Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie
zdjecie uzytkownika
kas - 2007-05-15 22:42:43 odpowiedz | cytuj
hej Dzieki za uprzedzenie, tak sie składa ze ja teraz rozgladam sie za jaka praca sezonowa na wakacje i slyszalam o firmie Jark Recruitment, czy zalatwialas sobie prace przez ta agencje w Warszawie bo oni tez maja biura w Anglii i ja tam dzwonilam bo moja znajoma pracuje dla nich w Kings Lynn?
zdjecie uzytkownika
arkadio12 - 2007-05-17 17:52:26 odpowiedz | cytuj
Szukam na forum informacji o tej firmie ale nie ma nic chyba zaryzykuje i tak jakies funty trzeba wziąsć wrazie czego kupi sie bilet powrotny do domu anglia to nie koniec swiata. Jak ktoś sie jeszcze wybiera przez tą firme to moj numer gg8278654 a jak nie wypali mozna zawsze coś na miejscu poszukac
zdjecie uzytkownika
madziek - 2007-05-17 18:35:31 odpowiedz | cytuj
cześć mam pytanko czy znasz moze jakie agencje pracy w angli ktore nie sie trefne i organizuja normalne wyjazdy n
zdjecie uzytkownika
ashy - 2007-06-01 20:44:16 odpowiedz | cytuj
hej!dzieki bardzo za info!!!ostrzeglam moja kumpele ktora chciala sie pakowac w to bagno..
zdjecie uzytkownika
basiulek24 - 2007-06-06 11:35:00 odpowiedz | cytuj
witam,mieszkam w anglii od prawie 7miesiecy, tak sie sklada ze jest tu ta sama agencja, nie wiem dokladnie jak jest z wyjazdami z polski, wiem za to ze jark ma duzo ofert pracy nie sa to rewelacyjne prace bo glownie w zywnosci ale ma i potrzebuje mase ludzi, zawsze mozna sobie mieszkania na miejscu poszukac, druga sprawa jark bardzo duzo zdziera za dowozy do pracy, przyklad ja za dowoz  z agencji do pracy place ok 1-1,5f a jark bierze 5f jest to duza roznica, po trzecie trzeba sie nastawic ze w jarku nie ma sie zycia, czesto jest tak ze pracuje sie po 16godz na dobe i tak przez caly tydzien, potrafia dzwonic z godzinnym wyprzedzeniem ze idziesz do pracy i takie tam, generalnie nie jest lekko,  zycze powodzenia
zdjecie uzytkownika
RYŚ - 2007-08-12 20:02:13 odpowiedz | cytuj
Witam.poszukuję porcy za  granicą w fabrycę lub budownictwie.
zdjecie uzytkownika
ada111 - 2007-08-31 11:47:23 odpowiedz | cytuj
Cześć wszystkim, też pracowałam w Jarku w Kings Lynn, i tak, depozytu za mieszkanie nie zobaczyłam ale to było wiadomo od początku, więc się z tym pogodziłam, tak samo jak było wiadomo że nie zapłacą za ostatni tydzień pracy więc nie pracowałam, wziełam holidaya na tydzień i leżałam do góry brzuchem, czekając na poprzednią wypłatę (płacą z tygodniowym opóźnieniem), międzyczasie nachodząc (usunięte przez administratora)menagera, aby łaskawie wypłacił mi moje ciężko zarobione pieniądze na sałatkach(fabryka gdzie pakuje się owoce), ponieważ agencja jakoś nie mogła mi wypłacić pensji za 2 dni tam przepracowane, ciągneło się to przez ok 3 miesiące słyszałam jedynie, "tomorrow", tak, to ich ulubione słowo, co by się nie chciało załatwić w agencji to tylko można było usłyszeć tomorrow, tam ze wszystkim zawsze mieli jakiś problem, a propo Pozdrowienia dla (usunięte przez administratora)niesamowicie "miłej i pomocnej" osobie. Z zakwaterowaniem też było "nieźle" jeżeli ktoś trafił do Pentney to miał przerąbane, ja na szczęćie mieszkałam w centrum Kings Lynn więc na mieszkanie nie narzekałam ale większość ludzi mieszkała właśnie na tamtym zadupiu, gdzie nawet latarni nie było już nic nie mówiąc o jakimkolwiek slkepie. Tak ogólnie mówiąc nie polecam tej agencji, ale zawsze mozna trafić gorzej, więc jeżeli ktoś ma dużo cierpliwości i lubi się wykłócać o swoje to proszę bardzo, przez misiąc można odłożyć  ok. 2 tys zł, jeżeli się umiejętnie nimi rozpożądza i nie przepija wszystkiego! Żczę wszystkim powodzenia!!!!!
