brak logo

McKinsey Knowledge Center Poland Sp. z o.o.

Wrocław

Opinie o McKinsey Knowledge Center Poland Sp. z o.o.

ziomekzMcKa 2016-04-20 09:56:12
- benefity: pakiet medyczny że nawet za leki zwracają gotówkę i multisport plus parę innych dodatków
- praca: nagdodziny niepłatne, często, do tego stres i presja duża
- wynagrodzenie: juniory od 5k brutto wzwyż
- rekrutacja: to nie jest ibm czy credit suisse, sam angielski nic wam nie da, także powodzenia :)
- ogólnie: dobre doświadczenie, polecam
1
queen 2016-04-29 12:39:06
hmm bezplatne nadgodziny, stres, presja czasu i 3 z kawalkiem na reke.... fantastycznie marzylam zawsze o outsourcingu ;)
1
ziomekzMcKa 2016-05-13 17:14:31
Nie no bez przesady, że za 3 na rękę bo to 3 to jakieś 3900 i mówimy o najniższej pensji, świeżo dla absolwenta. Dla nieinformatyków we wrocławiu to całkie fajna sprawa. A nadgodziny i stres zależą od projektu.
mysle wiec jestem 2016-06-11 18:10:42
Bylem kiedys na rekrutacji na analityka. Ogolnie presja i stres juz na tym etapie, na kazde pytanie z rozmowy odpowiedz ma byc doslownie "z zegarkiem w reku". Zreszta widze ze duzo tych ogloszen na research analyst pojawia sie na portalach i ciagle na te same stanowiska, wiec jak dla mnie to pachnie spora rotacja czyli nie za dobrze. Pieniadze jakie podajecie sa okej, ale pod warunkiem ze to jest normalny 8h dzien pracy jak gdzie indziej. Zreszta we
Wroclawiu sporo firm placi podobne pieniadze.
jhk 2016-07-08 23:03:48
z twojej wypowiedzi @mysle wiec jestem wynika że pracuje sie tam pod ogromna presją czasu. Wr pokropne
Учебный Работник 2016-12-02 19:22:26
Ostatnim czasem wysłałem swoją aplikację do firmy McKinsey - po raz trzeci (prawie) z rzędu, i chyba do trzech razy sztuka, bo otrzymałem odpowiedź od konsultantki. Chciałem sprawdzić, czy podane stanowisko będzie mi odpowiadało, oraz czy moje umiejętności będą odpowiednie dla firmy, dlatego próbowałem się zrekrutować na staż. Jednakże zaproponowano mi stanowisko (Junior) Research Analyst, ponieważ staże są przeznaczone od osób po studiach. Poprosiłem o przesłanie na maila szczegółowych informacji na temat stanowiska które mi zaproponowano. Ponieważ wiadomość jest poufna i nie zawiera żadnych wiele wnoszących treści, odniosę się do publicznej oferty na ich portalu (https://mckinsey.secure.force.com/EP/job_details?jid=a0xA000000EwtpRIAR).

Spisane tam wymagania obejmują:
* University degree and excellent academic record required; Master’s degree in Business preferred
* Some interest or experience in telecom desired
* Superior problem-solving, analytical and quantitative skills
* Solid understanding of economic, financial, and general business concepts and terminology
* Proven record of leadership
* Ability to work collaboratively in a team environment with people from all levels in an organization
* Excellent written and verbal command of English

Do czego się odniosłem pisząc w odpowiedzi, że:
""...
w odniesieniu do opisu stanowiska, do którego otrzymałem odnośnik napisałem kilka krytycznych uwag (nie są one uszeregowane jak powyżej):

1. Wykształcenie: mam 2 licencjaty i jeden roku studiów magisterskich (ale nie mam pełnego magistra).
2. potrafię kompilować opracowania z różnych źródeł, ale z matematyką (a propos metod ilościowych) miałem ostatni raz kontakt w liceum.
3. Rozumiem pojęcia ekonomiczne, finansowe, biznesowe etc., ale nie miałem nigdy matematyki ekonomicznej.
4. Nie uczestniczyłem nigdy w organizacjach hierarchicznych/sztabowych, w których byłbym liderem lub wyznaczał komukolwiek cele - nigdy się w takiej roli nie próbowałem.
5. Praca w grupie - jestem raczej indywidualistą, i nie wiem, czy potrafiłbym przejąć przewodnictwo w grupie.

