tylko, że odszkodowania, to nie sprzedaż kredytów i kart. To nie ta bajka. Przy tej branży to przedszkole. Klienci sami się pchają. W odszkodowaniach jest niezwykle twarda konkurencja. I to powinni wiedzieć szefowie tej firmy i nie odrzucać konkretnych ludzi z branży, a nie zatrudniać tzw. "wodolejców" i "ściemniaczy". Życzę szefom przejrzenia na oczy.
2
Sęp 2016-04-13 00:06:57
Słuchaj, to sprawa szefów i właścicieli. Ich cyrk, ich małpy.
1
Zawiedziony 2016-04-13 10:20:23
Też aplikowałem do tej firmy na stanowisko dyrektora. Ale miałem swoje wymagania, więc zrezygnowali ze mnie. Podjęli za to współpracę z osobami, które nie mają o rynku odszkodowań zielonego pojęcia.
Ale mają jedną wielką zaletę dla firmy - oprócz prowizji nic od nich nie otrzymują. Czyli przynajmniej na początku są całkowicie darmowi dla kancelarii.
Tak to można "zatrudnić" i setkę dyrektorów. Tylko kto będzie pracował na wyniki?
1
Siedem 2016-04-18 12:36:00
Dziwisz się? Jak miałbyś wybór między 10 współpracownikami, /którym płacisz tylko prowizję i to dopiero po uzyskaniu odszkodowania/, a jednym nawet dobrym pracownikiem, któremu masz dać podstawę i auto, to kogo byś wybrał?
3
Kaszub 2016-05-14 00:20:31
Mój kolega aplikował na dyrektora i pojechał na rozmowę do Łodzi. W ogłoszeniu oferowali auto i podstawę. Po to tylko, aby usłyszeć, że warunki z ogłoszenia rekrutacyjnego są już nieaktualne. Dowiedział się, że w jego regionie szukają kilku "dyrektorów" na umowę zlecenie i że po kilku miesiącach wybiorą jednego z nich. A póki co ma zasuwać tylko na prowizji. Oczywiście podziękował i wnerwiony wrócił do domu. Nie muszę chyba dodawać, jakich słów użył na temat takiego traktowania!
4
pracuś 2016-06-27 08:48:58
Ja byłem na rozmowie w Lublinie. Interesuje mnie inna praca więc nie doszło do "zatrudnienia", ale gość jest bardzo profesjonalny. Kilkakrotnie byłem na różnego rodzaju spotkaniach, ale to z projuris było jedno z najlepszych. Gość wie co chce, nie czaruje, nie opowiada banałów. Ma bardzo dużo empatii umie zainteresować branżą odszkodowań.
1
corm 2016-07-24 22:16:07
Napisz do mnie na priv i podaj nr tel abyśmy mogli porozmawiać, być może pojawi się szansa na dobrą funkcję. O ile rzeczywiście jesteś branżowy.
Pisz na cormak (at) op. pl
frod 2016-07-24 22:37:37
Wszyscy tak narzekający na tę firmę to chyba sami wyjadacze w branży odszkodowań. Tylko skoro jesteście tacy super to dlaczego szukacie roboty. Powinniście już być milionerami. A wam potrzeba na początek samochodu i wysokiej podstawy. Do tego pewnie chcielibyście również nagranych klientów, z którymi trzeba już tylko podpisać umowę. A co oferujecie w zamian? Nie jestem pracownikiem tej firmy ale rozumiem i pochwalam jej ostrożność. Znalazłem się na tym forum szukając opinii o tej kancelarii jako osoba poszkodowana, ale zamiast wiedzy o jej skuteczności znalazłem tylko wpisy rozżalonych łebków, którym nie chcą dać autka. Reasumując, jakbyście przyszli do mojej firmy do pracy i na dzień dobry zażądali samochodu to ..... dostaniecie, ale warunki i limity produkcji również. A jak nie podołacie to duża kara finansowa, taka abym nie był stratny. Zaryzykujecie?
5
Alfa 2016-07-27 00:07:11
Rozumiem, że skończyłeś baranie gimnazjum bez czerwonego paska ? Jak jesteś takim wielkim "pracodawcą", to powinieneś sobie zatrudnić człowieka, który nie tylko umie czytać, ale i rozumie treść !
To jest forum dla PRACOWNIKÓW byłych i obecnych, aby mogli wymienić opinie !
