Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".


W 3 tygodnie nauczymy Cię języka niemieckiego w zakresie opieki osób starszych.
KURSY JĘZYKA NIEMIECKIEGO

    Kurs doszkalający

60 h 600 zł

Zapisz się >

    Kurs od podstaw

168 h 1599 zł

Zapisz się >

    Kurs wyjazdowy od podstaw

3 tygodnie 3490zł

Zapisz się >

BEZROBOTNI ZA DARMO. Gwarancja pracy! Telefon: 22 622 13 09, 882 128 823

zdjecie uzytkownika
Krysia - 2014-02-15 21:57:24 odpowiedz | cytuj
Koleżanki pojechały parę dni temu przez pośredniczke z okolic Poznania! Co tam zastały to masakra. Potrącenia około 15 euro dziennie, praca po ciemku, na polu. Dziewczyny nie z pierwszej łapanki jeżdźą od lat, ale to co zobaczyły to masakra. Będę wiedziała coś więcej to napiszę. A jeśli ktoś cos wie o tej firmie proszę pisać!!!
zdjecie uzytkownika
xxx - 2014-02-17 13:41:45 odpowiedz | cytuj
bylam w czerwcu. Nie polecam!! marne pieniadze sie zarabia za to jakich chorob mozna sie dorobic... nie dosc ze kregoslup wysiada, wszystko boli, to jeszcze pilnujace polki zolzy jakich malo krzycza na Ciebie i poganiaja zeby robic szybciej. 14 godzin pracy w polu + mozliwosc odebrania Ci polowy dniowki za to ze okno nie jest zamkniete w pokoju albo nie zamiecione.. poza tym prysznice 5 osobowe, nie osloniete niczym... Wiekszosc dziewczyn czekala az nikogo nie bedzie albo kapaly sie w bieliznie.. No a Paszkowska to wredna i klamliwa zolza
zdjecie uzytkownika
nana - 2014-02-17 14:08:53 odpowiedz | cytuj
Ludzkie pojecie przechodzi jak polak polaka w dupę harata!!!
zdjecie uzytkownika
- 2014-08-03 14:32:33 odpowiedz | cytuj
Tak to prawda co piszecie j też byłam teraz zjechałam po 9 dniach to wszystko co tam się dzieje to nie jest normalne jak to powiedziałaś zołzy to nic jeszcze gorzej psy mają lepiej jak ludzie
zdjecie uzytkownika
- 2014-08-05 22:09:21 odpowiedz | cytuj
NIESTETY TRUDNO NAPISAĆ DOBRA OPINIE O TRUSKAWKACH U STEFANA CHYBA ZE MASZ ZNAJOMOŚCI U OSÓB KTÓRE TAM PRACUJĄ I JEŻDŻĄ OD LAT , PILNUJĄCE TO ALBO RODZINA ALBO OSOBY KTÓRE POCZĄTKI ZACZYNAŁY OD ZRYWANIA TRUSKAWKI , DOCHRAPAŁY SIĘ STAWKI GODZ. I TERAZ GNAJĄ INNYCH JAK W OBOZIE KONCENTRACYJNYM TYLKO PSÓW IM TAM BRAK JESZCZE I PEJCZÓW. BYŁA TAM I NIE POLECAM NIKOMU
zdjecie uzytkownika
- 2014-08-10 15:35:40 odpowiedz | cytuj
Truskawki u stefana Dlaczego zadna nie poda adresu tego stefana Pracuje tez w niemczech w innym charakterze ale chetnie poslalabym tam do Was jakas kontrole -w ramach pomocy .Piszcie adresy ,bo chyba administrator tego forum jest za wami i moze sam pomoze a napewno nie wymarze.Nie wolno pozwalac na takie traktowanie i wykorzystywanie sytuacji czyli brak pracy w kraju.
zdjecie uzytkownika
ana - 2014-09-14 08:25:50 odpowiedz | cytuj
witam zgadzam sie z tym co napisały moje poprzedniczki byłam tam dwa tygodnie jeszcze bym dodała ze ludzie po pracy 13-14 godzinnej siedem dni w tygodniu mdleją z przemęczenia spią na stojąco ,, jesli ktoś chciałby zjechać szybciej niz po 21 dniach to płaci kare w wysokości 80 euro jest tam przede wszystkim akord,, traktują ludzi tam jak bydło krzyczą i tylko poganiają grożą utratą dniówki i nie tylko!!! wiec ostrzegam ludzie nie jedzcie tam!!!!
zdjecie uzytkownika
krzys - 2014-09-17 12:54:27 odpowiedz | cytuj
Schneiders Obsthof
Stefan Schneider
Umsatzsteuer-Identifikationsnummer: DE 154095527
Kürrighovener Straße 41
D-53343 Wachtberg-Kürrighoven
Telefon:+49 (0) 228-85 44 77-0
Fax:+49 (0) 228-85 44 77-22
E-Mail:info@schneiders-obsthof.de
adres do tej plantacji,
byłem tam 3 lata temu, jak tylko nadarzyła sie okazja to uciekliśmy stamtąd.
zdjecie uzytkownika
maja - 2014-09-17 19:30:40 odpowiedz | cytuj
