logo W.KRUK S.A.

W.KRUK S.A.

Kraków

Opinie o W.KRUK S.A.

marta 2016-01-11 15:24
Firma W.Kruk (salony jubilerskie) jest jedną z najgorszych firm w w jakiej przyszło mi pracować. Praca po 12 h, brak czasu na przerwę, która należy się według kodeksu pracy, dress code ściśle regulowany - ubrań pracowniczych brak. Brak socjalu - wszystkie kawa, herbata, a nawet woda we własnym zakresie. Sprzęt pamiętający wczesne lata 90,awaryjny, zniszczone meble, porysowane szyby. Zarobki od niedawna w wysokości najniższej krajowej, wcześniej poniżej (firma akcyjna, jak to możliwe?, premie śmieszne, wymagania ogromne. Ciągłe statystyki, badania TK i ciągłe pretensje. Atmosfera stresująca, pracę tam przypłaciłam problemami zdrowotnymi na tle nerwowym. Regionalna fatalna, brak wiedzy i elementarnej kultury: "rzuca mięsem", a podczas wizyt siada z nogami na biurku. Klienci firmy mili i sympatyczni, mimo,że niedoceniani przez firmę, która myśli, jak tylko wykorzystać i naciągnąć klienta. Towar fatalny, rozpada się w rękach, reklamacje klientowskie odrzucane lub naprawiane poniżej wszelkiej krytyki.Ceny dwukrotnie wyższe niż w małych zakładach jubilerskich, jakość dziesięciokrotnie gorsza.
25
ania-kato 2016-01-23 01:31
Dziewczyny
Te ogłoszenia to jest jedna wielka sciema
Marta pisze negatywnie i pisze prawde.
Pracowalam tam dwa lata potem nie dali mi umowy na stałe,nie zgodizlam sie na zlecenie to mnie zwolnili całkowicie.
Ogromny stres,malo kasy. Zeby miec premie to trzeba skakac kolo ludzi jak wokół smierdzacych jajek.
Te wstepne szkolenia to sciema.
Na koniec jak ja nie dostaniecie nawet referencji.
17
wiatr 2016-10-04 11:46
Twoja bransoleta jest piękna, bo została wykonana w manufakturze W. Kruka, a nie sprowadzona z Chin lub Turcji. Obecny W.KRUK to nie jest zakład Pana W. Kruka, którego rodzina i wypracowana marka istniała na rynku od dawien dawna. Ta obecna biżuteriada sprowadzana z najdalszych zakątków pod rządami obecnego zarządcy i jego niewładnych podwładnych z marką W.KRUK nie ma nic wspólnego. Przyznaję, że wspomnianym udało się zbezcześcić piękną twarz starego rzemieślnika
16
Bella Ragazza 2016-10-24 08:30
Ta firma to jeden wielki żart.
Pracowałam w niej ponad rok - z niekompetentną przełożoną, która popisywała się mazaniem tabelek na tablicy, waląc ciągle błędy ortograficzne. Szkoda tylko, że nie umiała się poprawnie wypowiadać. Jak trzeba było się wyżywać psychicznie na pracownikach to umiała, ale prezentacja biżuterii - nie umiała odpowiedzieć Klientowi czym się różni srebro 925 od gold bonded... Ale wielka paniusia próbowała nas "szkolić" nie mając żadnej wiedzy. Wielokrotne doprowadzanie pracownic do płaczu było normą, no ale psiapsiółka RMSa (na szczęście już byłego). Tak to jest, jak się RMSowi pisze pracę licencjacką, żeby się podlizać, to niekompetentna psita bez pojęcia o czymkolwiek jest kierownisią. Mało tego, wprowadzała na zaplecze salonu swoje dziecko, co jest niezgodne z regulaminem firmy. NIE POZDRAWIAM PRACA NIE WARTA FUNTA KŁAKÓW!! Wieczne stanie za najniższą krajową, chyba żart.