I jeszcze ta ściema !
"Jestem poszkodowany" !
Naprawdę żałosne !
2
Parki 2016-07-27 00:43:01
Rozumiem, że Ty jesteś już milionerem i poprzez to forum łączysz się z pospólstwem.
To opowiedz jak kradnie się pierwszy milion, a dalej już damy sobie radę.
1
Chuck 2016-08-04 00:00:57
Sam jesteś chyba "rozżalonym łebkiem" palancie !
I taki pewnie z Ciebie "pracodawca" jak z koziej [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] trąba...
4
Kot 2016-08-31 19:25:09
Jesteś po prostu żałosny.
2
Manager 2016-09-05 19:21:34
Byłym i aktualnym agentom, przedstawicielom i doradcom z branży odszkodowań i ubezpieczeń oferujemy konkurencyjne warunki i dochodową współpracę, zapewniamy wysokie prowizje i zaliczki oraz pełną dyskrecję.

Dla chętnych oferujemy pomoc w tworzeniu własnego zespołu sprzedaży i uzyskaniu wysokiego pasywnego dochodu.

Dla managerów z własnymi grupami sprzedażowymi proponujemy ekstra warunki, jeśli działacie w innych branżach, to zapewniamy szkolenia branżowe i wszechstronną pomoc na każdym etapie.

Jeśli nie pracowałeś w tej branży, a chcesz dobrze zarabiać, to nauczymy Cię wszystkiego od podstaw.

Cała Polska.

Proszę o maila na adres

kasadlaagenta@interia.pl
3
Także 2016-09-29 06:15:10
Nic dodać, nic ująć.
ja_! 2016-10-12 20:31:23
Uwaga, pracuję w projuris jako dyrektor regionalny i spróbuję odnieść się do powyższych wpisów, które niestety w większości są po prostu bzdurne. Na początek drobna uwaga do @kot, @chuck, @parki i @alfa. Niejaki @frod zakpił z Waszego wymądrzania się a Wy zamiast odnieść się do merytorycznej zawartości jego postu od razu atakujecie człowieka nawet go nie znając. Nie znam Was i też śmiało mógłbym użyć w stosunku do Was kilku inwektyw tylko jaki to ma związek z pracą w projuris.
Niemniej z przykrością stwierdzam, że jego teza o roszczeniowym charakterze wielu osób jest prawdziwa.
Przychodzisz na spotkanie jako ewentualny kandydat na stanowisko dyrektora regionalnego a co osoba rekrutująca o Tobie wie? Że jesteś mega gościem, który branżę odszkodowawczą ma w małym palcu? Że twoje doświadczenie jest gigantyczne? ......... bo tak napisałeś w CV? Wymieniasz kancelarie w których pracowałeś i żądasz od razu samochodu i podstawy wynagrodzenia. Zadaj sobie pytanie, czy bez sprawdzenia Twoich umiejętności ktoś od razu zaoferuje Ci takie narzędzia? W CV można napisać wszystko, tak samo można wszystko powiedzieć na rozmowie rekrutacyjnej. Ale jak przychodzi do tego abyś udowodnił, że to co mówisz może mieć przełożenie na Twoje wyniki to nagle rodzi się problem, prawda?
Odnośnie niewypłacania zaliczek - totalna bzdura. Jak się przyniosło jedną umowę na kwartał, do tego jeszcze wątpliwą to o jakich zaliczkach mówimy? Jak przyniesiesz 5 lub więcej umów w miesiącu przekonasz się, że zaliczki są i to niemałe.
Nie odniosę się do Waszych opinii o osobach rekrutujących gdyż nie wszystkie znam. Wiem natomiast, że wśród rekruterów są też ludzie z olbrzymim doświadczeniem, pracujący w branży przynajmniej kilka lat.
Natomiast śmiało mogę powiedzieć jedno, sam mam kilkuletnie doświadczenie w innych kancelariach i wiem, że w projuris (pracuję niecały rok) docenia się doradców i dyrektorów osiągających przyzwoite wyniki (nie dalej jak 3 tygodnie temu jeden z dyrektorów regionalnych dostał od kancelarii nowego mercedesa c200, a pracuje raptem pół roku). Osobiście mam duże szanse na to aby wsiąść w takie auto pod koniec tego roku.