Byłam i potwierdzam!!!!!!!!! Przestrzegajcie kogo się da by nie spotkał go ten koszmar! marna płaca, praca po 12-14h ale juz nawet nie mowiac o tym rumunki traktują Cię jak największe gówno i popychadło!!!!! prysznic wspólny, warunki mieszkalne słabe, jedzenie to odpady i płacisz za to jedynie promocyjną cenę 15e :) rumunki biją się o owoce do obiadu, wszędzie kradzieze, a pokoje nie sa zamykane- nie widzialam takich rzeczy nigdy!!! zezwierzęcenie totalne! nawet odjechac nie mogłam tylko uciekałam po kryjomu, bo przełożona na to nie pozwalała, chociaż zarobiłam juz dawno na karę 200 zł za wyjazd przed 3 tygodniami!!! do dzisiaj nie dostałam pieniędzy. NIGDY SIĘ TAM NIE WYBIERAJCIE, MAM NADZIEJĘ, ŻE PRZESTANĄ BRAĆ POLKI DO TEJ PRACY!!!
zdjecie uzytkownika
majka - 2014-09-17 19:36:04 odpowiedz | cytuj
ps paszkowska przestaje być miła gdy tylko tam wyjedziesz :D teraz usłyszałam, że "nie pomaga nielojalnym ludziom", bo wyjechałam stamtąd po tygodniu. najgorsze, że ona nadal będzie zarabiać na ludziach, którzy tam wyjezdzaja i nic nie da sie z tym zrobić :(
zdjecie uzytkownika
estra - 2014-09-18 10:09:26 odpowiedz | cytuj
zgadzam się ze wszystkim co panie powyżej napisały! To co się tam dzieje to jest jakiś obłęd! marne pieniądze za prace po 12h dziennie, jeśli nie ma dużych truskawek, trzeba zbierać małe, pogniłe, z rożnymi odbarwieniami które później są i tak wyrzucane, a my nie mamy za nie płacone! o warunkach życia nie ma co opowiadać, jest się traktowanym jak ostanie (przepraszam za wyrażenie) GÓWNO. a pani PACZKOWSKA mam nadzieje ze za swoje kłamstwa i oszustwa zostanie kiedyś rozliczona. przestaje być miłą sympatyczną kobietą tylko gdy sie jest już na wyjeździe
zdjecie uzytkownika
Byłapracownica - 2014-09-22 19:51:32 odpowiedz | cytuj
Prawda w 100%. Byłam, pracowałam 3 tygodnie i wróciłam do domu. Wiele przeżyłam w życiu ale początek był naprawdę trudny. Warunki jakie tam zastałam mogę porównać do pobytu w radzieckim kołchozie. Praca od 5.30 do 20.00 z godzinną przerwą na obiad. Czasami dali 1,5 godz. oraz były dwie przerwy na kawę o 9 i 17. Do hotelu wracaliśmy przeważnie o 20.30. Gdy przyjechałam tam pierwszego dnia musiałam sobie sama znależć miejsce w hotelu. Nie jest to łatwe gdy się nie zna nikogo. Również o przydzielenie do grupy trzeba się samemu starać. Dzięki Bogu że zainteresowała się mną Pani Ula - wspaniała kobieta i pomogła odnaleźć ludzi z którymi miałam pracować. Przypadkiem losu trafiłam do moim zdaniem najlepszej grupy - do Agi na zbiór malin. Praca przy zbiorze malin dobra tylko mało płatna bo w akordzie. Jak chcesz dobrze zbierać więcej ci nie zostanie na czysto jak 100 zł dziennie. Może sprytniejsi wyciągną trochę więcej. Dużo pobierają za pobyt i posiłki bo 15 euro dziennie. Jedzenia nie żałują, chociaż wyrzucać jak się nie zje nie wolno (byłam świadkiem jak Stefan krzyczał na dziewczynę że nie zjadła - może jej nie smakowało no i przecież ona za to zapłaciła). Najbardziej mnie jednak zszokowały krzyki i wyzywanie osób pracujących przez niektóre kobiety kontrolujące. Powinniście się wstydzić takiego zachowania. Były wśród nich takie którym pasuje przydomek "kapo". Według mnie jeśli jedziesz pierwszy raz to musisz być bardzo silna (może wytrwasz ?). Było by o wiele więcej kasy gdyby płacili na godzinę (jeśli czasami wpadła godzinówka to było 6 euro za godzinę). Zapewniam jednak, że to co masz zarobione przy wyjeździe wypłacą co do centa. Jeszcze jedno nie wolno wychodzić do sklepu legalnie - wszyscy tam panicznie boją się Schnaidera. Tylko praca, spanie i praca na okrągło. Jest tam bardzo dużo ludzi obecnie jeszcze około 250 a w sierpniu mówili że było ponad 400- w większości to Rumuni i Bułgarzy. Trudno o dobrą organizację pracy w tak dużej grupie. Bywało że na pole w autobusie wieziono dwie grupy po 60 osób każda - tłok jak w pociągu do obozu w czasie wojny. Warunki w hotelu nie ciekawe, pokoje i szafki nie zamykane na klucz, trzeba mieć swoją kłódkę żeby zamknąć rzeczy w szafie metalowej (warsztatowa). Łóżka różne,część piętrowych część nie , z materacami, prysznice ogólnodostępne - zero intymności. Z mojego wyjazdu nie żałuje tylko tego, że poznałam kilka miłych i sympatycznych osób oraz mam kolejne doświadczenia na przyszłość.
zdjecie uzytkownika
elka - 2014-10-28 16:58:17 odpowiedz | cytuj
Byłapracownica - 2014-09-22 19:51:32

