Witam...Właśnie dostałam umowę z firmy Wakat z 3 propozycjami pracy,przeszukałam cały internet i o tej firmie jest bardzo mało komentarzy,nie ma ich na oszukani.pl,i w sumie nie znalazłam nikogo kogo ta firma mogła okantować,pomijając 2 wątki-dla mnie to za mało,żeby wyciągnąc jakiekolwiek wnioski.Chciałabym nawiązac kontakt z ludzmi,którzy wyjechali za ich posrednictwem,badz tez planuja wyjaz w pazierniku(ja sie tak wybieram).Do firmy bede dzwonic jeszcze w poniedzialek zapytam sie dokladnie za co płace,napewno nie zaplace za mieszkanie przed wyjazdem,oraz za zalozenie konta,bo to nic nie kosztuje.Zapytam sie także czy na miejsce mozna dotrzec samemu.
wyjechałem za pośrednictwem firmy Wakat 4 tygodnie temu do Bradford. Po przyjeździe okazało się że pracy nie mam, dom w którym wynajmowałem mieszkanie jest na sprzedaż i w każdej chwili mogę zostać wyrzucony przez właściciela. Sytuacja ta zmusiła mnie do znalezienia pracy i mieszkania na własną rękę. Jeśli nadal chcesz wyjechać za pośrednictwem tej firmy proponuje Ci abyś udała się do prawnika który doradzi jak spozadzic umowe która zabezpieczy cie przed oszustwem.
Ja również odradzam tę firmę. Podobnie jak poprzednik trafiłem do Bradford gdzie musiałem szukać pracy na własną rękę. Byłem tam 8 tygodni (wróciłem tydzień temu) i w tym czasie miałem 5 różnych prac oraz 2 różne stancje. Jak widać firma nie zagwarantuje Ci niczego. W razie czego pisz na gg - 483495. Pozdrawiam.
tak zostałem oszukany przez Wakat tak samo jak poprzednicy nie ma pracy trzeba szukać na własna ręke jak zna się angielski to da się rade a jeżeli nie to nawet nie wiadomo jak się poruszać i od czego zaczać porażka. Dom obskurny, zimno. Nie dajcie się oszukać Wakatowi
Poczytałem troszkę wpisów i nasuwa mi się refleksja. Mieszkam w Bradford i tu pracuje. Przyjechałem przez Wakat. Nie znałem angielskiego, zapłaciłem 1000zł w Wakacie oraz za mieszkanie zaraz po przyjezdzie. jestem juz 4 miesiace. Zarobiłem około 4tys funtów i mam zaamiar zarobic nastepne 4 tys.Widze jak tu zachowuja sie Polacy, ile jest zawisci, hamstwa, skurwysynstwa. Pija, cpaja i kradna. To jakies 10%. Nastepne 5%to niudacznicy ktorzy na forum obwiniaja wszystko i wszystkich za to ze sa ciotami. To tchorze i ludzie fałszywi cos na zasadzie psa ogrodnika. Znam takich ktorzy oferowali mi zmiane mieszkania i jak sie okazało za nore zyczyli sobie 200 funtów depozytu plus ren 35plus rachunki. Jeden z nich czesta rozpisuje sie na forum przedstawiajac siebie jako ofiare ktora sama wszystko załatwiła. Pisza ze Farmers to obóz pracy. Pracuje tu 4mce i jest naprawde fajnie, wiadomo za pisanie na forum i mielenie jezorem kasy nie dostaniesz. Z mojej obserwacji wynika ze po przeczytaniu tych wpisow pozostaje jedynie nie robic nic i czekac na zmiłowanie Boze. Miejcie swoj rozum, odsiewajcie plewy ismieci. Ryzyko jest konieczne ale moim zdaniem warto. Oni Wam w niczym nie pomoga, nie doradza ani nie kiwna palce jak bys potrzebował pomocy. Zostwcie ich z tymi wpisami, przjedziecie to zobaczycie ze nie jest tak jak tu opisuja. Konczac to zastanawia mnie jedno. Który z tych forumowiczow był taki cwany przed wyjazdem? Bo jesli był to dlaczego pojechał przez Wakat a nie sam jak to teraz tak fajnie doradzaja. Ciekawe?