Reasumując. Chcesz mieć samochód i podstawę, pokaż, że jesteś w stanie dać kancelarii to czego oczekuje. Chcesz mieć wysokie zaliczki, przynieś kilka umów co miesiąc a nie jedną na kwartał.
Nie oceniaj całej kancelarii po jednorazowym spotkaniu z jakimś niedoświadczonym rekruterem.
I na koniec zwrócę się jeszcze (trochę pod wpływem wpisu @froda) do tych "supergigantów" w branży odszkodowawczej. Jeśli naprawdę jesteś taki dobry - udowodnij to, przyjdź do nas, pokaż, że potrafisz wynegocjować korzystne dla siebie warunki współpracy (nie żądaj), powiedz jakie cele sobie stawiasz, określ termin ich realizacji. Jeśli to co zaproponujesz kancelaria uzna za wartościowe możesz liczyć na wiele. Potem zrealizuj to co zadeklarowałeś. Uwierz, dostaniesz to co wynegocjowałeś. Natomiast jeśli liczysz tylko na to, że będziesz woził swoją duxxxcię służbowym autkiem nic nie robiąc to nawet nie próbuj do nas przychodzić.
2
frod 2016-10-12 21:51:52
jak wstukasz w wyszukiwarkę "opinie pro juris" od razu wywala tę stronę, baranie. Więc o co walczysz? A na marginesie jak jesteś taki chojrak to udowodnij, że w tej branży coś osiągnąłeś. Puste gadanie to tylko ............... puste gadanie!
1
weronika 2016-10-13 21:51:21
Sorki ale rozwaliły mnie niektóre wpisy w temacie pracy w projuris. W styczniu br. aplikowałam na stanowisko dyrektora regionalnego w Toruniu. Gościu, który ze mną rozmawiał - pełen profesjonalizm. Przepracowałam w tej branży 3 lata (jako coś dodatkowego) i wiem, kiedy ktoś ma pojęcie o czym mówi. Żadnej ściemy, żadnych super obietnic. Było krótko i w temacie. Niestety tak się złożyło, że w tamtej chwili ze względu na sytuację rodzinną szukałam zatrudnienia, gdzie miałabym zagwarantowany dochód. Facet nie owijał w bawełnę, że można zarabiać dużo ale trzeba włożyć w to sporo wysiłku i co ważniejsze, nie od razu. Ustawiłam sobie przypominacza na tej stronie dlatego otrzymuję informacje o nowych wpisach na tym forum. Dzięki temu śledzę (o tyle o ile) wypowiedzi innych uczestników. I mogę zupełnie śmiało stwierdzić, że niektóre opinie są idiotyczne. Nie podjęłam bowiem pracy w projuris jako dyrektor regionalny ale pracuję dla tej firmy jako doradca ( na tyle mogę sobie pozwolić ze względu na ograniczenia czasowe). I jestem zadowolona. Oczywiście, chciałoby się więcej ale uważam, że warunki pracy, pomoc opiekunów i atmosfera jest fajna. Dają ci zarobić, kasa jest wypłacana zgodnie z umową. A tak naprawdę to tylko ode mnie zależy ile zarobię. Dlatego dziwię się tym którzy krytykują tę firmę bo żeby zarobić to muszą pracować. No i tyle chciałam powiedzieć.
1
Joanna 2016-10-15 22:00:59
Witajcie, postanowiłam wejść na to forum bo jestem po spotkaniu z osobą rekrutującą dyrektorów regionalnych w województwie łódzkim. Chciałam sprawdzić opinie o firmie. Co mnie najbardziej uderzyło w waszych komentarzach to olbrzymia rozbieżność w ocenie kancelarii. Niestety stwierdzam, że spora część postów pochodzi od osób, które mają chyba zbyt wysokie mniemanie o swoich umiejętnościach i możliwościach. Każdy, kto zna tę branżę wie doskonale, że nie może liczyć na przywileje tylko na ładne oczy. Ja mam pięcioletnie doświadczenie jako agent i manager grupy w jednej z dużych ogólnopolskich kancelarii. I powiem tylko, że jeżeli to co usłyszałam dzisiaj na rozmowie ma pokrycie w rzeczywistości to jestem za projuris. Człowiek z którym się dzisiaj spotkałam mówił jasno, zrealizuję cele, których oczekuje projuris to mam zagwarantowane premie i bonusy. Żadnego mydlenia oczu, proste i konkretne warunki. Ujął mnie bardzo bezpośrednim podejściem do sprawy (oraz swoim poczuciem humoru, ale to już poza tematem). I postawił sprawę bardzo prosto. Jeżeli się zdecyduję i mi się nie uda to kogo mam mieć pretensje? Do kancelarii czy do siebie. Osobiście bardzo cenię sobie ludzi, którzy potrafią mówić w tak otwarty sposób. Ale chyba zbytnio oddaliłam się w tych moich wywodach od sedna sprawy. Po przejrzeniu wpisów na tym forum zdecydowałam się związać z projuris. I wierzę w to, że przyniesie mi to same korzyści. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów. Joanna
1
Schola 2016-10-18 14:54:10
Zastanawiałem się nad zleceniem sprawy tej firmie. Poczytałem sobie trochę komentarzy.