Prawda w 100%. Byłam, pracowałam 3 tygodnie i wróciłam do domu. Wiele przeżyłam w życiu ale początek był naprawdę trudny. Warunki jakie tam zastałam mogę porównać do pobytu w radzieckim kołchozie. Praca od 5.30 do 20.00 z godzinną przerwą na obiad. Czasami dali 1,5 godz. oraz były dwie przerwy na kawę o 9 i 17. Do hotelu wracaliśmy przeważnie o 20.30. Gdy przyjechałam tam pierwszego dnia musiałam sobie sama znależć miejsce w hotelu. Nie jest to łatwe gdy się nie zna nikogo. Również o przydzielenie do grupy trzeba się samemu starać. Dzięki Bogu że zainteresowała się mną Pani Ula - wspaniała kobieta i pomogła odnaleźć ludzi z którymi miałam pracować. Przypadkiem losu trafiłam do moim zdaniem najlepszej grupy - do Agi na zbiór malin. Praca przy zbiorze malin dobra tylko mało płatna bo w akordzie. Jak chcesz dobrze zbierać więcej ci nie zostanie na czysto jak 100 zł dziennie. Może sprytniejsi wyciągną trochę więcej. Dużo pobierają za pobyt i posiłki bo 15 euro dziennie. Jedzenia nie żałują, chociaż wyrzucać jak się nie zje nie wolno (byłam świadkiem jak Stefan krzyczał na dziewczynę że nie zjadła - może jej nie smakowało no i przecież ona za to zapłaciła). Najbardziej mnie jednak zszokowały krzyki i wyzywanie osób pracujących przez niektóre kobiety kontrolujące. Powinniście się wstydzić takiego zachowania. Były wśród nich takie którym pasuje przydomek "kapo". Według mnie jeśli jedziesz pierwszy raz to musisz być bardzo silna (może wytrwasz ?). Było by o wiele więcej kasy gdyby płacili na godzinę (jeśli czasami wpadła godzinówka to było 6 euro za godzinę). Zapewniam jednak, że to co masz zarobione przy wyjeździe wypłacą co do centa. Jeszcze jedno nie wolno wychodzić do sklepu legalnie - wszyscy tam panicznie boją się Schnaidera. Tylko praca, spanie i praca na okrągło. Jest tam bardzo dużo ludzi obecnie jeszcze około 250 a w sierpniu mówili że było ponad 400- w większości to Rumuni i Bułgarzy. Trudno o dobrą organizację pracy w tak dużej grupie. Bywało że na pole w autobusie wieziono dwie grupy po 60 osób każda - tłok jak w pociągu do obozu w czasie wojny. Warunki w hotelu nie ciekawe, pokoje i szafki nie zamykane na klucz, trzeba mieć swoją kłódkę żeby zamknąć rzeczy w szafie metalowej (warsztatowa). Łóżka różne,część piętrowych część nie , z materacami, prysznice ogólnodostępne - zero intymności. Z mojego wyjazdu nie żałuje tylko tego, że poznałam kilka miłych i sympatycznych osób oraz mam kolejne doświadczenia na przyszłość.
potwierdzam, powinno się gdzies zglosić przynajmniej strone polskiego pośrednika, pani paczkowskiej
zdjecie uzytkownika
bacha - 2015-02-22 18:06:23 odpowiedz | cytuj
Śpia na stojąco ci którzy imprezuja po nocach a rano niestety trzeba wstac do pracy. Jeżeli sie chce to mozna zarobić ale pracując a nie narzekajac. i po ciemku sie nie pracuje bo logiczne ze nic nie widac na krzakach ;) od kiedy latem jest ciemno o 20?
zdjecie uzytkownika
marlena - 2015-03-09 22:04:23 odpowiedz | cytuj
pracuje się od 5 do 20 z przerwami. pieniądze takie, że opłaca się to tylko rumunkom... skandaliczne warunki, naprawdę, nie jedzcie tam. Nawet jak się zarobi w msc te 3-4 tys to licząc na godziny lepiej zarobisz w Polsce bez stresów, których tam jest 24/h
zdjecie uzytkownika
ewela - 2015-03-20 09:16:18 odpowiedz | cytuj
Witam miałam okazje tam pracowac w 2005 roku to co tu jest napisane zgadza się w 100% koszmar spaliśmy w barak jak psy POLKI traktowały nas jak śmieci poniewierka i tyle nikomu nie radze tam jechac
zdjecie uzytkownika
adammm91 - 2015-04-11 10:49:58 odpowiedz | cytuj
wiele ofert możecie znaleźć na rekrutacyjnarewolucja.pl, zmień swoją nudną i mało atrakcyjną pracę! wejdź i zobacz że warto, sam się o tym przekonałem!
zdjecie uzytkownika
kama - 2015-05-16 16:07:57 odpowiedz | cytuj
potwierdzam wszystko się zgadza. ja pracowałam tam 3 albo 4 lata temu. pojechałam z mamą jak zajechałyśmy nad ranem zmęczone na miejsce okazało się że musimy znaleść sobie pokój,spanie wszystko. w hotelu nie było miejsca więc znalazłyśmy domki z tyłu za prysznicami. jak już ogarnełyśmy sobie łóżka i stare spleśniałe materace zabrali nas do roboty. pilnujące straszne najbardziej nie znosiłam takiej młodej Lidki nieraz sie z nią kłóciłam .,pilnująca z malin rzeczywiście była najprzyjemniejsza z nich wszystkich. byłam półtora miesiąca zarobiłąm 1200 euro.w domkach strasznie zimno byłam jakos do połowy wrrześnia
zdjecie uzytkownika
ona2 - 2015-05-26 19:22:19 odpowiedz | cytuj
witam a jedzie ktos moze na zbior truskawek na poczatku czerwca do tego stefana bo ja chcialam juz mam nawet papiery wypelnione ale czytajac forum mam jakies obawy prosze o info dzieki
zdjecie uzytkownika
ona2 - 2015-05-26 19:22:37 odpowiedz | cytuj
witam a jedzie ktos moze na zbior truskawek na poczatku czerwca do tego stefana bo ja chcialam juz mam nawet papiery wypelnione ale czytajac forum mam jakies obawy prosze o info dzieki
zdjecie uzytkownika
stefan14 - 2015-06-25 14:14:05 odpowiedz | cytuj
Jerzdze tam 12 lat jest ciezko nie powiem ze nie od tego roku przepisy sie zmienily i stefan musi placic 7.4 euro na godzine!!!!!!!!1JEST chalas ale przy tak duzej grupie rumunow bez dyscypliny sie nie da!!!!!!!!!!!!A wiadomo ze jeszcze nikt sie nie narodzil co by wszystkim dogodzil!!!!!!!!!!! Praca na TRUSKAWCE to nie relaks!!!!!!!!!!!KTO CHCE ZAROBIC WARTO|!!!!!!!!!!!1A to co ludzie wypisuja takie brednie to az czytac sie tego nie chce!!!!!!!!!!!!!
zdjecie uzytkownika
SSSSSSS - 2015-06-25 14:17:02 odpowiedz | cytuj
Krysia - 2014-02-15 21:57:24