zdjecie uzytkownika
bobolanin - 2007-10-06 16:43:01 odpowiedz | cytuj
nie ma nic gorszego jak wyjechać z Jerk, stracisz pieniądze i wrócisz do kraju tak rozczarowany że już nigdy nie wyjedziesz.
zdjecie uzytkownika
szamanka - 2007-10-29 18:28:17 odpowiedz | cytuj
czesc gdzie znajduje sie ta agencja//////////
zdjecie uzytkownika
firgotek - 2008-02-09 16:29:08 odpowiedz | cytuj
no fakt aniolkami to oni nie sa ale bylem w anglii na wakacje pracowalem w moto tak jak mi powiedzieli ze bedzie tak bylo stawka plus nadgodziny w miare dobrze platne mieszaknei po 2 tygodniach zmienilem bo 60 funtow za tydzien to zdzierstwo ale tak to bylo ok :)
zdjecie uzytkownika
bolek - 2008-02-17 11:30:20 odpowiedz | cytuj
Ja pracuje dla JARKA i nie narzekam srednio zarabiam 150 funtuw tygodniowo i pracuje 8.5 godz.
zdjecie uzytkownika
lio - 2008-03-04 19:00:58 odpowiedz | cytuj
witam ja wlasnie pojechalem do pracy w anglii przez agencje w polsce ART pee. z lubania do firmy jark i odrazu ostrzegam jezeli chcecie jechac do pracy w angli jedzcie na slepo niz przez ta agencje nie zarobicie nic bedziecie placic duze pieniadze za mieszkanie tzn pokoj na 4 wywioza was na wies nie bedzie sklepu trzeba walczyc zeby zabrali do tesco wyplaty jak jzu sa opozniaja sie pracuje sie po pare godzin co kilka dni ledwo starcza na oplacenie pokoju i dojazdu a nie mowie o odlozeniu to co pisza ze jest ok ze zarobili to sa sciemy !! ja ucieklem po 2 tyg znalazlem prace mi sie udalo ale inni jada do polski z niczym !!! a i przy okazji pozdrawiam agencje z lubania te wszystkie osoby co zemna byly na wyjezdzie wybieraja sie do milej pani prezes :] UNIKAJCIE ICH WSZYSTKICH !!!!! a czy mnie posluchacie to jzu wasza sprawa
zdjecie uzytkownika
Zbyszek - 2008-03-08 16:17:17 odpowiedz | cytuj
Zgadzam się z przedmówcami. Ta agencja nie sprzyja ludziom. Praca jest źle opłacana. Oszukują na godzinach i wręcz całych dniach pracy. Z ostatniej wypłaty wyciągnięto nam po 20 funtów. Brak zainteresowania ze strony opiekunów (niestety w tym też uczestniczy nasz rodak). Ostrzegam!!! Jeśli chcesz zniechęcić się do pracy w Anglii jedź tylko z agencją Jark. Ostrzeżcie innych. Nie dajcie się wykiszkować
zdjecie uzytkownika
Arczi - 2008-04-04 21:46:06 odpowiedz | cytuj
Jeśli ktos mówi dobrze o agencji Jark,to chyba jest samym jej menadżerem lub urzędnikiem z tej agencji,bo nikt inny nie może jej chwalić,gorszej agencji nie ma w całej WB,zwłaszcza w Maidstone,(usunięte przez administratora)UWAŻAJCIE!ANGLICY nas wykorzystują w Agencji JARK W MAIDSTONE !
zdjecie uzytkownika
1997 - 2008-04-22 00:08:37 odpowiedz | cytuj
witam pracowalem dla tej firmy  w lowestoft fabryka groszku dwa razy i nie polecam  dla tych ktuzy maja wybor  i nie maja mocnych nerwow sa klopoty z nimi ale to zalezy dla jakiej filii pracujesz filia w warszawie i w kings linn naleza do czolowki najgorszych lepsza w norwitch .klopot z pit 45 nie mila obsluga zbywanie,praca tylko kilka dni na tydzien. nie naleza do naj uczciwszych kto lubi ostre wrazenia  moze tam jechac sporo tam sie dzieje.
zdjecie uzytkownika
lolek - 2008-04-29 11:15:15 odpowiedz | cytuj
to ty chyba masz kłopoty z liczeniem, 8.5h dziennie razy 5 dni w tyg i to ci daje 150 f. ?! Lepiej zacznij czytac ustawy o najnizszej krajowej.