Wybacz, ale Twoich nie rozumiem. Masz jakieś trudności z językiem polskim ?
To w końcu jesteś poszkodowanym czy po prostu rekrutujesz do pracy w tej firmie ?
Zdecyduj się !
frod 2016-10-18 20:27:37
Chociaż nie muszę Ci się tłumaczyć to jednak zdecydowałem się odpowiedzieć, jestem aktualnie klientem tej kancelarii. A moje dywagacje odnośnie szukających pracy "specjalistów" biorą się z tego, że prowadząc własną firmę notorycznie się z takimi spotykam. Są doskonałymi profesjonalistami, w małym palcu mają wiedzę i niezbędne umiejętności, mają baaardzo wysokie wymagania ale jak przychodzi to udowodnić rzetelną pracą to okazuje się, że coś nie tego. Działam w branży finansowej więc sposób działania zbliżony jest charakterem do pracy w odszkodowaniach (wiem, bo mam za sobą taką przygodę). Płacę bardzo dobrze za dobrą pracę, daję narzędzia pracy w postaci auta, laptopa telefonu. I wkurza mnie jak czytam wypociny tych superspecjalistów, którzy chyba jedyne co potrafią to wymądrzać się na forach. Czytałem podobne opinie o mojej firmie i wiem doskonale, że najczęściej dawali je ci, którzy się nie sprawdzili i zostali wywaleni lub tacy, którzy nie mieli zielonego pojęcia o warunkach i wymaganiach. I rozumiem nawet firmę projuris, że woli zatrudnić kogoś spoza branży, wyszkolić go i nauczyć pracy wg. własnych standardów niż zaufać niesprawdzonym opowieściom tych "specjalistów" .
Jak wspomniałem w poprzednich wpisach wszedłem na to forum, aby dowiedzieć się czegoś o firmie jako jej klient a znalazłem kilku użalających się nad losem nieudaczników, którzy liczą tylko na łatwy zarobek, samochody, prywatne sekretarki, itd., itd. I tak jak napisałem, skoro są tacy świetni to powinni już być milionerami. A skoro nie są to......................
1
AlCapone 2016-10-21 22:24:29
Brawo frod. Nareszcie rzetelna ocena niektórych mądrusiów. Sam aplikuję do projuris na stanowisko dyrektora regionalnego i jak czytam niektóre wpisy to żal mi jest tych ludzików. Niby to zęby zjedli w branży odszkodowań a zupełnie nie znają realiów. Niech mi dadzą namiary na kancelarię, która na dzień dobry daje samochody, podstawę wynagrodzenia i nie żąda konkretnych wyników to będę pierwszy który się tam zgłosi !!! Ale takie rzeczy to tylko w ............................ ??????????
will 2016-10-25 21:51:41
Wydaje mi się że trochę za słabo oceniłeś tych speców w odszkodowaniach. Jak czytam ich posty to mam przed oczami jakichś lojtków, którym się wydaje, że są gigantami w branży. Ale co do jednego się zgodzę, jak dadzą namiar na kancelarię gdzie dają auto i podstawę "na dzień dobry" to będę tam zaraz po tobie :)
Pomagam 2016-10-26 09:04:17
Auxilia
Pomagam 2016-10-26 09:05:11
Auxilia
will 2016-10-26 18:30:54
he, he, poczytałem opinie o tej Auxili i jakoś tak się składa, że same negatywy włącznie z opowieściami byłych doradców narzekających na firmę. Zdaję sobie sprawę, że to raczej zgorzkniali pracownicy dają posty na forum ale tam idzie to w setki a to już nie może być przypadkowe.