6. Znajomość zagadnień telekomunikacyjnych - interesuję się tylko w ograniczonym stopniu technologiami internetowymi (znam podstawy języka HTML, co pewien czas przeglądam popularną prasę dot. nowych technologii), ale nie jestem pewien, czy jest to wystarczające - nie znam się np. na topologiach sieci, administracji sieciami i mam tylko podstawowe informacje o technicznej stronie komunikacji sieciowej (protokołach, rejestracji nazw na serwerach DNS etc.).
Posiadam pewną wiedzę na temat rynku RTV w Polsce, ramówek radiowych i telewizyjnych oraz oferty programów informacyjnych, a w związku z tym - do jakich grup odbiorców są kierowane konkretne stacje, serwisy etc.

7. Znajomość j. angielskiego - uszeregowałem moje kompetencje w tym języku - od najlepszych do tego, co uważam za słabość:

* Mam dobrze opanowany j. angielski biernie: czytam różne teksty łącznie łącznie z beletrystyką. Na studiach referaty pisałem w oparciu przede wszystkim o angielską literaturę, korzystam z podręczników w j. angielskim w celu samokształcenia.

* Komunikacja werbalna: potrafię wyrazić większość tego co myślę, ale mogę gubić słowa i pewną chwilę zastanawiać się nad wypowiedzią. Uważam, że nie mam jeszcze dostatecznie wyćwiczonej komunikacji werbalnej w tym języku, zwłaszcza śmiałości językowej.

* Pisanie: przekładanie wielu struktur gramatycznych z j. polskiego na angielski sprawia mi problem, napisany przez siebie tekst muszę zwykle skorygować i często nie mam pewności, czy nie zawiera on oczywistych dla native speakera błędów gramatycznych lub absurdalnych pomyłek poprzez np. wpisanie homonimu - generalnie, jest on zwykle niższej jakości niż wypowiedź pisemna w j. polskim, ale potrafię przekazać większość informacji.
...
""

Napisanie tego zajęło mi ok. 20 minut, uznałem tę wiadomość za twórcze podzielenie się swoimi wątpliwościami z rekruterką, która (jak przewidywałem) w analitycznej firmie powinna poddać to szczegółowej (sic!) analizie i ocenie. Jednakże na drugi dzień otrzymałem od tej pani (Klaudii Zi??) telefon - a podczas rozmowy dowiedziałem się, że zrezygnowałem z ubiegania się o stanowisko. Na odpowiedź, że wcale tego nie zrobiłem, zaczęło się ponad 10-minutowe tłumaczenie, czemu zrezygnowałem, i czemu nie chcę tam pracować. Oraz, że mam jakieś nieuzasadnione pretensje. Tłumaczono mi to dalej nawet kiedy wspomniałem, że to pani Klaudia Z. zrezygnowała z rozpatrywania mojej kandydatury.

Odnosząc się po kolei do uwag przesłanych pani rekruterce Klaudii Z.:
Ad 1. W ogłoszeniu wymagany jest stopień uniwersytecki - z szerszego oglądu wymagań w tej firmie (na ich stronie przeznaczonej dla Ameryki Pół
Учебный Работник 2016-12-02 19:23:04
Ostatnim czasem wysłałem swoją aplikację do firmy McKinsey - po raz trzeci (prawie) z rzędu, i chyba do trzech razy sztuka, bo otrzymałem odpowiedź od konsultantki. Chciałem sprawdzić, czy podane stanowisko będzie mi odpowiadało, oraz czy moje umiejętności będą odpowiednie dla firmy, dlatego próbowałem się zrekrutować na staż. Jednakże zaproponowano mi stanowisko (Junior) Research Analyst, ponieważ staże są przeznaczone od osób po studiach. Poprosiłem o przesłanie na maila szczegółowych informacji na temat stanowiska które mi zaproponowano. Ponieważ wiadomość jest poufna i nie zawiera żadnych wiele wnoszących treści, odniosę się do publicznej oferty na ich portalu (https://mckinsey.secure.force.com/EP/job_details?jid=a0xA000000EwtpRIAR).