Koleżanki pojechały parę dni temu przez pośredniczke z okolic Poznania! Co tam zastały to masakra. Potrącenia około 15 euro dziennie, praca po ciemku, na polu. Dziewczyny nie z pierwszej łapanki jeżdźą od lat, ale to co zobaczyły to masakra. Będę wiedziała coś więcej to napiszę. A jeśli ktoś cos wie o tej firmie proszę pisać!!!
TAK ZGADZA SIE 15 EURO ZA 3 POSILKI DZIENIE PRANIE HOTEL I WODA MASAKRA ZE LUDZIE NIE UMIA LICZYC CO ZA CO I PO ILE!!!!!!!!!!
zdjecie uzytkownika
szrociara - 2015-07-05 17:25:35 odpowiedz | cytuj
A ja mam wyjebane!!!!! Jak wiesz gdzie jest lepiej to jedz tam a nie narzekasz.....
zdjecie uzytkownika
vvv - 2015-07-08 20:08:29 odpowiedz | cytuj
to prawda ze w łazience kazdy kazdego widzi?
zdjecie uzytkownika
ULTRAS - 2015-07-10 16:18:06 odpowiedz | cytuj
JA POWIEM WAM TAK , ŻE TAM SĄ SAMI KONFIDENCI PRZEDEWSZYSTKIM Z KASZUB ! NOI KIEROWNICZEK PAN KRZYŚ ! POLACZKI ZA GRANICĄ !! PEACE

W 3 tygodnie nauczymy Cię języka niemieckiego w zakresie opieki osób starszych.
KURSY JĘZYKA NIEMIECKIEGO