AlCapone 2016-10-26 21:36:43
No przegiąłeś. Pracowałem w tej firemce 2 lata. Samochody służbowe - zapomnij, podstawa jest ale są też limity umów a prowizja prawie zerowa. Czyli zapieprzasz za 2 tysia z niewielkim haczykiem brutto a przynosisz umowy na 200, 300 tys. W wielu kancelariach za taką produkcję zarobisz kilkanaście tysiów miesięcznie. Dziękuję, nie skorzystam. A takim naganiaczom jak ty serdecznie dziękuję. I jedna rada, obudź się kolego bo za chwilę ciebie wyleją z roboty a prowizje zatrzymają dla siebie.
Pomagam 2016-10-27 09:51:55
Pytałeś - odpowiedziałem...
A tak na serio - w jakich rejonach kraju działałeś ? Znam paru obecnych jak i byłych agentów z tej firmy...
Może kiedyś zetknęliśmy się ze sobą...
AlCapone 2016-10-27 21:12:39
działam na granicy województwa łódzkiego i kujawsko-pomorskiego. A ty?
Pomagam 2016-10-27 21:18:49
Dolnośląskie i lubuskie. Powodzenia !
Jerzy 2016-10-28 20:12:52
Witam, wszedłem na to forum chcąc się dowiedzieć czegoś o skuteczności tej kancelarii w uzyskaniu odszkodowania. Czy ktoś może coś o tym napisać? W internecie brak innych forów odnośnie taj kancelarii a zastanawiam sie czy zlecić im sprawę.
Z 2016-10-29 19:17:56
Witam.
Odezwij się do mnie na priv
pomagamyposzkodowanym@interia.pl
Chciałbym z Tobą porozmawiać.
pozdrawiam
AlCapone 2016-11-07 22:48:51
Dzięki za propozycję, ale już związałem się z projuris. Rozmawiałem z innymi dyrektorami regionalnymi i mam już pewność, że możliwości rozwoju w tej firmie są przeogromne. A w powiązaniu z kwotami jakie uzyskuje ta kancelaria to inne mogą się schować. Co prawda na kasę trzeba trochę poczekać gdyż projuris generalnie kieruje sprawy do sądów, ale chyba warto. Wolę zaczekać 1-2 lata na prowizję 30 tys. niż wziąć od razu prowizję 5 tys. Bo mniej więcej takie tu są różnice. A przy sukcesywnej pracy zarobki dyrektora regionalnego (po mniej więcej roku dobrej pracy wg. innych dyrektorów regionalnych) nie powinny być niższe niż 10-15 tys co miesiąc. Najciekawsze jest to, że ci ludzie faktycznie tyle zarabiają. Bez żadnej ściemy. Nie opowiadają ci też o zostaniu milionerem w ciągu 2-3 lat, jak niejednokrotnie usłyszysz na szkoleniach konkurencji. Po prostu dobrze zarabiasz. Biorę się do pracy. Na koniec dodam, że dziwię się sobie, że omamiony "sukcesami" innych kancelarii byłem tak naiwny i straciłem min. 2 lata na pracę u nieudaczników.
Jurek Bednarz 2016-11-11 20:44:23
Jestem klientem projuris i agent, który zawierał ze mną umowę poprosił mnie abym dodał swoją opinię na jakimś forum o tej firmie. Od razu dodam, ze nie mówił co i jak mam opisać. Ta strona jest pierwszą jaką wyrzucił mi google. Ale do rzeczy, z moją sprawą a właściwie sprawą mojej mamy trafiłem do projuris przypadkiem. Na spotkaniu ze znajomymi, którzy znali sytuację mojej mamy ktoś rzucił hasło, że niedaleko od miejsca gdzie mieszka działa jakaś kancelaria. Sprawę miałem złożoną wcześniej do kancelarii Auxilia. Odwiedzając tego znajomego faktycznie zauważyłem reklamy projuris i postanowiłem wejść aby zapytać w jaki sposób i za jakie pieniądze mogą poprowadzić temat. Oczywiście kazali mi dostarczyć pełną dokumentację. Po około 4 dniach dostałem informację na jakie kwoty może liczyć moja mama. Ale po kolei. Mama po wypadku samochodowym 2012 roku ma uszkodzony kręgosłup w 35%, złamaną kość miednicy i lewą nogę. Przez ten uszkodzony kręgosłup nastąpił trwały niedowład lewej części ciała. Auxilia po około roku od przyjęcia sprawy wypłaciła mamie 45 tys zł a następnie zaproponowała ugodę z ubezpieczycielem na kwotę 80 tys. Wtedy właśnie trafiłem na projuris. Z dużymi oporami dałem się przekonać do przeniesienia sprawy mimo, że pieniądze, o których mówili były dużo wyższe. Ale zaryzykowałem. Właśnie tydzień temu skończyła się sprawa w sądzie, towarzystwo ubezpieczeniowe nie wnosiło apelacji. Uwaga, projuris wygrało dla mojej mamy 270 tys zł odszkodowania, 175 tys zł tytułem zadośćuczynienia, 27 tys tytułem zwrotu kosztów leczenia i rehabilitacji oraz dożywotnią rentę w wysokości 3 600 zł miesięcznie. Razem, nie licząc renty daje to ok. 470 tys. A Auxilia chciała mnie załatwić 80 tys. Nie wiem, czy moja opinia pomoże innym osobom ale wiem na pewno, ze gdyby nie projuris to mamie już dawno skończyłyby się pieniądze na leczenie i leki.