Gościu ja ci powiem tak. Po pierwsze to temat dotyczy firmy Wakat i jej uczciwości a nie życia w Bradford. Poradziłeś sobie to wspaniale. Ja też sobie poradziłem. I parę osób wypowiadających się na tym forum też sobie poradziło. Tylko za co płaciliśmy? Firma Wakat i osoby z nią współpracujące robią ze swojej gęby dupę. Naciągają luci licząc na to, że sobie tu poradzą i zapomną o całej sprawie. Ale fakt jest taki, że żadnej pracy nie masz gwarantowanej. I sam sobie musisz ją znaleźć. I ja oraz moi przedmówcy głośno o tym mówimy, aby nikt nie dawał się oszukiwać. Znam takich, co przyjechali i pojechali, bo akurat trafili na okres, że pracy nie było. A żyć tu jednak trzeba i pieniądze szybko uciekają.
A tak prywatnie to według mnie ciotą jest ten kto pozwolił się oszukać i się z tym pogodził.
Pozdrawiam
Hej. Zauwazyłem dosyc rozsadnego człowieka na forum. Mam na mysli osobe pod nickiem Rotting Christ. Nie krytykuje wszystkiego w czambół i mimo ze tego nie napisał to miedzy wierszamy mozna przeczytac tak."Przyjechałem do Bradford przez Wakat, dzis uwazam ze zapłaciłem za to co na chwile obecna mogłbym załatwic sam, ale o tym nie wiedziałem i pewnie bym nie wiedział gdybym przez Wakat nie przyjechał. Teraz radze sobie sam, pracuje w lepszej firmie i lepiej zarabiam" To tak w skrócie. Znaczy poczatki sa zawsze trudne ale jesli ktos wie czego chce to moze to zrealizowac. Ja nie zachecam do korzystania z firmy Wakat, sugeruje tylko ze mase wpisow to zwykłe ujadanie złosliwych gnojków ktorym wogóle nie zalezy na przekazaniu zdrowej informacji tylko wylewaja swoj jad i tak naprawde takich własnie pseudo doradców trzeba unikac. jesli ktos pisze aby przyjezdzac w ciemno to jest ciemniakiem. Czym innym miec zal o zbyt wygórowana opłate, kiepskie warunki mieszkaniowe czy kipska prace, a czym innym wysiac na Dworcu i ruszyc w Bradfor w poszukiwaniu mieszkania , pracy i kogos kto pomoze w pierwszych dniach pobytu. Niech koles ktory to doradzał na forum zachowa sie jak człowiek, poda swoj nr tel, adres i niech uszczesliwia rodaków chcących przyjechac do Bradford!!!!.Jak sadzicie, pomoze,? ja sadze ze tylko pisac moze a jak co do czego dupa blada to co ja i Rotting Christ, przeszlismy na poczatku to pikuś przy tym co mogłby zafundowac taki typek. Morał. Anglia to kraj gdzie nikt nie bedzie sie z Wami cackał , ale też miejsce gdzie jak masz jakikolwiek start na poczatku, chociażby przez Wakat to pozniej, zakładajac ze nie chlejesz i nie jestes obibokiem wystarczy troszke samozaparcia i mozna cos osiagnąc. Przyjezdzajcie i zarabiajcie kase tak samo jak i Ci ktorzy tak Was przestrzegaja i odradzaja wszystko i wszystkich. Ja nikomu nie bede pomagał bo zajety jestem robota i nie chce uzererac sie z ludzmi ktorzy w zamian za to jak zarobia troszke funtów zachowuja sie hieny. Doswiadczyłem tego juz tu w Bradford i nie chce wiecej. Mimo to uwazam ze tym ktorzy chca tu jechac chociaz w ten sposób ,piszac w miare obiektywnie pomoge w podjeciu dobrej decyzji. A w Farmersie nie jest tak zle i piccadili nie oszukała mnie na kase ani razu.