Spisane tam wymagania obejmują:
* University degree and excellent academic record required; Master’s degree in Business preferred
* Some interest or experience in telecom desired
* Superior problem-solving, analytical and quantitative skills
* Solid understanding of economic, financial, and general business concepts and terminology
* Proven record of leadership
* Ability to work collaboratively in a team environment with people from all levels in an organization
* Excellent written and verbal command of English

Do czego się odniosłem pisząc w odpowiedzi, że:
""...
w odniesieniu do opisu stanowiska, do którego otrzymałem odnośnik napisałem kilka krytycznych uwag (nie są one uszeregowane jak powyżej):

1. Wykształcenie: mam 2 licencjaty i jeden roku studiów magisterskich (ale nie mam pełnego magistra).
2. potrafię kompilować opracowania z różnych źródeł, ale z matematyką (a propos metod ilościowych) miałem ostatni raz kontakt w liceum.
3. Rozumiem pojęcia ekonomiczne, finansowe, biznesowe etc., ale nie miałem nigdy matematyki ekonomicznej.
4. Nie uczestniczyłem nigdy w organizacjach hierarchicznych/sztabowych, w których byłbym liderem lub wyznaczał komukolwiek cele - nigdy się w takiej roli nie próbowałem.
5. Praca w grupie - jestem raczej indywidualistą, i nie wiem, czy potrafiłbym przejąć przewodnictwo w grupie.

6. Znajomość zagadnień telekomunikacyjnych - interesuję się tylko w ograniczonym stopniu technologiami internetowymi (znam podstawy języka HTML, co pewien czas przeglądam popularną prasę dot. nowych technologii), ale nie jestem pewien, czy jest to wystarczające - nie znam się np. na topologiach sieci, administracji sieciami i mam tylko podstawowe informacje o technicznej stronie komunikacji sieciowej (protokołach, rejestracji nazw na serwerach DNS etc.).
Posiadam pewną wiedzę na temat rynku RTV w Polsce, ramówek radiowych i telewizyjnych oraz oferty programów informacyjnych, a w związku z tym - do jakich grup odbiorców są kierowane konkretne stacje, serwisy etc.

7. Znajomość j. angielskiego - uszeregowałem moje kompetencje w tym języku - od najlepszych do tego, co uważam za słabość:

* Mam dobrze opanowany j. angielski biernie: czytam różne teksty łącznie łącznie z beletrystyką. Na studiach referaty pisałem w oparciu przede wszystkim o angielską literaturę, korzystam z podręczników w j. angielskim w celu samokształcenia.

* Komunikacja werbalna: potrafię wyrazić większość tego co myślę, ale mogę gubić słowa i pewną chwilę zastanawiać się nad wypowiedzią. Uważam, że nie mam jeszcze dostatecznie wyćwiczonej komunikacji werbalnej w tym języku, zwłaszcza śmiałości językowej.

* Pisanie: przekładanie wielu struktur gramatycznych z j. polskiego na angielski sprawia mi problem, napisany przez siebie tekst muszę zwykle skorygować i często nie mam pewności, czy nie zawiera on oczywistych dla native speakera błędów gramatycznych lub absurdalnych pomyłek poprzez np. wpisanie homonimu - generalnie, jest on zwykle niższej jakości niż wypowiedź pisemna w j. polskim, ale potrafię przekazać większość informacji.
...
""

Napisanie tego zajęło mi ok. 20 minut, uznałem tę wiadomość za twórcze podzielenie się swoimi wątpliwościami z rekruterką, która (jak przewidywałem) w analitycznej firmie powinna poddać to szczegółowej (sic!) analizie i ocenie. Jednakże na drugi dzień otrzymałem od tej pani (Klaudii Zi??) telefon - a podczas rozmowy dowiedziałem się, że zrezygnowałem z ubiegania się o stanowisko. Na odpowiedź, że wcale tego nie zrobiłem, zaczęło się ponad 10-minutowe tłumaczenie, czemu zrezygnowałem, i czemu nie chcę tam pracować. Oraz, że mam jakieś nieuzasadnione pretensje. Tłumaczono mi to dalej nawet kiedy wspomniałem, że to pani Klaudia Z. zrezygnowała z rozpatrywania mojej kandydatury.

Odnosząc się po kolei do uwag przesłanych pani rekruterce Klaudii Z.:
Ad 1. W ogłoszeniu wymagany jest stopień uniwersytecki - z szerszego oglądu wymagań w tej firmie (na ich stronie przeznaczonej dla Ameryki Pół
Zostaw swoją opinię o McKinsey Knowledge Center Poland Sp. z o.o. - Wrocław
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie McKinsey Knowledge Center Poland Sp. z o.o.