A koledze, który powiedział mi o projuris już postawiłem dobrego wiskacza.
Nicsmiesznego 2016-11-13 22:52:40
Świetna reklama ! Pogratulować PR-owcowi tej firmy !
1
ja_! 2016-11-14 20:25:20
No cóż, pudło po całości. Widać sądzisz wszystkich swoją miarą. A pan Jurek jest akurat moim klientem i osobiście poprosiłem go o zamieszczenie opinii. Na marginesie, nasi PR-owcy pracują dużo subtelniej :)
1
Nicsmiesznego 2016-11-15 15:19:13
Jakoś mnie nie przekonujesz. Dziwne forum sobie wybrałeś dla twojego "klienta".
2
ja_! 2016-11-15 20:25:17
Nie zależy mi szczególnie aby Cię przekonywać bo wiem, że walnąłeś babola. Wyszedłeś z błędnego założenia, że to ja wybrałem forum, a potem stwierdziłeś, że Cię to nie przekonuje. Ale, ..... odpowiedź znajdziesz we wpisie pana Jurka cyt. "Ta strona jest pierwszą jaką wyrzucił mi google." Powyżej znajdziesz też wpis niejakiego froda "jak wstukasz w wyszukiwarkę "opinie pro juris" od razu wywala tę stronę, baranie". Tak że, tego.............. Zanim coś palniesz przeczytaj uważnie trzy razy, a jak będzie za mało to powtarzaj do skutku. I nie ma w tym Nicsmiesznego. Życząc miłej lektury pozdrawiam i czekam na kolejny bezsensowny wpis , po którym będę mógł już śmiało stwierdzić Twoje "samozaoranie".
1
Franz Maurer 2016-11-22 23:36:16
...nie chce Mi się z Tobą gadać...
ja_! 2016-11-23 21:43:34
A co Ty k...a wiesz o gadaniu?
Czekam 2016-11-24 15:41:39
Czemu już nic nie piszesz pod tym innym nickiem "frod" ?
ja_! 2016-11-24 22:24:29
Istnieje założenie, graniczące z pewnością, że dlatego nie piszę pod nickiem "frod" gdyż tym nickiem posługuje się ktoś inny. Ale właściwsze jest pytanie dlaczego TY nie używasz swojego poprzedniego nicku "Nicsmiesznego"
Ja 2016-12-02 15:10:37
Zastanawiałem się, czy nie aplikować. Ale znalazłem taki wpis i mnie trochę zniechęcił. Czy ktoś się do niego ustosunkuje, bo jestem w kropce.

Bambo 2016-01-29 13:20:45
Dno, dno dno. Niewypłacających zaliczek (bo sprawa warunkowa), Kamil bardzo prosty człowiek wychodzi do klienta na boso jak cejrowski, śliniąc się przy tym jakby miał wściekliznę, a Pan Artur ucina wszystkim jak może, sądząc, że jest mistrzem sprzedaży i manipulowania ludźmi. Zdecydowanie nie polecam!
ja_! 2016-12-02 19:32:35
Proponuję poszukać odpowiedzi na wątpliwości w moim wpisie gdzieś sporo wyżej :)
Zostaw swoją opinię o Pro Juris Artur Porucznik - Łódź
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Pro Juris Artur Porucznik