20
bunia 2017-01-19 20:21
W. Kruk żart a nie firma. Pracowałam w niej 4,5 roku. Kiedyś zarobki ok i dużo mniejsze wymagania. Teraz dużo gadania wyższego szczebla niestety nie wychodzi nic dobrego dla pracownika. Odpowiedzialność materialna w cenach SPRZEDAŻY i TK na pewno co 3 miesiące a jak źle pójdzie to co miesiąc. Jak wypadniesz wg standardu tj 90% to super, a jak poniżej to już źle i pitolenie. Jedyny plus to to, że wypłatę masz na czas. Regionalna na Centrum to człowiek bez kultury i taktu. Tyle mam do powiedzenia. Lepiej startujcie do apartu ;)
19
Nie-dla Kruka 2017-01-24 13:36
Warszawa.Porażka.Praca po 12 h na nogach..bez premii 1400 zl...chodź dla salonu zarabiasz po 300-600 tys miesięcznie..kierownictwo to pomyłka...odradzam..chyba ze lubisz pracować charytatywnie ....
16
ana 2017-02-17 20:03
nie polecam pracowałam w W.Kruk w Rzeszowie, 12h na nogach, wymagania co do ubioru, uczesania koloru na paznokciach, opalenizny. Wizyty tajemniczego klienta (ocena za uśmiech na powitanie!???) minus za słownictwo firma zamiast marka hahaha żałuję straconego czasu! zapomnij o premii plany nie do wykonania! Kierowniczka ciągle siedząca na zapleczu spędzała czas plotkując przez telefon, reszta zespołu niezgrana, obrabianie tyłka kierowniczce za jej plecami ale gdy tylko się pojawiała stawały sie jej najlepszymi przyjaciółkami. Do pracy przychodzisz 15 mni wcześniej każdego dnia GRATIS taki wymysł! Biżuteria jednym słowem szajs, sypiące się cyrkonie, urywające się łańcuszki już podczas przesyłki - wstyd jak klient zauważy brak kamienia w pierścionku który tak zachwalasz!!!! Regionalna na każdej wizycie robi test wiedzy z wiedzy o kolekcjach z przed 2-3 lat nawet jeśli jeszcze nie pracowałaś, kierowniczka po 3 miesiącach próbnej umowy robi test z pytaniami na które sama nie zna odpowiedzi! Wszystko jest piękne od zewnątrz od środka zgniłe jabłko!
12
Grażyna 2017-02-28 21:13
Nie polecam pracy w tej firmie. Najgorsza praca w jakiej przyszło mi pracować. Nie wspominam jej dobrze. Całe szczęście, że już tam nie pracuję. Wymagania nie z tej ziemi. Regionalna taka, że jak przychodziła do pracy to wszyscy stawali na baczność jakby samo słońce Peru stało przed Tobą. Ciągle obrabianie dupy za przeproszeniem. Zachowanie jak w przedszkolu. A jak nie daj Bóg coś przeoczysz to zaraz telefon do kierownika i kablowanie na Ciebie. Stanie na baczność po 12h. Nie mam żalu do firmy, tylko do ludzi jakich tam zatrudniali, bo to jeden wielki żart. Do pracy chodzić się nie chciało, bo na krok fałszywi ludzie. Firma sama w sobie nie jest zła, bo biżuteria dobra i zarobki nie najgorsze, bo plan przeważnie wyrabialismy, ale ta atmosfera jaka wisiała w powietrzu to po prostu brak słów. A kierownikiem została przeważnie obca osoba, która miała dobrze gadane z regionalnym a nie osoba, która latami tam pracowała i na to by zaslugiwala. Kierownik- żal mówić. Jak odchodzisz z pracy to droga wolna, bo jest tyle ludzi na Twoje miejsce. Rekrutacja ciągle duża, bo nikt nie chce tam przyjść. I wcale się nie dziwię, bo samej mi się tam pracować nie chciało. Klienci przeważnie zarozumiali. Nie wrocilabym tam choćby nie wiem co.