    Kurs doszkalający

60 h 600 zł

Zapisz się >

    Kurs od podstaw

168 h 1599 zł

Zapisz się >

    Kurs wyjazdowy od podstaw

3 tygodnie 3490zł

Zapisz się >

BEZROBOTNI ZA DARMO. Gwarancja pracy! Telefon: 22 622 13 09, 882 128 823

zdjecie uzytkownika
dileq - 2015-07-10 16:21:37 odpowiedz | cytuj
tak jak piszesz tak jest , w pokojach tam śpią gdzie były trzymane konie stefanka.. dwie kabiny prysznicowe na 40 osob ponad syf rumunów pełno ogólnie same brudasy tam są
zdjecie uzytkownika
nuśka15 - 2015-07-30 15:22:25 odpowiedz | cytuj
Co wy ludzie wygadujecie za brednie ?taka prawda że wam się po prostu pracować nie chce .Ja co rok jadę i jestem bardzo zadowolona z tej pracy i zarobku wiem co piszę a już 6 lat tam pracuję na każdy sezon tam jadę a w tym roku jestem szczególnie zadowolona jeden minus tego ze tylko można na tak krótko jechać fajnie by było jechać kilka razy w roku .Jest ciężko fakt różnie to bywa ale idzie zarobić a szczególnie w akordzie wiem co piszę a wam jak się nie chce pracować to po pierona tam jedziecie i wydziwiacie .Są takie Panie co z tipsami przyjezdzają hehe do takiej pracy he praca jest ciężka ale ok da się przeżyć i ZAROBIĆ a wam jak się pracować nie chcę to nie jedzcie tam i nie wypisujcie bzdur takich bo tylko ludzi zniechęcacie i nic więcej .NIE SŁUCHAJCIE TYCH BZDUR LUDZIE BO IDZIE ZAROBIĆ TYLKO SZKODA ŻE CZĘŚCIEJ NIE MOZNA TAM JECHAĆ KILKA RAZY W ROKU
zdjecie uzytkownika
jjjjjjjjjjjj - 2015-08-20 23:12:25 odpowiedz | cytuj
przyjaciółka Paszkowskiej bedzie bronić swego a może ona sama wypisuje te brednie ze z wyjazdu do Stefana jest jakaś korzyść jak chce ktoś przeżyc obóz przetrwaania z marną płacą niech spróbuje ja sprobowalam i nigdy wiecej... najgorszemu wrogowi nie polecam hh
zdjecie uzytkownika
ewa - 2015-08-25 15:09:20 odpowiedz | cytuj
dziewczyny, nawet nie próbujcie tam jechać, naprawdę niewarto. czegoś takiego nie doświadczyłam w życiu. traktowanie jak psa, za śmieszne, naprawdę słabe pieniądze! podam kilka przykładów:
-odlicza sie 15e za jedzenie: nie powiem, nie jest tragiczne, ale normalnie za 60 zł byłoby królewskie żarcie!
-jak były raz na jakiś czas owoce rumuni rzucali sie na nie jak zwierzeta, uciekali szybko z wyszarpanym arbuzem/bananem/winogronem! nie żartuje.. niektórzy polacy ich kręcili komórkami, bo to bylo coś nie do pomyślenia!!
-w 1 dzien miałyśmy sadzić flance, czyli sadzonki truskawek. za paletę w której było 60 sadzonek, jeśli nie wiecej, płacili 1e. :)
-pilnują cię rumunki, króte śmieją sie, krzyczą, poganiają w swoim języku. usłyszałam, od nich też że "jestem tylko głupią polką"
-kapiesz sie razem z wszystkimi, nago :)
-jak chciałam szybciej wyjechać kazano mi krzyczec do 'szefowej' z balkonu gdzie wszyscy jedli, a ona była w oknie. przy czym skrzyczala mnie i powiedziała, że NIE MOGĘ WYJECHAĆ
-umowę podpisujesz z osobą która nie rozumie ani polskiego, ani angielskiego, szybko przewraca strony i karze sie podpisywać

mogłabym mnozyć przykłady, a dziewczyny na siłę tam siedzą, żeby zarobic te grosze. płaczą w nocy, albo w kątach, licząc dni do wyjazdu. jedna mowi mi, ze po 2 tygodniach zarobiła 200 zł (??), inna w 3 tyg 1800. za pracę od 5 do 20, codziennie.

powinnysmy się zebrac i zgłosić stefana, by juz nikt sie tak nie naciął

zdjecie uzytkownika
minion - 2015-08-25 15:20:50 odpowiedz | cytuj
vvv - 2015-07-08 20:08:29

