brak logo

Skuteviken Personell AS

Bergen

Opinie o Skuteviken Personell AS

Byly Pracownik 2015-12-29 06:15:30
Pracowalem w firmie Skuteviken przez 2 lata i poznalem ta firme od podszewki.
Odszedlem poniewaz zostalem wynajety przez firme, gdzie bylo zatrudnionych pare osob z agencji, a ja jako jedyny nie otrzymywalem doplat za dojazd do pracy oraz innych dodatkow.


Nie warto brac do siebie ostatnich pozytywnych wypowiedzi, widac ze to napisali sami pracownicy tej firmy. Od jakiegos czasu klada nacisk na marketing i wypisuja na internecie rozne bzdury.

Wlasciciele Skuteviken jak i pracownicy bardziej nadaja sie do wypozyczalni narzedzi, bo tak traktuja zatrudnionych tam ludzi. Gdy cos sie nie podoba, to nastepny z Polski albo Litwy.
Zaczyna sie juz w dniu zatrudnienia. Na miejscu okazuje sie, ze kontrakt jest na tydzien, a za mieszkanie trzeba zaplacic 6.000nok.
Za mieszkania, a raczej pokoje Dunczycy placa mniej. Moj kolega mieszkal w domu z Dunczykiem, ktory to placil 1200nok mniej za taki sam pokoj.

Pracownicy Skuteviken w biurze nie odbieraja telefonow, ani nie odpisuja na emaile. Przoduje w tym Polka - Magdalena S., ktora kontaktuje sie z Polakami w jezyku angielskim i nigdy nie ma na nic czasu. Do tego jest niemila i nie zna sie na branzy budowlanej.

Wysylaja bardzo krotkie kontrakty - 2 tygodnie maksymalnie. Nie ma mozliwosci zaplanowac urlopu. Stale czlowiek pracuje pod naciskiem, ze nie wie czy zostanie mu przedluzony kontrakt. Slynne w calym Bergen sa telefony o godzinie 15.00 ostatniego dnia kontraktu, ze wracasz do domu. Pomimo, ze pare dni temu wczesniej zapewniali, ze kontrakt zostanie przedluzony.


Gdy mieszkasz w ich mieszkaniu, czesto potracaja za "sprzatanie". Odbywa to sie tak, ze informuja o rannej inspekcji - kiedy wszyscy sa w pracy. Po miesiacy na odcinku z wyplaty okazuje sie, ze zabrano 1200nok.

Firma Skuteviken nie nalezy do zwiazkow zawodowych w Norwegii. Zadzwon do zwiazku w Bergen, pracuje tam Polka Anna S., ktora udzieli informacji o tej firmie.

Personel nie pomaga w sprawach urzedowych. Nie informuja, ze kazdemu pracownikowi nalezy sie zasilek dla bezrobotnych w przypadku braku pracy, zwlekaja z wystawieniem odpowiednich dokumentow, aby takowy wystawic.

Wielokrotnie slyszalem i sam widzialem, ze zatrudnieni przez nich oczekiwali na prace, a Skuteviken sciagalo z Polski, czy Litwy nowych pracownikow.

Szczytem bezczelnosci tej firmy jest zatrudnienie brata jednej z pracownic Skuteviken. Brak mu kwalifikacji oraz umiejetnosci.

Gdyby ktos mial jakies pytania, prosze pytac w tym watku, a pracownikow Skuteviken prosze o nie udzielanie sie i nie wypisywanie chwalebnych opinii, bo z daleka widac, ze piszecie scieme.















2
były pracownik 2016-02-01 11:35:06
UWAGA!!!
Pracowałem dla Skuteviken i wiem o nich sporo. Dlatego stanowczo odradzam!!! To co obiecują przed podpisaniem umowy to zupełnie inna bajka. Umowa to jakiś żart.
2 akapit umowy przetłumaczony dla tych co nie znają angielskiego: "Praca na tymczasowa bez gwarancji wypłaty wynagrodzenia". WTF??? Czy to jest wogóle zgodne z prawem?
Ponadto ukryte opłaty o których dowiadujemy sie dopiero kiedy mamy podpisaćumowę-1250 koron za sprzątanie mieszkania (jakbym sam nie umiał tego zrobić!), 1200 koron za czyszczenie narzędzi (jak wyżej!), do tego umowy tygodniowe, więc tak naprawde nie wiesz czy bedziesz pracował za parę dni, czy może bedzie przerwa tydz lub dwa...a za mieszkanie i sprzątanie odciągają itak, więc możę być tak że po wypłacie (o ile ją wogóle dostaniesz!), może nie starczyć na przyszły miesiąc na jedzenie! Podobnie kiedy zapytałem jak wygląda pomoc z ich strony w załatwieniu D-number, rejestracji na policji i załatwieniu karty podatkowej. Odpowiedz mnie zszokowała-"może sobie to pan wyguglować"...
Niemniej jest sposób jak można wykorzystać tak nieuczciwego pracodawce:
-podpisujesz z nimi umowę wynajmu mieszkania (ta jest wmiare korzystna)
-podpisujesz umowę o pracę (bez obaw masz 2 tyg wypowiedzenia i nikt nie może cie zmusić do pracy nawet jeden dzień)
-idziesz na kwaterę
-następnego dnia dzwonisz, że sie zle czujesz i nie przyjdziesz do pracy, po czym wysyłasz mailem wypowiedzenie umowy o pracę
I masz 2 tygodnie bezpłatrnego mieszkania! Wszystko zgodnie z prawem bo na to pozwala ich umowa mieszkaniowa. A w ciągu 2 tyg możesz poznać troche kraj i może przy odrobinie szczęścia znależć lepszego pracodawcę. Powodzenia!
2
jp 2016-03-15 20:22:24
OMIJAC SZEROKIM LUKIEM!!!!
1
Były 2016-03-27 08:25:25
witam niestety potwierdzam wpisy poprzedników !! swoją przygodę z pracą w Norwegi zaczynałem u nich i teraz po 2 latach mam porównanie z innymi agencjami dlatego odradzam współpracę z Skuteviken ! mnie jeszcze sczesali za ubrania robocze!! a powiedzieli mi że zostawią w magazynie i jak wrócę to mi moje wydadzą ! śmiech na sali!! zlecenia tygodniowe to u nich standard i oczywiście NIE ODBIERAJĄ TEL !! he he, myślałem że zatrudnienie Magdy coś zmieni ale działa tak samo jak inni. Jest dużo innych agencji z którymi można współpracować na normalnych warunkach ! powodzenia ! :)
1
B 2016-08-15 22:37:57
NIE POLECAM!!! OSZUSCI I KLAMCY!!
1
Zostaw swoją opinię o Skuteviken Personell AS - Bergen
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Skuteviken Personell AS