11
SSSS 2017-03-03 08:53
A myślisz ,że w Aparcie jest lepiej??? Pracownicy mają podstawę od 100zł- do ok. 400zł + prowizja wg. tabeli, która jest ustalana po określonym czasie dla konkretnego salonu, jeżeli zarabiasz więcej to obniżają tabelę, w najlepszych salonach sprzedawcy zarobią ok. 2700-3100, w słabszych ok. 2000. Jednak to wszystko nie zrekompensuje Ci, nerwów,stresu. Wykończą Cię klienci, kierownictwo, trenerzy. Motto firmy to,że na Twoje miejsce jest 10-ciu innych. Brak socjalu, jest rabat pracowniczy na produkty( ale przy marży 500% i więcej pracodawca i tak na Tobie zarobi). Fundują Ci raz na rok ubranie firmowe 3xkoszula oraz do wyboru spodnie lub spódnica, buty kupujesz we własnym zakresie ,oczywiście muszą spełniać standardy firmy. Buty zmieniasz dość często ,bo po 12 h godzinnym przebywaniu w nich,stopa jedzie Ci na kilometr.
Obsługujesz wg. norm,sprzątasz, naprawiasz, liczysz stany,przyjmujesz dostawę, rozkładasz towar, wycofujesz towar. Wszystko ma być na już! Oczywiście jest odpowiedzialność materialna jak u większości jubilerów. Jak na inwentaryzacji wyjdą grube braki to załoga przechodzi badanie na wariografie. Umowa na czas określony może trwać i trwać. Na koniec podziękują Ci 15 minut przed zakończeniem pracy i wręczą informację,że firma nie przedłuża z Tobą umowy. W firmie nie awansujesz,jeżeli nie jesteś przydupasem kierownika. Podwyżki podstawy nie zobaczysz.
4
Megi 2017-04-02 07:41
Wystarczy sprawdzić ile jest ogłoszen tej firmy, pojawiaja się srednio co 3 tyg czyli wiadomo 2 tyg rekrutacja a potem ktoś dostaje pracę wytrzymuje góra tydzień i ucieka i ogłoszenie na nowo aktualizowane i tak w kółko. Chore
6
Profesjonalny sprzedawca 2017-04-19 22:38
DRAMAT DRAMAT DRAMAT, tak piszę o W.Kruk. Plany sprzedażowe tak ułożone aby ich nie zrealizować , ale jak wiadomo pracownicy zrobią wszystko aby jednak spróbować. Zabraknie 1% do planu i premii BRAK. Zostaje goła pensja (najniższa krajowa) mimo że salon zarobił np: setki tysiecy zł. Zostaje goła pensja(najniższa krajowa 1400pln). Wymagania kolosalne, ubiór, włosy, paznokcie itd. Brak jakiegokolwiek socjalu, woda, kawa, mleko we własnym zakresie. Strój do pracy kupujesz za swoje, mimo że w grupie kapitałowej mają firmę Wólczanka. Umowy na czas określony. Towar bardzo słaby, rozpada się w rękach. Tajemniczy Klient, mozna pisać godzinami ale nie ma sił. LUDZIE OMIJAJCIE TĄ FIRMĘ SZEROKIM ŁÓKIEM.
10
Krzysiek 2017-04-24 18:09
Dziękuję Wam za opinię.
Właśnie rozważam zakup pierścionka zaręczynowego za 5-6k.
Po Waszych jednoznacznych opiniach nie mam ochoty wspierać takiej firmy.

Jeśli mogę prosić jeszcze o więcej opinii o samych produktach - będę wdzięczny!

7
kobra 2017-05-05 08:29
W. Kruk w Ostrowie Wlkp co miesiące szukają pracownika, co miesiąc wisi tam ogłoszenie i na wszystkich portalach jest wystawione. Coś dziwnego się tam musi dziać.
7
Karolina 2017-05-07 14:14
A ja wam powiem, że wszystko zależy od salonu, ja pracuje, co prawda nie za długo, ale nie narzekam, zespół super, Kierowniczka tak samo, zawsze idzie na rękę, co do przerw w trakcie pracy nie.ma problemu, chcesz mieć przerwę to idziesz na zaplecze i już, bez określonych ram czasowych. Wypłata bez premii słaba ale z premią już można się uśmiechnąć. Do stania przez 12 godzin można się przyzwyczaić, wolę to niż siedzenie godzinami przed kompem i psucie sobie oczu. Po za tym jak jesteś zmęczona to możesz.isc na zaplecze i sobie posiedzieć. Wiem ze sa salony w których faktycznie Kierowniczka nie jest zbyt fajna, ale nie ma.co wrzucać wszystkich do jednego wora. Ja tez jak szłam na rozmowę to poczytałam sobie tego typu fora i się wystraszyłam - niepotrzebnie, bo naprawdę jest spoko ;)
Pozdrowienia z trójmiasta.