ty cwaniaczku podstawiony przez zenka lub wakat nie bądz taki mądry i nie oszukuj osób które nie mają pojęcia o wyjeździe i pracy za granicą bo jest naprawde ciężko a język angielski to minimum podstawa. Aby iść do bióra pracy i się dowiedzieć o pracy bo wakat przecież nie załatwi Ci gotowej pracy, tylko da namiary gdzie się mieści bióro a ty musisz sam dojechać i sam rozmawiać. Ja znałem angielski to sobie poradziłem miałem prace za marne pieniądze.Tak że nie szło odłożyć szło praktycznie na bieżąco ledwie na powrót starczyło.Ponieważ pracowałem od niedzieli do czwartku.Opłaty mieszkania, utrzymania są bardzo drogie.Tak że nie wieszcie tym osobą bo są podstawione
Własnie o takich gnidach pisałem jat ten niby Zenek. Zobaczcie co to pisze. "Sam musisz rozmawiac", "sam dojechac". Bidulek, pewnie w Polsce go wozili i miał sekretarke która za niego rozmawiała. Człowieku czy ja pisałem ze jest lekko?. Ty zflustrowany typie. Dlaczego piszesz ze jestem przez kogoś podstawiony. Na bank siedzisz w Bradford wiec moze chcesz sie przekonac ze nie jestem podstawiony? Nie mogłes sobie odłożyc. To trzeba zapierdalac nadgodziny tak jak ja,pokazac ze Ci zalezy to wtedy zarobisz. Poszukac lepszej pracy, za lepsza kase, ruszyc dupe. W bradford sa tysiace polakow i jakos daja rade, kupuja sobie samochody, komputery, wysyłaja kase do domu i sobie radza. Do tego jak niska stawka mozna aplikowac o tax credit, o rozne benefity, załatwic mieszkanie od cunsilu itd. Tylko ze taki typ to bedzie tylko skamlał i pewnie po tygodniu czy miesciacu by chciał zarobic ze 2 tys funtów. I dobrze ze wyjechałeś a jak nie to wyjezdzaj miernoto , w Polsce Cie docenia. To jest typowy przykład jak nieudacznik chce swoja zółc przelac na innych. Nazwał mnie cwaniaczkiem bo napisałem ze mozna dac sobie rade. Mam dosyc, nie bede tracił nerwow bo to nic nie da. Chciałem jakos pomoc tym co chca przyjechac ale sami widzicie ze zaraz znajdzie sie jakis popapraniec ktory wysnuje teze ze ten co pisze ze jest ok to jest podstawiony bo nie moze byc ok. Wiecie dlaczego. Bo wtedy krew go zalewa ze komus sie udało a jemu nie!!!!!!!
Witam. Ja nie za bardzo się już orientuję czy tematem tego forum jest życie w Bradford i jak kto sobie tutaj daje radę, czy wiarygodność firmy Wakat. Bo to są dwie różne sprawy. Ja uważam, że firma
Wakat mnie oszukała i na pewno tego tak nie zostawię. I nie można pisać, że każdy sobie tutaj da radę jeżeli będzie tylko chciał. Życie tutaj kosztuje. Jak się trafi na martwy okres to na pracę trzeba poczekać. I podstawy angielskiego trzeba znać, żeby cokolwiek samemu załatwić. Wakat absolutnie w tych sprawach nie pomaga. Wakat tylko kupi bilet i przywiezie cię do jakiegoś domu. Tu się ich rola kończy. I o tym trzeba głośno mówić. Jeżeli się na to godzisz i jesteś przygotowany finansowo to jedź przez Wakat.
Powodzenia
Wlasnie dostalem od nich oferte wyjazdowa, kaza sobie placic 900zl za przejazd do anglii i opieke ich pracownika. Narazie sie zastanawiam nad tym , bo 900 zl za przejazd w jedna strone to troche jak 2x wiecej ceny biletu , mniejsza z tym. "Wakat" wspolpracuje z agencja pracy " Link Consulting" , sprawa sie tutaj komplikuje. Mialem juz wczesniejsze doswiadczenia gdzie agencje pracy ze soba wspolpracowaly , niebylo to ciekawe. Jezeli jest to angielska agencja to na 100% " temporary recruitment agency" czyli oni niemoga zagwarantowac 100% ze praca bedzie jedna i ta sama, czy bedzie czy tez nie.