zdjecie uzytkownika
Michael32 - 2008-05-01 00:50:28 odpowiedz | cytuj
Jesli mi ktos powie ze nie narzeka na Jark to albo klamie albo ma bardzo male ambicje. Przeczytalem ze 150£/tydz to ok. Ludzie ! Sprobujcie sobie odlozyc pare groszy. Problem? Nie dziwie sie. Wystarcza tylko na zycie i oplaty. Poza tym Jark nie gwarantuje pracy przez caly okres waszego pobytu.Sam przesiedzialem 2 miesiace bez pracy.Nie wiem jakim cudem. Niektorzy mieli mniej szczescia i zostali bezrobotni az do zjazdu. Kings Lynn to male miasto przezywajace nawal przyjezdnych ludzi chetnych zarobic. Praca opiera sie tylko na fabrykach. Jesli nie ma zlecen,lub sa male - koniec pracy ! Nie dajcie sie oszukac ! Wybor do was nalezy. (usunięte przez administratora)
zdjecie uzytkownika
peter - 2008-06-18 18:39:46 odpowiedz | cytuj
Stary i czy ty sie chwaliśz?? 150 za tydzień po 8,5 godzin?? I ja ty sie dziwić, głupich nie siją, sami przychodzą...
zdjecie uzytkownika
peter - 2008-06-18 18:46:56 odpowiedz | cytuj
10 tyś przez wkacje? [tyreści obrażliwe dla innych uczestników forum]
zdjecie uzytkownika
Adrian K. - 2008-07-06 21:46:16 odpowiedz | cytuj
Pracowałem dla firmy Jark a raczej nazwalbym ja Janek Przez duze J!Wyjechalem do pracy jako pakowacz a jak sie okazalo praca jest przy produkcji groszku w Lowestoft.Praca w wodzie,zimnie i halasie!Polacy wykonuja tam najgorsze czynnosci za 5funciakow sa ponizani i nie godnie traktowani!Angole na spotkaniu w Warszawie obiecali odziez obuwie zastepcze a jak sie okazalo na miejscu jest obuwie robocze ale za oplata 20 funciakow.Oczywiscie nikt nie kupil bo szatnie jesli tak to mozna nazwac sa bez szafek,brudne,smierdzace.Wogole odradzam ta agencje no chyba ze ktos lubi ekstremalne sporty!Chodzilem po agencjach pracy i wszedzie mowili ze Jark to jest najgorsza praca,wogole zapewniajaprace w najgorszych zakladach tak jak slyne kurczaki!Odradzam Prace w Chrystian Salvelsen.
zdjecie uzytkownika
Wściekły - 2009-11-04 10:49:47 odpowiedz | cytuj
Masz rację tą agencję powinno się zamknąc!!!Pracowałem przez tą agencję w fabryce za miejscowością Ely,poprostu maksymalny wyzysk za minimalne pieniądze Jednym z właścicieli agencji JARK jest jakiś Rusek o imieniu (usunięte przez administratora),uważajcie na niego jest kawał hama z niego,nie dość że płacą jakieś 160 funtów tygodniowo,gdzie za mieszkanie w Kings Lynn trzeba dać jakieś 50-60funtów na jedzenie jakieś 40funtów,teraz obliczcie sobie ile Wam zostanie na tydzień,jeśli mam klepać biedę to wolę to robić w Polsce Przestrzegam Was przed tą agencją i facetem o imieniu (usunięte przez administratora)
zdjecie uzytkownika
WACEK - 2009-11-11 10:28:53 odpowiedz | cytuj
Przez tą agencję jest zatrudniony w fabryce gdzie pakuje się głównie alkohol za miasteczkiem Ely,Polak o imieniu (usunięte przez administratora)pracuje codziennie od godz7do15:30 taki troszkę po40-tce chudy wysoki facet,przestrzegam Was przed nim,to kawał gnoja,za wszelką cenę oczerni Was i podesra do supervaisera lub menadżera fabryki aby tylko sam się utrzymał,naprawdę uważajcie na niego on naprawdę kabluje wszystkich za byle co!!!!!
zdjecie uzytkownika
dana - 2010-09-17 18:50:34 odpowiedz | cytuj
JA PRACOWAŁAM U NICH W 2005 I BYŁO OK.WROCIŁAM W 2006 ALE Z WŁASNEJ NIE PRZYMUSZONEJ WOLI. PŁACILI MI UCZCIWIE NAWET ZA HOLLIDAY.CZYTAJĄC JEDNAK WASZE OPINIE MYŚLĘ, ŻE WIELE SIĘ ZMIENIŁO....NIESTETY
x
Konkurs fryzjerski