6
Adam 2017-05-10 09:54
Nie nie jest spoko. Dziwne aby przer w nie było , to wynika z bhp. Chodzi tu przede wszystkim o DRAMATYCZNIE NISKA PENSJE a wymagania niewspolmierne do owej pensji. Plany sprzedazowe ukladane tak aby ich nie wyrobic, to wyglada tak, sklep zarobi pareSET tysiecy zł ale zabraknie 1% do premi i dostajesz najnizsza krajową. Brak jakiegokolwiek socjalu, nawet wode kupujesz sobie sam. Moim zdaniem to wszystko dryfuje w strone sytuacji z ALMĄ.
5
Joasia 2017-05-14 21:52
Ja równiez nie polecam tej firmy pracowalam w rzeszowie galeria rzeszow Powiem tylko porazka wyzysk na kazdym kroku nawet sprzatanie przed otwarciem salonu 15 min. Za ktore nikt nie zapłaci. Ubrania wymagane ale kupic tylko za swoje. Przerwa normalna to tylko w papierach. Ciągłe inwenteryzacje ludzie odchodza ciagle nowi przychadza. Kierowniczka tylko siedzi na zapleczu i z psiapsiolkami tylko rozmawia i nic nie zrobi. Nie pomoze nic w pracy. Nie polecam. Stoisz 12 godz i wszystko robisz źle....... Chocbys na rzesach stawala to zawsze zle.
6
Kruczanka 2017-05-16 16:04
Ja pracuję już kilka dobrych lat. \kiedyś biżuteria była lepsza, atmosfera również. Hmmm dużo bym mogła narzekać. Kiedyś gorsze pieniądze były, teraz ciut lepiej ale wyścig szczurów i każdy szuka haka na każdego. Ale puki co nie zmienię pracy bo pracę jako pracę lubię, obsługę klienta również (choć czasem mam ochotę przywalić jednej z drugim tabletem;) ) Mam fajną kierowniczkę. Już się przyzwyczaiłam do wielu rzeczy w tej firmie i wiem czego się spodziewać. Mam sporą wiedzę i chęci do pracy. Jak ktoś chce przyjść i mieć wszystko a nie dawać nic od siebie to niech nie składa tu cv. Gdyby było tak źle to nie pracowałabym prawie 10 lat :) Więc polecam normalnym chętnym do pracy ludziom tą firmę :)
3
Paula 2017-05-21 15:54
a ile zarabiasz?
2
bunia 2017-05-22 10:13
Brylanty jednokamieniowe sa dobrze zrobione. Podkreslam jednokamieniowe. Tam gdzie masz duzo malych to klejone i z czasem klej pusci. Negocjuj rabat bo mozna. I walcz o wiecej jniz 5%
2
anonim 2017-05-24 15:42
Pracowałam! NIE POLECAM Cała załoga doradców klienta się zwolniła !