A jezeli chodzi o pozytywne opisywanie agencjii pracy to niema 100% uczciwych posrednikow. jestesmy dorosli i to od nas zalezy decyzja wyjazdu.
wyjazd do Anglii zalezy czego oczekujesz jeżeli chcesz odłozyc to chyba juz nie te czasy praca na dwa domy odpada wogóle praca z agencją ogólnie lipa najlepiej miec kontrakt przez firme ja mam wykształcenie techniczne więc tego szukałem jeżeli chcesz miec ogłozone duze pieniadze to tylko jechac przez polska firme np. elektromontaz za granice np. do Niemiec gdzie oplacaja tobie dojazdy mieszkanie i zapewniaja posiłki wtedy masz kase do rączki a jak z tego zyc to bedzie cięzko... no chyba że jestes lekarzem lub inz. budowlanym
pozdrawiam
zaoszczedzilem bo nie skorzystalem :P - 2008-12-13 02:02:37odpowiedz
|
cytuj
widze,ze firma probuje wszelkimi sposobami poprawic swoj wizerunek ,to jest zalosne !!! swoje glupie wypowiedzi "mieszkancu" raczej Kutna!!! wsadz sobie gleboko w dupe :P
WITAM MAM OKAZJE PRZEZ TA FIRME WYJECHAC JESZCZE W STYCZNIU ALE WIDZE ROZNE OPINIE NIE POTRAFI GADAC W TYM JEZYKU WIC STRES SIE NARASTA CO WY NA TO///////
posluchaj ja tez zostalem tak jak inni oszukany i co chodze co dziennie potych [usunięte przez administratora, jest to forum dyskusyjne prosimy o niepodawanie niecenzuralnych słów] agencjach i nic czekac na czynsz juz nie mam ma zycie tez brakuje a rodacy nie pomoga jestes cwany bo pracujesz a ja chce a nie mam gdzie
posluchaj ja tez zostalem tak jak inni oszukany i co chodze co dziennie potych [usunięte przez administratora, jest to forum dyskusyjne prosimy o niepodawanie niecenzuralnych słów] agencjach i nic czekac na czynsz juz nie mam ma zycie tez brakuje a rodacy nie pomoga jestes cwany bo pracujesz a ja chce a nie mam gdzie
Firma Wakat napewno czegoś was nauczy. Mianowicie tego że w życiu nie ma nic za darmo. Wogóle Kutno to zagłębie firm pośredniczących wątpliwej jakości. Szkoda że nasze prawo jest tak skonstruowane iż pozwala oszukiwać nas w biały dzień. Można sprzedawać pościel w wełny wielbłąda, można sprzedawać cudowne odkurzacze, można oferować chałupnictwo w typie składanie długopisów itd. To wszystko pic na wode. I co z tego jak te wszystkie wspaniałe firmy mają się dobrze. Dobrze napisana umowa którą podpisujecie bez dokładnego przeczytania i są bezkarni. Jeszcze taki oszust jeden z drugim nazwie was nieudacznikami lub pijakami. Czują się bezkarni, przecież nic wielkiego nie zrobili. Że za adres pośrednika w UK skasowali kilka stówek, za informacje się płaci. Pan który zachwala Wakat napisał żebyście umieli oddzielić plewy od ziarna. Z tym jakurat się zgodze. Dodam że jego posty to plewy z Kutna.