to prawda ze w łazience kazdy kazdego widzi?
tak, widzisz stare tłuste, brudne rumunki i sie z nimi kąpiesz.
zdjecie uzytkownika
ewelajna - 2015-08-25 15:34:29 odpowiedz | cytuj
(usunięte przez administratora) to ta strona, nie jedź!!!!! porażka!!
zdjecie uzytkownika
byłam - 2015-09-20 16:37:35 odpowiedz | cytuj
Ostatnio pojawiły się tam również problemy z wypłatą pieniędzy. już prawie miesiąc czekam na wypłacenie ponad 1000 euro. Nie polecam . Kołchoz i obóz pracy.
zdjecie uzytkownika
Bananowy Song - 2015-11-01 22:15:56 odpowiedz | cytuj
Jeśli jesteś pełnoletnim obywatelem Polski i chcesz zarabiać pieniądze przez internet to zachęcam do skorzystania ze strony https://www.qassa.pl/366691
Jak możesz zarobić prawdziwe pieniądze?
-robiąc zakupy przez internet,
-klikając w reklamy,
-wypełniając ankiety,
-grając w gry,
-oraz polecając innym tę stronę, dzięki unikalnemu linkowi, który otrzymuje każdy użytkownik.
Aby zarabiać musisz aktywnie korzystać ze strony.
zdjecie uzytkownika
Dawid :D - 2015-12-16 21:39:54 odpowiedz | cytuj
Nie jest tak źle :D Byłem, widziałem, wracam co rok :)
zdjecie uzytkownika
czarny - 2016-01-17 11:24:16 odpowiedz | cytuj
Byłem tam 4lta temu w lutym to jeszcze bylo 50 60 osbób takie przygotowanie do sezonu wtedy byla masakra nie wyobrażam sobie jak by bylo 300 400 w sezonie.Taktowany jesteś jak śmieć zapierdol nie samowity nawet sie napić nie możesz bo ryja dżą warunki spartańskie pod prysznicem jak w więzieniu po 10 lub więcej kobiety gorsze od facetów co chwile sie przeprowadzały praca praca ale te traktowanie i warunki potem kasa marna w dodatku wtedy odciagali 14,5 euroza jedzieni i mieszkanie to przesada radze tam nikomu nie jechac nawet depsperatom w dlugach pozdrawiam.
zdjecie uzytkownika
kasia - 2016-02-10 18:42:07 odpowiedz | cytuj
to była moja najgorsza praca w zyciu. jesli ktos chce ta jechac, stanowczo odradzam. zeby jeszcze te meki byly za dobre pieniadze, ale nie sa nawet za srednią!! porazka!!
zdjecie uzytkownika
ewa kowalczuk - 2016-02-15 20:28:35 odpowiedz | cytuj
nie polecam!!! obóz pracy, traktowanie ponizej wszelkiej krytyki
zdjecie uzytkownika
Ali - 2016-02-17 20:35:19 odpowiedz | cytuj
A co tam robiłeś
zdjecie uzytkownika
olek - 2016-05-31 23:50:48 odpowiedz | cytuj
nie polecam praca ciezka bez przerw traktownie bardzo zle warunki meszkalnne slbe
zdjecie uzytkownika
gangbang - 2016-06-17 13:53:45 odpowiedz | cytuj
Jeżdżę tam od 4 lat. I nie bd was oszukiwać że warunki są koszmarne. Na początku miałam problem z prysznicami, to fakt, ale po czasie idzie się przyzwyczaić, Trochę mnie oburzyło, że tak źle tu się pisze o Rumunkach czy Bułgarkach, bo fakt niektóre są niemiłe, ale chyba nie wiecie jak zachowują się Polki za granicą ;/ to jest dopiero patola. 15 Euro na dzień to faktycznie wydaje się dużo za te warunki jakie tam panują, ale niech mi ktoś z was da przykład że jest w stanie wyżyć w Niemczech za takie pieniądze, z takim ubezpieczeniem. Praca jest koszmarnie ciężka, to fakt. Pracuje się po 12 godzin standardowo, jak są wysypy to nawet do 14. Jeśli ktoś nie jest bardzo wytrzymały fizycznie to nie da rady, o psychice nie wspominając. Jak się jedzie pierwszy raz samemu to naprawdę jest źle. Tak było w moim przypadku, ale jak szybko znajdziesz sobie dobrą ekipę to przeżyjesz. Ogólnie praca na malinach jest dużo lżejsza niż na truskawkach, ale jest tam ograniczona ilość miejsc. Szef faktycznie jest nieprzyjemny i wszyscy się go boją, ja też , chociaż nie wiadomo dlaczego, krążą o nim różne historie, ale osobiście ich nie potwierdzę, ale sądząc po jego zachowaniu jestem skłonna w nie uwierzyć. Tak jak opisałam praca jest bardzo ciężka, trzeba być wytrzymałym i fizycznie i psychicznie, ale ja jeżdżę tam ze względu na bardzo dobre zarobki. Jeśli chodzi o pracę jest obecnie na godzinę, ale jeśli ktoś wyrobi się ponad normę to naliczany jest akord, więc jeśli się nie będziesz obijać i zaczniesz pracować jest się w stanie zarobić naprawdę dobre pieniądze. Tak, że na 2 miesiące na czysto ok 10tys. nie ma problemu, ale uprzedzam trzeba się do tego narobić. Ja nie miałam problemu, żeby zarobić 12tys., a czym dłużej jeździsz masz większą praktykę. O przewoźniku pozwolicie, ale się nie wypowiem ;/
zdjecie uzytkownika
- 2016-06-19 11:36:34 odpowiedz | cytuj
gangbang - 2016-06-17 13:53:45