6
Masakra 2017-05-25 17:37
Wszystko zależy od tego gdzie trafisz i z jakimi ludźmi przyjdzie Ci pracować. Miałam okazję dla porównania pracować w dwóch salonach, ponies Aż lada moment mieli mnie przenieść do drugiego. W pierwszym miałam naprawdę dobrze. Robiłam co do mnie należało, za dużo się nie odzywałam I było OK. Dostałam po okresie próbnym podwyżkę co mnie naprawdę ucieszyło I od razu lepiej się pracowało. Kierwoniczka fajna, doceniała moją pracę I nie było problemu z przerwami Czy pójściem do sklepu. Koleżanki I atmosfera też nie mogłam narzekać, bo miałam dobrze. Chciało aż się pracować. Wiadomo, że były lepsze i gorsze dni, ale miałam za przeproszeniem do kogo przysłowiową gębę otworzyć, bo dziewczyny zawsze wysłuchały. Można było się pośmiać też czasami. Koleżanka, która pracowała tam kilka ładnych lat zawsze mi pomogła I mogłam na niej Nawet już w nowym salonie polegać jak mnie już przenieśli. Zawsze była pod telefonem jak jej potrzebowałam. Mogłam tam zostać, bo padła taka propozycja i odmówiłam, bo tam miałam bliżej a później bardzo żałowałam. Lepiej było by już dojeżdżać dalej z przesiadkami niż jechać jednym autobusem I wracać z żalem do domu. Pracowałam pół roku w pierwszym salonie. Jak przenieśli mnie do kolejnego to wytrzymałam tam tylko miesiąc. I to był chyba najdłuższy miesiąc w moim życiu, bo teraz wspominam to miejsce jako najgorsze, w którym przyszło mi pracować. Koleżanka o wiele od Ciebie starsza, która z miłej zmieniała się w nie Wiem sama kogo I Kierwoniczka a Kierwoniczka jej broniła. Cisnęła po Tobie jak po szmacie to podłogi, bo nie wyszedł jeden raport z dwóch na zamknięcie dnia, jak nie zrobiłaś jednej rzeczy to kablowała do kierowniczki, pisała do Ciebie obelgi w zeszycie pracowniczym pod Twoim adresem I wszyscy to czytali a kierowniczka na to Nic, chociaż zwracasz jej uwagę, że to nie pierwszy incident z jej strony. A jak bierzesz l4, bo podupadasz na zdrowiu, to jesteś najgorszym pracownikiem. Nie powiem, że nie polecam, bo zależy gdzie trafisz.
3
Karolina 2017-07-25 13:06
@Adam teraz w każdej firmie naciskają na sprzedaż, narobiło się dużo konkurencji i każda firma może łatwo upaść, stanowisko nie dla każdego niestety, ale niektórzy dobrze się czują w tej roli. A nie ma możliwości aby awansować na kierownika?
1
aaa 2017-07-31 07:41
A jakieś opinie na temat pracy w biurze w Krakowie?
1
dfdf 2017-08-01 13:02
Coś nt Szczecina wiadomo?????
2
dona 2017-08-02 09:40
rozważałam ofertę planisty, ale rezygnuję, dzięki za opinie
2
Kruczanka 2017-08-02 19:57
2000-2400 zł
1
Hehe 2017-08-02 20:03
Wyścig szczurów mega!!!!! Nie polecam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
2
Iga 2017-08-03 12:36
witam jak wygląda praca na stanowisku kierownika?
2
PracownikL4 2017-08-08 09:49
Hej czy może ktoś mi podać numer do kadr albo adres mail? Bardzo byłabym wdzięczna :)
1
zzz 2017-09-07 10:58
praca w centrali w Krk na stanowisku pracownik infolinii, jaka atmosfera?
Karolina 2017-09-12 15:14
@PracownikL4 na stronie firmy znajdziesz kontakt https://wkruk.pl/contact Czy ktoś jest w stanie odpowiedzieć użytkownikom powyżej? @Hehe dlaczego nie polecasz pracy w W.KRUK S.A.? Czemu uważasz, że jest tam wyścig szczurów?
były pracownik 2017-09-18 17:18
Niestety nie zgodzę się z opinią ,że kiedyś nie było wymagań BYŁY I TO BARDZO WYSOKIE po 7 latach wróciłąm do branży i to czego wymagał odemnie W.Kruk mam do dzisiaj wyryte jak mantrę i mogłam od razu stanąć na sali i uczyć koleżanki po fachu pomimo tak długiej przerwy
Kopciuszek 2017-09-20 20:39
Witam !!!
Jestem chętna do pracy i chciałabym się więcej dowiedzieć o pracy w Kruku . Chciałabym dać z siebie jak najwiecej tylko nie wiem na co zawracają uwagę
Zostaw swoją opinię o W.KRUK S.A. - Kraków
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie W.KRUK S.A.