ja wyjechalem w lutym do bradford ludzie mieszkam w starej chalupie zimno spimy w ubraniach wszystko rozwalone pracy nie mam jestem zarejstrowany w 9 agencjach kasa mi sie konczy tragedia mozna sie zalamac 3 tygodnie bez pracy a mialo byc tak pieknie gosc mi wszystko obiecal prace ladne mieszkanie a teraz nie mam co jesc szok wszystko zawdzieczam jednemu czlowiekowi panu [usunięte przez administratora, prosimy o niepodawanie danych osobowych] z kutna co sie dowiedzialem od ludzi ktorzy tu mieszkaja w bradford zenek wspolpracowl z firma WAKAT ale sie poklocili o kase i sam teraz dziala i przkreca ludzi 2 kolegow wczoraj wrocilo niedawno do polski 3 tyg siedzenia i nic zalamka oni przyjechali przez firme wakat ale maja podpisane umowy i po powrocie pojda do sadu a ja wyjechalem przez zenka na slowo nie mam zadnej umowy zadnych dokumentow takze sam musze sobie radzic LUDZIE PISZE TO PO TO ZEBYSCIE NIE BYLI TACY NAIWNI JAK JA I NIE ZALOWALI POZNIEJ BO NAPRAWDE DUZO KASY KOSZTUJE TAKA NIE PRZEMYSLANA DECYZJA
witam ja tez sie nabralem na te firme ale udalo mi sie wyjechalem z tamtad i mieszkam w Londynie walcze teraz z nimi o kase kto im wplacil i nie ma pracy dzwoncie do ambasady z tego co wiem to bedzie sprawa w sadzie przeciwko wakatowi
ty nie lubisz hamsta i wulgaryzmu a sam klniesz jak popadnie oszukałeś mojego brata nie bylo pracy jak przyjechał z pakistańczykami do tej meliny co szczury latały po mieszkaniu.pakistańczyk wziął 400funtów,za co tą melinea gdzie praca?ludzie nie dajcie sie wrobić on jest jakimś nie normalny!!nawet gazu i pradu nie bylo.
niech go zamkną na tej melinie co dla nie go jest to niby mieszkanie,szczury latają,grzyb na ścianie i wilgocią śmierdzi.ludzie przecież to jest oszust.....
grzyb to za mało powiedzine!!!!!!!!!!!!już bym wolał żeby w wizieniu mnie zamkneli tam przynajmiej ciepła woda ciepła cela,,,,,,,,,,itd a tam jeden wielki smród sam niech siedzi w tym grzybie jak lubi
ludzie co się nie odzywacie?wy też macie układ z tym oszustem!!!jak on taki uczciwy,to czego nawet nie pokaże się na miejscu jak on taki uczciwy,tylko pakistańczyka podsyla i on kaSE BIERZ EI TLUMACZY SIĘ TYM, ZE TO JEGO JEST WINA!
pakistańczyk ma uklad z tym gościem co niby prace zalatwia,niby darkiem,że on ma bezczelność takie rzeczy robić,takie chamstwa polakom przecież sam jest polakiem,żeby go zwinęla ambasada,na co oni czekają!policja już wie kwestia znalezienia jego.pozdrawiam szukanych.
TYLKO NIE WAKAT!!!!!!!!! - 2009-02-27 02:28:12odpowiedz
|
cytuj
LUDZIE NIE MA NA CO CZEKAĆ .NIECH KAŻDY OSZUKANY UDA SIĘ DO SWOJEJ PROKURATURY LUB NA POLICJĘ I ZŁOŻY ZAWIADOMIENIE O POPEŁNIENIU PRZESTĘPSTWA TACY PANOWIE JAK P. Z WAKATU ORAZ ZENEK I JEGO CHŁOPCY NIE MOGĄ BYĆ BESKARNI .JA ZŁOŻYŁEM CZYM WIĘCEJ OSÓB TYM LEPIEJ .LUDZIE POŻYCZAJĄ KASĘ NA WYJAZD ŻEBY ZENEK NIE MUSIAŁ PRACOWAĆ .TRZEBA Z TYM SKĄCZYĆ NIECH KAŻDY ZADZIAŁA I SKĄCZOM SIĘ TE OSZUSTWA ,JAK BĘDZIE DUŻO ZGŁOSZEŃ TO NAPEWNO ICH ZAMKNĄ
Ludzie nie dajcie sie oszukac !Wyjechałem i sie naciołem,warunki okropne,pracy brak mimo obietnic,kasy nie oddają!!!!!!!![usunięte przez admina] - zapamiętajcie to nazwisko to OSZUST
Ludzie WAKAT,ELPOL,GEOPOL to jeden właściciel [usunięte przez admina] ,który za niedługo wyląduje za kratkami.[usunięte przez admina] okradł kilkadziesiąt ludzi,jak nie kilkaset.
ludziska oszukane przez wakat [usunięte przez admina]. i jego [usunięte przez admina].nie czekajcie na cud i na zwrot kasy trzeba im to ukrucić i podać ich na policję sprawa już jest prowadzona im więcej ludzi tym lepiej nie wierzcie że zenek odda kasę on tylko zwodzi i oszukuje