Jeżdżę tam od 4 lat. I nie bd was oszukiwać że warunki są koszmarne. Na początku miałam problem z prysznicami, to fakt, ale po czasie idzie się przyzwyczaić, Trochę mnie oburzyło, że tak źle tu się pisze o Rumunkach czy Bułgarkach, bo fakt niektóre są niemiłe, ale chyba nie wiecie jak zachowują się Polki za granicą ;/ to jest dopiero patola. 15 Euro na dzień to faktycznie wydaje się dużo za te warunki jakie tam panują, ale niech mi ktoś z was da przykład że jest w stanie wyżyć w Niemczech za takie pieniądze, z takim ubezpieczeniem. Praca jest koszmarnie ciężka, to fakt. Pracuje się po 12 godzin standardowo, jak są wysypy to nawet do 14. Jeśli ktoś nie jest bardzo wytrzymały fizycznie to nie da rady, o psychice nie wspominając. Jak się jedzie pierwszy raz samemu to naprawdę jest źle. Tak było w moim przypadku, ale jak szybko znajdziesz sobie dobrą ekipę to przeżyjesz. Ogólnie praca na malinach jest dużo lżejsza niż na truskawkach, ale jest tam ograniczona ilość miejsc. Szef faktycznie jest nieprzyjemny i wszyscy się go boją, ja też , chociaż nie wiadomo dlaczego, krążą o nim różne historie, ale osobiście ich nie potwierdzę, ale sądząc po jego zachowaniu jestem skłonna w nie uwierzyć. Tak jak opisałam praca jest bardzo ciężka, trzeba być wytrzymałym i fizycznie i psychicznie, ale ja jeżdżę tam ze względu na bardzo dobre zarobki. Jeśli chodzi o pracę jest obecnie na godzinę, ale jeśli ktoś wyrobi się ponad normę to naliczany jest akord, więc jeśli się nie będziesz obijać i zaczniesz pracować jest się w stanie zarobić naprawdę dobre pieniądze. Tak, że na 2 miesiące na czysto ok 10tys. nie ma problemu, ale uprzedzam trzeba się do tego narobić. Ja nie miałam problemu, żeby zarobić 12tys., a czym dłużej jeździsz masz większą praktykę. O przewoźniku pozwolicie, ale się nie wypowiem ;/
Hej, zapisałam się tam do pracy na ten rok. Chciałabym dowiedzieć się trochę więcej. Proszę odezwij się na tego maila k.dzioch1@gmail.com
zdjecie uzytkownika
maja - 2016-06-28 22:03:32 odpowiedz | cytuj
ja pierdole nie wierze ze ktos tam jezdzi................. a ze ktos TAM WRACA to juz chyba jest chory na glowe. Obóz XXI w. zapraszamy serdecznie frajerów
zdjecie uzytkownika
oleole - 2016-06-28 22:07:17 odpowiedz | cytuj
Pomyślcie... nawet jak zarobisz 10 tys. / 2msc to miesiac =30 dni po 12h roboty, 360h/5 tys/msc to wychodzi 13 zł/h. A zarobisz tyle jak NAPRAWDE sie uwijasz
Za ostry, ciężki zapierdol, tyranien psychiczne i traktowanie jak gówno.
zdjecie uzytkownika
hanyta33 - 2016-06-28 23:12:25 odpowiedz | cytuj
Dziewczyna siedziała 2 miesiące na hali i wszystkich potrąceń wyszło jej około1000 euro . Czy to potrącenia legalne i na co idą?
zdjecie uzytkownika
swiezak2789 - 2016-07-01 13:05:03 odpowiedz | cytuj
Kłamstwo.. Jeździłem tam 8 lat, od 2007 do 2014 (zaprzestałem, bo mam otrzymałem dobrą pracę w kraju). Pracowałem wszędzie, tylko nie na kuchni - truskawka, malina, zakładanie pola, rozbiórka, kosztury, wodnik a ostatnie 4 sezony na hali. I pracując na hali, po 12-13 godz nikt nie zarobi 1000 e.. Ludzie.. 6,4 e/h x 12 godz (liczę średnio) = 76,8e dniówka.. razy 60 dni = 4600 e. Wiadomo, od tego minus 60 dni razy 15 e (jedzienie, woda, prąd, hotel! za 60zł znajdziesz to??) = 900e. Czyli 4600e - 900e koszt - 3700e na spokojnie! Bo jak jest możliwość, to można i po 13-14 godz pracować na hali, ale trzeba mieć siły fizyczne. i z cały szacunkiem dla wszystkich na forum - ale za leżenie czy marudzenie, jeszcze nikt nikomu nie zapłacił... no chyba, że w night clubie... Pozdro dla pracujących
zdjecie uzytkownika
Hanna - 2016-10-31 05:47:53 odpowiedz | cytuj
Byłam tam w tym roku -2016 (pierwszy raz). Większość wpisów tu jest starych i nieaktualnych zwłaszcza jeśli chodzi o zarobki. Wymienię najważniejsze według mnie FAKTY, które chyba osoby zastanawiające się nad wyjazdem chciałyby znać. Staram się nie komentować tylko pisać obiektywnie. Jeśli jednak ktoś jest zainteresowany bardziej, lub ma pytania proszę pisać anna.hanna11@o2.pl

Tutaj linki do filmików, które udało mi się zrobić.
https://www.youtube.com/watch?v=d0c1CCbpSxw
https://www.youtube.com/watch?v=hDKvkUajtqU

1. Zarobki
brak akordu płatnego- nie dostaniesz więcej, jeśli zbierzesz więcej (wszyscy zbierający mają 8 euro na h, ale BRUTTO). Od tego odliczano hotel(baraki , jedzenie i podatek)
jeśli jednak zbierzesz za mało to dwa razy w tygodniu szef wywiesza liste do domu (kogo odsyła, możesz już po tygodniu wylecieć). Nie jest tak jak pewnie ktoś tu napisze, że tylko jak się ktoś ewidentnie leni to go wyrzucają. Zdarzało się, ze przeliczyli się w prognozie zbiorów na dany miesiąc, więc wywalali ludzi z powrotem.
Pracujesz różnie, często od 5 rano do 18 lub nawet 20.
ale nie liczą Ci tyle ile przepracujesz, średnio wychodzi 10/10,5 godzin na dzień. Ponieważ mają maszynki gdzie za każdym razem Cię wbijają i wybijają. Odliczają:
dojazd na pole – czasem 20 min w jedną stronę, pola są porozrzucane po okolicy( w ciągu dnia minimum cztery takie przejazdy- przyjeżdża się na „hotel” na obiad. Plus jeśli skończy się praca jedzie się na inne pole wtedy też „wyłączają maszynkę”)
Przerwa obiadowa. Podczas dużych upałów nawet do 3 godzin
dopiero jak ustawisz się ze wszystkim (wózek, wiaderko itp) zaczynają Ci liczyć czas
od 2015 zaczęli odliczać podatek, zabiera więc czasem nawet do 300euro za miesiąc. Robi to od niedawna więc nikt nie wie czy dostanie zwrot, nie dają pasków z wypłat, nie chcą dać na koniec nawet pieczątki, ani swojego podpisu. Poza tym na kartce, którą się dostaje przy rozliczeniu jest inna kwota, dopiero na konto jest z odliczonym „podatkiem” mniejsza. W styczniu się okaże czy to legalnie zabrane pieniądze.
Jeden dzień w tygodniu obowiązkowo wolny
2. Warunki mieszkania/wyżywienie
- przewożenie ludzi jak bydła po 130 osób w autobusie, z wózkami do zbioru; przewóz na pace z łopatami i sprzętem ( nie było nawet czego się chwycić); przewożenie w bagażniku SUVa szefa (obejrzyj filmiki na youtube)
-większość mieszkała w barakach gdzie nie było ogrzewania, gdy padało nie mieli gdzie wysuszyć rzeczy. Gdy było gorąco baraki się nagrzewały. W barakach mieszkały po 4osoby. W hotelu po 6-8 osób w pokoju.
--w regulaminie hotelu/baraków: nie można używać suszarek, czajników, tosterów ( jak kilka osób się nie zastosuje, wywala w całym miejscu korki); zabroniony alkohol; nie można brać jedzenia na pokoje. Prysznice po kilka osób bez zasłon (są też normalne, lecz dostępne dopiero koło 21-22- wieczne kolejki i lodowata woda )
-jedzenie przeważnie okropne, obiady z jakiegoś cateringu jeszcze w miarę, choć często zimne i rozgotowane. Kolacje robią z resztek z obiadów na kuchni przy stołówce. Prawie codziennie parówki. Warzywa i owoce jeśli dali jakieś to ludzie się wręcz zabijali o nie i może starczało dla połowy pracowników.
- generalnie wieczny bałagan, zwłaszcza w wc ( na 500 osób jedna sprzątaczka)
-Nie ma możliwości zakluczenia pokoju, nie ma szafek na klucz w pokojach. Zdarzały się kradzieże. Pranie robi Pani z kuchni, trzeba jej przynieść worek z ubraniami, lecz te worki leżą na korytarzu przed i po wypraniu, więc ginęły rzeczy. Suszarka nie domagała, więc dostawałyśmy na pół mokre pranie, którego nie było gdzie rozwiesić. Suszyło się więc na łóżkach i na sznurku przeciągniętym przez pokój (zdjęcie pokoju z praniem jest na youtube)
-zdarzały się sytuacje, że kobieta pobiła kobietę, lub co gorsza facet uderzył kobietę.
3. Bardzo mało Polaków, większość pracowników z Rumunii, Bułgarii i Ukrainy. Kiedyś była większość Polaków, ale teraz już nie opłaca się tam jeździć.
4. Pilnujące to przeważnie Polki i przeważnie dla Polek w porządku. Niestety dla innych kobiet niektóre były okrutne. Zachowywały się (zwłaszcza jedna w blond krótkich włosach) jak w obozach. Krzyczały, wyzywały od najgorszych. Rasistowskie teksty, straszenie wyrzuceniem do domu itp. za np. jedną złą truskawkę w skrzynce.
5. Szefowi podobno zdarzało się kogoś kopnąć. Standardem było, że wrzeszczał po niemiecku na ludzi. Zero szacunku dla drugiego człowieka. Daje minusy za różne błahe rzeczy (trzy minusy i wyjazd do domu)
-kiedy wracasz ze sklepu potrafi przeszukać zakupy, czy nie ma alkoholu w nich. Przeszukuje pokoje, robi wizytacje.
6. Na polu nie było dostępu do wody w trakcie pracy, nie można było mieć przy sobie wody. Plecaki zostawiane 500 metrów ( czasem dalej ) od miejsca pracy, nie można było tam chodzić (tylko na przerwie). W tej samej odległości przyczepy (na których w brudnym baniaku była woda, napełniana z kranu, piło się z jednego słoika). Brak dostępu do czystej wody butelkowanej. Podobno kilka lat temu szef wybudował dziurę która miała zbierać deszczówkę i podłączył ją pod baraki, ludzie masowo zaczęli się zatruwać E.Coli.?
7. Jeśli pośrednik przy załatwianiu mówi, że na pewno trafisz na maliny, czy hale produkcyjną itp. zwyczajnie kłamie, ponieważ tam nie ma czegoś takiego. Idziesz gdzie jesteś potrzebna, często na truskawkę, a pośrednik ma Cię gdzieś w momencie gdy przekroczysz bramy firmy.
8. Co do facetów na polach spotkałam się z różnym zachowaniem czasem byli mili, lecz przeważnie chamscy, nabijali się z kobiet, rzucali zboczonymi tekstami i raczej ściemniali w porównaniu do kobiet...
alert